O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (15534 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
8 669
Czas czytania:
10 774 min.
Autor:
aragorn136 (15534 pkt)
Dodano:
2282 dni temu

Data dodania:
2016-09-09 13:00:25

Od dramatów do kina nowej przygody – mający wiele luzu i naturalności dziecięcy aktor sprawdzi się wszędzie. Partneruje dorosłemu, doświadczonemu artyście na równych prawach, bez pozostawania w cieniu, często dźwigając gatunkowy ciężar filmu na swoich barkach. I żadne aktorskie wyzwanie nie stanowi dla niego problemu. Nieważne, czy wygrał casting, czy pracę załatwił słynny rodzic – grunt to pokazać własny, niepohamowany talent.

Dziewczynki

Aby w ogóle zacząć opowiadać o małoletnich aktorach, trzeba się cofnąć do lat 30. XX wieku, kiedy to trwało istne szaleństwo na punkcie pewnej sympatycznej, kilkuletniej dziewczynki. Mowa oczywiście – jak się niektórzy domyślili – o Shirley Temple. Mała Shirley czarowała z wielkiego ekranu urokiem i wyglądem niewinnego aniołka o kręconym włosach. Była najpopularniejszą dziecięcą gwiazdą w historii kina. Cudowna, złota era Hollywood wiele zawdzięcza Temple. Tańczyła, śpiewała i wzruszała, a filmy z jej udziałem kochali wszyscy – i dorośli, i dzieci, i krytycy o kamiennych sercach. Łącznie Shirley Temple wystąpiła w ponad 40. produkcjach. Najbardziej znane to m.in.: „Mała księżniczka”, „Złotowłosy brzdąc” i „Mały pułkownik”. Grywała często podobne role – sierot, które odnajdywały szczęście. W 1935 roku otrzymała Nagrodę Specjalną Akademii. W późniejszych latach, jako nastolatka nie była już tak podziwiana. Kariera dobiegła końca, ale Shirley nie załamała się. Wiodła szczęśliwe życie rodzinne, swoje kroki skierowała też w stronę polityki – była ambasadorem USA w Ghanie i Czechosłowacji. Zmarła w wieku 85 lat w 2014 roku.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Później wiele młodziutkich aktorek pragnęło jej dorównać popularnością. Niestety, tylko garstka zabłysnęła talentem. Dopiero w latach 70. i 80. XX wieku pojawiło się kilka dziewczynek, które co prawda nie zagrały w kilkudziesięciu filmach, ale jedna kreacja wystarczyła im, aby wejść do świata kina i kontynuować karierę, w większości z dobrym skutkiem. Na pierwszy ogień weźmy Tatum O’Neal. Ta młodziutka aktoreczka-debiutantka (warto dodać, że pierwsza dziewczyna Michaela Jacksona) zdobyła Oscara z drugoplanowy występ w tragikomedii pt. „Papierowy księżyc” (1973). W trakcie odbierania Nagrody Akademii Tatum miała skończone 10 lat. Była najmłodszą osobą, która otrzymała tę prestiżową statuetką. No i tyle. Jedna wspaniała rola, a dalej nic. Nie powtórzyła już tego sukcesu, a jej życie było pasmem dramatycznych sytuacji. Sławny ojciec Ryan był tyranem, ona sama wpadła w sidła narkotyków, była molestowana, do tego związała się nieodpowiednim facetem. Smutne…

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Kiedy opadł zachwyt nad Tatum, „świat” ujrzał na ekranie i zakochał się w innych dziewczynkach m.in.: Jodie Foster, Jennifer Connelly i Drew Barrymore. Ta pierwsza za rolę nastoletniej prostytutki w „Taksówkarzu” (1976) została nominowana do Oscara. Grała tak wiarygodnie, że w kilku momentach „ukradła” film jej mentorowi, czyli Robertowi De Niro (też nominowany). Ta druga jako nastoletnia dziewczyna zachwyciła w filmie fantasy „Labirynt”, nie dając się zepchnąć na drugi plan przez perfekcyjnie ucharakteryzowane gobliny i barwnego Davida Bowiego. Kilkuletnia Drew Barrymore w „E.T.” też swoje zadanie wykonała ponadprzeciętnie, przekonująco pokazując przyjaźń (Carrie Henn tymczasem przekonująco pokazała strach w „Aliens”) z małym kosmitą. W dalszych latach sięgała po używki, ale dziś nie jest wrakiem człowieka – grywa w filmach i jest spełniona. Lata 90., a następnie początek nowego tysiąclecia to kolejne odkrycia wśród żeńskiej małoletniej grupy aktorek. Dakota Fanning („Człowiek w ogniu”), Kirsten Dunst („Jumanji”). Christina Ricci („Rodzina Adamsów”) oraz Anna Paquin – te cztery dziewczynki zawładnęły emocjami widzów (od śmiechu po łzy). Najbardziej doceniono kunszt tej ostatniej. Paquin została drugą po Tatum O’Neal najmłodszą laureatką Oscara. Otrzymała go za rolę w „Fortepianie”, gdzie swoim magnetyzmem przyćmiła ekranową matkę – Holly Hunter. Koniecznie muszę jeszcze wspomnieć o pewnej młodej damie, która rok później (1994) pokazała wielką klasę. Mowa o kilkunastoletniej wówczas Natalie Portman, która jako przyjaciółka „Leona Zawodowca” niemal skradła cały film. Jej rola to kwintesencja talentu, niemal dojrzałego aktorskiego sznytu i młodzieńczej dziecięcej nieskrępowanej energii. Jean Reno i Gary Oldman, choć sami zagrali świetnie, to nie kryli swojego podziwu (łącznie z widzami i krytykami) dla Natalie.

Chłopcy

Chłopcy na planie radzili sobie równie dobrze. Gorzej z radzeniem sobie w życiu prywatnym. Jednych dopadał nałóg, inni zostawali zaszufladkowani, stając się więźniem jednej, choć zapamiętywanej roli. Jednak aby na podstawie kilku słynnych przykładów rozwinąć tę część artykułu, muszę udać się nie do lat 30. XX wieku, jak w przypadku Shirley Temple, a do 80. i 90. Wtedy bowiem przez duży ekran śmiało i sugestywnie kroczyli opisani tu bohaterowie. I co najważniejsze, zagrali oni w więcej niż jednym filmie, tworząc po kilka niezapomnianych kreacji. Nie będą to więc Henry Thomas („E.T.”), Austin O’Brien („Bohater ostatniej akcji”), Joseph Mazzello („Park Jurajski”), Edward Furlong („Terminator 2”), Christian Bale („Imperium słońca”) czy grupa chłopaków z „Władcy much”. Oczywiście wszyscy wymienieni zagrali doskonale (Bale zrobił zawrotną karierą jako dorosły mężczyzna), ale w tym miejscu lepiej przytoczyć pięć innych nazwisk. Są to: River Phoenix, Macaulay Culkin, Elijah Wood, Leonardo DiCaprio i Haley Joel Osment.

 

Zapewne niektórzy oburzą się i złapią za głowę, że wspomniałem o Leo; wszak karierę rozpoczynał, będąc 19-letnim młodzieńcem. Ale jego twarz i urok osobisty sprawiały, że wyglądał jak dojrzewający dopiero nastolatek, a i wcześniej grywał już znaczące role (choć w niezbyt udanych filmidłach typu „Critters 3”). Skoro już jestem przy DiCaprio, to chyba nikt tak, jak on nie osiągnął takiej sławy i uwielbienia, które trwają po dziś dzień. Jednak ten laureat Oscara za bardzo fizyczną kreację w „Zjawie” najlepsze pokazał dawno temu, a dokładniej w roku 1993. Wówczas bowiem zagrał dwie role, które uważam za absolutne top jego dokonań. Były to występy w filmach: „Chłopięcy świat” i „Co gryzie Gilberta Grape’a”. Młody Leo nie tylko zagrał wiarygodnie, ale też przyćmił całkiem doświadczonych, znanych aktorów. Zbuntowany nastolatek kontra surowy ojczym oraz niepełnosprawny umysłowo chłopak – trudno wybrać, która z tych ról była lepiej odegrana. Skłonny byłbym do odpowiedzi, że ta druga (te wszystkie gesty, mowa ciała i głos). To w końcu za nią został nominowany do Oscara. Wielka szkoda, że wtedy przegrał. To jemu należała się statuetka. Od tamtej pory minęło już ponad 20 lat, a DiCaprio jest aktorem totalnie spełnionym (wreszcie ma tę upragnioną nagrodę Akademii) i przez wielu kochanym.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 145

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

"Kroniki Conectora: Geneza" – O Wielki Demonie! - Recenzje książek

Jego prawdziwe imię i nazwisko oraz data urodzenia? Ściśle tajne. Ważne, że jest znany wśród niektórych jako Conector – nieustraszony podróżnik z Linii 49, który od niemal 400 lat odkrywa tajemnice wszechświata. Przybiera formę astralną, stając się bezpośrednim świadkiem wydarzeń w północno-zachodniej gałęzi swojego multiwersum. Ale wreszcie musi nieco odpocząć. Otwiera zatem dziennik, aby spisać wszystkie momenty większe niż życie, większe niż potęga gór… A ja to czytam i otwieram szeroko oczy! To żadna kosmiczna nuda, mimo że taki tytuł ma pierwszy rozdział. Jednak, aby przyswoić owe wizje, należy zawiesić niewiarę wysoko. Tylko wtedy przebrnie się przez prehistoryczne, gorące afrykańskie stepy; zimne pustkowia Antarktydy oraz przez inne metafizyczne miejsca, opisane w „Kronikach Conectora”.

 -

Odwiedzin: 182

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1899" – Choroba morska zagwarantowana - Seriale

Pisać długą, zawiłą, filozoficzną recenzję czy stworzyć krótszy tekst do połknięcia w pigułce. Oto narodziło się pytanie w głowie po seansie (niemalże spirytystycznym) serialu „1899”. Reklamowany jako skrzyżowanie horroru z dramatem historycznym dawał duże nadzieje na coś ponadprzeciętnego, a wyszło niestety przeciętnie, choć są tu sceny przyprawiające o gęsią skórkę i powodującą opad szczeny. Ale nie, to nie to samo, co niemieckie „Dark” od tych samych twórców. Lepiej zatem zapomnieć o recenzji na tysiące słów (taką warto poświęcić „Pierścieniom Władzy”), a skupić się na ogólnych wadach i kilku zaletach.

 -

Odwiedzin: 190

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Cyberpunk: Edgerunners" – Ostrożnie z tymi implantami chłopaku! - Seriale

Seriale animowane odrodziły się w chwale. Do tego stopnia, że śmiało mogą konkurować z wysokobudżetowymi filmami, a nawet przewyższać je pod pewnymi względami. Wiadomo przecież, że twórcy mają szansę na większą swobodę i kreatywność, kiedy przelewają własną wyobraźnię najpierw na papier, a następnie na mały ekran. Dzięki temu powstał chociażby „Niezwyciężony” – komiksowa w duchu opowieść o nastolatku odkrywającym potężne moce oraz „Arcane” – jedna z lepszych growych adaptacji. Do tej dwójki dołącza „Cyberpunk: Edgerunners”, a więc polsko-japońskie anime bardzo powiązane z grą studia CD Projekt RED. Nie jest może aż tak udane jak tamte dzieła, ale w oddzielnej kategorii na Nettlixie zalicza się do najsmaczniejszych kąsków. Wyróżnia go brutalność i szaleństwo oraz ważny, choć znany od lat, morał.

 -

"The Return" Palais Noire – Pełen relaks, pełne zanurzenie - Recenzje płyt

Sławek Semeniuk zabrał mnie jakiś czas temu na wycieczkę na Księżyc statkiem w kształcie saksofonu, by tam dać instrumentalny koncert w futurystycznym jazzowym klubie, gdzieś obok najgłębszego krateru. A teraz wręcza złoty bilet na jedną z rajskich plaż. Popijam więc drinka, siedzę na leżaku, czuję ciepły piasek pod nogami i widzę, jak tajemniczy, szczelnie ubrany nurek, wyławia z dna oceanu skarb – połączenie muzyki improwizowanej z teksturami elektronicznymi i rytmami takich gatunków, jak chociażby house i lounge. Słyszę też m.in. głos Patrycji Zarychty, która sprawia, że pobyt w Palais Noire jest niezapomnianym doświadczeniem.

Teraz czytane artykuły

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

Dobroczynne źródło witamin - jagody - Zdrowie i uroda

Lato to taka pora roku, gdzie jak na wyciągnięcie ręki można zdobyć takie owoce leśne jak jagody (borówka czernicy). Zwłaszcza w lipcu jest ich wysyp. Niektórzy z nas nie zdają sobie nawet sprawy jakie bogactwo oferuje nam natura.

 -

Odwiedzin: 33750

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

 -

"Drwale" – Osadnicy w kanadyjskiej dziczy! - Seriale

Na niektóre seriale trafiam przypadkiem, na jeszcze inne – wchodząc na Top 10 najlepiej ocenianych tytułów na Netflixie czy HBO. W przypadku „Drwali” (nie mylić z „Innymi opowieściami Bieszczadu”) pomogli Sfilmowani. Oglądam ich kanał w miarę regularnie, mamy podobny gust. Kiedy więc Dawid i Agnieszka zrecenzowali „Barkskins” (bo tak brzmi oryginalny, angielski tytuł – wiecie: kora z drzewa, oskórowanie itp.), nie było innego wyjścia, jak zasiąść przed małym ekranem i zanurzyć się w dzikich lasach Ameryki Północnej.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Nowości

 -

Odwiedzin: 145

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

Odwiedzin: 62

Autor: adminKultura

Zapraszamy na jubileuszowy koncert Agnieszki Chrzanowskiej! - Kultura

10 grudnia o godzinie 19.00 na scenie Kalinowego Serca w Warszawie (przy ul. Zygmunta Krasińskiego 25) odbędzie się koncert pod nazwą „Bez Ciebie ja, to nie ja”. Dlaczego warto się tam znaleźć? Odpowiedź brzmi: bo wystąpi Artystka świętująca 25 lat swojej muzycznej drogi. To Agnieszka Chrzanowska, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, która piosenkami aktorskimi czaruje jak najlepsza wróżka i zachęca do ważnej refleksji nad życiem.

 -

A.S.A. jest w "7. Niebie". Jej "Wspomnienia" zostaną z nami na zawsze! - Zespoły i Artyści

6 grudnia, wieczór. Mikołaj przyniósł upominki ludziom, ale tylko tym, którzy byli grzeczni. Anna Sokołowska-Alabrudzińska podarowała za to swój prezent wszystkim słuchaczom, bez względu, jak zachowywali się w ciągu całego roku. Już wcześniej zabrała ich do „7. Nieba”, ale to był dopiero przedsmak tego, co ich czeka. Piękne „Wspomnienia”, czyli album, gdzie A.S.A. chce być uśmiechem, łzami, oddechem na szybie i drogą pod stopami.

 -

"Kroniki Conectora: Geneza" – O Wielki Demonie! - Recenzje książek

Jego prawdziwe imię i nazwisko oraz data urodzenia? Ściśle tajne. Ważne, że jest znany wśród niektórych jako Conector – nieustraszony podróżnik z Linii 49, który od niemal 400 lat odkrywa tajemnice wszechświata. Przybiera formę astralną, stając się bezpośrednim świadkiem wydarzeń w północno-zachodniej gałęzi swojego multiwersum. Ale wreszcie musi nieco odpocząć. Otwiera zatem dziennik, aby spisać wszystkie momenty większe niż życie, większe niż potęga gór… A ja to czytam i otwieram szeroko oczy! To żadna kosmiczna nuda, mimo że taki tytuł ma pierwszy rozdział. Jednak, aby przyswoić owe wizje, należy zawiesić niewiarę wysoko. Tylko wtedy przebrnie się przez prehistoryczne, gorące afrykańskie stepy; zimne pustkowia Antarktydy oraz przez inne metafizyczne miejsca, opisane w „Kronikach Conectora”.

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 3004

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 4

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Uczta kinomana – top 10 filmów, które trafią na duży ekran w roku 2017 - Artykuły o filmach

Patrząc na tytuły produkcji z premierą zaplanowaną na rok 2017, można śmiało stwierdzić, że czeka nas w kinie wiele emocji. Wybraliśmy 10 takich, które zapowiadają się bardzo obiecująco, z którymi wiążą się spore nadzieje. Jedno jest pewne – to będzie uczta dla miłośników kina science fiction (aż sześć obrazów tego gatunku znalazło się w przygotowanym zestawieniu).

 -

Odwiedzin: 21614

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

 -

Na jakie filmy warto wybrać się do kina w roku 2016? - Artykuły o filmach

Filmowy rok 2015 dobiegł końca, a kolejny przed nami. Co interesującego ze sobą przyniesie w kinowym świecie? Czy będzie równie udany? Kolejny raz stworzyliśmy listę dziesięciu obrazów, których polską premierę przewidziano na rok 2016. Wybraliśmy te, wydaje się, najbardziej intrygujące, najlepiej oceniane (kilka z nich już widzieli zagraniczni krytycy) i różniące się między sobą stylem, gatunkiem i filmowym smakiem. Każdy znajdzie coś dla siebie.

 -

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.770

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję