O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Zniewolony" – Zerwać kajdany - Recenzje filmów

Wielka, „wspaniała”, bogata Ameryka - bez grzechów chciałoby się rzec. Niestety, w swojej krótkiej, ale jakże burzliwej i niechlubnej historii, obciążyła sumienie i to znacząco. Niewolnictwo - to słowo stało się dla współczesnych białych obywateli brzytwą raniącą gardło. Czarnoskóry Steve McQueen, idąc szlakiem, utartym ostatnio przez m.in. Stevena Spielberga i Quentina Tarantino, powrócił do tego smutnego tematu. Czy oparty na faktach film pt. „Zniewolony”, którym zachwyciło się wielu krytyków za oceanem, rzeczywiście zasłużył na miano arcydzieła?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (11134 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 568
Czas czytania:
3 941 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (11134 pkt)
Dodano:
2654 dni temu

Data dodania:
2014-02-01 10:51:39

McQueen (nie mylić z nieżyjącym aktorem) - nietuzinkowy, oryginalny i należy zaznaczyć - początkujący twórca, ma na swoim koncie kameralne, odważne obrazy: „Głód” oraz „Wstyd”. W pierwszym obserwuje strajk więźniów - członków IRA (Irlandzkiej Armii Republikańskiej), w drugim pokazuje dramat człowieka uzależnionego od seksu. Te dwa filmy wystarczają. Świat artystycznego, ambitnego kina otwiera się dla niego w pełni. Niestety, „Zniewolony” („12 Years a Slave”) w ogólnym rozrachunku, wydaje się być bardziej regresem niż postępem tego uzdolnionego reżysera. Tym razem brakuje iskry, która roznieca pożar w umysłach.

 

Wspomnienia Solomona Northupa, mieszkańca Nowego Jorku, szczęśliwego ojca i męża, zarabiającego na życie graniem na skrzypcach, który w 1841 roku, z dnia na dzień oszukany i sprzedany w niewolę, przez 12 lat walczy o przetrwanie i marzy o powrocie do domu, to materiał na znakomity, emocjonalny dramat. Tymczasem „Zniewolony” jest niczym dobrze skrojony surdut przeciętnego, dumnego plantatora - dopasowane guziki, odpowiednia kolorystyka, skromny i bez zbędnych ozłoceń, ale … Właśnie, tłumacząc  te stwierdzenie na język kina - jest zbyt „poprawny politycznie”. Po wyjściu z kina aż cisną się na usta zarzuty: „Steve, dlaczego nie jesteś w stu procentach sobą i tylko w kilku scenach przeszywasz nasze serca strzałą”?

 

Oczywiście natychmiast odeprze atak i poda na tacy argumenty, które mogą zmienić zdanie o filmie. Piękna poetyka - tak, ciekawa narracja i zdjęcia – tak, unikanie patosu i taniego sentymentalizmu – tak, aczkolwiek odrobina tegoż elementu nie zaszkodziłaby, a nawet ubarwiłaby i rozrzedziła ciężką i smutną wymowę „Zniewolonego”. Sprawny retrospektywny montaż oraz charakteryzacja nie pozwalają nam jednak uwierzyć, że mija kilkanaście lat (wrażenie trwania akcji w ciągu kilku miesięcy), a powtarzający się motyw muzyczny Hansa Zimmera, zbliżony do „Incepcji”, zamiast wzruszać, przeszkadza (kompozytorowi brakuje pomysłów, odcina kupony od wcześniejszych sukcesów). Jedynie pieśń na pogrzebie jest powiewem świeżości, oddechem wolności…

 

I tak powoli, kroczymy polną ścieżką wśród morza bawełny, a na jej końcu wyłania się „światełko w tunelu” - aktorstwo. Panie i panowie, zostawiając za sobą wszystkie za i przeciw, to największa zaleta „Zniewolonego”. McQueen perfekcyjnie prowadzi podopiecznych. Zarówno główni, jak i ci drugoplanowi  dają z siebie prawie maksimum kunsztu. Nie bez przyczyny napisałem „prawie”. O ile ulubieniec reżysera, Michael Fassbender (występujący w jego wcześniejszych dziełach) spisuje się na medal, grając nieobliczalnego alkoholika i surowego właściciela plantacji, pana Eppsa (dla niego czarnoskórzy to zaraza), to tytułowy Solomon, czyli Chiwetel Ejiofor („Salt”, „2012”) nie potrafi nawiązać z widzem długiej nierozerwalnej nici, pozwalającej na całkowite współczucie. Owszem, jest w tej roli dość wyrazisty , ale „blednie”, gdy pojawia się na ekranie z Fassbenderem.  Weźmy też w tym momencie pod lupę młodą niedoświadczoną aktorkę Lupitę Nyong’o, której kreacja Patsey jest bardzo wiarygodna. To taka krucha, bezbronna istota, ale jednocześnie starająca się godnie przeżyć każdy dzień, mimo że bez przerwy jest kontrolowana i krzywdzona przez swojego pana.  Naprawdę, owacje na stojąco! Pomiędzy nimi, błyszczy, zimna jak głaz, zazdrosna pani Epps – Sarah Paulson („Serenity”). W tle są inni, dalszoplanowi, niektórzy epizodyczni aktorzy: coraz lepszy Paul Dano (znany z „Aż poleje się krew”), jak zawsze w świetnej formie Benedict Cumberabatch („Hobbit: Pustkowie Smauga”, „W ciemność: Star Trek”), czy ważny dla fabuły Brad Pitt. Szkoda, że wątki z nimi związane urwano, nie rozwinięto. Młodzieniec pałający totalną nienawiścią do ludzi o innym kolorze skóry, kaznodzieja głoszący słowo boże niewolnikom, kanadyjski podróżnik, abolicjonista o wyglądzie amisza to jednostki, którym warto poświęcić więcej czasu antenowego.

 

Pomimo pochwał pod adresem odtwórców, „Zniewolony” wybitnym filmem nie jest. To dwugodzinna porcja, solidnego dramatu. Typowo oscarowego, lecz za mało sugestywnego. Ostateczna konkluzja taka, że zamiast soczystego mięsa otrzymujemy tylko smaczne pieczywo ze starodawnego amerykańskiego chlebaka.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Zniewolony" – Zerwać kajdany

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

4 (10)

Kinoman
2648 dni temu

Byłem, widziałem, polecam. Dobre kino. Choć do arcydzieła daleko.
Dodaj opinię do tego komentarza

4 (16)

Piter
2648 dni temu

Lekkie rozczarowanie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 10517

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Gra o tron" – Król może być tylko jeden - Seriale

„Gra o tron” to bijący rekordy popularności (czyt. oglądalności i szerokiej zażartej dyskusji na forach) serial HBO. Oparty na sadze „Pieśni Lodu i Ognia” – prozie fantasy George’a R.R. Martina, od pierwszego sezonu stał się totalnym fenomenem i tym samym jedną z najlepszych produkcji telewizyjnych. Gdzie jest ukryty klucz decydujący o triumfie?

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Odwiedzin: 149

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

"Michael" – jeden album, wielka pasja, dużo energii! - Recenzje płyt

Uwielbiam ludzi, dla których muzyka stanowi ważną część życia. Jeszcze bardziej cenię osoby, które tworzą autorskie utwory z mądrym przekazem. Sława, kasa, koncerty dla setek tysięcy słuchaczy – to jest ważne, owszem, ale zanim ktokolwiek spełni swoje marzenia, najpierw powinien udowodnić, że ma wielką muzyczną pasję, a to co robi, nie jest wypadkiem przy pracy. Takim artystą jest MicHAeL, a właściwie Michael Radomski. To człowiek, który właśnie wydał swój pierwszy album. I wiecie co? To cholernie dobra rzecz!

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 3568

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Zniewolony" – Zerwać kajdany - Recenzje filmów

Wielka, „wspaniała”, bogata Ameryka - bez grzechów chciałoby się rzec. Niestety, w swojej krótkiej, ale jakże burzliwej i niechlubnej historii, obciążyła sumienie i to znacząco. Niewolnictwo - to słowo stało się dla współczesnych białych obywateli brzytwą raniącą gardło. Czarnoskóry Steve McQueen, idąc szlakiem, utartym ostatnio przez m.in. Stevena Spielberga i Quentina Tarantino, powrócił do tego smutnego tematu. Czy oparty na faktach film pt. „Zniewolony”, którym zachwyciło się wielu krytyków za oceanem, rzeczywiście zasłużył na miano arcydzieła?

 -

Odwiedzin: 9188

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Gdzie na wakacje? Na motocyklu prawie wszędzie? - Ciekawe miejsca

Jesteśmy Kasia i Sławek. Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

 -

Odwiedzin: 36364

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 20271

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 11

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 936

Autor: pjArtykuły o grach

Komentarze: 3

Oczekiwany "Cyberpunk 2077" z oficjalnym zwiastunem i datą premiery. Jest na co czekać! - Artykuły o grach

Konferencja prasowa Xboxa na tegorocznych targach E3 w Los Angeles miała wiele ciekawych momentów, lecz jeden z nich był szczególny, bo dotyczył pewnej gry. Gry, o której zrobiło się głośno już dużo wcześniej. To „Cyberpunk 2077” – produkcja studia CD Projekt RED, czyli ludzi odpowiedzialnych ze trylogię o „Wiedźminie”. Jej mający premierę 9 czerwca zwiastun obejrzało do dnia napisania poniższego artykułu ponad 4 mln internautów. Nic dziwnego. Przeczuwamy, że ta gra rozgromi konkurencję, i będzie czymś wielkim!

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

Odwiedzin: 33514

Autor: PaMPrzepisy

Komentarze: 6

Ciasto 3-BIT - Przepisy

Pyszne i bardzo proste ciasto bez pieczenia, polecane osobom, które chciałyby spróbować swoich sił w pieczeniu i przy tym zaskoczyć swoich gości niebagatelnym smakiem.

 -

"System (Ofiara 44)" – W kleszczach komunizmu - Recenzje książek

Powieść pt. „System”, znana wcześniej jako „Ofiara 44”, a w 2015 roku wznowiona przez Wydawnictwo Albatros, to podróż do Związku Radzieckiego lat 50. – świata moralnej zgnilizny, upadku człowieczeństwa, wręcz namacalnego zła. Autor Tom Rob Smith zainspirowany prawdziwą historią Rzeźnika z Rostowa, czyli Andrieja Czikatiło, wstrząsa czytelnikiem, wystawiając jego wrażliwość na próbę. To jedna z najlepszych książek, jakie miałem okazję przeczytać w ostatnich latach.

 -

"Dziewczyna z pociągu" – Rachel po drugiej stronie "lustra" - Recenzje książek

Bestseller Empiku 2015, najszybciej sprzedający się debiut w historii brytyjskiego rynku – głoszą informacje na okładce. Do tego wypowiedź Stephena Kinga, który uważa, iż jest to znakomity thriller psychologiczny, kryminał, od którego nie mógł się oderwać przez całą noc. Taka rekomendacja nie może być bezpodstawna. Musiałem więc sprawdzić, co spowodowało, że debiut Pauli Hawkins z wielkim przytupem wkroczył w literacki świat.

 -

120 rocznica urodzin mamy Plastusia - Autorzy/pisarze

„Trzeba dzieciom dać serce, piękno i uśmiech, aby uczyły się kochać ludzi i wszystko, co je otacza” – te słowa to najlepsze motto twórczości Marii Kownackiej.

 -

"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku - Recenzje gier

Można się sprzeczać czy „Wiedźmin: Dziki Gon” jest najlepszą grą w dziejach, jak uważa wielu Polaków, w tym wcale niemało internetowych trolli i hejterów. Czego by jednak o niej nie powiedzieć, nie da się zaprzeczyć, że jest to produkcja ze wszech miar solidna i dostarczająca masę frajdy. CD Projekt RED nie spoczął jednak na laurach (oraz ponad dwustu pięćdziesięciu tytułach gry roku) i, w odróżnieniu od wielu innych deweloperów, zamiast za sześćdziesiąt złotych opychać graczom dwugodzinną misję poboczną, za niewiele wyższą cenę dostarczył nieprzyzwoicie rozbudowane rozszerzenia.

 -

Odwiedzin: 27623

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 89

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

 -

"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopanych przez archeologów we wczesnych latach 50.

 -

Odwiedzin: 376960

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Uczucie zapchanego ucha. Co robić? - Zdrowie i uroda

Uszy – tak, jak o każdy inny narząd, tak i o nie dbać trzeba i chronić też. Szczególnie jesienna, nawet słoneczna, aura może być zdradliwa. Czapkę więc nosić należy, o zawianie bowiem łatwo. Gorzej jak powodem niedosłuchu nie jest przeziębienie, a przewlekłe, trwające tygodniami ostre zapalenie. Ale najczęściej (i na szczęście) przyczyna uczucia zapchanego ucha tkwi w czymś innym, mianowicie w zalegającej woskowinie, z której tworzy się tzw. korek woskowinowy (czop). Jak go usunąć? Jak zapobiegać jego powstawaniu? I czy sama codzienna higiena wystarczy?

 -

"Gods Will Be Watching" – Kosmiczne Puzzle - Recenzje gier

W zasadzie na świeżo po moim przejściu intrygującego „Don't Escape: 4 Days to Survive”, bliska osoba poleciła mi, abym spróbował swoich sił z kolejnym tytułem o (zdawać by się mogło) podobnej charakterystyce – „Gods Will Be Watching”. Tak jak wiele produktów indie, które akuratnie wam przybliżałem, również ten krąży na rynku od kilku ładnych lat. Gdy na najbardziej znanych platformach cyfrowych czytałem o mieszanych opiniach, które nieprzerwanie rezonują wokół produkcji Deconstructeam i Devolver Digital, brałem pod uwagę, że mogę się najzwyczajniej w świecie rozczarować.

 -

Odwiedzin: 4525

Autor: pjLudzie kina

Sandra Bullock – ulubienica Hollywood - Ludzie kina

Kiedyś chciała pisać romantyczne powieści. Życie potoczyło się inaczej. Została pierwszoligową gwiazdą - jedną z lepiej opłacanych.

 -

Motor Show Poznań 2019 – krótkie podsumowanie - Targi motoryzacyjne

Za nami kolejna edycja największych Targów Motoryzacyjnych w Polsce. Przez cztery dni – od 28 do 31 marca – zaprezentowano ponad 1000 pojazdów rozlokowanych w 15 pawilonach. Swoje premiery miało 60 modeli, w tym też auta koncepcyjne (szczególnie elektryczne). W sumie ekspozycje przygotowało 170 wystawców. 146 718 fanów motoryzacji nie nudziło się ani trochę!

Nowości

 -

Maj – miesiąc pełen ważnych rocznic - Tradycje

Majówka w 2021 roku znowu była wyjątkowo smutna i wyciszona z powodu pandemii. Co najgorsze, również pogoda nie dopisała, więc w gronie najbliższych osób na własnych podwórkach nie dało rady nawet naprawić złego humoru smaczną karkówką z grilla. Ale za to można było przeczytać ten artykuł i dowiedzieć się, że piąty miesiąc roku niesie ze sobą wiele rocznic. Warto upamiętniać te ważne wydarzenia co roku, choćby we własnym domu.

 -

"Gdyby Tak" – Arek Obrzut w hołdzie dla Piwnicy Pod Baranami! - Zespoły i Artyści

30 kwietnia odbyła się premiera teledysku do utworu pt. „Gdyby Tak” Arkadiusza Obrzuta. Kompozycja i powstały obraz jest hołdem artysty dla legendarnej Piwnicy pod Baranami w Krakowie, gdzie debiutował 6 lat temu.

 -

Piękne Konie ze stadniny pod lasem - Fotografia/Malarstwo

O małej wiosce Czarne w gminie Baruchowo w województwie kujawsko-pomorskim słyszało zapewne niewielu. A szkoda. Bo warto tu wpaść. Nie tylko dla dorodnych grzybów, bajkowych lasów i pobliskiego jeziora Skrzyneckiego. Ale również dla… koni. Tak, drodzy miłośnicy tych pięknych zwierząt. W Czarnem znajduje się bowiem Stadnina pani Mai Hampel. Prowadzą do niej różne drogi przez las. I jeśli ktoś chce się wybrać na spacer, to proponujemy właśnie tam.

 -

Odwiedzin: 184

Autor: pjKultura

Komentarze: 3

Oscary 2021 – wygrał kameralny "Nomadland"! - Kultura

93., spóźniona, ceremonia wręczenia Oscarów była równie kameralna, jak film, który zwyciężył w głównej kategorii. Bez przepychu, bez wielkiego show, bliżej ludzkich, przyziemnych spraw. W przypadku nagrodzonego „Nomadland” owa intymność działa na korzyść, ale czy wieczór pozbawiony całego blichtru i wielu atrakcji faktycznie można nazwać świętem kina? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam. W artykule wymienimy tylko wszystkich laureatów i wspomnimy o najważniejszych momentach tegorocznej gali.

 -

Odwiedzin: 131

Autor: pjKultura

Jubileuszowe "Węże" kąsają w łóżku przez "365 dni"! - Kultura

Dopiero co poinformowaliśmy, że erotyczny hit pt. „365 dni” otrzymał Złotą Malinę za najgorszy scenariusz, a już pojawiła się kolejna świetna wiadomość. Otóż film nagrodzono Wielkim Wężem, czyli odpowiednikiem amerykańskich antynagród i tym samym uznano go za największego gniota, który miał premierę w 2020 roku. Jakie jeszcze filmy okazały się najbardziej jadowite w innych kategoriach?

 -

Odwiedzin: 142

Autor: MovieBrainRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mortal Kombat" – Turniej Legend - Recenzje filmów

Choć nigdy nie grałem w żadną grę spod szyldu „Mortal Kombat” i nie potrafię uznawać się za fana tej marki, to jak większość ukochałem sobie film z 1995 roku. Christopher Lambert, ładny kicz i ten soundtrack do dzisiaj wywołują rumieńce na twarzy. Udało mi się zobaczyć jeszcze nieszczęsne „Annihilation”, ale o tej produkcji wolałbym akurat zapomnieć. Jednak mimo nawet mojej miłości do pierwszego filmu, nigdy nie czekałbym na najnowsze „Mortal Kombat” z takim podekscytowaniem, gdyby nie ta cała posucha wśród nowych premier, wywołana pandemią koronawirusa. Brak rywalizacji dla tej produkcji z innymi nowościami jeszcze bardziej podbijał hajp. Takie czasy, że dostajemy jeden blockbuster na miesiąc i nic dziwnego, że traktuje się to niczym jakieś święto.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Odwiedzin: 967

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1304

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1503

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3880

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.561

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję