O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Czego pragniesz, człowieku? - Prywatne - Mój Blog

Czego człowiek pragnie w życiu najbardziej? „Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym” – mówi George Orwell w swej książce „Rok 1984”. Kiedy patrzę na otaczający mnie świat, wydaje mi się, że wartością, o którą wszyscy zabiegamy jest akceptacja oraz miłość.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
MovieBrain (996 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 281
Czas czytania:
1 395 min.
Autor:
MovieBrain (996 pkt)
Dodano:
1101 dni temu

Data dodania:
2021-04-13 21:29:11

Na świecie żyje ponad 7,6 miliarda ludzi. Każdego dnia wychodząc na ulicę, mijamy masę osób, z którymi współpracujemy w szkole czy pracy. Chodzi mi o to, że jesteśmy zmuszeni do dzielenia swego życia z innymi. Przez co druga osoba staje się dla nas ważna, pod różnym tego słowa znaczeniem. Raz może być dla nas przeciwnikiem, którego będziemy chcieli za wszelką cenę pokonać i pokazać innym, że jesteśmy od niej lepsi. Innym razem okaże się, że bardzo ją lubimy, więc będziemy chcieli ją do siebie przekonać, pokazać się od dobrej strony. Życie polega na codziennej interakcji z innymi ludźmi, przez co akceptacja jest dla nas tak ważna. Każdy chciałby zostać doceniony przez pozostałych i każdy z nas do tego aspiruje w inny sposób. Jeden jest bardzo dobrym piłkarzem, więc chce wykorzystać ten talent, by zdobyć uznanie wśród tej części społeczeństwa pasjonującej się futbolem. Inny za to czuje się świetnym aktorem, a więc będzie robił wszystko, by grać w największych produkcjach i być rozpoznawalny wśród tłumu. Zdobywamy akceptację na różne sposoby. To może być długotrwały proces, ale to są także małe sprawy, które spotykają nas każdego dnia. Na przykład: w piątek przedstawiam w szkole jakiś projekt i zależy mi, żeby spodobał się klasie oraz nauczycielowi – chcę zdobyć dobrą ocenę oraz oklaski ze strony kolegów.

 

Lecz w końcu akceptacja to za mało. Chcemy więcej, chcemy miłości. Pragniemy bycia akceptowanym przez społeczność, ale chcielibyśmy doznać też czegoś więcej od jakiejś pojedynczej osoby. Poczuć, że jesteśmy dla kogoś naprawdę wyjątkowi. Dlatego tak ważna dla dziecka jest miłość rodzicielska. Dziecku nie jest łatwo żyć z poczuciem, że wywołuje rozczarowanie, że sprawia cierpienie, że powoduje niepokój u bliskich. Jednak w pewnym wieku, człowiek po prostu zaczyna szukać jeszcze dalej. Miłość samych rodziców też mu nie wystarcza, pragnie zostać pokochanym przez kogoś jeszcze. Jednak nie jest to takie proste znaleźć osobę, która cię zrozumie i pokocha takiego, jakim jesteś. Czasem dla zdobycia uznania jesteśmy w stanie zrobić coś głupiego, a później okazuje się, że na marne. Na przykład: młody chłopak zakochuje się w dziewczynie, która lubi palić papierosy, więc postanawia, że także zacznie palić. Myśli, że w ten sposób może bardziej zwróci sobą jej uwagę. A później słyszy, że ona go wyśmiewa przed innymi: „Myślał, że jak zacznie palić, to będzie fajny”. Młody człowiek w wieku dojrzewania mocno przeżywa wszelkie takie formy odmienności, braku więzi z grupą. Miłość wymaga dużo pracy nad sobą oraz sporego wysiłku, nie zawsze jesteśmy na to gotowi – z różnych względów. I ten wysiłek albo nieudane próby mogą powodować lęk przed podejmowaniem jakichś starań.

 

Miłość jest też bardzo różna z uwagi na wiek danej osoby. Jak już wspominałem, w wieku dziecięcym powinniśmy doznawać miłości rodzicielskiej. Natomiast w okresie młodzieńczym, dojrzewania, człowiek odkrywa swą odmienność, atrakcyjność. Ta miłość młodego człowieka jest zazwyczaj ulotna, niestała, często bywa po prostu zakochaniem i odkochiwaniem, polega na doświadczeniu swojej męskości lub kobiecości i odkryciu siebie jako partnera dla tej przyszłej „jedynej” albo tego „jedynego”. Miłość wieku dojrzałego za to jest raczej zaadresowana dla konkretnej osoby, bazuje już na pewnym doświadczeniu, ale towarzyszy jej więcej obowiązków.

 

Dla mnie miłość to źródło człowieczeństwa, jak i sposób istnienia jako człowiek. Każdy z nas potrzebuje miłości, ale nie każdy z nas wie jak kochać. Nie chodzi o to, by tylko brać, ale przede wszystkim dawać, poświęcać się. Dlatego też człowiek musi uczyć się miłości, by jej w życiu nie wypaczać poprzez egoizm, który tak bardzo zniewala nasze serca. Patrząc na dzisiejsze społeczeństwo wydaje mi się, że istota miłości zanika. A może już zapomnieliśmy na czym ona naprawdę polega. Nie raz, kiedy siedzę w tramwaju przed oczami przewijają mi się dziesiątki osób ze słuchawkami w uszach, wpatrujących się w ekrany telefonów. Piszą z kolegami, ukochanymi. Widzę, jak się uśmiechają, kiedy dostaną nową wiadomość. Może to słodko brzmi, ale w ten sposób pomiędzy dwie osoby wszedł ktoś trzeci. Przestaliśmy ze sobą rozmawiać, śmiać się i kochać bez Internetu. Ludzie codziennie wrzucają na relacje, co dzisiaj zjedli, co kupili, jaki film obejrzeli, gdzie pojechali. Żyją na dwóch płaszczyznach: tutaj w świecie rzeczywistym, ale także w Internecie. Czasem się zastanawiam, czy kiedyś jak Ziemia będzie niezdatna do użytku, to czy rzeczywiście nie podłączą nas do jakichś maszyn i będziemy istnieć w jakimś Matrixie. Niby tego nie chcemy, a jednak do tego dążymy. Zamiast się spotkać i porozmawiać, popiszmy na Messengerze. Albo taka sytuacja: spotyka się dwóch kolegów, dajmy im imiona: Adam i Damian.

 

 - Byłem wczoraj na niesamowitym filmie – Adam.

 - Wiem, Piotrek wrzucił na Snapa – Damian.

 - A w weekend znalazłem takie czaderskie miejsce na grilla z… 

 - Wiem, Czarek wrzucił fotki na Insta. A Magda do mnie pisała, że zabrałeś ją do tej restauracji, o której ci pisałem.

 - Fakt, zabrałem.

 

Ciekawa rozmowa, prawda?

 

Według mnie Internet źle używany nie łączy a bardziej dzieli. Jeżeli poznajemy nową osobę, ważne jest pierwsze wrażenie. Podczas pierwszej rozmowy, którą z nią przeprowadzimy, możemy nią zainteresować naszą osobą albo odrzucić. Obecnie nie potrzebujemy nawet rozmowy. Załóżmy, że nienawidzę kebabów. Jakiś Karol chce się ze mną spotkać, wchodzę na jego profil na Facebooku i widzę, że polubił dziesięć stron o kebabach. „O nie, on lubi kebaby. Nie ma mowy, że się z nim spotkam”. To sytuacja oczywiście nad wyraz satyryczna, ale nie przeczę, że coś podobnego mogłoby się stać. Chodzi mi jednak o to, że profile na portalach społecznościowych zabierają nam pierwsze wrażenie, jakie kiedyś budowało się podczas realnej rozmowy. Teraz zazwyczaj najpierw się z kimś pisze, a jeśli konwersacja na Messengerze ciekawie się układa, to decydujemy się na spotkanie w rzeczywistości.

 

Kadr z filmu "Ona" (źródło: materiały prasowe)

 

Ostatnio przypomniałem sobie ciekawy film Spike’a Jonzego „Ona” z 2013 roku, który przedstawia miłość transhumanistyczną. Główny bohater nie umie odnaleźć się w obecnym świecie. Ucieka w prywatność, zamyka się w sobie. Jednak kiedy kupuje najnowszy system operacyjny mający zaspokoić wszystkie jego potrzeby, sytuacja się zmienia. Theodore (główny bohater) nawiązując kontakt z Samanthą (system operacyjny), zaczyna czuć się akceptowanym i kochanym. Sztuczna inteligencja uczy nas człowieczeństwa. Film robi wrażenie, bo według mnie jest bardzo aktualny. Przecież jest masa stronek, na których możemy porozmawiać z komputerem, nawet na Messengerze można znaleźć konta zarządzane przez sztuczną inteligencję. I możemy się śmiać, ale ludzie z tego korzystają już teraz. Człowiek traci swe człowieczeństwo i nie zdziwię się, jak za parędziesiąt lat, tak jak teraz różne grupy społeczne walczą o prawa równości, tak wtedy będziemy walczyć o prawa dla robotów i sztucznej inteligencji. Już teraz się słyszy o małżeństwach z robotami w Japonii czy wydaniu aktu urodzenia robotowi. Tak, w belgijskim miasteczku Haaselt, wydano oficjalny akt urodzenia robotowi i nazwano go Fran Pepper. Za rodziców ustanowiono mu dwóch naukowców.

 

Mam nadzieję, że wizja świata, którą oglądamy w filmach sci-fi jak „Łowca androidów” nigdy się nie spełni. Jednak, by to się nie stało, człowiek powinien na chwilę się zatrzymać i pomyśleć, czego rzeczywiście pragnie, po co żyje, dokąd zmierza i jaką drogą dojść do celu. Czy naprawdę szukamy prawdy, czy raczej mamy stać się jak roboty i żyć jak oni? Robot może potrafi przeczytać pięćset-stronicową książkę w jedną sekundę, ale nigdy nie będzie potrafił kochać. Czy naprawdę warto nam stracić nasze człowieczeństwo, by przeczytać tę książkę w sekundę?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Czego pragniesz, człowieku?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora MovieBrain

 -

Odwiedzin: 790

Autor: MovieBrainArtykuły o filmach

Komentarze: 1

"Epoka sequelozy" - Artykuły o filmach

Tworzenie dzisiaj kina rozrywkowego hollywoodzkim gigantom przychodzi nadzwyczaj prosto. Każde większe studio typu Disney czy Warner Bros. zdobyło kilka własnych potężnych franczyz filmowych i po prostu w miarę czasu wypluwa kolejne nowe produkcje, które jedynie dostawiają kolejną cyferkę obok dobrze znanego nam loga...

 -

Odwiedzin: 727

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"NIE!" – Czy to UFO? - Recenzje filmów

Jordan Pelee jest obecnie najwybitniejszym reżyserem w Hollywood – moim zdaniem oczywiście. Zachwycałem się fantastycznym „Us” czy intrygującym „Get Out”, ale przy okazji tamtych premier bałem się niejako jeszcze tak szybko nakładać mu koronę na głowę. Jednak seans „Nope” („NIE!”) pozostawił mnie w takim zachwycie i prawdziwym niedowierzaniu w to „jak dobre to było”, że mogę już bez żadnych lęków koronować Pelee'a na największego kinowego wizjonera dzisiejszych czasów.

 -

Odwiedzin: 1653

Autor: MovieBrainAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA” - Autorzy/pisarze

Ling sięgnął po manierkę, by ulżyć swemu pragnieniu. Oprócz tego czuł, że ma całkowicie popękane usta, pot lał się z niego strumieniami, a takiego zmęczenia chyba nie odczuwał jeszcze nigdy. Rozejrzał się na wszystkie strony i zauważył, że Mistrza Belugę także trawią trudy podróży. Jedynie ich przewodnik był nadal energiczny, jakby dopiero, co wyskoczył z łóżka, ale mogło to wynikać z faktu, że pochodził z tych stron. Najpewniej się już przyzwyczaił do tak męczących wędrówek przez pustynie. Ling zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie tę wyprawę. Już drugi dzień jazdy na tym śmierdzącym wielbłądzie. Kiedy wreszcie dotrą na miejsce?

 -

Odwiedzin: 1348

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Wszystko wszędzie naraz" – W Multiwersum Wielkiego Bajgla - Recenzje filmów

"Wszystko wszędzie naraz" to zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych i pomysłowych filmów ostatnich lat. Twórcy wykorzystali fakt, że koncept multiwersum obecnie szybko rozprzestrzenia się w popkulturze i przedstawili własną wersję wieloświata, która swą nietuzinkowość przebija wszelkie zwariowane pomysły Marvela czy DC!

 -

Odwiedzin: 1899

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Spider-Man: Bez drogi do domu" – Pajęcze dziedzictwo - Recenzje filmów

Człowiek-pająk to prawdziwy fenomen i niekwestionowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów w historii komiksów. Stworzony przez Stana Lee, Steve’a Ditko oraz Jacka Kirby’ego, zadebiutował w sierpniu 1962 w „Amazing Fantasy (vol. 1) #15” i od tamtej pory stał się uwielbianym bohaterem całego świata. Od 17 grudnia 2021 roku, po kilkudziesięciu latach od tamtego momentu, możemy podziwiać kolejne widowisko komiksowe (trzecie w świecie MCU) z lubianym herosem na pierwszym planie. Czy warto było czekać na „Bez drogi do domu”?

Polecamy podobne artykuły

Międzynarodowy Dzień Wyznawania Miłości – "Kocham Cię Skarbie" - Człowiek

20 sierpnia – gdyby zapytać w ulicznej sondzie przypadkowych ludzi w różnym wieku, czy wiedzą, jaki dzień jest wówczas obchodzony, zapewne drapaliby się po głowie, nie potrafiąc udzielić prawidłowej odpowiedzi. Światowy Dzień Komara – stwierdziłby śmiało młody Janek. Owszem. Miałby rację, ale w tym artykule chcę Wam napisać o innym święcie – Międzynarodowym Dniu Wyznawania Miłości. Nazwa to długa, ale piękna.

 -

Projekt społeczny sySTEM – jak wybrać odpowiednie studia? - Organizacje

Obecnie młodzi ludzi mają więcej perspektyw na przyszłość niż ich rówieśnicy żyjący we wcześniejszych latach. Nie oznacza to jednak, że czują się z tym faktem doskonale. Są bowiem przytłoczeni mnogością kierunków, stąd wybór studiów to często nie lada wyzwanie. Czy na pewno to coś dla mnie? Czy te kilka lat nie pójdzie na marne? Czy po ukończeniu szkoły wyższej znajdę pracę? Między innymi takie pytanie zadają sobie, wchodzący w dorosłość maturzyści. Na szczęście powstał specjalny projekt społeczny o nazwie sySTEM, którego członkowie chcą pomóc swoim rówieśnikom z owym, dość powszechnym problemem.

Lubert ze Strzelbą robi zamach na branżę muzyczną! - Muzyczne Style

PROJEKT LUBERT właśnie wydał pierwszy singiel! „Desire” to nowa propozycja muzyczna Tomka Luberta, którą prezentuje słuchaczom wraz grupą przyjaciół w osobach: Karla "Strzelba" Strzebońska, Bartosz Miecznikowski, Piotr „Posejdon” Pawłowski. Mix tych muzycznych osobowości na pewno będzie strzelać hitami, bo już sam „Desire” bardzo wpada w ucho!

O miłości, czyli nietypowe życzenia na walentynki - Erotyka, towarzyskie

Podobno małe dziewczynki marzą o księciu z bajki. Nastolatki jak zwykle marzą o bohaterach filmowych lub piosenkarzach. W wieku dwudziestu paru lat młoda kobieta, której wydaje się, że wie dość dużo spotyka mężczyznę, który (ponownie) wydaje się być jej ideałem. Po kilku latach mężczyzna okazuje się nie być jednak ideałem. Albo kobieciarz, albo leń, albo alkoholik lub inny holik. Rodzina trzyma się razem lub nie. Jeśli są nadal razem, to Bóg raczy wiedzieć dlaczego. Jeśli tak, to gratuluję odwagi którejś ze stron (tej od pozwu).

 -

Nieszczęście ludzkości... - Człowiek

Największym nieszczęściem ludzkości, jako populacji, jest to, że człowiek, jako jednostka, żyje zbyt krótko...

Teraz czytane artykuły

Czego pragniesz, człowieku? - Prywatne - Mój Blog

Czego człowiek pragnie w życiu najbardziej? „Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym” – mówi George Orwell w swej książce „Rok 1984”. Kiedy patrzę na otaczający mnie świat, wydaje mi się, że wartością, o którą wszyscy zabiegamy jest akceptacja oraz miłość.

"Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom I i II" – Bohaterowie do końca! - Recenzje książek

Po seansie filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego przyszła pora na lekturę książki, która jest zdecydowanym głosem w dyskursie na temat ludobójstwa, jakiego dopuścili się w latach 40. XX wieku bandy UPA. „Wołyń. Wspomnienia ocalałych” to dwa tomy składające się z ponad 800 stron – opowieści mrożących krew w żyłach, ale jednocześnie dających nadzieję. Dzięki zebraniu i spisaniu wspomnień ocalałych Polaków autor tej publikacji – Marek A. Koprowski sprawia, że ich ból nigdy nie umrze razem z nimi.

ARKADIUSZ zaprasza na "RandeW" oraz premierowy koncert! - Zespoły i Artyści

"RandeW" to ostatni, piąty singiel z debiutanckiej EPki ARKADIUSZA zatytułowanej "RetroSpekcja". Utwór utrzymany jest w popowym brzmieniu, w którym warstwa muzyczna wciąż dotyka problemów relacji międzyludzkich. Za produkcję, wpadającego w ucho, melodyjnego utworu odpowiada SWIERNALIS.

"Żeby nie było śladów" – Komuchy! - Recenzje filmów

Polski kandydat do Oscara pokazywany w Wenecji. Zdobywca Srebrnych Lwów na Festiwalu w Gdyni. I wreszcie film, którym zachwycił się jeden z redaktorów na Filmwebie, dając mu ocenę 9/10. Po takim wstępie można spodziewać się, że dramat pt. „Żeby nie było śladów” to dzieło bez wad, rozliczające dawny system w odważny sposób, polecane koniecznie do obejrzenia wszystkim Polakom i nadal dość aktualne w swojej wymowie. W dużej części to prawda, ale jako dojrzały widz spodziewałem się opowieści nieco bardziej przeszywającej serce i powodującej wewnętrzną złość oraz bezsilność. A więc po kolei…

"Noc na uniwersytecie" – creepypasta Radka Gryczki! - Autorzy/pisarze

Wydaje się, że co jak co, ale Uniwersytet Warszawski to miejsce, w którym na pewno studentom nie grozi żadne niebezpieczeństwo. A jednak… Janek, przyszły magister historii na własnej skórze przekona się, czym są „pełne portki” ze strachu i nogi jak z waty. Przed Wami creepypasta, horror z elementami humorystycznymi autorstwa utalentowanego Radosława Gryczki, chłopaka, który zna niemal każdy zakamarek owej uczelni. W grudniu 2022 jego „Noc nie uniwersytecie” przestraszyła tysiące osób dzięki publikacji na kanale MysteryTv w formie opowiadania audio czytanego głębokim głosem lektora. Ale nareszcie trafia też do Internetu w wersji tekstowej – i to właśnie gościnnie do kategorii Autorzy/pisarze na portalu Altao.pl, za co bardzo Radkowi dziękujemy. To fikcyjna historia, ale jakże realistycznie i sprawnie napisana. Intryguje, pobudza wyobraźnię i przypomina, aby uważać na… (tutaj sami odkryjecie, co mamy na myśli). Nie było recenzji królującego na ekranach kin kolejnego „Krzyku”, w zamian spędzicie przerażającą „Noc na uniwersytecie”!

Nowości

"Ellie", czyli różne odcienie miłości w barwnym teledysku stworzonym przez AI! - Muzyczne Style

A gdyby tak wykorzystać sztuczną inteligencję do zrealizowania clipu, który będzie „pachniał” szczerą, intymną relacją zakochanej pary? Takie pytanie zadał sobie zapewne Tadeusz Seibert – finalista 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Twierdząca odpowiedź z czasem zamieniła się w gotowy projekt. I pięknie, bo „Ellie” dzięki AI jeszcze bardziej wybrzmiewa jako słodko-gorzka piosenka o skrajnych emocjach towarzyszących związkom, wpadając nie tylko w ucho, ale i w oko.

 -

Odwiedzin: 137

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

 -

Odwiedzin: 232

Autor: eliartKultura

BEASTAR – Twoja droga do gwiazd! - Kultura

Z przyjemnością ogłaszamy wyjątkowe wydarzenie muzyczne, skierowane do artystów pragnących spróbować swoich sił w show biznesie. Konkurs BEASTAR 2024 to nie tylko platforma dla wokalistek i wokalistów, ale także szansa na zdobycie nieocenionego wsparcia w rozwoju swojej kariery. Zgłoś swój udział i wydaj singla wraz z teledyskiem!

Artykuły z tej samej kategorii

Jak poradzić sobie w życiu, będąc zdanym tylko na siebie? - Prywatne - Mój Blog

Wyobraź sobie, że nie masz nikogo bliskiego, a wszyscy dookoła sprawiają wrażenie, jakby byli Twoimi wrogami... Wtedy masz ochotę zamknąć się w sobie i najlepiej ograniczyć kontakty międzyludzkie do minimum. Partner porzucił, przyjaciółka nie ma czasu, a rodzina ma głęboko gdzieś Twoje potrzeby lub stawia ambicje ponad Twoje siły? Czasem czujesz się, że w życiu możesz liczyć tylko na siebie? Dobrze trafiłeś/aś! Albowiem ten artykuł jest dla Ciebie i...o Tobie.

KOBIETY NIE PŁACZĄ - Prywatne - Mój Blog

„Kobieto, puchu marny. Ty wietrzna istoto!” – powiedział kiedyś A. Mickiewicz. Biedni mężczyźni nauczyli się tego na pamięć, a kobiety… no cóż. Muszę stwierdzić, że kiedyś pewnie takie byłyśmy. Nie wymagałyśmy opieki, ale nadzoru, żeby nie wstać za szybko, albo zbytnio nie narobić się podczas haftowania. Teraz to haftowanie wygląda nieco inaczej, co?

 -

Odwiedzin: 1145

Autor: marmir83Prywatne - Mój Blog

Komentarze: 1

Polsko-latynoski temperament, czyli co wybrać - Prywatne - Mój Blog

Dziś od zupełnie innej strony, a mianowicie z męskiego punktu widzenia. Nie. Nie jestem mężczyzną, nie czuję się nim i nie chcę nim być.

 -

Odwiedzin: 887

Autor: marmir83Prywatne - Mój Blog

Komentarze: 1

Nie dla idiotów (czyli dla kobiet) - Prywatne - Mój Blog

Od zawsze wiadomo, że relacje damsko-męskie to jeden wieczny kocioł. Albo on chce, a ona nie, albo na odwrót. A może by tak przeanalizować sytuację? Kobiet nie będę analizować, bo sama nią jestem (nie ma więc powodów oczerniać), ale mężczyźni… To zupełnie inna bajka. Rozbiorę ich na czynniki pierwsze. Przedstawię typy i opiszę. Dla Waszego dobra, Kochane Kobiety!

 -

Odwiedzin: 1131

Autor: marmir83Prywatne - Mój Blog

Komentarze: 1

Kobieto mieszadło mi przynieś, czyli na stacji benzynowej - Prywatne - Mój Blog

Mężczyzno, jeśli poczujesz się urażony to przepraszam. To nie o Tobie, tylko o całej reszcie. Ty jesteś z pewnością inny. Ty jesteś porządny i poukładany, ty szanujesz swoją kobietę w odróżnieniu od całej reszty.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.046

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję