O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mroczne umysły" - Niebieskie migdały i kolorowe banały - Recenzje filmów

Bunt nastolatka to etap dojrzewania, w którym budzą się hormony i kształtowana jest osobowość u młodego człowieka. Doskonale wiedzą coś o tym dorośli, którzy sami przez to przeszli, a teraz muszą się zmagać z „kaprysami” swoich dzieci, zmieniającymi upodobania i stany emocjonalne niemalże tak szybko jak przy zdejmowaniu skarpetek.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (165 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
263
Czas czytania:
305 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (165 pkt)
Dodano:
31 dni temu

Data dodania:
2018-09-16 09:48:03

Temat młodzieży, walczącej o swoje prawa, wydaje się być aktualny aż do dnia dzisiejszego, gdyż każde dziecko przechodzi w pewnym momencie przez etap dojrzewania. I choć zapewne rodzice nie rozumieją jego wszystkich zmian uczuciowych, to jednak dla nastolatków są one rzeczą kluczową. To właśnie bowiem dzięki nim kształtuje się charakter i ambicje. Młodzież poszukuje więc wówczas w swoim życiu nie tyle co docenienia wśród rówieśników, nowych przyjaciół, czy miłosnych sympatii, ale przede wszystkim odnalezienia swojego wewnętrznego „ja”. Ale jak ktoś odbiera nastolatkowi taką możliwość, łamiąc przy okazji jego prawa, to nie bez przyczyny taka sytuacja może się zakończyć tylko jednym możliwym odzewem – buntem.

 

Gdy jednak w marcu 2012 roku na ekranach kin miał mieć swoją premierę film Gary’ego Rossa, opowiadający o młodych nastolatkach, walczących na śmierć i życie podczas Głodowych Igrzysk w fikcyjnym państwie Panem, to zapewne nikt nie spodziewał się po nim niczego większego. Bo choć „Igrzyska Śmierci” zwiastowały dobre kino akcji, to jednak prawda była taka, że ludzie kompletnie nie byli na nie przygotowani. Nikt więc zapewne nie brał je na poważnie, myśląc o nim raczej w kontekście filmu, o którym szybko się zapomni. A tymczasem stało się odwrotnie, gdyż ekranizacja powieści Suzanne Collins szybko zyskała wielu fanów i z miejsca podbiła cały świat. Dodatkowo to właśnie „Igrzyska Śmierci” stanęły na czele nowego prądu filmowego – a mianowicie młodzieżowego kina akcji, które na podstawie poprzedzających je książek, miało za zadanie zebrać jak największą część młodej publiczności przed ekranami kin. Jak się okazało był to idealny chwyt komercyjny, który przyniósł wynik, przerastający wszelkie oczekiwania.

 

Nic więc dziwnego, że wraz z doskonale widocznymi sukcesami całej sagi „Igrzysk Śmierci”, również inne historie, zbliżone klimatem do książek Suzanne Collins, postanowiły skorzystać z tego rosnącego zainteresowania widowiskami, opowiadającymi o dzielnych nastolatkach. Kolejni więc twórcy łakomi na takie „słodycze”, wydające się gwarantować pewny sukces materialny, wprowadzali do kin swoje serie filmowe. Jedną z nich była choćby „Niezgodna”, która pomimo nie najgorszego początku, wraz z kolejnymi odsłonami stoczyła się niemal na samo dno. Znacznie lepiej pod tym względem poradził sobie „Więzień Labiryntu”, którego jednak żadna z 3 części nie dorównała nawet poziomem do najgorszych przygód Katniss Everdeen. W tym zaś roku na ekrany kin postanowiła się wedrzeć się inna ekranizacja bestsellerowej serii, tym razem na podstawie trylogii autorstwa Alexandry Bracken. Film Jennifer Yuh Nelson po zapowiedziach wydawał się być typowym, acz przyjemnym filmem rozrywkowym. Czy jednak parafrazując słowa głównej bohaterki Ruby, „Mroczne umysły” dla powoli już upadającego kina młodzieżowego okazały się być rzeczywiście „wyjściem z mroku”?

 

90 procent – tyle dzieci z niewiadomych przyczyn umarło na całym świecie. A władza i rodzice nic na to nie mogli poradzić. Podejrzewano jakąś chorobę, wystąpienie nowego wirusa, ale niczego nie odkryto i w związku z tym niemożliwym zadaniem było opracowanie leku, mogącego odmienić tą niekorzystną sytuację. Lecz wówczas pojawił się nowy problem: a mianowicie dzieci, które przeżyły epidemię, zaczęły zyskiwać tajemnicze, nadprzyrodzone moce. A dorośli postanowili zażegnać niebezpieczeństwu, nim dotknie ono wszystkich mieszkańców. W związku z tym prezydent Gray (Bradley Whitford) zarządził otwarcie specjalnych ośrodków, gdzie zamknięte miały zostać wszystkie osoby, przejawiające specjalne zdolności. I jedną z nich okazała się być Ruby (Amandla Stenberg), którą przeniesiono do obozu pracy dla nieletnich, gdzie każde dziecko w zależności od koloru zostaje przypisane do swojego przydziału. I tak grupa „zielonych” to osoby o zwiększonej inteligencji, „niebiescy” posługują się telekinezą, a z kolei „żółci” pobudzają napięcie elektryczne. Za najgroźniejszych uznaje się jednak „czerwone” bestie o ognistej zdolności pożogi i najwyższych w hierarchii „pomarańczowych”, zdolnych do wpływania na cudze decyzje – i te dzieci są od razu likwidowane. Sześć lat później okazuje się, że Ruby źle została przypisana do swojej kategorii i w związku z tym grozi jej eliminacja. Przed śmiercią ratuje ją lekarka Cate (Mandy Moore), stojąca na czele Ligi Dzieci. Młoda dziewczyna, obawiając się jednak z jej strony zagrożenia, ucieka i wpada na grupkę dzieciaków – „żółtą” Suz (Miya Cech), „zielonego” Chubsa (Skylan Brooks) i „niebieskiego” Liama (Harris Dickinson). Wspólnie, ścigani przez łowców nagród i wojsko, postanawiają odnaleźć tajemniczego „Uciekiniera”, który według plotek utworzył specjalny azyl dla nieletnich. Przedtem czeka młodych buntowników niebezpieczna wędrówka, która nie raz wystawi ich zaufanie do siebie nawzajem. Czy więc pomimo tylu przeciwności losu uda im się odnaleźć bezpieczne miejsce i wypełnić swoje przeznaczenie?

 

„Mroczne umysły” już od samego początku sprawiały wrażenie standardowego i niczym się nie wyróżniającego filmu, przeznaczonego głównie dla młodszej publiczności i fanów książek Alexandry Bracken. Nie należę osobiście do fascynatów kinem młodzieżowym, ale dla przykładu choćby całą trylogię „Igrzysk Śmierci” spod pióra Suzanne Collins przeczytałem w zaledwie parę tygodni… bo tak bardzo wciągnęła mnie ta lektura. Wszystkie jednak dotychczasowe ekranizacje książek, opowiadające o dzielnych nastolatkach, miały to do siebie, że poszczególne wizje kolejnych autorów bywały bardzo często co najmniej „absurdalne”, pomimo usilnej próby stworzenia pozoru możliwego prawdopodobieństwa. Czy to utworzenie 12 dystryktów i zorganizowanie „Głodowych Igrzysk”, czy to zamknięcie dzieciaków w labiryncie z potworami – dla co niektórych z całą pewnością było to dziwne i niezrozumiałe. Co jednak ważne zarówno w seriach „Igrzysk Śmierci”, czy „Więźnia Labiryntu” te niemożliwe przyczyny istnienia takich wizji przyszłości zostały wyjaśnione, a dodatkowe obie serie z większym lub mniejszym skutkiem, ale z reguły radziły sobie w roli zwykłego kina akcji. Tymczasem w przypadku najnowszego widowiska Jennifer Yuh Nelson zupełnie nie można o nim nic podobnego stwierdzić i ciężko nawet wypowiedzieć się w jakimkolwiek pozytywnym wrażeniu, gdyż „Mroczne umysły” nie tylko wypadają poniżej skali pod względem budowania fabuły i przestawiania świata, ale dodatkowo nie sprawdzają się nawet w formie zwykłego filmu rozrywkowego. Historia jest tu bowiem co chwilę spowalniana poprzez zastosowanie zbyt dużej liczby „melodramatycznych” dialogów, usilnie próbujących podziałać emocjonalnie na oglądającym, a wzbudzającymi w efekcie u niego jedynie politowanie. Ani to więc mroczny thriller wymieszany ze sci-fi w klimacie noir, ani przyzwoite kino akcji – a jedynie podkolorowywana bajeczka z wielką paletą barw, począwszy od pokrapianej żółci, a skończywszy w końcu na ciężko strawnej zieleni.

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Mroczne umysły" - Niebieskie migdały i kolorowe banały

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 91 dni temu

liczba odwiedzin: 377

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 119 dni temu

liczba odwiedzin: 588

Teraz czytane artykuły



autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 263

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1895 dni temu

liczba odwiedzin: 325958

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1311 dni temu

liczba odwiedzin: 35251

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 454 dni temu

liczba odwiedzin: 557

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2214 dni temu

liczba odwiedzin: 10135

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 2283 dni temu

liczba odwiedzin: 16464

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1296 dni temu

liczba odwiedzin: 3106

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1107 dni temu

liczba odwiedzin: 1440

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1991 dni temu

liczba odwiedzin: 15192

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1224 dni temu

liczba odwiedzin: 3159

autor:lukasz_kulak(861 pkt)

utworzony: 1463 dni temu

liczba odwiedzin: 7572

autor:lukasz_kulak(861 pkt)

utworzony: 1425 dni temu

liczba odwiedzin: 6527

autor:dbania(69 pkt)

utworzony: 1486 dni temu

liczba odwiedzin: 5065

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 2274 dni temu

liczba odwiedzin: 4249

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1374

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 108 dni temu

liczba odwiedzin: 631

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 262 dni temu

liczba odwiedzin: 1573

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 1374

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 230

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.527

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję