O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3815 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 639
Czas czytania:
2 002 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
bonopasiak (3815 pkt)
Dodano:
909 dni temu

Data dodania:
2020-06-09 20:24:54

Swój ostatni album wydała prawie cztery lata temu, ale przez ten dosyć długi okres nie próżnowała. W międzyczasie wystąpiła w filmie „Narodziny Gwiazdy”, za który dostała Oscara, Złoty Glob, BAFTA i Grammy. Chodzi oczywiście nie o główną rolę kobiecą (choć przekonującą), a o piosenkę „Shallow”, która podbiła serca milionów fanów, w tym moje. Sam film natomiast trzymał dość przyzwoity poziom. Muzyka z melodramatu w reżyserii Bradley’a Coopera również przypadła widzom do gustu i zdecydowanie należy do najpopularniejszych ścieżek dźwiękowych ostatnich lat.

 

Kadr z teledysku do "Rain On Me" (źródło: youtube.com)

 

Lady Gaga po bardzo odważnym i osobistym longplay’u pt. „Joanne” wraca do tanecznych klimatów. „Chromatica” to płyta, która miała przywrócić dźwięki Stefani na parkiety i... zdecydowanie się tak stało! Już pierwszy singiel „Stupid Love” podbił listy przebojów, osiągając bardzo dużą popularność. I to zasłużenie. Kompozycja zdecydowanie nie odbiega poziomem od najsłynniejszych kompozycji artystki, w tym „Poker Face” czy „Bad Romance”. Po publikacji tego utworu nikt, już nie miał wątpliwości, że co planuje Lady Gaga i w jakiej atmosferze będzie utrzymany jej krążek. Artystka zdecydowanie nie zapomniała, jak to się robi – porywa ludzi do tańca. Teledysk również robi wrażenie. Widać w nim widowiskowość, którą uwielbia Stefani i jest jej w pewnym sensie znakiem rozpoznawczym. Pierwszy singiel od razu przykuł moją uwagę na zbliżający się album i znalazł się na mojej playliście najlepszych kawałków 2020 roku.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Drugą zaprezentowaną kompozycją okazał się duet z Arianą Grande pt. „Rain On Me”. I tutaj było już zdecydowanie... gorzej. Dlaczego? Jest to zapewne spowodowane moją osobistą, sporą niechęcią do wokalu Grande. Partie Lady Gagi jak najbardziej są na plus i mogą się podobać, lecz według mnie ta piosenka nie wykorzystuje w całości swojego potencjału i ostatecznie nie dostajemy jej w pełnej okazałości. Tej artystce i aktywistce w jednym, zawsze wychodziły duety, jednak na „Chromatice” niekoniecznie. W piosence „Sour Candy” pojawia się z kolei południowokoreański girlsband BLACKPINK. I ten utwór również wydaje mi się sporym problemem, ponieważ nie wprowadza nic nowego do płyty – mam wrażenie, że jest trochę niepotrzebny. Ostatnią kooperacją jest współpraca z jednym z najważniejszych artystów w moim życiu, czyli Eltonem Johnem. Muzyk w tym roku często brał udział przy nagrywaniu płyt przez innych muzyków. Nagrał m.in. kawałek „Ordinary Man” z Ozzy’m Osbournem. Tym razem zaśpiewał w „Sine From Above” i zdecydowanie jest to najlepszy duet na „Chromatice”. Chociaż bardzo wyraźnie słychać, że głos Eltona został komputerowo podrasowany, to i tak nie wyszło źle.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Głównymi cechami płyty „Chromatica” są taneczność, energiczność i mądry przekaz. Wokalistka nie boi się wypowiedzieć o przedmiotowym traktowaniu kobiet, prawdziwej miłości i wielu innych tematach. Jednocześnie nie zapomina o tym, aby poszczególne piosenki dalej były oryginalne i miały „kopa”. I prawie wszystkie faktycznie to posiadają! Szczególnie przypadły mi do gustu „Replay” i „911”, do których często wracam. Zresztą cała płyta jest jednym z najczęściej, zapewne nie tylko przeze mnie, słuchanych albumów 2020 roku (choć „Gigaton” od Pearl Jam nie przebije). Na uwagę zasługują również kawałki: „Free Woman”, „Alice”, „Plastic Doll” czy „Fun Tonight”. Jednak brakuje im trochę przebojowości. Większość płyty to świetne kompozycje, ale na końcu znajdują się dwa utwory, które kompletnie nie trzymają się głowy. nawet po wielokrotnym przesłuchaniu. Mowa o „Babylon” i „1000 Doves”. Może i ten drugi jest całkiem niezły, ale niestety brakuje mu kilku ważnych czynników.

 

Reasumując, „Chromatica” to powrót do korzeni Lady Gagi. Piosenkarka jednak nie zapomniała o ważnym przekazie, który na pewno wpłynie na wiele kobiet. Będą one czuły, że Gaga bardzo ich wspiera. Prezentuje te wartości za pomocą swojego pięknego głosu, który pasuje zarówno do spokojnych i emocjonalnych ballad (soundtrack „Narodziny gwiazdy”, „Joanne”), jak i do tanecznych kawałków na „Chromatice”. Najnowsza płyta artystki jest jak najbardziej udana i jestem przekonany, że jeszcze wielokrotnie będę spędzał czas z większością utworów z tego longplay’a.

 

Ocena: 8/10

 

Cały album do posłuchania m.in. na:

 

https://open.spotify.com/album/05c49JgPmL4Uz2ZeqRx5SP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Chromatica" Lady Gagi – U la la

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bonopasiak

 -

"Sanctity of Space", czyli Sanktuarium ludzkiej siły - Wolny czas, przygoda

Czymże jest świętość? Kiedyś dostałem bardzo ciekawy list na ten temat. Oczywiście recenzuję film, a ja już wyjeżdżam z jakąś prywatą. Trudno, posłuchacie też o mojej korespondencji – w razie czego można przescrollować niżej. Wyczytałem w jednym z tych akapitów, że świętość można najlepiej odczuć podczas pieszych wycieczek po górach. Sam niestety nie miałem przyjemności odbyć takich za dużo, ale wszystko przede mną. Jednak rozumiem tę perspektywę, ponieważ najpiękniejszą muzyką dla mnie jest cisza. A wiatr jest wyjątkową metaforą. Uwielbiam jego szum...

 -

"Bratnia dusza" – "Kto myśli, zdradza" - Recenzje książek

20 października 2021 roku ukazała się w Polsce „Bratnia dusza”, czyli niezwykła książka od wydawnictwa Cyranka w tłumaczeniu Jacka Giszczaka. Jej akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, a bohaterem jest Senegalczyk, który nigdy wcześniej nie opuszczał rodzinnej wioski, a teraz walczy w szeregach armii francuskiej. Dlaczego to powieść warta uwagi? Szczegóły w poniższym tekście.

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

Polecamy podobne artykuły

 -

Nie żyje 28-letni Dj Avicii – popularny producent i kompozytor muzyki tanecznej! - Zespoły i Artyści

Artysta zmarł nagle 20 kwietnia w stolicy Omanu. Jego fajni są w szoku. Pozostawił po sobie kilka świetnych hitów, które wpadały w ucho, nawet ludziom gustującym w całkiem innych gatunkach muzycznych. „Levels”, „Wake me up”, „Hey Brother” czy „Waiting for love” miały ponadto świetnie nakręcone teledyski opowiadające intrygujące historie. Jaka dokładnie była przyczyna śmierci Avicii'ego? W Internecie jest mnóstwo hipotez. Od choroby po nadużywanie alkoholu. Prawdziwą odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne wkrótce.

 -

"Sofia", czyli taneczny hit w hiszpańskich rytmach - Muzyczne Style

Teledysk do piosenki pt. „Sofia”. Miał on premierę w kwietniu roku 2016. Jeśli mielibyśmy wybrać coś w sam raz na gorące dni i prywatkę ze znajomymi, to tenże wpadający w ucho hit młodego Alvaro Solera byłby idealną propozycją. Aż nogi same podrywają się do tańca! Soler to urodzony w 1991 roku syn Niemca i Hiszpanki. Zasłynął singlem pt. „El mismo sol”, który dotarł na szczyty list przebojów m.in. we Włoszech i Szwajcarii. Wkrótce pojawiła się też wersja tej piosenki z udziałem Jennifer Lopez. Bardziej taneczna „Sofia” ma szansę stać się jeszcze bardziej popularnym utworem!

Teraz czytane artykuły

 -

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

 -

"Rozerwani" – kolejny singiel w twórczości AURY. - Zespoły i Artyści

AURA. to artystka, którą możecie kojarzyć z piosenek „Przy mnie bądź” czy „Wolniej”. 19 października odbyła się premiera jej nowego singla, który znajdzie się na, nadchodzącej wielkimi krokami, EPce. Mowa o „Rozerwanych”.

 -

Odwiedzin: 2470

Autor: pjKultura

Rozdano Węże 2017, czyli (anty)nagrody dla najgorszych polskich filmów - Kultura

Trudno w Polsce o produkcje ze średniej półki. Powstają albo dzieła co najmniej dobre („Body/Ciało”, „Bogowie”), czasem niemalże wybitne (patrz „Wołyń”, „Ostatnia rodzina”), albo obrazy będące obrazą dla pojęcia sztuki filmowej. Dla nich też utworzono specjalne nagrody – Węże. 1 kwietnia na „uroczystej” gali w teatrze TrzyRzecze wyłoniono laureatów w poszczególnych kategoriach.

 -

Odwiedzin: 1989

Autor: pjKultura

Rozdano nagrody Grammy 2016 - Kultura

15 lutego 2016 roku lutego już po raz 58. w Los Angeles odbyła się gala, podczas której przyznano najważniejsze nagrody przemysłu muzycznego, nazywane też „Muzycznymi Oscarami”. Tym razem Narodowa Akademia Sztuki i Techniki Rejestracji za najlepszą piosenkę uznała „Thinking Out Loud” Eda Sheerana, a statuetka za najlepszy pop album roku trafiła w ręce Taylor Swift.

 -

Odwiedzin: 1468

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Babyteeth" – Australijska szczepionka - Recenzje filmów

Kiedy na stronie internetowej Multikina pojawiła się informacja, że od 7 sierpnia w jego repertuarze nie zabraknie skromnej, docenionej na festiwalu w Wenecji, produkcji z dalekiej Australii, aż serducho zabiło szybciej. Nie dość, że duże sieci wreszcie ruszyły, to nie obawiają się wyświetlać filmów ambitnych. Choć z drugiej strony zastanawiam się, czy „Babyteeth” nie lepiej sprawdziłby się tylko w kinach studyjnych. Dlaczego? Bo mimo lekkiej formy, to dość wymagająca opowieść. Skierowana do widzów dostrzegających to, co pod „powierzchnią”.

Nowości

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

 -

Odwiedzin: 111

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

"Dusk Tiil Down" – gdy ta dziewczyna śpiewa i zabiera nas w podróż, wierzymy w siłę bezgranicznej miłości! - Muzyczne Style

Pewna dziewczyna wsiadła za kierownicę, odpaliła silnik i pojechała w siną dal, śpiewając „Dusk Till Down”. Nie, nie chodzi o przestraszoną, młodą bohaterkę „From Dusk Till Down”. Mowa o uśmiechniętej Klaudii Trzepizur. Nie dajcie się zwieść. Ma drapieżny głos, ale i romantyczne serce, co udowodniła już w balladzie „Hold On”, a teraz robi to w kolejnym utworze i powstałym do niego teledysku – autorskiej propozycji grupy Clödie (nazwa od imienia wokalistki). Tytuł podobny jak horroru z lat 90., oraz identyczny jak kawałek z filmu „Ciemniejsza strona Greya”, jednak tu żadne wampiry nie atakują i mroczny kochanek nie jest przypadkowym pasażerem. Klaudia wciska gaz do dechy, pragnąc szybko dotrzeć do mety – prawdziwej, wymarzonej, pięknej miłości.

 -

Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca? - Ciekawe miejsca

Listopadowy mrok. Pobudka o 4.00 nad ranem. Prawie 6 godzin jazdy. Ale i tak młodzież z Kujaw była zachwycona wycieczką na południe Polski. Być może nie jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Poronin, Zakopane i Kraków – grudzień czy styczeń byłyby lepszymi miesiącami, ze względu na zimową aurę i większy mroźny „survival”. Jednak, jak pokazują zdjęcia zaprzyjaźnionego z naszym portalem nauczyciela, nawet w połowie listopada, tamtejsze tereny i zabytki prezentują się przepięknie – górski, południowy klimat aż się z nich wylewa!

 -

Lika i Antek Smykiewicz razem? "Nie pytaj". Posłuchaj! - Zespoły i Artyści

Czasem w świecie muzyki dojdzie do ciekawego spotkania. Zaiskrzy. I wtedy dwoje artystów spłodzi fajne „dziecko”. Oczywiście to muzyczne, jak w przypadku Liki oraz Antka Smykiewicza. Angelika Wdowczyk, laureatka Szansy na Sukces zaprosiła tego popularnego wokalistę, aby nagrać z nim utwór pt. „Nie pytaj”. O czym wspólnie śpiewają? Dobre pytanie. Poniżej znajdziecie odpowiedź na nie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 6274

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

 -

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

 -

Ninja Episkopat: z jazzem w dłoni i hasłem w sercu: "God save the queer"! - Recenzje płyt

Niedawno wydany podręcznik do historii głosi kontrowersyjne tezy, jakoby tylko większość rockowych i metalowych bandów oraz raperów z Eminemem na czele tworzyło muzykę, którą młodzież powinna omijać z daleka. Aż boję się spytać autora niniejszej książki, co sądzi o nazwie pewnego nowego zespołu – Ninja Episkopat. Uuu… Będzie ostro. Będzie się działo. Nocy będzie mało, gdy biskup pójdzie na całość. Ale ale. EPka „God save the queer” to nie rockowa jazda bez trzymanki, choć okładka może mówić coś innego. To dzieło trojga polskich, młodych muzyków – dwóch chłopaków i jednej dziewczyny, którym jazz i elektroniczne brzmienia płyną we krwi. Tak. Dobrze przeczytaliście. Recenzowany przeze mnie, dostępny póki co w streamingu (m.in. na YouTube) album, to nieślubne dziecko pandemii, social mediów i wszechogarniającej nudy. Instrumentalny, działający na wyobraźnię, mogący się spodobać nawet ludziom unikającym kontaktu z saksofonem oraz muzyczną improwizacją.

 -

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie. I wtedy mało kto wiedział, że to dzieci pozytywnie pie*dolniętego, słynnego ojca – Kuby Sienkiewicza, lidera „Elektrycznych Gitar”. Dziś mają miliony wyświetleń, rzesze fanów, a na koncercie na PolAndRock Festival zaczarowali folkowo-popowym klimatem licznie zebraną publiczność, która mimo że na co dzień słucha ostrego rocka, wspólnie nuciła, że świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat…

 -

Odwiedzin: 307

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

SLAVE KEEPER zostawiają wyraźny "Ślad"! - Recenzje płyt

Fani TSA i Turbo nie będą spać spokojnie. W 2014 roku narodził się bowiem w Lublinie zespół SLAVE KEEPER, który gra hard rocka i heavy metal w najlepszym, melodyjnym wydaniu. Ostre gitarowe riffy, mocna perkusja, ciekawe teksty i świetnie pasujący do takiej muzy głos Marty Biernackiej (która radzi sobie równie dobrze jak męscy wokaliści). Czego chcieć więcej? Koniecznie podążajcie ich „Śladem” – polskojęzycznym debiutanckim albumem, a przez jesienny mrok poprowadzi Was tajemniczy, zakuty łańcuchami mnich z barwnej okładki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.491

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję