O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami) - Recenzje płyt

Najpierw pandemia, a później problemy z przesuwaniem terminu realizacji przez firmę, która tłoczyła krążek. Zespół Seila z Jasła miał pod górkę, wydając w 2020 roku swoją debiutancką płytę. Nic dziwnego, że cierpliwość Michała Wiśniewskiego (nie mylić z pewnym wokalistą o różowych włosach) i jego czwórki kompanów, została wystawiona na próbę. Ale do żadnej awantury nie doszło, bo oto wreszcie na początku września album ujrzał światło dzienne. „Koniec Konfliktów”, czas na chwilę refleksji, dużo rockowego zacięcia i porządne gitarowe riffy.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (9104 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
168
Czas czytania:
280 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
aragorn136 (9104 pkt)
Dodano:
15 dni temu

Data dodania:
2020-09-11 17:11:42

Jeszcze nie wyjmuje krążka z opakowania, a już wiem, że będzie tu rządzić jedno słowo: klimat. Wzrok przykuwa profesjonalny projekt okładki autorstwa lidera (Wiśniewski – zdolny człowiek!) i Adama Piątkowskiego. Przez mrok przedzierają się krople deszczu, białe świetlne promienie próbują rozświetlić ciemne zakamarki życia. Jest jeszcze nadzieja. Tak właśnie można zinterpretować, co autorzy mieli na myśli, ale symboliczną grafikę da się rozszyfrować jeszcze inaczej. I podobnie jest z samą muzyką, która z kolei „pieści” narząd słuchu – przekazem, głosem wokalisty i ciekawą linią melodyczną.

 

Album pt. "Koniec Konfliktów" (fot. PJ)

 

Koniec Konfliktów” to wspólne dzieło pięciu młodych facetów z województwa podkarpackiego. Zanim wydam ostateczny werdykt (z powyższych akapitów wynika, że na 99 procent będzie to pozytywna ocena), najpierw jednak garść informacji o samej grupie Seila. Żeby opowiedzieć o jej początkach, należy cofnąć się do drugiej połowy października, 2017 roku. Wtedy właśnie zdarzyło się coś, co przeczy powiedzeniu, że „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu”. Dlaczego?

 

Bo muzyka najczęściej łączy, a nie dzieli. Potwierdzi to dwóch świetnie dogadujących się ze sobą kuzynów – Karol Żygłowicz i Michał Wiśniewski. Panowie jak postanowili, tak zrobili. Uwolnili wewnętrzne pokłady emocji – przelali je na warstwę muzyczną, komponując utwory, gdzie mogli pokazać swoje rockowe dusze. Z czasem ich projekt przekształcił się w oficjalny zespół. A skąd taka nazwa? Jak powiedział mi Michał – „Wiemy, że w krajach azjatyckich to jest imię, widziałem też tak określa się jakiegoś ślimaka. Seila nie ma jednak drugiego znaczenia, chcieliśmy, aby nazwa była chwytliwa i prosta”. Mimo to w warstwie tekstowej albumu sensu jest sporo.

 

Zespół Seila w pełnym składzie (źródło: facebook)

 

Poza Karolem ,,Qoozynem" Żygłowiczem, który jako samouk, gra na gitarze odkąd skończył 12 lat oraz Michałem Wiśniewskim (o którym można napisać to samo i dodać jeszcze, że jest nauczycielem w Szkole Muzycznej Yamaha), formację tworzą: gitarzysta i multiinstrumentalista – Arkadiusz Trznadel, wytrenowany perkusista – Wiktor Lechwar oraz… informatyk – Maciej Piątkowski. Mr. Komputerowiec, którego instrumentem są urządzenia ery ośmio-bitowych gier wideo? Nie wiem, jak prywatnie, ale tutaj to doświadczony basista, który wspomaga zespół swoją wysłużoną gitarą.

 

Taka drużyna nie mogła dać plamy. Faktycznie, ich „Koniec Konfliktów” sprawdza się jako kawał dobrej rockowej muzy. Już początkowy (najdłuższy) numer pt. „Jak Sen”, będący jednocześnie pierwszym singlem, powoduje, że w głowie zapala się lampka. Polska „Ira”, amerykański „Pearl Jam” – właśnie to były moje skojarzenia, co do stylu grupy Seila (poprawcie, jeżeli nietrafione). Wkrótce okazuje się, że inspiracji jest więcej, każdy miłośnik rocka je rozpozna. Czy ty oznacza, że Michał i reszta chłopaków są za mało oryginalni? Niekoniecznie. Bo liczy się przecież nie tylko to, jak wykonują muzykę, ale też to, jak czarują na scenie. Podobno – jak wyjawił pewien uczestnik akustycznego koncertu w Jasielskim Domu Kultury – są w tym mistrzami.

 

Wracając do samego singla „Jak Sen” – ma on dość szybkie tempo i spokojniejszy refren, który wpada w ucho. Mocne dźwięki gitar i rasowy, wyrazisty głos frontmana (nie ukrywa, że śpiewanie to jego pasja) tworzą dobrą całość. To opowieść o miłości, którą być może jeszcze da się odzyskać. Zrobić coś, by najpiękniejsze chwile trwały wiecznie. Wiśniewski „ku górze ręce swoje prostuje, by żyć, garściami niebo chwytać...”. Kolejny numer, czyli „Konsekwencje” jest łagodniejszy. Ma ciekawe, bluesowe flow, ale momentami usypia jednostajnością. Na szczęście wokalista ujawnia więcej możliwości głosowych. No i utwór nagle zaskakuje rapową wstawką. Jak tytuł wskazuje, tekst przedstawia człowieka, który musi mierzyć się z konsekwencjami dawnych małych grzechach z młodości (nałogów itp.). Ale czy ich żałuje? Swoje wspomnienia wszak wyrzeźbił czynem!

 

Album pt. "Koniec Konfliktów" (fot. PJ)

 

Po przesłuchaniu powyższych piosenek nie ma mowy o rozłączeniu sprzętu grającego. Może nie jest się zakochanym, ale ciekawość i tak bierze górę. Czwarty numer na płycie – „Na Nowo Powstać” nastraja optymistycznie. „Nie słuchaj, co mówią inni, bądź sobą i krocz pod prąd” – przekaz oczywisty, stary jak świat, ale wartościowy. Instrumenty brzmią wspólnie jak należy, wokal się zgadza, wszystko na miejscu. Z kolei pierwsza ballada na krążku i drugi singiel – „W Odległym Domu” pozwala się pokołysać, zadumać i… wytężyć słuch. Nie wiem, czy to wina masteringu, lecz ma się wrażenie, że głos Michała jest nieco przytłumiony – chyba, że takie było zamierzenie. I znów podmiot liryczny szuka własnej ścieżki, chcąc jednocześnie być wiernym ideałom (mimo smutnych obrazów z dzieciństwa). I tak dochodzimy to mojego ulubionego kawałka. W jego refrenie padają słowa, które sam sobie często zadaje: „Która godzina? Dlaczego czas ten tak przemija?”. Fajny jest szybki wstęp, który w połowie zamienia się w wolniejsze tempo, a na koniec znowu nabiera prędkości. „Która godzina?” to refleksja nad pędzącym życiem i szarą codziennością człowieka, którego jedyną rozrywką jest alkohol. Nastroju dodają wyciszone odgłosy w tle (rozmowy policyjne przez radio, a może szpitalny odwyk?).

 

W ostatnich trzech utworach także nie brakuje mierzenia się z życiowym losem. Tytułowa piosenka na płycie, a więc „Koniec Konfliktów” ma prosty, złożony z dwóch słów, refren, bez wielkiej głębi. Ale to wystarczy, aby treść odpowiednio wybrzmiała. A ta opisuje zawstydzonego chłopaka, który spotyka niezwykłą dziewczyną. Tylko ona sprawi, że znikną wszystkie konflikty. Najlepsza część utworu pojawia się wtedy, kiedy wokalista śpiewa, do czego można porównać kobiece piękno. W numerze „Miliony Twarzy” ostre gitarowe riffy Arka Trznadela i Karola Żygłowicza wzmacniają sens tekstu. Warto czasem odpuścić wrogie czyny i nie martwić się na zapas, mimo tego, że naszych problemów nikt nie zauważa. Album kończy się balladą o człowieku będącym już na krawędzi życia. „O Trzeciej Nad Ranem” to cover piosenki zespołu Paradise Hills, w którym grał niegdyś Michał. To nowa i ciekawsza aranżacja tamtej piosenki, lepiej klejąca się rytmicznie.

 

Album pt. "Koniec Konfliktów" (zdjęcie ilustracyjne/facebook)

 

„Koniec Konfliktów” nie jest może debiutem na miarę tych najlepszych, znanych w historii gatunku, albumów, ale trudno nie poczuć nastroju płynącego w trakcie słuchania 8 piosenek i ambientowego, dość tajemniczego Intra. Nazwać ten krążek hitowym to błąd. Nie ma tutaj piosenki, która wyraźnie odstawałyby od reszty, jednak mądre, dające nadzieję, teksty nie pozwalają się od niego oderwać. Polecam. Dobry rock obroni się zawsze.

 

Ocena 7/10

 

3 single promujące album pt. „Koniec Konfliktów”:

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Oficjalny fanpage zespołu Seila:

 

https://www.facebook.com/seilaofficialpl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami)

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 90

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

"Królowie Wyldu" – A w tym Ciemnym, Ciemnym Lesie… - Recenzje książek

...Drużyna Gabriela znów przed siebie kroczy. Każdy odwagę w sercu Niesie. Wokół głowy ma oczy. Zanim „elektryczny” statek w górę się wzniesie; kto wie, co za chwilę zza drzew wyskoczy. Bo jak powiedział wyjątkowo mądry bard: „jeśli spróbujesz wyliczyć wszystko, co może Cię tam zabić, pewnie umrzesz, zanim skończysz układać tę listę”. Toż to Heroic Mission Impossible. Łatwo zamienić się w pesymistę. Ale ja poszedłem razem z Królami i nie było aż tak źle.

 -

"Drwale" – Osadnicy w kanadyjskiej dziczy! - Seriale

Na niektóre seriale trafiam przypadkiem, na jeszcze inne – wchodząc na Top 10 najlepiej ocenianych tytułów na Netflixie czy HBO. W przypadku „Drwali” (nie mylić z „Innymi opowieściami Bieszczadu”) pomogli Sfilmowani. Oglądam ich kanał w miarę regularnie, mamy podobny gust. Kiedy więc Dawid i Agnieszka zrecenzowali „Barkskins” (bo tak brzmi oryginalny, angielski tytuł – wiecie: kora z drzewa, oskórowanie itp.), nie było innego wyjścia, jak zasiąść przed małym ekranem i zanurzyć się w dzikich lasach Ameryki Północnej.

 -

Odwiedzin: 535

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 250

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Babyteeth" – Australijska szczepionka - Recenzje filmów

Kiedy na stronie internetowej Multikina pojawiła się informacja, że od 7 sierpnia w jego repertuarze nie zabraknie skromnej, docenionej na festiwalu w Wenecji, produkcji z dalekiej Australii, aż serducho zabiło szybciej. Nie dość, że duże sieci wreszcie ruszyły, to nie obawiają się wyświetlać filmów ambitnych. Choć z drugiej strony zastanawiam się, czy „Babyteeth” nie lepiej sprawdziłby się tylko w kinach studyjnych. Dlaczego? Bo mimo lekkiej formy, to dość wymagająca opowieść. Skierowana do widzów dostrzegających to, co pod „powierzchnią”.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Czarodzieje Pustych Słów" – O wolności i życiu w bluesowo-rockowym klimacie - Recenzje płyt

Gdyby oddzielić melodię od tekstu, to w trakcie zapoznawania się z autorskim, wydanym w grudniu 2019 roku, albumem zespołu Machina, nie będzie się bardzo zaskoczonym. Ot poprawnie, momentami „pieszczące” ucho zaprawionego „w boju” miłośnika bluesowo-rockowego stylu, skomponowane utwory. Ale kiedy dodać do nich słowa, całość nabiera ciekawszych barw. Przekaz, jaki wtedy płynie jest wyrazisty. I właśnie o to chodzi!

 -

"Konsumpcja" grupy Gorgonzolla – Fascynująca fuzja - Recenzje płyt

Polska scena rockowa z jednej strony stoi w miejscu, ale jednocześnie, gdy się dokładnie rozejrzymy, zauważymy zespoły, które stoją na bardzo wysokim poziomie. Starzy wyjadacze zaczynają nużyć ciągłym odsmażaniem kotletów i trasami „pożegnalnymi”. Na szczęście są młodzi wykonawcy, którzy mają głowy pełne świetnych pomysłów. Do takich wykonawców zdecydowanie zaliczają się członkowie warszawskiej formacji Gorgonzolla.

 -

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pierwszy ich karierze headlinerski tour – „Storm of Fate Tour”.

 -

"Prąd i Jazz" zespołu Carol Markovsky – "Perłowa" robota - Recenzje płyt

Grupa Carol Markovsky zaskoczyła mnie już przy pierwszym z nimi kontaktem. Cóż mnie aż tak zdziwiło? Otóż spodziewałem się, że jeden z członków zespołu nosi tytułowe imię i nazwisko. Jednak było całkiem inaczej. Ciekawe zagranie ze strony muzyków. Jednak nie tylko nazwa jest intrygująca w twórczości formacji z Makowa Mazowieckiego. Ich debiutancka EPka pt. „Prąd & Jazz” ukazała się we wrześniu 2019 roku. Właśnie tematem tego wydawnictwa zajmę się w tym artykule. Na samym początku potwierdzę pewnie nurtujący wielu z czytelników dysonans. Na płycie można znaleźć zarówno dużo „prądu”, jak i jazzu.

Teraz czytane artykuły

 -

"Koniec Konfliktów" – O taki rockowy debiut warto walczyć (słowami) - Recenzje płyt

Najpierw pandemia, a później problemy z przesuwaniem terminu realizacji przez firmę, która tłoczyła krążek. Zespół Seila z Jasła miał pod górkę, wydając w 2020 roku swoją debiutancką płytę. Nic dziwnego, że cierpliwość Michała Wiśniewskiego (nie mylić z pewnym wokalistą o różowych włosach) i jego czwórki kompanów, została wystawiona na próbę. Ale do żadnej awantury nie doszło, bo oto wreszcie na początku września album ujrzał światło dzienne. „Koniec Konfliktów”, czas na chwilę refleksji, dużo rockowego zacięcia i porządne gitarowe riffy.

 -

Odwiedzin: 1278

Autor: adminKultura

Splat!FilmFest – horror film festival nadchodzi! - Kultura

Z przyjemnością informujemy, że zbliża się wielkimi, przerażająco brzmiącymi krokami trzecia edycja Splat!FilmFest – horror film festival. To największy międzynarodowy festiwal kina gatunkowego w Polsce. Odbędzie się w dniach 15-24 września w Lublinie, w Centrum Kultury na ul. Peowiaków 12. Jest propozycją dla wymagających widzów horroru, kina brutalnego, mrocznego i szalonego!

 -

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

 -

Odwiedzin: 1063

Autor: pjKultura

Za nami Jubileuszowe Gdyńskie Kolosy 2018! - Kultura

Od 9 do 11 marca odbywały się w Gdyni Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Była to już 20. jubileuszowa edycja, podczas której przez trzy dni na zwiedzających czekało niemal 100 prelekcji podróżniczych, pasjonujących opowieści słynnych obieżyświatów, pokazów, przedstawień, seminariów, wystaw, czy projekcji filmów. Jak co roku przyznano oczywiście Kolosy – nagrody za najlepsze dokonania za rok poprzedni, m.in. w alpinizmie, żeglarstwie i eksploracji jaskiń.

 -

Lucas.M śpiewa "Czy będę" – letni klimat, wakacyjne zauroczenie - Muzyczne Style

Altao.pl to portal, gdzie prezentujemy twórczość z różnego nurtu muzycznego. Nie mogło więc też zabraknąć miejsca na disco polo. Nawet nie będąc miłośnikiem takiego gatunku, nie sposób nie zatańczyć i wyluzować, słysząc wpadające w ucho dźwięki. Nowy clip Zenka? Nie. Niedawno na rynek disco polo wszedł facet o znacznie lepszym głosie. To Łukasz Mrugał z Nowego Żmigrodu (miejscowości w województwie podkarpackim). Łukasz przybrał ksywę Lucas.M i co ciekawe, wreszcie zadebiutował jako wokalista. Najpierw zapisał się do szkoły muzycznej na wokal, gdyż wcześniej śpiewał tylko pod prysznicem. Co nie znaczy, że nigdy nie muzykował. W zespole Rompey spełniał się jako gitarzysta. Już w marcu 2020 roku wydał singiel pt. „Ona Kręci Mnie”. Teraz powraca z kolejnym utworem i teledyskiem. W bardziej letnich klimatach. Chyba każdy przeżył wakacyjne zauroczenie. A jak ono wygląda w wykonaniu Łukasza, który jest współautorem tekstu? Zobaczcie, posłuchajcie, zatańczcie i zapomnijcie o smutku roku 2020! W bohaterkę piosenki wciela się piękna Zuzanna Dziedzic. Lucas.M śpiewa przeznaczone do niej słowa: „Jeśli ta miłość pisana jest nam. To moje serce tylko tobie dam”. Jakże proste, ale jednocześnie prawdziwe i uczuciowe. Utwór „Czy Będę” został wydany przez wytwórnię Disco Polo Nuty, a barwny teledysk zrealizowany w jakości 4K przez Macieja Rybskiego w Rzeszowie.

 -

Odwiedzin: 1709

Autor: pjLudzie kina

Sir Christopher Lee – Spoczywaj w pokoju filmowy superłotrze - Ludzie kina

W niedzielę 7 czerwca 2015 roku w wieku 93 lat zmarł sir Christopher Lee. Człowiek, o którego życiu można napisać grubą księgę. Zagrał w ponad 250 filmach (co odnotowano w Księdze Rekordów Guinnessa). Był legendą kina. Uzdolniony nie tylko aktorsko, ale też muzycznie. Miliony widzów pokochało go za znakomite role nie byle jakich czarnych charakterów: Sarumana, Draculi, Francisco Scaramangi czy Hrabiego Dooku. Nigdy nie otrzymał Oscara. Ukoronowaniem była w 2011 roku nagroda BAFTA za całokształt kariery.

 -

Odwiedzin: 368102

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Odwiedzin: 1062

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Ty kontra dzicz" – Kliknij przycisk. Dokonaj wyboru. Zostań łowcą przygód! - Seriale

Tak, jak dekadę temu James Cameron zapoczątkował modę na 3D, pokazując światu swojego kosmicznego „Avatara”, tak od niedawna na naszych oczach rodzi się kolejny eksperyment. Nie wiem, czy nie znacznie ciekawszy. W grudniu 2018 roku platforma streamingowa Netflix weszła bowiem na całkiem nowy poziom. Wyświetliła „Czarne lustro: Bandersnatch” – pierwszy w historii interaktywny film fabularny. Sukces produkcji sprawił, że pójście za ciosem było do przewidzenia. Czego przykładem jest obecnie serial/program pt. „Ty kontra dzicz”, gdzie immersja widz-wydarzenia na ekranie jest jeszcze bardziej podkręcona. Gotowi na przygodę życia? Zaczynamy!

 -

Teotihuacán – miasto stworzone przez „kosmitów”? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kultury starożytnych ludów zamieszkujących dawniej naszą planetę od zawsze stanowią tajemnicę – w większym lub mniejszym stopniu. Jedną z największych zagadek świata stanowi miasto Teotihuacan. Bardzo prawdopodobnym jest, iż przy wznoszeniu tego ośrodka miejskiego ingerowali przybysze z kosmosu.

 -

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

 -

Odwiedzin: 3472

Autor: PaMReligia

Komentarze: 2

Abdykacja papieża Benedykta XVI - Religia

Dziś dowiedzieliśmy się o abdykacji papieża Benedykta XVI. Jaki kandydat ma szansę zostać jego następcą? Czy będzie to Włoch lub może Afrykanin? Zapraszamy do dyskusji na temat wyborów nowego papieża.

 -

Odwiedzin: 250

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Babyteeth" – Australijska szczepionka - Recenzje filmów

Kiedy na stronie internetowej Multikina pojawiła się informacja, że od 7 sierpnia w jego repertuarze nie zabraknie skromnej, docenionej na festiwalu w Wenecji, produkcji z dalekiej Australii, aż serducho zabiło szybciej. Nie dość, że duże sieci wreszcie ruszyły, to nie obawiają się wyświetlać filmów ambitnych. Choć z drugiej strony zastanawiam się, czy „Babyteeth” nie lepiej sprawdziłby się tylko w kinach studyjnych. Dlaczego? Bo mimo lekkiej formy, to dość wymagająca opowieść. Skierowana do widzów dostrzegających to, co pod „powierzchnią”.

 -

Odwiedzin: 129346

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 217639

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 52

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny walk.

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieść pozbawiona jakichkolwiek mistycznych, fantastyczno-mrocznych elementów jest w stanie przypaść do gustu miłośnikom jego twórczości?

 -

Odwiedzin: 31917

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

Nowości

 -

Odwiedzin: 98

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 90

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

Odwiedzin: 76

Autor: pjKosmos

Na Wenus coś "mieszka"? To Fosfina! - Kosmos

„Życie na Wenus”, „Historyczne odkrycie” – tak wyglądały w ostatnich dniach nagłówki artykułów na wielu portalach naukowych i nie tylko. O ile to pierwsze stwierdzenie jest wyolbrzymione i nie do końca prawdziwe, tak już drugie jak najbardziej można uznać za słuszne. O co dokładnie chodzi?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 3065

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

 -

"Prąd i Jazz" zespołu Carol Markovsky – "Perłowa" robota - Recenzje płyt

Grupa Carol Markovsky zaskoczyła mnie już przy pierwszym z nimi kontaktem. Cóż mnie aż tak zdziwiło? Otóż spodziewałem się, że jeden z członków zespołu nosi tytułowe imię i nazwisko. Jednak było całkiem inaczej. Ciekawe zagranie ze strony muzyków. Jednak nie tylko nazwa jest intrygująca w twórczości formacji z Makowa Mazowieckiego. Ich debiutancka EPka pt. „Prąd & Jazz” ukazała się we wrześniu 2019 roku. Właśnie tematem tego wydawnictwa zajmę się w tym artykule. Na samym początku potwierdzę pewnie nurtujący wielu z czytelników dysonans. Na płycie można znaleźć zarówno dużo „prądu”, jak i jazzu.

 -

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pierwszy ich karierze headlinerski tour – „Storm of Fate Tour”.

 -

"Konsumpcja" grupy Gorgonzolla – Fascynująca fuzja - Recenzje płyt

Polska scena rockowa z jednej strony stoi w miejscu, ale jednocześnie, gdy się dokładnie rozejrzymy, zauważymy zespoły, które stoją na bardzo wysokim poziomie. Starzy wyjadacze zaczynają nużyć ciągłym odsmażaniem kotletów i trasami „pożegnalnymi”. Na szczęście są młodzi wykonawcy, którzy mają głowy pełne świetnych pomysłów. Do takich wykonawców zdecydowanie zaliczają się członkowie warszawskiej formacji Gorgonzolla.

 -

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie. I wtedy mało kto wiedział, że to dzieci pozytywnie pie*dolniętego, słynnego ojca – Kuby Sienkiewicza, lidera „Elektrycznych Gitar”. Dziś mają miliony wyświetleń, rzesze fanów, a na koncercie na PolAndRock Festival zaczarowali folkowo-popowym klimatem licznie zebraną publiczność, która mimo że na co dzień słucha ostrego rocka, wspólnie nuciła, że świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat…

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.864

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję