O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad: Anna Hamela – artystka, która niesie światło! - Zespoły i Artyści

W pewnym domu pod lasem można spotkać kobietę. Nie pomieszkuje jednak w chatce na kurze nóżce. To żadna czarownica, przed którą drżą Jaś i Małgosia. Anna Bernadeta Hamela ma bardzo przyjazne usposobienie. Wszak jej nazwisko w sanskrycie oznacza „radość”. Potrafi śpiewać tak, że odchodzą złe moce. Swoimi tekstami i kompozycjami rozświetla drogę zagubionym duszom, co szczególnie udowodniła na wydanej 26 czerwca 2022 roku, drugiej autorskiej płycie. Ale „Marshal” to coś więcej niż muzyka. To niezapomniana podróż do lepszego wymiaru – zbiór pieśni energetycznych napisanych w oryginalnym języku, powstałych na bazie doświadczeń wielu wcieleń transformujących słuchacza. Jak doszło do powstania owego albumu? Na to oraz inne pytania znajdziecie odpowiedzi w niniejszym, ciekawym wywiadzie z Barwnym Ptakiem szybującym wśród chmur!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (28186 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
723
Czas czytania:
1 186 min.
Autor:
admin (28186 pkt)
Dodano:
159 dni temu

Data dodania:
2022-09-01 14:29:30

(Altao.pl) Witaj Anno. To zaszczyt gościć na naszym portalu tak niezwykłą osobistość. Kobietę, która wstrzykuje w serca spore dawki szczęścia.

 

Anna Hamela: Witam wszystkich z ogromną radością. Po tak wspaniałym przedstawieniu mojej skromnej osoby, bo zaledwie 49 kg ważącej (śmiech), postaram się w równie wspaniały sposób odpowiedzieć na pytania. Dziękuję za tyle dobrych i ciepłych słów.

 

Anna Hamela – artystka, która niesie światło! (fot. archiwum prywatne/FB)

 

(Altao.pl) Na Twoim facebookowym profilu możemy przeczytać piękną sentencję: „Tak Łatwo Jest Nieść Światło”. Dlaczego zatem na świecie jest tyle mroku? Ludzi ze „zgniłą moralnością”? Tyle wojen i chaosu? Czy tylko garstka osób ma dobre serce?

 

Anna Hamela: Przyszliśmy na tę Planetę doświadczać życia, wzrastać i przede wszystkim, przyszliśmy tu po to, aby przypomnieć sobie, kim naprawdę jesteśmy. A jesteśmy wszyscy miłością, nie wszyscy o tym pamiętamy. W pewnym sensie również, przyszliśmy się tutaj terapeutyzować. Żyjemy w dualnym Świecie, w którym jest dobro i zło, dzień i noc, miłość i strach... I kiedy patrzymy na świat w dualny sposób, oceniamy, że coś jest dobre lub złe. Czy w takim razie dzień jest lepszy od nocy?

 

Nie tak ważne jest to co nas spotyka, a co my z tym zrobimy. Tak łatwo jest nieść Światło, i niech tak zostanie. Ktoś, kto zdecyduje się go nieść, nie może myśleć i czuć inaczej. Serce takiego człowieka przepełnione jest miłością do ludzi, do świata, do siebie. W planie jego duszy jest służenie ludziom i podnoszenie wartości na Świecie.

 

Z mroku zawsze wyłania się światło, tak jak z chaosu wyłania się porządek. Jeśli wystarczy garstka ludzi, która potrafi czynić zło na tym Świecie, to wystarczy również garstka ludzi, którzy zrobią jeszcze więcej dobrego. Tego się trzymam, w to wierzę.

 

(Altao.pl) Na Twojej najnowszej płycie jest dużo energii, mistycyzmu i nadziei. Co było iskrą do jej powstania? I skąd pomysł, aby wszystkie pieśni zaśpiewać w nietypowym, autorskim języku Marshala?

 

Anna Hamela: Kiedy zaczęły się Fioletowe Czasy i zabroniono ludziom chodzić do lasu, ja ze swojego prawie nie wychodziłam. Nie znam osoby, która mogłaby mi czegoś zabronić lub kazać. Wszyscy jesteśmy wolnymi ludźmi. Warto to sobie przypomnieć i warto o tym pamiętać.

 

Anna Hamela – artystka, która niesie światło! (fot. archiwum prywatne/FB)
 

Wracając do tematu. Kiedy zaczęły się te Fioletowe Czasy, poczułam ogromną wolność. Taką, jakiej nie czułam nigdy wcześniej. Obudził się we mnie prastary, wewnętrzny głos i postanowiłam go już nie tłumić. Zdałam sobie sprawę z tego, że był we mnie cały czas. Ale system „kształtuje” ludzi w taki sposób, aby łatwo nimi zarządzać. Usłyszałam w sobie Szamankę, która tęskni za czymś, co na tym Świecie unikatowe. Szamankę, która wzywa do powrotu do mądrości, do szacunku i pojednania.

 

Co do języka, w którym śpiewam... to nawet nie był pomysł, a na pewno nie mój. Wszystkie dźwięki, które do mnie przychodziły na tę płytę, przychodziły z konkretnymi sylabami. Niczego właściwie nie zmieniałam. Nie miałam takiej potrzeby. Dla mnie najważniejsza jest energia, z jaką śpiewam. Od dawien dawna wiadomo, że odpowiednie dźwięki, zaśpiewane w odpowiedni sposób, potrafią uzdrawiać. Każdy to potrafi. Ty też.

 

(Altao.pl) Mówisz, że to język wszechświata. Czy to oznacza, że jest uniwersalny w każdym zakątku naszej planety i odbierany za pomocą zmysłów? Do jakiego dialektu można go porównać?

 

AH: Dokładnie tak, to jest język uniwersalny i można go słuchać na całym Świecie. Języka serca nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jesteśmy niczym stacja nadawcza i odbiorcza. Odbieramy świat wszystkimi zmysłami. Dzisiejsze środowisko, w którym żyjemy nieco nas otępia, zagłusza i destabilizuje. Sami to sobie zrobiliśmy.

 

Mimo wszystko, Marshala polecam słuchać sercem. Co do dialektu, nie będę wymyślać, naprawdę nie mam różowego pojęcia. Może po prostu nie trzeba go porównywać. Jest. I już. I dobrze.

 

(Altao.pl) „Marshal” to nie tylko sam, wydany pod koniec czerwca, krążek. Wiemy, że to część projektu, gdzie dodatkiem jest ilustrowana Twoimi obrazami książka dla dzieci. Opowiesz coś więcej na ten temat?

 

AH: Marshal to przede wszystkim cudowna istota, która odwiedziła mnie we śnie. To w nim, przekazywała mi telepatycznie informacje, jak za pomocą ruchów wektorowych rąk, na niesamowitym komputerze, zrobić genialną piosenkę! To również obraz zatytułowany Marshal, który w tamtym roku poleciał do Dubaju na wystawę obrazów w galerii. W dniu, w którym skończyłam pracę nad płytą Marshal, dowiedziałam się, że mój obraz zaginął. Przypadek?

 

I wreszcie książka pt. „Marshal w podróży”. Gdy nastały czasy, gdy niewielu ludzi zdecydowało o losach wielu, ja zaczęłam również malować obrazy. Nigdy w życiu nie pomyślałabym, że będę je sprzedawać, a już nie za takie kwoty i że chętnych będzie tak wielu – zamówienia na obrazy mam do końca przyszłego roku, Dostaję informacje, że są wysoko-energetyczne. I to jest w porządku. Bardzo się cieszę, że poprawiają ludziom humor. Dzięki tym obrazom mogłam godnie żyć, gdy zaczęły się Fioletowe Czasy.

 

Dokończę zatem wątek z książką. Wiele lat temu wymyśliłam swój alfabet, aby nikt nie czytał moich pamiętników. W tamtym roku zaczęłam pisać książkę dla dzieci i młodzieży. Wierzę, że podnoszącą na duchu, dodającą wiary w to, że warto być dobrym człowiekiem, że warto spełniać marzenia i podróżować po Świecie, bo właśnie wtedy życie staje się magiczne i piękne.

 

W tej książce umieszczę zdjęcia swoich obrazów. Ciekawostką będzie to, iż część książki napisana będzie w języku polskim, a część (ten sam tekst) alfabetem księżycowym, czyli tym, który wymyśliłam dawno temu. Alfabet będzie oczywiście dostępny dla każdego.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Wywiad: Anna Hamela – artystka, która niesie światło!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Kujawiak
158 dni temu

Co oznacza określenie Fioletowe Czasy?
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Admin
158 dni temu

Jak wytłumaczyła nam Anna: "Fiolet związany jest z rozwojem duchowym.
Jako ludzkość, w pewnym sensie obudziliśmy się w nocniku... Czasy które nastały, wymagają od nas spojrzenia na siebie z zupełnie innej perspektywy. Z perspektywy istoty duchowej, wielowymiarowej. Od paru ostatnich lat widzimy co się dzieje na całym Świecie. Jedyny wirus - to strach. Jedyna wojna - to brak pokoju. Czy czekamy teraz na UFO? Wszystko po to aby odwrócić naszą uwagę od siebie. Wszystko, czego szukamy, mamy w sobie".
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Dziękuję za Twoje światło Aniu!
158 dni temu

Bardzo dziękuję za udostępnienie cudownego wywiadu z tak wyjątkową posłanką Światła!
"Tak łatwo jest nieść światło", to pełen miłości przekaz. Ania i jej twórczość pomagają nam powrócić do korzeni, zrozumieć po co tu jesteśmy, odkryć własne światło i dzielić się nim z innymi. Nieść światło to znaczy nieść miłość, bo tylko tak dokonamy zmian na świecie!

Łączmy się sercami i pozostajmy w miłości.
Marta T.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora admin

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

 -

Odwiedzin: 98

Autor: adminReligia

Czy można wnioskować za istnieniem lub nieistnieniem Boga? - Religia

Bóg… ileż to tekstów doznało swego spełnienia, za sprawą jego osoby. Ileż to wyznań wiary i aktów krytyki miało już miejsce. Jakby wielu ich nie było, żaden tekst w 100% nie potrafi dowieść istnienia stwórcy ani też go obalić. Jednakże czy dzieję się tak ze względu na słabość argumentów ateistów? Może za sprawą przepychu religijnego urojenia? Niezależnie jaka była by odpowiedź, wina zawsze będzie leżała pośrodku. Pośrodku, który stanowi społeczeństwo. Zróżnicowanie i wolność wyboru, którą posiada każda wolna jednostka społeczeństwa jest właśnie przyczyną tego całego zróżnicowania.

Polecamy podobne artykuły

 -

Magda Steczkowska w szczerej rozmowie z portalem Altao.pl - Zespoły i Artyści

Wydała 6 solowych albumów. Wykonuje zarówno własne, autorskie piosenki, jak i znane i lubiane covery. Jest matką trzech córek i kochającą żoną. A niedawno wyczarowała „Deszcz”, czyli najnowszy, jakże otulający duszę singiel. Można zatem powiedzieć, że Magda Steczkowska to kobieta spełniona i szczęśliwa, jeżeli chodzi o życie artystyczne oraz rodzinne. Czy faktycznie tak jest, a może wokalistka ma jakieś marzenia? O czym jeszcze opowiedziała Portalowi dla ludzi z pasją? Odkryjcie sami!

 -

Anna Hamela w magicznym utworze "Taga Tunga" - Muzyczne Style

Kilka tygodni temu ukazał się utwór o tajemniczo brzmiącym tytule „Taga Tunga”. Jego autorką i wykonawczynią jest równie enigmatyczna, ognistowłosa Anna Hamela. Co zaskakujące, całość wybrzmiewa w autorskim języku artystki, dzięki czemu – jak ktoś słusznie napisał w komentarzach pod niezwykłym teledyskiem – dusza tańczy i unosi się do nieba.

 -

"Marshal" – Szamanka w krainie łagodności... - Recenzje płyt

Enya oraz Loreena McKennitt to wokalistki, które od dawna za pomocą swoich anielskich głosów i magicznych utworów przenoszą wrażliwych słuchaczy tam, gdzie można ukoić skołatane nerwy. Ale nie tylko te pochodzące z Irlandii i Kanady panie rozpalają światło w mroku. W Polsce także mamy artystkę, która sprawia, że uzdrowiona dusza tańczy i unosi się do nieba. To Anna Hamela – Barwny Ptak szybujący wśród chmur. Pod koniec czerwca zaprezentowała drugi album pt. „Marshal”. Jakże metafizyczny, refleksyjny. Pochodzący z niego singiel „Taga Tunga” już poznaliście. Teraz pora na szczerą, osobistą recenzję całego krążka – bogatego we flety, cymbałki itp. instrumenty. Wyjątkowego ze względu na język, w jakim śpiewa Anna.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 723

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Wywiad: Anna Hamela – artystka, która niesie światło! - Zespoły i Artyści

W pewnym domu pod lasem można spotkać kobietę. Nie pomieszkuje jednak w chatce na kurze nóżce. To żadna czarownica, przed którą drżą Jaś i Małgosia. Anna Bernadeta Hamela ma bardzo przyjazne usposobienie. Wszak jej nazwisko w sanskrycie oznacza „radość”. Potrafi śpiewać tak, że odchodzą złe moce. Swoimi tekstami i kompozycjami rozświetla drogę zagubionym duszom, co szczególnie udowodniła na wydanej 26 czerwca 2022 roku, drugiej autorskiej płycie. Ale „Marshal” to coś więcej niż muzyka. To niezapomniana podróż do lepszego wymiaru – zbiór pieśni energetycznych napisanych w oryginalnym języku, powstałych na bazie doświadczeń wielu wcieleń transformujących słuchacza. Jak doszło do powstania owego albumu? Na to oraz inne pytania znajdziecie odpowiedzi w niniejszym, ciekawym wywiadzie z Barwnym Ptakiem szybującym wśród chmur!

 -

"Moje córki krowy" – Śmiech przez łzy - Recenzje filmów

Spora grupa widzów, która obejrzała nowy film Kingi Dębskiej, niemal zgodnie twierdzi, że to nad wyraz udane polskie kino obyczajowe. Ci, którzy jeszcze nie mieli okazję zapoznać się z „Moimi córkami krowami”, które do kin weszły 8 stycznia, powinni nadrobić zaległość. Jeśli nie na dużym ekranie, to, przynajmniej gdy pojawi się wersja DVD lub możliwość wypożyczenia w VOD. Warto!

 -

Odwiedzin: 1157

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

Najlepsze pączki są w miasteczku Twin Peaks! - Seriale

„Diane, jest 11:30, 24 lutego. Wjeżdżam do miasteczka Twin Peaks. 8 km na południe od granicy kanadyjskiej, 19 na zachód od granicy stanu. W życiu nie widziałem tyle drzew” – to były pierwsze słowa, jakie wypowiedział Cooper w pilotowym odcinku kultowego serialu telewizji ABC. Od tamtej pory minęło wiele lat – w 2020 roku okrągłe 30, a ja wreszcie postanowiłem towarzyszyć agentowi FBI i razem z nim dowiedzieć się, kto zabił nastoletnią Laurę Palmer. Trochę wstyd, że dopiero teraz, ale – jak mówi przysłowie – lepiej późno niż wcale. Oto więc opowieść – bardziej recenzja niż analiza – napisana z perspektywy widza, który znał ten serial tylko z dawnych fragmentów i opisów. Czy dziś także zachwyca? Czy można zrozumieć jego fenomen?

 -

"Green Book" – Kamyk szczęścia - Recenzje filmów

„I nigdy nie było na świecie dwóch mniemań jednakich, tak samo jak dwóch włosków i dwóch ziarn: najpowszechniejszą ich cnotą jest odmienność” – Michel de Montaigne

 -

Lubert ze Strzelbą robi zamach na branżę muzyczną! - Muzyczne Style

PROJEKT LUBERT właśnie wydał pierwszy singiel! „Desire” to nowa propozycja muzyczna Tomka Luberta, którą prezentuje słuchaczom wraz grupą przyjaciół w osobach: Karla "Strzelba" Strzebońska, Bartosz Miecznikowski, Piotr „Posejdon” Pawłowski. Mix tych muzycznych osobowości na pewno będzie strzelać hitami, bo już sam „Desire” bardzo wpada w ucho!

Nowości

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

 -

Jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości było samodzielne? - Prywatne - Mój Blog

Każde, nawet małe, dziecko ma prawo do wyrażania swoich spontanicznych emocji, takich jak: radość, lęk czy złość. Ważne jest, by w dorosłości było zaradne. Wszystko zależy oczywiście od odpowiedniego podejścia rodziców, ale powinni oni o pewnych kwestiach pamiętać, gdy mają dorastające pociechy.

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

ARKADIUSZ nie zgadza się na hejt! - Zespoły i Artyści

W swojej nowej piosence pewien finalista „Szansy na Sukces” dodaje odwagi wszystkim wypchniętym na margines. „To bunt wobec hejtu i braku tolerancji”. Mowa o Arkadiuszu Borzdyńskim i jego singlu pt. „Na Marginesie”.

 -

Odwiedzin: 24951

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1324

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Odwiedzin: 48360

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 6978

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Daria śpiewa o ślepej miłości na przykładzie Jokera i Harley Quinn. Oto „Love Blind”! - Zespoły i Artyści

Daria, a w zasadzie Daria Marcinkowska jest wokalistką-songwriterem, którą możecie kojarzyć z dziesiątej edycji „The Voice of Poland”, gdzie udało jej się zdobyć aprobatę każdego z trenerów (odwróciły się wszystkie 4 fotele!). W piątek 26 marca 2021 roku światło dzienne ujrzała jej piosenka „Love Blind”, czyli niemiecko-polskie połączenie, przyciągające zarówno tekstem, jak i postaciami pojawiającymi się w teledysku.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.511

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję