O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Spectre" – Upiory przeszłości - Recenzje filmów

„Spectre” – czwarta odsłona serii o Jamesie Bondzie z Danielem Craigiem w roli głównej jest jak stare wino swojej roboty zakopane w ogródku i pierwszy wypity drink Martini zarazem (koniecznie wstrząśnięte, nie zmieszane). Film działa orzeźwiająco, ale sprawia również wrażenie nieco „przeterminowanego”. Czy widz będzie nim totalnie odurzony? Umiarkowanie pozytywne recenzje sugerują, że nie, ale najważniejsze, że agent 007 nadal posiada licencję na… oglądanie.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (7309 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 799
Czas czytania:
2 132 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (7309 pkt)
Dodano:
1608 dni temu

Data dodania:
2015-11-07 18:40:59

Niełatwo być obiektywnym, wygłaszając opinię o „Spectre”. W mojej ocenie to dobre, odpowiednio wyważone kino sensacyjne. Nie jest dziełem wybitnym, ale też nie jest aż tak bardzo poniżej oczekiwań, co część osób sądzi. Siedzący po raz drugi na reżyserskim stołku Sam Mendes (laureat Oscara z „American Beauty”) postawił przed sobą nie lada wyzwanie: przeskoczyć wysoko postawioną poprzeczkę, jakim był wcześniejszy brawurowy, świetny nie tylko formalnie, ale też i pod względem treści „Skyfall”. Teraz już wiadomo, jaki jest wynik owej misji. Tym razem Mendes nie stanął na podium. Jego „Spectre” okazuje się produkcją lepszą od „Quantum of Solace” Fostera, jednakże w porównaniu do widowiskowego „Skyfall” oraz stylowego, realistycznego i trzymającego w napięciu nawet podczas karcianego pojedynku „Casino Royale”, jest już o poziom niżej.

 

24. film o Bondzie spina w jedną klamrę wątki fabularne z trzech poprzednich. Zaczyna się mocnym uderzeniem. 007 tropi w Meksyku niejakiego Marco Sciarrę, którego chce zlikwidować. Nakręcona pełnym ujęciem scena rozgrywająca się w trakcie meksykańskiego święta zmarłych to wisienka na torcie – przeciskający się przez tłum, idący z piękną kobietą do pokoju hotelowego, ubrany w strój i maskę kościotrupa as wywiadu, zamiast wskoczyć z tą poznaną niewiastą do łóżka, pozbywa się jedynie przebrania, otwiera okno, szykuje broń i pewnym krokiem wskakuje na gzyms. To, co dzieje się później, można śmiało nazwać majstersztykiem kina akcji. Ucieczka, pogoń, próba przejęcia kontroli nad śmigłowcem. Krótko mówiąc, gdzie Bond, tam i chaos i zgliszcza. Idealnym kontrapunktem dla rozgrywającym się wówczas w ogólnym planie wydarzeń są widoczne małe sylwetki celebrujących dzień zmarłych uczestników wyglądających jak tłum gotowych do ataku upiorów. James Bond, dzięki zdobyczy w postaci pierścienia, trafia na ślad tajnej i tajemniczej przestępczej, tytułowej organizacji WIDMO; istnienie programu „00” wisi na włosku, a widz raz czuje się wniebowzięty, a innym razem rozczarowany. I tak naprzemiennie przez dwie i pół godziny do rozstrzygającego finału.

 

Autor zdjęć Hoyte Van Hoytema („Interstellar”) z pomocną dłonią Polaka Łukasza Bielana (operator „Ziarna prawdy”) wie, jak sportretować ten szpiegowski, niebezpieczny świat. Stonowane barwy, pogrążone we mgle, mroźne oraz ciemne zmieniające się lokacje nastrajają dość pesymistycznie, podkreślając grobową atmosferę rozrzedzaną momentami humorem, przypominającym ten z filmów z Rogerem Moorem. I tu mogą odezwać się głosy krytyki, pewne zgrzyty. Z jednej strony powaga – powracające i prześladujące bohatera zmory przeszłości (dzieciństwo, strata ukochanej Vesper i chęć zemsty), z drugiej żarty i niespodziewane wybawienia z opresji, a nawet od śmierci (patrz kanapa). No, ale nie ma co marudzić. Przecież to ukłon w stronę bondomaniaków, którym takie chwyty nie przeszkadzają.

 

Sam Bond, kolejny raz perfekcyjnie odgrywany przez Daniela Craiga czuje się w takiej konwencji, jak ryba w wodzie. Dobiegający pięćdziesiątki Brytyjczyk może i jest już lekko zmęczony swoją rolą, ale znów jest Bondem, do jakiego nas od kilku lat przyzwyczaił – ironicznym, dążącym do wyznaczonego celu, sprawnie radzącym sobie zarówno z bronią palną, jak i umiejącym pokonać wroga gołymi rękoma, którego żadna kula nie jest w stanie dosięgnąć. Szkoda, że prawie cała reszta obsady wypada przy nim dość blado. Gdy wyświetlano zwiastuny, wszyscy wierzyli, że postać Monici Bellucci będzie jasnym i bezustannie przyciągającym wzrok eleganckim kobiecym punktem w typowo męskim kinie. Niestety, jej kreacja nie wzbudza większych emocji. Niewiele otrzymała czasu ekranowego i znika równie szybko, jak się pojawia. Druga dziewczyna Bonda, czyli urodziwa blondynka Madeline Swann, w którą wciela się znana z „Życia Adeli” Lea Seydoux może i jest niezła, ale jakoś nie czuć chemii między nią a 007. Daleko jej do kreacji Evy Green z „Casino Royale”, która aż ociekała seksapilem i miała ten specyficzny błysk w oku, sprawiający, że jednym spojrzeniem topiła serca panów.

 

Film cierpi też na brak Judi Dench w roli M – szefowej, mentorki i przyjaciółki Jamesa. Zastępujący ją Ralph Fiennes stara się, jak tylko może, by być godnym następcą, ale średnio mu to wychodzi (Judi emanowała charyzmą i sarkazmem). Natomiast na drugim planie znów bryluje Ben Wishaw („Pachnidło: Historia mordercy”) jako Q – spec od gadżetów mniejszych i większych. W sweterku, okularach, typowy nieśmiały, samotny, acz sympatyczny geek skupia uwagę widza. Na koniec antagoniści, czyli ci, na których fani liczą najbardziej. I na tym polu „Spectre” przegrywa. Może nie z kretesem, bo aż tak kiepsko nie jest, ale słowo poprawnie w przypadku takiego filmu nie jest zaletą. Andrew Scott (kojarzycie go z serialu „Sherlock”) w roli C to po prostu niezbyt miły gość, a Dave Bautista („Strażnicy Galaktyki”) powtarza to, z czego jest znany – napina mięśnie i próbuje ukatrupić głównego przeciwnika. No i ten najważniejszy pan, czyli lider organizacji WIDMO – Franz Oberhauser wykreowany przez dwukrotnego oscarowego zdobywcy Christopha Waltza. Zgodzę się z opiniami, że nie dorównuje Mikkelsenowi ani Bardemowi. Co prawda jego Franz to człek o uśmiechu inteligentnego geniusza, szaleńca i megalomana, ale Waltz nie zaskakuje, jak kiedyś (czyżby szufladka, czyt. klątwa roli pułkownika Landy z „Bękartów wojny”?). Nie potrafi pozostać w umyśle przez długi czas po seansie. Pierwsze scena z nim rozkłada na łopatki, kolejne już nie.

 

Summa summarum, „Spectre” jest trochę nierówny, jednak jeśli podejdzie się do niego z dystansem, studząc emocje, to nie będzie przeszkadzać prosta intryga i jej rozwiązanie ani inne scenariuszowe potknięcia. Nawet usłyszana wcześniej, przed premierą filmu nijaka piosenka wykonywana przez Sama Smitha, teraz razem z ciekawie zbudowaną i zmontowaną czołówką może się spodobać. Działa nostalgia. Agent Jej Królewskiej Mości przyciąga niczym magnes. Są pościgi? Są. Nie brakuje gadżetów? Nie brakuje. Jest niemal sto procent Bonda w Bondzie? Jest. Więc nie ma co narzekać. To godne, choć nie wymarzone, zwieńczenie tegoż bondowskiego cyklu (choć być może czeka nas niespodzianka i Craig jeszcze powróci).

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Spectre" – Upiory przeszłości

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt
Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! -

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 280

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Nowy Papież" – Bóg czy szarlatan? - Seriale
"Nowy Papież" – Bóg czy szarlatan? -

Pamiętam. Ten rok 2016. Ten dzień, kiedy stacja HBO wyemitowała pierwszy odcinek „Młodego Papieża”, a następnie tydzień po tygodniu jego kolejne epizody. Tak samo surrealistyczne, poetyckie, natchnione boskością i pozytywnie kiczowate. Włoch Paolo Sorrentino stworzył miniserial z całym dziwnym dobrodziejstwem inwentarza. Dzieło sztuki – krzyczało z zachwytu wielu widz

Odwiedzin: 207

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

Polecamy podobne artykuły

Daniel Craig jako agent 007 w zwiastunie "Nie czas umierać"! - Artykuły o filmach
$nazwa

„Nazywam się Bond, James Bond” – powie już ostatni (na pewno?), piąty raz Daniel Craig w filmie „No Time To Die”. Wcześniej ukazał się plakat i 14-sekundowy teaser oczekiwanej produkcji, a 4 grudnia wjechał w impetem zwiastun. I kurczę musimy przyznać, że robi wrażenie, klimat bije z ekranu, a Craig znowu udowadnia, że świetny z niego agent. „Nie czas umierać” wyreżys

Wstrząśnięte, nie zmieszane. Bond i jego naśladowcy. - Artykuły o filmach
Wstrząśnięte, nie zmieszane. Bond i jego naśladowcy. -

Na ekrany kina zawitała najnowsza odsłona przygód agenta 007. Dobry to moment, by udać się w przeszłość i opisać fenomen jego niezwykłej popularności. Warto też wspomnieć o innych, nieco mniej sławnych, filmowych szpiegach.

Teraz czytane artykuły

"Spectre" – Upiory przeszłości - Recenzje filmów
"Spectre" – Upiory przeszłości -

„Spectre” – czwarta odsłona serii o Jamesie Bondzie z Danielem Craigiem w roli głównej jest jak stare wino swojej roboty zakopane w ogródku i pierwszy wypity drink Martini zarazem (koniecznie wstrząśnięte, nie zmieszane). Film działa orzeźwiająco, ale sprawia również wrażenie nieco „przeterminowanego”. Czy widz będzie nim totalnie odurzony? Umiarkowanie pozytywne rece

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród
Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody -

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Odwiedzin: 202637

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 50

"Zwierzogród" – Królestwo zwierząt - Recenzje filmów
"Zwierzogród" – Królestwo zwierząt  -

Kto nie kocha animacji Disneya? Debiutujące w kinach każdego roku, produkcje takie jak „Wielka Szóstka”, „Kraina Lodu”, czy też „Zaplątani” dają nam coraz to nowe okazje, by ponownie powrócić do świata dziecięcych marzeń i wyobraźni. Podziwiamy kolejne niesamowite pomysły scenarzystów, którym udaje się wykreować niepowtarzalne i wprost magiczne światy, w których osadz

Odwiedzin: 3422

Autor: Kamil0232Recenzje filmów

Komentarze: 1

Holograficzna rzeczywistość - Technologie
Holograficzna rzeczywistość -

"Co to znaczy: „prawdziwe”? Jak możesz zdefiniować „rzeczywistość”? Jeśli mówisz o tym, co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".

Maj – miesiąc pełen ważnych rocznic - Tradycje
Maj – miesiąc pełen ważnych rocznic -

Piąty miesiąc roku niesie ze sobą wiele ważnych rocznic dla Polaków. Majówka, która w tym roku jest wyjątkowo długa, niech nie przesłoni tych ważnych wydarzeń.

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos
Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 -

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

Odwiedzin: 14456

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 60

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące
Człowiek pochodzi od gadów -

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Odwiedzin: 16958

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć - Recenzje filmów
"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć -

Powieść autorstwa Jojo Moyes światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2012 roku. Wielu osobom klimatem przypominać może twórczość Nicholasa Sparksa lub Cecelii Ahern. Ich książki również doczekały się własnych, lepszych bądź gorszych ekranizacji. Po czterech latach oczekiwania „Zanim się pojawiłeś” doczekała się własnego miejsca w kinematografii. Co więcej, na plakac

Odwiedzin: 5580

Autor: paulinakinga97Recenzje filmów

Komentarze: 2

Noc Muzeów – warta podkreślenia inicjatywa - Organizacje
Noc Muzeów – warta podkreślenia inicjatywa -

W Polsce, z 17 na 18 maja (2014 roku) odbyła się kolejna, coroczna (już 11 raz) Noc Muzeów. W nocy w wielu miastach udostępniono, za symboliczną opłatą lub całkiem za darmo, możliwość zwiedzania muzeów i galerii. Cel jest chwalebny - propagowanie kultury i przypominanie o historii kraju.

Odwiedzin: 2102

Autor: pjOrganizacje
"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale
"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca -

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie.

Lindsey Stirling – magia skrzypiec - Zespoły i Artyści
Lindsey Stirling – magia skrzypiec -

O tym jak popularna jest ta amerykańska artystka niechaj świadczy wiele milionów odsłon na portalu YouTube. Muzyka jaką komponuje i gra przenosi w krainy, w których króluje magia i optymizm. Kto raz posłucha ten na zawsze będzie zakochany.

Odwiedzin: 6545

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 1

OBERSCHLESIEN – Śląsk to ich Duma, ich Ojczyzna! - Zespoły i Artyści
OBERSCHLESIEN – Śląsk to ich Duma, ich Ojczyzna! -

Okazuje się, że ostre granie metalowe nie jest tylko domeną krajów skandynawskich. Na polskim rynku muzycznym również zaistniała grupa, która być może zawojuje serca słuchaczy. Któż to taki? To Oberschlesien - ze Śląska chłopaki!

Odwiedzin: 13313

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 5

Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć! - Ludzie kina
Roger Deakins ma kamerę i nie zawaha się jej użyć! -

Po seansie filmu „1917” już wiedziałem, o kim stworzyć kolejny artykuł w cyklu Ludzie kina. Nie. Nie o aktorze grającym główną rolę (choć zagrał ją bardzo przekonująco), ani też o o reżyserze, który wykonał kawał dobrej roboty. Ten tekst będzie poświęcony pewnemu czarodziejowi. Tak. To, to trafne określenie, bo któż, jak nie autor zdjęć jest tą osobą, dzięki której fi

Odwiedzin: 247

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Tajemniczy Indianie Anasazi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
$nazwa

Amerykański Wielki Dziki Zachód uważany jest przez wielu za miejsce wręcz ekstremalne, gdzie duchy i legendy dawnych Indian są tak żywe jak w odległej przeszłości. Ten niegdyś opisywany obszar Ziemi zamieszkiwała bardzo zagadkowa kultura – Anasazi. I to właśnie jej poświęcam swoją kolejną audycję - którą możecie także obejrzeć na moim kanale na YouTubie oraz blogu Alt

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda
Domowe sposoby na bolące gardło -

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbę

Odwiedzin: 11645

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido - Seriale
"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido -

„To wojna przeciwko systemowi. Jesteśmy Ruchem Oporu” – tymi słowami Profesor, główny inicjator wcześniejszego napadu na Mennicę Królewską zachęca ludzi do walki. Walki przeciwko państwu. Ale nie za pomocą karabinów czy kłamstw, a ponownego… skoku. I to nie byle na co, bo na znajdujący się w Madrycie Główny Bank Hiszpanii. Mówiąc jednak o samych napadach, nie da się t

Odwiedzin: 1321

Autor: Filmaniak01Seriale

Komentarze: 1

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

Shazza – po co tyle złych słów … - Zespoły i Artyści
Shazza – po co tyle złych słów … -

… po co tyle tych łez, nic się już nie zmieni. Zamknij oczy i spójrz niebo pełne jest gwiazd i słońca na Ziemi

Odwiedzin: 5642

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 13

Nowości

"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! - Kultura
"Futro z misia", a w kieszeni... Węże! -

No i stało się po raz dziewiąty, to, co stać miało. Wiadro pomyj się wylało… Stop! Spokojnie. Żadni hejterzy z nory nie wyleźli, jeno Węże wypełzły. Ale ani te ogrodowe, ani gady, a nagrody, czy raczej (anty)nagrody przyznawane najsłabszym filmom polskim, ich twórcom oraz aktorom. W tym roku „ślad po ukąszeniu” na długo pozostanie na dłoniach Michała Milowicza, który

Odwiedzin: 19

Autor: pjKultura
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1882

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 132

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 416

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Artykuły z tej samej kategorii

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 280

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 242

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 951

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.330

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję