O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" - Recenzje filmów

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się pierwszy film z serii „Mission: Impossible” to zapewne nikt nie spodziewał się jego sukcesu. A już na pewno nie takiego, który by mu zagwarantował docenienie publiczności na następne 22 lata…

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
Filmaniak01 (1227 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 466
Czas czytania:
1 761 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
Filmaniak01 (1227 pkt)
Dodano:
525 dni temu

Data dodania:
2018-08-17 20:39:55

Wynikało to z faktu, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych największą sławą cieszyły się kolejne odsłony przygód Agenta 007, gdzie wówczas obiektem westchnień kobiecej widowni był Pierce Brosnan. I rzeczywiście James Bond przez niemal kilkadziesiąt lat nie miał sobie równych. To on wyznaczał definicję kina sensacyjnego i próby wznowienia innych serii szpiegowskich kończyły się na niczym. W związku z tym Tom Cruise i reżyser Brian de Palma w 1996 roku otrzymali misję, która wydawała się być nie do zrobienia: a mianowicie sprawić, by Ethan Hunt stał się nowym „Bondem”. Z racji popularności 007 wątpiono jednak, że „Mission: Impossible” będzie w stanie cokolwiek zmienić w kinie. Jak się okazało ta misja niemożliwa stała się możliwa.

 

Ciężko dokładnie określić, z czego wynikał ten zaskakujący sukces filmu Briana de Palmy. Po części mogło być to spowodowane powolnym zmęczeniem widzów Jamesem Bondem, a po części także tym że oczekiwano po kinie czegoś nowego. Misja Ethana Hunta była zaś prosta: stworzyć nową serię szpiegowską, którą by ludzie oglądali z niegasnącym zainteresowaniem, a przy okazji  jeszcze uratować świat. I to zadanie udało się spełnić, gdyż przez następne lata ta seria zdobyła wielką popularność, a w dodatku nie zaliczyła przy tym prawie ani jednej wpadki… no poza może nieszczęsną drugą częścią Jamesa Woo. Blisko po 3 latach do roli przyjemnego oszusta-agenta z niekończącą się adrenaliną powraca Tom Cruise, a wraz z nim reżyser poprzedniej części, Christopher McQuarrie. Oczekiwania względem „Mission: Impossible – Fallout” z pewnością były wielkie, tym bardziej, że krytycy w wielu opiniach nazywali go najlepszą odsłoną z całej serii. Czy więc Ethan Hunt zdołał znowu osiągnąć szczyt swoich możliwości i po raz któryś z rzędu udowodnić, że nie ma dla niego misji niemożliwych? Nawet dla takiego maratończyka jakim jest Tom Cruise 22 lat to wciąż za mało… a pokój wymieszany z cierpieniem i ciągłą akcją ani na moment go nie powstrzymują od uczynienia rzeczy, które tylko z pozoru wydają się być nie do zrobienia…

 

Kadr z filmu "Mission: Impossible - Fallout" (źródło: materiały prasowe)


Blisko dwa lata temu Ethan Hunt (Tom Cruise) powstrzymał niebezpiecznego fanatyka Solomona Lane’a (Sean Harris) od dokonania ataku terrorystycznego. Lecz wraz z przechwyceniem dowódcy Syndykatu organizacja wcale się nie rozpadła, gdyż na jej usługach wciąż grasuje wielu groźnych agentów, kierujących się zasadą Nilsa Debruuka: „Pokój zawsze okupiony jest cierpieniem„. Wkrótce potem Ethan otrzymuje więc zadanie przechwycenia trzech niebezpiecznych bomb atomowych. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z jego planem i w efekcie przesyłka zostaje dostarczona w niewłaściwe ręce. Do akcji wkracza wtedy CIA na czele z Eriką Sloane (Angela Bassett), która wykorzystując błąd IMF, żąda wysłania na misję wraz z Ethanem swojego podopiecznego, Augusta Walkera (Henry Cavill). I choć obaj agenci wyraźnie za sobą nie przepadają, to zostają zmuszeni do połączenia sił, by odnaleźć nowego dowódcę Syndykatu, Johna Larka, który w Paryżu ma się spotkać z tajemniczą Białą Wdową (Vanessa Kirby) i od niej wykupić śmiercionośne bronie. Sprawy jednak przyjmują nieoczekiwany zbieg okoliczności, gdy do gry powraca Solomon Lane, który raz jeszcze zechce pogrążyć świat w chaosie. Wówczas Ethan Hunt ponownie będzie zmuszony do przyjęcia misji. Nie będzie jednak działał sam, gdyż ponownie będzie mógł liczyć na wiernego Luthera (Ving Rhames), zabawnego Benji’ego (Simon Pegg) i groźną agentkę Ilsę Faust (Rebecca Ferguson). Czy jednak w obliczu globalnego zagrożenia Ethanowi raz jeszcze uda się uratować świat? I czy utrzymanie pokoju będzie musiał on okupić cierpieniem?

 

Kadr z filmu "Mission: Impossible - Fallout" (źródło: materiały prasowe)

 

„Mission: Impossible” nigdy nie miał zamiaru się wpisywać w typowy standard kina przygodowego. Pełno tu było od zawsze kompletnie nieprzewidywalnych scen akcji na granicy autoparodii, czy znakomitych popisów kaskaderskich, które jednak nijak miały się do typowych reguł fizycznych, które wbijają nauczyciele do głów uczniów. W ogóle cała ta seria to jakby jedno zaprzeczenie większości praw naukowych, definicji masy i zupełne pogrążenie w ciemnej otchłani wszystkich trzech zasad dynamiki Isaaca Newtona. Nie ma w tym jednak niczego złego – „Mission: Impossible” nie należy bowiem do zwykłego realistycznego kina akcji, a tego, które byśmy bardziej określili mianem surrealistycznego, jeśli nie nawet nie użyć tu określenia absurdalnego. Na tym właśnie polegał urok kolejnych przygód Ethana Hunta, które często wychodziły poza standard i rozszerzały naszą ludzką wyobraźnię do nieskończonych rozmiarów. Mimo wszystko, trudno nie było odczuć, że miarka tych wszystkich niedorzecznych zwrotów akcji powoli zaczęła się napełniać do pełna i w końcu można by było mieć nią przesyt. Christopher McQuarrie doskonale zrozumiał więc sens tego stwierdzenia – w tej bowiem części wspólnie z wciąż licznymi wymyślnymi scenami pojedynków pojawiły się też te bardziej realistyczne, w których nie wszystko udaje się idealnie Ethanowi Huntowi. Dzięki temu akcja w szóstej części nie tylko znowu stoi na najwyższym poziomie, ale i potrafi czasami potraktować widza na serio. A wraz ze znakomitym wyczuciem reżysera do szybkiego podkręcenia tempa akcji jak na pełno dobowym wyścigu Le Mans, daje to rewelacyjny efekt końcowy.

 

Kadr z filmu "Mission: Impossible - Fallout" (źródło: materiały prasowe)


Tak więc jak pierwszy „Mission: Impossible” przekraczał ludzką granicę do wykorzystania kreatywności i elementów, które jak w szkle pozornym wydawały się do siebie kompletnie nie pasować (helikopter + tunel z pociągiem), tak najnowszy „Fallout” jeszcze mocniej eksploruje tą tendencję do łączenia świata realistycznego z tym, w którym główną władzę sprawuje ludzka wyobraźnia. Połączenia kina przygodowego, z tym doskonale znanym nam szpiegowskim, a wszystko to wymieszane w szybkiej akcji, w której nie ma miejsce na coś takiego jak odpoczynek – w ten właśnie sposób otrzymujemy prawdziwy blockbuster, w którym nie ważny jest jego głębszy sens, a warstwa emocjonalna, odpowiedzialna za nasze doznania wzrastającego poczucia napięcia. Christopher McQuarrie nie ma najmniejszego problemu z łączeniem takich elementów, sprawiających wrażenie niemożliwych i jednocześnie wplatania ich w historię kryminalną, gdzie kompletnie nie wiadomo, kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. Sensacyjna, już szósta płyta przygód Ethana Hunta rozbrzmiewa zatem nie tylko w czysto przyjemne dźwięki, ale także te, które zgoła odmiennie uderzają w dramatyczne i niepokojące tony, harmoniczne drgania strun, działające na widzu jak zimny dreszcz i dostarczające mu czystej adrenaliny.

 

Galeria zdjęć - "Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój"

Temat / Nick:

Treść komentarza:

10 (10)

GieHa
524 dni temu

Spoko recka. Gdy tylko przypomnę sobie wszystkie wcześniejsze części (z tego co pamiętam najbardziej podobała mi się I i III) to na pewno obejrzę i tę odsłonę. Pozdrawiam!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora Filmaniak01

"Na Noże" – Pączek z dziurką - Recenzje filmów
"Na Noże" – Pączek z dziurką -

Pewien belgijski detektyw o niskim wzroście, jajowatej głowie i wielkich wąsach, rzekł niegdyś, że: „Gdziekolwiek jest ludzka natura, tam jest i dramat”. I zapewne nie byłoby w tym zdaniu nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja jego przygód działa się w latach 30 XX wieku, a mimo to wciąż jego słowa trafnie opisują nas samych i nasze rodziny. Co ma jednak wspólnego zła

"Euforia - sezon 1" – Ekspresja uczuć - Seriale
"Euforia - sezon 1" – Ekspresja uczuć -

Okres dojrzewania to taki czas w życiu każdego nastolatka, w trakcie którego odkrywa on nieznane przez niego drogi przeznaczone dla dorosłych, próbując doświadczyć coraz to nowszych wrażeń. To właśnie wtedy młodzież przeżywa swoje pierwsze miłosne zawody, spełnia pasje i próbuje odnaleźć ścieżkę, którą będzie podążać w przyszłości. Lecz tuż za rogiem kryją się również

"Toy Story 4" – Dusza zabawki - Recenzje filmów
"Toy Story 4" – Dusza zabawki -

Niegdyś animacje kojarzyły się wyłącznie z rysunkowymi kreskówkami od Walta Disneya. W swoim czasie były to na pewno dzieła kultowe. Lecz wraz z kolejnymi latami świat poszedł do przodu, podobnie jak filmy, w których technologia zaczęła odgrywać coraz większą rolę. Dlatego te piękne bajki potrzebowały czegoś, co by mogło zapoczątkować coś zupełnie nowego. A tą zmianą

"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido - Seriale
"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido -

„To wojna przeciwko systemowi. Jesteśmy Ruchem Oporu” – tymi słowami Profesor, główny inicjator wcześniejszego napadu na Mennicę Królewską zachęca ludzi do walki. Walki przeciwko państwu. Ale nie za pomocą karabinów czy kłamstw, a ponownego… skoku. I to nie byle na co, bo na znajdujący się w Madrycie Główny Bank Hiszpanii. Mówiąc jednak o samych napadach, nie da się t

Odwiedzin: 1008

Autor: Filmaniak01Seriale

Komentarze: 1

"Rocketman"– Odlotowy Showman - Recenzje filmów
"Rocketman"– Odlotowy Showman -

Oto przed Państwem jeden z najbardziej popularnych brytyjskich piosenkarzy w całej historii, laureat aż 6 prestiżowych Nagród Grammy, rewelacyjny pianista, doskonały kompozytor, który po tym, jak stoczył ciężki bój na śmierć i życie ze swoimi uzależnieniami i samym sobą, stał się aktywistą na rzecz pomocy potrzebującym. Chłopiec, który musiał zapomnieć o swojej ciężki

Polecamy podobne artykuły

"Mission: Impossible - Rogue Nation" – Agenci bez granic - Recenzje filmów
"Mission: Impossible - Rogue Nation" – Agenci bez granic -

Co tu dużo mówić. Piąta już część sensacyjnej serii „Mission: Impossible” to prezent dla dużych chłopców jak znalazł. Ponad pięćdziesięcioletni Tom Cruise im starszy, tym młodszy. Nie zwalnia tempa i nie ma dla niego misji niemożliwych. Jako super tajny agent IMF Ethan Hunt ponownie kopie tyłki złoczyńcom, sam wykonując karkołomne kaskaderskie sceny. I kiedy przymknie

Tom Cruise – Scjentologia ponad wszystko - Ludzie kina
Tom Cruise – Scjentologia ponad wszystko -

Tom Cruise - kiedyś bożyszcze nastolatek, bez wątpienia bardzo zdolny aktor. Niestety, scjentologia sprawiła, że stał się jedną z najczęściej wyśmiewanych postaci w Hollywood. Mimo to nadal jest marką samą w sobie, co udowodnił występując w kasowych i interesujących filmach jak ostatnia "Niepamięć".

Odwiedzin: 4236

Autor: pjLudzie kina

Teraz czytane artykuły

"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" - Recenzje filmów
"Mission: Impossible - Fallout – "Im większe cierpienie, tym trwalszy pokój" -

Gdy w 1996 roku na ekranach kin pojawił się pierwszy film z serii „Mission: Impossible” to zapewne nikt nie spodziewał się jego sukcesu. A już na pewno nie takiego, który by mu zagwarantował docenienie publiczności na następne 22 lata…

Odwiedzin: 1466

Autor: Filmaniak01Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów
"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem -

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

Odwiedzin: 7562

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 4

"Michale Kohlhaas" – Miecz sprawiedliwości - Recenzje filmów
"Michale Kohlhaas"  – Miecz sprawiedliwości -

Mający światową premierę pod koniec maja 2013 roku, francusko-niemiecki dramat historyczny pt. „Michael Kohlhaas” należy to tych filmów, które rzadko trafiają do szerokiej dystrybucji w Polsce. Zgoda, co prawda jest wyświetlany od 13 czerwca, ale w małej liczbie kopii. I jedynie, najszybciej można go odnaleźć w rozsianych po dużych miastach kinach studyjnych (lub zaka

Czym jest amelinum? - Zabawne
Czym jest amelinum? -

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

Odwiedzin: 5072

Autor: PaMZabawne
Wiersz pt. "Deszcz" - Autorzy/pisarze
Wiersz pt. "Deszcz"  -

Inspiracją dla kolejnego wiersza młodego poety jest deszcz - życiodajna i oczyszczająca siła. Dla Daniela deszcz jest jak opowieść... Przeczytajcie!

Odwiedzin: 537

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą - Ludzie kina
Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą -

Jego pełne nazwisko to Emmanuel Lubezki Morgenstern. Kim jest? Jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym operatorem filmowym w historii kina. To śmiałe stwierdzenie, ale żadna przesada. Nikomu bowiem do tej pory i z tej branży nie udało się zdobyć z rzędu, rok po roku 3 Oscary! Za zdjęcia do „Grawitacji”, „Birdmana” i „Zjawy”. Pora zajrzeć za kulisy biografii tegoż r

Odwiedzin: 2195

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? -

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

Odwiedzin: 19573

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 2

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale
"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem -

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, se

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne
$nazwa

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia

Odwiedzin: 63

Autor: adminZabawne
Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące
Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę -

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

Odwiedzin: 33208

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 11

"Spectre" – Upiory przeszłości - Recenzje filmów
"Spectre" – Upiory przeszłości -

„Spectre” – czwarta odsłona serii o Jamesie Bondzie z Danielem Craigiem w roli głównej jest jak stare wino swojej roboty zakopane w ogródku i pierwszy wypity drink Martini zarazem (koniecznie wstrząśnięte, nie zmieszane). Film działa orzeźwiająco, ale sprawia również wrażenie nieco „przeterminowanego”. Czy widz będzie nim totalnie odurzony? Umiarkowanie pozytywne rece

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca
Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci  -

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnyc

Prehistoryczna potęga: Atlantyda - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Prehistoryczna potęga: Atlantyda -

Na przestrzeni milionów lat Ziemia przechodziła przez okresu względnego spokoju, ale także wielkich, globalnych katastrof. Z tego też względu układ lądów na kuli ziemskiej oraz charakter wielu rejonów świata podlegał zmianom. Wyobraźmy sobie, że jeszcze 9 500 – 11 500 lat p.n.e. na Atlantyku istniała wyspa, gdzie rozwijało się wspaniałe państwo, a jego nazwa brzmiała:

Grupa Monty Pythona ma już 50 lat! Przypominamy ich najlepsze skecze! - Zabawne
$nazwa

Kiedy pięciu absolwentów uniwersytetów z Wielkie Brytanii – Graham Chapman (pod koniec lat 80. zmarł na raka), John Cleese, Eric Idle, Terry Jones i Michael Palin oraz jeden ich kumpel z USA – Terry Gilliam, wyemitowało 5 października 1969 roku pierwszy odcinek „Latającego Cyrku Monthy Pytona” (o tytule „Którędy Kanada?”), nawet przez myśl im nie przeszło, że osiągną

Odwiedzin: 263

Autor: adminZabawne
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi -

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

"Thea: The Awakening" – Brutalny i urzekający świat słowiańskiej mitologii - Recenzje gier
"Thea: The Awakening" – Brutalny i urzekający świat słowiańskiej mitologii -

„Thea: The Awakening” to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń poprzedniego roku i bardzo cieszę się z faktu, że dzięki wprowadzonemu rozszerzeniu o tytule „Return of the Giants” gra otrzymała w końcu polską lokalizację, a także została nareszcie wydana przez dystrybutorów w naszym ojczystym kraju. Jej premiera miała miejsce 29 kwietnia 2016 roku.

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 -

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

"X-Men: Mroczna Phoenix" – Strefa X - Recenzje filmów
"X-Men: Mroczna Phoenix" – Strefa X -

Filmy o superbohaterach stały się chlebem powszednim we współczesnym kinie. Co roku na możemy oglądać ich kolejne przygody. Chyba najwięcej na tym nowym „trendzie” zyskało kinowe uniwersum MCU, które niepodzielnie rządzi już od 10 lat. Niedawno doszło do kulminacji przygód Mścicieli w wyczekiwanej przez widzów końcowej odsłonie cyklu, czyli „Avengers: Koniec Gry”. Fil

Nowości

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne
$nazwa

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia

Odwiedzin: 63

Autor: adminZabawne
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style
"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! -

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopany

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 87

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje
Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości -

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd,

Odwiedzin: 1457

Autor: pjTradycje
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! - Wolny czas, przygoda
Rozmawialiśmy z… Wiedźminem! -

Geraltem z Rivii, zapytacie? Niemożliwe, wszak on bohaterem fikcyjnym jest, pomyślicie. Ano prawda to. Czyżby zatem jakowyś z dwóch odtwórców roli Rzeźnika z Blaviken chwilę na pogawędkę znalazł? Nie. Z kimś innym my w karczmie byli, mód i wino pili. Z kimś, kto wiedźmiński świat od podszewki zna i dobrze wie, że „zło to zło, mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno

Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! - Kultura
Paszporty Polityki za rok 2019 przyznane. Bartosz Bielenia najlepszy w kategorii film! -

14 stycznia już po raz 27. wręczono Paszporty Polityki, czyli nagrody za najważniejsze osiągnięcia w szeroko pojętej dziedzinie polskiej kultury za rok 2019. Otrzymali je twórcy i wykonawcy, którzy swoim talentem, charyzmą i oryginalnością najbardziej zwrócili na siebie uwagę. Łącznie nagrodzono siedem osób w siedmiu kategoriach. Wśród laureatów znaleźli się m.in. mło

Odwiedzin: 73

Autor: adminKultura

Artykuły z tej samej kategorii

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 87

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów
"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera -

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok”

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! - Recenzje filmów
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie" – Stężenie nostalgii i atrakcji przekroczyło normę! -

Na tydzień przed premierą dziewiątego epizodu „Star Wars”, miałem sen: stoję na wzgórzu, w dłoni trzymam miecz świetlny, odczuwam niepokój. Nagle podchodzi Lucas. Kładzie mi na ramieniu dłoń i tak rzecze: „bądź spokojny, nie atakuj Disneya, J. J. Abrams zrealizował piękny finał gwiezdnej sagi”. Uff. Mogę odetchnąć z ulgą. Czy na pewno? Noc przed seansem. Wiercę się, p

Odwiedzin: 227

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.642

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję