O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak popłaciła.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
kulak4 (899 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 637
Czas czytania:
3 234 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
kulak4 (899 pkt)
Dodano:
926 dni temu

Data dodania:
2017-06-02 09:43:26

Pamiętam jak dziś, jak wielkim wydarzeniem była premiera filmu „Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły”. Kino nowej przygody prosto ze stajni Disneya przywróciło korsarzy na mapę Hollywood, zupełnie zasłużenie. Produkcja z 2003 r. zaskakiwała świeżością, rozmachem i niezwykłą kreacją Deppa. Niestety, o późniejszych odsłonach serii trudno wypowiadać się w samych superlatywach. Każda kolejny sequel był coraz bardziej odtwórczy, zamknięcie historii o tytule „Na nieznanych wodach” zaś to przykład bezwstydnego nabijania kabzy. Po wielu buńczucznych zapowiedziach zwiastujących powrót „Piratów z Karaibów” na właściwe tory, do kina trafiła w końcu piąta, i jakoby ostatnia, część cyklu. O ile „Zemsta Salazara” faktycznie klimatem najbardziej przypomina kultową „jedynkę”, tak po cichu liczę, iż twórcy dotrzymają słowa i wyślą zasłużoną serię na emeryturę. W końcu jak odchodzić, to niepokonanym... a przynajmniej w dobrym stylu, który najnowsza produkcja o przygodach Jacka Sparrowa na szczęście reprezentuje.

 

Kapitan Jack Sparrow (Johnny Depp) przez lata pozostaje wierny swojemu oddanemu kompanowi, tj. butelce z mocnym trunkiem. Znany i nieszanowany pirat wciąż nieustannie pakuje się w tarapaty, realizując coraz śmielsze pomysły postrzelonej załogi. Tym razem jednak nieudolność Sparrowa doprowadza go do utraty rangi na łajbie. Pech chce, że porzucony Jack szybko znajdzie się na celowniku okrutnego Kapitana Salazara (Javier Bardem), który obrał sobie za życiową misję posłanie wszystkich korsarzy do piachu. W tzw. międzyczasie syn Williama Turnera, Henry (Brenton Thwaites) przemierza morza w poszukiwaniu tajemniczego Trójzębu Posejdona. Mityczny artefakt ma bowiem posiadać moc będącą w stanie zdjąć klątwę z utrapionego ojca. W wyniku splotu wydarzeń Turner Jr. łączy siły ze Sparrowem i ponętną Cariną Smyth (Kaya Scodelario), by zdobyć cenny przedmiot i pokonać nikczemnego Salazara...

 

Wielka szkoda, iż wytwórni nie udało się doprowadzić do powrotu Gore'a Verbinskiego na stołek reżyserski, tym niemniej duet odpowiedzialny za piątą odsłonę zrobił wszystko, by nawiązać do korzeni serii. Nowi „Piraci z Karaibów” to kino głośne, wybuchowe, dynamiczne, ale i nie pozbawione sensownej fabuły. Już jedna z sekwencji otwierających dobitnie udowadnia, iż twórcy odcinają się od skromnej i pozbawionej werwy „czwórki”. Cała akcja z bankiem została zrealizowana w dużej mierze przy użyciu staroszkolnych efektów, co wyraźnie przekłada się na efektowność sceny. Zdmuchujący buty ze stóp prolog przypomina klimatem świetną „Maskę Zorro” (i mniej udaną kontynuację), idealnie wprowadzając widza w mający później miejsce wir wydarzeń. Oczywiście na parę trafionych pomysłów przypada co najmniej jeden chybiony, na czele z infantylną ucieczką przed upiornymi rekinami, aczkolwiek generalnie z ekranu rzadko kiedy wieje nudą.

 

Sam koncept zespojenia różnych wątków i postaci przewijających się przez filmową serię został dobrze przemyślany i równie wprawnie zrealizowany. Po raz kolejny pozwolę sobie nawiązać do nieszczęsnej „czwórki”, która oparła niemalże całą fabułę na postaci Jacka Sparrowa... i poległa z kretesem. W „Zemście Salazara” mamy spotkanie starych, dobrych znajomych, ba, nawet nowy „narybek” mocno przypomina poprzednią obsadę, o czym szerzej za chwilę. Poszukiwanie potężnego Trójzębu Posejdona udanie wpisuje się w konwencję cyklu i stanowi dobrą wymówkę na rzucanie bohaterów po różnych zakątkach mórz i oceanów. Równie ciekawym zabiegiem są retrospekcje ukazujące przeszłość demonicznego Salazara. Wspomniane flashbacki naświetlają jednak wydarzenia obejmujące nie tylko hiszpańskiego kapitana... Zapewniam, że na wiernych fanów serii czeka nie lada gratka ze strony scenarzystów i specjalistów od CGI.

 

Od strony wizualnej wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, co nie powinno nikogo dziwić. Efekty specjalne wymieszane z tradycyjnie nakręconymi sekwencjami robią solidne wrażenie, z kolei pieczołowicie dobrane kostiumy i scenografia pozwalają wczuć się w klimat awanturniczo-pirackiej przygody. Swoje zadanie w dopełnieniu wariackiej atmosfery spełnia i szata muzyczna, z nieśmiertelnym motywem przewodnim na czele. Miło jest usłyszeć po latach znajome dźwięki, które zwiastują początek kolejnej, szalonej wyprawy z nieznane.

 

Obsada produkcji stanowi ukłon w stronę fanów cyklu. Oczywiście powracają znani bohaterowie, ale i dla nowych śmiałków włodarze Dinseya znaleźli w swoim tytule miejsce. Obsadzenie Javiera Bardema w roli głównego przeciwnika Sparrowa i spółki było dobrym wyborem. Jak wiadomo, aktor sprawdza się idealnie w kreacjach złych do szpiku kości antagonistów, dlatego postać Salazara zdecydowanie pasuje do jego dotychczasowego repertuaru. Co ważne, motywacja kapitana jest ukazana w ciekawy sposób, dodając odrobinę głębi zacietrzewionemu Hiszpanowi. Świetnie wyglądają też pływające włosy czarnego charakteru, niczym zanurzone w morskiej toni, oraz wysuszone, popękane lico. To właśnie takie szczegóły budują demoniczność wilka morskiego polującego na piratów. W porównaniu do latynoskiego arcydroga wielbiony przez fanów Johnny Depp wypada nieco blado, ale być może to zwyczajnie wina „zmęczenia materiału”. Owszem, miło ogląda się wygłupy Sparrowa; jego specyficzna maniera mówienia to niemalże znak firmowy postaci, zaś mimika twarzy w sytuacjach kryzysowych (vide: gilotyna) jest bezbłędna. Aczkolwiek siłą rzeczy postrzelony kapitan nie ma prawa robić takiego wrażenia jak te paręnaście lat temu, w dodatku sprawy rozwodowe w prywatnym życiu Deppa podobno mocno wpływały na (nie)dyspozycję aktora na planie filmowym. Tak czy inaczej, ukochany Jack pokazuje się w „Zemście Salazara” z wielu stron, zapewniam.

 

Niezwykle sympatycznie wypadli nowi członkowie załogi. Wyraźnie widać, iż twórcy z jednej strony pragnęli wprowadzić świeżych bohaterów, z drugiej jednak chcieli stworzyć protagonistów na miarę duetu Bloom – Knightley z trylogii. Efektem łapania paru srok naraz są herosi jak żyw przypominający Willa Turnera i Elizabeth Swann. Henry to skóra ściągnięta z filmowego ojca, przebojowa Carina z kolei udanie wypełnia lukę po Keirze Knightley. Zazwyczaj nie lubię dosztukowywania nowych postaci do znanego uniwersum (patrz: „Przebudzenie Mocy”), ale w tym przypadku wspomniany zabieg zakończył się sukcesem.

 

Cóż więcej można rzec o „Zemście Salazara” poza tym, że film jest niczym powrót w rodzinne strony po latach rozłąki? Wszystko jest nowe, ale i znajome zarazem; te same twarze witają nas w tłumie nieznanych osób; w tle przygrywa kapela, której dźwięki nieodłącznie kojarzą nam się z dzieciństwem... Piąta odsłona „Piratów z Karaibów” nie ma prawa nikogo zaskoczyć, ot, wciąż jest to miks elementów charakterystycznych dla cyklu, jeno podanych w znacznie smakowitszej formie, niż ostatnio. Pomimo pewnych dłużyzn wynikających z rozciągniętej narracji, najnowszą część ogląda się przez większość czasu z zapartym tchem. Najważniejsze, iż twórcy podeszli z respektem do materiału i nie szarżowali ze scenariuszem, jeno skupili się na stałych składowych serii. Taka asekuracja to broń obosieczna, gdyż „Zemsta Salazara” hołduje protoplaście, ale i cierpi na brak jakiejkolwiek oryginalności. Mimo wszystko polecam wyprawę do multipleksu, gdyż kina korsarskiego zrobionego z humorem i biglem obecnie jak na lekarstwo. Oby jednak „piątka” faktycznie domknęła cykl, który już dawno począł zjadać własny ogon...

 

W telegraficznym skrócie: to samo, ale inaczej; stara gwardia powraca, choć ledwie w epizodzikach; nowi bohaterowie udanie przejmują pałeczkę po dawnych protagonistach; efektowne sceny, wiele udanych pomysłów fabularnych i parę chybionych; kino awanturnicze wysokiej klasy; odtwórczość odczuwalna, ale na to niewiele da się poradzić w przypadku „sequelomanii”; standardowo porządny Depp i udany debiut Bardema we franczyzie; całość utrzymana w duchu „Klątwy Czarnej Perły”, za co twórcom należą się podziękowania.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje również pod tym samym nickiem na portalu Filmweb.pl 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

5 (5)

Jonny Deep
791 dni temu

Czy powstanie wersja z lektorem bo dubbing w wersji polskiej Johnny Deppa jest po prostu słaby i psuje całą kompozycję filmu. Całość by była piękna, ale zawsze musi być jakaś wisienka na torcie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora kulak4

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów
"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film -

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelki

"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga - Recenzje filmów
"Jumanji: Przygoda w dżungli" – Do tanga trzeba czworga -

Pierwsze „Jumanji” z 1995 r. to sympatyczna, familijna produkcja, której niezaprzeczalną zaletą jest udział nieodżałowanego Robina Williamsa. Dzieło Johnstona stanowi ciekawy miks lekkiego kina przygodowego z elementami komedii doprawionej dobrymi efektami specjalnymi. Pomimo iż wizualnie niektóre filmowe atrakcje nieco nadgryzł ząb czasu, przebój kasowy sprzed ponad

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów
"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego -

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia - Recenzje filmów
"Barry Seal: Król przemytu" – Wszystkie (nie)właściwe posunięcia -

Kino biograficzne wyjątkowo dobrze sprawdza się w przypadku barwnych postaci, których życiowe dokonania balansują na granicy prawa, tudzież całkowicie ją przekraczają. Prawdziwe historie o brawurowych przemytnikach czy zdolnych fałszerzach pozwalają widzowi ujrzeć drugą stronę „amerykańskiego snu”, tę mroczniejszą i nierzadko kończącą się długą odsiadką w czterech ści

"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville... - Recenzje filmów
"Suburbicon" – Mroczna strona Pleasantville...  -

Niemalże ubóstwiam ugładzoną i przesłodzoną stylistykę amerykańskich lat 50. Wówczas bowiem krajem Wujka Sama rządziły takie zjawiska jak konformizm, sztuczna grzeczność czy wszędobylska cenzura. Okres zwieńczony seksualno-polityczną rewolucją, która eksplodowała z gigantyczną siłą w następnym dziesięcioleciu, parodiowany był już wielokrotnie w niezliczonych wytworach

Teraz czytane artykuły

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów
"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! -

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak p

Odwiedzin: 2637

Autor: kulak4Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Avengers: Sacrifice" – nostalgiczny hołd dla superbohaterów w jakości 4K! - Artykuły o filmach
$nazwa

Czy są tu jacyś fani Marvela? Ale tacy, którzy widzieli już wszystkie części "Avengers" i inne filmowe adaptacje od MCU? Jeśli, tak to razem z kanałem The Garo Studios zapraszamy na niesamowity, nostalgiczny hołd dla superbohaterów tego uniwersum i zarazem podsumowanie całej serii. Serducho zabije Wam mocniej, łza się w oku zakręci. Świetnie zmontowane. Genialna muzyk

M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu? - Ludzie kina
M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu? -

Nie tak dawno pisałem o pewnym twórcy, który po latach posuchy i banicji powrócił w chwale na hollywoodzkie łono. Mowa o Melu Gibsonie. Nieco inaczej ma się sprawa z pochodzącym z Indii reżyserem M. Nightem Shyamalanem. Ten nigdy nie naraził się swoimi wypowiedziami, ale z kolei w ostatnich latach kręcił filmy, które można określić, zaczerpniętym z kanału Sfilmowani,

Odwiedzin: 1246

Autor: pjLudzie kina
"Deadpool" – Wymarzony (anty)bohater - Recenzje filmów
"Deadpool" – Wymarzony (anty)bohater -

Nie jestem pewien, czy wszyscy kinomani, pomijając psychofanów komiksów oczywiście, dokładnie wiedzieli, czego spodziewać się po tym kolejnym produkcie ze stajni Marvela. Niektórzy mogą pomyśleć, że „Deadpool” to typowy akcyjniak z domieszką fantastyki, ot takie „mdłe kluchy” gotowane przez Kapitana Amerykę, czasem doprawione szczyptą gorzko-słodkiej riposty Iron Mana

Odwiedzin: 3042

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Tata Tadzika" – Mój piękny synuś - Recenzje książek
"Tata Tadzika" – Mój piękny synuś -

„Jak ja byłem w twoim wieku”, „A za moich czasów...”. Pamiętacie, jak rodzic tak do Was mówił, prawda? Ale byliście już wtedy na tyle duzi, aby te słowa zrozumieć i denerwować ciągłością ich powtarzania, a i tak, mimo marudzenia tatusiów, kochaliście ich nad życie. A co z czasem, gdy się urodziliście, zaczęliście wypowiadać pierwsze słowa, raczkować, jeść… Tego już za

Smak wigilijnych potraw - Degustacja
Smak wigilijnych potraw -

Wigilia to nie tylko czas radości, rodzinnej atmosfery i prezentów. To również wieczór, kiedy na stole królują przeróżne, barwne potrawy. Wybraliśmy kilka z nich. Wszystkie zostały przygotowane przez panie z Klubu Kobiet Kreatywnych z gminy Baruchowo (kujawsko-pomorskie) na Powiatową Wystawę Stołów Wigilijnych w Smólniku.

Odwiedzin: 9790

Autor: adminDegustacja

Komentarze: 2

Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! - Zespoły i Artyści
Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! -

„Słuchaj swego serca, kiedy ono cię wzywa, słuchaj swego serca, nic innego nie możesz zrobić” - śpiewała Marie Fredriksson w jednej z najpiękniejszych piosenek o miłości. I robiła to tak, że każdy zakochiwał się w jej głosie i wizerunku. Każdy wierzył w siłę uczucia. Niestety, nie zobaczymy już więcej tej szwedzkiej wokalistki zespołu Roxette. Marie zmarła 9 grudnia

Czy istnieje życie po śmierci? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Czy istnieje życie po śmierci? -

Czy wierzycie w życie po śmierci? Każdy z nas chciałby znać odpowiedź na pytanie co będzie z nami po śmierci. Przedstawimy kilka interesujących dowodów ludzi, którzy przeżyli stan śmierci klinicznej trwającej nawet 3 dni, po czym wrócili i mogą opisać to co widzieli.

Odwiedzin: 8797

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina
Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu  -

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponowni

Odwiedzin: 832

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 356718

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 128

Martin Scorsese – wilk w owczej skórze - Ludzie kina
 Martin Scorsese – wilk w owczej skórze -

Dorastał w mafijnej dzielnicy Nowego Jorku – Little Italy. Dziś jest jednym z mistrzów kina. Człowiekiem, który kocha swoją pracę. Reżyserem, który wie, jak opowiadać fascynujące historie. Gangsterzy, bankierzy, bogacze, wykolejeńcy, księża – takich bohaterów lubi portretować. I robi to bardzo sugestywnie. W lutym odbyła się w Polsce premiera jego oczekiwanego „Milcze

Odwiedzin: 1134

Autor: pjLudzie kina
Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia - Dom i ogród
Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia  -

Czym należy się kierować podczas zakupu żywej choinki na Boże Narodzenie?

Odwiedzin: 9638

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 1

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów
"Assassin

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury pon

Odwiedzin: 1358

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajemnicze i straszne stworzenia -

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezb

Odwiedzin: 32491

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Lemuria – zaginiony kontynent -

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

"Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1" – If we burn you burn with us - Recenzje filmów
"Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1" – If we burn you burn with us -

Pierwsza część „Kosogłosa” sukcesywnie kontynuuje wątki z poprzedniczek. Ledwo żywa, Katniss Everdeen, triumfatorka 74. Głodowych Igrzysk, po zażartej walce oraz pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji 3 Ćwierćwieczach Poskromnienia, trafia do okrytego ponurą sławą, zniszczonego przed laty Dystryktu 13.. Tu poza zasięgiem wzroku Kapitolu oraz wpływami Snowa, żołnierze i

Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? - Technologie
Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? -

Polska od wielu lat próbuje wdrożyć plany budowy elektrowni jądrowej. Często czynnikiem odrzucającym pomysł jest bezpieczeństwo. Czy elektrownia jądrowa może być niebezpieczna? Boimy się tego, czego nie znamy – zatem spójrzmy na temat z naukowego punktu widzenia.

Odwiedzin: 14516

Autor: PaMTechnologie
Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika
Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX -

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Odwiedzin: 18393

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Nowości

Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! - Zespoły i Artyści
Marie Fredriksson – wokalistka, która zarażała miłością! -

„Słuchaj swego serca, kiedy ono cię wzywa, słuchaj swego serca, nic innego nie możesz zrobić” - śpiewała Marie Fredriksson w jednej z najpiękniejszych piosenek o miłości. I robiła to tak, że każdy zakochiwał się w jej głosie i wizerunku. Każdy wierzył w siłę uczucia. Niestety, nie zobaczymy już więcej tej szwedzkiej wokalistki zespołu Roxette. Marie zmarła 9 grudnia

The Game Awards 2019 – "Sekiro: Shadow of Twice" najlepszą grą roku! - Artykuły o grach
The Game Awards 2019 – "Sekiro: Shadow of Twice" najlepszą grą roku! -

Z 12 na 13 grudnia odbyła się ceremonia The Game Awards 2019, podczas której przyznano nagrody najlepszym przedstawicielom przemysłu gier komputerowych. Najważniejsze wyróżnienie – za tytuł roku – powędrowało do przygodowej gry akcji: „Sekiro: Shadow of Twice” Hidetaki Miyazakiego. Trzeba przyznać, że już sam zwiastun wydanej na PC oraz konsole Xbox One i PS4 w marcu

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów
"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! -

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 327

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Podsumowanie ogłoszenia laureatów Nagród Nobla 2019 - Kultura
Podsumowanie ogłoszenia laureatów Nagród Nobla 2019 -

Nagroda Nobla to najbardziej prestiżowe osiągniecie dla każdego naukowca, działacza czy pisarza. Co roku do wybitnego grona wszechstronnych laureatów dołączają kolejni, którzy również wyróżnili się w swojej dziedzinie. Również w październiku 2019 roku Komisja Noblowska ogłosiła nazwiska osób, które w grudniu otrzymają nagrodę.

Niklaus Pieron – promotor śląskiej mowy i kultury! - Ludzie Youtuba
Niklaus Pieron – promotor śląskiej mowy i kultury! -

Z cyklu ludzie YouTuba tym razem prezentujemy człowieka, który mimo młodego wieku, „z niejednego śląskiego pieca jadł chleb”. Pochodzi z Bytomia, a znany jest z tego, że jako Niklaus Pieron prowadzi swój kanał, na którym tworzy liczne materiały w rodzimym dialekcie. Chce w ten sposób promować ślonskom godkę. Aby dotrzeć do większej liczby widzów, wrzuca też gameplaye

Artykuły z tej samej kategorii

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 327

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych - Recenzje filmów
"Irlandczyk" – Człowiek od zadań specjalnych -

Nie ukrywam. Czekałem na ten film bardziej niż na nowe „Gwiezdne wojny”. Ba! Bardziej niż na „Jokera”. Dlaczego? Lepiej darujcie te retoryczne pytanie. Scorsese. Jedno nazwisko, jedna odpowiedź, w której kryje się wszystko. Legendarny reżyser mający na swoim koncie klasyki. Człowiek portretujący gangsterski półświatek z dłonią równie mistrzowską, co Coppola i De Palma

Odwiedzin: 223

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów
"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta -

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disn

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 448

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów
"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi -

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

Odwiedzin: 497

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.365

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję