O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! - Recenzje filmów

Nie jestem zapalonym fanem musicali, zawsze preferowałem gatunki filmowe, w których śpiew jest wyłącznie dodatkiem, a nie jego głównym daniem. Cóż, taka moja natura. Niemniej jako krytyk filmowy nie raz miałem przyjemność z obrazami wliczającymi się w ten szanowany przez wielu kinomanów gatunek i, co najważniejsze, każdy z nich oceniłem pozytywnie, często chwaląc nie tylko historię, lecz również wokalne popisy aktorów.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2685 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 762
Czas czytania:
2 133 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2685 pkt)
Dodano:
1261 dni temu

Data dodania:
2018-01-07 13:06:45

Wśród obejrzanych przeze mnie musicali znalazły się m.in.: „Les Misérables: Nędznicy”, „Tajemnice lasu”, „Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street”, „Grease” oraz liczne produkcje wytwórni Disney, a mam tu ma myśli zarówno dzieła aktorskie, jak i animowane. Zatem pewne doświadczenie mam, jeśli chodzi o omawiany gatunek. Lecz żaden z powyżej wymienionych obrazów nie wywołał u mnie takiej euforii, jak „Król rozrywki”, określany mianem naiwnego, tendencyjnego oraz względnie kiczowatego filmu. Bredzę? Wątpię, bo w tym wypadku powyższe przywary wcale nie wpływają negatywnie na nowe dzieło z Hugh Jackmanem w roli głównej, obraz ten bowiem miał właśnie taki być. To ciepły, pełen szczerych emocji – w tym głównie nieprzebranej radości, chociaż nie brakuje też momentów wzruszeń i zadumy – hymn pochwalny na cześć P.T. Barnuma – nazywanego przez wielu tandeciarzem i kanciarzem, lecz dającego prostym ludziom sporo frajdy w ponurej i brutalnej rzeczywistości, przywracającego wiarę w marzenia i będącego uosobieniem słów tolerancja i akceptacja. O tym jest właśnie głośny „Król rozrywki”.

 

Fabularnie produkcja wypada przeciętnie. Ot kolejna biografia znanego na świecie człowieka, tym razem dotycząca P.T. Barnuma, twórcy cyrku. Scenarzyści w oparciu o życie wspomnianej ikony usnuli opowieść na temat spełnienia marzeń oraz szeroko pojętej tolerancji i przełamywania lodów. Widzowie zatem otrzymują idealistyczną baśń opiewającą wspaniałego według nich człowieka, będącego w dużym mierze symbolem wytrwałości i pracowitości, innymi słowy, prawdziwym wzorem do naśladowania. Scenarzyści początkowo odhaczają kolejne fragmenty z życia P.T. Barnuma (w sumie pomysł na sekwencję otwierającą film jest niezwykle oryginalny i daje przedsmak genialnych widowisk, czekających widzów w dalszej części produkcji). Obserwujemy więc młodego chłopca z zamiłowaniem do psot i kuglarstwa, a także słuchamy o jego marzeniach i miłości do pewnej, wyżej ulokowanej od niego w hierarchii społecznej, dziewczyny. Właściwe widowisko rozpoczyna się dopiero od zwolnienia z pracy rzeczonego bohatera, który postanawia zrobić ryzykowny krok i otworzyć swój własny biznes. Oczywiście należy tutaj dodać, że przedstawiona wersja życia P.T. Barnuma w „Królu rozrywki” dość mocno odbiega od rzeczywistości. Dużo tutaj filmowej magii i odrobiny dramatyzmu, mającej upiększyć i urozmaicić seans, lecz mi to w zasadzie nie przeszkadza. Z pewnością produkcja skłania do zrobienia własnego researchu na temat jednego z prekursorów współczesnej rozrywki.  

 

Najmocniejszą stroną filmu jest fenomenalna oprawa audiowizualna. Jeśli tak kiedyś wyglądały przedstawienia cyrkowe, to żałuje, iż miałem okazję zobaczyć w Polsce jedynie marne imitacje tego, co ukazał moim oczom „Król rozrywki”. Gdy tylko tytułowy bohater zaczyna swoje show, widzowie zostają zauroczeni rozgrywającym się widowiskiem, dosłownie czułem się tak, jakby ktoś rzucił na mnie czar. Taneczne oraz akrobatyczne popisy obserwuje się z ogromną przyjemnością i szkoda, że jest ich tak mało, to w gruncie rzeczy film o powstaniu cyrku. Przedstawienia idealnie wpisują się w musicalową konwencję, a genialne wokalne zdolności aktorów dodają im smaczku oraz kolorytu. Dość już jednak o cyrkowych sztuczkach, skupmy się na pozostałych walorach filmu. Równie pozytywne wrażenie sprawia scenografia, na której tle rozgrywają się niezwykle angażujące występy, przez co mogła umknąć waszej uwadze. Bez dwóch zdań należy bić twórcom brawa, gdyż idealnie tworzy pożądaną atmosferę, wywołując u widza odpowiednie emocje, radość, smutek, a nawet łzy szczęścia.

 

Poza tym nigdy dotąd nie byłem aż tak bardzo usatysfakcjonowany z soundtracku filmu wliczającego się w poczet musicali. Owszem, w każdym potrafiłem odnaleźć interesujące dla mnie utwory, lecz w przypadku „Króla rozrywki” kupiłem dosłownie każdy, a po seansie miałem ochotę potańczyć w rytm usłyszanych piosenek, które do dziś nie opuściły mojej głowy. Zwyczajnie soundtrack prezentuje wysoką jakość. W większości utwory są rytmiczne, energiczne i pełne nieokiełznanej radości. Całość dopełniają wzruszające, o nostalgicznym brzmieniu piosenki. Utwory traktują o miłości, marzeniach, obawach, stracie, negocjacjach, szczęściu i spełnieniu, wewnętrznym rozdarciu, społecznych podziałach, a także akceptacji czy w końcu tolerancji. Cały przekrój – wszystko, czego moglibyście sobie zażyczyć. Co więcej, obsadzenie w głównej roli Hugh Jackmana, zdolnego i charakterystycznego aktora, idealnego na przywódcę, człowieka czynu (seria „X-Men”) o nieziemskim głosie, o czym mogliśmy się przekonać podczas seansu „Les Misérables: Nędznicy”, jak też młodych Zaca Efrona i Zendayę, również słynących ze swoich wokalnych umiejętności, zaowocowało prawdziwą ucztą dla uszu widzów. Można tylko bić brawo i wielokrotnie wracać do skrojonych na potrzeby filmu utworów.

 

Pomimo nieskomplikowanej i przewidywalnej linii fabularnej, produkcja uderza w stale aktualne problemy. Uważamy się za cywilizowanych ludzi, a nasze dokonania określamy dumnie mianem postępu oraz dziedzictwa dla przyszłych pokoleń, lecz ciągle nie nauczyliśmy się z szacunkiem podchodzić do różniących się znacząco od przyjętych przez społeczeństwo norm ludzi, spychając ich na margines, obrzucając dodatkowo wyzwiskami i traktując z pogardą. A to właśnie te charakterystyczne dla danej jednostki osobliwości stanowią o jej sile, ta odmienność od nudnego ogółu powinna być dla nas frapującą, nie zaś odstręczająca. Film ukazuje, iż z każdej, potencjalnej (wmówionej nam przez społeczeństwo) wady, możemy uczynić zaletę. Poza tym nasz wygląd, status majątkowy czy społeczny, nie mają w zasadzie żadnego znaczenia i są jedynie barierą, przeszkodą od osiągnięcia szczęścia, jak również wolności. Dodatkowo w żaden sposób nie wiążą się z talentem ani charakterem danego człowieka. Równie ciekawa jest wymowa o spełnieniu i szczęściu. Na przykładzie głównego bohatera obserwujemy, jak łatwo można zatracić się w dążeniu do zyskania aprobaty innych. Mimo iż P.T. Barnum zdobył majątek i sławę, to przez elitę traktowany był gorzej od nadwornego błazna, do którego przypadkiem uśmiechnęło się szczęście. Na każdym kroku przypominano mu o jego korzeniach i mało ambitnej pracy. Bohater zatem postanowił za wszelką cenę uzyskać ich aprobatę, co niemal doprowadziło go do katastrofy. Morał płynie z tego prosty, w życiu ważne są ideały i opinia bliskich nam osób, reszta to nic nie znacząco tło, które z biegiem czasu, widząc naszą wytrwałą pracę i zapał, kiedyś nas doceni, może nawet nigdy się o tym nie dowiemy, ale będziemy mieć poczucie spełnienia i zadowolenia, ponieważ zaakceptujemy siebie i to, co robimy.

 

„Król rozrywki” dostarczył mi dokładnie tego, czego oczekiwałem po jego tytule. Zatem niezapomnianego widowiska, po którym długo nuciłem zasłyszane piosenki, a nawet podrygiwałem do tańca. Z kolei moja dziewczyna rozbudziła w sobie dawną pasję do cyrkowych popisów – poiki. Niech więc powyższe słowa posłużą zarówno za rekomendację, jak i podsumowanie mojej recenzji.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 337

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

Polecamy podobne artykuły

 -

"Never Enough" – magnetyczny cover z musicalu "Król rozrywki" w wykonaniu Yannisa Papadopoulosa - Muzyczne Style

„Staram się wstrzymać oddech” – tak zaczyna się momentalna piosenka zaśpiewana przez Loren Allred w musicalu „Król rozrywki” z 2017 roku. Zaśpiewana przepięknie, dodać należy. Dwa lata później z postanowił się z nią zmierzyć grecki wokalista z głosem jak dzwon. To Yannis Papadopoulos występujący w heavy metalowym zespole „Beast in Black” (o którym niedawno pisaliśmy). 19 maja na jego kanale odbyła się premiera popowej ballady „Never Enough” w jego wykonaniu. Czy sobie poradził? Wstrzymacie oddech! Bo jak słychać i nawet tę poprzeczkę przeskoczył z łatwością. Każdy cover w jego potężnej „paszczy” (to komplement) wypada znakomicie, więc Yannis prosimy o więcej nowych wersji utworów z różnego gatunku, bo dla nas to wciąż za mało! Kiedy go posłuchacie, uwierzycie w spełnianie marzeń…

 -

Odwiedzin: 2405

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Beast in Black atakuje melodyjnym power metalem! - Zespoły i Artyści

Kraje skandynawskie to jednak potęga w dziedzinie muzyki metalowej. Od lat, jak grzyby po deszczu, wyrastają zespoły grające taki właśnie gatunek. Każdy obiera własny styl. Od strojów po klipy i okładki płyt stara się być na swój sposób oryginalny. Niektórym udaje się wyjść do szerszego grona słuchaczy.

 -

Grupa Sabaton i jej hołd dla bohaterów II wojny światowej - Zespoły i Artyści

W ostatnich latach niewiele zespołów heavy-metalowych zdobyło w Polsce taką popularność. Co spowodowało, że akurat ta formacja muzyczna stała się fenomenem na skalę międzynarodową?

 -

Nightwish ożywia senne marzenia - Zespoły i Artyści

Opisaliśmy fenomen grupy Sabaton. Czas na Nightwish - fiński zespół, który swoją muzyką zawładnął sercami ludzi na całym świecie. Uwodnił tym samym, że metal może wyjść spod strzechy i stać się równie popularny jak pop czy rap.

 -

"Tajemnice lasu" – Be careful what you wish for… - Recenzje filmów

Nowy film Roba Marshalla to pierwszorzędny musical przeznaczony dla ściśle określonego grona odbiorców. Pomimo faktu, że produkcja sygnowana jest marką Disneya, w niczym nie przypomina charakterystycznych dla powyższej wytwórni obrazów. „Tajemnice lasu” to mroczna opowiastka z niegłupią wymową, skierowana w szczególności do fanów musicali, jak również osób przekładających treść ponad formę.

 -

Odwiedzin: 1106

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Sabaton o I wojnie światowej w singlu "Great War". Jest Moc! - Zespoły i Artyści

28 lipca 2019 roku przypadnie 105 rocznica wybuchu konfliktu zbrojnego nazywanego Wielką Wojną. Dla wielu chłopaków początkowa przygoda zamieniła się wtedy w okopowe piekło. Metalowa grupa Sabaton już prezentowała utwory o tamtych wydarzeniach. Jednak teraz postanowiła w pełni oddać hołd poległym żołnierzom swoim dziewiątym albumem koncepcyjnym pt. „Great War” (premiera 19 lipca, tuż przed 20 rocznicą powstania zespołu). Pracę nad nim Szwedzi wspólnie z nowym gitarzystą Tomm’ym Johanssonem rozpoczęli 100 lat po zakończeniu I wojny światowej. Z 11 utworów usłyszeliśmy ostatnio dwa single „Red Baron” i „Fields Of Verdun”. Ale ten najważniejszy „Great War” światło dzienne ujrzał 27 czerwca. W teledysku nie ujrzymy krwawych walk, a zapiski z koncertów i pasjonatów czczących pamięć braci walczących na wszystkich frontach. Potężny refren zaśpiewany przez Joakima Brodéna i chórek mężczyzn sprawia, że serce rośnie!

 -

Odwiedzin: 2167

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Pawłem Gładyszem – wokalistą zespołu rockowego Transgresja! - Zespoły i Artyści

Widzowie programu „Mam Talent” widzieli już wiele, i mało czym da się ich zaskoczyć. A jednak. W 2018 roku do półfinału tego talent show dotarł intrygujący zespół Transgresja. Tworzy go pięciu facetów, którzy już w trakcie castingu pokazali pazura, prezentując iście energetyczny występ. Nic dziwnego. Do dziś zachwycają oryginalnym wizerunkiem scenicznym – perfekcyjną stylizację opartą na… farbach fluorescencyjnych. Niedawno wydali swój debiutancki album pt. „Brak Równowagi”. Między innymi o nim rozmawialiśmy z charyzmatycznym wokalistą i tekściarzem grupy – Pawłem „Gładkym” Gładyszem.

 -

Odwiedzin: 3220

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Adrianem Karczewskim – muzykalnym i sympatycznym wokalistą z Opola - Zespoły i Artyści

Adrian Karczewski to kolejny młody człowiek z ogromną pasją, z którym mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad. Muzyka to całe jego życie. Już ponad 10 lat oddaje się jej bez reszty. Był finalistą Opolskiego Festiwalu Talentów. Pisze teksty, śpiewa, porywa to tańca, kręci teledyski. Może i – jak sam twierdzi – nie jest w tym idealny, ale robi to, co kocha i wyznaje ciekawe i ważne motto: „nigdy się nie poddawaj, bo może się okazać, ze zrezygnowałeś w najmniej odpowiednim momencie”.

 -

"Ununpentium" – posłuchaj kosmicznych dźwięków gitary w wykonaniu Gumis Experiment! - Muzyczne Style

Uważasz gitarę za najlepszy instrument? A rock i metal za najlepsze gatunki muzyczne? Jeśli tak, to musisz poznać styl, jaki prezentuje Cyprian „Gumiś” Naumiuk. To wirtuoz gitary, który nie boi się eksperymentów. Kiedyś udzielał się w co najmniej 12 zespołach (m.in. w „Interior” i „Small Tawn”), ale wreszcie postanowił rozpocząć karierę solową. Założył jednoosobowy projekt o nazwie Gumis Experiment. Na początku 2018 roku wydał pierwszą EP-kę pt. „Multiversum”, gdzie zaskoczył swoimi kosmicznymi dźwiękami i nawiązaniami do muzyki elektronicznej, ambientu, a nawet muzyki filmowej. Następnie światło dzienne ujrzał utwór „Apator XVII” promujący kolejną EP-kę, na której galaktyczne brzmienia Gumisia są jeszcze bardziej dopracowane. Na jego kanale na YouTubie znajdziecie te dwa mini-albumy, a także obszerny wywiad udzielony programowi pt. „Przestrzeń dźwiękowa”, dzięki któremu dowiecie się m.in. sporo ciekawostek na temat gatunku, jaki komponuje ten autor multimedialnego podręcznika „Gitara Rytmiczna – Szkoła Gry”, a także o jego wielkiej miłości do muzyki. A my tymczasem zapraszamy do posłuchania singla „Ununpentium” (nazwa wzięta od nowo odkrytego pierwiastka), który na YouTubie pojawił się w 2019 roku. Na początku 2020 roku, 20 stycznia, premierę będzie mieć z kolei najnowszy singiel pt. „The Beginning Of All Things”. Czekamy!

 -

Zapoluj z "Van Helsingiem". Na własnej skórze poczuj horror punk! - Muzyczne Style

Śladami bieszczadzkich wampirów ? Jak najbardziej! Podkarpacki zespół Hrabia nie tylko sympatyzuje z niejednym krwiopijcom, ale również lubi ich oprawców! Van Helsing wszak znanym łowcą wampirów jest i nikt mu już renomy nie odbierze, a nawet można o nim nakręcić... teledysk, który możecie oglądać na YouTubie od 19 lipca. Hrabia użył w tym celu ciekawych lokacji na rodzimych ziemiach Podkarpacia i ruszył ze znanym zabijaką wąpierzy w podróż, by unicestwić najbardziej znanego... Draculę. Wioska Fantasy czy zamek Kamieniec w Odrzykoniu to tylko jedne z tych przerażających miejsc. Chłopaki od kilku lat (2014 roku) kontynuują przygodę z horror punk rockiem i przyciągają fanów horrorów stylowym gotycko-wiktoriańskim wizerunkiem scenicznym. W Polsce gatunek niszowy, jednak zespół stara się pokazać że horror punk to nie tylko covery Misfits. Póki co wydał epkę w 2018 roku pt. „Cmentarna miłość”. I właśnie tenże utwór o Van Helsingu ją promuję. Tytułową postać zagrał perkusista zespołu Travolta (Sebastian Wiśniowski). W rolę Mnicha wcielił się basista Wronka (Wojtek Wrona), a w Hrabiego Draculę wokalista, gitarzysta i założyciel zespołu Kamil Bieńczak. Prawda, że całość brzmi i wygląda klimatycznie? Zaryglujcie drzwi przed przybyłym z zimnej Finlandii Lordi. Otwórzcie okna Hrabiemu! Szczególnie w 2020, bo wtedy grupa wyda pełny album i pojawi się jego recenzja.

 -

Marco Hietala śpiewa o kamieniach, ale tym razem po angielsku! - Zespoły i Artyści

24 maja 2019, 53-letni Marko „Marco” Tapani Hietala – założyciel zespołu „Tarot”, znany także z występów z zespołem Nightwish (od 2001 roku), fiński gitarzysta basowy, który ma jeden z ciekawszych, mocniejszych, męskich głosów w świecie rocka i metalu, wydał swój pierwszy solowy album „Mustan Sydämen Rovio”. Krążek (do posłuchania na Spotify) składa się z 10 autorskich utworów, a promował go balladowy singiel „Isäni ääni”. Charyzmatyczny kompozytor pracował nad całością przez… kilkanaście lat, uwalniając swoje osobiste, skrywane odczucia. I wiecie co? To słychać. Ma świetne, gitarowe riffy i chwytliwe refreny. A teksty? Trudno określić, bo język fiński jest trudny. Na szczęście Marco podaruje fanom w Polsce i innych krajach prezent w postaci anglojęzycznej wersji tej płyty. „Pyre of the Black Heart” ukaże się na rynku 24 stycznia 2020 roku. A 8 lutego będziecie mogli posłuchać brodatego „wikinga” we Wrocławiu w Centrum Koncertowym A2. Drugim numerem, który promuje album jest „Kiviä” (ang. „Stones”), i to właśnie teledysk do tej mocarnej piosenki pojawił się na YouTubie 22 listopada. Widać, że Marco razem ze swoimi muzykami dają z siebie wszystko. Szkoda tylko że nie zrealizowali clipu gdzieś w malowniczych terenach Finlandii, bo wtedy byłby dużo bardziej ognisty, magiczny i klimatyczny. Hietala z „Tarotem” wydał 10 albumów studyjnych z pogranicza hard-rocka i heavy metalu, a w 2007 roku z trzema fińskimi wokalistami metalowymi założył grupę Northern Kings wykonującą metalowe covery hitów. Śpiewa też w zespole Sapattivuosi numery Black Sabbath po fińsku. Jak więc widać, facet rozwija się w najlepsze!

 -

Wywiad z Anną Bącik – energiczną wokalistką heavy metalowej grupy "Deltha" - Zespoły i Artyści

Nie da się ukryć, że muzyka heavy metalowa to od zawsze domena silnych facetów z głosem jak dzwon. Na szczęście od pewnego czasu także na polskim podwórku widać zmianę warty na stanowisku wokalnym – coraz więcej bowiem jest kobiet, w których żyłach płynie rockowa, ostra jak sos chili krew. Jedną z nich jest Anna Bącik – dziewczyna z Lublina, która od niedawna też podpala scenę metalowym płomieniem, śpiewając w zespole „Deltha”.

 -

Odwiedzin: 4264

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

 -

"Prąd i Jazz" zespołu Carol Markovsky – "Perłowa" robota - Recenzje płyt

Grupa Carol Markovsky zaskoczyła mnie już przy pierwszym z nimi kontaktem. Cóż mnie aż tak zdziwiło? Otóż spodziewałem się, że jeden z członków zespołu nosi tytułowe imię i nazwisko. Jednak było całkiem inaczej. Ciekawe zagranie ze strony muzyków. Jednak nie tylko nazwa jest intrygująca w twórczości formacji z Makowa Mazowieckiego. Ich debiutancka EPka pt. „Prąd & Jazz” ukazała się we wrześniu 2019 roku. Właśnie tematem tego wydawnictwa zajmę się w tym artykule. Na samym początku potwierdzę pewnie nurtujący wielu z czytelników dysonans. Na płycie można znaleźć zarówno dużo „prądu”, jak i jazzu.

 -

"Dracula" – Nowy Hrabia Netflixa - Seriale

Wydaje się, że o wampirach opowiedziano już wszystko. Był „Blade”, była saga Zmierzch, była rewelacyjna ekranizacja książki Brama Stokera spod ręki Francisa Forda Coppoli. Dlatego też tym bardziej zainteresowała mnie informacja, że BBC i Netflix rozpoczynają prace nad serialem, którego głównym bohaterem będzie właśnie władca Wołoszczyzny Vlad Tepes, znany szerszej publiczności jako Hrabia Dracula.

 -

"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopanych przez archeologów we wczesnych latach 50.

 -

Wywiad z Dominikiem "Kudłatym" Pajewskim – liderem grupy Gorgonzollla - Zespoły i Artyści

Dominik Pajewski to charyzmatyczny wokalista polskiej rockowej grupy Gorgonzolla. Mają na swoim koncie już dwa albumy studyjne. Ostatni z nich – „Konsumpcja” został wydany w 2019 roku. Z tej okazji postanowiłem porozmawiać z liderem zespołu o nowym wydawnictwie, ale nie tylko. Serdecznie zapraszam do przeczytania treści rozmowy oraz do zapoznania się z twórczością Gorgonzolli!

 -

"Noise" – teledysk do singla promującego nowy album Nightwisha! - Zespoły i Artyści

7 lutego 2020 roku na YouTubie miał premierę utwór pt. „Noise” popularnej, fińskiej metalowej grupy Nightwish. Czy fani są zadowoleni? O to trzeba ich zapytać. Po komentarzach można wysnuć wniosek, że ogólnie są na tak. Według nas singiel, a konkretniej jego clip, ma ciekawy klimat. Nie dość, że opowiada o poważnym temacie, czyli o negatywnych konsekwencjach uzależnienia m.in. od nowych technologii, to jeszcze wygląda niczym szalone, elektroniczne skrzyżowanie brytyjskiego serialu science-fiction „Black Mirror” z cyrkowo-gotyckim stylem (kłania się „Imaginaerum” – album z 2011 roku). „Noise” promuje najnowszy krążek zespołu pt. HVMAN. :II: NATVRE, który światło dzienne ujrzy 10 kwietnia (na łamach portalu na pewno ukaże się jego recenzja), i który będzie kontynuacją „Endless Forms Most Beautiful” – pojawią się na nim choćby hymny pochwalne dla piękna świata, kwestie związane z religiami, ewolucją, historią życia i całej ludzkości… W centrum uwagi pozostanie człowiek oraz technologia. Wracając do teledysku, to jego reżyser Stobe Harju („The Islander”) pokazał liczne kontrasty. Jest tu miejsce i na budzące niepokój, mroczne sceny w wannie w masce gazowej i mechanicznymi dłońmi; a także na wesołe podrygi dziewczynki w białej sukience. Głos Floor Jansen brzmi dobrze, a kompozycja w refrenie przypomina tę z „Gry o tron”, co jest z jednej strony jest plusem, ale z drugiej ma się wrażenie, iż zabrakło większej oryginalności. Mimo wszystko polecamy!

 -

50 lat temu dzięki Black Sabbath "zazgrzytał" metal! - Muzyczne Style

13 lutego 1970 – to data, która przeszła do historii muzyki. To właśnie wtedy grupa czterech odważnych kumpli z Birmingham – Ozzy, Tony, Geezer i Bill wydała swój debiutancki album. Rewolucyjny, odświeżający, inny, szalony, przełamujący schematy, czyli „Black Sabbath”. Od tamtej pory można mówić o nowym gatunku muzycznym. O prawdziwym heavy metalu.

 -

Odwiedzin: 1560

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 1

ZEW się budzi! Przybywajcie w Bieszczady i tańczcie pogo! - Festiwale muzyczne

Co prawda do tegorocznej majówki jeszcze daleko, ale miłośnicy dobrej muzyki już mogą planować, jak te wolne – oby ciepłe – dni spędzić. A tym, którzy jeszcze nie wiedzą, gdzie się udać, podpowiadamy. Istnieje, rozgrywający się na świeżym powietrzu, festiwal, który, wraz z konikami polnymi, budzi się już 1 maja o świcie. Ale to nie te „grające” owady, ani żadne rozśpiewane ptaki są tam głównymi artystami, a rockowe i hip-hopowe osobistości polskiej sceny muzycznej!

 -

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pierwszy ich karierze headlinerski tour – „Storm of Fate Tour”.

 -

"Konsumpcja" grupy Gorgonzolla – Fascynująca fuzja - Recenzje płyt

Polska scena rockowa z jednej strony stoi w miejscu, ale jednocześnie, gdy się dokładnie rozejrzymy, zauważymy zespoły, które stoją na bardzo wysokim poziomie. Starzy wyjadacze zaczynają nużyć ciągłym odsmażaniem kotletów i trasami „pożegnalnymi”. Na szczęście są młodzi wykonawcy, którzy mają głowy pełne świetnych pomysłów. Do takich wykonawców zdecydowanie zaliczają się członkowie warszawskiej formacji Gorgonzolla.

 -

Wywiad z Margo – wokalistką metalowej grupy Moyra! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Szkoda-Hreczuch to wokalistka polskiego, melodic death metalowego, zespołu Moyra. Grupa prężnie się rozwija i na początku lutego 2020 roku wydała kolejną EPkę pt. „ReGenesis”. Muzycy wyruszyli również w trasę z formacją Vane, która została przerwana z powodu koronawirusa. Tematów było dużo, więc postanowiłem porozmawiać z tą utalentowaną i charyzmatyczną wokalistką.

 -

Odwiedzin: 1141

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"Human. :||: Nature." – Celebracja życia! - Recenzje płyt

Fani Nightwisha musieli uzbroić się w nie lada cierpliwość. Pięć lat – tyle bowiem kazał im czekać lider tego fińskiego zespołu – Tuomas Holopainen na nowy, dziewiąty album. Czy było warto? Czy „Human. :||: Nature.” przejdzie do historii muzyki, a dokładniej gatunku metalu symfonicznego i folk metalu. Na pierwsze pytanie odpowiem już w tym akapicie – tak. A jeśli chodzi o drugie, to mam nocne życzenie, aby tak się stało, mimo że po pierwszym przesłuchaniu całości, moje uczucia nie były hurraoptymistyczne.

 -

"Under Control", czyli postmodernistyczny chaos! - Recenzje płyt

O grupie TainT z Pszczyny zrobiło się głośno 13 marca 2020 roku, po wydaniu ich debiutanckiej EPki. Młodzi muzycy wykonują alternatywny metal, ale również zahaczają o groove i grunge. Ciekawa mieszanka...

 -

"Czarodzieje Pustych Słów" – O wolności i życiu w bluesowo-rockowym klimacie - Recenzje płyt

Gdyby oddzielić melodię od tekstu, to w trakcie zapoznawania się z autorskim, wydanym w grudniu 2019 roku, albumem zespołu Machina, nie będzie się bardzo zaskoczonym. Ot poprawnie, momentami „pieszczące” ucho zaprawionego „w boju” miłośnika bluesowo-rockowego stylu, skomponowane utwory. Ale kiedy dodać do nich słowa, całość nabiera ciekawszych barw. Przekaz, jaki wtedy płynie jest wyrazisty. I właśnie o to chodzi!

Teraz czytane artykuły

 -

"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! - Recenzje filmów

Nie jestem zapalonym fanem musicali, zawsze preferowałem gatunki filmowe, w których śpiew jest wyłącznie dodatkiem, a nie jego głównym daniem. Cóż, taka moja natura. Niemniej jako krytyk filmowy nie raz miałem przyjemność z obrazami wliczającymi się w ten szanowany przez wielu kinomanów gatunek i, co najważniejsze, każdy z nich oceniłem pozytywnie, często chwaląc nie tylko historię, lecz również wokalne popisy aktorów.

 -

Odwiedzin: 7288

Autor: pjSprzęt

Komentarze: 1

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

 -

"La La Land" – Wytańczyć marzenia - Recenzje filmów

Damien Chazelle ponownie udowadnia, że jest jednym z tych twórców, którzy mogą sporo jeszcze namieszać w filmowym świecie. Już w „Whiplash” pokazał widzom swój autorski sznyt. Potrafił sprzedać emocje, uderzając w samo podbrzusze. W kolejny projekcie też pozostaje blisko dźwięków, ale bardziej stonowanych, otulających, już nie tak drapieżnych, jak ostatnio. Filmem „La La Land” powraca bowiem do klasycznego musicalu, łącząc go ze współczesnym melodramatem. Czy wielki hype na to dzieło nie jest przesadą?

 -

Odwiedzin: 22313

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

 -

Odwiedzin: 1394

Autor: adminZabawne

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia wrzucili na swój kanał zwiastun pewnego filmu, na który czekają wszyscy Polacy, bo wszyscy Polacy to jedna rodzina. Clip do dziś obejrzało ponad 1 mln internautów. Dziwne? Nie! Wszak to wiekopomne dzieło o królu muzyki (disco polo rządzi!) - Zenku Martyniuku, charyzmatycznym wokaliście zespołu Akcent. Wyobraźnia rozpalona, serce podpalone, fanki napalone... "Zenonian Rhapsody" zapowiada coś znacznie lepszego niż biograficzny "Zenek", którego premiera już w walentynki! A wszystko zaczęło się na Podlasiu w roku 1971. Tam dorastał chłopak o drobnym głosiku i wielkim talencie do pisania melodyjnych refrenów. Nasz "Freddie Mercury"...

 -

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

 -

Motocross i quadcross Lipno 2019.05.05 - Wolny czas, przygoda

Dziś zapraszamy Was na małą relację wideo z zawodów motocross i quadcross w miejscowości Lipno na Kujawach, która odbyła się 5 maja 2019 roku.

 -

Odwiedzin: 4935

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

"Creed: Narodziny legendy" – Spadkobierca legendy boksu! - Recenzje filmów

„Creed” jest jednoznacznym zaprzeczeniem tezy, że sequel, remake lub spin-off nigdy w życiu nie dorówna pierwowzorowi. Nowy film Ryana Cooglera – początkującego, ale bardzo dobrze rokującego reżysera – uderza mocniej niż którykolwiek z ciosów legendarnego Apollo Creeda… Zaraz, co ja mówię? Produkcja po prostu zwala z nóg niczym najpotężniejszych lewy sierpowy „włoskiego ogiera” – Rocky’ego Balboy. Nie wierzycie?

 -

"Snowden" – Brzydka prawda - Recenzje filmów

Żadnym odkryciem nie jest stwierdzenie, iż Oliver Stone to znany i ceniony twórca filmów poruszających ważne zagadnienia historyczno-społeczne. Niestety, równie prawdziwa jest teza głosząca, że po 2000 roku reżyser miał na koncie znacznie więcej wpadek niż sukcesów. Według wielu widzów ostatni obraz o tytule „Savages: Ponad bezprawiem” to istna plama na honorze wielokrotnego laureata statuetki Oscara. Dlatego po ogłoszeniu w mediach nowego projektu Stone'a, serca wielu kinomanów zadrżały. Jak czas pokazał, niepotrzebnie. Po ponad dekadzie uśpienia twórca powraca w dobrym stylu, prezentując autorski wigor godny nastolatka.

 -

Odwiedzin: 3637

Autor: pjKosmos

Komentarze: 1

Czym są fale grawitacyjne? - Kosmos

Niedawno naukowy świat obiegła informacja, że po raz pierwszy udało się zaobserwować tzw. fale grawitacyjne. Albert Einstein miał więc rację. Teraz jego teoria ma już namacalne dowody i przekonany będzie największy sceptyk. Czym są te fale? Skąd się biorą? Zapraszam do przeczytania artykułu na ten temat.

 -

Odwiedzin: 37831

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 6

Madonny Uzdrowicielki - Religia

Maria z Nazaretu nie rządzi światem. Trzeba się modlić: módl się za nami , nie zmiłuj się. Prośba skierowana do kogoś, aby się pomodlił za mnie, jest naturalnym odruchem religijnym, dlatego Matka Jezusa w niebie ma o wiele większe możliwości takiej modlitwy wstawienniczej, gdyż jest najbliżej Boga. Dziś, z okazji Światowego Dnia Chorych, o Maryi, którą nazywa się Uzdrowicielką.

 -

Odwiedzin: 37189

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 7

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezbadanych „bestiach”.

 -

Odwiedzin: 14431

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

 -

Odwiedzin: 553

Autor: pjHistoria

Cztery fragmenty starożytnych zwojów nie są "martwe". Mają ukryty tekst! - Historia

Maj 2020 rok. Współczesny świat obiega zaskakująca wiadomość. Grupa badaczy z Malty i Wielkiej Brytanii dokonuje ważnego odkrycia na Uniwersytecie w Manchesterze. Nie. Nie chodzi o szczepionkę na Covid-19. Powtórnie analizują i oglądają z bliska, głęboko schowane w pudełku w bibliotece John Rynalds Library i przechowywane w niej od 1997 roku, fragmenty (w sumie 51) słynnych zwojów znalezionych w latach 50. XX wieku w 11 grotach niedaleko ruin Qumran, nad Morzem Martwym.

 -

Nowy Duninów nad Wisłą – port jachtowy oraz zabytki - Ciekawe miejsca

Byliśmy w sercu Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. A konkretnie w Nowym Duninowie – niewielkiej, acz malowniczej, położonej na Mazowszu nad Wisłą, miejscowości. Dlaczego warto tu przyjechać, szczególnie w okresie wakacyjnym, w połowie lipca? Jakie znajdziemy tu atrakcje?

 -

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

 -

Odwiedzin: 33634

Autor: PaMPrzepisy

Komentarze: 6

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

Nowości

 -

Dildo Baggins ogłasza, że wydał debiutancki album! - Zespoły i Artyści

Jego utwory zyskują coraz większą rzeszę słuchaczy na Youtube. Pierwszy singiel pt. „Bezglutenowy” – przekroczył już prawie 100 000 odsłon. Czy Dildo Baggins i jego twórczość trafią do szerokiej publiczności, pomimo kontrowersyjnego imienia, tajemniczego artysty w masce? Przekonamy się o tym od 18 czerwca wraz premierą debiutanckiego albumu Dildo: „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”.

 -

Aleksander Siczek i jego "Duchy Miasta" - Zespoły i Artyści

Aleksander Siczek znany z artystycznej multifunkcyjności i zamiłowania do warszawskiej historii wydał właśnie swój najnowszy singiel „Duchy Miasta” wraz z teledyskiem. W klipie nie brak TikTokowych osobistości. O czym dokładnie opowiada ten utwór? I co jeszcze wiemy o samym, oryginalnym artyście?

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

"Droga" – Osobista wędrówka ścieżką życia - Recenzje płyt

Nie są jeszcze znani w całej Polsce. Ich muzyka nie jest grana w popularnych rozgłośniach radiowych. Wierzę jednak, że to się za jakiś czas zmieni i nagrywanie autorskich piosenek stanie się dla zespołu „Pod prąd” czymś więcej niż tylko pasją (sposobem za zarobek). Że uzdolnieni muzycy i wokalistka zaczną koncertować w coraz dalszych rejonach pięknego kraju. W pełni na to bowiem zasługują, co już pokazali przy okazji debiutanckiej płyty. Teraz wydali kolejną pt. „Droga”. I muszę przyznać, że ten album jest równie ciekawym i przyjemnym doświadczeniem.

 -

Odwiedzin: 378470

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Odwiedzin: 1016

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1562

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1359

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1557

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.945

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję