O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Boska Frances McDormand i jej trzy najlepsze kreacje! - Ludzie kina

Urodziła się 23 czerwca 1957 roku. Adoptowana przez parę Kanadyjczyków: pielęgniarkę Noreen Eloise i pastora Venoma McDormanda, dorastała na przedmieściach Pittsburga. Po ukończeniu studiów zaczęła grywać na deskach teatru, ale to jej debiut w filmie „Śmiertelnie proste” i późniejsze filmowe role sprawiły, że pokochały ją miliony kinomanów na całym świecie. Ten osobisty felieton nie poświęcę jednak życiu wspaniałej Frances Mcdormand, tylko trzem niezapomnianym kreacjom.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3815 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 236
Czas czytania:
1 392 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
bonopasiak (3815 pkt)
Dodano:
623 dni temu

Data dodania:
2021-03-21 20:53:28

Ponad trzy lata minęły od mojego ostatniego seansu Trzech billboardów za Ebbing, Missouri ”. Wtedy było to ostre zderzenie z aktorką, której praktycznie nie znałem. Frances McDormand pojawiła się zatem w moim kinowym świecie bardzo niespodziewanie. To były także początki jakiegoś większego zainteresowania tą dziedziną sztuki. Gala Oscarów 2018 były zresztą pierwszą, której na żywo się przyglądałem.

 

Frances McDormand podczas oscarowej gali (źródło: youtube.com/screenshot)

 

Wielkie było moje zdziwienie i oburzenie, kiedy w głównej kategorii zwyciężył „Kształt wody”. Doceniam ten oryginalny pomysł, ale „Trzy billboardy” to arcydzieło i poziom nieporównywalnie wyższy od produkcji Del Toro. Na całe szczęście, swoją drugą w karierze statuetkę odebrała Frances. Doceniono również niezwykłego Sama Rockwella, co popieram w stu procentach. Po niedawnym, ponownym seansie filmu Martina McDonagha, chciałbym Was zaznajomić z trzema niezwykłymi produkcjami: „Trzema billboardami” właśnie, „Fargo” i najnowszym „Nomadland”. We wszystkich McDormand udowodniła, że jest mistrzynią pierwszego planu.

 

Fargo” to doceniony dwoma Oscarami i Złotą Palmą za reżyserię film. Za kamerą bracia Coen (aktorka już się z nimi spotkała przy swoim debiucie). Dzieło z 1996 roku idealnie oddaje ich styl, który później ewoluował w „To nie jest kraj dla starych ludzi”. Fabuła to wielowątkowa historia, której głównym trzonem jest Jerry, który porywa swoją żonę i próbuje wyłudzić okup od swojego teścia. Jednak nie wszystko idzie po myśli mężczyzny. Giną kolejne osoby, a policja zaczyna swoje dochodzenie. Stróżem prawa jest tutaj Marge, a w tej roli bohaterka felietonu, czyli Frances McDormand. Powiem szczerze, że jej oryginalna uroda i przede wszystkim ogromny talent aktorski wprowadzają do każdej produkcji niezwykły klimat. I tym razem też tak było. Oczywiście pomógł przy tym również Steve Buscemi, ale to jednak Frances i jej nałogowo żłopana kawa skradły show w tym pokręconym świecie.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Warto zauważyć, że „Fargo” to film o absurdach, bo dostajemy tu zbiór nieprawdopodobnych wydarzeń, które zostały nam podane na tacy w postaci spisku Jerry’ego, kryminalistów niezbyt wysokiej jakości i ciężarnej Marge, która próbuje się z tym wszystkim rozprawić. Dialogi i postaci zostały tak genialnie napisane, że wciąż chylę czoła przed Coenami i ich zdolnościami (zasłużony Oscar za scenariusz oryginalny). Widza nie obchodzi los porwanej kobiety, a relacje porywaczy i świat przedstawiony. Tło wydarzeń staje się tutaj pierwszorzędne. Niby nic się tam nie dzieje, ale tak naprawdę mówi nam wiele o ludziach i naszej głupocie. Żyjemy w basenie pełnym nonsensów i Coenowie to zręcznie wytykają, doprowadzając nas jednocześnie do łez i śmiechów. Na swoich barkach śledztwo i cały film niesie oczywiście Frances McDormand. W trakcie seansu tylko na niej mi zależało. Była dobrym duchem. Nie lubię kawy, ale z nią bym się jej napił!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” to z kolei jeden z tych filmów, za które pokochałem kino na amen. Wpuścił mnie do tego świata i już nie wypuścił. Zresztą nie próbowałem się nawet uwolnić. Tematyka filmu jest brutalna, bardzo brutalna. Młoda dziewczyna zostaje zgwałcona, zamordowana i spalona. Jej matka postanawia jednak zrobić wendetę na policji, która wciąż nie znalazła sprawcy i praktycznie mało co interesowała się całą sprawą. Jednak reżyser i scenarzysta Martin McDonagh wykazał swój geniusz, bo nie zostawił nas w oczywistej sytuacji. Pokazuje nam życie miasta. Innych ludzi, a przede wszystkim policjantów.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Szeryf Willoughby: jego choroba i małe córki. A teraz te billboardy…

Dixon: ambicja, życie z matką i autorytet względem szeryfa…


I to wszystko sypie się przez jakąś „wariatkę”, która postanawia stanąć naprzeciw policji. Nic nie jest w stanie ją zatrzymać. Jednak nie jest bezduszna. Taki był ksiądz, który do niej zawitał. I w ten sposób dostaliśmy jedną z najlepszych scen ubiegłej dekady. Frances i jej ostry język odgrywają tu wspaniałą rolę, która nie daje żadnych złudzeń. Mildred to człowiek. O tym nie zapominajmy. Szuka zemsty, ale pomiędzy nią a szeryfem rodzi się jakaś wzajemna szczerość i coś na wzór przyjaźni. I to jest w piękne w „Trzech billboardach”. Ta ludzkość. Tego brakuje w kinie. Zazwyczaj albo ktoś jest piekielnie zły, albo jest niczym anioł. Tutaj twórcy grają na emocjach i pokazują przemiany bohaterów. Zwłaszcza to widać u najbardziej bohaterskiego w tym wszystkim Dixona. Sam Rockwell i jego styl bycia w tej produkcji to typ postaci, który najbardziej lubię. Kończąc segment o tym filmie, to tylko dodam, że zmieniłem ocenę z 9/10 na 10/10. Kino. Łzy w oczach. 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Nomadland” to natomiast powrót McDormand do wielkiego aktorstwa po krótkiej przerwie. Tym razem zwerbowała ją trzydziestodziewięcioletnia reżyserka Chloé Zhao, twórczyni „Jeźdźca”. No i ta współpraca wyszła lepiej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Po raz pierwszy usłyszałem o „Nomadland” w trakcie festiwalu w Wenecji. Czytałem sporo recenzji „Śniegu już nigdy nie będzie”, ale w moje oczy wpadły o wiele wyższe noty dla produkcji z jedną z moich ulubionych aktorek. Jak się później okazało, właśnie ten film wygrał całą imprezę. Później przyszły Złote Globy, z których Zhao wyniosła dwie nagrody: za najlepszy film i reżyserię. Boli brak nagrody dla Frances (albo chociaż Kirby czy Mulligan), ale czekamy na Oscary. Tam „Nomadland” ma aż 6 nominacji i gorąco kibicuję, aby kilka nagród zgarnął.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Ale o czym opowiada film Zhao? O osobach, które nie mają stałego miejsca zamieszkania. Nie są bezdomni. Są bezmiejscowi. A to spora różnica. Frances wciela się w Fern, która jako jedna z nomadów radzi się z przeciwnościami losu i opowiada swoją historię. W jej życiu pojawiają się wartościowe osoby, a ona to wszystko w ciekawy sposób celebruje. Wywyższa prawdziwą istotę życia. „Iść, ciągle iść w stronę słońca”. Fern podąża i szuka samej siebie w świecie zepsutym przez praktycznie wszystko. To film o pięknie, porzuceniu dobra materialnego i właśnie o szukaniu. Nawet, jeśli odpowiedzi nie ma na horyzoncie, zawsze można pojechać dalej i tam się rozejrzeć. Mam nadzieję, że 25 kwietnia właśnie Zhao stanie na scenie Dolby Theatre i przyjmie statuetkę za Najlepszy film, a Frances dla Najlepszej aktorki pierwszoplanowej za, tym razem, jakże wyciszoną kreację. Jej uśmiech to złoto, na które nie zasłużyliśmy.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

A czy Wy darzycie Frances podobną filmową miłością? Jakie jej role lubicie najbardziej?

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Ten tekst pojawił się także na moim fanpage'u: Pasem po czole

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Boska Frances McDormand i jej trzy najlepsze kreacje!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
611 dni temu

Absolutnie wspaniała aktorka. Super też zagrała w filmie Daleka północ
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bonopasiak

 -

"Sanctity of Space", czyli Sanktuarium ludzkiej siły - Wolny czas, przygoda

Czymże jest świętość? Kiedyś dostałem bardzo ciekawy list na ten temat. Oczywiście recenzuję film, a ja już wyjeżdżam z jakąś prywatą. Trudno, posłuchacie też o mojej korespondencji – w razie czego można przescrollować niżej. Wyczytałem w jednym z tych akapitów, że świętość można najlepiej odczuć podczas pieszych wycieczek po górach. Sam niestety nie miałem przyjemności odbyć takich za dużo, ale wszystko przede mną. Jednak rozumiem tę perspektywę, ponieważ najpiękniejszą muzyką dla mnie jest cisza. A wiatr jest wyjątkową metaforą. Uwielbiam jego szum...

 -

"Bratnia dusza" – "Kto myśli, zdradza" - Recenzje książek

20 października 2021 roku ukazała się w Polsce „Bratnia dusza”, czyli niezwykła książka od wydawnictwa Cyranka w tłumaczeniu Jacka Giszczaka. Jej akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, a bohaterem jest Senegalczyk, który nigdy wcześniej nie opuszczał rodzinnej wioski, a teraz walczy w szeregach armii francuskiej. Dlaczego to powieść warta uwagi? Szczegóły w poniższym tekście.

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 18636

Autor: badboyfriendRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1236

Autor: bonopasiakLudzie kina

Komentarze: 1

Boska Frances McDormand i jej trzy najlepsze kreacje! - Ludzie kina

Urodziła się 23 czerwca 1957 roku. Adoptowana przez parę Kanadyjczyków: pielęgniarkę Noreen Eloise i pastora Venoma McDormanda, dorastała na przedmieściach Pittsburga. Po ukończeniu studiów zaczęła grywać na deskach teatru, ale to jej debiut w filmie „Śmiertelnie proste” i późniejsze filmowe role sprawiły, że pokochały ją miliony kinomanów na całym świecie. Ten osobisty felieton nie poświęcę jednak życiu wspaniałej Frances Mcdormand, tylko trzem niezapomnianym kreacjom.

 -

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

 -

Czaszki z Paracas - Intrygujące

Wydłużone czaszki należące do ludzi żyjących przed tysiącami lat nie od dziś wywołują liczne kontrowersje wśród środowiska naukowego. Chociaż oficjalnie ten temat jest przemilczany przez uczonych, to badania przeprowadzane w profesjonalnych laboratoriach badawczych jednoznacznie wskazują, że historia rodzaju ludzkiego jest wielką niewiadomą.

 -

Odwiedzin: 13236

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

Odwiedzin: 20366

Autor: pjDom i ogród

Komentarze: 4

Człowiek kontra mysz, czyli sposób na gryzonia - Dom i ogród

No i mamy jesień – najbardziej nienawidzoną porę roku. Nie dość, że deszczowo i łatwo o grypę, to jeszcze w naszych domach mogą się pojawić mali nieproszeni goście. Mowa o myszkach. Tylko żeby było jasne. Nie są to niestety myszki znane z bajek – „gadatliwe”, o przyjemnych mordkach i milutkim futerku. Wielu, szczególnie panie powiedzą, że to straszne, wstrętne, brudne paskudztwa. Czy są jakieś sprawdzone poza typową pułapką sposoby na to, aby zniechęcić je do odwiedzania piwnic, kuchni i spiżarni?

Nowości

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

 -

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

"Dusk Tiil Down" – gdy ta dziewczyna śpiewa i zabiera nas w podróż, wierzymy w siłę bezgranicznej miłości! - Muzyczne Style

Pewna dziewczyna wsiadła za kierownicę, odpaliła silnik i pojechała w siną dal, śpiewając „Dusk Till Down”. Nie, nie chodzi o przestraszoną, młodą bohaterkę „From Dusk Till Down”. Mowa o uśmiechniętej Klaudii Trzepizur. Nie dajcie się zwieść. Ma drapieżny głos, ale i romantyczne serce, co udowodniła już w balladzie „Hold On”, a teraz robi to w kolejnym utworze i powstałym do niego teledysku – autorskiej propozycji grupy Clödie (nazwa od imienia wokalistki). Tytuł podobny jak horroru z lat 90., oraz identyczny jak kawałek z filmu „Ciemniejsza strona Greya”, jednak tu żadne wampiry nie atakują i mroczny kochanek nie jest przypadkowym pasażerem. Klaudia wciska gaz do dechy, pragnąc szybko dotrzeć do mety – prawdziwej, wymarzonej, pięknej miłości.

 -

Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca? - Ciekawe miejsca

Listopadowy mrok. Pobudka o 4.00 nad ranem. Prawie 6 godzin jazdy. Ale i tak młodzież z Kujaw była zachwycona wycieczką na południe Polski. Być może nie jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Poronin, Zakopane i Kraków – grudzień czy styczeń byłyby lepszymi miesiącami, ze względu na zimową aurę i większy mroźny „survival”. Jednak, jak pokazują zdjęcia zaprzyjaźnionego z naszym portalem nauczyciela, nawet w połowie listopada, tamtejsze tereny i zabytki prezentują się przepięknie – górski, południowy klimat aż się z nich wylewa!

 -

Lika i Antek Smykiewicz razem? "Nie pytaj". Posłuchaj! - Zespoły i Artyści

Czasem w świecie muzyki dojdzie do ciekawego spotkania. Zaiskrzy. I wtedy dwoje artystów spłodzi fajne „dziecko”. Oczywiście to muzyczne, jak w przypadku Liki oraz Antka Smykiewicza. Angelika Wdowczyk, laureatka Szansy na Sukces zaprosiła tego popularnego wokalistę, aby nagrać z nim utwór pt. „Nie pytaj”. O czym wspólnie śpiewają? Dobre pytanie. Poniżej znajdziecie odpowiedź na nie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 4465

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 1449

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

 -

Odwiedzin: 6136

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 1088

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kaskader Jacek Jagódka – skaczący Tarzan, walczący wiking, hollywoodzki sukces! - Ludzie kina

Upadki z wysokości, przyjmowanie ciosów, nurkowanie, szybka jazda motocyklem… Można by jeszcze długo wymieniać czynności, którymi zajmują się kaskaderzy. Gdyby nie oni, serca widzów nie biłyby w szybkim tempie. Nie powstałyby szalone, trzymające za gardło, niebezpieczne sceny akcji. Nie zawsze przecież cuda z komputera zastąpią człowieka. Dlatego kaskader to zawód nadal bardzo potrzebny. W Polsce nie jest on aż tak wyniesiony na piedestał, ale w Hollywood jak najbardziej. To właśnie tam swoje marzenia spełnia pochodzący ze Stalowej Woli, a mieszkający w Londynie 38-letni Jacek Jagódka. Niech Was nie zmyli zabawne nazwisko. Ten facet wziął przecież udział w krwawym „Wikingu”! Zapracowany, w przerwie między kolejnymi projektami, zgodził się na wywiad dla portalu ludzi z pasją.

 -

Odwiedzin: 2120

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.637

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję