O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
badboyfriend (87 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 642
Czas czytania:
1 791 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
badboyfriend (87 pkt)
Dodano:
203 dni temu

Data dodania:
2018-01-23 21:56:58

Początek historii jest mocny i prosty w przekazie. Mildred Hayes (Frances McDormand) traci córkę w skutek bestialskiej zbrodni. Sprawcy od miesięcy nie udało się jednak wykryć, nie mówiąc o wymierzeniu sprawiedliwości. Beznadziejny przypadek kryminalistyki, czy też źle prowadzona, zaniedbana przez organy ścigania sprawa? Dla cierpiącej, zgorzkniałej kobiety po przejściach ta kwestia jest oczywista. Bohaterka wynajmuje więc trzy tytułowe, zapomniane billboardy i nadaje sprawie rozgłos, przy okazji wymierzając policzek lokalnym stróżom prawa pod komendą szeryfa Billa Willoughby’ego. Słowa „będzie się działo” nie są tu trafne, ponieważ takiej kaskady wynikających z siebie, a jednocześnie zaskakujących wydarzeń nie widziałem już dawno. Na ekranie przewija się cała menażeria mniej lub bardziej antypatycznych postaci, których trudno nie polubić, po drodze dostanie się kościołowi katolickiemu, dziennikarzom i dentystom, wypłyną niewymuszone spostrzeżenia dotyczące problemów amerykańskiego społeczeństwa czy społeczeństwa w ogóle, a ludzie będą wyrządzać sobie krzywdę nieraz ku uciesze widzów…

 

Choć lista, którą przed chwilą wymieniłem, może wydawać się długa, film nie cierpi na przeładowanie wątkami. Wszystko łączą przyczyny i skutki, a każda scena – czy to tragiczna, czy komiczna – współgra z resztą na poziomie komórkowym. Trudno powiedzieć, na ile „Billboardy” stanowią majstersztyk scenariusza, ponieważ na sukces pracuje każdy element filmu. Takie, na przykład, dialogi. Gdy studiowałem, wielokrotnie oglądaliśmy z kolegami Pulp Fiction, czasem tylko po to, by poprzerzucać się cytatami. Gdyby film Martina McDonagha powstał 30 lat wcześniej, dzieło Quentina Tarantino miałoby poważnego konkurenta.

 

Najlepszy nawet tekst nie wybrzmiałby jednak, gdyby nie odpowiednio obsadzony aktor. A tych w „Billboardach” nie brakuje – ponoć główni bohaterowie filmu powstawali z myślą o konkretnych odtwórcach. Dzięki temu można bez grama przesady powiedzieć, że nie mogło być innej Mildred niż Frances McDormand, innego Szeryfa Willoughby’ego niż Woody Harrelson czy Dixona innego niż Sam Rockwell. Pomimo kuriozalnych wydarzeń dziejących się na ekranie wszyscy są do bólu autentyczni, w tym co robią, oraz w tym, co czują. Nie chcę rozpisywać się na ich temat, by nie psuć zabawy przyszłym widzom „Billboardów”, ale uważam, że film warto zobaczyć choćby dla tria McDormand-Harrelson-Rockwell. Drugi plan czy postacie epizodyczne zapadają w pamięć, nawet te, które pojawiają się tylko na moment. Dzięki swoim charakterystycznym mieszkańcom miasteczko Ebbing mocno skojarzyło mi się z pewnym innym miasteczkiem, tym Davida Lyncha.


Nie uważam jednak, by film Martina McDonagha był bez wad. W moim odczuciu co najmniej dwie przedstawione w „Billboardach” sytuacje powinny być bardziej brzemienne w skutkach dla głównych bohaterów, by uwiarygodnić całość historii. Do tego za nic nie mogę sobie przypomnieć choćby jednego wątku muzycznego z filmu, nawet po odsłuchaniu fragmentu z YouTube’a. Cóż, może zbyt oryginalna muzyka za bardzo odwracałaby uwagę od innych, nieprzeciętnych elementów dzieła.

 

Gdy kończyłem pisać te słowa, ogłoszono listę kandydatów do Oscarów 2018, a ja wiem, komu kibicuję w większości kategorii – temu jednemu obrazowi, po którym nie wiedziałem czego się spodziewać, a dostałem zakręconą, lecz autentycznie poruszającą historię z precyzyjnym scenariuszem, zapadającymi w pamięć dialogami oraz wybitnym aktorstwem. Polecam!

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki

Temat / Nick:

Treść komentarza:

10 (10)

Fimowy33
203 dni temu

Zgadzam się, co do oceny filmu, jaką dał recenzent, ale w jednym nie ma racji. Mianowicie chodzi o muzykę, która właśnie może zostać w pamięci i świetnie nadaje klimat miasteczka Ebbing:)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora badboyfriend

autor:badboyfriend(87 pkt)

utworzony: 450 dni temu

liczba odwiedzin: 867

Teraz czytane artykuły



autor:badboyfriend(87 pkt)

utworzony: 203 dni temu

liczba odwiedzin: 1642

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 187 dni temu

liczba odwiedzin: 186

autor:bartoszkeprowski(1682 pkt)

utworzony: 747 dni temu

liczba odwiedzin: 1173

autor:admin(3481 pkt)

utworzony: 638 dni temu

liczba odwiedzin: 1074

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 2043 dni temu

liczba odwiedzin: 2547

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 2121 dni temu

liczba odwiedzin: 157779

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1954 dni temu

liczba odwiedzin: 11538

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 183 dni temu

liczba odwiedzin: 791

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1268 dni temu

liczba odwiedzin: 2927

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 309 dni temu

liczba odwiedzin: 603

autor:lukasz_kulak(792 pkt)

utworzony: 1362 dni temu

liczba odwiedzin: 6194

autor:lukasz_kulak(792 pkt)

utworzony: 1372 dni temu

liczba odwiedzin: 7550

autor:bartoszkeprowski(1682 pkt)

utworzony: 753 dni temu

liczba odwiedzin: 1212

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1833 dni temu

liczba odwiedzin: 314531

autor:lukasz_kulak(792 pkt)

utworzony: 393 dni temu

liczba odwiedzin: 3139

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1749 dni temu

liczba odwiedzin: 4778

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 2136 dni temu

liczba odwiedzin: 92322

autor:kulak4(786 pkt)

utworzony: 946 dni temu

liczba odwiedzin: 1437

autor:aragorn136(3338 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 12

autor:Daniel Drozdek(94 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 105

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 1849 dni temu

liczba odwiedzin: 6806

autor:Surgeon(495 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 1342

autor:pj(1888 pkt)

utworzony: 1833 dni temu

liczba odwiedzin: 314531

autor:PaM(554 pkt)

utworzony: 2021 dni temu

liczba odwiedzin: 11518

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.236

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję