O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą Rio

autor:lukasz_kulak(1801 pkt)

utworzony: 2451 dni temu

liczba odwiedzin: 8197

autor:GieHa(2334 pkt)

utworzony: 479 dni temu

liczba odwiedzin: 893

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 254

autor:bonopasiak(3492 pkt)

utworzony: 794 dni temu

liczba odwiedzin: 1381

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 2225 dni temu

liczba odwiedzin: 4292

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 1916 dni temu

liczba odwiedzin: 7038

autor:Filmaniak01(1931 pkt)

utworzony: 860 dni temu

liczba odwiedzin: 4283

autor:admin(20118 pkt)

utworzony: 479 dni temu

liczba odwiedzin: 708

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 1084 dni temu

liczba odwiedzin: 4201

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 2548 dni temu

liczba odwiedzin: 5292

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 2615 dni temu

liczba odwiedzin: 4986

autor:admin(20118 pkt)

utworzony: 561 dni temu

liczba odwiedzin: 1013

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 83 dni temu

liczba odwiedzin: 319

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 2386 dni temu

liczba odwiedzin: 3279

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 2040 dni temu

liczba odwiedzin: 3475

autor:sebastiandziuda(586 pkt)

utworzony: 440 dni temu

liczba odwiedzin: 1002

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 2263 dni temu

liczba odwiedzin: 2471

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 679 dni temu

liczba odwiedzin: 1363

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 2894 dni temu

liczba odwiedzin: 5595

autor:bartoszkeprowski(2917 pkt)

utworzony: 2142 dni temu

liczba odwiedzin: 2616

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 1396 dni temu

liczba odwiedzin: 1598

autor:Ahyrion(582 pkt)

utworzony: 882 dni temu

liczba odwiedzin: 1616

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 2196 dni temu

liczba odwiedzin: 2576

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 994 dni temu

liczba odwiedzin: 1432

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 2892 dni temu

liczba odwiedzin: 3616

autor:aragorn136(12616 pkt)

utworzony: 2768 dni temu

liczba odwiedzin: 2996

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 2109 dni temu

liczba odwiedzin: 1585

autor:piterwm90(133 pkt)

utworzony: 3006 dni temu

liczba odwiedzin: 3310

autor:admin(20118 pkt)

utworzony: 1526 dni temu

liczba odwiedzin: 1268

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 1983 dni temu

liczba odwiedzin: 1452

autor:pj(9166 pkt)

utworzony: 3191 dni temu

liczba odwiedzin: 3442

5 (5)

GieHa
414 dni temu

No mniej więcej to miałem na myśli, wyłączając może zarzut, iż jest to animacja. Tylko prostszych słów użyłem. :D
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (1)

Nie poznasz mnie
541 dni temu

20 (20)

italia
1368 dni temu

„Co autor (-rzy) miał na myśli” tworząc CMBYN? Czy zdawał sobie sprawę, że będzie on budził tak skrajne emocje (od zachwytów do obrzydzenia)? Czy przewidział, że namacalnie wpłynie na postrzeganie świata przez wielu ludzi? To tylko niektóre z pytań, które pojawiły się w mojej głowie po obejrzeniu tego filmu, który mnie bardzo "roznamiętnił". Z natury jestem realistką (nawet sztywniarą, jak niektórzy twierdzą) twardo stąpającą po ziemi i mało podatną na sugestię. Nie potrafię sobie jednak wytłumaczyć, dlaczego „Tamte dni, …” tak zmieniły moje spojrzenie na życie. Obraz ten ma w sobie coś magicznego i hipnotyzującego, co wywróciło mój uporządkowany świat do góry nogami. Twórcy uderzyli w mój czuły punkt (o którym chyba nie wiedziałam). Do tej pory, poza rodziną, najważniejsza była dla mnie praca, którą lubię i w którą bardzo się angażowałam, chociaż niejednokrotnie mówiłam sobie, że nie warto, bo właściwie niewiele osób docenia to, co robię. Liczyli się inni, nie ja. Pod wpływem filmu stwierdziłam, że właściwie czas przewidziany dla mnie w każdej chwili może się skończyć i chyba najwyższy czas trochę pomyśleć o sobie. Moje zachowanie zmieniło się. Zwolniłam tempo i wyluzowałam. Przestałam obsesyjnie dążyć do perfekcji. Stałam się łagodniejsza, weselsza i mniej nerwowa. Niektórzy zaczęli nawet coś podejrzewać, ale za nic w świecie nie przyznam się, że miał na to wpływ film (pewnie by pomyśleli, że zwariowałam). A co do przyjemności, to część urlopu postanowiłam spędzić w tym roku we Włoszech, do których bardzo lubię wracać. Myślę, że tym razem to może być wyjątkowo miła wyprawa. :)

-8 (8)

Niezły
1768 dni temu

Można się z Katolikiem nie zgadzać ale on nikogo nie obrażał, tylko spokojnie i kulturalnie wyłuszczał swoje racje.
A ty wyskakujesz z popaprańcem i debilem, czyli sam jesteś tylko chwastem który lubi wyzywać jak czegoś nie zrozumie, nie chcesz przyjąć jego racji to nie czytaj i sie nie rzucaj psie, a komentarze zostaw ludziom ktorzy umieją dyskutować
Do budy!
Dodaj opinię do tego komentarza

1 (21)

M
2977 dni temu

Witam. Wielu z was wyda się to absurdalne, ale chciałabym się z wami podzielić moją historią. Gdy byłam dzieckiem moja babka od strony ojca powiedziała mojej mamie, że i tak umrę :) tak się nie stało, po śmierci babci której nigdy nie widziałam na oczy bo byłam zbyt malutka gdy skończyłam około 7 lat, mieliśmy rodzinne zdjęcie, tylko przy mnie stała czarna poświata kobiety w woalce modląca się, w tym miejscu nic nie stało, w tym samym roku miałam wypadek, gdy przebiegałam przez ulicę, kierowca tira zagapił się na pieszych i tak wylądowałam w szpitalu. Cały czas miałam uczucie takie jakby ktoś za mną chodził, szeptał,
kontem oka widziałam postać, zawsze to była ta sama kobieta, tak jakby się chciała zbliżyć, oswajając mnie do siebie.
Pewnego dnia oglądając zdjęcia w albumie z mamą, powiedziałam jej, że to właśnie ta Pani mnie dręczy, mama powiedziała mi wtedy, że to moja babcia. Po kolędzie gdy mama poprosiła by poświęcić cały dom, wszystko ucichło. Było wszystko w porządku do momentu, gdy po rozwodzie rodziców zamieszkałyśmy w nowym domu u ciotki, bardzo dużym, nasz pies gdy schodził do piwnicy zawsze wył i szczekał na jedną ze ścian co później okazało się, że to płyta z cmentarza. W domu zawsze było chłodno, nawet latem w upalny dzień było czuć chłód. W tym domu co prawda zmarł mój wujek,ale o dziwo to nie on nawiedzał dom, a kobieta, o tym
zaraz opiszę. Pewnego dnia zauważyła moja ciota, że idzie do domu jakaś zwariowana kobieta, otworzyła drzwi by jej powiedzieć aby odeszła z naszej posesji
ale tam nikogo nie było, był jakiś czas spokój do momentu gdy innym razem moja mama i ja usłyszałyśmy skomlenie szczeniaka za drzwiami, byłyśmy pewne,
że ktoś nam podrzucił szczeniaka, a że lubimy zwierzęta nie sprawdzając przez okienko czy to napewno pies otworzyłyśmy drzwi, odruchów lecz tam niczego nie
było. Ciocia się rozchorowała i zostałyśmy same w domu, pewnego dnia gdy stałyśmy w przedpokoju w kuchni był słychać śmiech kobiety wyraźny śmiech kobiety i nagle jakby sobie podskoczyła w nocy, w piwnicy tam gdzie trzymaliśmy opał na zimę, tak jakby rąbanie drzewa. Z rana wyjechałyśmy do
dziadków ze strony mamy, tam zostałyśmy na kilka dni, aż brat przyjechał na przepustkę z wojska, daliśmy poświęcić dom i uspokoiło się.
Wiosną sprzedaliśmy dom innym, podobno nowym nabywcą tak jak i nam niezbyt dobrze się wiedzie w tamtym domu, ale nie wiem czy nadal straszy,
nie śmiem pytać.
Dziwne było to, że to właśnie kobietę było słychać, a nie np,wujka, myślę że po prostu nawiedziło nas coś tam. Dom był budowany od podstaw przez mojego wuja
i ciotkę, zapytawszy o tą płytę co ona robi w ścianie, ciotka odparła, że tak się budowano z czego co się miało, w każdym razie płyta nie była niczyją
własnością. Od sąsiadów dowiedziałam się, że dom stał na niegdyś starym cmentarzu, ale nie wiem czy to prawda.

Słyszłam też o domu w którym powiesił się mężczyzna, rodzina opuściła dom, każdy kto kupował posiadłość szybko jej się pozbywał, mówiono, że tam straszy. Na koniec powstał tam zajazd, nikt tam nie mieszka.

Wiem jak to się czyta, pewnie to co napisałam tak jak już wyżej napisałam wyda się wam absurdalne i każdy znajdzie na te wydarzenia jakieś wytłumaczenie.
Nie tylko ja widziałam to np jak miotła lekko się poruszyła, czy słysząłam różne głosy, więc wiem, że coś w tym domu było i wierzę w takie rzeczy. Pozdrawiam

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.111

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję