O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad z Grześkiem Goliankiem z metalowych grup Psychotype i Faust Band Poland - Zespoły i Artyści

Granie w zespole wymaga wiele poświęcenia i zaangażowania. A granie w dwóch dobrze zapowiadających się bandach? O sprawy z tym związane zapytałem gitarzystę grup metalowych: powstałej w Norwegii Psychotype i Faust, Grześka Golianka. Muzyk opowiedział nam o nadchodzącej płycie pierwszego z zespołów, albumie "Wspólnota brudnych sumień", powstających gitarach i kilku innych sprawach. Zapraszam do lektury!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3800 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 352
Czas czytania:
1 643 min.
Autor:
bonopasiak (3800 pkt)
Dodano:
758 dni temu

Data dodania:
2020-09-08 20:44:29

Bartłomiej Pasiak: Cześć Grzesiek! Na początku wielkie dzięki za poświęcony czas! Zacznijmy od Twojej współpracy z grupą Psychotype. Wiem, że obecnie pracujecie nad drugim albumem, którego premiera jest planowana na 2021. Na jakim etapie nagrywania obecnie jesteście. I kiedy mniej więcej usłyszymy najnowsze kompozycje?

 

Grzesiek Golianek: Cześć! Na wstępie muszę uprzedzić, że nie współpracuję z Psychotype – sam go stworzyłem z kolegą. (śmiech) Tak – namiętnie i ambitnie tworzymy materiał na nową płytę, na tyle ambitnie, że potrafimy przemieszczać się z Oslo do Puszczykowa i pospać z kotami przez kilka nocy. Plan był taki, że to polska ekipa będzie do nas wpadać do Norwegii, ale udało się tylko raz na tydzień przed pandemią. Mamy już ponad połowę potrzebnych numerów dopiętych na amen. Sam zresztą jeden słyszałeś. Tym razem produkcją płyty w większości zajmuje się nasz wokalista – najbardziej profesjonalny artysta, z jakim grałem do tej pory. Dostaje od nas surowe riffy i sam sobie to klei pod wokal: robi bębny, pisze teksty i nagrywa wokale, dokłada sample i często przez jeden wieczór mamy gotowy numer. Ma chłopak łeb, nadaje się. (śmiech) Płytę nagramy już w styczniu, więc potem miksy i mastering i czuję, że w marcu możecie się spodziewać pierwszego singla.

 

Zdjęcie promocyjne zespołu Psychotype (źródło: facebook)

 

BP: W 2019 roku w zespole zaszła poważna zmiana. Na pozycji wokalisty zadebiutował Klama. Co było powodem rozstania się z jego poprzednikiem? I co ich różni pod względem wokalnym?

 

GG: Gdzieś to niedawno usłyszałem, że w zespole jest jak w małżeństwie. (śmiech) Nie zawsze ktoś wytrzymuje próbę czasu i pokładanych w nim oczekiwań. Różni ich w zasadzie jedna rzecz – zaangażowanie, inne sprawy powinny pozostać w Vegas. Niedługo ludzie sami ocenią efekty pracy z Klamą.

 

BP: W 2018 roku wydaliście swój debiutancki album pt. „The Way to Kill For”. Jest to kawał świetnego grania, które zostaje ze słuchaczem na długo. Czy następca tej płyty będzie utrzymany w podobnej stylistyce?

 

GG: Interakcja z twórczymi ludźmi wpływa bardzo na stylistykę utworów. Pomimo, że trzymamy się kierunku, w której zadebiutowaliśmy, to nowe utwory są o wiele dojrzalsze – zarówno lirycznie, wokalnie, jak i muzycznie. Przedsmakiem tej interakcji jest singiel „Sweet Madness”, ale mogę zapewnić Was, że będzie różnorodnie – jest nawet ballada, która przez pandemię nie doczekała się premiery.

 

BP: Psychotype łączy kilka podgatunków metalu: groove, nu i death. I wychodzi Wam to całkiem sprawnie. W zespole Faust wykonujesz natomiast głównie thrash. Widać, że metal to Twoja domena. A w jakim z tych podgatunków odnajdujesz się najlepiej? A jaki jest Twój ulubiony?

 

GG: Psychotype to zespół, który założyłem po „śmierci” Fausta kilkanaście lat później. Postanowiliśmy z gitarzystą (Tommy Kill), że nie będziemy kontynuowali tamtego kierunku, tylko spróbujemy czegoś, czego bardziej na tym etapie słuchamy na co dzień i się utożsamiamy. Zagłębiając się w inny nurt muzyczny, odkrywasz inny świat aranżacji i sensu wszystkiego. To jest piękne doświadczenie, jak wypływa z ciebie inna muzyka i to cię jara. Ostatni numer dla Faust skomponowałem gdzieś w okolicach 2007 roku – miałem ich bardzo dużo, ale świat ich nigdy nikt nie usłyszał. Jeden mam w głowie i jak tylko skończymy płytę z Psychotype, to wezmę się za niego. Z Faust nie chcemy wracać do stylu z „Misantropic”, pomimo że to kawał świetnej muzyki – zbytnio odeszliśmy od tego, co nam w sercach grało na rzecz wirtuozerii. Teraz chcemy prosto, szybko, bez zbędnych pierdół i kolorytów. Moim zespołem nr 1, na którym się wychowałem, to stara Sepultura i to ten styl w metalu stawiam na podium.

 

BP: Jak już wspominałem, występujesz również w zespole Faust, który to w 2019 roku wydał świetny album „Wspólnota Brudnych Sumień”. Ty jednak nie uczestniczyłeś w nagrywaniu tego dzieła. Natomiast przed reaktywacją należałeś do składu. Dlaczego zdecydowałeś się na powrót do Fausta? I jak oceniasz ich album „Wspólnota brudnych sumień”?

 

GG: „Wspólnota” miała być albumem solowym Tomka Dąbrowskiego, to dlatego nie brałem czynnego udziału w jej tworzeniu. Wspierałem go od samego początku – byłem pierwszą osobą, która słyszała zalążki tego albumu. Ponadto załatwiłem mu deal z Pawłem Jaroszewiczem na nagranie bębnów. Wskazałem, w którym studiu co nagrać i znalazłem wokalistę. Myślę, że mentalnie bardzo go wspierałem. To dopiero po nagraniu Tomek do mnie zadzwonił i zapytał, czy nie mam nic przeciwko temu, żeby on wydał to pod szyldem Faust – oczywiście zgodziłem się w ciemno, tak jak w ponowne wstąpienie w szeregi zespołu, ponieważ póki co, umiem grać tylko jeden numer z tego albumu. Album jest świetny, szczególnie przez to, że to najspójniejszy album Faust podążający w konkretnym kierunku. Jest to chyba zasługą jednego kompozytora. (śmiech)

 

BP: Niedługo ukaże się reedycja wszystkich albumów Fausta na winylu. Na jednej z nich ukaże się utwór „Wiedźma” z 1997 roku. Ponownie stanąłeś za mikrofonem i nagrałeś ten kawałek. Jakie to uczucie ponownie śpiewać w Fauście? Czy chciałbyś kiedyś ponownie pełnić funkcję wokalisty jakiegoś zespołu?

 

GG: „Wiedźma” to mój pierwszy kompletny numer jaki skomponowałem od A do Z. Jego pierwotna nazwa to „Śmierci Okrutnej Lament”. Grałem go tylko na ogniskach, gdyż był zbyt osobisty, by go przynieść na próbę do kanciapy. Uczucie zajebiste – utrwalasz pewną historię, której nasi fani z jakiegoś powodu nie mieli szansy usłyszeć przy nagraniu demo „Sen”. Dlatego postanowiłem, że mój powrót do zespołu muszę uczcić nagraniem tego utworu na poczet reedycji winylowej starych płyt. Jednak nie chce już pełnić funkcji wokalisty w żadnym zespole, ale na koncertach chętnie użyczę wsparcia w obu zespołach.

 

Zespół Faust w pełnym składzie (Grzesiek czwarty od lewej/ źródło: facebook)

 

BP: Firma Tpaganguitars Custom Electric guitars stworzy gitarę według Twoich wskazówek. Instrument zdecydowanie przyda się podczas zbliżającej się trasy Fausta i Destroyers. Jak doszło do tej współpracy? I czym będzie się cechowała ta gitara?

 

GG: Z Tomaszem Urbankiem spotykaliśmy się sporadycznie na koncertach w Oslo i to On odkrył, że gram w Psychotype. Napisał do mnie z propozycją endorsementu jego gitary na potrzeby Psychotype. Ja znowu zaproponowałem, że potrzebuję gitarę na trasę Faust/Destroyers – posłuchał płyty, spodobało się i finalnie ta współpraca obejmie co najmniej dwie gitary na potrzeby obu zespołów. Nie będę zdradzać szczegółów, bo liczę na odrębny wywiad w tej tematyce w zaprzyjaźnionym branżowym magazynie.

 

BP: W jednym z wywiadów przyznałeś, że dawniej powinieneś się bardziej skupić na graniu na perkusji zamiast gitarze. Dlaczego zrezygnowałeś z rozwijania swojej pasji do gry na bębnach?

 

GG: Uważam, że miałem wrodzony talent do gry na perkusji – resztę robiłem wbrew naturze. Nie ma dnia, żebym codziennie nie wystukiwał rytmów, czy to rękami, czy zębami, jak ludzie patrzą. (śmiech) Zrezygnowałem, jak nie miałem miejsca do grania – taka naturalna selekcja priorytetów.

 

BP: Dzięki wielkie!

 

GG: Wielkie dzięki za wywiad i szacun za zaangażowanie w scenę!!!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Fanpage na Facebooku:

https://www.facebook.com/PsychoType

 

*Wywiad ukazał się wcześniej także na fanpage’u Pasem po Czole

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Wywiad z Grześkiem Goliankiem z metalowych grup Psychotype i Faust Band Poland

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bonopasiak

 -

"Bratnia dusza" – "Kto myśli, zdradza" - Recenzje książek

20 października 2021 roku ukazała się w Polsce „Bratnia dusza”, czyli niezwykła książka od wydawnictwa Cyranka w tłumaczeniu Jacka Giszczaka. Jej akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, a bohaterem jest Senegalczyk, który nigdy wcześniej nie opuszczał rodzinnej wioski, a teraz walczy w szeregach armii francuskiej. Dlaczego to powieść warta uwagi? Szczegóły w poniższym tekście.

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Odwiedzin: 1146

Autor: bonopasiakLudzie kina

Komentarze: 1

Boska Frances McDormand i jej trzy najlepsze kreacje! - Ludzie kina

Urodziła się 23 czerwca 1957 roku. Adoptowana przez parę Kanadyjczyków: pielęgniarkę Noreen Eloise i pastora Venoma McDormanda, dorastała na przedmieściach Pittsburga. Po ukończeniu studiów zaczęła grywać na deskach teatru, ale to jej debiut w filmie „Śmiertelnie proste” i późniejsze filmowe role sprawiły, że pokochały ją miliony kinomanów na całym świecie. Ten osobisty felieton nie poświęcę jednak życiu wspaniałej Frances Mcdormand, tylko trzem niezapomnianym kreacjom.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Oblicza śmierci" – Dla fanów death metalu! - Recenzje książek

Cannibal Corpse, Morbid Angel, Death, Arch Enemy, Obituary, Entombed – mówią Wam coś te nazwy? Jeśli jesteście fanami ciężkiego grania, to trafiliście w odpowiednie miejsce. Dzięki uprzejmości Muzyka z Bocznej Ulicy mogłem zapoznać się z książką autorstwa Alberta Mudriana pod pełnym tytułem: „Oblicza śmierci. Niewiarygodna historia death metalu i grindcore'u” (rozszerzone, nowe wydanie).

 -

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

 -

Faust powraca z nową płytą! "Cisza po Tobie" już 30 września - Muzyczne Style

Thrash metalowe brzmienia oraz przemyślane teksty skryte za potężnym growlem znajdą ujście w najnowszym albumie zespołu pt. „Cisza po Tobie”. Po „Pogardzie”, nadszedł czas na promocję wydawnictwa w postaci drugiego singla – „Jakbyś Gryzła Żwir”. Na taką informację fani Fausta mogą zareagować tylko w jeden sposób – skakać mentalnie pod sceną, krzyczeć, szaleć, ale też zadumać się głęboko. Cieszymy się zatem, że możemy owego newsa podać, tym bardziej że wcześniej na łamach naszego portalu pojawiły się zarówno wywiady z członkami zespołu, jak i recenzja poprzedniego krążka – „Wspólnoty Brudnych Sumień”.

 -

Tomek "Kaman" Dąbrowski – człowiek z podziemia, który robi muzykę z wewnętrznej potrzeby! - Zespoły i Artyści

Niedawno na stronie Altao.pl mogliście przeczytać recenzję najnowszego albumu metalowej grupy Faust. Napisał ją mój kolega Przemek, zachwalając nie tylko gitarowe riffy i głos wokalisty, ale przede wszystkim teksty. Zachęcam i odsyłam więc do zapoznania się z tą pozytywną recenzją, a sam zapraszam do lektury wywiadu, jaki udzielił mi lider Tomek „Kaman” Dąbrowski. Dowiecie się co nieco o planach formacji i o tym, podejmującym ważny temat, wydawnictwie, czyli „Wspólnocie Brudnych Sumień”.

 -

"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! - Recenzje płyt

33 minuty i 32 sekundy. Tyle trwa najnowszy, wydany jesienią 2019 roku, album grupy Faust, na przesłuchanie którego namówił mnie kolega. Nie żałuję tego czasu, bo to naprawdę mocny krążek! Ale nie tylko z powodu ciężkich trash metalowych brzmień, a przede wszystkim dzięki zaprezentowanym tekstom. Powstały bowiem w 1996 roku w Wyszkowie zespół, tym razem opowiada o pedofilii w Kościele katolickim.

Teraz czytane artykuły

 -

Wywiad z Grześkiem Goliankiem z metalowych grup Psychotype i Faust Band Poland - Zespoły i Artyści

Granie w zespole wymaga wiele poświęcenia i zaangażowania. A granie w dwóch dobrze zapowiadających się bandach? O sprawy z tym związane zapytałem gitarzystę grup metalowych: powstałej w Norwegii Psychotype i Faust, Grześka Golianka. Muzyk opowiedział nam o nadchodzącej płycie pierwszego z zespołów, albumie "Wspólnota brudnych sumień", powstających gitarach i kilku innych sprawach. Zapraszam do lektury!

 -

"Królestwo" – Szczury ciemności - Recenzje książek

Jakub Szapiro – to nazwisko budziło grozę i podziw. Kiedyś był „królem”. Inni schodzili mu z drogi. Kłaniali się w pas. Dziś jest wrakiem człowieka. Mężczyzną pogrążonym w głębokiej apatii. Dziś leży w zimnie, w nieustającej trwodze. I tylko jedna osoba go nadal kocha. Tylko jedna kobieta trzyma nad nim pieczę. Razem są jak zwierzęta nocy, jak szczury ciemności. Świat ukazany w powieści „Królestwo” Szczepana Twardocha nie jest taki jak dawniej. To gruzowisko, gdzie sprawiedliwość jest najśmieszniejszą ze wszystkich fikcji, w jakie ludzie pragną wierzyć.

 -

Odwiedzin: 2366

Autor: pjKultura

Literacka Nagroda Nike 2014 przyznana! - Kultura

W niedzielny wieczór, 5 października, poznaliśmy laureata Nike – najważniejszej nagrody literackiej. Został nim prof. Karol Modzelewski za autobiografię pt. „Zajeździmy kobyłę historii. Wspomnienia poobijanego jeźdźca” (wydawnictwo Iskry).

 -

The Game Awards 2021 – wygrywa "It Takes Two"! - Artykuły o grach

Miłośnicy gier wreszcie doczekali się wydarzenia, które dla gamingowego świata jest tym, czym gala Oscarów dla filmu. Oto bowiem poz raz kolejny rozdano najważniejsze nagrody w wirtualnej branży. Mowa oczywiście o Game Awards 2021. Najlepszym tytułem, co może zaskakiwać, okazał się „It Takes Two”. To kooperacyjna, przygodowa gra akcji, która mimo niewielkich nakładów finansowych, z łatwością pokonała naszego, widowiskowego „Cyberpunka 2077”! Co wiadomo na jej temat? I jakie jeszcze atrakcje czekały na fanów takiej rozrywki?

 -

Odwiedzin: 69373

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 3

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

Nowości

 -

"Dookoła zamiast do celu". Marta Kruk w kolejnej opowieści o współczesnej kobiecie - Zespoły i Artyści

Marta Kruk kontynuuje przeżycia kobiety, która „Zawsze chciała być facetem”. Nic dziwnego. Jej codzienna lista zadań jest coraz dłuższa i dłuższa. Ona pędzi, świat pędzi i nie widać, żeby sytuacja miała się ustabilizować. Chciałaby się zatrzymać, odpocząć, złapać oddech, ale wie, że jeśli to zrobi, to świat nie poczeka, a ona znowu będzie próbować za nim nadążyć. Tkwi w pułapce. Zamiast skupić się na priorytetach, załatwia wszystkie sprawy dookoła, bo ktoś na nią liczy, komuś obiecała, za kogoś jest odpowiedzialna. Natłok spraw doprowadza ją do szaleństwa i jedyne o czym myśli to spokój i ucieczka w bajkowy, spokojny świat.

 -

Odwiedzin: 108

Autor: pjKultura

Jerzy Jarniewicz z Nike 2022. "Nagroda dla poezji!" - Kultura

Gdyby zapytać niektórych młodych ludzie w Polsce, z czym kojarzy się im słowo Nike, zapewne odpowiedzieliby, że chodzi o znaną markę butów, w których się dumnie i wygodnie… chodzi. Szkoda. Ale warto mieć nadzieję, że z czasem zapamiętają, iż Nike to coś znacznie więcej. Coś innego, związanego z ambitną literaturą. Mowa oczywiście o najbardziej prestiżowej nagrodzie przyznawanej najlepszym pisarzom lub poetom za ich dokonania – książkę roku. Nagroda ta wręczana jest zawsze w pierwszą niedzielę października. W trakcie 26. gali zwyciężył nieoczekiwanie Jerzy Jarniewicz i jego tomik pt. „Mondo cane”. Wszyscy zgromadzeni w niedzielny wieczór, 2 października, w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego mogli posłuchać pięknego przemówienia laureata.

 -

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

 -

"Jesteś i kusisz" – jesienny love song Adama Bienia - Muzyczne Style

„Żadnym gestem nie musisz, ale jesteś i kusisz, więc przytulam cię” – śpiewa Adam Bień i sprawia, że jesienne zachody słońca stają się bardziej magiczne i przyjemne. Nie wierzycie? Koniecznie przesłuchajcie jego love song!

 -

Odwiedzin: 97

Autor: adminKultura

Znamy program 8. Splat!FilmFest 2022 - Kultura

Nad Polskę nadciąga właśnie huragan horroru, szaleństwa i dziwności. Festiwal najnowszego kina gatunkowego Splat!FilmFest wraca i jak zwykle nie bierze jeńców. W programie prawie 30 najlepszych, najkrwawszych i najstraszniejszych filmów pełnometrażowych, jakie w tym roku wywoływały popłoch i panikę na światowych festiwalach. Strach zbliża się w tym roku wielkimi krokami do dwóch polskich miast: Warszawy i Wrocławia w dn. 26-30 października, a potem zagości też w sieci: edycja online Splat!FilmFest odbędzie się w 3-13 listopada.

 -

Odwiedzin: 120

Autor: adminKosmos

Zobacz, jak sonda DART uderza w asteroidę Dimorphos! - Kosmos

Można spać spokojnie. Samobójcza misja DART się powiodła. NASA zakończyła test obrony planetarnej polegający na zmianie trajektorii pewnej asteroidy. Najważniejszy cel został osiągnięty – sonda o rozmiarze małego auta (masa 550 kg, długość 8,5 m), poruszająca się z prędkością niemal 6 km/s, uderzyła w Dimorphosa, kosmiczny obiekt o średnicy prawie 160 metrów, który bez problemu zrujnowałby każde duże miasto. Do tego „wypadku” doszło 26 września, o godzinie 1:14 czasu polskiego, około 11 milionów od Ziemi. „Ale to daleko!” – ktoś krzyknie. Może i tak, ale lepiej dmuchać na zimne. Pamiętamy przecież wszyscy sceny z filmu „Armageddon” i walkę z potężną planetoidą. I zdajemy sobie sprawę, że w naszym Układzie Słonecznym „fruwa” przeszło milion takich wykrytych skał, z których część ma średnicę jednego kilometra, a nawet więcej! Oczywiście niemożliwe jest, aby zatrzymać asteroidę, zniszczyć ją i zmienić jej kurs, jak to miało miejsce we wspomnianym „Armageddonie”, ale na szczęście (podobno) wystarczy „strzelić” do niej sondą. Kosztujące aż 330 mld dolarów bohaterka o „ksywie” DART wystartowała z bazy Vandenberg w Kalifornii 24 listopada 2021 roku (wyniesiona w rakiecie Falcon 9 od SpaceX). Poświęciła się w imię nauki, po zderzeniu sygnał został utracony, a sonda uległa zniszczeniu. To było historyczne wydarzenie. A co z Dimorphosem? Został „draśnięty”, lecz astronomowie wierzą, że zboczył z kursu (o czym przekonamy się w późniejszym czasie po dalszych obserwacjach). Jeżeli misja Double Asteroid Redirection Test zakończyła się pełnym sukcesem, to obrona Ziemi będzie w przyszłości możliwa. Co ciekawe, Dimorphos w trakcie zaatakowania go, znajdował się blisko innej, większej planetoidy – Didymosa (średnica 780 m!). Wystarczy że spowolni (zmieni) swoją dwunastogodzinną orbitę o 73 sekundy (około 1 procent), a będzie można odetchnąć z ulgą. Sam moment zderzenia uchwycił specjalny teleskop Atlas na Hawajach, służący do wykrywania asteroid.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 23787

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1671

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

T.Love powracają – w ich dłoniach "Pochodnia", a u boku Kasia Sienkiewicz! - Zespoły i Artyści

Blisko 100 tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube w momencie, kiedy publikowany był ten artykuł. Taką liczbą, która będzie wzrastać, może się pochwalić Muniek Staszczyk. Muzyk wraz ze swoim zespołem T.Love wraca po sześciu latach przerwy i pod koniec stycznia 2022 roku prezentuje singiel pt. „Pochodnia”. Mimo choroby, jaką przeszedł, nadal jest w formie, co bardzo cieszy wszystkich fanów. Nic więc dziwnego, że promujący nowy album „Hau! Hau!” (plus za oryginalny tytuł), utwór i zrealizowany do niego clip, wzbudzają spore zainteresowanie. Słuchacze tęsknili za klasycznym składem grupy, magnetyzmem Muńka i wpadającym w ucho refrenem. I to otrzymali, a nawet jeszcze więcej! Gościnnie wystąpiła bowiem Kasia Sienkiewicz.

 -

Odwiedzin: 1115

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Odwiedzin: 47863

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 6367

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Daria śpiewa o ślepej miłości na przykładzie Jokera i Harley Quinn. Oto „Love Blind”! - Zespoły i Artyści

Daria, a w zasadzie Daria Marcinkowska jest wokalistką-songwriterem, którą możecie kojarzyć z dziesiątej edycji „The Voice of Poland”, gdzie udało jej się zdobyć aprobatę każdego z trenerów (odwróciły się wszystkie 4 fotele!). W piątek 26 marca 2021 roku światło dzienne ujrzała jej piosenka „Love Blind”, czyli niemiecko-polskie połączenie, przyciągające zarówno tekstem, jak i postaciami pojawiającymi się w teledysku.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.800

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję