O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10228 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 302
Czas czytania:
4 035 min.
Autor:
aragorn136 (10228 pkt)
Dodano:
2339 dni temu

Data dodania:
2014-08-30 11:43:03

   (Jarosław Grzędowicz, źródło: wikimedia.org)

Wydana po raz pierwszy w roku 2005 przez Fabrykę Słów książka, rozbiła bank polskich literackich nagród przyznawanych dla fantastyki. Krótko mówiąc, otrzymała wszystkie możliwe: Sfinksa, Śląkfę, Nautilusa i najważniejszą: im. A. Zajdla. Wreszcie oddałem się lekturze i wreszcie zrozumiałem, dlaczego aż tyle wyróżnień, tyle zachwytów. 

 

„Pan Lodowego Ogrodu” to bowiem zręczne połączenie typowego science fiction z fantasy (a nawet dark fantasy). Akcja rozgrywa gdzieś daleko, daleko w odległej galaktyce na planecie Midgaard, która tylko pozornie wydaje się Ziemią II. Tlen ma? Ma. Skały i lasy są? Są. Woda jest? Jest. Mimo tego, nazwać ją przyjazną absolutnie nie można. Tam na rodowitego Ziemianina czyha m.in. poruszająca się, gęsta jak mleko, mroczna mgła, zostawiająca za sobą iście śmiertelne żniwo, a i od miecza ostrego jak brzytwa łatwo głowę stracić. Miecza powiadasz? Ano tak, gdyż na Midgaardzie panuje epoka zbliżona do naszego średniowiecza, tudzież starożytności.

 

Jednak Vuko Drakkainen – główny bohater, astronauta stanowiący jednoosobowa ekipę ratunkową to ktoś więcej, aniżeli zwykły śmiertelnik. To człowiek z przyszłości: długo szkolony, odpowiednio przebrany i ucharakteryzowany, i uzbrojony, głęboko wierzący w powodzenie tej ściśle tajnej misji  –  odnalezienia i jakby co, siłą sprowadzenia członków naukowej ekspedycji sprzed kilku lat, z którymi kontakt zostaje nagle przerwany. Za sprawą aktywowanego w mózgu „pasożyta” (cyfrala) nie wie, co to strach i panika. Co więcej, w sekundę adrenalinę zmienia w hiperadrenalinę, staje się szybki, silny i niemal niezwyciężony. Ale spokojnie, to nie żaden komiksowy Superman. To nadal „swój chłop”. Dziwnie brzmiące nazwisko zawdzięcza rodzicom (dorastał w Chorwacji, matka to Polka, ojciec pochodzi z Finlandii). W trakcie rozpoczęcia zadania, do którego zgłosił się jako ochotnik (nie myślcie, że doświadczony z niego komandos jak z filmu „Predator” itp.; bardziej outsider, który wcześniej imał się nie zawsze legalnych zajęć) jest już w średnim wieku. Nie sposób tego pana nie polubić. I przekleństwem rzucić potrafi, i ciętą ripostą, kiedy trzeba, i nieobca mu ironia, a i piwem nie pogardzi.

 

Grzędowiczowi udała się rzecz niezwykła. Idąc tropem Sapkowskiego, stworzył od podstaw zamieszkałe przez zbliżone do ziemskich stworzenia i człekokształtne istoty (jeden z ich znaków rozpoznawczych – chociażby całe czarne niczym smoła, zagadkowe oczy), krainy (w tym przypadku to planeta), i co ważne: nakreślił bardzo różnorodnych, rozbudowanych psychologicznie bohaterów o imionach wziętych żywcem jakby z legend skandynawskich czy indiańskich (Spalle, Kruczy Cień, Grunaldi Ostatnie Słowo itd.). Można im współczuć, można też się ich obawiać. Sam Vuko, postać równie niejednoznaczna, nazywa siebie dla niepoznaki „Nocnym Wędrowcem” (Ulf Nitj'sefni).

 

Co ciekawe, treść nie opiera się jedynie na szukaniu zaginionych badaczy. Trzy z dziewięciu rozdziałów poświęcone są przyszłemu następcy Tygrysiego Tronu, cesarzowi obszernego Amitraju (coś na kształt Persji lub Chin). Poza tym autor sprytnie, pomiędzy wierszami, przemyca kwestię natury ludzkiej i udowadnia, że „stała kosmiczna” dotyczy nas wszystkich – mieszkańców wszechświata. Nieważne w jakim czasie, jakim rozwoju cywilizacyjnym. Każdy jest koniec końców tylko „człowiekiem” z bagażem doświadczeń, ze swoimi wadami i zaletami, podejmującym i błędne, i pozytywne decyzje, zdolnym zarówno do czynienia zła, jak i dobra.

 

Jest coś jeszcze, co powoduje, że książka wysuwa się na prowadzenie wśród wielu pozycji gatunku. Mianowicie sposób i styl pisania. Jarosław Grzędowicz posługuje się naprzemiennie narracją, raz trzecioosobową, by za chwilę wejść w pierwszoosobowy punkt widzenia Drakkainena czy młodego imperatora.  Natomiast pomysł na rys fabularny i klimat nie jest już tak oryginalny (choć nadal interesujący). Wyraźnie odkryć można inspirację np. filmowym „Avatarem” oraz powieściami: Michaela Crichtona pt. „Zjadacze umarłych” (szerzej znane pod nazwą adaptacji, tj.„Trzynasty wojownik”) i „Księżniczką Marsa” (kinowym „Johnem Carterem”). Tam również ukazano zderzenie z inną kulturą – podróż samotnego bohatera do nieznanego świata i poznawanie go od podszewki (religii, obyczajów itp.). Vuko jest jakby skrzyżowaniem Sully’ego, Ahmeda ibn Fahdlana i Cartera, z tym że najbliżej mu (i z charakteru, i ubioru) do pomysłowego Araba przyłączającego się do Wikingów. I też ma pecha. Trafia w środek niezłej zawieruchy. Podobno trwa „wojna bogów”.

 

Zaprawdę powiadam Wam, zamykając okładkę „Pana Lodowego Ogrodu" Tomu I, nie potrafiłem szybko powrócić do otaczającej mnie sielskiej rzeczywistości (bezpiecznych, wiejskich okoliczności przyrody). Zakończenie jest tak mocnym „cliffhangerem”, że chęć sięgnięcia do kolejnych tomów jest niczym narkotyk. To nie jest arcydzieło, ale znakomita, zapadająca w pamięci, i przerażająca (ożywające malowidła Hieronima Boscha), i humorystyczna (pierwszorzędne inteligentne dialogi i monologi) uniwersalna opowieść. Jeżeli jeszcze jej nie czytaliście, pora nadrobić zaległości. Pan z Wami!

 

Ocena: 9/10

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi”

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"O północy w Czarnobylu" – Niewidzialny wróg wychodzi z klatki - Recenzje książek

26 kwietnia 1986 roku miał być taki jak zwykle. Ot kolejny, typowy dzień pracy w „ultrabezpiecznej” Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Ufano radzieckim naukowcom i budowniczym, więc nikt nie myślał o koszmarnym scenariuszu. W pobliskim miasteczku Prypeć także nie zaprzątano sobie głowy, że coś może „się zepsuć”; tym bardziej, że widoczny z daleka slogan, głosił, że „atom będzie robotnikiem, nie żołnierzem”. A jednak doszło do wielkiej katastrofy. Jaki miała wpływ na otoczenie? Jak sobie radzono z jej następstwami? Dlaczego nie oswojono niewidzialnego potwora? Między innymi o tym opowiada w swoim reportażu Adam Higginbotham.

 -

Odwiedzin: 751

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

"Paradoks" – To My: Chorobliwi Perfekcjoniści - Recenzje książek

Po lekturze, dziejącego się na Suwalszczyźnie, „Inkuba”, zostałem fanem Artura Urbanowicza. To pisarz, który zna zasady gatunku. Wie, jak zmrozić czytelnikowi krew w żyłach. Jak stworzyć gęstą atmosferę (też pogodową aurę), którą można kroić siekierą. Wykreować postaci, którym się po prostu kibicuje. I najważniejsze – ułożyć fabułę w taki sposób, aby intrygowała od pierwszej do ostatniej strony. Zamiast jednak nadrobić wcześniejsze powieści Urbanowicza, postanowiłem najpierw sięgnąć po jego najnowszą, wydaną przez Vesper, książkę pt. „Paradoks”.

 -

"Post Mortem" – horror punk, czyli kołysanka dla wampira! - Recenzje płyt

Znacie zespół Ich Troje? Retoryczne pytanie. Któż nie słyszał ich popowo-rockowej twórczości, która raczej nie jest postrzegana jako coś wybitnie udanego (w sensie artystycznym). Jednak to nie Michał Wiśniewski i spółka będą bohaterami niniejszego artykułu, a inne trio. Moim celem jest zachęcenie polskich melomanów – także tych, którzy stronią od ostrzejszych brzmień, do zapoznania się z utworami Hrabiego. Aby to zrobić, najlepiej zacząć od wydanej pod koniec listopada 2020 roku płyty pt. „Post Mortem”. Już sam przetłumaczony z łaciny tytuł powoduje ciary na plecach…

 -

"Diuna" – Na pustynnej planecie, gdzie strach zabija duszę - Recenzje książek

Grudzień roku 2020 – mój plan nie wypali. A cóż takiego chciałem wtedy zrealizować? To oczywiste. Polecieć na planetę Arrakis, czyli po kolei: przeczytać (pierwszy raz w życiu!) powieść Franka Herberta, odświeżyć sobie adaptację Davida Lyncha oraz odwiedzić kino, aby rozkoszować się wizją Denisa Villeneuve'a. Kiedy przekazano informację, że premiera „Diuny” zostaje przesunięta na październik 2021, przyśpieszyłem dwie pierwsze misje. Niniejszy tekst nie jest jednak recenzją filmu z lat 80., tylko kultowej książki science fiction, uznanej za arcydzieło gatunku. Zanurzmy więc wspólnie stopy w piaskach pustyni…

Teraz czytane artykuły

 -

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

 -

Odwiedzin: 2260

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziwymi zdarzeniami dramatem, za który otrzymał nagrodę dla najlepszego debiutanta na 41. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Jego druga produkcja na długo przed rozpoczęciem zdjęć też wywołała dyskusję – oto bowiem Bartosz M. Kowalski postanowił nakręcić slasher z prawdziwego zdarzenia, jakiego w Polsce jeszcze nie było.

 -

Odwiedzin: 1278

Autor: adminTradycje

Dzień Dziecka – najmniejsi, najważniejsi! - Tradycje

1 czerwca każdego roku dzieci w całej Polsce mają swój dzień. Bardzo beztroski, wesoły dzień. To czas, kiedy mogą sobie pozwolić na więcej, a rodzice i tak podarują im jakiś fajny prezent. I to wreszcie dzień, który przypomina nam, czym jest dzieciństwo i dlaczego jest tak ważne.

 -

"Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast" – W krainach jutra, w krainach przeszłości - Recenzje książek

Dawno temu, w czasach, kiedy to zaczytywałem się głównie w fantastycznej beletrystyce, umykały mi gdzieś reporterskie publikacje. Wszystko zmienił Ryszard Kapuściński i jego książki (szczególnie „Imperium” – historia upadku Związku Radzieckiego), które były napisane takim językiem i stylem, że czytało się je nie z mniejszym zainteresowaniem niż wielowątkowe fabuły. Starszy ode mnie o rok Filip Springer również jest autorem, który potrafi niczym wir wodny wciągnąć czytelnika w głębiny niezwykłych opowieści z życia wziętych. Udowadnia to swoją najnowszą książką.

 -

Odwiedzin: 8070

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Walerij Meladze i VIA Gra – niekwestionowane gwiazdy w krajach rosyjskojęzycznych - Zespoły i Artyści

Валерий Меладзе i ВИА Гра to bez wątpienia jedni z najpopularniejszych artystów w rosyjskojęzycznych państwach. Bardzo często występują w duecie, stąd moje połączenie w jednym artykule.

 -

Łukasz Zagrobelny – u mnie maj - Muzyczne Style

Łukasz Zagrobelny – piosenka wpadająca w ucho, teledysk wpadający w oko.

 -

Odwiedzin: 24308

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Odwiedzin: 930

Autor: pjKultura

Węże 2019 zasyczały i ukąsiły. Pytanie, kogo tym razem? - Kultura

Nie wiadomo, czy twórcy paździerzy filmowych Anno Domini 2018 są zadowoleni ze swoich dzieł. Wiadomo za to jedno – polscy widzowie, oglądając owe produkcje w kinie, męczyli się niemiłosiernie. Wiercili w fotelu i nerwowo zerkali na podświetlany zegarek w telefonie. Ale 1 kwietnia mają powód do radości. Popkulturalna Akademia Wszystkiego wręczyła bowiem swoje nagrody dla najgorszych filmów. Wielkim „zwycięzcą” okazała się komedia o maturzystach, czyli „Studniówk@”.

 -

Flaki wołowe - Przepisy

Flaki łączą w sobie dwie ulubione przeze mnie kategorie potraw. Dania mięsne i zupy. Jednocześnie, patrząc na aktualnie panującą za oknem aurę, doskonale nadają się na obiad w chłodniejsze dni. Nie tylko rozgrzewają, ale również pozostawiają uczucie sytości przez dłuższy czas. Mało kto jednak wie, że flaki są bogatym źródłem białka, wapnia, żelaza i witamy B12. Dodatkowo zawierają znikomą ilość tłuszczu – około 2 gramy w 100 g flaków.

 -

"ReGenesis" – Mięsiste kęski grupy Moyra - Recenzje płyt

Polski zespół melodic death metalowy Moyra idzie jak burza! Członkowie tego bardzo perspektywicznego zespołu zdobywają sukces za sukcesem. W zeszłym roku wystąpili podczas najważniejszych imprez w Polsce: Pol’and’rock Festival oraz Festiwal Uwolnić Muzykę. Do tej pory mieli na koncie jedną dobrze przyjętą Epkę pt. „Threads of Fate”. Już niedługo natomiast wyruszą w pierwszy ich karierze headlinerski tour – „Storm of Fate Tour”.

 -

"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki - Seriale

Po samym tylko zwiastunie najnowszej młodzieżowej produkcji Netflixa można przypuszczać, że niczym nowym nas ona nie zaskoczy. Ot, znów fabularne schematy, stereotypowe postacie (mało kumaty osiłek to podstawa) oraz szczypta (lub może i garść) fantastycznych elementów jak w trzech sezonach „Stranger Things”. Na szczęście siedem odcinków pokazuje, że mimo braku własnej stuprocentowej tożsamości, „To nie jest OK” jest całkiem Okej.

 -

Odwiedzin: 5351

Autor: pjArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Królestwa, które nigdy nie upadną! - Artykuły o filmach

Siedząc w wiejskiej tawernie Pod kulawym psem, położonej na rozstaju dróg, sącząc piwo z wielkiego kufla i wsłuchując się w otaczający mnie gwar oraz ożywione dyskusje rolników na temat upraw zbóż, postanowiłem opowiedzieć wam wszystkim, moi drodzy maniacy kina, o czymś dużo bardziej interesującym od rosnących na polach kłosów żyta.

 -

Odwiedzin: 25834

Autor: adminAltao

Altao.pl – Portal ludzi z pasją... - Altao

Witamy serdecznie na stronach portalu kulturalnego Altao.pl.

 -

"Zwierzogród" – Lisek z króliczkiem, czyli lekcja tolerancji - Recenzje filmów

Kto jak kto, ale wytwórnie Disney i Pixar potrafią realizować filmy animowane, które jednocześnie rozbawią, wzruszą i nauczą milusińskich ważnych wartości. Tym samym bezustannie ze sobą konkurują. Ta druga pokazała jakiś czas temu pomysłowe „W głowie się nie mieści”, a Disney zaprosił widzów 19 lutego 2016 roku do barwnego „Zwierzogrodu”. I ponownie wspólnie z zebranymi na sali kinowej dziećmi i ich rodzicami śmiałem się głośno i podziwiałem niezwykle precyzyjną, dopracowaną do perfekcji animację (łącznie z każdym włoskiem na futerku).

 -

Odwiedzin: 4813

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Biali bogowie" – książka, która szokuje i zmusza do myślenia - Recenzje książek

Napisana przez tajemniczego Australijczyka Torstena Krola i wydana w Polsce jako "Biali bogowie" (oryginalny tytuł "The Dolphin People") powieść jest jak podróż do najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy. Można się pokusić o stwierdzenie, że jest prowokacyjnym i szokującym połączeniem losów bohatera "Życia Pi" oraz scenerii i atmosfery serialu "Lost -Zagubieni".

 -

"W głębi lasu" – Coben na polskiej ziemi - Seriale

Netflix to skarbnica seriali. Filmy też się tam (co jakiś czas) pojawiają, ale to właśnie odcinkowe produkcje są tymi jakościowo lepszymi i chętniej oglądanymi. Wystarczy wspomnieć o „Stranger Things” czy „Narcos” (oraz dziesiątkach innych tytułów). Cieszy fakt, że ostatnio znajduje się tam miejsce i na polskie akcenty. „1983” do Agnieszki Holland podobno było dość… dziwnym gatunkowym tworem, ale już „W głębi lasu” stanowi przykład standardowego kryminału, który nie przynosi wstydu, choć wyjątkowy też nie jest.

 -

Odwiedzin: 12728

Autor: PaMArtykuły o grach

Komentarze: 2

Stare gry: "Jazz Jackrabbit 2" - Artykuły o grach

Fantastyczna platformówka wydana w 1998 roku na komputery klasy PC. Wszyscy fani gier komputerowych zapewne pamiętają wspaniałą grafikę i oprawę audio ciekawej gry, w której główną rolę odgrywają wspaniałe króliki.

 -

Odwiedzin: 33092

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

Nowości

 -

Odwiedzin: 37

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1981

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 223

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Odwiedzin: 2066

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.550

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję