O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1872 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
738
Czas czytania:
857 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1872 pkt)
Dodano:
363 dni temu

Data dodania:
2018-04-22 12:18:31

Udając się do kina, liczyłem na spektakularny film z niegłupim przesłaniem, o którym będę pamiętać przez kolejne lata. Być może „Player One” w kwestii możliwych do wydobycia refleksji nie jest tak oryginalny, co wcześniejsze dzieła utalentowanego reżysera, lecz pod względem niezobowiązującej rozrywki przechodzi wszelkie oczekiwania! Pora więc zapiąć pasy, zwariowana przygoda właśnie nadchodzi, wystarczy tylko wcisnąć gaz do dechy i nie oglądać się za siebie!

 

Oasis to uosobienie ludzkich pragnień, ucieczka od świata codziennego, problemów i trosk – dokonała rzeczywistość, utopia, gdzie każdy może spełniać się w wybrany przez siebie sposób. Zatem życie trwa w niekończącej się sieciowej grze. Kto kieruje Oasis, ten posiada całkowitą władzę nad światem. Tylko pomyślcie sobie, co moglibyście wówczas uczynić? Stać na czele wirtualnego imperium, decydować o istnieniu czy życiu każdego człowieka? Taka władza wydaje się niezwykle kusząca, ale i przerażająca oraz przytłaczająca, jeśli weźmiemy pod uwagę spoczywającą na barakach wybrańca odpowiedzialność. Szczęśliwie kontrola nad Oasis leży w odpowiednich rękach, lecz nic nie trwa wiecznie… Gdy umiera twórca gry, rozpoczyna się wielki konkurs, wspaniała rywalizacja, której zwycięzca otrzyma pełnię praw do powstałej, wirtualnej rzeczywistości. Czy podejmiesz się wyzwania i staniesz w szranki z innymi graczami? Uratujesz świat oraz skierujesz go ku lepszej przyszłości, a może wykorzystasz do swoich celów i zniewolisz ludzi? Odpowiedź jest już blisko, wystarczy tylko po nią sięgnąć!

 

„Player One” to swoisty fenomen. Steven Spielberg jednym, dwugodzinnym filmem podsumował współczesną popkulturę, łącząc najbardziej charakterystyczne cechy pokoleń z czterech ostatnich dekad. Liczba nawiązań do gier wideo, ikon kinematografii bądź literatury, a nawet samej muzyki – za przykład może posłużyć pojawiający się w środku widowiska utwór „Stayin' Alive” w wykonaniu zespołu Bee Gees, jest tutaj porażająca i onieśmielająca. Sympatyczny dziadek niczym iluzjonista wyciąga co chwilę z kapelusza nowe, znane nam przecież bardzo dokładnie postacie, jak również bawi się wyśmienicie koncepcją elektronicznej rozrywki. To, co dzieje się w Oasis, wykracza poza wszelkie granice, a przynajmniej tak się jedynie widzom na początku wydaje. Cały przedstawiony w filmie świat oparto na typowych zasadach rządzących każdą grą sieciową. Tutaj nie ma przypadków, niemniej scenarzyści doskonale tworzą iluzje, by potem w odpowiednim momencie skorzystać ze znanych nam na pamięć regułek, co faktycznie potrafi zwalić z nóg. Film bowiem zaskakuje od początku aż po same napisy końcowe. W zasadzie sam finał projekcji jest po dłuższym zastanowieniu niezwykle oczywisty, widzowie mają do swojej dyspozycji wszystkie elementy układanki, wystarczy ją tylko w porę ułożyć, szczęśliwie jednak obraz pędzi z zawrotną szybkością, a mnogość dziejących się na ekranie wydarzeń nie pozwala pozbierać myśli. Zatem produkcja stawia w gruncie rzeczy na prostą fabułę, chodzi przecież o zdobycie upragnionych trzech kluczy dających dożywotni dostęp do Oasis, lecz charakteryzuje się ogromną dynamiką oraz sporym rozbudowaniem –  ilość wątków pobocznych, jak na standardowy blockbuster jest tutaj aż nazbyt wystarczająca.

 

Kadr z filmu "Player One" (źródło: materiały prasowe)

 

Pora teraz przejść do efektów specjalnych, którym należy się calutki akapit. Stronę audiowizualną „Player One” doskonale opisuje jedno słowo: Wow! Poziom wykonania efektów budzi przeogromne uznanie i miażdży konkurencję. Nie sądzę, aby na przełomie kolejnej dekady powstał tak widowiskowy film, co „Player One”. Czego tutaj nie ma? Zapierający dech w piersiach wyścig pełen nieoczekiwanych niespodzianek, walka o przetrwanie na arenie wyjętej z kart powieści wielkiego mistrza grozy – Stephena Kinga, zmasowany atak na bazę Nolana Sorrento czy też podniebny taniec w akompaniamencie kul wystrzeliwanych z prędkością dźwięku. To tylko nieliczne przykłady naprawdę pomysłowych i widowiskowych scen, jakie uświadczycie w omawianym filmie. Równie warci odnotowania są bohaterowie obrazu. Szczegółowość twórców w kreacji postaci jest naprawdę wyjątkowa – wystarczy spojrzeć na Art3mis, aby w pełni zrozumieć, o czym mówię. Steven Spielberg ponadto cechuje się ogromną wprawą w reżyserowaniu sekwencji akcji i dokładnie wie, w jakim momencie na chwilę zwolnić czas, a kiedy wcisnąć gaz do dechy, w celu podniesienia napięcia i zapewnienia widzom maksymalnej przyjemności. Poza tym samo Oasis jest niesamowitym osiągnięciem komputerowych grafików. Barwy i pełen wyzwań świat wirtualny bardzo dobrze kontrastuje z szarą i nudną, codzienną rzeczywistością. Po prostu genialna robota. 

 

Galeria zdjęć - "Player One" – Take my hand, let’s play a game!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
362 dni temu

Ja bym ocenił na max 7. Bo fabularnie nie jest za idealnie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 483 dni temu

liczba odwiedzin: 1341

autor:bartoszkeprowski(1872 pkt)

utworzony: 498 dni temu

liczba odwiedzin: 1113

Teraz czytane artykuły

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Odwiedzin: 2624

Autor: pjKultura

Dni Włocławka 2013 - Kultura

Wielkimi krokami zbliżają się Dni Włocławka. Już 15 i 16 czerwca wszyscy mieszkańcy oraz przyjezdni będą mogli wziąć udział w zaplanowanych przez organizatorów imprezach, koncertach i konkursach. Największymi gwiazdami będą w tym roku Monika Brodka oraz zespól Bracia.

"Dwaj bracia" – Miłość w krainie zła - Recenzje książek

Tytułowi bohaterowie powieści Bena Eltona stwierdzają w pewnym momencie, że „jeśli zastraszanie stanie się dyscypliną olimpijską, to Niemcy zdobędą w Tokio w 1940 roku złoty medal”. Te słowa nie powinny dziwić. Większość wydarzeń w książce pt. „Dwaj bracia” rozgrywa się bowiem w brutalnych latach 20. i 30. XX wieku, a więc podczas powstania partii NSDAP, a następnie rządów hitlerowców. Jednak nie jest to żadna historyczna rozprawa ani mroczny thriller. Dzieło Eltona to gatunkowy romans, który jednych wzruszy, innych nie do końca zauroczy, ale najważniejsze, że napisany jest przystępnym stylem.

Mądrość starożytnych - Człowiek

Zwykle o starożytnych mówi się w kategoriach „prymitywni mieszkańcy Ziemi” lub co gorsza „dzikusy”. Jest to podejście człowieka zachodu, który myśli, że społeczeństwo, w którym żyje jest lepsze, bardziej nowoczesne. Jednakże przyglądając się bliżej sprawie, sytuacja rysuje się wręcz zupełnie niespodziewanie.

Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

22 maja 2017 – ta data to cios dla polskiego świata muzyki. W tym dniu w wyniku wcześniej doznanego udaru mózgu zmarł bowiem w szpitalu w Warszawie lubiany artysta przez duże A, czyli Zbigniew Wodecki. Informacja ta pojawiła się najpierw na jego oficjalniej stronie. Miał 67 lat. Wszystkim będzie nam go bardzo brakowało.

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

"Karbala" – Polak też potrafi! - Recenzje filmów

Gdyby pokazać opartą na faktach „Karbalę” Krzysztofa Łukaszewicza amerykańskim widzom, to zapewne byliby dalecy od pochwał. Co więcej, część z nich film ten potraktowałaby jako produkt klasy B, który powinien być wydany bezpośrednio na rynek DVD. Ale u nas jest inaczej i mimo wad, raczej nie ma powodu do wstydu. To solidnie nakręcone męskie kino.

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

Przemiana przy pełni Księżyca - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jest ranek. Środek lasu. Młody mężczyzna siedzi pod drzewem z opuszczoną głową. Nie ma na sobie ubrania. Jego ciało pokrywa zaschnięta krew. Obok leżą kości sarny. Nie wie, co się stało. Nie pamięta, że o północy, przy pełni księżyca, zamienił się w wilka.

Loreena McKennitt – Dama z harfą i jej baśniowy świat - Zespoły i Artyści

Muzyka celtycka pobudza zmysły. Dzięki niej możemy podróżować do odległych krain i zapominać o problemach dnia codziennego. Magia, wyobraźnia i przygoda połączą się w jedną całość, kiedy niezwykła melodia zostanie oprawiona w piękne słowa. Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze niebiański głos. Jest pewna artystka, która potrafi nim zaczarować.

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część druga - Autorzy/pisarze

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część druga.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

"Aquaman" – Król Arthur - Recenzje filmów

Atlantydę jako mityczną krainę rządzoną przez Króla Atlana, obecnie uznaje się za zwykłą legendę. Nie zmienia to jednak faktu, że ta „baśń” przez miała wielu swoich zwolenników i przez stulecia prowadzone były wykopaliska w celu odkrycia jej istnienia i prawdziwego położenia. Pierwsze zapiski pojawiły się wraz ze śmiałą, ale przyjętą teorią Platona, wedle której miała to być ziemia obfitująca we wszelkie skarby. Niestety, wkrótce „przyszły straszne trzęsienia ziemi i potopy, a wyspa Atlantyda zanurzyła się pod powierzchnią morza i zniknęła”. A przynajmniej tak się wydawało, bo w 1941 roku Mort Weisigner powołał do życia nowego władcę Atlantydy. A nazywał się on… Aquaman.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Odwiedzin: 13830

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21139

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 177

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 450

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 198

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 294 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 448 dni temu

liczba odwiedzin: 2278

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 144

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.416

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję