O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Sir Christopher Lee – Spoczywaj w pokoju filmowy superłotrze - Ludzie kina

W niedzielę 7 czerwca 2015 roku w wieku 93 lat zmarł sir Christopher Lee. Człowiek, o którego życiu można napisać grubą księgę. Zagrał w ponad 250 filmach (co odnotowano w Księdze Rekordów Guinnessa). Był legendą kina. Uzdolniony nie tylko aktorsko, ale też muzycznie. Miliony widzów pokochało go za znakomite role nie byle jakich czarnych charakterów: Sarumana, Draculi, Francisco Scaramangi czy Hrabiego Dooku. Nigdy nie otrzymał Oscara. Ukoronowaniem była w 2011 roku nagroda BAFTA za całokształt kariery.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2749 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 176
Czas czytania:
1 312 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (2749 pkt)
Dodano:
1339 dni temu

Data dodania:
2015-06-20 16:25:59

Przyszedł na świat 27 maja roku 1922 w stolicy Wielkiej Brytanii jako Christopher Frank Carandini Lee. Był synem pułkownika 60. Korpusu Strzelców Królewskich i włoskiej pięknej arystokratki z jednego z najstarszych europejskich rodów, hrabiny Estelle Marie Carandini di Sarzano. Pochodzenie więc to niezwykłe, jakim niewielu aktorów może się poszczycić. Rodzice rozwiedli się, kiedy Christopher ukończył sześć lat. Razem z matką i siostrą wyjechał na jakiś czas do Szwajcarii. Tam zagrał swoją pierwszą i dodać trzeba tytułową rolę w szkolnym przedstawieniu, a konkretniej w sztuce pt. „Rumpelstiltskin”. Czyżby kreacja takiej mało pozytywnej postaci była zwiastunem przyszłości i rozpoznawczego kinowego znaku? Kto wie. W Szwajcarii nie zagrzali długo miejsca i wrócili do Anglii. Tu Estelle wyszła ponownie za mąż. Wybrankiem jej serca został niejaki Harcourt Rose – bankier i stryj Iana Fleminga. Tak, dokładnie tego Fleminga, przyszłego twórcy Jamesa Bonda. Christopher i Ian dość szybko znaleźli wspólny język. Ich przyjaźń to temat na osobny artykuł.

 

Nasz bohater już w wieku nastoletnim był mężczyzną ambitnym, wysokim (196 cm !) o niezwykłym talencie, przenikliwym wzroku i głębokim głosie. Jego pasją było i aktorstwo i sport. Trenował m.in. hokej i szermierkę. Poza tym uczył się języków. Nie tylko zaczął biegle władać francuskim, hiszpańskim czy niemieckim, ale poznał także łacinę oraz grekę. Niestety, ten świetny uczeń musiał porzucić college z powodów finansowych (ojczym doprowadził rodzinę do bankructwa!).

 

Do 1941 roku zarabiał funta tygodniowo, pracując jako goniec i posłaniec w Londynie. Wkrótce wstąpił do oddziałów RAF i otrzymał stopień porucznika. Po zakończeniu wojny poszedł tam, gdzie było mu to przeznaczone, czyli do przemysłu filmowego. To był też czas, gdy wreszcie mógł zacząć studiować aktorstwo. Podpisał kontrakt z wytwórnią Rank. Grywał w teatrze, występował nawet w operze, w radiu, śpiewał w… musicalach.

 

Na dużym ekranie zadebiutował w 1948 roku m.in. w filmowej adaptacji „Hamleta” i komedii muzycznej pt. „Jedna noc z tobą”. Oczywiście, zarówno te, jak i następne kreacje były jedynie epizodami. Dopiero praca dla studia Hammer zmieniła życie Christophera. Lata 50. to szereg filmów grozy klasy B. Takie właśnie produkcje kręciła owa wytwórnia. Lee z racji swoich gabarytów i magnetycznego głosu wcielił się w m.in. Monstrum Frankensteina (w filmie „Curse of Frankenstein”), Mumię i samego Draculę, w którego przeobrażał się jeszcze w kolejnych częściach serii. Stał się rozpoznawalny, a na planie tych obrazów zaprzyjaźnił się z Peterem Cushingiem (kultowy Van Helsing i Wielki Moff Tarkin z „Gwiezdnych wojen”).

 

Później odtwarzał różne role, m.in. przebiegłego doktora Fu Manchu, ale najważniejszym momentem był angaż do „Człowieka ze złotym pistoletem” (1974), gdzie nareszcie otrzymał szansę, aby zerwać z wizerunkiem filmowego monstra i zagrać „ludzką” rolę. Jaką? Kinomani wiedzą doskonale. Christopher Lee został Francisco Scaramangą – charyzmatycznym przeciwnikiem samego Bonda, Jamesa Bonda (Rogera Moora). Ciekawostką niech będzie fakt, że Ian Fleming pragnął, aby Lee zagrał już w pierwszym filmie z serii, czyli „Doktorze No”. Wówczas to się nie udało.

 

O czym warto jeszcze napisać? Na pewno o „Prywatnym życiu Sherlocka Holmesa”. W tym filmie Lee z powodzeniem wcielił się w samego Holmesa, ale tego drugiego, jego brata Mycrofta. Lata 70. to też ciekawa rola w „Trzech muszkieterach” oraz założenie własnej firmy producenckiej Charlemagne.

 

Ale musiał czekać aż do nowego tysiąclecia, aby o sobie przypomnieć i powtórnie zachwycić, tym razem młodsze pokolenie widzów. Zagrał jednak tak, że powalił na kolana też krytyków i starszych fanów. Mowa oczywiście o kreacji Sarumana w trylogii „Władca Pierścieni”. Co może być interesujące, autor powieści J.R.R Tolkien, którego Lee poznał osobiście w pewnym barze podczas studiów (!), widział w nim przyszłego… filmowego Gandalfa. Tolkien nie doczekał się chwili, by ujrzeć adaptację swojego dzieła i owego studenta przemieniającego się w czarodzieja. Nie, jak zamarzył pisarz, w Gandalfa, tylko w Sarumana. Drugą rolą, w której zabłysnął była postać Hrabiego Dooku w środkowej oraz ostatniej odsłonie nowych „Gwiezdnych wojen” Lucasa. I choć „Atak Klonów” i „Zemsta Sithów” były zdecydowanie słabszymi filmami (przerost formy nad treścią) od „Władcy Pierścieni”, to Lee lepiej wspominał współpracę z Lucasem niż Jacksonem, na którego obraził się za wycięcie Sarumana z kinowego „Powrotu Króla” (wierni miłośnicy obejrzeli te sceny na rozszerzonym DVD). Na szczęście po latach mu to wybaczył i zgodził się (mimo podeszłego wieku) na ponowne zagranie tej roli w trzech częściach „Hobbita”.

 

Jednak trzeba Wam wiedzieć, że ten Brytyjczyk poliglota był kimś więcej niż aktorem. Parał się również muzyką i wydał cztery książki, w tym autobiografię pt. „Tall, Dark and Gruesome”. Nagrał płyty z recytowanymi wierszami Tolkiena, pełnił funkcję wokalu wspierającego na siedmiu albumach zespołu symfoniczno-metalowego Rhapsody of Fire. To nie wszystko. Sam wydał aż pięć krążków z muzyką metalową (m.in. „Charlemagne: By the Sword and the Cros”) oraz trzy single z przeróbkami znanych świątecznych piosenek (oczywiście w wersji metalowej!).

 

Sir Christopher Lee (tytuł szlachecki przyznano mu w 2009 roku) był aktywny niemal do końca dni. Za najlepszą i najważniejszą swoją kreację uważał jednak nie postaci Sarumana, Draculi czy Scaramangi, a przywódcę Pakistanu w mało znanym filmie pt. „Jinnah” z 1998 roku. Nie spełniło się jego marzenie o pracy na planie z Clintem Eastwoodem. Odszedł w szpitalu Chelsea and Westminster w Londynie. Przyczyną były problemy z sercem i oddychaniem. Informacja o jego śmierci zszokowała, tym bardziej że podano ją 11 czerwca z kilkudniowym opóźnieniem. Tak zdecydowały, będące przy nim żona Gitte (razem spędzili 50 lat!) i córka Christina Erika.

 

W 1990 roku Lee dokonał autoparodii w komediowym horrorze „Gremliny2”. Jak więc widać, był aktorem jedynym w swoim rodzaju, który na luzie podchodził do własnej kariery.
 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Pełna filmografia sir Christophera Lee:

http://www.filmweb.pl/person/Christopher.Lee

 

Galeria zdjęć - Sir Christopher Lee – Spoczywaj w pokoju filmowy superłotrze

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 741 dni temu

liczba odwiedzin: 894

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 60 dni temu

liczba odwiedzin: 187

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 62 dni temu

liczba odwiedzin: 184

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1026

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 1176

Autor: pjLudzie kina

Sir Christopher Lee – Spoczywaj w pokoju filmowy superłotrze - Ludzie kina

W niedzielę 7 czerwca 2015 roku w wieku 93 lat zmarł sir Christopher Lee. Człowiek, o którego życiu można napisać grubą księgę. Zagrał w ponad 250 filmach (co odnotowano w Księdze Rekordów Guinnessa). Był legendą kina. Uzdolniony nie tylko aktorsko, ale też muzycznie. Miliony widzów pokochało go za znakomite role nie byle jakich czarnych charakterów: Sarumana, Draculi, Francisco Scaramangi czy Hrabiego Dooku. Nigdy nie otrzymał Oscara. Ukoronowaniem była w 2011 roku nagroda BAFTA za całokształt kariery.

Odwiedzin: 1578

Autor: pjLudzie kina

Harrison Ford – Hero forever! - Ludzie kina

W tym dziale nie mogło zabraknąć Harrisona Forda. Gdyby nie trafił do świata kina, zajmowałby się zapewne stolarką. Na szczęście dla widzów stało się inaczej. Ford jest dziś jedną z największych, najbardziej kasowych gwiazd Hollywood, ikoną popkultury. Grywał bohaterów, których nie dało się nie polubić. Ten zawadiacki uśmiech, ironiczne poczucie humoru, bicz lub blaster w ręku i wychodzenie cało nawet z najgroźniejszych tarapatów. Kino rozrywkowe bez niego i postaci, w które się wcielał, byłoby bardzo ubogie.

Odwiedzin: 572

Autor: pjTechnologie

Misja zakończona sukcesem. Rakieta Falcon Heavy wystartowała! - Technologie

6 lutego 2018 roku – ta data przejdzie do historii branży kosmicznej. Zaplanowany był bowiem na ów dzień start Falcona Heavy – rakiety porównywalnej do słynnego Saturna V, który zabrał ludzi na Księżyc. Wszyscy miłośnicy lotów kosmicznych mocno trzymali kciuki, aby niełatwa misja się udała. Na szczęście, na przeszło 90 procent można mówić o wielkim sukcesie! Brawa dla Elona Muska – szefa firmy SpaceX!

Odwiedzin: 332

Autor: pjKultura

Orły 2018. "Cicha noc" triumfuje! - Kultura

26 marca odbyła się już 20. jubileuszowa gala rozdania najważniejszych polskich nagród filmowych. Wielkim wygranym okazała się „Cicha noc”, całkiem deklasując konkurencję. Produkcja otrzymała bowiem aż w 9 statuetek (miała 11 nominacji) oraz dodatkowo nagrodę publiczności. Nie tylko zwyciężyła jako najlepszy film, ale też w tak istotnych kategoriach, jak: scenariusz, reżyseria czy najlepsza pierwszoplanowa rola męska oraz role drugoplanowe. Gratulacje!

Współczesna rosyjska muzyka rozrywkowa - Gatunki i Style

W związku z tym, że współczesna rosyjska muzyka jest zupełnie nieznana w Polsce, pragnę napisać kilka słów, by przybliżyć przeciętnemu Polakowi zespoły i piosenki rosyjskich wykonawców. Faktem jest, że do naszego kraju docierają tylko pojedyncze piosenki i to w dodatku ma to miejsce bardzo rzadko.

"Autopsja Jane Doe" – Ukaż swe wnętrze - Recenzje filmów

Ścieżka kariery koronera nie jest usłana różami. Nigdy nie wiadomo, kto i w jakim stanie trafi na stół sekcyjny, a widoku zwęglonych ofiar pożaru czy nieszczęśników z odstrzeloną twarzą nie zapomina się przecież łatwo. Prawdziwym wyzwaniem jednak nie są te poharatane ciała, z obrażeń których doświadczony fachowiec czyta jak z otwartej księgi; naprawdę strome schody zaczynają się tam, gdzie brak jest konkretów.

Skąd pochodzi intuicja? - Intrygujące

W życiu człowieka często dochodzi do sytuacji, gdy podejmujemy pewne działania, ponieważ czujemy wewnętrznie, że akurat tak trzeba. Nieraz odczuwamy, nie wiedząc dlaczego, silne wrażenie, że dokądś należy się udać, coś napisać, z kimś się skontaktować itd. Niejednokrotnie nieznana nam bliżej moc działa w zupełnie odwrotnym kierunku i zdaje się nam podpowiadać: „nie idź”, „nie dzwoń”, „nie jedź”. W obu przypadkach nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, skąd pochodzi to intuicyjne wiedzenie. Po prostu czujemy nieodpartą potrzebę, aby podążyć za głosem tajemnicy.

Odwiedzin: 2042

Autor: PaMKultura

Wielki Test Wiedzy Ekonomicznej - Kultura

25 lutego 2013 roku zacznie się wielki test wiedzy ekonomicznej.

"Pięćdziesiąt twarzy Blacka" – Pięćdziesiąt odcieni głupoty - Recenzje filmów

To było po prostu złe i na tym mógłbym skończyć swoją recenzję tej jedynie w teorii zabawnej parodii, gdyby nie moja niepohamowana chęć zmieszania filmu z błotem i ostrzeżenia Was przed wybraniem się na niego do kina. Pora zatem na moją prywatną wendettę za stracony czas i intelektualne krzywdy, które wyrządzili mi producenci oraz twórcy najnowszej komedii z przygłupim Marlonem Wayansem w roli głównej. Czara goryczy się przelała. Zapraszam Was do oceanu głupoty. Odważycie się wziąć w nim kąpiel?

Odwiedzin: 8477

Autor: PaMCzłowiek

Pieniądze leżą na ulicy – artyści uliczni - Człowiek

Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy się pochylić. Zobaczcie jak ludzie zarabiają na chleb. Jak odkryli w sobie talent i wykorzystują umiejętności na ulicy by zarobić pieniądze.

Odwiedzin: 4908

Autor: pjSprzęt

Telewizory 8K – obraz ostry jak brzytwa, czysty jak łza - Sprzęt

Technologia w świecie mediów podlega zmianom. Co prawda rewolucja ta nie zachodzi w tak ekspresowym tempie, jak w przypadku komputerów, ale producenci odbiorników telewizyjnych też potrafią zaskakiwać. Jeszcze niedawno nowością była rozdzielczość 4K. A teraz oto nastaje nowa era. Pojawiły się telewizory 8K. Czy z sukcesem zwojują rynek, czy może będą szpanerskim gadżetem?

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

Odwiedzin: 9046

Autor: pjSavoir Vivre

Weselne zwyczaje - Savoir Vivre

Ślub i wesele to bardzo ważne chwile w życiu każdej pary. To również czas pełen stresu, wzruszeń i zabawy. Przypomnimy i przybliżymy zwyczaje oraz liczne przesądy dotyczące tego wydarzenia.

"Agent i pół" – Agentem zostać każdy może - Recenzje filmów

Na seans filmu „Agent i pół” wybrałem się z recenzenckiego obowiązku. Wchodząc do kinowej sali, poczułem się, jakbym przegrał los na loterii, w której każdy wygrywa. Znacie to uczucie? W salach obok „Tarzan: Legenda” w reżyserii znanego z kilku odsłon Harry’ego Pottera Davida Yatesa i nowe, familijne dzieło fantasy samego, wielkiego Stevena Spielberga, czyli „BFG: Bardzo Fajny Gigant”, a mi przypadła głupia, amerykańska komedyjka. Takie życie, mruczę sobie pod nosem i siadam wygodnie w fotelu. To tylko lub aż (niepotrzebne skreślić wedle uznania) półtorej godziny wątpliwej rozrywki.

"Riddick" – Za martwego płacą podwójnie - Recenzje filmów

Galaktyczny, uwielbiany przez widzów i nienawidzony przez łowców nagród, zabijaka Riddick powraca. W trzeciej części filmowej sagi, zdradzony i pozostawiony na obcej, nieprzyjaznej planecie walczy o przetrwanie.

Odwiedzin: 9944

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

"Skandaliści PRL" – Kochani i pogardzani - Recenzje książek

Pamiętacie słynny dialog z filmu „Rejs” (1970), w którym inżynier Mamoń wyraża swoją opinię o kondycji ówczesnego polskiego kina koledze Sidorowskiemu? Nuda i pustka, nic się nie dzieje. Ale za to w prywatnym życiu obydwu panów działo się bardzo wiele (czyt. nie tylko lało się alkoholu). Zdzisław Maklakiewicz i Jan Himilsbach to jedni z kilku bohaterów nowej książki Sławomira Kopra pt. „Skandaliści PRL” – szczerej, odważnej biografii outsiderów-celebrytów czasów słusznie minionych.

Uczta kinomana – top 10 filmów, które trafią na duży ekran w roku 2017 - Artykuły o filmach

Patrząc na tytuły produkcji z premierą zaplanowaną na rok 2017, można śmiało stwierdzić, że czeka nas w kinie wiele emocji. Wybraliśmy 10 takich, które zapowiadają się bardzo obiecująco, z którymi wiążą się spore nadzieje. Jedno jest pewne – to będzie uczta dla miłośników kina science fiction (aż sześć obrazów tego gatunku znalazło się w przygotowanym zestawieniu).

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 181

autor:admin(4809 pkt)

utworzony: 67 dni temu

liczba odwiedzin: 274

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 347 dni temu

liczba odwiedzin: 1026

autor:pj(2749 pkt)

utworzony: 403 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.298

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję