O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą album

autor:aragorn136(11712 pkt)

utworzony: 42 dni temu

liczba odwiedzin: 289

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 786 dni temu

liczba odwiedzin: 3246

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 2121 dni temu

liczba odwiedzin: 7678

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 630 dni temu

liczba odwiedzin: 2201

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 593 dni temu

liczba odwiedzin: 1607

autor:bonopasiak(3046 pkt)

utworzony: 415 dni temu

liczba odwiedzin: 904

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 42 dni temu

liczba odwiedzin: 203

autor:aragorn136(11712 pkt)

utworzony: 471 dni temu

liczba odwiedzin: 1174

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 538 dni temu

liczba odwiedzin: 1516

autor:sebastiandziuda(310 pkt)

utworzony: 258 dni temu

liczba odwiedzin: 607

autor:sebastiandziuda(310 pkt)

utworzony: 146 dni temu

liczba odwiedzin: 446

autor:bonopasiak(3046 pkt)

utworzony: 251 dni temu

liczba odwiedzin: 491

autor:PaM(1104 pkt)

utworzony: 3298 dni temu

liczba odwiedzin: 6382

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 549 dni temu

liczba odwiedzin: 1266

autor:sebastiandziuda(310 pkt)

utworzony: 309 dni temu

liczba odwiedzin: 734

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 374 dni temu

liczba odwiedzin: 1094

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 2507 dni temu

liczba odwiedzin: 5776

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 315 dni temu

liczba odwiedzin: 543

autor:sebastiandziuda(310 pkt)

utworzony: 173 dni temu

liczba odwiedzin: 390

autor:bonopasiak(3046 pkt)

utworzony: 497 dni temu

liczba odwiedzin: 562

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 180 dni temu

liczba odwiedzin: 304

autor:bonopasiak(3046 pkt)

utworzony: 158 dni temu

liczba odwiedzin: 356

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 531 dni temu

liczba odwiedzin: 1394

autor:sebastiandziuda(310 pkt)

utworzony: 276 dni temu

liczba odwiedzin: 515

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 763 dni temu

liczba odwiedzin: 1144

autor:pj(8521 pkt)

utworzony: 1752 dni temu

liczba odwiedzin: 1947

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 1940 dni temu

liczba odwiedzin: 2266

autor:admin(18398 pkt)

utworzony: 402 dni temu

liczba odwiedzin: 432

autor:bonopasiak(3046 pkt)

utworzony: 476 dni temu

liczba odwiedzin: 575

0 (0)

MP
563 dni temu

Pytanie czy jest sens porównywać. Trudno, aby "nowe" przebiło "stare", które poznałeś i pokochałeś wcześniej. Ale nie o to tu chyba chodzi aby coś konfrontować i udowadniać sobie nawzajem co jest lepsze. Oberschlesien to młody zespół i wszystko jeszcze przed nimi. W starym składzie nagrali raptem 2 płyty. Jest wiele zespołów, których skład (wliczając wokal) był bardzo dynamiczny na tym etapie i nie zaszkodziło im to docelowo, a wręcz przeciwnie. Zespół rozpadł się z konkretnego powodu - stary skład nie miał szans przetrwania, bo muzycy mieli inne wizje. Powstały dwa i bardzo dobrze. To, że jeden zespół lepiej przetrwał próbę czasu świadczy o tym, co bardziej podoba się słuchaczom - to nie oznacza, że muzyka któregokolwiek z nich jest obiektywnie gorsza. Wszystko jest kwestią gustu. Choć powiem szczerze, że po tym w jaki sposób rozłam zakomunikowano nie dziwi mnie, że to wersja Stawińskiego padła pierwsza. Ja słuchałem wszystkich 3 albumów jednocześnie. Miksując utwory w losowej kolejności stwierdziłem, że te z najnowszego jak dla mnie są najlepsze. Na NeuOberschlesien trafiłem nieco później i nie przekonałem się. Dla mnie to świadczy jedynie o tym, że wizja Różanki jest bliższa mojemu gustowi. Widziałem ich wczoraj na koncercie w Rzeszowie. Nowe utwory wymiatały. Panowie mają niesamowitą energię na scenie i świetnie się bawią, a publiczność razem z nimi. Na pewno nie chodzi tylko o kasę. Jednocześnie zgodzę się, że Stawiński miał w sobie coś, czego nie mają nowi wokaliści. Pytanie czego oczekujesz po muzyce. Ja wolę energię i zabawę od patetycznych przemówień i gdy widzę stare i nowe wykonania koncertowe pewne rzeczy dla mnie stają się jasne.

1 (21)

M
2846 dni temu

Witam. Wielu z was wyda się to absurdalne, ale chciałabym się z wami podzielić moją historią. Gdy byłam dzieckiem moja babka od strony ojca powiedziała mojej mamie, że i tak umrę :) tak się nie stało, po śmierci babci której nigdy nie widziałam na oczy bo byłam zbyt malutka gdy skończyłam około 7 lat, mieliśmy rodzinne zdjęcie, tylko przy mnie stała czarna poświata kobiety w woalce modląca się, w tym miejscu nic nie stało, w tym samym roku miałam wypadek, gdy przebiegałam przez ulicę, kierowca tira zagapił się na pieszych i tak wylądowałam w szpitalu. Cały czas miałam uczucie takie jakby ktoś za mną chodził, szeptał,
kontem oka widziałam postać, zawsze to była ta sama kobieta, tak jakby się chciała zbliżyć, oswajając mnie do siebie.
Pewnego dnia oglądając zdjęcia w albumie z mamą, powiedziałam jej, że to właśnie ta Pani mnie dręczy, mama powiedziała mi wtedy, że to moja babcia. Po kolędzie gdy mama poprosiła by poświęcić cały dom, wszystko ucichło. Było wszystko w porządku do momentu, gdy po rozwodzie rodziców zamieszkałyśmy w nowym domu u ciotki, bardzo dużym, nasz pies gdy schodził do piwnicy zawsze wył i szczekał na jedną ze ścian co później okazało się, że to płyta z cmentarza. W domu zawsze było chłodno, nawet latem w upalny dzień było czuć chłód. W tym domu co prawda zmarł mój wujek,ale o dziwo to nie on nawiedzał dom, a kobieta, o tym
zaraz opiszę. Pewnego dnia zauważyła moja ciota, że idzie do domu jakaś zwariowana kobieta, otworzyła drzwi by jej powiedzieć aby odeszła z naszej posesji
ale tam nikogo nie było, był jakiś czas spokój do momentu gdy innym razem moja mama i ja usłyszałyśmy skomlenie szczeniaka za drzwiami, byłyśmy pewne,
że ktoś nam podrzucił szczeniaka, a że lubimy zwierzęta nie sprawdzając przez okienko czy to napewno pies otworzyłyśmy drzwi, odruchów lecz tam niczego nie
było. Ciocia się rozchorowała i zostałyśmy same w domu, pewnego dnia gdy stałyśmy w przedpokoju w kuchni był słychać śmiech kobiety wyraźny śmiech kobiety i nagle jakby sobie podskoczyła w nocy, w piwnicy tam gdzie trzymaliśmy opał na zimę, tak jakby rąbanie drzewa. Z rana wyjechałyśmy do
dziadków ze strony mamy, tam zostałyśmy na kilka dni, aż brat przyjechał na przepustkę z wojska, daliśmy poświęcić dom i uspokoiło się.
Wiosną sprzedaliśmy dom innym, podobno nowym nabywcą tak jak i nam niezbyt dobrze się wiedzie w tamtym domu, ale nie wiem czy nadal straszy,
nie śmiem pytać.
Dziwne było to, że to właśnie kobietę było słychać, a nie np,wujka, myślę że po prostu nawiedziło nas coś tam. Dom był budowany od podstaw przez mojego wuja
i ciotkę, zapytawszy o tą płytę co ona robi w ścianie, ciotka odparła, że tak się budowano z czego co się miało, w każdym razie płyta nie była niczyją
własnością. Od sąsiadów dowiedziałam się, że dom stał na niegdyś starym cmentarzu, ale nie wiem czy to prawda.

Słyszłam też o domu w którym powiesił się mężczyzna, rodzina opuściła dom, każdy kto kupował posiadłość szybko jej się pozbywał, mówiono, że tam straszy. Na koniec powstał tam zajazd, nikt tam nie mieszka.

Wiem jak to się czyta, pewnie to co napisałam tak jak już wyżej napisałam wyda się wam absurdalne i każdy znajdzie na te wydarzenia jakieś wytłumaczenie.
Nie tylko ja widziałam to np jak miotła lekko się poruszyła, czy słysząłam różne głosy, więc wiem, że coś w tym domu było i wierzę w takie rzeczy. Pozdrawiam

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.153

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję