O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Wrednoczas" – Buntownicy, growl i gitary! - Recenzje płyt

Kiedyś mój znajomy stwierdził, że ciężki rock, metalcore oraz death metal to gatunki muzyczne, których nie jest w stanie słuchać na trzeźwo. Wystarczy, że raz spojrzał na „szatańskie” tytuły utworów Behemotha, aby twardo trzymać się swoich poglądów. I to kręcenie włosami, pogo pod sceną i ryki spoconych facetów, którym nie wiadomo, o co chodzi. Nie, to zbyt wiele jak na fana popu. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się ze śląskim zespołem Moleskin i ich debiutanckim krążkiem pt. „Wrednoczas” Tomek zmieni swoje zdanie. Niekoniecznie stanie się nagle miłośnikiem growlu i ostrych jak żyleta gitarowych brzmień, ale już same teksty (tysiąckrotnie ciekawsze od popowej nijakości) trafią w niego i przeszyją na wylot spokojną, wrażliwą duszę!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (20505 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 330
Czas czytania:
1 547 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
aragorn136 (20505 pkt)
Dodano:
870 dni temu

Data dodania:
2021-10-04 13:25:14

I to właśnie sam mądry, przemyślany przekaz sprawia, że pierwszy album chłopaków z Sosnowca może spodobać się ludziom o innych muzycznych gustach, nie tylko mojemu koledze. Co więcej, jest szansa, że opublikowany 1 października w sieci „Wrednoczas” stanie się katalizatorem do rozpoczęcia powstania przeciw panującemu systemowi. Oczywiście, nie żyjemy w Polsce czasach totalitarnych rządów, komunizm dawno upadł. Ale nie oznacza to, że szary, zwykły obywatel ma łatwo. Musi ciągle kroczyć pod górę, a pod nogi rzucane są mu kłody. Po przesłuchaniu tej płyty ma się ochotę zacisnąć pięści i niczym Joker podpalić ten świat. No dobra, poniosła mnie wyobraźnia. Nikogo nie namawiam do przemocy. Wokalista Michał Klos i jego kumple także nie mają zamiaru bezpośrednio podłożyć dynamitu i rzucić zapałkę, ale czuć ich złość i niegodzenie się z otaczającą rzeczywistością (co zresztą sugeruje sam tytuł singla albumu oraz świetny projekt graficzny okładki).

 

Przód okładki albumu i zespół Moleskin  w pełnym składzie (fot. materiały promocyjne)

 

O samym bandzie i dwóch utworach już co nieco mogliście przeczytać na łamach portalu Altao.pl (to jeden z patronów medialnych debiutanckiego krążka). Warto jednak przypomnieć w niniejszej recenzji owe informacje, aby całość lepiej tutaj wybrzmiała. Ktoś powie, że nazwa grupy za bardzo przypomina ostatnie „włoskie gwiazdy” Eurowizji. Ale czy panowie z terenu śląsko-zagłębiowskiego mogli przewidzieć, że na znane wody wypłynie Maneskin? Na pewno oba zespoły łączy data powstania, szczerość w przekazywaniu emocji i wyrażany głośno manifest. Dzieli dokładnie wykonywany styl i ubiory. Michał, Łukasz „Luq” Pawlik (grający na gitarze i wspierający wokalista), Przemysław Bednarski (drugi gitarzysta), Mateusz „Kleju” Klejnowski (basista) oraz Marcin „Pashtet” Delikowski (perkusista) nie przywiązują uwagi do szokowania wizerunkiem scenicznym. Ich muza to nie żaden funk rock. To wyraziste kompozycje z pogranicza metalu i hardcore’u. Łącznie na płycie, wyprodukowanej przez Tomasza „Zeda” Zalewskiego, czyli faceta, który wcześniej współpracował z Comą, znajduje się dziewięć numerów.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Tracklistę otwiera tytułowy „Wrednoczas” (panowie wspólnymi siłami nagrali i zmontowali odpowiedni videoclip). I już w nim można na własnej skórze poczuć umiejętności „Luqa” i jego kompanów. Gitarowe solo „atakuje” bebechy, a ze słów bije prawda – nie ma złudzeń, że rzeczywistość jest jak chory sen, z którego niełatwo się obudzić. Nie ma zgody na życie w takim środowisku. To kawałek, który wzmacnia ducha walki, o czym przekonał się zawodnik MMA – Artur „Kornik” Sowiński, który wyszedł przy jego akompaniamencie do walki podczas Gali KSW 62. W następnym utworze pt. „Czy tak powinno być” dostajemy większego kopa. Więcej w nim adrenaliny i energii. Nic dziwnego, skoro opowiada o niesprawiedliwości i odwracaniu wzroku na widok dziejącej się dzieciom krzywdy. Moleskin zadaje ważne pytanie i szuka odpowiedzi. Proponuje, aby wreszcie coś zmienić, zanim skończy się czas. Bardzo ciekawa jest zmiana wokalu pod koniec piosenki – trochę w stronę rapu (przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie).

 

W „Kolejnej bliźnie” zagubieni słuchacze odczytają motywacyjny manifest. Dowiedzą się, że cierpienie może dawać im siłę, aby dalej trwać („Wstań, nawet jak w plecy wieje wiatr!”). Ciężkie brzmienie gitar plus wyraźna perkusja na pierwszym planie to natomiast cechy „Drogi wyzwolenia”. Sporo tu przemyśleń o życiu mierzonym w liczbach, a także o granicy ludzkiej wolności i godności. Egzystujemy we „Wrednoczasie”, w burdelu. Chłopaki uważają, że nastąpił „Globalny kryzys zaufania” i warto zakwestionować jedynie słuszną prawdę rządzących. Chcą „Zbudować dom” w zaskakująco „delikatnym” kawałku, w którym w połowie growl cichnie, a jego miejsce zajmuje spokojny głos oznajmiający, że trudno palić za sobą mosty, gdy nie wiadomo, dokąd się zmierza. Do tego kończy się tak, jakby instrumentom wyczerpywała się bateria (oryginalny zabieg). Ślązacy pragną też „Nieść pochodnię”. Być przewodnikiem, który pokazuje drogę innym, rozświetla ją, zachęca, aby odważnie iść przed siebie i wziąć życie we własne ręce.

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

W najkrótszej piosence pt. „Sam pośród czterech ścian” w głowę wwierca się opowieść o osobie, która zatraca się z powodu licznych bredni, i która postanawia się odciąć. Ona nie słyszy nic, nie widzi i nie czuje. Stoi sama pośród zgliszczy. Ostatni cholernie dobry utwór to zaproszenie „Na świata szczyt”. W jego trakcie zapragnąłem dążyć do wyznaczonego celu i podjąć wyzywania, bo przecież nie ma takich gór, których nie można przejść!

 

W 2018 roku Moleskin wydali EP-kę pod tytułem „W błocie”. Podsumowując, we „Wrednoczasie” idą dalej głosić słowo swoje. Jeszcze mocniej. Jeszcze bardziej przekonująco, zarówno na poziomie instrumentalnym, jak i tekstowym. To nie znaczy jednak, że jestem zachwycony totalnie. Bez owijania w bawełnę i lizania się po du…, nie był to najlepszy miód na moje uszy. Album przesłuchałbym z chęcią drugi i trzeci raz, ale głównie ze względu na autentyczny bunt wydobywający się z piersi i dźwięki gitar (choć nie zawsze idealnie współgrają one z perkusją). Michał ma wygar i chwała mu za ten dar. Jednak tak potężny growl, pojawiający w każdym utworze, powoduje, że człowiekowi średnio zaprzyjaźnionemu z metalcore’em, dość trudno, mimo że nie brakuje melodyjności (trzeci numer: „Kolejna blizna”), przebrnąć przez niektóre minuty krążka. Ale i tak będę go polecał znajomym, wkurzonym na dzisiejszą sytuację, na nierówności społeczne, pogwałcenie wolności czy wzrost konsumpcjonizmu.

 

Ocena: 7/10

 

Cała płyta trafi lada dzień do szerokiej sprzedaży, tymczasem słuchajcie jej pod tymi linkami:

Spotify https://tiny.pl/9rwxp
Deezer https://tiny.pl/9rwx2
Tidal https://tiny.pl/9rwx8
Itunes https://tiny.pl/9rwx6

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Wrednoczas" – Buntownicy, growl i gitary!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 301

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kos" – Gdzie generał, co chłopa szanował? O tu! - Recenzje filmów

„Pierwszy krok do zrzucenia niewoli to odważyć się być wolnym, pierwszy krok do zwycięstwa – poznać się na własnej sile” – przekonywał głośno Tadeusz Kościuszko. Pewni twórcy wzięli sobie drugą część tego cytatu mocno do serca. Jako pierwsi zdecydowali się zrealizować w Polsce film o wielkim bohaterze narodowym bez grama martyrologii, za to z wyraźnymi inspiracjami kinem Quentina Tarantino. Czy aby owa sztuka ich nie przerosła? Jaki jest „Kos”?

 -

Odwiedzin: 256

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"W nich cała nadzieja" – "ARTUR" i Ewa (!) - Recenzje filmów

„Z kinem fantastyko-naukowym w Polsce od dawna nie jest za dobrze proszę państwa, to temat martwy, przysypany grubą warstwą gliny” – powiedziałby zapewne jakiś sędziwy profesor w trakcie wykładu z filmoznawstwa. Po obejrzeniu „W nich cała nadzieja” sprostowałby to stwierdzenie następującymi słowami: „przepraszam, myliłem się”. Bo ten pełnometrażowy debiut Piotra Biedronia, choć zrealizowany za niewielkie pieniądze, stanowi wyraźny zwrot w tym kierunku. Nie jest propozycją dla fanów dynamicznej akcji i tzw. blockbusterów. Ale koneserzy kina kameralnego, stojącego na swoich nogach, opartego na relacji dwojga bohaterów – dziewczyny i robota, powinni być zadowoleni.

"Brudne sprawki wujaszka Hana" – Czytaj, smakuj i demona o drogę nie pytaj! - Recenzje książek

Przyznam się do czegoś. Zostałem przekupiony. Dostałem tajemniczą kopertę, z której wyjąłem książkę z okładką tak hipnotyzującą i jednocześnie przerażającą, że nie od razu zajrzałem na pierwszą stronę. Pomogły mi w tym azjatyckie słodycze, które z owej paczki się wysypały. I jeszcze ta czerwona kartka, a niej tylko podpis „twój wujaszek Han”. Co to za „Brudne sprawki”? Dokąd mam pójść? Do mrocznej chińskiej dzielnicy? Do mglistego lasu w Singapurze? Dobra, to idę! A po drodze odkrywam blaski i cienie owego zbioru opowiadań autorstwa Aleksandry Bednarskiej, który, przynajmniej początkowo, wydaje się skrzyżowaniem mistyki południowokoreańskich dzieł w stylu „Lamentu” z zabawą motywami demonicznymi jak z „Wielkiej draki w chińskiej dzielnicy”.

"Clint. Życie i Legenda" – Rysa na pomniku, czyli tajemnice rewolwerowca Hollywood - Recenzje książek

„On nawet sobie nie uświadamia, ile jest w nim z Brudnego Harry’ego. To dziwna postać. Woziłby broń w schowku na rękawiczki, ale wciśnie hamulec, żeby nie przejechać wiewiórki, która wyskoczy na szosę. Bardzo interesujący człowiek, który zachowuje się jak 50-letni, rozwydrzony bachor”. Tak o Clincie Eastwoodzie wypowiedział się podpułkownik Peck, który pomagał jako konsultant przez realizacji „Wzgórza rozdartych serc”. I na tym w sumie można skończyć recenzję książki autorstwa Patricka McGilligana, bo w kilku zdaniach ów wojskowy zawarł charakterystykę sławnego reżysera i aktora. Ale ja nie potrafię, muszę się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, a także odnieść się do słów wstępu. Czy Clint uchodzący za nieskazitelnego, prywatnie faktycznie „strzelał do ludzi ślepakami”, często jednak raniąc? Biografia pt. „Clint. Życie i Legenda” sporo w tej kwestii wyjaśnia.

 -

Odwiedzin: 794

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1670" – To jest mój chłop, mój serial i mój rok! - Seriale

Takiego serialu jeszcze nie było! W Polsce rzecz jasna. No bo wiecie – mieszanka to iście wybuchowa. Kostiumowe danie główne z satyrycznym mięchem, szczyptą ostrej przyprawy i żyd… żytem. A w tym kotle chłopów szlachcice gotują i tą chochlą w lewo i prawo, pod nosem wąsy poprawiając i się szczerze uśmiechając. Bo „1670” to czas, gdy Rzeczpospolita była terytorialną potęgą, a panowie na włościach musieli bardzo ciężko nie pracować, by godnie żyć.

Polecamy podobne artykuły

"PATOLSKA" – kontrowersyjny protest song od grupy AMBA! - Muzyczne Style

„I obce mi, co sobie myślisz! Wyautuj się, nim się rozpyli. W wyziębłej głowie, Ciągle w smartfonie. Patola zjada Twój mózg powolnie!” – śpiewają głośno i odważnie Maryjka i Rita, a wtóruje im Bajzel, czyli Piotr Piasecki. Razem tworzą poznańskie trio o nazwie AMBA. W wydanym właśnie utworze pod jakże sugestywnym, kontrowersyjnym tytułem „PATOLSKA”, chcą przekazać, co im w stłamszonej, wkurzonej, duszy gra. Data premiery tego singla oraz teledysku nie jest przypadkowa. Zbliża się bowiem 11 listopada – Święto Niepodległości ich i naszego „pięknego” kraju.

ARKADIUSZ nie zgadza się na hejt! - Zespoły i Artyści

W swojej nowej piosence pewien finalista „Szansy na Sukces” dodaje odwagi wszystkim wypchniętym na margines. „To bunt wobec hejtu i braku tolerancji”. Mowa o Arkadiuszu Borzdyńskim i jego singlu pt. „Na Marginesie”.

"Supernova" – Koniec jest początkiem! - Recenzje płyt

Okładka i nazwa nie są przypadkowe. Debiutancka płyta nowego poznańskiego bandu Hellproof to bowiem dzieło z ważnym, potężnym przekazem o kosmicznych rozmiarach. Takie, które powinno być zrozumiałe przez niemal każdego na Ziemi. Nagrane w całości (poza jednym, bonusowym kawałkiem) w języku angielskim, powstałe z pomocą przyjaciół, rodziny i internautów (crowdfunders), mające premierę 27 stycznia 2023 roku, wraz z kolejnym utworem rośnie wewnątrz człowieka jak Xenomorph ze słynnej serii, aby na Koniec „rozerwać go na strzępy” mocnymi zębiskami metalu. Choć jest to bardziej doświadczenie jak eksplozja gwiazdy, po której następuje mrok, ale i szansa na odrodzenie.

Moleskin na ostro, czyli "Wrednoczas"! - Zespoły i Artyści

Gdyby zapytać fanów mocnego grania, jaki polski zespół metalowy pochodzący ze Śląska znają i lubią najbardziej, to zapewne odpowiedzą, że Oberschlesien. Tymczasem od kilku lat na scenie prezentuje się także inny band, z którym warto się zakumplować. To Moleskin. Nazwa brzmi podobnie do włoskiej grupy Maneskin. Ale nie dajcie się zwieść. Panowie Ślązacy raczej wolą grać dla rodzimych słuchaczy i opowiadać o tym, co ich wkurza. Nie dla nich kolorowy festiwal Eurowizji. Właśnie wydali promujący debiutancką płytę singiel pt. „Wrednoczas”. Tytuł nie jest przypadkowy.

Moleskin i "Kolejna blizna" – drugi utwór z debiutanckiej płyty! - Zespoły i Artyści

Śląsko-zagłębiowski Moleskin publikuje kolejny, po tytułowym singlu, utwór z nadchodzącej, debiutanckiej płyty zespołu zatytułowanej „Wrednoczas”. To numer pt. „Kolejna blizna”. Znajdzie się on na albumie, który będzie zawierał łącznie dziewięć autorskich kompozycji zespołu. Premiera płyty przewidziana jest jesienią tego roku. O czym opowiada następny kawałek?

"Konsumpcja" grupy Gorgonzolla – Fascynująca fuzja - Recenzje płyt

Polska scena rockowa z jednej strony stoi w miejscu, ale jednocześnie, gdy się dokładnie rozejrzymy, zauważymy zespoły, które stoją na bardzo wysokim poziomie. Starzy wyjadacze zaczynają nużyć ciągłym odsmażaniem kotletów i trasami „pożegnalnymi”. Na szczęście są młodzi wykonawcy, którzy mają głowy pełne świetnych pomysłów. Do takich wykonawców zdecydowanie zaliczają się członkowie warszawskiej formacji Gorgonzolla.

"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! - Recenzje płyt

33 minuty i 32 sekundy. Tyle trwa najnowszy, wydany jesienią 2019 roku, album grupy Faust, na przesłuchanie którego namówił mnie kolega. Nie żałuję tego czasu, bo to naprawdę mocny krążek! Ale nie tylko z powodu ciężkich trash metalowych brzmień, a przede wszystkim dzięki zaprezentowanym tekstom. Powstały bowiem w 1996 roku w Wyszkowie zespół, tym razem opowiada o pedofilii w Kościele katolickim.

"Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami) - Recenzje płyt

Najpierw pandemia, a później problemy z przesuwaniem terminu realizacji przez firmę, która tłoczyła krążek. Zespół Seila z Jasła miał pod górkę, wydając w 2020 roku swoją debiutancką płytę. Nic dziwnego, że cierpliwość Michała Wiśniewskiego (nie mylić z pewnym wokalistą o różowych włosach) i jego czwórki kompanów, została wystawiona na próbę. Ale do żadnej awantury nie doszło, bo oto wreszcie na początku września album ujrzał światło dzienne. „Koniec Konfliktów”, czas na chwilę refleksji, dużo rockowego zacięcia i porządne gitarowe riffy.

Teraz czytane artykuły

"Wrednoczas" – Buntownicy, growl i gitary! - Recenzje płyt

Kiedyś mój znajomy stwierdził, że ciężki rock, metalcore oraz death metal to gatunki muzyczne, których nie jest w stanie słuchać na trzeźwo. Wystarczy, że raz spojrzał na „szatańskie” tytuły utworów Behemotha, aby twardo trzymać się swoich poglądów. I to kręcenie włosami, pogo pod sceną i ryki spoconych facetów, którym nie wiadomo, o co chodzi. Nie, to zbyt wiele jak na fana popu. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się ze śląskim zespołem Moleskin i ich debiutanckim krążkiem pt. „Wrednoczas” Tomek zmieni swoje zdanie. Niekoniecznie stanie się nagle miłośnikiem growlu i ostrych jak żyleta gitarowych brzmień, ale już same teksty (tysiąckrotnie ciekawsze od popowej nijakości) trafią w niego i przeszyją na wylot spokojną, wrażliwą duszę!

Wiersz pt. "Żar namiętności" - Autorzy/pisarze

Pisanie jest moją pasją i odskocznią. Zawsze staram się w pełni oddawać emocje, jakie goszczą w moim sercu, dlatego motywem przewodnim moich wierszy są takie uczucia, jak: zraniona miłość, szczęście, nadzieja i szacunek. Są one również widoczne w tym moim utworze pt. „Żar namiętności”. Zapraszam więc do zapoznania się z jego treścią.

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

 -

Odwiedzin: 7176

Autor: adminNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

Wywiad z Łukaszem Kulakiem – badaczem tajemnic świata i wszechświata - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Przedstawiamy sylwetkę Łukasza Kulaka. Internauci, którzy często zaglądają na portal Altao.pl i klikają na zakładkę Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite oraz Ciekawostki mogli zapoznać się z artykułami jego autorstwa. Ten młody pasjonat wszelakich tematów z pogranicza nauki niedawno napisał książkę pt. „Zatajona prawda”. Prowadzi też blog: „Tajemnice Ziemi, Życia i Kosmosu”.

Trzy kubki – magiczny efekt czy narzędzie oszustów? - Intrygujące

Zdaniem jednego z najsłynniejszych iluzjonistów Harrego Houdiniego osoba, która nie opanowała triku z trzema kubkami, nie może uważać się za iluzjonistę. Iluzja oparta na kubkach i kulkach towarzyszy ludzkości od tysięcy lat. Nikt chyba nie jest w stanie odpowiedzieć na pytania: kto i kiedy wymyślił jej pierwszą wersję i czy rozpowszechniła się ona wraz z migracją ludzkości, czy niezależnie na przestrzeni wieków i w różnych częściach świata po prostu zostały wymyślone podobnie wyglądające triki magiczne?

Nowości

 -

Odwiedzin: 59

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

"Nowa Majka Jeżowska". Ciocia Aga podbija serca małych słuchaczy! - Zespoły i Artyści

Ciocia Aga to bezapelacyjnie fenomen na rynku piosenki dziecięcej! Bezwarunkowo kocha dzieci i muzykę, a owocem tej miłości są piosenki, których ilość na dziś wystarczy na trzy albumy długogrające. Po udanym debiucie telewizyjnym z utworem „Kolorowe święta” w DD TVN media okrzyknęły ją ... „nową Majką Jeżowską”. Kanał Cioci Agi na YouTube w krótkim czasie uzyskał blisko 40 tys. subskrypcji, a każdy singiel to dziesiątki i setki tysięcy odtworzeń. Właśnie ukazał się najnowszy singiel tej nietuzinkowej artystki zatytułowany „Ciocia Aga”.

 -

Odwiedzin: 114

Autor: pjTechnologie

Sora potrafi! Fotorealizm przez wielkie F - Technologie

Kiedy opublikowaliśmy artykuł na temat Chata GPT, wielu czytelników zapewne poczuło, że oto są świadkami rewolucji w świecie AI. Od tamtego czasu minął prawie rok. I co? I okazuje się, że Sztuczna Inteligencja nie spała. Oto bowiem pojawiła się Sora, będąca jeszcze większą rewelacją. Imię żeńskie, ale rodzaj narzędzia męski. To przecież fotorealistyczny generator wideo z opisów tekstowych, który tworzy minutowe filmy. Zaiste trudno rozpoznać, w którym momencie mamy do czynienia z fikcją.

Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje! - Ludzie kina

Wojciech Kilar, Krzysztof Komeda, Krzesimir Dębski, Michał Lorenc – dla wielu miłośników muzyki filmowej to mistrzowie. Kompozytorzy z takim dorobkiem i takimi dziełami, że mało kto może im dorównać. Wydaje się zatem, że dzisiaj nie ma wirtuozów o identycznej wrażliwości, potrafiących wywoływać w widzu gamę uczuć, których utwory (funkcjonujące też poza ekranem, budujące dramaturgię) przeżywa się całym sobą. A jednak są! Wystarczy przesłuchać kilka soundtracków autorstwa Bartosza Chajdeckiego, aby przekonać się, że ten kompozytor to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Już jego muzyka do biograficznych „Bogów” czy historycznego „Czas honoru” była dowodem na słuszność tego stwierdzenia. Dodajmy jeszcze dokonania między innymi w filmach „Mistrz”, „Święto ognia” czy „Różyczka 2" (ścieżka dźwiękowa z tego filmu w grudniu ukazała się w serwisach streamingowych), a nie będzie żadnych wątpliwości. Chajdecki to także mistrz! Jak to możliwe, że odnajduje się w odmiennych gatunkach filmowych, niemal za każdym razem tworząc melodie zapadające w pamięć? Jak wygląda jego praca? Między innymi o to zapytaliśmy Bartosza Chajdeckiego.

 -

Odwiedzin: 123

Autor: adminMuzyczne Style

Komentarze: 1

Walentynkowa "Wystawa" Mateusza Ciawłowskiego dostępna dla słuchających i zakochanych! - Muzyczne Style

Co się stało kilka dni przed Walentynkami? Mateusz Ciawłowski opublikował swój premierowy utwór zatytułowany „Wystawa”, w którym śpiewa o miłości w niezwykle przejmujący i autentyczny sposób. Dzięki tej idealnej na Święto Zakochanych propozycji, artysta dał się poznać publiczności z dojrzalszej i jeszcze bardziej emocjonalnej strony, czym z pewnością pozytywnie zaskoczył fanów swojej dotychczasowej twórczości.

Taki "Psychostan", ale może "Gdzieś obok"... Yanish wierzy w miłość! - Muzyczne Style

...ciągle czekamy, ciągle szukamy i nieustannie mamy nadzieję, że ją znajdziemy... Miłość. Miłość, która może mieć różne oblicza i intensywność. Wciąż jednak jest nam potrzebna jak tlen, by nasza dusza mogła oddychać! Szczęśliwy ten, kto ją znajdzie. Ja wiem, że jesteś gdzieś obok. Ja wierzę, że stoisz koło mnie… – śpiewa Yanish w swojej autorskiej piosence. „Gdzieś obok” to jego drugi singiel promujący płytę pt. „Psychostan”.

 -

Odwiedzin: 431

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

O tym, jak Michał A. Zieliński "Kosa" napisał! Ciekawy wywiad z debiutantem-scenarzystą - Ludzie kina

Kiedy rotmistrz Dunin zaczyna wytykać wady Polaków, szydząc z kolejności słów w powiedzeniu „Bóg, Honor, Ojczyzna”, atmosfera robi się gorąca jak w ostatnim kręgu piekła. Gdy natomiast były niewolnik Domingo zostaje sam na sam z chłopem Ignacem, powaga miesza się z „czarnym” humorem. Bo taki jest „Kos”. Film niebanalny, przełomowy, gatunkowy. Z dialogami ostrymi jak szabla i soczystymi jak dojrzałe, polskie jabłko. Stworzony na papierze przez Michała utalentowanego, co o Kościuszce dowiedział się wszystkiego. Jak to możliwe – zastanawiają się chłopi i waszmościowie? Michał A. Zieliński Wam o tym opowie!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 7323

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie. I wtedy mało kto wiedział, że to dzieci pozytywnie pie*dolniętego, słynnego ojca – Kuby Sienkiewicza, lidera „Elektrycznych Gitar”. Dziś mają miliony wyświetleń, rzesze fanów, a na koncercie na PolAndRock Festival zaczarowali folkowo-popowym klimatem licznie zebraną publiczność, która mimo że na co dzień słucha ostrego rocka, wspólnie nuciła, że świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat…

"Pieśni współczesne" – Album jeden na milion - Recenzje płyt

Jakiś czas temu w Dzień Dobry TVN miałem okazję obejrzeć fragment wywiadu z pochodzącym z Katowic Miłoszem Boryckim. Nie słucham na co dzień hip hopu, jednak Miuosh (pseudonim artystyczny od imienia, oryginalnie napisany) na pierwszy rzut oka wydawał się całkowitym zaprzeczeniem stereotypowego rapera. Ale to nie wysoka inteligencja i empatyczne usposobienie przyciągnęły moją uwagę, tylko pewien utwór wykonywany przez Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Co ma wspólnego katowicki specjalista od melorecytacji z ludową tradycją, zapytacie? Otóż nawiązał ze „Śląskiem” współpracę i razem nagrali magiczną płytę pt. „Pieśni współczesne”, zapraszając gościnnie lubianych i utalentowanych artystów polskiej, bardziej niszowej, alternatywnej sceny muzycznej.

"Zaduszki" – Czas płynie, a grabarz bluesa nam gra - Recenzje płyt

Kamil Bieńczak to człowiek, który kroczy w ciemności, ale gitarą akustyczną w dłoniach rozświetla tę drogę. Poznaliśmy go, kiedy powołał do życia Hrabiego, aby w albumie o nazwie „Post Mortem” oddawać hołd istotom z horrorów, budząc ich ze snu w punkowym stylu. Jego nowy Projekt Klepsydra ma inny skład, przynależność gatunkową oraz inny klimat. Bardziej przyziemny, ludzki, refleksyjny. Bo płyta „Zaduszki”, jak tytuł wskazuje, to coś spokojniejszego, do zadumy. Tutaj blues leży w jednej trumnie z country, a folk przytula szanty. Portal Altao.pl objął patronat medialny nad tym niezwykłym wydawnictwem, serce zatem w trakcie odsłuchu bije jeszcze mocniej...

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.903

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję