O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Tarzan: Legenda" – Dzikość serca - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że nie wierzyłem w powodzenie filmu „Tarzan: Legenda”. Po licznych rozczarowaniach związanych z tegorocznymi, głośnymi, hollywoodzkimi produkcjami kolejny blockbuster oparty tym razem na ponadczasowej postaci znanej z kultowej powieści spod pióra Edgara Ricea Burroughsa wydał mi się zupełnie zbędny – przecież to niemal oczywisty skok na kasę kinomanów.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1912 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 207
Czas czytania:
2 529 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1912 pkt)
Dodano:
1228 dni temu

Data dodania:
2016-07-08 12:43:28

Szczęśliwie nowe dzieło Davida Yatesa, twórcy kojarzonego obecnie z finalnych odsłon magicznego widowiska z Harrym Potterem w roli głównej, okazało się przyzwoitą, wakacyjną rozrywką; przygodą po dzikich ostępach Konga, stanowiącą doskonałą odskocznię od komiksowych adaptacji i życia codziennego. Dacie się zatem porwać pasjonującej opowieści o legendarnym człowieku małpie ubranej w zupełnie nowe szaty? 

 

Historia przedstawiona przez twórców jest luźno związana z mitem Tarzana. Tak po prawdzie w omawianym widowisku widzowie zobaczą jedynie dwie znane od dekad postaci – Johna Claytona i Jane Porter – oraz kilka faktów z przeszłości tytułowego bohatera, które zostały bezpośrednio zaczerpnięte z kart powieści. Reszta to już twórcza wizja reżysera i scenarzystów. Zatem zostajemy przeniesieni do Anglii 1884 roku – u schyłku złotego wieku konkwistadorów napędzanych żądzą ogromnego bogactwa oraz władzy. Tytułowego bohatera produkcji poznajemy jako cywilizowanego, szanowanego i dobrze usytuowanego człowieka – Johna Claytona, którego przeszłość stała się źródłem różnych imponujących opowieści. Obecnie wiedzie szczęśliwe, choć niepozbawione problemów życie u boku swojej ukochanej żony – Jane Porter. Jednakże trudna przeszłość nie daje o sobie zapomnieć…

 

John Clayton zostaje poproszony przez króla Leopolda o stanięcie na czele wyprawy handlowej do Konga, gdzie bohater spędził lata swojej młodości, w celu nadzoru i zdania relacji z poczynionych prac we wspomnianym miejscu. Mimo iż legendarny Tarzan początkowo odmawia przyjęcia oferty, niepokojące informacje o haniebnych czynach władcy ostatecznie skłaniają go do podjęcia podróży i wzięcia udziału w skrupulatnie przemyślanej intrydze, której priorytetem jest bogactwo, a niezbędnymi narzędziami chciwość oraz zemsta… Tak rozpoczyna się kolejna wielka przygoda, o której będą rozprawiać następne pokolenia… 

 

Warstwa fabularna to solidna i przemyślana robota – rzemieślniczy twór najwyższej jakości. Po pierwsze od razu czuć tutaj rękę Davida Yatesa, ponieważ produkcja od niemal pierwszych minut ujmuje klimatem oraz atmosferą wielkiej przygody, za co twórcom należą się ogromne brawa. Reżyser zgrabnie manewruje przeróżnymi filmowymi gatunkami, jeszcze lepiej opowiadając przyszykowaną przez scenarzystów historię, znajdującą się na granicy snu i jawy – prawdziwa legenda! Dzięki temu otrzymujemy sprawnie wymieszane kino przygodowe z elementami charakterystycznymi dla dramatu, akcją oraz licznymi (lecz nie nachalnymi) akcentami humorystycznymi, stanowiące satysfakcjonującą rozrywkę, przy której nie sposób się nudzić. Oczywiście snuta opowieść pełna jest schematów oraz zapożyczeń, lecz zdolna ręka Yatesa wystarcza, aby tchnąć życie i pasje w wielokrotnie widziane przez kinomanów sceny, lecz ubrane w nieco odmienne szaty, co przekłada się na zdecydowanie pozytywny odbiór, w gruncie rzeczy, przewidywalnej i prostej warstwy fabularnej. Twórcy niemalże grają w swoim widowisku z widzami w otwarte karty; owszem próbują zapleść spójną intrygę, co udaje im się w miarę przyzwoicie, jednak tę łatwo przewidzieć. Szczególnie nie będzie ona stanowić wyzwania dla weteranów kina przygodowego. Zatem fabularny twist obrazu zwiedzie jedynie raczkujących w tym gatunku kinomanów oraz osoby nieprzejawiające zainteresowania kinem, dla których jest ono jedynie jedną z wielu form niezobowiązującej rozrywki – ci właśnie odbiorcy będą się najlepiej bawić na produkcji Yatesa. Warto tutaj dodać, że wizja Tarzana została zbudowana na licznych retrospekcjach, które są bogatym źródłem informacji o głównych bohaterach obrazu, a także stanowią początkowo o dynamice obrazu. Ten zaś rozwija się bardzo powoli. Twórcy nie spieszą się z opowiadaniem historii, powolutku wprowadzając widzów w dziki świat tytułowej postaci oraz jego intrygujące życie. W związku z tym film przez pierwsze 30 minut w melancholijnym tempie posuwa się do przodu. Dopiero od napadu na wioskę obraz nabiera niezbędnej dynamiki i napięcia, które z małymi przerwami utrzymują się do samych napisów końcowych. 

 

Niewątpliwym atutem dzieła jest spektakularna wręcz oprawa audiowizualna, która szczęśliwie nie przysłania snutej opowieści, okazując się jej doskonałym uzupełnieniem. Twórcy oszczędnie korzystają ze współczesnej technologii, zachowując odpowiedni balans pomiędzy sekwencjami akcji oraz dialogami. W efekcie nie będziecie znużeni przydługimi i nic niewnoszącymi monologami lub przemęczeni zbyt dużą ilością kolejnych komputerowych efektów specjalnych. Jednakże, kiedy na ekranie zaczyna się coś dziać, to nie będziecie zawiedzeni. „Tarzan: Legenda” to niemalże wizualne arcydzieło, w którym zderzycie się z jednymi z najznamienitszych efektów CGI w przeciągu ostatniej dekady, a na pewno z najlepszym w tym roku! Świadczy o tym sama końcówka widowiska – to prawdziwa poezja, rozkosz dla oczu i uszu. Kropką nad „i” jest utwór irlandzkiego wykonawcy znanego pod pseudonimem Hozier pt. „Better Love” – pełna pasji i uczuć piosenka świetnie podkreślająca film. 

 

Galeria zdjęć - "Tarzan: Legenda" – Dzikość serca

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Kinomaniak
1228 dni temu

Niby się zgadzam, ale z tymi wspaniałymi efektami CGI to przesada. Te, choćby w porównaniu z "Ewolucją planety małp" czy niedawną "Księgą dżungli" wypadają raczej blado.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 281

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! - Recenzje filmów
"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! -

Można by powiedzieć, że powstanie sequela „Mamma Mia!” było jedynie kwestią czasu, lecz w tym wypadku, trwało to naprawdę długo – aż całą dekadę! Zatem, czy odgrzewanie kasowego, muzycznego widowiska sprzed dziesięciu lat miało sens? Przecież gorąca atmosfera po premierze oryginału dawno zdążyła oziębnąć, a jej fani zdobyć znaczne filmowe doświadczenie i wyrobić sobie

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów
"Player One" – Take my hand, let’s play a game! -

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Odwiedzin: 1066

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! - Recenzje filmów
"Król rozrywki" – Poważanie i bogactwo za wolność oraz radość! -

Nie jestem zapalonym fanem musicali, zawsze preferowałem gatunki filmowe, w których śpiew jest wyłącznie dodatkiem, a nie jego głównym daniem. Cóż, taka moja natura. Niemniej jako krytyk filmowy nie raz miałem przyjemność z obrazami wliczającymi się w ten szanowany przez wielu kinomanów gatunek i, co najważniejsze, każdy z nich oceniłem pozytywnie, często chwaląc nie

"Dżungla" – Staw czoła naturze! - Recenzje filmów
"Dżungla" – Staw czoła naturze! -

Daniel Radcliffe to aktor, który posiada smykałkę do wybierania nietypowych ról, a co za tym idzie, przeważnie interesujących produkcji. Parał się już m.in. magią (seria „Harry Potter”), walczył z upiornym duchem („Kobieta w czerni”), dorobił się diabelskiego poroża o niewyobrażalnej mocy („Rogi”), jak również gnił sobie na bezludnej wyspie, czekając na prawdziwego pr

Teraz czytane artykuły

"Tarzan: Legenda" – Dzikość serca - Recenzje filmów
"Tarzan: Legenda" – Dzikość serca -

Muszę przyznać, że nie wierzyłem w powodzenie filmu „Tarzan: Legenda”. Po licznych rozczarowaniach związanych z tegorocznymi, głośnymi, hollywoodzkimi produkcjami kolejny blockbuster oparty tym razem na ponadczasowej postaci znanej z kultowej powieści spod pióra Edgara Ricea Burroughsa wydał mi się zupełnie zbędny – przecież to niemal oczywisty skok na kasę kinomanów.

Odwiedzin: 2207

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Skuteczne wygłuszanie dźwięku czyli Acoustiblok - Technologie
Skuteczne wygłuszanie dźwięku czyli Acoustiblok -

Czy istnieje materiał, który jest idealnym izolatorem akustycznym? Do tej pory wygłuszenie np. pomieszczeń było bardzo trudnym zadaniem. Nie było materiału budowlanego, który by miał doskonałe właściwości pochłaniające fale dźwiękowe. Czy współczesna chemia poradziła sobie i z tym problemem?

Odwiedzin: 4813

Autor: PaMTechnologie
Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Meridiany i miejsca mocy -

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści
2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli  -

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczo

Odwiedzin: 5089

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Sumptuastic – niedoceniani - Zespoły i Artyści
Sumptuastic – niedoceniani -

Sześcioosobowy zespół istnieje od 2000 r. Muzyka którą grają to pop z domieszką dance, czyli teoretycznie współczesne trendy, tzw. komercyjne. Nic bardziej mylnego. Co sprawia, że zespół jest niedoceniany? Przede wszystkim to, że posiada wartościowe teksty i nie szokuje, ani nie prowokuje.

Odwiedzin: 4823

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Michał Bajor we Włocławku - Kultura
Michał Bajor we Włocławku -

Uwaga! Dobra informacja dla wszystkich miłośników głosu Michała Bajora. Już 26 października w Pałacu Bursztynowym we Włocławku odbędzie się kameralny koncert, w którym artysta zaśpiewa m.in. piosenki ze swojej najnowszej płyty pt. „Moje podróże”.

Odwiedzin: 2781

Autor: pjKultura
Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje
Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze -

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

Odwiedzin: 116241

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku - Recenzje gier
"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku -

Można się sprzeczać czy „Wiedźmin: Dziki Gon” jest najlepszą grą w dziejach, jak uważa wielu Polaków, w tym wcale niemało internetowych trolli i hejterów. Czego by jednak o niej nie powiedzieć, nie da się zaprzeczyć, że jest to produkcja ze wszech miar solidna i dostarczająca masę frajdy. CD Projekt RED nie spoczął jednak na laurach (oraz ponad dwustu pięćdziesięciu t

"Ochotnik do Auschwitz" – Rotmistrz Pilecki – bohaterski więzień numer 4859 - Recenzje książek
"Ochotnik do Auschwitz" – Rotmistrz Pilecki – bohaterski więzień numer 4859 -

Noc, z 21 na 22 września roku 1940. Wyładowany po brzegi Polakami pociąg zatrzymuje się na stacji w Oświęcimiu. Ktoś z zewnątrz otwiera drzwi wagonów. Ciężko oddychający (wcześniej przewożono wapno) ludzie wreszcie mogą nacieszyć się powietrzem. Jednak radość nie trwa długo. Mimo powitalnego napisu na głównej bramie: „praca czyni wolnym”, przerażeni, popychani i bici

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 378

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Pliozaury z Mazowsza. Znaleziono kości morskich drapieżników sprzed 150 mln lat! - Intrygujące
Pliozaury z Mazowsza. Znaleziono kości morskich drapieżników sprzed 150 mln lat! -

W malowniczym mieście Iłża położonym nad rzeką Iłżanką w południowej części województwa mazowieckiego, Zamek biskupi wzniesiony w roku 1340 się znajduje. Dawno temu prawda? Ale nie aż tak. Od 25 października 2019 roku miasto słynne jest z innego powodu. W jego bliskich okolicach odkryto szczątki pliozauarów – prehistorycznych potężnych, morskich gadów! Żyły one na tym

Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści
Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę -

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkies

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię -

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 -

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

"Wikingowie. Wojownicy Północy" – Ku chwale Odyna! - Recenzje książek
"Wikingowie. Wojownicy Północy" – Ku chwale Odyna! -

„Wojownicy Odyna przyszli bez kolczug i zachowywali się jak wściekłe psy i wilki. Gryźli swoje tarcze i byli silni jak niedźwiedzie albo dziki i ani ogień, ani żelazo nie mogły ich zranić” – czytamy w jednym z rozdziałów książki „Wikingowie. Wojownicy Północy”. Taki właśnie zakorzeniony jest we współczesnej kulturze wizerunek nordyckiego najeźdźcy. Ale czy faktycznie

Dziesięć najlepszych filmów roku 2018 według Altao.pl - Artykuły o filmach
Dziesięć najlepszych filmów roku 2018 według Altao.pl -

W roku 2018 na ekranach kin lub na platformie Netflix zagościły różnogatunkowe filmy. Wśród nich swoje premiery miały zarówno paździerze (patrz polskie komedie romantyczne), jak i obrazy, które przejdą do historii, zyskując szlachetne miano klasyka. Postanowiliśmy wybrać 10 najlepszych emocjonalnych pełnometrażowych produkcji. Nie było to proste, zważywszy na to, że t

Odwiedzin: 829

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 2

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina
Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką -

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową ro

Odwiedzin: 197

Autor: pjLudzie kina
"Łowca czarownic" – Grzechy przeszłości - Recenzje filmów
"Łowca czarownic" – Grzechy przeszłości -

„Łowca czarownic” nie jest dokładnie tym obrazem, który obiecywali nam twórcy w zapowiedziach. Ze zwiastunów i wywiadów mogliśmy się spodziewać imponującego widowiska z intrygującymi bohaterami oraz rozbudowaną opowieścią. Przecież wprowadzenie do czasów współczesnych elementów charakterystycznych dla kina fantasy, czyli magii i czarownic, a ponadto osadzenie akcji fi

Nowości

Zwiastun IX epizodu "Gwiezdnych wojen" po... śląsku! - Zabawne
$nazwa

Są tu jacyś fani „Star Wars”? Na pewno! A jacyś miłośnicy języka śląskiego? Być może też. Jeśli jesteście i jednym i drugim, to... mocie przedupcone! Żartujemy. To musicie łobocyć zwiastun najnowszej części sagi, czyli „Skywalker. Odrodzenie”, przerobiony przez youtubera Niklausa Pierona, który jako lektor czyta napisy polskie, ale w swoim rodzimym dialekcie zwanym „ś

Odwiedzin: 17

Autor: adminZabawne
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! - Artykuły o filmach
Uzależnieni od narkotyków – poważny temat, niełatwe zadanie dla aktorów! -

Niskobudżetowy, neonowy horror „Ekstaza” czy obyczajowy dramat „Mój piękny syn” to tytuły niedawnych filmów, gdzie realistycznie ukazano bohaterów i ich narkotyczne opętanie. Zarówno młoda, pewna siebie malarka, jak i nastolatek z dobrego domu wkroczyli świat twardych używek, przez które stoczyli się na same dno. Mocne role. Mocne kino. Powstałe w ramach przestrogi i

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora - Ludzie kina
Stalowa Linda Hamilton – od Terminatora do... Terminatora -

Och, Linda! Dlaczego? Powiedz, dlaczego?! Tak na mnie podziałałaś. Stałaś się najlepszą obok Sigourney Weaver heroiną kina science fiction i jednocześnie więźniem swojej roli. I dlaczego na Twój powrót, ja i miliony fanów, musieliśmy czekać tak długo? Nie odpowiadaj. Nadeszła pora, bym o Tobie napisał ten krótki, ale staranny artykuł! Może w nim znajdą się wyjaśnienia

Odwiedzin: 91

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! - Zdrowie i uroda
Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! -

Pochodzi z Poznania. I ma zdolności będące jednocześnie ogromną pasję. Darek Roszyk jest bowiem masażystą. Jako Masu-Masu zaczął pomagać ludziom i ich kręgosłupom. Jedna z jego zadowolonych klientek napisała, że „ma ręce, które leczą i ciało, i duszę!”. Nawet sama rozmowa z tym pozytywnym jegomościem, jak się przekonaliśmy, jest bardzo relaksująca i odstresowująca.

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 281

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

Artykuły z tej samej kategorii

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 281

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 378

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… - Recenzje filmów
"Joker" – Klaun, sfrustrowany klaun… -

…On ma takie „chore” serce. Jest jak rozbity dzban. Klaun, sfrustrowany klaun – tak, parafrazując i zmieniając refren utworu rodzimego nurtu muzyki popularnej, trafnie można scharakteryzować postać Arthura Flecka. Niby rozśmiesza ludzi, ale na co dzień mu nie do śmiechu. Jest jak guz na zdrowej tkance społeczeństwa Gotham. Bez perspektyw. Bez choćby grama szczęścia w

Odwiedzin: 322

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 534

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.458

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję