O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! - Recenzje płyt

33 minuty i 32 sekundy. Tyle trwa najnowszy, wydany jesienią 2019 roku, album grupy Faust, na przesłuchanie którego namówił mnie kolega. Nie żałuję tego czasu, bo to naprawdę mocny krążek! Ale nie tylko z powodu ciężkich trash metalowych brzmień, a przede wszystkim dzięki zaprezentowanym tekstom. Powstały bowiem w 1996 roku w Wyszkowie zespół, tym razem opowiada o pedofilii w Kościele katolickim.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (11660 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
949
Czas czytania:
1 186 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
aragorn136 (11660 pkt)
Dodano:
431 dni temu

Data dodania:
2020-05-20 21:50:49

Niedawno zrobili to w filmie dokumentalnym „Zabawa w chowanego” bracia Sekielscy. Złożony z siedmiu utworów, longplay „Wspólnota Brudnych Sumień” Fausta jest dobrym uzupełnieniem tej delikatnej tematyki, która niestety nadal stanowi w naszym kraju tabu. Księża łapią się za głowę i mówią „ojejku” (!), biskupi zamiatają ich niecne, obrzydliwe czyny pod dywan; a niewinne dzieci cierpią, mając traumę do końca życia. Pierwszy film Sekielskich („Tylko nie mów nikomu”) nie zmienił nic. Fabularny „Kler” Smarzowskiego także. Czy „Zabawa w chowanego” spowoduje, że stojący na glinianych nogach polski Kościół stanie się instytucją, która zacznie traktować zło tak, jak trzeba? Nie wiem. Członkowie Fausta (nomen omen nazwa grupy może być kojarzona z pewnym doktorem dramatu Goethego, o którego duszę założyli się Bóg z diabłem), widząc co się dzieje, a raczej co się nie dzieje w tej sprawie, postanowili dołożyć swoją cegiełkę i wyrazić sprzeciw! Za to im wielki szacunek po wieki.

 

Na początku warto zaznaczyć, że to muzyka nie dla każdego. Ciężka, mroczna, bez wyrazistej linii melodycznej – no może poza balladą, o której jeszcze wspomnę. Tym, którzy znają wcześniejszą twórczość zespołu (mini album „Sen” czy „Król Moru i Perła”) nie będzie to żadną przeszkodą, poczują się jak domu. Jeśli natomiast ktoś na co dzień styka się tylko z rockiem granym przez Lady Pank, to jego próg wejścia w tą death metalową atmosferę, może okazać się zbyt wysoki. Ale jeśli podejmie to wyzwanie, to usłyszy świetnie napisane zwrotki i refreny. Wtedy zaciśnie pięści, a na jego twarzy pojawi się grymas złości! Bo Faust uderza prosto w zepsute kościelne serce. Uderza z całej siły – nawet samą okładką.

 

Okładka albumu "Wspólnota Brudnych Sumień" (materiały promocyjne/youtube.com)

 

Zaczyna od „Wyznania niewiary”. Utwór początkowo jest dość spokojny. To swoista antymodlitwa, w której podmiot liryczny odważnie zwraca się do Boga, że już nie nieświęte imię Jego. Do Boga, który nie wymierza kary pedofilom w sutannach. Za moment następuje wstrząs! Spokój zamienia się w głośny rozkaz do księdza, aby odstąpił od dziecka. Piosenka kończy się smutną refleksją o rodzicach mało interesującymi się własnymi pociechami, co wyraża wzruszający tekst: „wybacz mi córeczko, że cie nie słuchałem”. Drugim kawałkiem jest Homo Homini Deus”. Ta łacińska sentencja, którą można przetłumaczyć: „człowiek człowiekowi bogiem”, posłużyła tu za tytuł i nic dziwnego. Lider Tomasz „Kaman” Dąbrowski otwarcie (choć poetycko) krytykuje w nim religię i zachowania polskich księży katolickich, a wokalista Maciej Bartkowski śpiewa swoim mocarnym głosem... „ku chwale” Rzymu. Wróć. Chodzi oczywiście o współczucie w kierunku niewinnych i osaczonych owieczek. Ten utwór był singlem, więc na kanale Fausta możecie zobaczyć specjalnie nakręcony klip – bardzo klimatyczny, ukazujący zbliżone tematycznie, przerażające średniowieczne ryciny, przed którymi siedzi piękna mniszka (tak dla kontrastu). Ostre gitarowe riffy są tutaj niczym trąby jerychońskie, których zadaniem jest zniszczyć tę magię i czary, te kościołów puchary! Mam jedno ale. Musiałem się bardzo skupić, aby zrozumieć cały tekst. Może to kwestia przyzwyczajenia, a może po prostu Maciej ma taki wokal. Ważne, że później jest lepiej.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jak na przykład w „Samotności” – wspomnianej już przeze mnie balladzie. Ależ to piękna, wywołująca łzy delikatnymi dźwiękami gitar i tekstem kompozycja. I jednocześnie bardzo szczera. Zdecydowanie będę do niej wracał najczęściej, mimo że jej przekaz jest dołujący. „Nie licz na ludzi, ich to nie obchodzi; nie wołaj nieba, niebo nie słucha…” – śpiewa Bartkowski i robi to tak, że słuchacz siedzi niczym zahipnotyzowany. I ta klimatyczna solówka… Dobrym pomysłem są też wplecione śmiechy bawiących się dzieci, które za chwilę milkną, bo słyszą kroki i oddech zbliżającego się oprawcy.

 

Myślicie, że przy kolejnym numerze, zostaniecie podbudowani, a Faust podaruje Wam dawkę nadziei? Nic z tych rzeczy. Poznacie bowiem, czym jest „Życie Bez Życia” dla ofiar molestowania. One żyją, ale są jednocześnie martwe. Niby są, ale ich nie ma. I zadają pytanie: „dlaczego my?”, nie mogąc się pogodzić z traumą przeszłości. Zaskakuje tutaj powolny riff, atakuje wyrazista perkusja. Podobał mi się też recytowany fragment nadający piosence nowego wymiaru. Niepokojący kawałek pt. „Zanim się Obudzę” ma z kolei mroczny wstęp i chórek w tle, a opowiada o tym, że ksiądz jest niczym pająk tkający sieć. Ma jad zamiast śliny. Szczególnie przyprawia o gęsią skórkę moment, kiedy dziecko wyznaje swoje grzechy w konfesjonale, a spowiednik w ramach pokuty każe mu przyjść na plebanię...

 

Szósta, anglojęzyczna, piosenka jest – jak wyczytałem na YouTubie – coverem Unleashed. Dlatego „In the Name of God” jest nieco inna. Też pełna buntu, ale dodatkowo bardzo energetyczna. Ciekawe są elektryczne gitarowe dźwięki w końcówce. Równie intrygujące trashowe zabarwienie i muzyczne nawiązania do tzw. speed metalu. No i Macieja rozumiem dobrze, mimo że jego wokal jest w obcym języku. Finalna „Niemiłość i Trwoga” poraża już samym tytułem, a co dopiero ten… diabelski odgłos. To wspomnienie o domu, gdzie pod łóżkiem gniją kolczaste tajemnice. O paraliżującym strachu. To także przeciw przeciwko braku zrozumienia u dorosłych, u bliskich. Wokal brzmi porządnie, gitary łączą się z perkusją, a morał jest oczywisty. Wymowne są końcowe dźwięki burzy… Ale czy po burzy przyjdzie słońce?

 

Moim podsumowaniem całego krążka niechaj będzie poniższa nota, jaką jej przyznaję!

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Całość do posłuchania także na:

 

https://open.spotify.com/album/7nliNN2blAYJll9dEP8JHL

 

 

Aktualizacja: 2020.08.04

 

Premiera teledysku do ballady „Samotność”

 

Zachęcam do posłuchania i obejrzenia oraz przy okazji chcę poinformować, że portal Altao.pl jest jednym z patronów medialnych winylowej wersji albumu „Wspólnota Brudnych Sumień” (do zakupienia w październiku, na stronie zespołu oraz w trakcie koncertów)!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Ostatni komers" – Tak intymnie, tak hipnotycznie, tak tanecznie! - Recenzje filmów

Po „filmowym potworku” pt. „#Jestem M. Misfit” niemal wszyscy stracili nadzieję, że w polskim kinie ktokolwiek opowie wreszcie o dojrzewaniu i pierwszych razach na serio, bez tony kiepskich żartów o „gimbazie”. Aż tu nagle objawienie. Pewien absolwent Szkoły Filmowej w Katowicach i asystent Małgorzaty Szumowskiej, zainspirowany książką Anny Cieplak pt. „Ma być czysto”, postanowił, że inaczej sportretuje nastolatków. Szczerze i dość oryginalnie pod względem estetyki i formy (obraz 4:3. i pastelowa kolorystyka). Unikając przy tym moralizatorstwa. Jak dobrze, że mu się udało. „Ostatni komers” to brawurowy debiut, filmowa dekonstrukcja historii młodzieżowych.

 -

"Knurowiec" – Jeden Naczelnik, Jedna Partia, Jedno Eldorado! - Recenzje książek

Nie wiem, jakie mają przekonania i sympatie polityczne mieszkańcy prawdziwego Knurowca na Mazowszu, ale Ci żyjący od wieki wieków w fikcyjnej osadzie o takiej samej, niezbyt pięknie brzmiącej nazwie, są raczej szczęśliwi. Odcięci od wielkiego świata wielkim lasem. Pracowici. Solidarni wobec siebie. Oddani tradycji. Bezpieczni (wszak granicy wsi strzeże skuteczny stróż prawa, który lubi żuć tytoń i wygląda niczym meksykański rewolwerowiec). Czy tym ludziom do szczęścia jest coś więcej potrzebne? Przedstawicielka jedynej, słusznej partii uważa, że TAK! Czas zatem na rewolucję. Ostrzegam jednak Ciebie czytelniku – „Knurowiec” to powieść na wskroś groteskowa, inteligentnie ironiczna i dość bezpośrednio krytykująca obecną władzę.

 -

"Pięć zauroczeń" – Nudziarz w krainie namiętności - Recenzje książek

André Aciman to pisarz, który ma pięknie brzmiące imię i nazwisko, prawda? Gdyby dodać do tego fakt, że urodził się w Aleksandrii, to jeszcze bardziej unosi się nad nim niezwykła aura. Mam jednak wrażenie, że w przypadku Acimana, słoneczny blask może być oślepiający. Ten pisarz jest niczym Paulo Coelho. Z jednej strony nie dziwi uwielbienie czytelników na całym świecie, z drugiej rozumie się osoby, które jego książkom powiedzą stanowcze NIE. Po przeczytaniu „Tamtych dni, tamtych nocy” raczej zapisałbym się do tej pierwszej grupy (choć i tak wolę filmową ekranizację), jednak „Pięć zauroczeń” sprawiło, że się odkochałem.

 -

Odwiedzin: 231

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców" – Minimalne dźwięki, maksymalne emocje - Recenzje płyt

Wiele osób na określenie: muzyka alternatywna kręci nosem. Bo przecież ani przy takich utworach nie można potańczyć, ani do słuchania się specjalnie one nie nadają. Pomyłka panie i panowie, Janusze i Grażyny. Nie bądźcie jak politycy, którzy oceniają coś z góry źle, mimo że nie oglądali albo nie słuchali. Gatunek indie może się bowiem podobać nie tylko wąskiej grupie snobów-melomanów. Już Dawid Podsiadło czy Kwiat Jabłoni udowodnili, że mądre teksty i wyraźny przekaz da się pożenić z oryginalnym klimatem i wpadającymi w ucho refrenami. A teraz podobną ścieżką podąża niejaki Dildo Baggins. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że za swój debiutancki album powinien zgarnąć ważne nagrody!

 -

"Instytut" – Budynek w którym "ulepsza" się dzieci! - Recenzje książek

11 września 2019 roku nakładem wydawnictwa Albatros ukazała się powieść króla horrorów i thrillerów – Stephena Kinga. Autor powrócił w niej do najbardziej tajemniczego, przerażającego i mało przyjaznego stanu Maine. A więc do miejsca, z którego sam pochodzi. Czy to oznacza, że mający ponad 600 stron „Instytut” jest równie udany jak jego najlepsze dzieła? Czy taka grubość nie odstraszy nowych czytelników przed sięgnięciem po tą pozycję? O tym dowiecie się, czytając moją recenzję.

Polecamy podobne artykuły

 -

Tomek "Kaman" Dąbrowski – człowiek z podziemia, który robi muzykę z wewnętrznej potrzeby! - Zespoły i Artyści

Niedawno na stronie Altao.pl mogliście przeczytać recenzję najnowszego albumu metalowej grupy Faust. Napisał ją mój kolega Przemek, zachwalając nie tylko gitarowe riffy i głos wokalisty, ale przede wszystkim teksty. Zachęcam i odsyłam więc do zapoznania się z tą pozytywną recenzją, a sam zapraszam do lektury wywiadu, jaki udzielił mi lider Tomek „Kaman” Dąbrowski. Dowiecie się co nieco o planach formacji i o tym, podejmującym ważny temat, wydawnictwie, czyli „Wspólnocie Brudnych Sumień”.

 -

Wywiad z Markiem Łozą z grupy Destroyers - Zespoły i Artyści

Destroyers to legenda polskiej muzyki metalowej. Niestety przez wiele lat nie było ich na scenie, ale powracają w wielkim stylu! Już niedługo ukaże się ich nowy album pt. „9 Kręgów Zła”. Z tej okazji lider grupy – Marek Łoza udzielił mi wywiadu.

 -

Wywiad z Grześkiem Goliankiem z metalowych grup Psychotype i Faust Band Poland - Zespoły i Artyści

Granie w zespole wymaga wiele poświęcenia i zaangażowania. A granie w dwóch dobrze zapowiadających się bandach? O sprawy z tym związane zapytałem gitarzystę grup metalowych: powstałej w Norwegii Psychotype i Faust, Grześka Golianka. Muzyk opowiedział nam o nadchodzącej płycie pierwszego z zespołów, albumie "Wspólnota brudnych sumień", powstających gitarach i kilku innych sprawach. Zapraszam do lektury!

Teraz czytane artykuły

 -

"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! - Recenzje płyt

33 minuty i 32 sekundy. Tyle trwa najnowszy, wydany jesienią 2019 roku, album grupy Faust, na przesłuchanie którego namówił mnie kolega. Nie żałuję tego czasu, bo to naprawdę mocny krążek! Ale nie tylko z powodu ciężkich trash metalowych brzmień, a przede wszystkim dzięki zaprezentowanym tekstom. Powstały bowiem w 1996 roku w Wyszkowie zespół, tym razem opowiada o pedofilii w Kościele katolickim.

 -

Włocławek - zdjęcia wykonane z poziomu lustra wody nad Wisłą - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę statkiem po rzece Wiśle w okolicy miasta Włocławek. Zdjęcia pokazują stary most we Włocławku, bulwary i tamę wraz ze śluzą, krzyż przy pomniku wyrzucenia Jerzego Popiełuszki. Włocławek - lato 2012.

 -

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

 -

"Prąd i Jazz" zespołu Carol Markovsky – "Perłowa" robota - Recenzje płyt

Grupa Carol Markovsky zaskoczyła mnie już przy pierwszym z nimi kontaktem. Cóż mnie aż tak zdziwiło? Otóż spodziewałem się, że jeden z członków zespołu nosi tytułowe imię i nazwisko. Jednak było całkiem inaczej. Ciekawe zagranie ze strony muzyków. Jednak nie tylko nazwa jest intrygująca w twórczości formacji z Makowa Mazowieckiego. Ich debiutancka EPka pt. „Prąd & Jazz” ukazała się we wrześniu 2019 roku. Właśnie tematem tego wydawnictwa zajmę się w tym artykule. Na samym początku potwierdzę pewnie nurtujący wielu z czytelników dysonans. Na płycie można znaleźć zarówno dużo „prądu”, jak i jazzu.

 -

Wizja Lokalna – klasyczny rock im w duszy gra! - Zespoły i Artyści

Uwaga! Musieliśmy przeprowadzić wizję lokalną. Pewien polski poznański zespół od trzech lat nieźle „łobuzuje” na scenie, i sprawia, że publika zarażana jest klasycznym rockiem i gitarowym graniem pamiętającym lata 90. Jest ich pięciu. I nazwali się nomen omen Wizją Lokalną. Mamy nadzieję, że po lekturze wywiadu, jaki przeprowadziliśmy z gitarzystą Bartoszem Boguszem, ta grupa rockowa zdobędzie też fanów spoza Wielkopolski.

 -

Odwiedzin: 1358

Autor: adminKultura

Wiosna Filmów 2020 – pierwszy festiwal… Online! - Kultura

Zgodnie z planem miał rozpocząć się w kwietniu, ale na przeszkodzie stanął podstępny koronawirus. Mowa o Festiwalu Filmowym Wiosna Filmów (dawniej LATO, od 2008 w Warszawie), w trakcie którego koneserzy kina zapoznają się z ciekawymi artystycznymi produkcjami, i tym samym poszerzą swoją filmową wiedzę. Ale jak głosi powiedzenie – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Festiwal nie został anulowany. Zmieniła się tylko forma jego 26. edycji!

 -

"Spider-Man Uniwersum" – Skok w nieznane - Recenzje filmów

„Bo superbohaterem zostać każdy może” – ta sentencja być może i nie pochodzi z żadnego kultowego filmu, nie została wspomniana w żadnym z odcinków serialów opowiadających o słynnych superbohaterach, a może i nawet nie doczekała się ani razu swojego wspomnienia przy okazji jakiejkolwiek książki. Nie zmienia to jednak faktu, że bez problemów można ją przytoczyć i uznać za jedną z najważniejszych myśli rodziców dla swoich dzieci, bo… to jest prawda. Nie koloryzowana. Niepróbująca ukazać, że trzeba być wybrańcem, by do czegoś dojść w przyszłości. To po prostu prawda i w zasadzie taka zwykła myśl… ale jakże kluczowa i skrywająca w sobie wiele mądrości.

 -

"Mroczna Wieża" – Walka o honor, akceptację i równowagę we wszechświecie! - Recenzje filmów

Jeśli oczekujecie detalicznego porównania filmu z książką lub bezlitosnego pastwienia się nad adaptacją prozy wielkiego mistrza horroru Stephena Kinga, to pomyliście recenzje. W przeciwieństwie do licznych negatywnych opinii dosłownie masakrujących obraz zatytułowany „Mroczna Wieża” ja postaram się w mojej pracy stanąć w jego obronie; widowisko fantasy to bowiem naprawdę udane, któremu oczywiście nie brak uchybień, lecz będące przy tym ponadprzeciętną rozrywką na tegoroczny letni sezon. Nie wierzycie?

 -

Odwiedzin: 38099

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

Odwiedzin: 57671

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 3

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

 -

Odwiedzin: 3203

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sensacyjne. Osobiście jestem gdzieś pomiędzy tymi stwierdzeniami.

 -

Odwiedzin: 2361

Autor: adminZdrowie i uroda

Komentarze: 1

Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! - Zdrowie i uroda

Pochodzi z Poznania. I ma zdolności będące jednocześnie ogromną pasję. Darek Roszyk jest bowiem masażystą. Jako Masu-Masu zaczął pomagać ludziom i ich kręgosłupom. Jedna z jego zadowolonych klientek napisała, że „ma ręce, które leczą i ciało, i duszę!”. Nawet sama rozmowa z tym pozytywnym jegomościem, jak się przekonaliśmy, jest bardzo relaksująca i odstresowująca.

 -

"Firewatch" – Bardzo ładna histeryjka - Recenzje gier

Uwielbiam gry, które umieją być wielkie swoją skromnością – trochę jak pracowite mrówki niezauważalnie przemykające pomiędzy tuzami branży. Wystarczy jednak, by gracz poświęcił im z bliska trochę uwagi, a przekona się o urodzie ich świata: z głębią bez efekciarstwa, wciągającego bez hollywoodzkiego rozmachu, trafiającego do wielu chętnych bez medialnego szumu wokół.

 -

Odwiedzin: 42677

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Paweł Szreter – urodził się, aby być iluzjonistą! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pochodzi ze śląskiego Lublińca i ma talent, którym dzieli się z publicznością w całej Polsce. Nie. Paweł Szreter nie tańczy, nie śpiewa ani nie gra na gitarze. Paweł rozbawia, choć nie jest kabareciarzem. I najważniejsze – czaruje. Dosłownie i w przenośni. Nie tylko swoim uśmiechem, ale przede wszystkim umiejętnościami!

 -

"Demony Dobrego Dextera" – Mroczny Pasażer i jego nocne żniwa - Recenzje książek

Dexter Morgan – z pozoru wzorowy pracownik policyjnego laboratorium (na tysiąc procent nie jest spokrewniony ze swoim imiennikiem, bohaterem pewnej animacji), specjalista od analizy krwi. Większość miłośników thrillerów zna go z kultowego serialu. Na tym portalu znaleźć można artykuł poświęcony tej postaci i produkcji. Tym razem warto przyjrzeć się książce, na podstawie której zrealizowano tenże telewizyjny hit. Śmiało zajrzyjcie w ciemne zakamarki i stawcie czoło „Demonom Dobrego Dextera” (oryg. „Darkly Deraming Dexter”).

 -

Odwiedzin: 4544

Autor: ZosiaPrzepisy

Kłębuszki, czyli kotlety mielone jak kłębki włóczki - Przepisy

Nie macie pomysłu na obiad, a chcielibyście zrobić coś innego, oryginalnego, dla miłośników mięsa? Polecamy kotleciki mielone, które z wyglądu przypominają kłębki włóczki. Nie dość, że są bardzo smaczne, to dzięki nim można najeść się do syta.

 -

Odwiedzin: 3246

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Jack Strong" – Przed pułkownikiem Kuklińskim – baczność! - Recenzje filmów

Z filmu „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego wynika jasno: Ryszard Kukliński to bohater i basta! Ile faktów ubarwiono, zmieniono? Trudno orzec. Za to po seansie widzę skrzywione miny niektórych historyków i części widzów, którzy do dziś uważają pułkownika (nawet po jego śmierci) za zdrajcę numer jeden, upierając się, „że właśnie moja racja jest racja najmojsza!”. Odsuńmy jednak na bok spory i zajmijmy się przede wszystkim jakością tegoż szpiegowskiego thrillera.

Nowości

 -

"Ostatni komers" – Tak intymnie, tak hipnotycznie, tak tanecznie! - Recenzje filmów

Po „filmowym potworku” pt. „#Jestem M. Misfit” niemal wszyscy stracili nadzieję, że w polskim kinie ktokolwiek opowie wreszcie o dojrzewaniu i pierwszych razach na serio, bez tony kiepskich żartów o „gimbazie”. Aż tu nagle objawienie. Pewien absolwent Szkoły Filmowej w Katowicach i asystent Małgorzaty Szumowskiej, zainspirowany książką Anny Cieplak pt. „Ma być czysto”, postanowił, że inaczej sportretuje nastolatków. Szczerze i dość oryginalnie pod względem estetyki i formy (obraz 4:3. i pastelowa kolorystyka). Unikając przy tym moralizatorstwa. Jak dobrze, że mu się udało. „Ostatni komers” to brawurowy debiut, filmowa dekonstrukcja historii młodzieżowych.

 -

Moleskin na ostro, czyli "Wrednoczas"! - Zespoły i Artyści

Gdyby zapytać fanów mocnego grania, jaki polski zespół metalowy pochodzący ze Śląska znają i lubią najbardziej, to zapewne odpowiedzą, że Oberschlesien. Tymczasem od kilku lat na scenie prezentuje się także inny band, z którym warto się zakumplować. To Moleskin. Nazwa brzmi podobnie do włoskiej grupy Maneskin. Ale nie dajcie się zwieść. Panowie Ślązacy raczej wolą grać dla rodzimych słuchaczy i opowiadać o tym, co ich wkurza. Nie dla nich kolorowy festiwal Eurowizji. Właśnie wydali promujący debiutancką płytę singiel pt. „Wrednoczas”. Tytuł nie jest przypadkowy.

 -

Odwiedzin: 271

Autor: adminKultura

Octopus Film Festival 2021: Knapik czyta zwiastun "PSYCHO GOREMANA" i kolejne ogłoszenia programowe! - Kultura

Już wkrótce na Octopus Film Festival, a także w kinach i na kasetach wideo pojawi się „Psycho Goreman”. To najntisowe z ducha połączenie science fiction, horroru i komedii, które wygląda mniej więcej tak, jak wyglądałoby „Power Rangers”, gdyby ktoś dolał do serialu kilka hektolitrów krwi! Zresztą zobaczcie sami trailer z głosem znanego lektora. Jest klimacik! Z kolei filmem otwarcia będzie oryginalny „The Blazing World”. Co więcej znamy produkcje, które powalczą w Konkursie Głównym. One także zachwycą miłośników szalonego kina gatunkowego.

 -

Odwiedzin: 956

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Kościół katolicki i jego wciąż nieznane patologie - Religia

Kościół pogrąża się w coraz większym stopniu. Okazuje się, że różnica w rozwoju psychicznym i świadomościowym kleru na przestrzeni setek lat nie ulega zmianie. Zarówno w czasach Państwa Kościelnego, jak i obecnie istniejącego Kościoła (jako instytucji) panuje dogmatyzm i ogólnie ujmując brak chęci do rozliczenia się z okropnej przeszłości i zmianę na lepsze. Masowe krwawe kastracje i m.in. brak jakiejkolwiek moralności (nie mówiąc o duchowości), to obraz, który wciąż ciąży na wizerunku księży. Na taki kontrowersyjny i aktualny nadal temat porozmawiałem z Igorem Witkowskim – polskim dziennikarzem i pisarzem. Autorem książki pt. "Antyduchowość".

 -

Odwiedzin: 176

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Cannes 2021. Szokujący "Titane" nagrodzony Złotą Palmą! - Kultura

Rok temu na Lazurowym Wybrzeżu nie pojawiły się zachwycające swoim blaskiem gwiazdy. (mowa oczywiście o tych filmowych, bo nocne niebo było – jak zawsze – bardzo jasne). Prestiżowy i słynny Festiwal Filmowy w Cannes nie mógł się odbyć wiosną w tradycyjnej formie z powodu trwającej pandemii. Wielu miłośników światowego kina obawiało się, że 74. edycja także nie będzie zorganizowana. Na szczęście, choć z opóźnieniem, Cannes zostało jednak rozświetlone dzięki przybyłym aktorom, aktorkom, twórcom filmowym oraz „zrzuconej bombie”, czyli belgijsko-francuskiej produkcji pt. „Titane”! To właśnie ten odważny, metaforyczny, wwiercający się w głowę obraz otrzymał najważniejszy laur – Złotą Palmę.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami) - Recenzje płyt

Najpierw pandemia, a później problemy z przesuwaniem terminu realizacji przez firmę, która tłoczyła krążek. Zespół Seila z Jasła miał pod górkę, wydając w 2020 roku swoją debiutancką płytę. Nic dziwnego, że cierpliwość Michała Wiśniewskiego (nie mylić z pewnym wokalistą o różowych włosach) i jego czwórki kompanów, została wystawiona na próbę. Ale do żadnej awantury nie doszło, bo oto wreszcie na początku września album ujrzał światło dzienne. „Koniec Konfliktów”, czas na chwilę refleksji, dużo rockowego zacięcia i porządne gitarowe riffy.

 -

Jaki jest najlepszy album Coldplay i dlaczego jest to "X and Y"? - Recenzje płyt

Okej, zdaję sobie sprawę, że tytuł jest trochę kontrowersyjny i manipulacyjny. Ja to wszystko wiem. Jednak wszystko wyjaśnię. Spokojnie. Dziś zamienię się w osobistego adwokata tej płyty wydanej przez zespół Coldplay, który chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.

 -

"Hotel Maffija" – Polscy Avengers rapu - Recenzje płyt

Każdy wie kim są Avengers. Specjalnie ich przedstawiać nie trzeba. Jednak, aby lepiej zrozumieć sens tytułu i rozjaśnić zachmurzone umysły niektórych ludzi, lepiej jednak pokrótce wyjaśnić to i owo. To fikcyjna grupa superbohaterów ze świata Marvel Comics. Komiksowi herosi zadebiutowali na papierze w latach 60 ubiegłego stulecia. Z miejsca przygody Iron Mana, Hulka, Thora, Kapitana Ameryki i spółki stały się hitem. Nowej świeżości owej marce nadała seria filmów z udziałem między innymi Scarlett Johansson, Chrisa Evansa czy Marka Ruffalo, która odniosła ogromny, międzynarodowy sukces, bijąc wszelkie rekordy sprzedaży w kinach. Dobra, formalności mamy za sobą. Teraz rzecz najważniejsza.

 -

Odwiedzin: 4400

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

 -

"Meddle" – Niedocenione arcydzieło Pink Floyd - Recenzje płyt

Wraz z płytą „Meddle” z 1971 roku, zespół Pink Floyd zapoczątkował i wypracował do perfekcji klasyczny, bardzo charakterystyczny dla swojej twórczości styl. To przy produkcji tego dzieła Brytyjczycy odeszli od psychodelicznych i eksperymentalnych brzmień, obecnych w pierwszych albumach grupy wydanych jeszcze w latach 60., na rzecz bardziej progresywnych dźwięków.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.137

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję