O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"John Wick" – On nie wybacza nigdy - Recenzje filmów

Po niemal pięcioletnim okresie nieurodzajów na polu aktorskich osiągnięć, zmęczony ciągłymi niepowodzeniami, Keanu Reeves powraca zebrać należyte mu krwawe żniwo. Nic w tym dziwnego, ekranowy John Wick żądny jest zemsty na filmowych producentach za oferowanie mu godzących w jego dumę nieprzyzwoitych scenariuszy, przez co zmuszony jest zakasać rękawy i powrócić do swojej dawnej profesji (czytaj aktorstwa za czasów świetności, a zatem wyśmienitych ról typu Neo w „Matriksie” czy oficer Jack Traven w „Speed: Niebezpieczna prędkość”) eliminowania konkurencji. Zainteresowani? To zapraszam do dalszej lektury.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2121 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 351
Czas czytania:
2 798 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2121 pkt)
Dodano:
2010 dni temu

Data dodania:
2014-12-05 11:02:55

„John Wick” to powrót oldskulowego kina akcji, w którym poszukujący sprawiedliwości i zadośćuczynienia skrzywdzony twardziel z prawdziwego zdarzenia, nie jakiś pozujący na bohatera wymuskany i wymalowany młodzik, dokonuje osądu swoich wrogów i natychmiastowo egzekwuje wydany przez siebie wyrok (czyt. śmierć).

 

Faktycznie scenariusz filmu do oryginalnych nie należy. Jest prosty, sztampowy oraz przewidywalny. Jednakże czy rzekoma wada uniemożliwia czerpanie przyjemności z oglądania produkcji? W żadnym wypadku. Dlaczego? Powód jest prosty, „John Wick” nie udaje czegoś, czym nie jest, to czyste kino akcji. Twórcy po wzbudzającym zaciekawienie początku, podczas którego starają się potrzymać kinomanów w niepewności (nie znamy prawdziwej tożsamości głównego bohatera ani jego mrocznej przeszłości), po niespełna dwudziestu minutach obrazu wykładają wszystkie karty na stół, przedstawiając tym samym widzom rozwiązanie filmu, po czym przechodzą do właściwej treści produkcji – czyli widowiskowej akcji. Głównym motorem napędzającym „Johna Wicka” jest stara dobra zemsta. To na niej skupia się cały film, brak tutaj zbędnych wątków pobocznych, które tylko na siłę wydłużałyby produkcję. Normalnie uznałbym to za wadę, jednak nie w tym przypadku. Twórcy mają głowę na karku, dysponując wtórnym, jednakże przemyślanym i solidnym scenariuszem, stanowiącym dobry fundament pod film akcji, odpowiednio prowadzą swoją historią, sukcesywnie utrzymując widza w napięciu oraz dostarczając mu oczekiwanej rozrywki. Wykorzystują sprawdzone schematy i wzorce z innych produkcji, ale robią to na tyle umiejętnie, że w połączeniu w wyrazistymi bohaterami, rewelacyjnym klimatem oraz jeszcze lepszymi sekwencjami akcji, udało im się stworzyć stylowy oraz mocno absorbujący film, przy którym czas mija jak z bicza strzelił, a gdy oczom ukazują się napisy końcowe, w głowie rodzi się myśl: Szkoda, że film już się skończył, mógłby trwać nieco dłużej


„John Wick” może się poszczycić świetnym klimatem, który niewątpliwie wyróżnia film na tle pozostałych akcyjniaków.  Niezła, o ciężkim brzmieniu muzyka, ponura stylistyka, na którą składają się ciemne bądź słabo oświetlone, brudne i ciasne pomieszczenia, kontrastujące z ekskluzywnymi apartamentowcami czy rozległymi, pełnymi jaskrawych świateł halami dyskotekowymi, tworzą gęstą, miejscami intrygującą, a czasami duszną atmosferę, która potrafi omamić i wkręcić widza w wir filmowych wydarzeń, aż do samych napisów końcowych. Klimat uzależnia oraz przykuwa uwagę, stanowi doskonałe uzupełnienie obrazu.

 

Najważniejszą siłą produkcji są pomysłowe oraz sprawnie zrealizowane sceny akcji dopieszczone w najmniejszych detalach (dodam, że dzięki autoironii, niektóre balansują na granicy pastiszu). Kiedy Keanu Reeves zaczyna mordercze tango wraz ze swoimi antagonistami, z wymalowanym cierpieniem i bólem na twarzy, z gracją porusza się po kolejnych filmowych kadrach, eliminując z ogromną skutecznością kolejne zastępy zabójców nasłanych na niego przez byłego pracodawcę; po prostu poezja. Sekwencje są dynamiczne, nakręcone z dużym rozmachem. Płynne przejścia od bójek na pięści do szybkiej wymiany ognia, dzięki sprawnej reżyserii (odpowiednio zastosowane spowolnienia, obroty kamerą oraz zbliżenia) są bardzo efektowne i widowiskowe. Z pewnością zadowolą wszystkich zwolenników tego gatunku. Dużą zaletą filmu jest nieskrępowana wymaganiami wiekowymi (żegnaj PG-13 – produkcja otrzymała mocną R) brutalność. Jeśli dodać do tego wszystkiego seksowną Adrianne Palicki, której urodę docenią wszyscy  koneserzy kobiecego piękna, otrzymamy kawał porządnego męskiego kina akcji, którego ostatnimi czasy można ze święcą szukać. 

                    
Keanu Reeves w końcu dostał rolę na miarę swoich umiejętności. Ostatnie jego filmy nie można było zaliczyć do szczególnie udanych, ponieważ żaden nie był zbyt wymagający, ograniczając grę pięćdziesięcioletniego Kanadyjczyka do kilku min i grymasów. „John Wick” pozwolił mu na nowo rozwinąć skrzydła, dał szansę ponownego wykazania się i zaistnienia w branży filmowej. Tak po prawdzie rola Johna Wicka wydaje się specjalnie skrojona na potrzeby powyższego aktora, bowiem Keanu Reeves czuje się w niej jak ryba w wodzie. Jako zawodowy zabójca, skrupulatny specjalista zabijający swoich wrogów z dosłownie zegarmistrzowską precyzją i bez mrugnięcia okiem, wypada nad wyraz dobrze. Warto tutaj wspomnieć, że jak na film akcji, Wick to przyzwoicie zarysowana postać, o ciekawej i intrygującej osobowości. Z jednej strony mamy do czynienia z żądnym zemsty narwańcem, szaleńcem, niebojącym się stawić czoła całemu gangowi, w celu zmiany dotychczasowej hierarchii i struktury mafii, a z drugiej kochającego oraz pełnego empatii człowieka, który po stracie swojej żony nie może powrócić do rzeczywistości. To postać trochę bardziej skomplikowana, niż się na pierwszy rzut oka wydaje, z pozoru zwykły morderca, jednak kierujący się własnym kodeksem moralnym i narzuconymi sobie zasadami; dobry przykład antybohatera. Wracając jednak do aktorstwa… Reeves potrafił się odnaleźć w obu wariantach; dobrze zrozumiał zamysł scenarzystów, dzięki czemu był równie przekonujący w roli umęczonego problemami oraz zmagającego się z wyrzutami sumienia ekszabójcy, jak i bezlitosnego, pragnącego za wszelką cenę wyrównać rachunki  mordercy. Dobra robota – pozostaje mieć jedynie nadzieję, że aktor nie zwolni tempa i już w niedalekiej przyszłości będziemy mogli oglądać kolejne niemniej udane kreacje w jego wykonaniu. Na szczególną uwagę zasługuje jeszcze świetny Michael Nyqvist w roli Viggo Tarasova – pełnokrwisty szwarccharakter. Natomiast na dalszym planie znaleźli się Ian McShane, John Leguizamo czy też Willem Dafoe, którzy, pomimo że pojawili się w filmie tylko kilka razy, stanowili silne zaplecze.  


„John Wick” niespodziewanie okazał się całkiem udanym obrazem, mimo iż nikt tak naprawdę nie wierzył w sukces tej produkcji. Zmagający się z nieudanymi filmami Keanu Reeves, debiutanci na stołku reżyserskim i scenarzysta mający na swoim koncie dwa niszowe obrazy. Z góry brak nawet cienia szansy na powodzenie, a jednak wspólnymi siłami zrealizowali solidne kino akcji.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "John Wick" – On nie wybacza nigdy

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

 -

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskomplikowanych, miłych dla oka, radosnych w odbiorze obrazów, które mnie rozbawią, może czasem wzruszą, ale przede wszystkim zapewnią dobrą, niewymagającą myślenia rozrywkę. A jeśli do tego natchną do zrobienia czegoś albo zmienią nieco mój dotychczasowy pogląd na dane sprawy, to już w ogóle będę usatysfakcjonowany. Takim obrazem okazał się „Last Christmas” z Matką Smoków w roli głównej.

 -

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał się dla mnie „Le Mans ‘66” – ponadprzeciętny dramat twórcy „Spaceru po linie” i „Logana”, czyli Jamesa Mangolda.

Polecamy podobne artykuły

"John Wick 2" – Krwawy balet - Recenzje filmów
"John Wick 2" – Krwawy balet -

Mało kto spodziewał się, że niepozorny „John Wick” okaże się kasowym sukcesem. Co odważniejsi widzowie po premierze poczęli nazywać produkcję z Keanu Reevesem renesansem „staroszkolnych” filmów akcji rodem z lat 80. i 90. Fakt faktem, że opisywany przedstawiciel kina sensacyjnego poza wybitnie pretekstową fabułą oferował świetnie wystylizowane strzelaniny i charyzmaty

"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... - Recenzje filmów
"John Wick 3" – Ekskomunikowany za 3, 2, 1... -

Mr. John Wick stresujące życie prowadzi. Nie ma czasu na spanie, nie ma nawet czasu, aby spokojnie zjeść obiad. Jest sławny, ale czy szczęśliwy? Nie dość, że prześladują go wspomnienia o zmarłej żonie i dawnym czworonożnym przyjacielu, to na dodatek stanie się głównym celem wszystkich zabójców w Nowym Jorku. Telefony w dłoń panie i panowie asasyni. Już za moment odczy

"John Wick Hex" – strategia od Bithell Games. Będzie klimatycznie, ale czy krwawo jak w filmach? - Artykuły o grach
"John Wick Hex" – strategia od Bithell Games. Będzie klimatycznie, ale czy krwawo jak w filmach? -

Johna Wicka alias Babę Jagę zna już chyba każdy fan kina akcji. Ten perfekcyjny zabójca zlikwidował już setki wrogów na dziesiątki sposobów. A wcielający się w niego Keanu Reeves powrócił na łono gatunku w chwale i udowodnił, że nadaje się do takich ról idealnie. Filmy osiągnęły sukces, dzięki głównemu bohaterowi i dopracowanej choreografii. A jak Baba Jaga poradzi s

"Tyler Rake: Ocalenie" – Odporny na ból, gdy wokół świst kul! - Recenzje filmów
"Tyler Rake: Ocalenie" – Odporny na ból, gdy wokół świst kul! -

Ostatnio zaczepił mnie starszy sąsiad i rzekł tak: „Na Netflixie to tylko seriale i seriale panie Przemku, a ja to bym chciał jakiś porządny film akcji obejrzeć; taki wie, pan, w stylu >>Johna Wicka<< czy >>Commando<< na odstresowanie w tych pokręconych czasach, a tu nic – martwota, same ochłapy kiepskiej jakości”. No to ja od razu wypaliłem jak z armaty: „Jest jeden

Teraz czytane artykuły

 -

"John Wick" – On nie wybacza nigdy - Recenzje filmów

Po niemal pięcioletnim okresie nieurodzajów na polu aktorskich osiągnięć, zmęczony ciągłymi niepowodzeniami, Keanu Reeves powraca zebrać należyte mu krwawe żniwo. Nic w tym dziwnego, ekranowy John Wick żądny jest zemsty na filmowych producentach za oferowanie mu godzących w jego dumę nieprzyzwoitych scenariuszy, przez co zmuszony jest zakasać rękawy i powrócić do swojej dawnej profesji (czytaj aktorstwa za czasów świetności, a zatem wyśmienitych ról typu Neo w „Matriksie” czy oficer Jack Traven w „Speed: Niebezpieczna prędkość”) eliminowania konkurencji. Zainteresowani? To zapraszam do dalszej lektury.

 -

Odwiedzin: 10284

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 3

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

 -

Odwiedzin: 3273

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Kingsman: Tajne służby" – Mam parasol i nie zawaham się go użyć - Recenzje filmów

Trzeba przyznać, że odwagi reżyserowi filmu „Kingsman: Tajne służby” nie brakuje. Brytyjczyk Matthew Vaughn powtórnie pokazuje środkowy palec pruderyjnej Ameryce, tym samym przekonując, że poprawność polityczną ma w głębokim poważaniu. I dobrze. Dzięki niemu na ekranie ironia miesza się z pastiszem, jest naprawdę krwawo, wręcz groteskowo (latające, odcięte kończyny to norma).

 -

Odwiedzin: 1693

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują - Seriale

Netlflix nie próżnuje. Robi seriale dla różnych grup docelowych. I robi to naprawdę dobrze. Można by w tym miejscu wymienić wiele tytułów, ale skupić należy się tylko na dwóch. Są to: brytyjski „The End of he F***ing World” i animowane, kontrowersyjne„Big Mouth”. Dlaczego akurat te? Ano dlatego, że recenzowana przeze mnie 8-odcinkowa produkcja „Sex Education” jest wypadkową tamtych. Łączą je nieśmiały, wyobcowany bohater; specyficzny humor, oraz przełamywanie tematów tabu.

 -

Odwiedzin: 43209

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 2816

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Ghostbusters. Pogromcy duchów" – Następne pokolenie - Recenzje filmów

W pracy recenzenta najważniejsza jest rzetelność. Łatwo bowiem ulec wpływom innych i podążać za tłumem krzycząc mówione przez wszystkich hasła. Podobnie jest z rebootem „Ghostbusters”, który od samego startu został skreślony przez kinomanów darzących wręcz szczerą nienawiścią nowy projekt Sony Pictures.

 -

Daniel Day-Lewis – Aktor jeden na milion … - Ludzie kina

Daniel Day-Lewis to przedziwny aktor. Typ ekscentryka i perfekcjonisty. Nie występuje często. Między poszczególnymi filmami potrafi zniknąć na kilka lat. Swoim rolom oddaje się bez reszty. Niewielu w świecie kina może z nim konkurować.

 -

Odwiedzin: 3393

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 9

"Karbala" – Polak też potrafi! - Recenzje filmów

Gdyby pokazać opartą na faktach „Karbalę” Krzysztofa Łukaszewicza amerykańskim widzom, to zapewne byliby dalecy od pochwał. Co więcej, część z nich film ten potraktowałaby jako produkt klasy B, który powinien być wydany bezpośrednio na rynek DVD. Ale u nas jest inaczej i mimo wad, raczej nie ma powodu do wstydu. To solidnie nakręcone męskie kino.

 -

Jak poradzić sobie w życiu, będąc zdanym tylko na siebie? - Prywatne - Mój Blog

Wyobraź sobie, że nie masz nikogo bliskiego, a wszyscy dookoła sprawiają wrażenie, jakby byli Twoimi wrogami... Wtedy masz ochotę zamknąć się w sobie i najlepiej ograniczyć kontakty międzyludzkie do minimum. Partner porzucił, przyjaciółka nie ma czasu, a rodzina ma głęboko gdzieś Twoje potrzeby lub stawia ambicje ponad Twoje siły? Czasem czujesz się, że w życiu możesz liczyć tylko na siebie? Dobrze trafiłeś/aś! Albowiem ten artykuł jest dla Ciebie i...o Tobie.

 -

Ten Joker chce, by świat zapłonął – hołd dla arcyłotra w idealnej kreacji Heatha Ledgera! - Ludzie kina

Joker – tego antagonistę nikomu przedstawiać nie trzeba. Ostatnio wszyscy żyją i zapewne żyć będą długo intensywną, perfekcyjną, jednocześnie fascynującą i odpychającą kreacją stworzoną na dużym ekranie przez Joaquina Phoenixa. Sportretowany przez Phoenixa Joker to postać dramatyczna: chora, skrzywdzona, wzbudzającą jednocześnie strach i współczucie. Dla wielu to jednak Heath Ledger i jego nagrodzona pośmiertnym Oscarem wersja Księcia Zbrodni Gotham jest tą najlepszą (choć Jack Nicholson też był świetny). Zobaczcie trzymający za gardło tribute (hołd) dla tego arcyłotra i wcielającego się w niego aktora, jaki przygotował fan David na swoim kanale TheGaroStudios, czyli człowiek specjalizujący się w montowaniu najlepszych scen z różnymi postaciami z seriali i filmów. Ten Joker nie miał pogłębionej genezy i psychologii. On po prostu był chodzącym żywiołem i chciał... podpalić świat, a nieposłusznym przeciwnikom malować na twarzy szeroki uśmiech… pędzlem, tzn. naostrzonym nożem i „szepcząc” do ucha: „Why so serious?”. Mroczny Rycerzu, strzeż się i bądź czujny! Bo rola Ledgera to czyste złoto!

 -

Odwiedzin: 31035

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

 -

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

 -

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok” stał się moją ulubioną częścią MCU (zaraz po „Avengers: Endgame” oczywiście). Po tym udanym filmie dowiedziałem się, że Waititi pracuje nad produkcją, która swoją tematyką zadziwi cały świat. Myślałem, że będzie to dzieło tylko prześmiewczo-kontrowersyjne. Jednak ostatecznie dostałem coś więcej.

 -

Odwiedzin: 1872

Autor: pjLudzie kina

Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodnym i chwalonym reżyserem. Czego dowodem jest m.in. film pt. „Snajper”, o którym szerzej możecie poczytać w dziale Recenzje Filmów.

 -

"Assassin’s Creed: Liberation HD" – Zniewolona - Recenzje gier

„Assassin’s Creed: Liberation HD” miał już swoją premierę w październiku 2012 roku. Był to tzw. exclusive na konsole przenośne PlayStation Vita. Teraz doczekaliśmy się konwersji tej gry na komputery stacjonarne w wyższej jakości graficznej. Niestety, nad czym pewnie większość ubolewa, nie została wydana polska wersja językowa. Co ma zatem do zaoferowania stara, a jednocześnie nowa odsłona złotego dziecka Ubisoftu?

 -

"Król tygrysów" – Szalony Joe i jego kociaki - Seriale

Ta dziwna, patologiczna Ameryka i jej mieszkańcy chciałoby się rzec. Z łatwością kupujący broń i hodujący, nie zawsze zgodnie z prawem, dzikie zwierzęta. Taką właśnie rzeczywistość pokazują Eric Goode i Rebecca Chaiklin w swoim „Królu tygrysów”. I mimo że nie jest to produkcja fabularna, to ogląda się ją jak najlepsze seriale Netflixa, w których intryga goni intrygę. Nie wierzycie? Zapraszam więc na głębokie południe Stanów Zjednoczonych, gdzie fascynacja miesza się z obrzydzeniem, a ludzie to skurczybyki zadzierający z Matką Naturą. Tu jedynymi istotami, którym się współczuje są zamknięte w klatkach wielkie koty z martwą „duszą” i smutnymi oczami.

Nowości

"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? - Seriale
"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? -

Ludzie od zawsze dążą do doskonałości. To jest jak kod wpisany w naszych rozumach: Chcemy ciągle zwyciężać. Jak tego dokonać? Coraz częściej właśnie poprzez udoskonalanie się i budowanie porządku, który by przewidział możliwe porażki. I to nie tylko w pracy, czy w rodzinie, ale też w całym społeczeństwie. Ten porządek ma na celu utrzymywanie kontroli nad chaosem, tak

Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! - Fotografia/Malarstwo
Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! -

Oto nasz poradnik na temat podstawowych ustawień i opcji aparatów cyfrowych i lustrzanek. Poznaj trzy główne funkcje i śmiało fotografuj, bez obaw, że zdjęcie będzie kiepskiej jakości!

84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! - Intrygujące
84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! -

Nazywał się Christo Wladimirow Jawaszew. 31 maja 2020 roku w wieku 84 lat odszedł z przyczyn naturalnych w swoim nowojorskim domu. Pochodził z Bułgarii. Był wrażliwym człowiekiem z pasją, artystą przez duże A. Znanym na całym świecie po prostu jako Christo. Czym dokładnie się zajmował? Wspólnie z żoną, tworzył spektakularne projekty – opakowywał słynne budowle oraz za

Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. - Kosmos
Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. -

Sobota, 30 maja 2020 roku – świat astronautyki wstrzymał oddech. Uda się, czy nie. Pogoda dopisze, czy nie. Na szczęście rakieta Falcon 9 Elona Muska bez problemów wystartowała z Przylądka Canaveral na Florydzie. Misja Crew Dragon Demo-2 zakończyła się więc pełnym sukcesem, przechodząc do historii. Oto bowiem rozpoczęła się nowa era. Era podróży w komos!

Odwiedzin: 68

Autor: adminKosmos
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! -

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodn

Odwiedzin: 1872

Autor: pjLudzie kina
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia -

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wyląd

Artykuły z tej samej kategorii

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 1093

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 766

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.306

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję