O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Kopciuszek" – Magia dzieciństwa - Recenzje filmów

Najnowsze dzieło Disneya to prawdziwa bajka, nostalgiczna podróż do świata pełnego czarów, gdzie spełniają się marzenia i sny, chwilowe kłopoty oraz problemy uszlachetniają, a każda historia odznacza się szczęśliwym zakończeniem. Mogłoby się wydawać, że kolejna próba ekranizacji starej baśni braci Grimm, która została opowiedziana już przecież ze sto razy i na wszystkie możliwe sposoby, jest bezcelowa i ewidentnym skokiem na kasę kinomanów. Szczęśliwie to tylko pozory.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2467 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
6 599
Czas czytania:
8 286 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2467 pkt)
Dodano:
2132 dni temu

Data dodania:
2015-03-17 10:49:09

Utalentowany reżyser Kenneth Branagh („Jack Ryan: Teoria chaosu”, „Thor”) wraz ze scenarzystą Chrisem Weitzem („Mrówka Z”, „Złoty kompas”) dokonali rzeczy wręcz niemożliwej. Opowiedzieli znaną wszystkim baśń w taki sposób, że zarówno młodsi widzowie, dopiero raczkujący w świeci kinematografii, oraz starsi wyjadacze, mający na swoim koncie pokaźną liczbę filmów, będą olśnieni z jakim rozmachem oraz pasją można kręcić zwykłe bajki dla dzieci. 


Kopciuszek” w wydaniu Kennetha Branagha to film znacznie odbiegający od brutalnej bajki braci Grimm; zasadniczo jest to próba stworzenia aktorskiej wersji klasycznej baśni Disneya pod tym samym tytułem – opartej na opowiadaniu powyższego rodzeństwa, tylko odpowiednio przystosowanej dla młodego odbiorcy. Zatem historia jest standardowa – dawno, dawno temu, żyła sobie zwyczajna szczęśliwa rodzina w pięknym domostwie, dla której najważniejszymi wartościami w życiu była odwaga oraz dobroć. Kierując się powyższymi cnotami, młoda Ella widziała świat nie takim, jakim był, lecz takim, jakim mógłby być. Niestety w każdej historii pojawia się rysa na szkle – gdy umiera matka naszej głównej bohaterki, a jej ojciec postanawia się ponownie ożenić, całe dotychczasowe życie jasnowłosej dziewczyny staje na głowie. Ella szybko przekonuje się o niesprawiedliwości świata oraz okrucieństwie ludzi, jednak z wytrwałością godną podziwu, znosi troski i znoje mijających dni do czasu, gdy pewne niezaplanowane spotkanie odwróci karty losu na jej korzyść. 


Siła produkcji nie tkwi w oryginalności scenariusza, który jest przewidywalny i ograny, lecz w sposobie jego przedstawienia i opowiedzenia widzom. Twórcy ewidentnie „czuli” baśń Disneya. Z dużym wyczuciem i rozwagą prowadzą kinomanów po świecie Elli, z ogromną pasją oraz zaangażowaniem odkrywając kolejne karty jej historii. Opowieść o „Kopciuszku” została przedstawiona z perspektywy narratora, w którego rolę wciela się… tego dowiedziecie się już po seansie.  Trzeba przyznać, że taki sposób prowadzenia produkcji był strzałem w dziesiątkę. Przez cały seans czujemy się tak, jakbyśmy słuchali baśni opowiadanej nam przez jednego z rodziców – przywołuje to wspomnienia, wprowadza odrobinę nostalgii za minionym dzieciństwem. Ponadto narrator oprócz dopowiadania i odpowiedniego wprowadzenia w niektóre sceny, pełni, z dużym powodzeniem, funkcję komediową. Jego kąśliwe docinki na temat dziejących się wydarzeń lub bohaterów, potrafią zwalić z nóg.  Należy również dodać, że film jest świetnie wyważony. Trafi zarówno do starszych, jak i młodszych kinomanów, bo mimo iż w wielu fragmentach jest ugrzeczniony, to jeśli tylko się odrobinę wysilimy, aby zajrzeć za zasłonę baśniowości, dostrzeżemy wiele ciągle aktualnych problemów. Twórcy nigdy nie przekraczają granic, jednakże poprzez drobne sugestie oraz świetnie rozpisane dialogi, przemycają pomiędzy wierszami wiele ciekawych spostrzeżeń. Przykładowo, sceny ukazujące okrucieństwo, z jakim traktowana jest Ella, a nawet poniżana, naprawdę potrafią chwycić za serce – mimo że zostały pokazane w subtelny, jednak niepozostawiający złudzeń sposób. A właśnie… „Kopciuszek” pełen jest emocji oraz uczuć. Jest to zasługa przede wszystkim wspaniałego aktorstwa… jednakże odbiegam od tematu. Na filmie łatwo można się wzruszyć, jeśli takie wartości jak: rodzina, przyjaźń, miłość, coś dla Was znaczą, to możecie być pewni, że nie będziecie mogli przesiedzieć cały seans bez jakichkolwiek emocji. Z drugiej strony nie brakuje tutaj naprawdę udanego humoru sytuacyjnego, który jest przede wszystkim zasługą Wróżki chrzestnej. „Kopciuszek” nie jest więc naiwną bajką dla dzieci, o nie! To klasyczna baśń Disneya z niegłupimi, być może wyświechtanymi, refleksjami na temat życia i ludzi, zrealizowana z przytupem, szczyptą humoru oraz ogromną dozą uczuć i emocji. Po prostu stary, dobry Disney. 


Kolejną mocną stroną produkcji jest bajeczna oprawa audiowizualna. Od razu na wstępnie trzeba zaznaczyć, że nie szczędzono pieniędzy, ponieważ „Kopciuszek” zrealizowany został z ogromnym rozmachem. Inne produkcje familijne powinny brać przykład z nowego dzieła Kennetha Branagha. Na pochwałę zasługuje genialna animacja zwierząt wykonana z dbałością o najmniejsze detale – końcowy efekt jest piorunujący. Podobne mam zdanie o efektach specjalnych, które dodały produkcji niemałej widowiskowości; szczęśliwie zrezygnowano z popularnego w dzisiejszych czasach efektu 3D, który byłby tutaj po prostu zbyteczny. Wybitnym poziomem odznacza się scenografia wraz z charakteryzacją – przepiękne kostiumy idące w parze z powalającymi krajobrazami dają niecodzienny efekt. Baśniowy klimat udziela się widzom już od pierwszych sekund projekcji i trwa do samych napisów końców. Całość dopełnia nie mniej udana muzyka, szkoda jednak, że w produkcji nie wykorzystano singla Ellie Goulding (promującego zwiastun „Kopciuszka”)- My Blood, który idealnie podkreśliłby atmosferę dzieła – byłoby naprawdę magicznie. 


Niewątpliwą zaletą produkcji jest wspaniałe aktorstwo. Twórcy mieli nosa, dobierając obsadę i powierzając aktorom odpowiednie role. Młoda Lily James spisała się nad wyraz dobrze – mimo że to pierwsza, tak duża w jej karierze rola, wywiązała się wzorowo, nie ulegając presji. Z dziewczęcym wdziękiem i gracją sunęła po kolejnych kadrach produkcji, kreując obraz wrażliwej oraz dobrotliwej dziewczyny. Takiej bohaterki potrzebował ten film. Zaskoczyła decyzja twórców odnośnie do obsadzenia ról pobocznych, Wróżki chrzestnej i Macochy, które zagrały odpowiednio, Helena Bonham Carter i Cate Blanchett – zazwyczaj to ta pierwsza gra postacie negatywne. Jednakże zmyślna roszada wyszła produkcji na dobre, obie aktorki dały z siebie wszystko. Helena Bonham Carter wykreowała zwariowaną i zakręconą wróżkę – jej postać wprowadziła do filmu ogrom humoru, zapewniając nieschodzący z twarzy uśmiech, z kolei Cate Blanchett jako „demonicznie przebiegła” macocha, spisała się na medal. 


„Kopciuszek” Kennetha Branagha to niezaprzeczalny dowód na to, że magia Disneya ciągle działa. Pozostaje życzyć wytwórni kolejnych tak niezmiernie udanych produkcji. Czego chcieć więcej? Tak trzymać chłopaki! 

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17 oraz portalu MoviesRoom.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Kopciuszek" – Magia dzieciństwa

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

 -

"Wyprawa na Księżyc" – W drodze do własnego serca - Recenzje filmów

Jestem naprawdę ogromnym fanem wytwórni Disney, lecz muszę też przyznać, że ostatnie animacje będące dziełem platformy Netflix stanowią silną konkurencję dla rodziców myszki Miki. Takim przykładem jest „Wyprawa na Księżyc”, która pod wieloma względami, wręcz miażdży przereklamowany sequel „Krainy Lodu”. Nie wierzycie? Cóż, wystarczy sięgnąć po wspomniany obraz, aby szybko wyjść z błędnego przekonania.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Polecamy podobne artykuły

 -

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - Recenzje filmów

Disney nie próżnuje i idzie za ciosem. Po bardzo udanych aktorskich adaptacjach klasycznych baśni własnego autorstwa przyszła pora na prawdziwą legendę – miłosną historię, która oparła się rozkładającym wszystko ramionom czasu, a mowa tutaj o „Pięknej i Bestii”. Opowieść stara jak świat została odświeżona, podwojono jej niegasnący przez lata blask oraz urozmaicono nowymi piosenkami czy wzbogacono o nieznane dotąd wątki.

 -

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disney tworzy piękne, oryginalne animacje. Przykładem mogą być klasyki, jak też ostatnie jej dzieła, do których zaliczają się „Zwierzogród”, „Zaplątani” czy właśnie „Kraina Lodu”. Czego nie robiła fabryka Myszki Miki od dawna, to kontynuacji swoich wielkich i kasowych animowanych przebojów. Nie zastanawialiście się, dlaczego?

 -

"Kraina lodu" – O zimo piękna, zimo sroga - Recenzje filmów

Witajcie w „Krainie lodu”. Ta nowa produkcja ze stajni Disneya korzysta ze sprawdzonych klasycznych wzorców, będąc zgrabnym połączeniem musicalu, komedii i kina przygodowego. Szczerze: jeszcze nigdy moje oczy nie ujrzały tak pięknej, magicznej, a jednocześnie srogiej zimy w żadnej dotychczasowej animacji.

Teraz czytane artykuły

 -

"Kopciuszek" – Magia dzieciństwa - Recenzje filmów

Najnowsze dzieło Disneya to prawdziwa bajka, nostalgiczna podróż do świata pełnego czarów, gdzie spełniają się marzenia i sny, chwilowe kłopoty oraz problemy uszlachetniają, a każda historia odznacza się szczęśliwym zakończeniem. Mogłoby się wydawać, że kolejna próba ekranizacji starej baśni braci Grimm, która została opowiedziana już przecież ze sto razy i na wszystkie możliwe sposoby, jest bezcelowa i ewidentnym skokiem na kasę kinomanów. Szczęśliwie to tylko pozory.

 -

Odwiedzin: 134384

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 1227

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 3

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alternatywna Rzeczywistość.

 -

"Pasażerowie" – Zagubieni w kosmosie - Recenzje filmów

W dobie dzisiejszych efektów komputerowych stworzenie wizualnie imponującego filmu fantastycznonaukowego wydaje się dziecinnie proste. Ot, wytwórnia musi jedynie wpompować spory ładunek pieniężny w zespół uzdolnionych programistów, którzy są w stanie wyczarować istne cuda na srebrnym ekranie. Skoro na większości obecnej widowni pieczołowicie dopracowane CGI nie robi już większego wrażenia, solidny „eSeF” winien wyróżniać się niezwykłym dizajnem, koncepcją i przemyślanym scenariuszem. „Pasażerowie” to tytuł na poły spełniający wymienione wymogi, daleko mu jednak do szeroko rozumianego ideału ze względu na różne błędy popełnione przez twórców.

 -

Odwiedzin: 451

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 1

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Odwiedzin: 5442

Autor: aragorn136Erotyka, towarzyskie

Komentarze: 3

O walentynkach słów kilka - Erotyka, towarzyskie

Czternasty dzień lutego – z sondaży wynika, że większość Polaków co najmniej lubi ten magiczny, pełen uczuć dzień, a reszta to zdeklarowani przeciwnicy, jak sami twierdzą: „skomercjalizowanego niepotrzebnego święta”. Zarówno pierwsi, jak i drudzy wyłożyliby na tacy w kształcie różowego lub szarego serca sensowne argumenty na poparcie ich tezy. Bo jest często tak, że prawda leży gdzieś pośrodku.

 -

Odwiedzin: 1501

Autor: pjOrganizacje

Komentarze: 1

Wrocław Europejską Stolicą Kultury 2016 - Organizacje

Niech Was nie zmyli zdjęcie główne artykułu. Ciemne i gęste chmury nad Wrocławiem nie zwiastowały niczego złego. Wręcz przeciwnie. 21 czerwca 2011 roku, był dniem, kiedy mieliśmy powód do dumy. Wówczas Wrocław otrzymał prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Kultury na rok 2016. Od 15 do 17 stycznia trwał Weekend Otwarcia ESK Wrocław, zakończony uroczystą i magiczną ceremonią, którą obejrzało 100 tys. osób!

 -

Odwiedzin: 1253

Autor: pjKultura

Zwycięzcy 42. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni 2017 - Kultura

23 września zakończył się 42. Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni. Główna nagroda, czyli Złote Lwy powędrowała w ręce debiutanta Piotra Domalewskiego (możecie go kojarzyć z roli wodzireja w filmie „Demon” Marcina Wrony) i producentów: Jacka Bromskiego, Jerzego Kapuścińskiego i Ewy Jastrzębskiej za obraz pt. „Cicha noc”. Kto jeszcze miał powody do radości?

 -

Odwiedzin: 7090

Autor: pjDom i ogród

Ciekawe porady ogrodnicze - Dom i ogród

Opiszemy kilka przydatnych wskazówek, dzięki którym wasze kwiaty, owoce i warzywa będą dojrzewały w idealnych warunkach. Ogrodnicy - początkujący i doświadczeni - łączmy się we wspólnej walce ze szkodnikami i dbajmy o nasz ogród!

 -

Odwiedzin: 720

Autor: ZosiaPrzepisy

Pannukakku – pieczony naleśnik z Finlandii! - Przepisy

Za godzinę mają przyjść niezapowiedziani goście. Czym ich poczęstować? Podpowiedź – czymś, co zjedzą na słodko. Czymś, co łatwo i szybko upiec. A kiedy już zapukają i zajrzą do piekarnika, to zapewne się ucieszą, mówiąc: „super, ta karpatka, tak ładnie rośnie i pachnie”. Jakie będzie ich zdziwienie po spróbowaniu gotowego dania. Bo to żaden wypiek z kremem, a naleśnik!

 -

Odwiedzin: 683

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Wymazane" – Piękny Damian w krainie trujaków i księżniczek 60 plus - Recenzje książek

Biję się w pierś. Klękam na grochu… Co takiego zrobiłem? Miałem swój pierwszy raz z Michałem Witkowskim. Było mi bardzo przyjemnie. Nie żałuję. Jedynie mi wstyd, że zrobiłem to tak późno, dopiero po 30-stce. Tylko bez skojarzeń proszę. Witkowski to pisarz. Bardziej… heretyk, niż heteryk. A jego wydanej przez ZNAK w 2017 roku powieści „Wymazane” nie wymażę z pamięci. Bo książka to śmieszna i gorzka, odważna i biegnąca pod prąd przyjętym obyczajowym normom.

 -

Multimedialny Spektakl na 100-lecie odzyskania niepodległości. Obejrzyjcie koniecznie! - Intrygujące

Daniel Stryjecki to tancerz, pedagog i twórca układów choreograficznych. Realizuje interaktywne spektakle – swoiste połączenie tańca i muzyki z pokazem multimedialnym. Z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości przygotował nowe niezwykłe show. Koniecznie obejrzyjcie inne projekty. Ciary na plecach murowane!

 -

Odwiedzin: 2052

Autor: adminReligia

Komentarze: 1

"Nie zastąpi Ciebie nikt" – Piękny hymn na 100. urodziny Jana Pawła II - Religia

8 stycznia 2020 roku odbyła się na YouTubie premiera utworu, który może wzruszyć do łez. „Nie zastąpi Ciebie nikt” – to jego tytuł. Jan Paweł II – to jego bohater. Pieśń jest hołdem dla polskiego papieża i powstała z inicjatywy Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Nagrana z okazji setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły, stanowi wspólne dzieło legend rodzimej muzyki: kompozytora Romualda Lipki i tekściarza Marka Dutkiewicza. W clipie usłyszymy nieprzeciętne, mocne głosy! Kasię Moś, Dorotę Osińską, sopranistkę Natalię Rubiś, Marka Piekarczyka, Wojciecha Cugowskiego i Mateusza Ziółko. Osobno brzmią świetnie, ale gdy zaczynają śpiewać razem refren: „Nie zastąpi Ciebie nikt, do światła otworzyłeś drzwi...”, aż chce się śpiewać wspólnie z nimi: efekt jest niesamowicie budujący! Św. Jan Paweł II jest dziś postrzegany różnie. Dla niektórych pozostanie w pamięci wspaniałym człowiekiem, inni uważają, że wiedział i ukrywał ciemne sprawki księży w Watykanie. Liczymy więc, że ta pieśń choć na chwilę połączy jednych i drugich. Czuć w tym tekście tęsknotę, nadzieję i wiarę w dobro. Prapremiera miała miejsce 4 stycznia 2020 roku w Operze Krakowskiej podczas XI Kolędowania z Janem Pawłem II. Rocznica urodzin papieża wypada dokładnie 18 maja.

 -

Odwiedzin: 5372

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 1

"Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist" – Cichociemny - Recenzje gier

„Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist” należy do gatunku skradanek z widokiem trzecio-osobowym (momentami pierwszoosobowym). Za jej stworzenie odpowiedzialne jest francuskie studio Ubisoft, które stworzyło takie wielkie serie jak „Assassin’s Creed”, „Prince of Persia”, czy „Far Cry". Po niezbyt udanych poprzednich odsłonach wielu oczekiwało powrotu serii na właściwe tory. Czy się udało ?

 -

"Twój Simon" - Kiedyś Cię znajdę Blue... - Recenzje filmów

Niełatwo ogłosić całemu światu (czyt. bliskiemu otoczeniu), że jesteś innej orientacji. Szczególnie, gdy masz 17 lat i chodzisz do szkoły średniej, gdzie stanowisz obiekt westchnień rówieśniczek. Taki problem ma tytułowy bohater filmu pt. „Twój Simon”. Chłopiec czeka na odpowiedni moment, aby wreszcie zdobyć się na coming out. Ale nie wszystko idzie po jego myśli…

 -

Odwiedzin: 9111

Autor: PaMKosmos

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

 -

"Autopsja Jane Doe" – Ukaż swe wnętrze - Recenzje filmów

Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów.

Nowości

 -

Aurelia i jej "Pseudorany", które zapowiadają debiutancką płytę! - Zespoły i Artyści

Po ciepło przyjętych „Biegunach” oraz „Zimnej Wojnie” artystka Aurelia nie zwalnia i prezentuje utwór pt. „Pseudorany”. Jest to drugi singiel z albumu o tym samym tytule (który ukaże się w roku 2021). Jego premiera odbyła się 14 stycznia.

 -

Odwiedzin: 451

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 1

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Ta donica ma twarz i została wykonana za pomocą cementu! - Dom i ogród

Każdy, kto budował dom, dobrze wie, że cement służy do wyrabiania betonu oraz zapraw murarskim. Tymczasem pewien utalentowany pasjonat udowadnia, że wystarczy trochę cierpliwości i sporo wyobraźni, aby cement zastosować inaczej, bardzo kreatywnie. W tym prezentowanym, ciekawie zmontowanym i nakręconym telefonem filmiku (każdy na jego kanale: Cement Craft Ideas trwa mniej więcej 10 minut) pokazuje, jak zrobić oryginalną, barwną donicę do kwiatów, która nie dość, że ma twarz przedstawiciela indiańskiego plemienia, to jeszcze spełnia funkcję mieszkania dla rybek, będąc unikalną ozdobą do ogrodu. Jesteście ciekawi, jakich jeszcze użył materiałów? Obejrzyjcie też inne jego filmy mające nawet po kilka milionów wyświetleń. Przekonacie się, że stare butelki po napojach czy ubrania żony „odnajdą” nowe powołanie!

 -

Percy Fawcett i zaginione cywilizacje Amazonii - Historia

Zapraszam do posłuchania mojej kolejnej audycji (resztę znajdziecie na oficjalnym kanale na YouTubie, czyli Nieznana Historia Świata), w której znowu cofam się w czasie i opowiadam m.in. o fascynujących wydarzeniach, kulturach czy zagadkowych miastach. Tym razem w moim pierwszym materiale roku 2021 chcę Was zapoznać z podróżnikiem i poszukiwaczem przygód, który był inspiracją dla postaci Indiany Jonesa. Otóż w XX wieku pewien brytyjski badacz był przekonany o tym, że amazońska dżungla w przeszłości stanowiła miejsce istnienia cywilizacji. Percy Fewcett, bo o nim właśnie mowa, przemierzał nieprzebyte lasy brazylijskie celem odnalezienia dawnych miast. Na początku nikt mu nie wierzył, ale dzisiaj można z całą pewnością powiedzieć, że poszukiwania mężczyzny były warte poniesionego trudu. Są dowody na to, że Zaginione Miasto Z istniało naprawdę. Świadczą o tym chociażby ślady po groblach i drogach, malowidła oraz ceramika. Losy Fawcetta, który był także brytyjskim wojskowym i oficerem artylerii przedstawił reżyser James Gray w swoim klimatycznym filmie przygodowym z 2016 roku (Percy miał tam twarz Charliego Hunnama). Fawcett miała obsesję na punkcie zaginionej cywilizacji Amazonii. W połowie lat 20. wyruszył na swoją ostatnią wyprawę i słuch po nim zaginął...

 -

Odwiedzin: 1227

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 3

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Odwiedzin: 136

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 1

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 775

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 968

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1169

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1389

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3635

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.617

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję