O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
MovieBrain (673 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
303
Czas czytania:
370 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
MovieBrain (673 pkt)
Dodano:
27 dni temu

Data dodania:
2022-07-12 16:02:09

- I co? Pracujemy razem? – zapytał z entuzjazmem Overlord.

- Został nam do pokonania Smok Ognia. Podobno najstraszliwszy. Tydzień temu skarżyła się na niego wioska leżąca blisko Kotła Dantego.

- Bardzo możliwe, że go tam znajdziemy. Kocioł to kanion pełen rzek lawy, świetna kryjówka dla Smoka Ognia – zauważył alchemik.

- Ruszysz tam z moim uczniem. Ja muszę coś załatwić, spotkamy się na miejscu.

- Dobra, do Kotła Dantego mamy stąd trzy dni drogi. Mieszkańcy tej wioski proponowali nam udział w uczcie na cześć zabicia smoka. Myślę, że moglibyśmy wypocząć i ruszyć jutro z rana – zaproponował Overlord.

- Ja z chęcią bym coś zjadł – powiedział Ling. Beluga skinął głową.

Zabawa zaczęła się od rytualnego tańca, podczas którego szaman wypowiadał jakieś zaklęcia, a pozostali mieszkańcy wioski tańczyli wokół ogromnego ogniska w rytm melodii wybijanej na bębnach ze zwierzęcej skóry. Mistrz razem z alchemikiem próbowali tutejszych trunków, a Ling zabawiał się z dziewczętami przy ognisku. Jedzenia było w bród, a pieczone mięso smoka okazało się smaczne.

Kiedy Ling się obudził, przywitał go Overlord podstawiający mu miskę z jedzeniem.

- To już południe? – zapytał, widząc słońce zenicie.

- Trochę pospałeś, ale to nic dziwnego. Wczoraj nieźle wywijałeś z tymi pannicami.

- A gdzie mistrz?

- Ruszył z samego rana. Zdążyłem z nim jeszcze zamienić parę słów. Mówił, żebym cię nie budził.

- Ach, ten mistrz. Szykuj wielbłądy. Szybko to zjem i ruszamy.

- Nie pożegnasz się ze swymi dziewczętami?

- Lepiej zajmij się tymi wielbłądami – odburknął Ling. Nie czuł się najlepiej. Głowa go bolała, a do tego czuł suchość w gardle. Szybko spałaszował śniadanie, przemył twarz, pożegnał się z szamanem wioski i ruszył w drogę razem z Overlordem.

***

Tymczasem mistrz Beluga powoli opuszczał tereny pustynne. Zauważył, że przewodnik wybrał wcześniej dla nich bardzo okrężną drogę. Wojownik postawił tym razem na inną i był to dobry wybór. W najbliższej wiosce wymienił wielbłąda na karego wierzchowca, po czym ruszył dalej. Było mu spieszno. Spotkanie z alchemikiem bardzo go zaniepokoiło. Przypomniał sobie dawne treningi ze swym mistrzem – Ulongiem. Był to chyba najsilniejszy człowiek, jakiego poznał. Tylko raz udało mu się go położyć na deski i to tylko dzięki sprytowi. Alchemia to potężna moc, której nigdy nie można lekceważyć.

Kiedy zmierzchało, Beluga zatrzymał się przed małym jeziorkiem w środku straszliwego lasu. Całkowicie bezlistne drzewa wyglądały w tych ciemnościach naprawdę upiornie. Mistrz zszedł z konia i rozejrzał się po okolicy. Po drugiej stronie jeziora, które teraz już prędzej można było nazwać bagnem, stała mała chatka, a obok niej widniał czyjś nagrobek. Beluga obszedł moczary i zbliżył się do opuszczonego domu. Przez okna dostrzegł wiszące wszędzie pajęczyny, a całość wyglądała jakby zaraz miała się rozsypać. Mistrz nie zamierzał tam wchodzić, interesował go ten nagrobek. Podszedł bliżej i prawie krzyknął z przerażenia. Ktoś rozkopał grób, ale w jakim celu? Beluga otarł nagrobek z kurzu, by upewnić się, że to ten, którego szukał. Tak, na ceglanej płycie wyryto ULONG. To tu przed lady, zakopał swego zmarłego mistrza. Kiedyś ten las wyglądał inaczej. Jednak nie było czasu, by teraz się nad tym zastanawiać.

- Nie jest dobrze – poklepał wierzchowca po pysku i wskoczył mu na grzbiet. – Ale jest jeszcze nadzieja. Po tych słowach ściągnął cugle i popędzili, ale nie w kierunku Kotła Dantego. Musiał zrobić coś jeszcze, zanim wróci do swych towarzyszy.

 

***

Ling z Overlordem wreszcie dojechali do Blacktown. Udało im się tu dotrzeć wcześniej niż przypuszczali. Zostawili konie w miejscowej stajni i zaszli do baru.

- Co pijesz? – zapytał alchemik chłopaka.

- Weź dla mnie to samo, co dla siebie – Ling padł na krzesło, niemal je rozwalając.

- Lepiej uważaj. Zaraz nie będziesz miał na czym siedzieć – Overlord postawił na stoliku dwa kufle piwa i siadł obok swego towarzysza.

- Muszę przyznać, że dawno nie piłem takiego dobrego piwa. Ciekawe, czy mają jakieś specjalne metody warzenia? – zaciekawił się Ling, sącząc powoli alkohol ze swojego kufla.

- Od razu widać, że pierwszy raz jesteś w Blacktown. W całym królestwie nie znajdziesz lepszych trunków niż tu. Podobno podczas warzenia używają tam do czegoś tej lawy z Kotła.

- Ciekawe, ale będę musiał tu częściej przyjeżdżać – po tej uwadze obaj wybuchli śmiechem.

- Bary w Blacktown zawsze stoją zapełnione, z tego słyną. Niespodziewanie do dwójki wędrowców dosiadł się jakiś starszy brodaty mężczyzna.

- Kim pan jest? – zapytał Overlord.

- Mówią na mnie Stary Jack, jestem najstarszym mieszkańcem tej wioski.

- Mówi pan, że wasze bary słyną z przeludnienia? To dlaczego oprócz naszej trójki nikogo tu nie ma? – wtrącił się Ling.

- Niestety, ostatnio pojawił się tu ten potwór. Osobiście go nie widziałem, ale podobno zabił już pięć osób, w tym Rudą Anię. Lubiłem ją, miała chyba osiem latek. Taka słodka dziewczynka – po policzku staruszka spłynęła łza.

- Współczujemy. Wie pan może gdzie ten stwór się ukrywa? Razem z moim towarzyszem – alchemik wskazał Linga - zamierzamy go pozbawić życia.

- Musicie być odważni. Podobno upodobał sobie jedną z jaskiń w Kotle, ale ja na waszym miejscu odjeżdżałbym stąd czym prędzej. To monstrum to smok. Zieje ogniem i jakiś chłopak mówił, że ma z trzydzieści metrów. Jesteście w porządku chłopy, radzę wam, wynoście się, dopóki możecie – po tych słowach złapał go okropny kaszel. Overlord uderzył go porządnie w plecy. Pomogło. – Dziękuję bardzo. Oznaki starości.

- Dziękujemy za pomoc i przestrogę. Ling, czas na nas – wstali od stołu, pożegnali się z dziadkiem i rzucili barmanowi parę monet jako napiwek.

Na krańcu Blacktown znajdowała się ogromna przepaść, a w jej wnętrzu Kocioł Dantego. Wędrowcy musieli zostawić na górze swe konie, ponieważ zejście w dół było zbyt strome i kamieniste. Ling przewrócił się nawet ze trzy razy, co skończyło się zdarciem obu kolan oraz najprawdopodobniej skręceniem prawej kostki.

- Za chwilę tu się zabiję – podsumował wstając po trzecim upadku.

- Zaraz dotrzemy do kanionu. Gdyby nie ta rzeka lawy, nic nie byłoby widać. A na wszelki wypadek wziąłem ze sobą jeszcze pochodnię – Overlord wyciągnął ją zza pasa i natychmiast podpalił.

- O, matko. Przecież mogłem tam zlecieć, trzeba było wcześniej zapalić tę pochodnię – przeraził się Ling. Alchemik nic na to nie odpowiedział. Szli dalej. Kanion był bardzo długi, po drodze mijali mnóstwo jaskiń, ale w żadnej nie mogli dopatrzeć się żadnego smoka.

- Stój – Overlord zatrzymał się nagle tuż przed ostrym zakrętem.

- Co jest? – nie musiał czekać nawet na odpowiedź, gdyż nagle przez korytarz przewinął się gęsty płomień ognia i gdyby zdecydowali się jednak skręcić, pochłonąłby ich.

- Już nas wyczuł. Przygotuj się – zakomenderował alchemik. Po tych słowach wbiegli do następnego korytarza, na końcu którego stał Smok Ognia. Był największy ze wszystkich czterech, same jego pazury mogły mieć ze trzy metry długości.

- Tak sobie zawsze wyobrażałem piekło – Linga zamurowało.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA”

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Aragorn136
26 dni temu

Bardzo wciągające. Pobudzające wyobraźnię. Masz talent Paweł. Pisz dalej i więcej.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora MovieBrain

 -

Odwiedzin: 576

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Wszystko wszędzie naraz" – W Multiwersum Wielkiego Bajgla - Recenzje filmów

"Wszystko wszędzie naraz" to zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych i pomysłowych filmów ostatnich lat. Twórcy wykorzystali fakt, że koncept multiwersum obecnie szybko rozprzestrzenia się w popkulturze i przedstawili własną wersję wieloświata, która swą nietuzinkowość przebija wszelkie zwariowane pomysły Marvela czy DC!

 -

Odwiedzin: 829

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Spider-Man: Bez drogi do domu" – Pajęcze dziedzictwo - Recenzje filmów

Człowiek-pająk to prawdziwy fenomen i niekwestionowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów w historii komiksów. Stworzony przez Stana Lee, Steve’a Ditko oraz Jacka Kirby’ego, zadebiutował w sierpniu 1962 w „Amazing Fantasy (vol. 1) #15” i od tamtej pory stał się uwielbianym bohaterem całego świata. Od 17 grudnia 2021 roku, po kilkudziesięciu latach od tamtego momentu, możemy podziwiać kolejne widowisko komiksowe (trzecie w świecie MCU) z lubianym herosem na pierwszym planie. Czy warto było czekać na „Bez drogi do domu”?

 -

"Eternals" – Bogowie z Olimpu - Recenzje filmów

Nie ukrywam, „Eternals” było bardzo wyczekiwanym przeze mnie filmem. Dlaczego? Ze względu na niezwykle śmiały projekt i zaangażowanie Chloé Zhao, której poprzednie artystyczne projekty („Nomadland”, „Jeździec”) uwielbiają krytycy (podzielam ich zdanie). Materiały promocyjne przyjmowałem raczej pozytywnie, ale z lekkim zawahaniem. Aż w końcu obraz zaatakowały niskie recenzje krytyków. Wtedy zacząłem podchodzić do tej produkcji, jak do tykającej bomby…

 -

Odwiedzin: 692

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Najmro" – Jak brawurowo okradać pewexy? - Recenzje filmów

Cieszy fakt, że polskie kino gatunkowe powoli zaczyna odżywać. I nic nie wskazuje na to, że owa fala obumrze i nie będziemy już jej doświadczać w rodzimych stronach. Szczególnie, gdy dostaliśmy taki film, jak, mający premierę pod koniec września, 2021 roku „Najmro”. To do tej pory zdecydowanie najciekawszy owoc eksperymentowania polskich twórców z gatunkiem. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 957

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Zielony Rycerz. Green Knight" – Podróż Ściętej Głowy - Recenzje filmów

Od kiedy pojawił się zwiastun „Zielonego Rycerza”, przeczuwałem, że będzie to wykwintna filmowa uczta. Opowieść baśniowo-fantasy inna niż wszystkie. I faktycznie – David Lowery, twórca m.in. oryginalnego „Ghost Story”, przygotował niezwykłe dzieło. Tak idealnie skrojone pod moje gusta. Nie każdy będzie jednak zachwycony tym nasyconym symbolami, powolnym filmem. Sprawdźcie zatem, dlaczego ja oceniłem go bardzo wysoko.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 6170

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Hobbit: Pustkowie Smauga" – Oddech smoka ponad wszystko - Recenzje filmów

Peter Jackson ma duszę dziecka i konsekwentnie podąża wydeptaną ścieżką. Jego „Hobbit: Pustkowie Smauga” jest dowodem na to, że kino fantasy może konkurować z najlepszymi wysokobudżetowymi hitami. Większość wielbicieli będzie co najmniej zadowolona, jedynie niezmienni puryści prozy Tolkiena zaczną zgrzytać zębami i zapragną rzucić klątwę na reżysera.

 -

"Dragon Age: Inkwizycja" – Fireballem i mieczem - Recenzje gier

BioWare, dzięki klasykom takim jak „Wrota Baldura”, „Neverwinter Nights” czy „Star Wars: Knights of the Old Republic”, przez wiele lat cieszyło się opinią twórców jednych z najlepszych gier RPG. Wraz z debiutem „Dragon Age II” w 2011 roku na nieskazitelnym dotąd wizerunku pojawiła się spora rysa, która rok później pogłębiła się jeszcze bardziej za sprawą „Mass Effect 3”. W ciągu kilkunastu miesięcy BioWare wydało dwie gry, których jakość była mocno dyskusyjna, a następujące potem odejścia z firmy zarówno jej założycieli, jak i lubianych przez społeczność pracowników, nie nastrajały optymistycznie.

 -

Nie żyje Ursula Le Guin – amerykańska pisarka fantasy, autorka słynnego cyklu "Ziemiomorze" - Autorzy/pisarze

Ursula Le Guin zmarła w poniedziałek 22 stycznia w swoim domu w wieku 88 lat. Jej zdrowie było w bardzo złym stanie od kilka miesięcy. To wielka strata dla literatury fantastycznej. Co prawda jej książki nie zdobyły aż takiej popularności jak twórczość Tolkiena, Martina i Herberta, ale należy podziękować pani Le Guin, że wniosła to tegoż gatunku powiew świeżości, choćby w postaci pierwiastka feministycznego.

 -

Odwiedzin: 6156

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Królestwa, które nigdy nie upadną! - Artykuły o filmach

Siedząc w wiejskiej tawernie Pod kulawym psem, położonej na rozstaju dróg, sącząc piwo z wielkiego kufla i wsłuchując się w otaczający mnie gwar oraz ożywione dyskusje rolników na temat upraw zbóż, postanowiłem opowiedzieć Wam, moi drodzy maniacy kina, o czymś dużo bardziej interesującym od rosnących na polach kłosów żyta. O gatunku fantasy.

 -

Odwiedzin: 3151

Autor: aragorn136Autorzy/pisarze

Komentarze: 1

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część pierwsza - Autorzy/pisarze

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część pierwsza.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 303

Autor: MovieBrainAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA” - Autorzy/pisarze

Ling sięgnął po manierkę, by ulżyć swemu pragnieniu. Oprócz tego czuł, że ma całkowicie popękane usta, pot lał się z niego strumieniami, a takiego zmęczenia chyba nie odczuwał jeszcze nigdy. Rozejrzał się na wszystkie strony i zauważył, że Mistrza Belugę także trawią trudy podróży. Jedynie ich przewodnik był nadal energiczny, jakby dopiero, co wyskoczył z łóżka, ale mogło to wynikać z faktu, że pochodził z tych stron. Najpewniej się już przyzwyczaił do tak męczących wędrówek przez pustynie. Ling zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie tę wyprawę. Już drugi dzień jazdy na tym śmierdzącym wielbłądzie. Kiedy wreszcie dotrą na miejsce?

 -

Utalentowany muzyk Adam Bień w wywiadzie dla portalu Altao.pl! - Zespoły i Artyści

W kategorii Zespoły i Artyści przeprowadzaliśmy wywiady z wieloma uzdolnionymi muzykami. Do tego grona dołączył także, urodzony w Olkuszu, Adam Bień. Jest nie tylko wokalistą. Zajmuje się bowiem produkcją, komponowaniem autorskich utworów, a nawet działa jako multiinstrumentalista. Droga muzyczna, jaką przeszedł oraz niedawno wydany singiel pt. „Bieguny” były przyczynkiem do ciekawej rozmowy.

 -

Odwiedzin: 2359

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty 2019 – z takim programem będzie ucztą dla koneserów kina artystycznego! - Kultura

25 lipca we Wrocławiu rozpocznie się 19. edycja Międzynarodowego Festiwalu Nowe Horyzonty, na którym prezentowane są filmy bezkompromisowe, niekonwencjonalne, na swój sposób oryginalne, mówiące o ważnych sprawach. Obrazy dla widza wymagającego, pragnącego nowych doświadczeń, nowych przeżyć. Poznaliśmy jego program. Trzeba przyznać, że jest naprawdę ciekawy i różnorodny!

 -

Odwiedzin: 1958

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty 2017 - Kultura

17. edycja Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty będzie wyjątkowa. Po pierwsze chodzi o datę jego rozpoczęcia. Po drugie o pewne zmiany w festiwalowym programie. W tym roku tę ambitną filmową imprezą zaplanowano bowiem na sierpień, a nie jak wcześniej lipiec. No i wprowadzono nowe sekcje oraz zmieniono zasady wejść na poszczególne seanse.

 -

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Nowości

 -

"Internat" – Oblepiony strachem idź drogą nadziei! - Recenzje książek

«Byłem w „Internacie”, było przerażająco« – powiedział mi siostrzeniec. Nie wyjawił jednak tajemnicy swego dzieciństwa. Uff! Kacper po prostu tymi słowami zachęcił do przeczytania powieści ukraińskiego poety i pisarza Serhija Żadana. Sam tytuł wydanej w 2019 roku może sugerować, że będziemy mieć do czynienia ze smutną historią nastolatka, który musi poradzić sobie z przemocą ze strony rówieśników w obcym miejscu. Lecz po spojrzeniu na okładkę, gdzie znajduje się naszkicowany, zbombardowany dom, prawda okaże się dramatyczniejsza. Tym bardziej, że dziś „Internat” staje się książką niesamowicie aktualną, a trudna wędrówka pewnego nauczyciela odbywa się tak blisko nas – Polaków.

 -

Odwiedzin: 136

Autor: PaMTechnologie

Radziecka wyrzutnia rakiet masowego rażenia Szatan - Technologie

Czy wiecie, jak wygląda wyrzutnia rakietowa pocisków masowego rażenia? W tym filmie dowiecie się, jak szybko można doprowadzić do zagłady ludzkości. Taki system wyrzutni rakietowych działał w dawnym związku radzieckim i może działać - jak widać - do dziś. Film powstał na terenach Ukrainy, w tajnej bazie wojskowej. Został stworzony przez autora YouTube: BezPlanu - Pocisk, który miał zniszczyć świat...

 -

O czerniaku w wielkim skrócie – czynniki ryzyka i metody zapobiegania - Genetyka i Biologia

Sierpień. Lato w pełni, połowa wakacji. Udajemy się nad morze, aby leżeć plackiem na plaży i mieć brązowe ciało. Jednak większość z nas często zapomina, że w trakcie upałów, gdy promienie słoneczne parzą niczym oddech Balroga, jesteśmy narażeni na niebezpieczeństwo poważniejsze niż czerwona, piekąca skóra. Może bowiem rozwinąć się czerniak. Czym dokładnie jest ta choroba? Jak się przed nią uchronić? Kto szczególnie jest na nią narażony? Czy pobyt w solarium jest groźniejszy od opalania się na leżaku? Na te pytanie odpowie Maciek Sobczak.

 -

Papuga Wasyl – ptaszek z czubkiem, który zdobywa popularność na Instagramie! - Intrygujące

Altao.pl to portal o ludziach z pasją. Taka nazwa zobowiązuje, prawda? Wydaje się zatem, że tylko sylwetki znanych lub mniej znanych osób – mężczyzn i kobiet będą się tu pojawiać. Faktycznie taki był początkowo plan. Jednak, gdy zobaczy się na żywo pewną małą upierzoną istotę, to serducho się „roztapia”. Człowiek czuje się zahipnotyzowany równie mocno jak po spotkaniu z wielkimi oczami Kota w butach, który inaczej zareagowałby na widok Wasyla. Okej, ale kim jest Wasyl?! To papuga nimfa, zaadaptowana przez młode małżeństwo z Łodzi. Co ciekawe, ptaszek ten ma swojego Instagrama, gdzie obserwuje go już ponad pół tysiąca fanów, dlatego tym bardziej musieliśmy o nim napisać!

 -

Odwiedzin: 303

Autor: MovieBrainAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA” - Autorzy/pisarze

Ling sięgnął po manierkę, by ulżyć swemu pragnieniu. Oprócz tego czuł, że ma całkowicie popękane usta, pot lał się z niego strumieniami, a takiego zmęczenia chyba nie odczuwał jeszcze nigdy. Rozejrzał się na wszystkie strony i zauważył, że Mistrza Belugę także trawią trudy podróży. Jedynie ich przewodnik był nadal energiczny, jakby dopiero, co wyskoczył z łóżka, ale mogło to wynikać z faktu, że pochodził z tych stron. Najpewniej się już przyzwyczaił do tak męczących wędrówek przez pustynie. Ling zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie tę wyprawę. Już drugi dzień jazdy na tym śmierdzącym wielbłądzie. Kiedy wreszcie dotrą na miejsce?

 -

"Chodź ze mną" – Morza szum, zakazanej miłości śpiew, gdyńska tajemnica pośród drzew… - Recenzje książek

Łukasz Orbitowski – mężczyzna to postawny jak wiking, ale o miłości potrafi opowiadać, oj potrafi. Żałuję, że jego literaturę odkryłem dopiero wraz z premierą niepokojąco wciągającego „Kultu”, gdzie z ironią, wiarygodnie przedstawił czytelnikom nieprawdopodobną sprawę z Oławy. „Chodź ze mną” także jest historią opartą na faktach, lecz dużo bardziej ubarwioną, a zamiast miłości działkowicza Heńka do Matki Boskiej, mamy gorące uczucie, jakim obdarzyli siebie polska studentka stomatologii – Helena oraz starszy od niej radziecki kapitan łodzi podwodnej – Kola. Nie jest to jednak typowy obyczajowy romans rozgrywający się na tle gdyńskiej plaży i hoteli lat 50. To książka z elementami fantastycznymi i wątkiem szpiegowskim… Brzmi intrygująco, prawda?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

 -

Odwiedzin: 2802

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego książki są tak fabularnie przemyślane i odpowiednio stopniujące napięcie? To tylko jedna z kwestii, które poruszyliśmy w wyczerpującym wywiadzie z tym zdolnym powieściopisarzem.

 -

Odwiedzin: 4168

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

 -

Odwiedzin: 3348

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

 -

Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Aniele stróżu mój... Tym razem młody poeta Daniel w swoim wierszu spotyka anioła płci żeńskiej, który staje się jego opiekunem.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
3.200

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję