O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca? - Ciekawe miejsca

Listopadowy mrok. Pobudka o 4.00 nad ranem. Prawie 6 godzin jazdy. Ale i tak młodzież z Kujaw była zachwycona wycieczką na południe Polski. Być może nie jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Poronin, Zakopane i Kraków – grudzień czy styczeń byłyby lepszymi miesiącami, ze względu na zimową aurę i większy mroźny „survival”. Jednak, jak pokazują zdjęcia zaprzyjaźnionego z naszym portalem nauczyciela, nawet w połowie listopada, tamtejsze tereny i zabytki prezentują się przepięknie – górski, południowy klimat aż się z nich wylewa!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Mapa
Opinie
Polecane artykuły
admin (27998 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
196
Czas czytania:
214 min.
Kategoria:
Ciekawe miejsca
Autor:
admin (27998 pkt)
Dodano:
63 dni temu

Data dodania:
2022-11-28 16:32:47

Co prawda przez 4 dni nie da się zajrzeć do każdego zakątka, zbadać każdy centymetr, trafić na wszystkie ślady minionej przeszłości, ale można poczuć, jakby było się w innej krainie. Wystarczy wyjrzeć przez okno jednego z pensjonatów w Poroninie, aby naszym oczom ukazał się niezapomniany widok na domy góralskie i jesienno-zimowe krajobrazy (malownicze Pasmo Gubałowskie), a nos wciągnął świeże, pachnące, górskie powietrze. Będzie to obraz, który na wiele lat zakoduje się w głowach młodych i starszych ludzi, przybyłych tutaj z różnych regionów Polski – także tych północnych i wschodnich.

 

 

Oczywiście największym wysiłkiem w ciągu kilku dni spędzonych w takich miejscach okaże się wejście na Gubałówkę (w północno-zachodniej części Zakopanego, nazwa pochodzi od polany). Trzeba mieć zdrowe nogi, by dotrzeć na samą górę. Dla młodzieży to żaden problem, dla osób po sześćdziesiątym roku życia wzniesienie o wysokości od 1120 do 1129 m n. p. m. będzie jednak wyzwaniem (ostrożnie, bo śliskie podłoże, kamienie i błoto sprawią, że łatwo się przewrócić i sturlać). Ale gdy już postawią stopy na szczycie, to będą mogli podziwiać panoramę Tatr i zjeść w najwyżej położonej restauracji w Polsce.

 

 

Po odpoczynku w ciepłym, przytulnym pensjonacie, czas na kolejne atrakcje. Zanim jednak o nich napiszemy, najpierw kilka słów na temat samego Poronina. To podhalańska wieś, położona w Małopolsce, w powiecie tatrzańskim, 7 km do Zakopanego. Trasy biegowe, Gazdówka za Borem czy Kościół św. Marii Magdaleny to bez wątpienia obiekty, które warto tam zobaczyć. Co ciekawe w tej wsi mieszka około 3500 osób, ale liczba turystów w sezonie sięga nawet 5 tysięcy! Nic dziwnego. Przyciąga bowiem żywym folklorem góralskim oraz legendą – w Poroninie miał zginąć w tragicznym wypadku upragniony syn królowej Bony (koń, którym jechała królowa, przestraszył się i zrzucił ją z konia, co doprowadziło do przedwczesnego porodu).

 

Około 5 km dalej jest Ząb, gdzie z daleka lub bliska można łapać się za głowę (a może i za „szczękę”), widząc bajkową willę Kamila Stocha. Ale skupmy się na czymś innym, bo oto wkrótce znaki będą kierować na Rusinową Polanę oraz do pewnej, małej świątyni, która jest najwyżej położonym sanktuarium maryjnym w Polsce (1200 m. n.p.m,). Mowa o Sanktuarium na Wiktorówkach, zwanym też Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr lub Matki Bożej Jaworzyńskiej w Tatrzańskim Parku Narodowym. W tym miejscu znajdą schronienie turyści, których nagle zastanie deszcz ze śniegiem. Świątynia sąsiaduje ze wspomnianą Rusinową Polaną, która zajmuje powierzchnię ok. 100 ha. Stamtąd widać chociażby Rysy. Warto nadmienić, że kaplica Królowej Tatr, do której przybywają pielgrzymi z całego kraju, powstała z powodu wydarzenia sprzed setek lat. Jak opowiedział pewien pasterz, w drugiej połowie XIX wieku 14-letniej Marysi Murzańskiej ukazała się Jaśniejąca Pani. Młodziutka pastereczka poszukiwała wtedy zaginionych owieczek, a postać ta obiecała jej pomoc w ich odnalezieniu. Jednak uprzednio dziewczynka musiała spełnić polecenia: opuścić Rusinową Polanę (uniknąć tym samym duchowych niebezpieczeństw) oraz przypominać ludziom, by ci nie grzeszyli.

 

 

 

Na Wiktorówkach, obok kaplicy, jest także Miejsce Pamięci, którego motto brzmi następująco: „Pamiętam – Tęsknię – Czekam”. Na dwupoziomowym murze znajduje się aż 119 tablic, które upamiętniają tych, którzy zginęli w górach, ale również osoby bardzo związane z górami, zmarłe śmiercią naturalną. Pierwszą tablicę zawieszoną tutaj w 1992 roku, a była on poświęcona Władysławowi Klamerusowi (1956-1992), zakopiańskiemu artyście, niepełnosprawnemu taternikowi. W następnych latach do Władka „dołączyli” m.in. piloci śmigłowca „Sokół”, który uległ katastrofie w Dolinie Olczyskiej w sierpniu 1994 roku oraz ratownicy, którzy zginęli 30 grudnia 2001 roku w trakcie akcji ratunkowej pod Szpiglasową Przełęczą, a także przewodnik tatrzański Wojciech Marczułajtis, alpinista Maciej Berbeka i himalaista Andrzej Zawada.

 

Będąc w okolicach Poronina i krocząc drewnianym mostkiem, trudno nie zauważyć głośnych Wodogrzmotów Mickiewicza. Nawet te mniejsze kaskady o wysokości minimum 3 metry są piękne i tworzą wspaniałą wizualnie kompozycję. A dlaczego Mickiewicza? Otóż Towarzystwo Tatrzańskie w 1891 roku nadało im imię wieszcza na pamiątkę sprowadzenia rok wcześniej jego prochów na Wawel.

 

 

Skoro już jest mowa o Wawelu… Nie, to jeszcze nie ta pora. Przecież Kraków to będzie wielki finał owej wycieczki. Przed nim należy jeszcze udać się do Zakopanego, by zobaczyć z bliska Kościół Świętej Rodziny – najstarszą, murowaną świątynią budowaną od 1877 roku. Ale to nie to Sanktuarium szczególnie budzie zainteresowanie wśród młodzieży, a Wielka Krokiew, czyli znana wszystkim największa Skocznia narciarska, która została oddana do użytku w 1925 roku, zaprojektowana przez dyrektora Szkoły Przemysłu Drzewnego Karola Stryjeńskiego oraz tajemniczego Szweda. Skąd takie określenie? Odpowiedź jest prosta. Skocznia o rozmiarze 140 metrów znajduje się na północnym stoku góry Krokiew, lesistego szczytu między dolinami Bystrej i Białego. Pierwszym zwycięzcą konkursu skoków został Stasiek Gąsienica-Sieczka. Wylądował on na 36 metrach. Już na dołączonych poniżej zdjęciach Wielka Krokiew prezentuje się niezwykle, a co dopiero na żywo!

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca?

Loading map ....

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

Odwiedzin: 75

Autor: adminReligia

Czy można wnioskować za istnieniem lub nieistnieniem Boga? - Religia

Bóg… ileż to tekstów doznało swego spełnienia, za sprawą jego osoby. Ileż to wyznań wiary i aktów krytyki miało już miejsce. Jakby wielu ich nie było, żaden tekst w 100% nie potrafi dowieść istnienia stwórcy ani też go obalić. Jednakże czy dzieję się tak ze względu na słabość argumentów ateistów? Może za sprawą przepychu religijnego urojenia? Niezależnie jaka była by odpowiedź, wina zawsze będzie leżała pośrodku. Pośrodku, który stanowi społeczeństwo. Zróżnicowanie i wolność wyboru, którą posiada każda wolna jednostka społeczeństwa jest właśnie przyczyną tego całego zróżnicowania.

 -

Bohaterowie na froncie, czyli zwierzęta II Wojny Światowej - Historia

„Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia.” Słowa wypowiedziane w popularnej serii gier „Fallout” znajdują również swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ludzkość od stuleci toczy ze sobą wojny, stale ścigając się o to, które państwo stworzy potężniejszą broń od reszty. Niektóre z nich kombinują z bronią biologiczną, a inne...szkolą zwierzęta do walki na froncie. Zwierzęta to bowiem broń prawie idealna, nie mają sumienia, nie zdradzą swojego pana w obliczu zagrożenia i nie narzekają na warunki na polu walki. Trenowano je do rozrywania wrogów na kawałki, noszenia amunicji, szukania rannych, a nawet do zwalczania czołgów. Służyły też jako szpiedzy.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 604

Autor: bartoszkeprowskiCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Piękny Wrocław i niesamowite Skalne Miasto! - Ciekawe miejsca

Wrocław to jedno z najpiękniejszych polskich, jedynych w swoim rodzaju, miast, o czym mogłem się niedawno przekonać, spacerując po jego malowniczych uliczkach. Już dworzec potrafi ująć swoim wykonaniem. Przypomina bowiem z zewnątrz bardziej średniowieczny zabytek niż budynek codziennego użytku. Do tego atrakcyjność Wrocławia potęguje możliwość wybrania się do magicznego Skalnego Miasta położonego niedalekiej polskiej granicy, u naszych czeskich sąsiadów. W sezonie wiosennym i letnim dostaniemy się tam pociągiem Kolei Dolnośląskich. Mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom poczujecie czar wrocławskich krasnali oraz urok niezwykłego Skalnego Miasta!

Teraz czytane artykuły

 -

Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca? - Ciekawe miejsca

Listopadowy mrok. Pobudka o 4.00 nad ranem. Prawie 6 godzin jazdy. Ale i tak młodzież z Kujaw była zachwycona wycieczką na południe Polski. Być może nie jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Poronin, Zakopane i Kraków – grudzień czy styczeń byłyby lepszymi miesiącami, ze względu na zimową aurę i większy mroźny „survival”. Jednak, jak pokazują zdjęcia zaprzyjaźnionego z naszym portalem nauczyciela, nawet w połowie listopada, tamtejsze tereny i zabytki prezentują się przepięknie – górski, południowy klimat aż się z nich wylewa!

 -

"The Last of Us Remastered" – Ostatnia nadzieja ludzkości - Recenzje gier

Gdy w 2009 roku po sukcesie „Uncharted 2” studio Naughty Dog podzieliło się na dwa zespoły, jedna część pozostała przy tworzeniu kolejnych przygód Drake’a, a reszta ekipy ruszyła z pracą nad koncepcją nowego IP, co po trzech i pół roku dało efekt. Nikt wtedy nie przewidział, jaką legendą obrośnie (niczym Maczużnik ciało zainfekowanego) ten tytuł.

 -

Odwiedzin: 5499

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Kapitan Phillips" – Kapitan kontra piraci - Recenzje filmów

Gdyby zasugerować się tytułem recenzji, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z filmem przygodowym rozgrywającym się w siedemnastowiecznej morskiej scenerii. Otóż nic bardziej mylnego. „Kapitan Phillips”, mimo zbliżonego miejsca akcji jest trzymającym w bezustannym napięciu, opartym na faktach, dramatem.

 -

Odwiedzin: 5065

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziwymi zdarzeniami dramatem, za który otrzymał nagrodę dla najlepszego debiutanta na 41. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Jego druga produkcja na długo przed rozpoczęciem zdjęć też wywołała dyskusję – oto bowiem Bartosz M. Kowalski postanowił nakręcić slasher z prawdziwego zdarzenia, jakiego w Polsce jeszcze nie było.

 -

Within Temptation – Profesjonalni kusiciele - Zespoły i Artyści

Kuszą i przyciągają swoimi kompozycjami od 1997 roku, kiedy wydali debiutancką płytę pt. Enter. Within Temptation są jak owoc na zakazanym drzewie w świecie symfonicznego i gotyckiego metalu. Gdy raz ich posłuchasz, uzależnisz się na wieki.

Nowości

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

 -

Odwiedzin: 56

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Pokora" – Syn górnika w kleszczach polityki i namiętności - Recenzje książek

Ten Szczepan to jednak potrafi jak mało kto pokazać świat, którego już dawno nie ma. Zrobił to w „Królu”. Czyni to również w „Pokorze”. Czujemy niemalże zapach unoszący się nad Berlinem roku 1918, podobnie jak czuliśmy podskórnie ciemne sprawki dwudziestolecia międzywojennego. To istny wehikuł czasu – przenoszący na ulice, po których jeżdżą automobile, zapraszający do zadymionej knajpy, do miejsca pełnego napięć, niepokojów, żalu, podłości, ale i wielkich miłości. Niestety, „Pokora” to ta słabsza powieść, gdyż jej bohater – Ślązak Alois, nie jest tak skomplikowany i fascynujący jak gangster i bokser – Jakub Szapiro.

 -

Dlaczego poezja? Bo "Jestem tym, kim jestem"! - Autorzy/pisarze

Nigdy nie dziękowałam jej, a więc teraz nadeszła na to pora... DZIĘKUJĘ poezji za to, że pojawiła się w moim życiu, za to, że stała się dla mnie światłem w domu, który zbudowała dla niej moja dusza we współpracy z sercem, umysłem oraz ciałem.

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Co warto zobaczyć Golub-Dobrzyń - Rynek - Ciekawe miejsca

Rynek w Golubiu Dobrzyniu zachwyca swoją konstrukcją. Miejsce, które trzeba zobaczyć będąc w okolicy. Co skrywa ten niepozorny skrawek miasta? Wąskie uliczki, stare kamienice, mur obronny oraz wiele ciekawych zabytków.

 -

Odwiedzin: 10089

Autor: pjCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Ciekawe miejsca

Jest pewne niezwykłe miejsce w Polsce, a dokładniej na Kujawach, które niczym wehikuł czasu może nas przenieść do bardzo odległych, dawnych czasów – kilka tysięcy lat p.n.e. Do epoki neolitu, kiedy to mieszkająca w osadach ludność wyrabiała charakterystyczne lejkowate naczynia oraz narzędzia z kamienia, gdzie po lasach biegały wymarłe obecnie zwierzęta, i gdzie bogaty system wyobrażeń silnie wiązał się z wiarą w życie pozagrobowe. Tym miejscem jest Park Kulturowy w Wietrzychowicach i położonym niedaleko Sarnowie!

 -

Włocławek - zdjęcia wykonane z poziomu lustra wody nad Wisłą - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wirtualną wycieczkę statkiem po rzece Wiśle w okolicy miasta Włocławek. Zdjęcia pokazują stary most we Włocławku, bulwary i tamę wraz ze śluzą, krzyż przy pomniku wyrzucenia Jerzego Popiełuszki. Włocławek - lato 2012.

 -

Odwiedzin: 11729

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Skansen w Kłóbce - folklor, magia i sentymentalna podróż w przeszłość - Ciekawe miejsca

Zwiedzaliśmy Kujawsko-Dobrzyński Park Etnograficzny. Zachęcamy do lektury artykułu o tym niezwykłym miejscu. Znajdziecie tutaj galerię zdjęć, które sprawią, że cofniecie się w czasie i na te kilka chwil zapomnicie o współczesnym świecie.

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.526

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję