O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3879 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 017
Czas czytania:
2 384 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
bonopasiak (3879 pkt)
Dodano:
1409 dni temu

Data dodania:
2020-06-09 20:24:54

Swój ostatni album wydała prawie cztery lata temu, ale przez ten dosyć długi okres nie próżnowała. W międzyczasie wystąpiła w filmie „Narodziny Gwiazdy”, za który dostała Oscara, Złoty Glob, BAFTA i Grammy. Chodzi oczywiście nie o główną rolę kobiecą (choć przekonującą), a o piosenkę „Shallow”, która podbiła serca milionów fanów, w tym moje. Sam film natomiast trzymał dość przyzwoity poziom. Muzyka z melodramatu w reżyserii Bradley’a Coopera również przypadła widzom do gustu i zdecydowanie należy do najpopularniejszych ścieżek dźwiękowych ostatnich lat.

 

Kadr z teledysku do "Rain On Me" (źródło: youtube.com)

 

Lady Gaga po bardzo odważnym i osobistym longplay’u pt. „Joanne” wraca do tanecznych klimatów. „Chromatica” to płyta, która miała przywrócić dźwięki Stefani na parkiety i... zdecydowanie się tak stało! Już pierwszy singiel „Stupid Love” podbił listy przebojów, osiągając bardzo dużą popularność. I to zasłużenie. Kompozycja zdecydowanie nie odbiega poziomem od najsłynniejszych kompozycji artystki, w tym „Poker Face” czy „Bad Romance”. Po publikacji tego utworu nikt, już nie miał wątpliwości, że co planuje Lady Gaga i w jakiej atmosferze będzie utrzymany jej krążek. Artystka zdecydowanie nie zapomniała, jak to się robi – porywa ludzi do tańca. Teledysk również robi wrażenie. Widać w nim widowiskowość, którą uwielbia Stefani i jest jej w pewnym sensie znakiem rozpoznawczym. Pierwszy singiel od razu przykuł moją uwagę na zbliżający się album i znalazł się na mojej playliście najlepszych kawałków 2020 roku.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Drugą zaprezentowaną kompozycją okazał się duet z Arianą Grande pt. „Rain On Me”. I tutaj było już zdecydowanie... gorzej. Dlaczego? Jest to zapewne spowodowane moją osobistą, sporą niechęcią do wokalu Grande. Partie Lady Gagi jak najbardziej są na plus i mogą się podobać, lecz według mnie ta piosenka nie wykorzystuje w całości swojego potencjału i ostatecznie nie dostajemy jej w pełnej okazałości. Tej artystce i aktywistce w jednym, zawsze wychodziły duety, jednak na „Chromatice” niekoniecznie. W piosence „Sour Candy” pojawia się z kolei południowokoreański girlsband BLACKPINK. I ten utwór również wydaje mi się sporym problemem, ponieważ nie wprowadza nic nowego do płyty – mam wrażenie, że jest trochę niepotrzebny. Ostatnią kooperacją jest współpraca z jednym z najważniejszych artystów w moim życiu, czyli Eltonem Johnem. Muzyk w tym roku często brał udział przy nagrywaniu płyt przez innych muzyków. Nagrał m.in. kawałek „Ordinary Man” z Ozzy’m Osbournem. Tym razem zaśpiewał w „Sine From Above” i zdecydowanie jest to najlepszy duet na „Chromatice”. Chociaż bardzo wyraźnie słychać, że głos Eltona został komputerowo podrasowany, to i tak nie wyszło źle.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Głównymi cechami płyty „Chromatica” są taneczność, energiczność i mądry przekaz. Wokalistka nie boi się wypowiedzieć o przedmiotowym traktowaniu kobiet, prawdziwej miłości i wielu innych tematach. Jednocześnie nie zapomina o tym, aby poszczególne piosenki dalej były oryginalne i miały „kopa”. I prawie wszystkie faktycznie to posiadają! Szczególnie przypadły mi do gustu „Replay” i „911”, do których często wracam. Zresztą cała płyta jest jednym z najczęściej, zapewne nie tylko przeze mnie, słuchanych albumów 2020 roku (choć „Gigaton” od Pearl Jam nie przebije). Na uwagę zasługują również kawałki: „Free Woman”, „Alice”, „Plastic Doll” czy „Fun Tonight”. Jednak brakuje im trochę przebojowości. Większość płyty to świetne kompozycje, ale na końcu znajdują się dwa utwory, które kompletnie nie trzymają się głowy. nawet po wielokrotnym przesłuchaniu. Mowa o „Babylon” i „1000 Doves”. Może i ten drugi jest całkiem niezły, ale niestety brakuje mu kilku ważnych czynników.

 

Reasumując, „Chromatica” to powrót do korzeni Lady Gagi. Piosenkarka jednak nie zapomniała o ważnym przekazie, który na pewno wpłynie na wiele kobiet. Będą one czuły, że Gaga bardzo ich wspiera. Prezentuje te wartości za pomocą swojego pięknego głosu, który pasuje zarówno do spokojnych i emocjonalnych ballad (soundtrack „Narodziny gwiazdy”, „Joanne”), jak i do tanecznych kawałków na „Chromatice”. Najnowsza płyta artystki jest jak najbardziej udana i jestem przekonany, że jeszcze wielokrotnie będę spędzał czas z większością utworów z tego longplay’a.

 

Ocena: 8/10

 

Cały album do posłuchania m.in. na:

 

https://open.spotify.com/album/05c49JgPmL4Uz2ZeqRx5SP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Chromatica" Lady Gagi – U la la

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bonopasiak

"Sanctity of Space", czyli Sanktuarium ludzkiej siły - Wolny czas, przygoda

Czymże jest świętość? Kiedyś dostałem bardzo ciekawy list na ten temat. Oczywiście recenzuję film, a ja już wyjeżdżam z jakąś prywatą. Trudno, posłuchacie też o mojej korespondencji – w razie czego można przescrollować niżej. Wyczytałem w jednym z tych akapitów, że świętość można najlepiej odczuć podczas pieszych wycieczek po górach. Sam niestety nie miałem przyjemności odbyć takich za dużo, ale wszystko przede mną. Jednak rozumiem tę perspektywę, ponieważ najpiękniejszą muzyką dla mnie jest cisza. A wiatr jest wyjątkową metaforą. Uwielbiam jego szum...

"Bratnia dusza" – "Kto myśli, zdradza" - Recenzje książek

20 października 2021 roku ukazała się w Polsce „Bratnia dusza”, czyli niezwykła książka od wydawnictwa Cyranka w tłumaczeniu Jacka Giszczaka. Jej akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, a bohaterem jest Senegalczyk, który nigdy wcześniej nie opuszczał rodzinnej wioski, a teraz walczy w szeregach armii francuskiej. Dlaczego to powieść warta uwagi? Szczegóły w poniższym tekście.

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

Polecamy podobne artykuły

Nie żyje 28-letni Dj Avicii – popularny producent i kompozytor muzyki tanecznej! - Zespoły i Artyści

Artysta zmarł nagle 20 kwietnia w stolicy Omanu. Jego fajni są w szoku. Pozostawił po sobie kilka świetnych hitów, które wpadały w ucho, nawet ludziom gustującym w całkiem innych gatunkach muzycznych. „Levels”, „Wake me up”, „Hey Brother” czy „Waiting for love” miały ponadto świetnie nakręcone teledyski opowiadające intrygujące historie. Jaka dokładnie była przyczyna śmierci Avicii'ego? W Internecie jest mnóstwo hipotez. Od choroby po nadużywanie alkoholu. Prawdziwą odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne wkrótce.

 -

"Sofia", czyli taneczny hit w hiszpańskich rytmach - Muzyczne Style

Teledysk do piosenki pt. „Sofia”. Miał on premierę w kwietniu roku 2016. Jeśli mielibyśmy wybrać coś w sam raz na gorące dni i prywatkę ze znajomymi, to tenże wpadający w ucho hit młodego Alvaro Solera byłby idealną propozycją. Aż nogi same podrywają się do tańca! Soler to urodzony w 1991 roku syn Niemca i Hiszpanki. Zasłynął singlem pt. „El mismo sol”, który dotarł na szczyty list przebojów m.in. we Włoszech i Szwajcarii. Wkrótce pojawiła się też wersja tej piosenki z udziałem Jennifer Lopez. Bardziej taneczna „Sofia” ma szansę stać się jeszcze bardziej popularnym utworem!

Teraz czytane artykuły

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

ARKADIUSZ zaprasza na "RandeW" oraz premierowy koncert! - Zespoły i Artyści

"RandeW" to ostatni, piąty singiel z debiutanckiej EPki ARKADIUSZA zatytułowanej "RetroSpekcja". Utwór utrzymany jest w popowym brzmieniu, w którym warstwa muzyczna wciąż dotyka problemów relacji międzyludzkich. Za produkcję, wpadającego w ucho, melodyjnego utworu odpowiada SWIERNALIS.

 -

Odwiedzin: 399

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Barbie" – Na różowej kozetce patriarchatu u Grety Gerwig - Recenzje filmów

Barbie na pierwszym etapie produkcyjnym była filmem, który zupełnie mnie nie interesował. Amy Schumer, której nie trawię, nazwiska scenarzystów, które zupełnie nic mi nie mówiły i ogólna otoczka. Nic wskazywało na to, że produkcja będzie czymś interesującym. Potem buchnęła informacja o castingu idealnym i świetnej ekipie realizacyjnej. To właśnie wtedy uświadomiłem sobie jak bardzo jestem ciekaw tego projektu. W momencie, kiedy światło dzienne ujrzał pierwszy zwiastun z bezpośrednim nawiązaniem do „Odysei kosmicznej”, to już nie mogłem się doczekać. Warto było doświadczyć takiej dawki różu, jakiej prawdopodobnie nie zobaczę przez resztę swojego życia? Zapraszam do recenzji.

"Hotel Maffija" – Polscy Avengers rapu - Recenzje płyt

Każdy wie kim są Avengers. Specjalnie ich przedstawiać nie trzeba. Jednak, aby lepiej zrozumieć sens tytułu i rozjaśnić zachmurzone umysły niektórych ludzi, lepiej jednak pokrótce wyjaśnić to i owo. To fikcyjna grupa superbohaterów ze świata Marvel Comics. Komiksowi herosi zadebiutowali na papierze w latach 60 ubiegłego stulecia. Z miejsca przygody Iron Mana, Hulka, Thora, Kapitana Ameryki i spółki stały się hitem. Nowej świeżości owej marce nadała seria filmów z udziałem między innymi Scarlett Johansson, Chrisa Evansa czy Marka Ruffalo, która odniosła ogromny, międzynarodowy sukces, bijąc wszelkie rekordy sprzedaży w kinach. Dobra, formalności mamy za sobą. Teraz rzecz najważniejsza.

 -

Odwiedzin: 4746

Autor: pjKultura

Cannes 2013 zakończony - Kultura

Trwający od 15 do 26 maja, 66. Festiwal Filmowy w Cannes został zakończony. Rozdano wszystkie nagrody. Jury pod przewodnictwem Stevena Spielberga Złotą Palmę przyznało filmowi "Życie Adeli" (La Vie dAdèle. Chapitre 1 et 2/ Blue Is The Warmest Colour). Jest to opowieść o wielkiej miłości młodej dziewczyny do nieco od niej starszej malarki Emmy.

Nowości

"Ellie", czyli różne odcienie miłości w barwnym teledysku stworzonym przez AI! - Muzyczne Style

A gdyby tak wykorzystać sztuczną inteligencję do zrealizowania clipu, który będzie „pachniał” szczerą, intymną relacją zakochanej pary? Takie pytanie zadał sobie zapewne Tadeusz Seibert – finalista 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Twierdząca odpowiedź z czasem zamieniła się w gotowy projekt. I pięknie, bo „Ellie” dzięki AI jeszcze bardziej wybrzmiewa jako słodko-gorzka piosenka o skrajnych emocjach towarzyszących związkom, wpadając nie tylko w ucho, ale i w oko.

 -

Odwiedzin: 137

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

 -

Odwiedzin: 232

Autor: eliartKultura

BEASTAR – Twoja droga do gwiazd! - Kultura

Z przyjemnością ogłaszamy wyjątkowe wydarzenie muzyczne, skierowane do artystów pragnących spróbować swoich sił w show biznesie. Konkurs BEASTAR 2024 to nie tylko platforma dla wokalistek i wokalistów, ale także szansa na zdobycie nieocenionego wsparcia w rozwoju swojej kariery. Zgłoś swój udział i wydaj singla wraz z teledyskiem!

Artykuły z tej samej kategorii

Jaki jest najlepszy album Coldplay i dlaczego jest to "X and Y"? - Recenzje płyt

Okej, zdaję sobie sprawę, że tytuł jest trochę kontrowersyjny i manipulacyjny. Ja to wszystko wiem. Jednak wszystko wyjaśnię. Spokojnie. Dziś zamienię się w osobistego adwokata tej płyty wydanej przez zespół Coldplay, który chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.

 -

Odwiedzin: 7376

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie. I wtedy mało kto wiedział, że to dzieci pozytywnie pie*dolniętego, słynnego ojca – Kuby Sienkiewicza, lidera „Elektrycznych Gitar”. Dziś mają miliony wyświetleń, rzesze fanów, a na koncercie na PolAndRock Festival zaczarowali folkowo-popowym klimatem licznie zebraną publiczność, która mimo że na co dzień słucha ostrego rocka, wspólnie nuciła, że świat dziwny jest jak sen, a sen jak świat…

"Pieśni współczesne" – Album jeden na milion - Recenzje płyt

Jakiś czas temu w Dzień Dobry TVN miałem okazję obejrzeć fragment wywiadu z pochodzącym z Katowic Miłoszem Boryckim. Nie słucham na co dzień hip hopu, jednak Miuosh (pseudonim artystyczny od imienia, oryginalnie napisany) na pierwszy rzut oka wydawał się całkowitym zaprzeczeniem stereotypowego rapera. Ale to nie wysoka inteligencja i empatyczne usposobienie przyciągnęły moją uwagę, tylko pewien utwór wykonywany przez Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Co ma wspólnego katowicki specjalista od melorecytacji z ludową tradycją, zapytacie? Otóż nawiązał ze „Śląskiem” współpracę i razem nagrali magiczną płytę pt. „Pieśni współczesne”, zapraszając gościnnie lubianych i utalentowanych artystów polskiej, bardziej niszowej, alternatywnej sceny muzycznej.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.539

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję