O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo takich po prostu nie ma), a o produkcje z zimnej Skandynawii. Nie żadne mockument fantasy w stylu „Łowcy trolli”, tylko przeszywające na wskroś, utrzymane w konwencji dramatu dreszczowce. Takim wydaje się być „Koko-di Koko-da”.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (9739 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
586
Czas czytania:
703 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (9739 pkt)
Dodano:
405 dni temu

Data dodania:
2019-10-26 14:17:17

To drugi obraz szwedzkiego reżysera Johannesa Nyholma, autora nagrodzonego w 2016 roku na Warszawskim Festiwalu Filmowym melancholijno-kameralnego „Olbrzyma”. Już sam, jakże oryginalny, tytuł intryguje i wpływa na ludzką wyobraźnię. Zaczyna się niewinnie. Oto bowiem poznajemy szczęśliwą rodzinę: Tobiasa, Elin i ich 8-letnią córkę Maję. Na urodzinowym przyjęciu, gdzie obowiązkowo trzeba mieć pomalowane twarze, nie może się nic złego wydarzyć. A jednak… Elin zjada coś, co jej nie służy i trafia do szpitala z powodu alergii. Troskliwy mąż i kochające mamę dziecko udają się z nią do szpitala. Kobieta zostaje wyleczona, lecz jej córeczka nagle… umiera w śnie na szpitalnym łóżku. W tym momencie, dzięki przekonującej grze aktorów wcielających się w rodziców (Leif Edlund, Ylva Galon), jesteśmy nagle świadkami silnej traumy, tak silnej, że nie sposób nie uronić łzy.

 

Kadr z filmu "Koko di Koko da" (źródło: materiały prasowe)

 

Pogrążeni w żałobie i ogromnym bólu Tobias i Elin nie mogą się pogodzić ze stratą córki. Pozostaje im jedno: wyruszyć pod namiot, w miejsce z dala od ludzi, aby spróbować zmierzyć się z demonami niedawnej przeszłości. I przy okazji uratować rozpadające się w drobnym mak małżeństwo. Ale to nie kłótnie i siedzący w ich pamięci dramat sprzed lat będzie największą przeszkodą do zwalczenia. Nawet nie komary i deszcz. Tą okaże się nadejście troje okrutnych, nieprzewidywalnych… cyrkowców, którzy zamienią pobyt biwakowiczów w istne niekończące się piekło.

 

Kadr z filmu "Koko di Koko da" (źródło: materiały prasowe)

 

Bez wątpienia śmierć jednego dziecka, to dla jego rodziców horror. Ale czy opowieść Nyholma (także scenarzysty) można bez problemu nazwać filmem gatunkowym wpisującym się w ramy horroru? Nie. Bo to bardziej psychologiczny thriller. W którym surrealizm (Nyholm lubi ten kierunek, bo już w „Olbrzymie” go z umiłowaniem stosował) idzie pod rękę z dziwną baśnią i performancem w jednym. Szwed dość umiejętnie, ze sobie znanym wyczuciem, powoli buduje upiorną atmosferę. Jego film odpycha, uwiera. I taki zapewne miał cel.

 

Tylko ta trwająca krótko, bo godzinę i dwadzieścia sześć minut, szwedzko-duńska sensacja z festiwalu w Sundance z fabularnym motywem a'la „Dzień Świstaka”, zapętlona historia o gniewie, przepracowywaniu traumy i poczuciu winy po niespodziewanej utracie bliskiej osoby ma o jedno ujęcie kamery za dużo. Do tego sama teatralność odziera ją z powagi, powodując, że przekaz zostaje osłabiony. Chyba nie tego oczekiwałem. Liczyłem, że reżyser nie wkroczy na drogę zmierzającą niebezpiecznie ku granicy trochę przerysowanej farsy.

 

Kadr z filmu "Koko di Koko da" (źródło: materiały prasowe)

 

Ale i tak wierzę, że mroczne arthausowe „Koko di Koko da” niektórych zafascynuje. Szczególnie widzów, którzy miłują twórczość Lyncha i von Triera. Tutaj znajdą bowiem wyraźne inspirację reżysera obrazami wspomnianych panów. Ja tuż po seansie nie byłem ani wstrząśnięty, ani na sto procent zahipnotyzowany tymże filmowym eksperymentem jako całością. W głowie zostały mi za to świetne wycinankowe, ważne dla fabuły, animowane wstawki; biały „milusi” kotek zwiastujący przybycie bandy: starca w kapelusiku i laską w dłoni, Neandertalczyka z truchłem psa na rękach i dziewczyny-niemowy wyglądającej jakby uciekła z Tworek; oraz sielankowa, klimatyczna piosnka kontrastująca ze spiralą przemocy i koszmarem na poziomie ekstremum. No i to, aby nie chodzić siusiu w pobliżu namiotu. Kto wie, co tam w krzakach czyha...

 

PS Od 25 października 2019 roku film pojawił się wśród kilku propozycji na przeglądzie Horrorów Fest Makabra. Oglądajcie!

 

Ocena: 5,5/10 (bardzo subiektywna)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże…

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Diuna" – Na pustynnej planecie, gdzie strach zabija duszę - Recenzje książek

Grudzień roku 2020 – mój plan nie wypali. A cóż takiego chciałem wtedy zrealizować? To oczywiste. Polecieć na planetę Arrakis, czyli po kolei: przeczytać (pierwszy raz w życiu!) powieść Franka Herberta, odświeżyć sobie adaptację Davida Lyncha oraz odwiedzić kino, aby rozkoszować się wizją Denisa Villeneuve'a. Kiedy przekazano informację, że premiera „Diuny” zostaje przesunięta na październik 2021, przyśpieszyłem dwie pierwsze misje. Niniejszy tekst nie jest jednak recenzją filmu z lat 80., tylko kultowej książki science fiction, uznanej za arcydzieło gatunku. Zanurzmy więc wspólnie stopy w piaskach pustyni…

 -

"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

 -

Odwiedzin: 215

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Prawo Ulicy" – Blaski i cienie Baltimore - Seriale

Rok 2002. Stacja HBO wyświetla w USA pierwszy z 13 odcinków serialu „The Wire”. Jego twórca – David Simon, były reporter policyjny, nie spodziewa się aż tak pozytywnej reakcji krytyków. Pisze więc scenariusze do kolejnych sezonów. I czyta jeszcze więcej pochwał. Produkcja jest bowiem porównywana do książkowych dzieł Dostojewskiego czy Dickensa, określana jako niezwykle głęboka, ambitna, smakowana przez nielicznych, jedyna w swoim rodzaju. Mało tego, większość jest zgodna – to najlepszy serial kryminalny w historii telewizji.

 -

"Zmorojewo" – Nerd na granicy światów… - Recenzje książek

Jakubie Żulczyk. Tak, do Pana się zwracam, szanowny autorze. Przyznam, że kiedy pierwszy raz obejrzałem odcinkową adaptację powieści „Ślepnąć od świateł”, to byłem zaskoczony. Pozytywnie rzecz jasna. Krzysztof Skonieczny wycisnął z pańskiego dzieła wszystkie soki – oddał klimat, dosadny język, poetykę i brutalny świat, w którym tapla się narkotykowy diler. A ja ucieszyłem się, że dzięki niemu, odkryłem Pana – utalentowanego pisarza, blogera, felietonistę i wzorowego odbiorcę kultury masowej. Później się jednak bałem… Bałem sięgnąć po wcześniejszą książkę pt. „Zmorojewo”. Czy człowiek, który świetnie czuje się w prowincjonalnym thrillerze czy warszawskiej gangsterce, potrafi napisać coś skierowanego do młodszego odbiorcy? Owszem!

 -

Odwiedzin: 295

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

Polecamy podobne artykuły

 -

Groza i strach nadciąga z Hiszpanii - Artykuły o filmach

Zanim zaczniemy krwawą opowieść o fenomenie hiszpańskich dreszczowców, należy zadać pytanie. Dlaczego w Polsce nikt nie potrafi zrealizować klimatyczny film grozy? (mająca kilka lat temu swoją premierę Pora mroku nie zachwyciła). Czyżby u nas brakowało talentu na miarę Guillermo del Toro? (nie mylić z Benicio). Trudno jednoznacznie stwierdzić i chyba tylko duchy znają prawidłową odpowiedź. Tymczasem, zostawiając dyskusję o polskich horrorach, zapraszamy do świata, w którym słowo strach nabierze bardzo realnego znaczenia.

 -

Odwiedzin: 2777

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Dead Island Riptide" – Wakacje z zombie - Recenzje gier

"Dead Island: Riptide" to survival horror ukazany z perspektywy pierwszej osoby. Za jego powstanie odpowiedzialne jest wrocławskie studio Techland, które ma również na swoim koncie poprzednią odsłonę gry "Dead Island", a także serię "Call of Juarez".

 -

"Dying Light" – Nadchodzi zmrok. Dobranoc, powodzenia - Recenzje gier

Wrocławskie studio Techland dało poznać się światu za sprawą „Call of Juarez”, ale tak naprawdę dopiero dzięki „Dead Island” zdobyło na świecie dość mocną pozycję. Po przekazaniu praw do tej marki wydawcy, niemieckiemu Deep Silver, studio skoncentrowało się na tworzeniu kolejnej gry o zombie. Czy „Dead Island” było tylko wprawką przed „Dying Light”?

 -

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

 -

"Duma i uprzedzenie, i zombie" – Życie to najzdradliwsze i najbardziej zabójcze ostrze - Recenzje filmów

„Duma, uprzedzenie, i zombie” to jeden z nielicznych filmów, których tytuł doskonale opisuje zawartość prezentowanej widzom przez twórców produkcji. Tak więc mamy tutaj zarozumiałego i aroganckiego pana Darcy’ego, darzącą go szczerą niechęcią Elizabeth Bennet oraz całą hordę wygłodniałych żywych trupów pomiędzy nimi, stanowiącą symbol wiszącej nad Anglią nieuchronnej zagłady. Brzmi niedorzecznie? Może odrobinę, ale musicie przyznać, że to śmiałe przedsięwzięcie z dużym potencjałem.

 -

"Doom" – posmak old schoolu - Recenzje gier

Seria „Doom” znana jest chyba każdemu miłośnikowi gier komputerowych, nawet jeżeli jakimś cudem nigdy nie miał styczności z żadną produkcją sygnowaną charakterystycznym logo. Po „Doomie³”, będącym swego rodzaju restartem serii, przez wiele lat było cicho. Co prawda w międzyczasie doczekaliśmy się rozszerzenia, filmu kinowego i „Doom RPG”, fani czekali jednak na kolejną odsłonę z prawdziwego zdarzenia. Ta rodziła się w bólach przez kilka lat – w pewnym momencie deweloperzy skasowali to, co zrobili, stwierdzając, że nie jest wystarczająco doomowate, i zaczęli od początku. Po dwunastu latach w końcu doczekaliśmy się czwartej odsłony serii, będącej pełnoprawnym rebootem.

 -

"Zombie express" – Najczęściej wyszukiwane hasło: zombie - Recenzje filmów

Południowokoreańscy twórcy filmowi względnie późno wyczuli perspektywę naprawdę niezłego zarobku, jaką oferuje podgatunek kina grozy „zombie movies”, w Stanach Zjednoczonych i Europie namiętnie eksploatowany od czasów „Nocy żywych trupów” George'a A. Romero. Zaczęło się od lekkiego komediodramatu „The Neighbor Zombie” (2009) oraz od składającej się z czterech segmentów antologii „Horror Stories” (2012), gdzie znalazło się miejsce na krótką apokaliptyczną opowieść z morderczymi zwłokami w roli głównej. Później premierę miało „Zombie School” (2014), czyli niezbyt ambitny „teen horror”, który nie bez powodu przeszedł bez echa zarówno w kraju, jak i za granicą.

 -

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

 -

Odwiedzin: 1965

Autor: adminKultura

20. FESTIWAL FILMÓW KULTOWYCH w Gdańsku - Kultura

Tegoroczna czerwcowa edycja Festiwalu Filmów Kultowych będzie dwudziestą, jubileuszową odsłoną Festiwalu, który organizowany był od 1998 roku w Katowicach. W 2017 Festiwal odbędzie się w Gdańsku. Nowym dyrektorem artystycznym imprezy został Krystian Kujda, założyciel dobrze znanego gdańskiej publiczności kolektywu VHS Hell.

 -

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 -

Odwiedzin: 1332

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest – horror film festival nadchodzi! - Kultura

Z przyjemnością informujemy, że zbliża się wielkimi, przerażająco brzmiącymi krokami trzecia edycja Splat!FilmFest – horror film festival. To największy międzynarodowy festiwal kina gatunkowego w Polsce. Odbędzie się w dniach 15-24 września w Lublinie, w Centrum Kultury na ul. Peowiaków 12. Jest propozycją dla wymagających widzów horroru, kina brutalnego, mrocznego i szalonego!

 -

"The Evil Within 2" – I'm walking in nightmare! Whoa oh! - Recenzje gier

Jestem prostym graczem starej daty i ufam swej intuicji podczas doboru odpowiedniego dla mnie tytułu. „Shinji Mikami, gra wideo, sequel kapitalnego survival horroru, strach, psychodela” – to ciąg logiczny wartości dodanej, który według mnie gwarantuje wysoką jakość produktom w branży gier wideo.

 -

Odwiedzin: 1234

Autor: adminKultura

Octopus Film Festival - pierwsze ogłoszenia programowe - Kultura

Już w sierpniu w Gdańsku odbędzie się pierwsza edycja Octopus Film Festival, jedynego w Polsce festiwalu poświęconego w całości kinu gatunkowemu i filmom klasy B.

 -

Odwiedzin: 619

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest is back! - Kultura

Strasznie zapraszamy na 5. edycję Splat!FilmFest – International Fantastic Film Festival, który odbędzie się w warszawskiej Kinotece w dniach 2-8 grudnia oraz Centrum Kultury w Lublinie od 9 do 15 grudnia!

 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

 -

"Kingdom" – Z kataną przeciwko hordom zombie! - Seriale

Wydawało się, że o żywych trupach opowiedziano wszystko. Zaczęło się od kinowej klasyki Romero, z czasem zombie trafiły do komedii, a nawet sam Jim Jarmush się nimi zainteresował (patrz: „Truposze nie umierają”). Upomniała się także o nie telewizja (patrz: „The Walking Dead”). Raz były powolne, silne i głodne; innym razem szybkie, silne i głodne. A łączyło je to, że powstały z grobów i obgryzały ludzkie mięso. No i to, że przylazły z zachodu… Do czasu. W 2016 nadciągnęły z dalekiego wschodu w udanej, trzymającej w napięciu, koreańskiej produkcji „Zombie Express”. A niedawno, ponownie z tamtego kraju (Korei Południowej!), ale w łachmanach z epoki sprzed setek lat.

 -

Odwiedzin: 466

Autor: adminKultura

4. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 25 października! - Kultura

Już od 25 października miłośnicy mrożących krew w żyłach filmów poczują się jak w… piekle. Dużymi krokami nadciąga bowiem 4. ogólnopolski Przegląd Horrorów FEST MAKABRA. Przeczytajcie, jakie tym razem przerażające niespodzianki przygotował organizator wydarzenia – dystrybutor Kino Świat.

 -

Odwiedzin: 968

Autor: adminKultura

3. Przegląd Horrorów FEST MAKABRA w kinach od 26 października! - Kultura

FEST MAKABRA to ogólnopolski przegląd horrorów, prezentujący najciekawsze i najoryginalniejsze dokonania światowego kina grozy ostatniego sezonu. W programie wydarzenia znajdują się mrożące krew w żyłach filmy z różnych stron świata, w zdecydowanej większości pokazywane w Polsce premierowo.

 -

"Noc pożera świat" – Kameralna apokalipsa - Recenzje filmów

Wydawało się, że filmowa apokalipsa – szczególnie ta związana z żywymi trupami i globalną zarazą to temat, który został został już wyeksploatowany do cna. Jednak nie. W ramach 3. przeglądu Fest Makabra zostanie pokazana francuska niespodzianka – produkcja pt. „Noc pożera świat”. Nie jest co prawda tak krwawa, jak wiele wcześniejszych i znanych tego typu horrorów, ale stanowi „miłą” odmianę gatunkową.

 -

Odwiedzin: 787

Autor: adminKultura

Strzeż się! Nadciąga najbardziej niepokorny festiwal filmowy w Polsce - Kultura

Splat!FilmFest – wielkie święto horroru, fantastyki i kina gatunkowego w tym roku zagości w dwóch miastach: w Centrum Kultury w Lublinie (26 listopada – 2 grudnia) oraz pierwszy raz w warszawskiej Kinotece (5 – 9 grudnia).Trzon programu stanowią premierowe pokazy najlepszych i najważniejszych światowych filmów kina gatunkowego z 2018 roku.

 -

Odwiedzin: 1401

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

 -

Odwiedzin: 917

Autor: adminKultura

Komentarze: 1

Octopus Film Festival 2019 – kino gatunkowe przez duże G - Kultura

Mogliście już o nim przeczytać rok temu na łamach portalu Altao.pl. To nadal świeży niczym spieczona buła i oryginalny niczym dobrze przyrządzona ośmiornica festiwal. Coś dla kinomaniaków kochających kino gatunkowe; i te nowe, i te starsze, filmy ociekające klimatem, z wyrazistymi, rzucającymi na lewo i prawo one-linerami, postaciami. To samo i jeszcze więcej podaruje widzom druga edycja gdańskiego Octopus Film Festival. A odbędzie się ona w dniach 7-11 sierpnia!

Teraz czytane artykuły

 -

"Koko-di Koko-da" – Na taką traumę i biały kot nie pomoże… - Recenzje filmów

Japońskie horrory trochę się „przejadły”. Amerykańskie z kolei nadal zaskakują, bo ich nowi twórcy jak Peele czy Aster to utalentowane freaki, których „czacha dymi” od pomysłów przelewanych na papier. A co powiecie na propozycje europejskie? I nie chodzi o produkcje made in Spain z biegającymi żywymi trupami czy cwanymi duchami ani o filmy grozy z naszego podwórka (bo takich po prostu nie ma), a o produkcje z zimnej Skandynawii. Nie żadne mockument fantasy w stylu „Łowcy trolli”, tylko przeszywające na wskroś, utrzymane w konwencji dramatu dreszczowce. Takim wydaje się być „Koko-di Koko-da”.

 -

Odwiedzin: 3302

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 3

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

 -

"Witaj w klubie" – Zapraszam po szczepionkę ze słowem nadzieja - Recenzje filmów

Zacznę od banalnego stwierdzenia. W życiu człowieka jedna chwila i jedno ryzykowne zachowanie może przyczynić się, że owo życie zaczyna przybierać całkiem inny obrót. Uśmiech zamienia się w smutek, szczęście pryska jak bańka mydlana, a psychika obraca się w gruzowisko. Nad człowiekiem zawisa wyrok wydany przez lekarza: „jesteś nosicielem wirusa HIV, masz AIDS”. Taki los spotyka Rona Woodroofa (Matthew McConaughey ) w filmie pt. „Witaj w klubie”.

 -

Groza, czyli podróż do jądra ciemności - Artykuły o filmach

Monotonny głos Jima Morrisona, szarpiący nerwy dźwięk wentylatora oraz jednostajne warczenie śmigieł helikopterów nadlatujących nad uśpione wioski, wprowadzają nas w progi współczesnej apokalipsy. Wprowadzają do dusznej, parnej dżungli, pomiędzy pola ryżowe i zagubione wśród nich wioski. Na wzgórza, nad którymi o poranku unosi się zapach napalmu pachnącego jak zwycięstwo. Do miejsca na końcu świata, w którym przyśpieszony kurs dojrzewania przeszły tysiące amerykańskich chłopaków. Apocalypse Now…

 -

Odwiedzin: 12571

Autor: PaMArtykuły o grach

Komentarze: 2

Stare gry: "Jazz Jackrabbit 2" - Artykuły o grach

Fantastyczna platformówka wydana w 1998 roku na komputery klasy PC. Wszyscy fani gier komputerowych zapewne pamiętają wspaniałą grafikę i oprawę audio ciekawej gry, w której główną rolę odgrywają wspaniałe króliki.

 -

"Until Dawn" – W schronisku nikt nie usłyszy Twojego krzyku - Recenzje gier

Slasher to swoista pochodna horroru filmowego. W zasadzie to jego uproszczona forma, stawiająca na eskalację jego najprymitywniejszych części składowych, tj. krwi, wnętrzności, kurczącej się w postępie geometrycznym liczby bohaterów czy ekspozycji lokacji, będącej punktem odniesienia dla fabuły.

 -

Odwiedzin: 708

Autor: adminZabawne

Grupa Monty Pythona ma już 50 lat! Przypominamy ich najlepsze skecze! - Zabawne

Kiedy pięciu absolwentów uniwersytetów z Wielkie Brytanii – Graham Chapman (pod koniec lat 80. zmarł na raka), John Cleese, Eric Idle, Terry Jones i Michael Palin oraz jeden ich kumpel z USA – Terry Gilliam, wyemitowało 5 października 1969 roku pierwszy odcinek „Latającego Cyrku Monthy Pytona” (o tytule „Którędy Kanada?”), nawet przez myśl im nie przeszło, że osiągną tak ogromny sukces. Ba! Po 50 latach nadal zdobywają nowych fanów. Nic dziwnego. Nigdy nie uznawali żadnych świętości, mieli głęboko gdzieś poprawność polityczną, magnetofony, konwenanse, uroczystości. Jak wielu przyznaje – zrobili dla humoru tyle, ile grupa Beatlesi dla muzyki rockowej. W sumie komicy zrealizowali 45 odcinków. Dodatkowo nakręcili też cztery absurdalnie śmieszne i odważne filmy pełnometrażowe: „Żywot Briana”, „Monty Python i Święty Graal”, „Sens życia według Monty Pythona” i „A teraz z innej beczki”. W Polsce ich największym popularyzatorem był Tomasz Beksiński, który zresztą tłumaczył poszczególne odcinki. Ostatni raz, okazjonalnie wystąpili wspólnie w 2014 roku, w trakcie serii koncertów. Który ich skecz sprawia, że płyną Wam łzy ze śmiechu i skaczą brzuchy? „Najzabawniejszy dowcip świata”, „Ministerstwo głupich kroków”, „Hiszpańska Inkwizycja”, czy jeden z wielu innych? Przypominany the best off Monty Python razem z kanałem WatchMojo.com.

 -

Odwiedzin: 380

Autor: pjHistoria

Cztery fragmenty starożytnych zwojów nie są "martwe". Mają ukryty tekst! - Historia

Maj 2020 rok. Współczesny świat obiega zaskakująca wiadomość. Grupa badaczy z Malty i Wielkiej Brytanii dokonuje ważnego odkrycia na Uniwersytecie w Manchesterze. Nie. Nie chodzi o szczepionkę na Covid-19. Powtórnie analizują i oglądają z bliska, głęboko schowane w pudełku w bibliotece John Rynalds Library i przechowywane w niej od 1997 roku, fragmenty (w sumie 51) słynnych zwojów znalezionych w latach 50. XX wieku w 11 grotach niedaleko ruin Qumran, nad Morzem Martwym.

 -

Odwiedzin: 1856

Autor: pjLudzie kina

M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu? - Ludzie kina

Nie tak dawno pisałem o pewnym twórcy, który po latach posuchy i banicji powrócił w chwale na hollywoodzkie łono. Mowa o Melu Gibsonie. Nieco inaczej ma się sprawa z pochodzącym z Indii reżyserem M. Nightem Shyamalanem. Ten nigdy nie naraził się swoimi wypowiedziami, ale z kolei w ostatnich latach kręcił filmy, które można określić, zaczerpniętym z kanału Sfilmowani, słowem: „paździerz”. Na szczęście wstąpiła w niego nowa kosmiczna energia i wyraźnie widać tendencję zwyżkową. Szkoda że „Glass” nie spełnił oczekiwań i reżyser znów ma problem z formą.

 -

Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak homoseksualistów postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

 -

Odwiedzin: 1375

Autor: pjKultura

Światowy Dzień Książki 2017 w Polsce - Kultura

23 kwietnia obchodziliśmy kolejny Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. To powód do radości. Wszak książki są niczym magiczne przejścia do innego wymiaru. W nich odnajdujemy intrygujące opowieści, humor, przeżywamy chwile grozy i napięcia, no i przede wszystkim pobudzamy do działania naszą wyobraźnię. A papierowe, szczególnie stare, mają tę przewagę nad elektronicznymi, że przyciągają dodatkowo swoim zapachem.

 -

"300: Początek imperium" – Wizualna krwawa łaźnia totalna - Recenzje filmów

Noam Murro to nie starożytny bohater. To imię i nazwisko urodzonego w Jerozolimie w 1961 roku naszej ery mało doświadczonego reżysera. I chyba tylko kapłani z wyroczni w Delfach wiedzieli, że jego przeznaczeniem była realizacja drugiej części „300”. Bez obaw. Stał się cud. „Początkowi imperium” daleko do arcydzieła, ale na szczęście jako całość, pozostając wierne stylistyce poprzednika, zachwyca klimatem i stroną wizualną.

 -

"Toy Story 4" – Dusza zabawki - Recenzje filmów

Niegdyś animacje kojarzyły się wyłącznie z rysunkowymi kreskówkami od Walta Disneya. W swoim czasie były to na pewno dzieła kultowe. Lecz wraz z kolejnymi latami świat poszedł do przodu, podobnie jak filmy, w których technologia zaczęła odgrywać coraz większą rolę. Dlatego te piękne bajki potrzebowały czegoś, co by mogło zapoczątkować coś zupełnie nowego. A tą zmianą okazało się pewne studio, zaistniałe dzięki dwóm wizjonerom. Powstało z części wytwórni Lucasfilm (od twórcy „Gwiezdnych Wojen” George’a Lucasa) i zostało kupione przez Steve’a Jobsa, a nazwano je Pixar. I to właśnie ten Pixar rozpoczął niedługo potem współpracę z Disneyem, a ich pierwszym wspólnym pełnometrażowymi projektem był „Toy Story” – pierwszy film stworzony przy użyciu techniki komputerowej.

 -

Ostatnie przesłanie, czyli o iluzji miłości… - Artykuły o filmach

„Nie widzisz tych wszystkich tragedii spowodowanych iluzją miłości…” – cynizm, przebijający ze słów Markizy de Merteuil doskonale oddaje stan ducha i światopogląd bohaterów „Niebezpiecznych związków”. Określa charakter powieści Choderlosa de Laclosa, dzięki której wkraczamy do świata arystokracji nurzającej się w zepsuciu, zaglądamy do epoki, w której panowała wszechobecna amoralność i brak zahamowań.

 -

Odwiedzin: 2170

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" - Recenzje filmów

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się pierwszy film z serii „Mission: Impossible” to zapewne nikt nie spodziewał się jego sukcesu. A już na pewno nie takiego, który by mu zagwarantował docenienie publiczności na następne 22 lata…

 -

Odwiedzin: 1154

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

"Powidoki" polskim kandydatem w wyścigu po Oscara! - Artykuły o filmach

Nie „Wołyń” ani nie „Ostatnia rodzina”, a „Powidoki” Andrzeja Wajdy będą walczyć o oscarową nominację. To osadzona w stalinowskich latach 50. opowieść o charyzmatycznym, niepełnosprawnym malarzu Władysławie Strzemińskim, który pozostaje wierny swoim przekonaniom, nie godząc się z odgórnie narzuconym socrealizmem. Reakcje krytyków na informację, że Komisja Oscarowa wybrała właśnie ten tytuł, są mieszane. To dobre kino, z niezłą rolą Bogusława Lindy, ale mające pewne wady (m.in. stereotypowość). Czy „Powidoki” zdobędą sukces?

 -

Odwiedzin: 6765

Autor: PaMCzłowiek

Komentarze: 7

Samobójstwa - Człowiek

Samobójca to osoba odważna – bo dopuszcza się takiego czynu, a może tchórzliwa bo nie potrafi już dalej żyć i odbiera sobie życie?

 -

Odwiedzin: 6811

Autor: badboyfriendRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

Nowości

 -

Odwiedzin: 170

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Grzegorzem Majzelem – muzykiem pełnym pasji i pozytywnej energii! - Zespoły i Artyści

Pochodzi ze Śląska. Mieszka w Sosnowcu. Wystarczy z nim chwilę porozmawiać, aby przekonać się jak wielkim jest optymistą, człowiekiem przekazującym tylko dobre wibracje. A kiedy posłucha się jego piosenek, to już całkiem można odlecieć w piękną krainę łagodności. Grzegorz Majzel – bo o nim mowa – potrafi szczerze przekazywać emocje bez popadania w patos. Cieszymy się, że zgodził się na wywiad dla portalu Altao.pl, aby opowiedzieć m.in. o swoich pasjach.

 -

"Oblicza śmierci" – Dla fanów death metalu! - Recenzje książek

Cannibal Corpse, Morbid Angel, Death, Arch Enemy, Obituary, Entombed – mówią Wam coś te nazwy? Jeśli jesteście fanami ciężkiego grania, to trafiliście w odpowiednie miejsce. Dzięki uprzejmości Muzyka z Bocznej Ulicy mogłem zapoznać się z książką autorstwa Alberta Mudriana pod pełnym tytułem: „Oblicza śmierci. Niewiarygodna historia death metalu i grindcore'u” (rozszerzone, nowe wydanie).

 -

Edukacja i wiedza o seksie w początkach XX wieku - Erotyka, towarzyskie

Pamiętacie jedną ze scen z komediowego filmu „Sens Życia” grupy Monty Pythona? Nauczyciel bardzo dosłownie wziął się za tłumaczenie młodym uczniom, na czym polega akt seksualny. Zaprosił do klasy swoją żonę i wskoczył z nią do łóżka na oczach wszystkich. Oczywiście w prawdziwej szkole, szczególnie dzisiejszej, nie doszłoby do takiej sytuacji. A już na pewno w polskim liceum. W artykule nie opisze jednak obecnej kondycji edukacji seksualnej w naszym kraju, tylko jak wyglądała ona przed wojną.

 -

"Hotel Maffija" – Polscy Avengers rapu - Recenzje płyt

Każdy wie kim są Avengers. Specjalnie ich przedstawiać nie trzeba. Jednak, aby lepiej zrozumieć sens tytułu i rozjaśnić zachmurzone umysły niektórych ludzi, lepiej jednak pokrótce wyjaśnić to i owo. To fikcyjna grupa superbohaterów ze świata Marvel Comics. Komiksowi herosi zadebiutowali na papierze w latach 60 ubiegłego stulecia. Z miejsca przygody Iron Mana, Hulka, Thora, Kapitana Ameryki i spółki stały się hitem. Nowej świeżości owej marce nadała seria filmów z udziałem między innymi Scarlett Johansson, Chrisa Evansa czy Marka Ruffalo, która odniosła ogromny, międzynarodowy sukces, bijąc wszelkie rekordy sprzedaży w kinach. Dobra, formalności mamy za sobą. Teraz rzecz najważniejsza.

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Dobre wychowanie w czasach przedwojennych - Savoir Vivre

Mniejsza o poglądy polityczne Stanisława Krajskiego, te odłóżmy na bok. Skupmy się na czymś innym. Jako ekspert od dobrego wychowania w swoim poradniku pisał on tak: „Savoir vivre to jednak przede wszystkim Sztuka Życia ‒ sztuka, dzięki której nasze życie jest nie tylko piękniejsze i szlachetniejsze – nadprzeciętne, ale również łatwiejsze, wolne od wielu problemów, zgrzytów, negatywnych emocji i konfliktów”. Trudno nie zgodzić się z tymi słowami. Sprawdźmy zatem, jakie mają one przełożenie do tej dawniejszej rzeczywistości.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 668

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 840

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 1114

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1336

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.764

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję