O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! - Zespoły i Artyści

„Słuchaj swego serca, kiedy ono cię wzywa, słuchaj swego serca, nic innego nie możesz zrobić” - śpiewała Marie Fredriksson w jednej z najpiękniejszych piosenek o miłości. I robiła to tak, że każdy zakochiwał się w jej głosie i wizerunku. Każdy wierzył w siłę uczucia. Niestety, nie zobaczymy już więcej tej szwedzkiej wokalistki zespołu Roxette. Marie zmarła 9 grudnia w wieku 61 lat. Przegrała trwającą kilkanaście lat walkę z przebiegłą chorobą – nowotworem mózgu.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (6598 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
868
Czas czytania:
1 252 min.
Autor:
pj (6598 pkt)
Dodano:
289 dni temu

Data dodania:
2019-12-14 14:52:21

Komunikat o śmierci piosenkarki pojawił się w mediach dzień później. Jako pierwszy podzielił się tą smutną informacją portal aftonbladet.se: „Z wielkim smutkiem musimy ogłosić, że odeszła jedna z naszych największych i najbardziej ukochanych artystek”.

 

Marie Fredriksson (źródło: wikimedia.org/fot. Eva Rinaldi)

 

W młodości uśmiechnięta, emanująca pozytywną energię i ciepłem, obcięta na krótko dziewczyna. Ale nawet jako dojrzała kobieta, wiedząc, że trawi ją nowotwór, nie rezygnowała ze śpiewania. I niemal do samego końca nagrywała nowe utwory. Miała nowe muzyczne plany. „Spaceruję powoli, ale nigdy nie idę wstecz” – te słowa (które niegdyś wypowiedział Abraham Lincoln) stały się mottem jej ostatniego singla pt. „I Want to Go” z 2017 roku. Singla, który razem ze wcześniejszym „Alone Again” był powrotem do początków kariery, kiedy śpiewała jazz w kawiarniach i klubach.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Był rok 2002, kiedy Marie Fredriksson nagle przewróciła się w swojej łazience. Wizyta u lekarza i dalsze badania pokazały, co jej dolega. Diagnoza okazała się okrutna. Jak wyrok, który brzmiał: „Ma pani guza mózgu, pani Fredriksson, zostało pani kilka miesięcy życia”. Każdy człowiek będący na jej miejscu, po usłyszeniu takiej wiadomości, załamałby się w ciągu sekundy. Marie wkroczyła na wojenną ścieżkę. Batalia z chorobą była intensywna. Natychmiastowa operacja i kuracja (miesiące chemioterapii i serie napromieniania) w Karolinska Hospital w Sztokholmie sprawiła, że wokalistka niemal pokonała wtedy wroga, ale kosztem uszkodzonej części mózgu, umiejętności liczenia i czytania, oraz częściowej utraty widzenia w prawym oku – co nie przeszkodziło jej w odkryciu nowej pasji, czyli malarstwa.

 

Rok później Marie pierwszy raz pokazała się publicznie. Wspólnie z kolegą Perem Gessle odebrała z rąk samego króla Szwecji Karola Gustawa XVI Królewski Medal z Niebieską Wstęgą. Solową, płytę „The Change” (która osiągnęła status złotej) wydała niedługo później po angielsku, aby opowiedzieć o chorobie i uczuciach. Natomiast do występów muzycznych na scenie bohaterka niniejszego artykułu wróciła w 2009 roku. W kolejnych latach 2010-2016 wraz z zespołem Roxette odbyła nawet kilka tras koncertowych na całym świecie. W 2012 światło dzienne ujrzała płyta „Travelling”, która zawierała nowy materiał i nagrane na nowo wcześniej niepublikowane utwory. A w 2013 roku artystka wypuściła na rynek swój kolejny solowy krążek pt „Now”. Niestety, widać było, że jest coraz słabsza. Podczas trasy koncertowej z okazji 30-lecia istnienia zespołu i promocji składanki „XXX The Biggest Hits” (wtedy w 2015 roku Roxette zawitali do Warszawy) śpiewała, siedząc na krześle, a na scenę prowadzono ją pod ramię. Fani ją oklaskiwali i pomagali jej, głośno wyśpiewując znane refreny. Jednak problemy zdrowotne się pogłębiały. Tak bardzo, że w kwietniu 2016 roku dalsza trasa została odwołana. Przyczajony wróg odradzał się i rósł w siłę.

 

Piosenkarka odeszła od nas 9 grudnia w swym domu w Sztokholmie.

 

Historia Marie – kobiety, którą pokochały miliony

 

Marie Fredriksson urodziła się 30 maja w 1958 roku na południu Szwecji, w regionie Skania, w niewielkiej, malowniczej miejscowości Össjö. A wychowywała się i dorastała w Östra-Ljungby.

 

Już w dzieciństwie zainteresowała się muzyką. Za namową matki często śpiewała przed znajomymi. A nastolatką będąc, odkryła kultowe zespoły: The Beatles, Deep Purple, a także folk-rockową piosenkarkę Joni Mitchell. Nic dziwnego, że sama z czasem zapragnęła pójść w takim kierunku, a nie innym kierunku. Być na scenie. Przekazywać emocje. Energię. Czarować. To było jej przeznaczeniem.

 

Zaczynała od występów w lokalnych zespołach w mieście Halmstad. Ze swoim chłopakiem Martinem Sternhuvsvudem nagrała nawet album pod szyldem „MaMas Barn”. Ale dopiero, gdy poznała innego muzyka, jej życie uległo zmianie o 180 stopni. Marie dzieliła bowiem wtedy salę prób z Perem Gessle,czyli liderem popularnej grupy Gyllene Tider. Dość szybko się z nim zaprzyjaźniła się. Sam Gessle stwierdził, że jest ona zbyt utalentowana, by marnować się za klawiszami w grupach grających w pubach i załatwił Marie przesłuchanie u producenta Lasse Lindboma, który zachwycony jej głosem i charyzmą zaproponował kontrakt!

 

Marie Fredriksson i Per Gessle (źródło: last.fm)

 

Zanim jednam artystka stała się ikoną w branży oraz jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów lat 80. i 90. śpiewając wspaniałe hity, takie jak: „It Must Have Been Love”, „Joyride”, czy „Listen to Your Heart”, najpierw dawała solowe popisy w ojczystym języku. Przy płycie pt. „Den Sjunde Vågen" pomagał jej Gessle, który stał się nieodłącznym towarzyszem Marie przez 30 lat. Fredriksson wspierała też zespół Gyllene Tider w chórkach, ale wraz z Perem myśleli o stworzeniu własnego duetu. I tak w 1986 roku, zaraz po rozpadzie GT, narodził się Roxette. Jego nazwa wzięła się od utworu brytyjskiego zespołu Dr. Feelgood. Co prawda w 1987 roku Fredrikssson zaprezentowała swój trzeci materiał pt. „Efter stormen", ale sukces miał nadejść dopiero wraz z następnymi krążkami Roxette. Kto by wówczas pomyślał, że popowy duet ekspresowo stanie się fenomenem, sprzedając ponad 75 milionów płyt na całym świecie!

 

Debiutancki album „Pearls of Passion” z anglojęzycznymi piosenkami nie okazał się tym, którym rozkochali w sobie słuchaczy. Ale drugi już tak. Krążek „Look Sharp!” (1988), był przełomem. Rozszedł się w wielomilionowym nakładzie, a status wielkich przebojów zyskały piosenki: wspomniane „Listen to Your Heart”, „The Look”, „Dangerous” oraz "Dressed for Success". No i pojawiła się jeszcze wtedy, przygotowana specjalnie na potrzeby kasowej komedii romantycznej „Pretty Woman”, odświeżona wersja bożonarodzeniowej piosenki „It Must Have Been Love”. W mojej ocenie jedna z najlepszych piosenek o miłości w historii muzyki ever.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Po kolejnej płycie zwanej „Joyride” wydanej w 1991 roku o Roxette zaczęto mówić, że jest jak „współczesna grupą ABBA”. 11 milionów jej sprzedanych egzemplarzy mówiło samo za siebie! Właśnie w ramach trasy w Australii promującej „Joyride”, Marie poznała przyszłego męża – szwedzkiego kompozytora Mikaela Bolyosa. Wkrótce na świat przyszły ich dzieci: córeczka Inez Josefin (1993) oraz synek Oscar Mikael (1996), a ślub wzięli w 1992 r. Właśnie on pomógł jej wydać „The Change”. I to z nim w 2007 r. wraz nagrała anglojęzyczną płytę pt. „A Family Affair”.

 

W latach 1996-1999 Marie i Per... zawiesili działalność. Zdecydowały o tym sprawy rodzinne, i to, że Gessle dodatkowo reaktywował Gyllene Tider. Po powrocie z nowymi albumami Roxette („Have a Nice Day” i „Room Service”) już nie osiągnęli tak oszałamiającego, jak wcześniej. Czyżby boom na Roxette zanikał? Ależ nie! Przecież wiele przebojów zapewniło im nieśmiertelność w branży muzycznej. Do tego kolejny, nowiutki singiel „She's Got Nothing On (But The Radio)” z albumu „Charm School” (2011) zajął dość wysokie pozycje na listach.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jako solowa artystka, Marie pokazywała swoją inną stronę. Bardziej kruchą, wrażliwą, czasem nawet przedstawiającą wydarzenia ze swojego prywatnego życia. Nagrywała ballady, nagrywała piosenki przepełnione łzami, nadzieją i radością. Przez lata zmieniała swój styl, szczególnie po powrocie na scenę, gdy pokonała raka” – można przeczytać na stronie "The Daily Roxette", czyli internetowej społeczności fanów działającej od 1997 roku.

 

Wokalista Roxette opublikował na Twitterze poruszający wpis, w którym pożegnał zmarłą przyjaciółkę: „Czas płynie tak szybko. Nie tak dawno spędzaliśmy dni i noce w moim malutkim mieszkaniu, dzieląc się niemożliwymi marzeniami. I jakim marzeniem w końcu mogliśmy się dzielić! Jestem zaszczycony, że spotkałem twój talent i hojność. Całą moją miłość kieruję do ciebie i twojej rodziny”.

 

Bez niej niż już nie będzie tak samo. Jej głos powodował, że kwitła miłość i radość. Ludzie machali na koncertach zapalniczkami. Tulili się do siebie.

 

Marie, byłaś wspaniała!

 

*W 2018 roku wydana została biografia Marie Fredriksson napisana przez Helenę von Zweigbergk. Warto po nią sięgnąć.

 

A tymczasem ponownie i ponownie i ponownie posłuchajmy cudowne piosenki i obejrzyjmy niezapomniane clipy:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

5 (5)

Ms Effe
243 dni temu

Fajny wpis, jedna tylko uwaga, Marie i Mikael wzięli ślub w 1994 roku, po urodzeniu się córki, nie przed :)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

Odwiedzin: 83

Autor: pjKosmos

Na Wenus coś "mieszka"? To Fosfina! - Kosmos

„Życie na Wenus”, „Historyczne odkrycie” – tak wyglądały w ostatnich dniach nagłówki artykułów na wielu portalach naukowych i nie tylko. O ile to pierwsze stwierdzenie jest wyolbrzymione i nie do końca prawdziwe, tak już drugie jak najbardziej można uznać za słuszne. O co dokładnie chodzi?

 -

Odwiedzin: 224

Autor: pjLudzie kina

Chadwick Boseman – "Wakanda Forever" - Ludzie kina

Rankiem 29 sierpnia 2020 roku świat obiegła smutna informacja. W wieku 43 lat zmarł władca afrykańskiego królestwa Wakandy – czarnoskóry Książę T'Challa. Człowiek honoru. Praworządny. Charyzmatyczny. Godzien wielu odznaczeń. A konkretniej aktor, który go kreował. Chadwick Boseman – bo o nim mowa – dzięki roli Czarnej Pantery stał się popularny w każdym zakątku naszego globu. Marvel wyniósł Chadwicka na szczyt. Ale wsadził też do szufladki, z której aktor dzielnie próbował się wydostać. Dzielnie walczył również z rakiem okrężnicy. Niestety, ta przebiegła bestia zabija młodych i wytrzymałych.

 -

Odwiedzin: 195

Autor: pjKosmos

Łazik Perseverance poleciał na Marsa. Czy znajdzie ślady życia? - Kosmos

W czwartek 30 lipca 2020 roku z kosmodromu na Przylądku Canaveral na Florydzie tuż przed godziną 14.00 czasu polskiego odbył się start rakiety Atlas V. Póki ci misja NASA przebiegła bez problemu. Ważniejsze jednak będzie to, co dalej. Na pokładzie jest bowiem łazik Perseverance, który został zbudowany w konkretnym celu – zbieranie oraz badanie próbek skał na Marsie.

 -

Polonez elektryczny 2020 od Syreny. Jedzie nowe! - Nowinki motoryzacyjne

27 lipca 2020 roku samodzielna (niegdyś związana z AMZ) firma FSO Syrena w Kutnie S.A opublikowała na swoim kanale na YouTubie film promocyjny. A na nim… stary, kultowy, znany, lubiany, zielony Polonez. Dobrze przeczytaliście. Nie żartuję. Kiedy projektant Damian Woliński podjeżdża tym autem i z niego wysiada, ubrany cały na biało, ma się wrażenie, że za chwilę naciśnie jakiś przycisk na pilocie i…. Polonez zamieni się w przedstawiciela Transformersów.

Polecamy podobne artykuły

 -

Wspominamy i żegnamy Dolores O’Riordan – zmarłą nagle wokalistkę zespołu The Cranberries - Zespoły i Artyści

15 stycznia 2018 roku świat obiegła smutna informacja o nagłej śmierci 46-letniej Irlandki – Dolores O’Riordan, bardzo utalentowanej artystki o specyficznym głosie, frontmanki rockowej grupy The Cranberries. Jej ciało znaleziono w hotelu Hilton w Londynie. Właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii piosenkarka miała wziąć udział w sesji nagraniowej.

 -

Odwiedzin: 1067

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 1

67-letnia Kora przegrała walkę z rakiem… - Zespoły i Artyści

Rok 2018. 28 lipca. Sobota rano. Do opinii publicznej dotarła smutna informacja: Kora, charyzmatyczna wokalistka zespołu Maanam zmarła na ranem w Roztoczu. Artystka przegrała kilkuletnią batalię z genetycznym nowotworem jajnika. Wraz z jej odejściem zakończył się ważny etap polskiej muzyki rockowej.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 868

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! - Zespoły i Artyści

„Słuchaj swego serca, kiedy ono cię wzywa, słuchaj swego serca, nic innego nie możesz zrobić” - śpiewała Marie Fredriksson w jednej z najpiękniejszych piosenek o miłości. I robiła to tak, że każdy zakochiwał się w jej głosie i wizerunku. Każdy wierzył w siłę uczucia. Niestety, nie zobaczymy już więcej tej szwedzkiej wokalistki zespołu Roxette. Marie zmarła 9 grudnia w wieku 61 lat. Przegrała trwającą kilkanaście lat walkę z przebiegłą chorobą – nowotworem mózgu.

 -

Odwiedzin: 6501

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Hotel Transylwania 2" – Troskliwy dziadzio Dracula - Recenzje filmów

Czego można się spodziewać, oglądając kolejną część animowanego „Hotelu Transylwania”? Dokładnie tego samego, co wcześniej: tony zwariowanego humoru, znanych i świetnie zdubbingowanych postaci z horrorów ukazanych w krzywym zwierciadle oraz nauki, o tym, jak ważne są w naszym życiu więzi rodzinne i akceptacja wszelkich „odstępstw od normy”.

 -

Odwiedzin: 1225

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

 -

Odwiedzin: 83

Autor: pjKosmos

Na Wenus coś "mieszka"? To Fosfina! - Kosmos

„Życie na Wenus”, „Historyczne odkrycie” – tak wyglądały w ostatnich dniach nagłówki artykułów na wielu portalach naukowych i nie tylko. O ile to pierwsze stwierdzenie jest wyolbrzymione i nie do końca prawdziwe, tak już drugie jak najbardziej można uznać za słuszne. O co dokładnie chodzi?

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

Odwiedzin: 100

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Odwiedzin: 1306

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie" – Gejlandia w ogniu - Recenzje książek

Co najmniej 70 procent kleru w Watykanie należy „do parafii”. Inaczej mówiąc – jest orientacji… homoseksualnej. Odważna teza, prawda? Ale to nie żaden fake news. W książce pt. „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie” udowadnia ją francuski dziennikarz Frédéric Martel. I to nie jedyny grzech, jaki skrywają duchowni na każdym szczeblu. W tajemnych szafach upchane są inne brudy: walka o władzę; skomplikowane intrygi czy afery bankowe. Ta książka zszokuje, porazi niczym piorun.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Wywiad z Grześkiem Goliankiem z metalowych grup Psychotype i Faust Band Poland - Zespoły i Artyści

Granie w zespole wymaga wiele poświęcenia i zaangażowania. A granie w dwóch dobrze zapowiadających się bandach? O sprawy z tym związane zapytałem gitarzystę grup metalowych: powstałej w Norwegii Psychotype i Faust, Grześka Golianka. Muzyk opowiedział nam o nadchodzącej płycie pierwszego z zespołów, albumie "Wspólnota brudnych sumień", powstających gitarach i kilku innych sprawach. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 24439

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

Odwiedzin: 1504

Autor: pjKultura

Rozdano Fryderyki 2017! - Kultura

26 kwietnia obyła się ceremonia przyznania Fryderyków, prestiżowych nagród przemysłu fonograficznego. Gospodarzami 23. edycji byli Piotr Metz i Tomasz Kammel. W kategorii album roku – rock i piosenka roku zwyciężył Tomasz Organek, a statuetka za album roku – pop otrzymała Ania Dąbrowska. Kto jeszcze znalazł się wśród laureatów?

 -

Eurowizja 2019. Holender Duncan Laurence zwycięzcą! - Festiwale muzyczne

18 maja 2019 roku, piąty raz, po ponad 40 latach, Konkurs Piosenki Eurowizji (tym razem w Tel Awiwie) wygrywa reprezentant Holandii. Zmieniały się trendy w muzyce, zmieniały style ubioru. Dziś stawia się na show, ekscentryczne zespoły, ale i otwartość. Duncan Laurence nie szokował. Skromny 25-letni Holender dotarł do finału 64. edycji Eurowizji, śpiewając i grając na pianinie swój debiutancki singiel pt. „Arcade”, na tle zorzy polarnej. To piękna ballada o złamanym sercu, inspirowana własnymi doświadczeniami. Duncana, absolwenta Akademii Rockowej, przekazującego autentyczne emocje, od początku typowano na zwycięzcę (zdobył 492 punkty). W trakcie finału wystąpiły także gościnnie: transseksualna Dana International oraz… fałszująca Madonna. Niestety, wybrana przez Telewizję Polską „Tulia” do finału nie przeszła. Choć dziewczyny głośno śpiewały „Pali się miłosny ogień”, to europejskich słuchaczy w sobie nie rozkochały.

 -

Odwiedzin: 936

Autor: pjLudzie kina

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową rolę Kommodusa w „Gladiatorze” otrzymał swoje pierwsze – jak najbardziej zasłużone – nominacje do Oscara i Złotego Globu (nie zdziwię Was, jeśli napiszę, że oglądając go tym razem, całkiem zaniemówiłem). Oto mistrz zniuansowanych gestów – Joaquin Raphael Phoenix. Joker, o którym marzyło wielu (w tym ja, ponownie zahipnotyzowany!).

 -

Odwiedzin: 217826

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 52

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

"Beksińscy. Portret podwójny" – Dwa Światy i jedno Słońce - Recenzje książek

Przeczytałem w ostatnich latach co najmniej kilka biografii (nie)zwykłych ludzi, ale chyba żadna nie była napisana z takim rozmachem, tak pieczołowicie, z dbałością o fakty, jak „Beksińscy. Portret podwójny”. Pozycja Magdaleny Grzebałkowskiej to fascynująca, wprawiająca niemal w trans opowieść o życiu pewnej, z pozoru wydawałoby się, typowej polskiej rodziny, zmagającej się z szeregiem typowych problemów. Ale czy na pewno?

Nowości

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 100

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 12898

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 44113

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 4120

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

 -

Justyna Gęsicka – w świecie opery czuje się jak złota rybka w wodzie! - Zespoły i Artyści

W naszym dziale poświęconym muzyce prezentujemy sylwetki różnych utalentowanych osób – grających na instrumentach, śpiewających i komponujących. Do tej pory mieliśmy okazję porozmawiać m.in. z raperem, wokalistami rockowym i gitarzystą. Ale niniejszy wywiad jest szczególny, bo udzieliła go szczególna artystka. Justyna Gęsicka to bowiem śpiewaczka operowa, która czaruje swoim mezzosopranem, przenosząc słuchaczy w niebiańskie przestworza.

 -

Wywiad z Arturem Kujawą – raperem z Włocławka muzykującym pod pseudonimem Quobonafajdał - Zespoły i Artyści

7 października 2017 roku na portalu YouTube miał swoją premierę, zyskujący z dnia na dzień coraz więcej wyświetleń, hip-hopowy teledysk do utworu pt. „Baruchowo”. Singiel jest formą parodii i opowiada o tej małej kujawskiej gminie i jej mieszkańcu „Grzegorzu”. Kim jest jego wykonawca? Jakie ma jeszcze pasje? Tego m.in. dowiecie się z intrygującego wywiadu, którego nam udzielił.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.005

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję