O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Ghost in the Shell" – Wspomnienia to duchy przeszłości - Recenzje filmów

Zaraz na początku swojej recenzji czuję się zobowiązany zaznaczyć, iż na aktorską adaptację kultowej mangi zatytułowanej „Ghost in the Shell” wybrałem się jedynie ze względu na Scarlett Johansson oraz pełne cyberpunkowego klimatu zwiastuny. Rzeczona aktorka już sama w sobie stanowi pewne kryterium świadczące zazwyczaj o wysokim poziomie dzieła, a wizja przyszłości pełna robotów, ulepszonych cyborgicznie ludzi oraz technicznych innowacji zawsze była dla mnie gatunkowym rarytasem, ulubioną potrawą, której po prostu nie mogę się oprzeć.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2264 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 296
Czas czytania:
2 700 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2264 pkt)
Dodano:
1271 dni temu

Data dodania:
2017-04-05 19:58:19

Zatem w temacie „Ghost in the Shell” jestem typowym laikiem. Nigdy nie doświadczyłem na własnej skórze fenomenu mangi, a potem podbijającego ekrany wszelkiej maści anime. Udając się do kina na aktorską wersję papierowego pierwowzoru, nie miałem żadnych oczekiwań, otworzyłem umysł na pomysły Ruperta Sandersa, speca od klimatu (obraz „Królewna Śnieżka i Łowca” mówi sam za siebie). Z kina wyszedłem usatysfakcjonowany, z ogromnym bananem na twarzy, ponieważ nowe „Ghost in the Shell” zapewniło mi widowiskową, dynamiczną, jak również niegłupią rozrywkę, lecz niestety niepozbawioną drobnych wad, uchybień czy ewidentnych uproszczeń.

 

Nazywasz się Major Motoko Kusanagi, utraciłaś większość wspomnień, przez co błądzisz po omacku w teraźniejszości, próbując odnaleźć własne miejsce na ziemi oraz cel. Jako członkini elitarnej, tajemniczej i zarazem zabójczej organizacji – Sekcja 9, oraz najnowsze dzieło firmy Hanka Robotics, skupiasz się na eliminacji zagrożeń mogących wpłynąć negatywnie na Twoich właścicieli i ustalony przez wyższe władze porządek. Będąc cyborgiczną maszyną przeznaczoną do zabijania, eksperymentem, pomyłką, bronią, przełomowym odkryciem, nowym krokiem w ewolucji społeczeństwa… nieważne, jakiego użyjesz określenia, czujesz ogromną samotność. Jesteś przymuszonym autsajderem, dziwadłem zagubionym w cyberpunkowej rzeczywistości na sznurkach potężnej korporacji. Gdzie kończy się granica pomiędzy człowiekiem a maszyną? Kim jesteś, a może lepiej spytać, kim byłaś przedtem? Te pytanie odbijają się echem w Twojej podświadomości, przerywane niewyraźnymi obrazami będącymi zakłóceniami systemu… czyżby? Jednak kres ogarniającego Cię zewsząd marazmu jest coraz bliższy, prawda jest już na wyciągnięcie dłoni, wręcz niebezpiecznie blisko – odważysz się po nią sięgnąć?

 

Fabularnie „Ghost in the Shell” nie zachwyca. Produkcji poruszających temat, będący głównym wątkiem omawianego widowiska science fiction, którym jest pytanie o granicę pomiędzy człowiekiem i robotem, znajdziemy bowiem multum. Przywołać można klasyka gatunku – „Łowcę Androidów”, nastawionego na czystą rozrywkę – „Ja, robot”, czy niedawno wydany, emocjonalny dramat – „Automata”. Rozumiem i jestem świadomy tego, że „Ghost in the Shell” to adaptacja wydanej w 1989 roku mangi, lecz ta powinna powstać lata temu, kiedy omawiany temat nie był jeszcze tak mocno wyeksploatowany. Dzisiaj bowiem kinowy „Duch” wydaje się schematyczną, chociaż przemyślaną kalką zalewających notorycznie kina produkcji o podobnych historiach. Jednakże to nie powtórzona tematyka stanowi słabość obrazu Ruperta Sandersa. Cybernetyka i jej konsekwencje to wciąż wdzięczny temat na filmową superprodukcję, lecz „Ghost in the Shell” brakuje głębi. Poruszone wątki zostały potraktowane zbyt powierzchownie – służą przede wszystkim do zawiązania akcji. Mimo to scenarzystom udaje się utrzymać nutkę tajemniczości przez pierwszą połowę widowiska. Do tego momentu niejasna fabuła gmatwa się, dochodzą nowe pytania, a odpowiedzi zwyczajnie brakuje, jednakże, gdy widzowie poznają Kuze, czar pryska, a film wkracza na nader wyjeżdżone tory – schemat goni schemat, przewidywane natomiast zakończenie bez spektakularnego twistu okazuje się zbyt szybkie i proste, jak również nieco rozczarowujące.

 

Nie zrozumcie mnie źle. Fabuła „Ghost in the Shell” to przemyślana, spójna, rzemieślnicza praca, która może się podobać, a tym bardziej wciągnąć bez reszty mniej zaprawionych w cyberpunkowych realiach kinomanów. Cierpi niestety na syndrom typowy dla wszystkich obrazów rozrywkowych – zbyt duży stosunek akcji do dialogów. Postawienie na widowiskowe sekwencje odbywa się kosztem scenariusza – upraszczanie historii, wycinanie małoistotnych wątków czy odstawianie na bok i spłycanie bohaterów. Mimo to fabuła obrazu wciąż będzie atrakcyjna dla zwolenników niewymagających filmów akcji – w odniesieniu do tego akurat gatunku prezentuje się zaskakująco pozytywnie.

 

Szczęśliwie widoczny brak oryginalności Rupert Sanders potrafi ukryć za zasłoną wizualnych fajerwerków oraz nieziemskiego klimatu. To, co stanowi o sile aktorskiej wersji „Ghost in the Shell”, zawarte zostało w jego aurze niecodzienności oraz tajemniczości. Nietypową atmosferę widowiska budują oszałamiające efekty CGI. Metropolia przyszłości mieniąca się kolorowymi barwami dzięki licznym ruchomym reklamom i genialnej grze świateł mani, kusi i uwodzi swoim pięknem. Filmowa rzeczywistość ocieka cyberpunkowym klimatem – ulepszeni mechanicznymi implantami ludzie, często zmodyfikowani również genetycznie, roboty będące nieodzownym elementem życia ukazanej widzom społeczności, nieznane dotąd rodzaje przestępstw – cyberzbrodnie, czy również sam Kuze z pewnością przyciągają uwagę. To mroczny, brudny, często niebezpieczny świat, lecz tak odmienny od naszego, że trudno odrzucić zaproszenie reżysera do wykreowanej przez niego rzeczywistości – wejdziesz raptem na kilka minut, a zostaniesz na całą wieczność…

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Ghost in the Shell" – Wspomnienia to duchy przeszłości

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Alita: Battle Angel" – Dusza anioła w ciele robota - Recenzje filmów

Manga to obecnie jedna z najpopularniejszych form komiksowych na całym świecie. Wyewoluowała w Japonii już na początku lat dwudziestych XX wieku wraz z pojawieniem się pierwszej w dziejach shojo mangi „Tonda Haneko”, którą opublikował Rakuten Kirazawa. I choć może w ciężko to uwierzyć, to w ciągu następnych kilkudziesięciu lat ten sposób rysowania komiksów zdobył niesamowitą popularność w Kraju Kwitnącej Wiśni, a później zachwycił też czytelników za granicą.

Teraz czytane artykuły

 -

"Ghost in the Shell" – Wspomnienia to duchy przeszłości - Recenzje filmów

Zaraz na początku swojej recenzji czuję się zobowiązany zaznaczyć, iż na aktorską adaptację kultowej mangi zatytułowanej „Ghost in the Shell” wybrałem się jedynie ze względu na Scarlett Johansson oraz pełne cyberpunkowego klimatu zwiastuny. Rzeczona aktorka już sama w sobie stanowi pewne kryterium świadczące zazwyczaj o wysokim poziomie dzieła, a wizja przyszłości pełna robotów, ulepszonych cyborgicznie ludzi oraz technicznych innowacji zawsze była dla mnie gatunkowym rarytasem, ulubioną potrawą, której po prostu nie mogę się oprzeć.

 -

Odwiedzin: 13046

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

 -

JuraPark Solec - park dinozaurów - wspaniałe miejsce dla dzieci - Ciekawe miejsca

Zapraszamy na wycieczkę do świata dinozaurów. Wszystkie dzieci prawie w każdym wieku mogą znaleźć coś dla siebie, gdyż JuraPark w Solcu Kujawskim to świetne miejsce dla nauki i zabawy.

 -

Odwiedzin: 3588

Autor: PaMFotorelacje

Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. Mały Puchar Gordona Bennetta - Fotorelacje

6 i 7 kwietnia 2013 roku na lotnisku aeroklubu Włocławek w Kruszynie odbyły się Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. „Mały Puchar Gordona Bennetta”.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

Odwiedzin: 2422

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – W pelerynach na poważnie - Recenzje filmów

Oto wreszcie jest, a raczej są, zdałoby się rzec. Dwóch najsłynniejszych herosów z kart DC Comics – Superman i Batman spotyka się pierwszy raz w pełnometrażowym, zrealizowanym za grube pieniądze hollywoodzkim filmie. Jeszcze kilka miesięcy temu niemal wszyscy fani i przynajmniej część krytyków trzymała kciuki, aby ten superbohaterski pojedynek ikon popkultury przeszedł do historii kina komiksowego i wbił widza w fotel. Tymczasem…

 -

Odwiedzin: 24435

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

Ludzie, jak maszyny – maszyny, jak ludzie - Artykuły o filmach

Kino, niczym wehikuł magiczny przenosi w czasie i przestrzeni. Serwując kalejdoskop światów, pozwala zanurzyć się w otchłani czasu dawno minionego albo rzuca nas w nieodgadnioną przyszłość. Zabierając w podróż do przyszłości stworzonej przez Kurta Wimmera ukazuje wizję sterylnego, nowoczesnego świata, a za pośrednictwem Ridleya Scotta wprowadza do świata stanowiącego skrzyżowanie brudnego, gwarnego Chinatown z futurystycznym laboratorium naukowym. Przenosi w miejsca, które stanowią tylko pretekst do poruszenia bardziej uniwersalnych prawd. Pod płaszczykiem lekkiej rozrywki jawią się nam pytania o wartości elementarne. O to kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Co czyni nas ludźmi?

 -

"Mechanik: Konfrontacja" – Szlachetny łysol w aksamitnej koszuli - Recenzje filmów

Jason Statham kolejny raz próbuje szturmem zdobyć kina, lecz tym razem w letniej produkcji akcji z niezniszczalnym i niewybaczającym bohaterem w roli głównej. Brzmi znajomo? A jakże! „Mechanik: Konfrontacja” to idealny pożeracz wolnego czasu, nastawiony na czystą rozrywkę po męczącym dniu pracy.

 -

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakująco udanej serii?

 -

"Stellaris" – Odyseja Statyczna - Recenzje gier

Science fiction jest mi bardzo drogim gatunkiem, zarówno jeśli chodzi o film, jak i gry. Moja wrażliwość w jego odbiorze formowała się przez ponad dwie dekady na horyzoncie zdarzeń, gdzie obie te rzeczywistości równolegle względem siebie płynęły, przeplatały się i zderzały.

 -

120 rocznica urodzin mamy Plastusia - Autorzy/pisarze

„Trzeba dzieciom dać serce, piękno i uśmiech, aby uczyły się kochać ludzi i wszystko, co je otacza” – te słowa to najlepsze motto twórczości Marii Kownackiej.

 -

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - Recenzje filmów

Niestety o filmowej adaptacji książki spod pióra Ricka Yanceya pt. „Piąta fala” nie można powiedzieć za wiele dobrego. Produkcja dedykowana przede wszystkim fanom powieści okazała się, zamiast miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń, sztyletem wymierzonym prosto w ich serca. Dlaczego? Ilość zmian w porównaniu do papierowego oryginału jest wprost zatrważająca, a obrane przez twórców nowe kierunki przyprawiają jedynie o zawrót głowy. Jednakże to nie jedyne przywary debiutującej na srebrnych ekranach adaptacji kolejnej powieści młodzieżowej.

 -

Atrakcje lunaparku, czy boimy się karuzeli? - Wolny czas, przygoda

Czy boimy się karuzeli? Sprawdzimy, co obecnie oferują lunaparki. Jakie atrakcje wywołują strach, lęk a jakie podniecają śmiałków.

 -

Odwiedzin: 19385

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

 -

Odwiedzin: 1570

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Stranger Things 3" – Czerwony świt - Seriale

W miasteczku Hawkins w stanie Indiana bez zmian. Niby lato, niby słońce, niby dorastanie i pierwsze miłosne zauroczenia. Ale co z tego, skoro licho nie śpi i czeka na odpowiedni moment, aby raz jeszcze wyleźć z nory i zakłócić ten czas beztroski. A czy widzowie, tj fani kultowej już serii „Stranger Things” mogą spać spokojnie, zadowoleni z poziomu najnowszego sezonu, czy raczej będą mieć koszmary, gdyż bracia Duffer odwalili fuszerkę?

 -

Mroźny styczniowy dzień 2020 roku – czas "Wiedźmy"! - Artykuły o filmach

Już kroczy w naszym kierunku, już prawie jest w zasięgu wzroku. Nie bójmy się i pozwólmy jej wejść do domu, kiedy zmarznięta zapuka do drzwi. Pomóżmy, aby nie utknęła w głębokiej, śnieżnej zaspie. Pozwólmy zaistnieć na największych festiwalach. O kim mowa? To „Wiedźma” – krótkometrażowa produkcja Katarzyny Jungowskiej, na którą nadal trwa zbiórka niezbędnych funduszy, a której premiera zaplanowana jest na początek roku 2020.

 -

Odwiedzin: 16662

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 5

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawiła się odświeżona „Godzilla”, a w 2019 roku jej kolejna część. Co sprawia, że tak kochamy filmowe monstra?

Nowości

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Odwiedzin: 101

Autor: pjKultura

72. Ceremonia Emmy w czasie pandemii. "Watchmen" i "Sukcesja" najlepsze! - Kultura

„Rok 2020” – tak powinien brzmieć tytuł serialu, do którego scenariusz napisze Stephen King, a reżyserią zajmie się Quentin Tarantino. Zapewne zgarnąłby wtedy wszystkie Telewizyjne Oscary. Oparty na faktach z domieszką filmowej grozy i szaleństwa. Nie wiemy, czy taka produkcja powstanie, ale za to byliśmy świadkami tego, jak wyglądała tegoroczna 72. gala wręczenia statuetek Emmy. Była inna niż poprzednie. Nie tak huczna.

 -

"Porywa mnie nurt" – barwny klip do singla zespołu Szulerzy! - Muzyczne Style

Szulerzy to zespół z Inowrocławia, założony w 2001 roku przez znanych i doświadczonych muzyków, którzy z biegiem czasu odkryli właściwe proporcje receptury zawierającej wszystko to, co kręci najbardziej: energetyczny i taneczny miks rhythm and bluesa i rock and rolla, doprawiony szczyptą gatunków swing oraz soul! Na początku września pochwalili się nowym klipem promującym siódmy album pt. „18”.

 -

Odwiedzin: 91

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Kogo mężczyzna nie prosi o pomoc, kiedy ma poważny problem? - Prywatne - Mój Blog

Tak, problem musi być poważny, żeby w ogóle on zaczął rozważać szukanie pomocy. I to jest już połowa męskiego kłopotu. Wskazówka musi być daleko na czerwonym, ściana przed którą stoi musi być pionowa albo nawet z przewieszką, żeby w ogóle dopuścił myśl, że można inaczej...

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

Odwiedzin: 543

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 626

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.409

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję