O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (10592 pkt)
Ilość odwiedzin:
8 036
Czas czytania:
10 907 min.
Autor:
pj (10592 pkt)
Dodano:
2137 dni temu

Data dodania:
2016-11-29 12:12:52

Oczywiście wymienione wyżej powody nie są jedynymi, które zdecydowały o powstaniu tegoż tekstu. Dodatkowym katalizatorem była filmowa biografia tego frontmana, w którego wcielił się Rami Malek – aktor o egipskich korzeniach, znany z roli hakera w serialowym hicie pt. „Mr. Robot”. Każdy niech oceni, czy pasował z wyglądu i wykrzesał z siebie tyle energii, ile miał Freddie oraz pokazał ogromną charyzmę i płynięcie pod prąd. Dla chcących bardzo dogłębnie zapoznać się życiem Mercury’ego polecam jednak dokumentalny obraz pt. „Freddie Mercury – wielki mistyfikator” z 2012 roku.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Gdyby żył, zapewne nadal czarowałby ze sceny, hipnotyzując tysiące zgromadzonych fanów i śpiewając „I Am The Champion!”. Wystarczy popatrzeć na jego konkurenta z rockowej branży, czyli Micka Jaggera, który czuje się maksymalnie na 30 lat, z sylwetką i witalnością, których zazdrości mu setki mężczyzn, z wdziękiem, którym czaruje kobiety niemal w każdym wieku. Niestety, jeśli chodzi o bohatera artykułu, to nie dane nam już ujrzeć go w akcji. Zmarł dokładnie 24 listopada 1991 roku po ponad czterech latach od zdiagnozowania u niego AIDS. Do ostatnich dni był aktywny zawodowo. Jego osłabiony tą straszną chorobą organizm nie poradził sobie z zapaleniem płuc. Mercury miał tylko 45 lat…

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

W jego pogrzebie, który miał miejsce w Londynie, uczestniczyli bliscy, członkowie zespołu oraz przyjaciel Elton John. Rok później na stadionie Wembley został zorganizowany koncert, który upamiętnił frontmana i jednocześnie spełnił inny ważny cel, jakim było zebranie środków na batalię z AIDS. Zagrali wówczas m.in. U2, nieżyjący już David Bowie, Annie Lennox, George Michael, Metallica oraz wspomniany Elton John. Tak naprawdę odeszło z tego świata jedynie ciało Mercury’ego. Jego duch pozostanie z nami na zawsze za sprawą niezapomnianych przebojów.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Są dwie wersje dotyczące tego, gdzie znajdują się prochy wokalisty. Niektórzy sądzą, że spoczywają one w ogrodzie przy mieszkaniu artysty w Kensington na Logan Place. Inni z kolei uważają, że zostały rozrzucone nad Jeziorem Genewskim (tu Queen nagrała większość swoich albumów)

 

Powiedzieć o nim, że był dobrze śpiewającym wokalistą, to nie powiedzieć nic. Niełatwo bowiem Freddiego zaszufladkować. Był nieodgadnioną, niezwykłą postacią, artystą przez wielkie A. Miał tyle pasji, tyle dystansu do otaczającego świata, tyle siły. Ale był też ryzykantem, a jego śmierć przyczyniła się do dyskusji na temat wirusa HIV i AIDS – mitów na ten temat.

 

Jak opisać w pigułce fenomen wokalisty Queen? Nie jest to zadanie łatwe, lecz postaram się uchwycić istotę jego twórczości, to coś, co wypływało z jego jestestwa, pewien wyzwolony pierwiastek, dzięki któremu był na scenie kimś ponadprzeciętnym. Nie będzie to więc dokładna, szczegółowa biografia dotycząca jego osoby ani też bardzo dokładna analiza wszystkich albumów Queen.

 

Freddie Mercury, a właściwie Farrokh Bulsara urodził się 5 września 1946 roku w Stone Town w Zanzibarze. Czy ktoś wtedy mógł przewidzieć, że w przyszłości młody Freddie zostanie umieszczony przez amerykański magazyn „Rolling Stone” na 18. miejscu w zestawieniu „100 najlepszych wokalistów wszech czasów”? Tym bardziej że nie uczył się zawodowo śpiewu. Wystarczył tylko albo aż talent do Boga.

 

Już samo pochodzenie miał także dość niezwykłe. Jego rodzice Bomi i Jer Bulsara byli bowiem… Parsami, czyli potomkami dawnego ludu Persów, ostatnich wyznawców Zaratustry. Do Zanzibaru państwo Bulsara trafili po przeprowadzce z Indii. Pan Bomi pracował w Brytyjskim Biurze Kolonialnym. Sześć lat po przyjściu na świat Farrokha, na świecie pojawiła się jego siostra Kashmira.

 

Jednak mały Bulsara nie wychowywał się w Zanzibarze, a w Indiach. Tam mieszkał z babcią i ciotką. Tam ukończył bombajską szkołę św. Piotra. Od początku późniejszy Freddie Mercury wykazywał spore zainteresowanie muzyką. Założył swój zespół o nazwie The Hectics, gdzie grał na pianinie. Następnie uczęszczał do liceum św. Marii w Mazagonie, po czym na chwilę powrócił do Zanzibaru. Tu w 1964 roku wraz z rodziną był zmuszony przesiedlić się i wyruszyć do dalekiego Londynu.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 107

Autor: pjKultura

Jerzy Jarniewicz z Nike 2022. "Nagroda dla poezji!" - Kultura

Gdyby zapytać niektórych młodych ludzie w Polsce, z czym kojarzy się im słowo Nike, zapewne odpowiedzieliby, że chodzi o znaną markę butów, w których się dumnie i wygodnie… chodzi. Szkoda. Ale warto mieć nadzieję, że z czasem zapamiętają, iż Nike to coś znacznie więcej. Coś innego, związanego z ambitną literaturą. Mowa oczywiście o najbardziej prestiżowej nagrodzie przyznawanej najlepszym pisarzom lub poetom za ich dokonania – książkę roku. Nagroda ta wręczana jest zawsze w pierwszą niedzielę października. W trakcie 26. gali zwyciężył nieoczekiwanie Jerzy Jarniewicz i jego tomik pt. „Mondo cane”. Wszyscy zgromadzeni w niedzielny wieczór, 2 października, w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego mogli posłuchać pięknego przemówienia laureata.

 -

Comedy Pet Photo Awards – uwiecznij pupila za pomocą aparatu! - Fotografia/Malarstwo

Brytyjczycy w 2020 roku wpadli na świetny pomysł, który spodobał się miłośnikom zwierząt domowych z całego świata. Co dokładnie zrobili? Postanowili zorganizować niezwykły konkurs fotograficzny. Nie chodziło w nim jednak o wybranie najpiękniejszego ujęcia. Cel był inny: zwiększenie świadomości na temat bezdomności zwierząt w Wielkiej Brytanii oraz pokazanie, że koty, psy, a nawet konie także odczuwają emocje jak ludzie, strojąc zabawne, a czasem poważne miny (film animowany „Zwierzogród” był bliski rzeczywistości). 22 września poznaliśmy laureatów kolejnej edycji Comedy Pet Photo Awards. Wygrała fotografia pewnego Japończyka, który zaprezentował wszystkim dwa koty bez... głów. Spokojnie, one tylko tak blisko, ściśle się przytulają, wyglądając jak kocia stonoga.

 -

Odwiedzin: 119

Autor: pjKultura

47. Festiwal Filmowy w Gdyni – "Silent Twins" najlepszym filmem! - Kultura

Od 12 do 17 września odbywał się 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. W trakcie uroczystej Gali w Teatrze Muzycznym, w sobotę o godzinie 20.00 poznaliśmy laureatów najważniejszych wyróżnień. Złote Lwy otrzymał film pt. „Silent Twins” Agnieszki Smoczyńskiej, a Srebrne Lwy powędrowały na ręce twórców „Filipa”. O czym opowiadają owe produkcje? Jakie rolę zagrali nagrodzeni Piotr Trojan w „Johnnym” oraz Dorota Pomykała w „Kobiecie na dachu”? Odpowiadamy.

 -

Odwiedzin: 155

Autor: pjKultura

Emmy 2022 – przebudzony "Biały Lotos" i kolejny sukces "Sukcesji"! - Kultura

Co to były za emocje! Komik Kenan Thompson był w swoim żywiole w trakcie głównej ceremonii przyznania po raz 74. Telewizyjnych Oscarów. Wskoczył na scenę uśmiechnięty. Żartował. Rozbawiał. Ale czy Bob Odenkirk miał powody do zadowolenia, gdy Jung-Jae Lee obierał nagrodę jemu się należącą? Hmm… Za to Zendaya. Oj ta dziewczyna to dopiero okazywała szczęście – wygrała Emmy w kategorii „najlepsza aktorka w serialu dramatycznym” za rolę Rue w serialu „Euforia”, stając się tym samym najmłodszą laureatką Emmy, która ma na koncie już dwie takie statuetki. Równie wniebowzięci byli twórcy: „Teda Lasso” (5 nagród) czy powtórnie „Sukcesji” (dwa lata wcześniej też została wybrana najlepszym serialem dramatycznym) oraz ciekawej satyry o nieprzypadkowym tytule: „Biały Lotos”.

 -

Odwiedzin: 152

Autor: pjHistoria

Elżbieta II, jakiej nie znaliście! Ciekawostki o zmarłej królowej - Historia

8 września 2022 roku zmarła Królowa Elżbieta II. Dożyła pięknego wieku – 96 lat. Gdy pojawiała się na ekranach telewizorów, mimo uśmiechu, wydawała się kobietą zdystansowaną i oschłą. Nie wiem, na ile była to poza – nie chcę oceniać ani samej władczyni, ani zaglądać w mroczne zakamarki pałacu Buckingham, bo jak mawiali Grecy i Rzymianie: „De mortuis aut bene, aut nihil” („O zmarłych powinno się mówić dobrze lub wcale”). Niechaj więc niniejszy artykuł będzie nie tyle hołdem, co przywołaniem wielu anegdot oraz informacji o Elżbiecie II, które są dowodem na to, że była ona osobą z poczuciem humoru, silną i jednocześnie pełną klasy.

Teraz czytane artykuły

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

"Wojny Klonów": finałowy 7. sezon – Mroczny świt - Seriale

Pamiętam, gdy jako młody chłopiec, który chodził do szkoły, co piątek w zniecierpliwieniu wyczekiwałem chwili, gdy skończą się lekcje i wrócę do domu, by o 19.00 usiąść przed telewizorem. Wówczas na ekranie pojawiały się charakterystyczne żółte napisy, główny motyw muzyczny, motto odcinka, wspólnie oznajmiające jedno – nadejście nowego odcinka „Wojen Klonów”. Odkąd pamiętam, zawsze byłem fanem „Star Wars”. Z czego to wynika? Nie wiem, ale na pewno, że duży udział w tym mieli moi rodzice, którzy zabrali mnie do kina na „Zemstę Sithów”. Od tamtej pory zacząłem interesować się odległą Galaktyką i właśnie „Wojny Klonów” sprawiły, że moja początkowa pasja przerodziła się w miłość. A teraz razem z finałowym 7 sezonem nadszedł czas na koniec serialu, który zapewne dla wielu też był wspomnieniem dzieciństwa.

 -

Galeria Figur Stalowych – tam, gdzie złom zamienia się w sztukę! - Ciekawe miejsca

Są na naszej planecie budowle, które wprawiają w zachwyt swoim wyglądem – od egipskich piramid po współczesną Wieżę Eiffla. Ale nie o nich chcemy Wam opowiedzieć, tylko o pewnym miejscu w Polsce (pierwszym na świecie!), gdzie można podziwiać stalowe rzeźby zbudowane z elementów pochodzących z... recyklingu złomu stalowego. Nie wierzycie? Zapraszamy więc do Galerii Figur Stalowych w Pruszkowie – kolebki powstania tego niezwykłego i odważnego projektu oraz do warszawskiego oddziału muzeum.

 -

Odwiedzin: 5113

Autor: pjKosmos

Komentarze: 1

Sonda New Horizons w pobliżu Plutona! - Kosmos

14 lipca 2015 to data, którą każdy miłośnik astronomii i podróży kosmicznych powinien zapamiętać. Wtedy amerykańska sonda New Horizons dotarła do Plutona – najmniejszej planety naszego Układu Słonecznego. W centrum dowodzenia NASA radość ogromna, gdyż to historyczny moment. Pierwszy raz bowiem maszyna zbudowana przez człowieka poleciała tak daleko.

 -

Odwiedzin: 1503

Autor: adminHistoria

80 lat temu hitlerowskie Niemcy napadły na nasz kraj! - Historia

Ten komunikat radiowy połączony z archiwalnymi zdjęciami, czyli odpowiednio zmontowany, krótki film z kanału Polish Eagle, idealnie upamiętnia datę 1 września 1939 roku. Co czuli ówcześnie mieszkańcy Polski, słysząc informację o złamaniu paktu o nieagresji, przekroczeniu granic przez Wehrmacht, ataku na Westerplatte i pierwszym porannym (o 4.35) bombardowaniu 15-tysięcznego miasta Wieluń? Na pewno grozę i strach. Tym bardziej że koncentryczne uderzenie Niemców przełamało polskie linie obrony i umożliwiło szybki marsz w kierunku stolicy. Tak rozpoczął się największy konflikt w dziejach, który trwał 6 lat i pochłonął od 50 do ponad 70 milionów istnień!

Nowości

 -

"Dookoła zamiast do celu". Marta Kruk w kolejnej opowieści o współczesnej kobiecie - Zespoły i Artyści

Marta Kruk kontynuuje przeżycia kobiety, która „Zawsze chciała być facetem”. Nic dziwnego. Jej codzienna lista zadań jest coraz dłuższa i dłuższa. Ona pędzi, świat pędzi i nie widać, żeby sytuacja miała się ustabilizować. Chciałaby się zatrzymać, odpocząć, złapać oddech, ale wie, że jeśli to zrobi, to świat nie poczeka, a ona znowu będzie próbować za nim nadążyć. Tkwi w pułapce. Zamiast skupić się na priorytetach, załatwia wszystkie sprawy dookoła, bo ktoś na nią liczy, komuś obiecała, za kogoś jest odpowiedzialna. Natłok spraw doprowadza ją do szaleństwa i jedyne o czym myśli to spokój i ucieczka w bajkowy, spokojny świat.

 -

Odwiedzin: 107

Autor: pjKultura

Jerzy Jarniewicz z Nike 2022. "Nagroda dla poezji!" - Kultura

Gdyby zapytać niektórych młodych ludzie w Polsce, z czym kojarzy się im słowo Nike, zapewne odpowiedzieliby, że chodzi o znaną markę butów, w których się dumnie i wygodnie… chodzi. Szkoda. Ale warto mieć nadzieję, że z czasem zapamiętają, iż Nike to coś znacznie więcej. Coś innego, związanego z ambitną literaturą. Mowa oczywiście o najbardziej prestiżowej nagrodzie przyznawanej najlepszym pisarzom lub poetom za ich dokonania – książkę roku. Nagroda ta wręczana jest zawsze w pierwszą niedzielę października. W trakcie 26. gali zwyciężył nieoczekiwanie Jerzy Jarniewicz i jego tomik pt. „Mondo cane”. Wszyscy zgromadzeni w niedzielny wieczór, 2 października, w gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego mogli posłuchać pięknego przemówienia laureata.

 -

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

 -

"Jesteś i kusisz" – jesienny love song Adama Bienia - Muzyczne Style

„Żadnym gestem nie musisz, ale jesteś i kusisz, więc przytulam cię” – śpiewa Adam Bień i sprawia, że jesienne zachody słońca stają się bardziej magiczne i przyjemne. Nie wierzycie? Koniecznie przesłuchajcie jego love song!

 -

Odwiedzin: 97

Autor: adminKultura

Znamy program 8. Splat!FilmFest 2022 - Kultura

Nad Polskę nadciąga właśnie huragan horroru, szaleństwa i dziwności. Festiwal najnowszego kina gatunkowego Splat!FilmFest wraca i jak zwykle nie bierze jeńców. W programie prawie 30 najlepszych, najkrwawszych i najstraszniejszych filmów pełnometrażowych, jakie w tym roku wywoływały popłoch i panikę na światowych festiwalach. Strach zbliża się w tym roku wielkimi krokami do dwóch polskich miast: Warszawy i Wrocławia w dn. 26-30 października, a potem zagości też w sieci: edycja online Splat!FilmFest odbędzie się w 3-13 listopada.

 -

Odwiedzin: 120

Autor: adminKosmos

Zobacz, jak sonda DART uderza w asteroidę Dimorphos! - Kosmos

Można spać spokojnie. Samobójcza misja DART się powiodła. NASA zakończyła test obrony planetarnej polegający na zmianie trajektorii pewnej asteroidy. Najważniejszy cel został osiągnięty – sonda o rozmiarze małego auta (masa 550 kg, długość 8,5 m), poruszająca się z prędkością niemal 6 km/s, uderzyła w Dimorphosa, kosmiczny obiekt o średnicy prawie 160 metrów, który bez problemu zrujnowałby każde duże miasto. Do tego „wypadku” doszło 26 września, o godzinie 1:14 czasu polskiego, około 11 milionów od Ziemi. „Ale to daleko!” – ktoś krzyknie. Może i tak, ale lepiej dmuchać na zimne. Pamiętamy przecież wszyscy sceny z filmu „Armageddon” i walkę z potężną planetoidą. I zdajemy sobie sprawę, że w naszym Układzie Słonecznym „fruwa” przeszło milion takich wykrytych skał, z których część ma średnicę jednego kilometra, a nawet więcej! Oczywiście niemożliwe jest, aby zatrzymać asteroidę, zniszczyć ją i zmienić jej kurs, jak to miało miejsce we wspomnianym „Armageddonie”, ale na szczęście (podobno) wystarczy „strzelić” do niej sondą. Kosztujące aż 330 mld dolarów bohaterka o „ksywie” DART wystartowała z bazy Vandenberg w Kalifornii 24 listopada 2021 roku (wyniesiona w rakiecie Falcon 9 od SpaceX). Poświęciła się w imię nauki, po zderzeniu sygnał został utracony, a sonda uległa zniszczeniu. To było historyczne wydarzenie. A co z Dimorphosem? Został „draśnięty”, lecz astronomowie wierzą, że zboczył z kursu (o czym przekonamy się w późniejszym czasie po dalszych obserwacjach). Jeżeli misja Double Asteroid Redirection Test zakończyła się pełnym sukcesem, to obrona Ziemi będzie w przyszłości możliwa. Co ciekawe, Dimorphos w trakcie zaatakowania go, znajdował się blisko innej, większej planetoidy – Didymosa (średnica 780 m!). Wystarczy że spowolni (zmieni) swoją dwunastogodzinną orbitę o 73 sekundy (około 1 procent), a będzie można odetchnąć z ulgą. Sam moment zderzenia uchwycił specjalny teleskop Atlas na Hawajach, służący do wykrywania asteroid.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Wybiegłem w przyszłość i zacząłem realizować pasję" – rozmowa z DZIUKIEM, niezależnym wokalistą - Zespoły i Artyści

W naszej muzycznej zakładce mogliście przeczytać o pewnym, młodym prawniku, który jest… jednoosobową orkiestrą i wydał kilka singli (podzielił się z nami informacją o „Tlenie” oraz „Call It LA”). Sam pisze teksty (zarówno po polsku, jak i w języku angielskim), komponuje utwory electro-popowe, gra na gitarze, a nawet produkuje własne teledyski i tworzy do nich scenariusze. Jak nazywa się ten szczery, utalentowany i kreatywny chłopak, który wcześniej występował w warszawskich klubach i śpiewał covery znanych hitów z różnorodnego repertuaru (od rocka, po pieśni religijne), a już wkrótce zaprezentuje swoją pierwszą, autorską płytę? To Tomasz Dziuk. Nie było innego wyjścia – koniecznie musieliśmy z nim pogadać!

 -

Odwiedzin: 459

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Wywiad: Anna Hamela – artystka, która niesie światło! - Zespoły i Artyści

W pewnym domu pod lasem można spotkać kobietę. Nie pomieszkuje jednak w chatce na kurze nóżce. To żadna czarownica, przed którą drżą Jaś i Małgosia. Anna Bernadeta Hamela ma bardzo przyjazne usposobienie. Wszak jej nazwisko w sanskrycie oznacza „radość”. Potrafi śpiewać tak, że odchodzą złe moce. Swoimi tekstami i kompozycjami rozświetla drogę zagubionym duszom, co szczególnie udowodniła na wydanej 26 czerwca 2022 roku, drugiej autorskiej płycie. Ale „Marshal” to coś więcej niż muzyka. To niezapomniana podróż do lepszego wymiaru – zbiór pieśni energetycznych napisanych w oryginalnym języku, powstałych na bazie doświadczeń wielu wcieleń transformujących słuchacza. Jak doszło do powstania owego albumu? Na to oraz inne pytania znajdziecie odpowiedzi w niniejszym, ciekawym wywiadzie z Barwnym Ptakiem szybującym wśród chmur!

 -

Imaginature z nową wokalistką i nadchodzącym singlem! - Zespoły i Artyści

Pod koniec października 2021 roku w kategorii: muzyczne style pojawił się poczytny (wyświetlony przez grubo ponad 1000 osób) artykuł, z którego wynikało, że metal symfoniczny to nie tylko domena krajów skandynawskich. W Polsce takie brzmienia również są słyszane w eterze, więc fani Nightwisha mogą (nie)spać spokojnie. Niezwykłych wrażeń zapewnia bowiem band o nazwie Imaginature. O jego debiutanckiej płycie już pisaliśmy. Teraz należy poinformować, że w tym zespole zaszły zmiany. Dotychczasową wokalistkę – Annę zastąpiła Gaia! Ale to nie jest jedyna wiadomość, jaką Imaginature chce się podzielić.

 -

Odwiedzin: 1115

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Odwiedzin: 1671

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

T.Love powracają – w ich dłoniach "Pochodnia", a u boku Kasia Sienkiewicz! - Zespoły i Artyści

Blisko 100 tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube w momencie, kiedy publikowany był ten artykuł. Taką liczbą, która będzie wzrastać, może się pochwalić Muniek Staszczyk. Muzyk wraz ze swoim zespołem T.Love wraca po sześciu latach przerwy i pod koniec stycznia 2022 roku prezentuje singiel pt. „Pochodnia”. Mimo choroby, jaką przeszedł, nadal jest w formie, co bardzo cieszy wszystkich fanów. Nic więc dziwnego, że promujący nowy album „Hau! Hau!” (plus za oryginalny tytuł), utwór i zrealizowany do niego clip, wzbudzają spore zainteresowanie. Słuchacze tęsknili za klasycznym składem grupy, magnetyzmem Muńka i wpadającym w ucho refrenem. I to otrzymali, a nawet jeszcze więcej! Gościnnie wystąpiła bowiem Kasia Sienkiewicz.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.436

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję