O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - Recenzje filmów

Niestety o filmowej adaptacji książki spod pióra Ricka Yanceya pt. „Piąta fala” nie można powiedzieć za wiele dobrego. Produkcja dedykowana przede wszystkim fanom powieści okazała się, zamiast miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń, sztyletem wymierzonym prosto w ich serca. Dlaczego? Ilość zmian w porównaniu do papierowego oryginału jest wprost zatrważająca, a obrane przez twórców nowe kierunki przyprawiają jedynie o zawrót głowy. Jednakże to nie jedyne przywary debiutującej na srebrnych ekranach adaptacji kolejnej powieści młodzieżowej.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2730 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 366
Czas czytania:
2 723 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2730 pkt)
Dodano:
1937 dni temu

Data dodania:
2016-04-11 20:05:59

Dla niezaznajomionych z tematem, krótkie streszczenie fabuły. Film opowiada o szesnastoletniej Cassie Sullivan – zwyczajnej nastolatce żyjącej z dnia na dzień i przeżywającej zupełnie naturalne dla jej wieku problemy: szkoła, przyjaciele, zauroczenie czy też pierwsza miłość. Jednakże to już przeszłość… Sympatyczna, pogodna, pełna radości i przede wszystkim niewinna dziewczyna odeszła w niepamięć wraz z inwazją obcych. Po czterech wyniszczających falach – stadiach zagłady mających zniszczyć znaczną część populacji ludzkiej, a pozostałe przy życiu jednostki pozbawić jakiejkolwiek nadziei i człowieczeństwa, nastolatka została zdana tylko na siebie samą i własny instynkt samozachowawczy. Zrozpaczona i przerażona bohaterka, samotna w zupełnie obcym, nieprzyjaznym dla niej świecie, postanawia odzyskać część swojego dawnego życia, którym jest młodszy brat. Zdeterminowana wyrusza zatem na poszukiwania jedynego ocalałego z poprzednich rzezi członka jej rodziny.

 

Fabuła filmu może zainteresować, jednakże posiada wiele uchybień oraz wad. Pierwszym są liczne nieścisłości z książkowym oryginałem. Twórcy bardzo swobodnie podeszli do źródła, w związku z czym w filmie zachowano praktycznie jedynie fabularny szkielet powieści. Niestety wprowadzone przez nich zmiany odebrały produkcji najlepsze cechy książki. Początek obrazu jest całkiem obiecujący. Mocna i szokująca scena otwierająca, następnie sprawnie zastosowana inwersja czasowa, interesujący pomysł z inwazją opierający się na falach i… opada kurtyna iluzji. Im dalej w las, tym gorzej. Twórcy coraz bardziej zaczynają odbiegać od pierwowzoru, wprowadzając tym samym niekiedy niedomówienia oraz błędy logiczne (dla przykładu – skąd Cassie wiedziała tyle na temat obcych i 4. fali, dopóki nie spotkała Evana?), a tych po prostu nie można wybaczyć. Jakby tego było mało, najistotniejsze detale na temat ukazanego nam świata, inwazji i przybyszach z kosmosu zostają z obrazu wymazane, co pewnie miało wzbudzić ciekawość (dostajemy jedynie niezbędne minimum informacji) i zachęcić do udania się na kolejny film z cyklu do kina, lecz odniosło zgoła odmienny skutek. Historia zatem irytuje, a także pozostawia uczucie niedosytu i oszukania, ponieważ na minutę przed zakończeniem filmu widzowie kolejny raz znajdują się w punkcie wyjścia. Podsumowując, cała fabuła została uszyta bardzo grubymi nićmi, jak również mocno spłycona.

 

Na plus można odnotować duży emocjonalny ładunek dzieła. Kinomani dostają w ręce produkcję, która szczerze wzrusza. Dużą zasługę w tym aspekcie można przypisać podkładowi dźwiękowemu, który wręcz idealnie stopniuje napięcie. Przywołać należy tutaj scenę, gdzie skulona z bólu pod samochodem Cassie próbuje się uspokoić, a muzyka zgrywa się z biciem jej serca – doskonała robota! Pojawiające się dylematy moralne czy kwestia człowieczeństwa również potrafią zainteresować i poruszyć, jednakże z drugiej strony twórcy obdarli film z brutalności, której w powieści nie brakowało. Nie liczcie zatem na emocjonalny rollercoaster rodem z „Igrzysk Śmierci”, lecz w odniesieniu do „Więźnia labiryntu” czy „Niezgodnej”, obraz pod tym względem wypada zdecydowanie lepiej. Ponadto położony nacisk na główną bohaterkę produkcji oraz jej przeżycia odbywa się kosztem akcji – film jest więc przegadany, a w niektórych momentach staje się nieco nużący. A skoro już o akcji mowa… to nie można jej nic zarzucić. Sekwencje są dynamiczne (warto zwrócić uwagę na końcowe 20-30 minut adaptacji), a klęski żywiołowe przyjemne dla oka. Ten element młodzieżowego dzieła został wykonany co najmniej poprawie. Jedyny mankament w tym wypadku to ich znikoma ilość.  

 

Największa bolączka obrazu to świat przedstawiony. Niestety rzeczywistość ukazana przez twórców jest nie bez wyrazu, a ukazujące się naszym oczom kadry nie stwarzają klimatu apokalipsy, czyli upadku ludzkości. Tak naprawdę widzimy zdjęcia pięknych krajobrazów przepełnionych słońcem, które jedynie od czasu do czasu zostają zmącone przez ludzkie trupy czy jakiekolwiek zniszczenia. Rzeczywistość jest zbyt sterylna, a co za tym idzie sztuczna i wymuszona. Podobnie jest z wizją kosmitów, w której widać inspiracje wątkiem znanym z „Porywaczy ciał”. Oczywiście został on nieco ulepszony, co nie zmiana faktu, że po rzeczonych modyfikacjach staje się niemalże kalką tego, przedstawianego w adaptacji innej powieści dla młodzieży, a mowa tutaj oczywiście o „Intruzie”. W jednym i drugim przypadku brakuje sensownych podwalin, które wyjaśniłyby obserwowaną przez nas rzeczywistość lub zamiary, taktykę, a także ukazany obraz obcych. Należy też wspomnieć o typowych hollywoodzkich zagrywkach. Mimo że świat pozbawiony jest prądu, ciepłej wody, a, innymi słowy, mówiąc – zdewastowany, to bohaterka pamiętała o makijażu i ułożeniu włosów, a jej wygląd nie wskazuje na to, aby koczowała przez kilka dnia, a może tygodni w lesie pełnym robactwa.

 

Szczęśliwie film nie zawodzi od strony aktorskiej. Na młodej Chloë Grace Moretz zawsze można polegać, a sama jej obecność w produkcji podnosi zdecydowanie poziom omawianego obrazu. Nastolatka doskonale odnajduje się w powierzonej jej roli, kreując silną i pewną siebie bohaterkę, która wszystkie swoje emocje oraz słabości stara się ukrywać pod maską pozorów – niewrażliwości i obojętności. Muszę przyznać, że Cassie Sullivan to najmocniejszy element produkcji. Warto tutaj dodać, iż wykreowana przez Chloë Grace Moretz postać pełni również funkcję narratorki obrazu. W tych kilku momentach, kiedy Cassie zapisuje kolejne strony swojego pamiętnika będącego niejako jej jedynym przyjacielem oraz powiernikiem, widzowie dostają możliwość zajrzenia w głąb duszy bohaterki – poznania jej z zupełnej innej strony, gdy opuszcza gardę i dzieli się swoimi osobistymi przemyśleniami. Szkoda, że jest ich tak mało. Mimo to targające bohaterką emocje, jej cele i aspiracje, a także ewidentne słabości w połączeniu z wrodzoną naturalnością Chloë Grace Moretz, pozwalają dość szybkość zżyć się z postacią; zaangażować w jej problemy. To zwyczajna, przeciętna, niepozbawiona wad dziewczyna, dzięki czemu jest kinomanom bardzo bliska. Reszta obsady spisała się na tyle, na ile wymagał od nich tego scenariusz. O wybitnych kreacjach nie ma tutaj mowy, lecz aktorstwo z pewnością było przyjemne dla oka i nie drażniło w żadnym wypadku nadmierną teatralnością. Jednakże trzeba zaznaczyć, że książka miała ciekawszych bohaterów – znacznie bardziej skomplikowanych i mniej kryształowych. Dominowały w niej odcienie szarości.

 

Piąta fala” rozczarowuje zarówno jako adaptacja prozy Ricka Yanceya, jak i zwyczajny rozrywkowy film młodzieżowy o zabarwieniu romansowym. W pierwszym wypadku zawodzi scenariusz, do którego wprowadzono niezliczone zmiany i odstępstwa od literackiego pierwowzoru, a w drugim szczególnie negatywną dla całości rolę odgrywa brak polotu i oryginalności, czyli po prostu cech charakterystycznych, które w morzu ekranizacji powieści z młodego nurtu określanego za granicą mianem YA sci-fi (ang. Young Adult Science Fiction) przyciągnęłyby uwagę spragnionych nowości widzów. Niestety produkcja J Blakesona to jedynie przeciętne kino pozszywane ze znanych wątków i motywów, pełne schematów oraz zapożyczeń. Wielka szkoda, ponieważ źródłowy materiał, mimo swojej wtórności oferował również absorbującą historię, interesujące i barwne postaci, a także kilka zaskakujących oraz oryginalnych rozwiązań fabularnych. Powieść była również bardziej dramatyczna i znacznie brutalniejsza. Pozbawiona zatem powyższych cech adaptacja, charakteryzująca się ponadto niepotrzebnymi dłużyznami, niedomówieniami oraz brakiem sekwencji akcji, wydaje się straconą szansą na zekranizowanie naprawdę poruszającej serii, mogącej wyróżnić się na tle innych produkcji niegłupim przekazem, dojrzałymi problemami oraz wspomnianym emocjonalnym wydźwiękiem, podobnie jak to miało miejsce z „Igrzyskami Śmierci”. Cóż… tak mogło być w teorii, w praktyce filmowa „Piąta fala” jest dobitnym przykładem na to, że nie wystarczy dobry materiał wyjściowy do osiągnięcia sukcesu (czyt. nie kasowego, lecz zadowolenia fanów). Konieczne są również doświadczenie, umiejętności, obycie z tematem oraz pasja, których tym razem (w szczególności dwóch ostatnich) po prostu zabrakło.

 

Ocena: 5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

"Luca" – Czy syreny śnią o pasących się rybkach? - Recenzje filmów

Studio Pixar nie przestaje zadziwiać. Ich kolejna animowana propozycja cieszy oko i daje ogrom radości. Mowa tu oczywiście o filmie „Luca”, którego bohaterem jest przesympatyczny chłopak. Nieco naiwny, troszkę bojaźliwy, ale o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Dacie się ponieść z falami morskiej opowieści, gdzie syren niczym Arielka wychodzi z wody naprzeciw swojemu losowi? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na zadanie pytanie, to trafiliście we właściwe miejsce.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 413

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

Teraz czytane artykuły

 -

"Piąta fala" – Morderca o szlachetnym sercu - Recenzje filmów

Niestety o filmowej adaptacji książki spod pióra Ricka Yanceya pt. „Piąta fala” nie można powiedzieć za wiele dobrego. Produkcja dedykowana przede wszystkim fanom powieści okazała się, zamiast miłą niespodzianką lub spełnieniem marzeń, sztyletem wymierzonym prosto w ich serca. Dlaczego? Ilość zmian w porównaniu do papierowego oryginału jest wprost zatrważająca, a obrane przez twórców nowe kierunki przyprawiają jedynie o zawrót głowy. Jednakże to nie jedyne przywary debiutującej na srebrnych ekranach adaptacji kolejnej powieści młodzieżowej.

 -

Odwiedzin: 3692

Autor: pjKultura

Nagrody Nobla 2015 przyznane – Podsumowanie - Kultura

Początek października to czas, kiedy ujawniani są zdobywcy Nagrody Nobla. Od kilku dni znamy nazwiska wszystkich osób, którzy je otrzymali w poszczególnych kategoriach. Czego dokonali, że akurat oni są tegorocznymi zwycięzcami? Przeczytacie o tym w niniejszym artykule.

 -

Odwiedzin: 36610

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Piotr Zagził otwiera wrota do Krainy Baśni! - Fotografia/Malarstwo

Nie. To nie kadry z „Władcy Pierścieni” ani żadne obrazy namalowane przez mistrza pędzla. To uchwycone w obiektywie aparatu polskie krajobrazy. Ich autor – Piotr Zagził udowadnia, że wcale nie trzeba jechać daleko poza granice kraju, aby odkryć zapierające dech w piersi miejsca. W Polsce (czasem tuż pod nosem) i Czechach również są zachwycające góry, doliny, lasy, pola i jeziora, ale nie każdy ma czas, aby je na żywo zobaczyć. I właśnie dla tych ciągle zabieganych ludzi z miasta, którzy za oknem widzą jedynie biurowce, Piotr otwiera wrota do Krainy Baśni. Przeczytajcie, co opowiedział portalowi Altao.pl na temat swojej pięknej pasji.

 -

Odwiedzin: 330

Autor: adminArtykuły o grach

Komentarze: 1

The Game Awards 2020 – "The Last of Us Part II" triumfuje nad konkurencją! - Artykuły o grach

11 grudnia o godzinie 1:00 w nocy czasu polskiego najwięksi fani wirtualnej rozrywki zajmowali się czymś innym niż spaniem. Oglądali kolejną edycję gali The Game Awards, gdzie przyznawane są jedne z najważniejszych nagród w branży growej. Z powodu globalnej pandemii pierwszy raz odbyła się ona bez udziału publiczności i nadawano ją online z trzej miejsc: Tokio, Londynu oraz Los Angeles. Jak wiele osób przewidywało, najlepszy tytułem roku okazała się produkcja „The Last of Us Part II”.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

 -

Odwiedzin: 248629

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 58

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 21899

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

 -

Odwiedzin: 22647

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

 -

Tajemnica Biblii – Sodoma i Gomora - Religia

Pismo Święte nie jest do końca takie święte, jak mogłoby się wydawać. Opisy gniewu boskiego często przybierają postać bardzo namacalny, a istoty „święte” są fizycznymi bytami wchodzącymi w kontakt z ludźmi. Kiedy odpowiednio zrozumiemy tekst Starego Testamentu, dowiemy się, że w losy mieszkańców zamieszane były... istoty spoza Ziemi. Historia o Sodomie i Gomorze, która jest tematem mojej nowej audycji, stanowi klasyczny przykład ich wpływu. „Deszcz siarki” spuszczony z nieba, tajemnicza zamiana żony Lota w słup soli, oślepienie ludzi – to wszystko kluczowe epizody biblijnej opowieści, wskazujące prawdopodobnie na użycie nieznanej technologii tysiące lat temu.

 -

"Szybcy i wściekli 7" – Salud, mi familia - Recenzje filmów

Po czternastu latach od premiery pierwszej części, fani serii w końcu doczekali się "Szybkich i wściekłych 7", których reżyserem został tym razem James Wan ("Piła", "Obecność"). Tak jak i w poprzednich odsłonach perypetii Toretto (Vin Diesel) i jego ekipy, również w siódemce znajdziemy przepych, roznegliżowane kobiety, zapierające dech w piersiach pościgi czy sceny walk.

 -

Największe warzywa w Polsce rosną na działce w Raciborzu! - Dom i ogród

Piotr Holewa, mieszkaniec Raciborza hoduje największe warzywa w Polsce. Jest jedyną osobą, która zdobyła 19 tytułów Mistrza Polski w hodowli gigantycznych marchewek, buraków, dyń, kabaczka czy kalarepy. Co najważniejsze, jego okazy nie zawierają chemii, są wolne od GMO, odżywiane tylko naturalnym obornikiem i kompostem. Takich działkowców pasjonatów jak pan Piotr nie ma wielu w Europie, jego pasja wymaga cierpliwości, poświęcenia i dużej wiedzy na temat roślin.

 -

Odwiedzin: 5467

Autor: pjSavoir Vivre

Komentarze: 3

Rozmowa kwalifikacyjna - Savoir Vivre

W dzisiejszych czasach szukanie pracy jest jak szukanie igły w stogu siana. Często o zatrudnieniu decydują znajomości lub chwila szczęścia. Dla wszystkich bezrobotnych kilka użytecznych porad i informacji, które śmiało możecie wykorzystać, gdy zostaniecie zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną.

 -

Odwiedzin: 1265

Autor: pjKultura

Za nami Jubileuszowe Gdyńskie Kolosy 2018! - Kultura

Od 9 do 11 marca odbywały się w Gdyni Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Była to już 20. jubileuszowa edycja, podczas której przez trzy dni na zwiedzających czekało niemal 100 prelekcji podróżniczych, pasjonujących opowieści słynnych obieżyświatów, pokazów, przedstawień, seminariów, wystaw, czy projekcji filmów. Jak co roku przyznano oczywiście Kolosy – nagrody za najlepsze dokonania za rok poprzedni, m.in. w alpinizmie, żeglarstwie i eksploracji jaskiń.

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

 -

Odwiedzin: 2764

Autor: pjKultura

Komentarze: 2

Koncertowo we Włocławku! - Kultura

Luty i marzec to miesiące, w których każdy miłośnik dobrej muzyki znajdzie coś dla siebie. Na zaplanowanych koncertach będzie można usłyszeć przeróżne brzmienia: od melodii rockowych po folklor i country.

 -

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

 -

"Nowy początek" – Kosmiczne abecadło - Recenzje filmów

Moje oczekiwania względem kolejnego filmu genialnego reżysera Denisa Villeneuve’a, twórcy szokującego i pełnego napięcia „Sicario” oraz mrocznego i klimatycznego „Labiryntu”, były naprawdę wysokie. Apetyt wzmógł mi ponadto fakt, iż twórca postanowił wziąć na swój warsztat produkcję z gatunku science fiction, który po prostu ubóstwiam. Zatem do kina udałem się pełen nadziei, lecz również obaw.

Nowości

 -

"Blurryface" – Energiczna mieszanka gatunków - Recenzje płyt

Lubię, kiedy muzyka jest „jakaś”. Kiedy na albumie każdy kawałek ma w sobie coś atrakcyjnego do zaprezentowania sobą. Bez ciekawych pomysłów i nieoczywistych rozwiązań, wszystkie numery na płycie brzmią tak samo, zlewają się w jedno, nie wyróżniają się niczym. To podstawa udanego krążka, aby każdy utwór odznaczał się czymś przyciągającym oraz nie nikł w gąszczu kilkunastu podobnych lub podobnie mdłych i bezbarwnych kawałków. Takiego stanu rzeczy nie uraczymy w twórczości zespołu Twenty One Pilots – amerykańskiego indie-electro-rockowego duetu złożonego z wokalisty, klawiszowca i basisty Tylera Josepha oraz perkusisty Josha Duna.

 -

"Klangor" – Zimno i smutno w tym Świnoujściu - Seriale

Ubrany w żółtą kurtkę Arkadiusz Jakubik sprawia wrażenie zagubionego i przestraszonego – powodem zapewne nie jest jesienna aura. Takim kadrem reklamowany jest najnowszy serial Canal+ pt. „Klangor”. Nie daje się jednak skusić, mimo że jest w nim jakiś element wspólny z niemieckim „Dark”. Uważam, że lepiej stracić cenny czas na, zbierającą doskonałe recenzje, amerykańską produkcję „Mare of Easttown”. Polski kryminał w odcinkach miałby być równie wciągający i perfekcyjny aktorsko jak opowieść o policjantce z małego miasteczka w Pensylwanii, która musi sobie poradzić z dramatami w życiu rodzinnym i trudnym śledztwem? „To nie możliwe” – słowa wypowiedziane w marcu. „I znowu się kurka wodna pomyliłem!” – zdanie wykrzyczane po obejrzeniu finałowego epizodu.

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

Odwiedzin: 402

Autor: adminKultura

Octopus Film Festival 2021: pełny program - Kultura

3 sierpnia Gdańsk ponownie zostanie opanowany przez ośmiornicę i festiwalowych fanów kina gatunkowego! Łącznie będzie można obejrzeć 46 filmów na 59 seansach, w tym 10 polskich premier, a dostępnych będzie 11 lokacji (w tym jedna ukryta!). Pojawi się np. „Psycho Goreman”. To najntisowe z ducha połączenie science fiction, horroru i komedii, które wygląda mniej więcej tak, jak wyglądałoby „Power Rangers”, gdyby ktoś dolał do serialu kilka hektolitrów krwi! Z kolei filmem otwarcia będzie oryginalny „The Blazing World”. Znamy też produkcje, które powalczą w Konkursie Głównym. One także zachwycą miłośników szalonego kina gatunkowego, podobnie jak Katarzyna Figura.

 -

Odwiedzin: 405

Autor: adminZabawne

Mateusz P. rozśmieszać ludzi chce – wywiad z początkującym stand-uperem - Zabawne

Jak podaje wszechwiedząca Wikipedia, stand-up to komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością, która w przeciwieństwie do kabaretu, opiera się bardziej na charyzmie wykonawcy oraz kontakcie z publicznością, a nie na dopracowaniu elementów artystycznych. W ostatnich latach także w Polsce tego typu występy cieszą się sporą popularnością. Niektórzy stand-uperzy są już tak rozpoznawalni, że muszą chodzić na zakupy w… worku na głowie. Postanowiliśmy dorwać jednego z takich panów i zrobić z nim wywiad. Szybko uciekli. Na szczęście był taki jeden, który jeszcze nie musi męczyć się ze sławą. To Mateusz P. z Poznania.

 -

Odwiedzin: 135

Autor: adminFotorelacje

Komentarze: 1

"Niedziela w skansenie" – tradycja i relaks we wsi Kłóbka - Fotorelacje

Co roku w Kujawsko-Dobrzyńskim Parku Etnograficznym w Kłóbce odbywały się festyny, które przyciągały wielu zwiedzających. Niestety, pandemia spowodowała, że przez rok zrezygnowano z organizowania hucznych imprez, połączonych z występami różnych kapeli folkowych. Latem 2021 roku, kiedy miliony Polaków się zaszczepiło, postanowiono jednak ponownie zaprosić ludzi do Parku Etnograficznego. Ale tym razem nie na festyn o nazwie „Z życia dawnej wsi”, tylko na nieco bardziej kameralny cykl spotkań pt. „Niedziela w skansenie”. Byliśmy na na drugim z nich, który odbył się 25 lipca w godzinach od 13.00 do 18.00.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Odwiedzin: 1048

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1647

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1407

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1600

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.747

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję