O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Grand Budapest Hotel" – Kolory absurdu, smak groteski - Recenzje filmów

Lata 30. XX wieku. W Republice Żubrówki, gdzieś w środkowo-wschodniej, zagrożonej widmem dyktatury wszelakiej, Europie stoi dumny, niezwykły, niewzruszony „Grand Budapest Hotel”, w którym dzieją się rzeczy co najmniej szalone. Oto bowiem pewny siebie konsjerż wikła się w sprawę … STOP! Nie tak szybko. O tym nieco później. Na początku pragnę przeprosić, że dopiero teraz, po ponad dwóch miesiącach od pojawienia się w naszych kinach (28 marca) przedstawiam recenzję tejże produkcji – jednego z najlepszych filmów Wesa Andersona.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4763 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 503
Czas czytania:
3 022 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4763 pkt)
Dodano:
1772 dni temu

Data dodania:
2014-06-18 15:15:06

Jest ku temu specjalny powód. Otóż 17 czerwca miała miejsce światowa (na polską trzeba jeszcze trochę poczekać) premiera na DVD i Blu-ray. Jeśli więc należycie do grupy osób, które do „Grand Budapest Hotel” już zawitały, siedząc wygodnie w kinowych fotelach, to możecie skonfrontować swoje wrażenia z moimi. Inni natomiast, być może zechcą w przyszłości nadrobić zaległość.

 

Wracając do przerwanej we wstępie treści. Konsjerż, Gustave H. (Ralph Fiennes) – czarujący, nałogowy uwodziciel (wiek pań nieistotny) spełnia się jako kochanek bogatej Madame D. (Tilda Swinton). Jednak gdy starsza niewiasta umiera, rozpoczyna się walka o przejęcie ogromnej fortuny. I tak oto nasz Gustave staje się obiektem ataku jej chciwej rodziny (denatka przepisała mu w testamencie cenny obraz). Na szczęście ma wiernego i pomocnego pracownika. Pochodzący z dalekiej koczowniczej krainy boy hotelowy Zero Moustafa (Tony Revolori) nie opuszcza szefa, gdy ten wpada w coraz większe tarapaty.

 

Po pierwsze i najważniejsze – film nie jest przeznaczony dla masowego grona odbiorców. Obok niedawno opisywanego na łamach portalu „Michaela Kohlhaasa” oraz wybitnego zdobywcy Oscara, nie bez przyczyny spowinowaconego z Fellinim, „Wielkiego piękna” z 2013 roku (w Polsce w lutym 2014) stanowi typ specyficznych produkcji, jakże różniących się od hollywoodzkiej „papki”. I dlatego tak trudno odnaleźć go lub owe tytuły w Cinema City czy Multikinie.

 

„Grand Budapest Hotel” to komedio-dramat w sam raz nadający się na festiwale (Srebrny Niedźwiedź na Berlinale). Na pierwszy rzut oka wygląda na nietuzinkowe połączenie „Amelii” Jeuneta z „Czterema pokojami” Tarantino. Ot taka lekka, czasem zabawna, innym razem udająca poważną powiastka, ale … posiadająca tyle oryginalności, a także symboliki, ironii i groteski, że nie sposób ją słabo ocenić. Zachwyca formą – jaskrawą kolorystyką, poklatkową animacją, szczegółową scenografią i szkatułkową narracją. Zadowala i pieści kompozycjami Alexandre Desplata (m.in. „Tajemnica Filomeny”). I wreszcie przekonuje aktorsko – plejada ucharakteryzowanych na wyraziste postaci, gwiazd, dzięki którym szybko można zostać zahipnotyzowanym (na planie świetnie bawili się Fiennes, jak i również m.in. Norton, Law, Goldblum, Swinton, Ronan, Dafoe, Keitel, Abraham, Brody, Wilson i Murray i najmniej znany, choć najbardziej zapamiętywalny, młody Tony Revolori).

 

Ojciec filmu – reżyser i scenarzysta Wes Anderson („Podwodne życie ze Stevem Zissou”) nadal jest wierny wypracowanemu stylowi, nadal porusza się w obranej konwencji. Jest sprawnym żonglerem, trzymającym w dłoniach piłeczki różnego gatunku. Nie brakuje więc slapstickowej komedii, melodramatu, kina akcji i … mrocznego thrillera. Wszystko odpowiednio przerysowane i doprawione. Miłośnicy jego twórczości poczują się jak ryba w wodzie. A inni? Cóż, zapewne części z nich nie spodoba się gloryfikowana do n-tej potęgi abstrakcja i nie zmienią zdania, nawet doceniając powyższe zalety. Bo „Grand Budapest Hotel” jest niczym szalona jazda na nartach (scena w filmie – perełka!), nad którą jednocześnie unosi się hołd dla wymarłego, znanego już tylko z książek świata oraz piękna nauka, że przyjaźń i tolerancja przetrwa wszystko. Sam wcześniej nie byłem entuzjastą Andersona, ale tym razem uwiódł mnie autorską i nieskrępowaną wyobraźnią.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Grand Budapest Hotel" – Kolory absurdu, smak groteski

Temat / Nick:

Treść komentarza:

19 (59)

Dryf
1772 dni temu

Świetna recenzja.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 134

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 459

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 121

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 2493 dni temu

liczba odwiedzin: 3635

Teraz czytane artykuły

"Grand Budapest Hotel" – Kolory absurdu, smak groteski - Recenzje filmów

Lata 30. XX wieku. W Republice Żubrówki, gdzieś w środkowo-wschodniej, zagrożonej widmem dyktatury wszelakiej, Europie stoi dumny, niezwykły, niewzruszony „Grand Budapest Hotel”, w którym dzieją się rzeczy co najmniej szalone. Oto bowiem pewny siebie konsjerż wikła się w sprawę … STOP! Nie tak szybko. O tym nieco później. Na początku pragnę przeprosić, że dopiero teraz, po ponad dwóch miesiącach od pojawienia się w naszych kinach (28 marca) przedstawiam recenzję tejże produkcji – jednego z najlepszych filmów Wesa Andersona.

"Gra o tron": niesamowity pokaz świetlno-muzyczny! - Wolny czas, przygoda

Zobaczcie niezwykły pokaz świetlny w Las Vegas w serwisie YouTube na kanale Travelivery. Dzięki niemu przeniesiecie się do świata fantasy, i to nie byle jakiego, bo do Westeros. Tam, gdzie trwa ciągła walka o żelazny tron. To prawdziwa uczta dla fanów serialu HBO. Ostatni, ósmy, sześcioodcinkowy sezon „Gry o tron” do oglądania już od 15 kwietnia! Kto zwycięży, a kto zginie? Fontanny Bellagio są ogromną, opartą na choreografii ruchu wody fontanną z pokazami typu światło i muzyka. Pokazy odbywają się w przedniej części hotelu Bellagio i są widoczne z wielu punktów widokowych na głównej ulicy. Przyznajcie, że smok robi spore wrażenie, które potęguje klimatyczny motyw przewodni Ramina Djawadi!

Szymbark – bijące serce Kaszub - Ciekawe miejsca

Z cyklu ciekawe miejsca do zwiedzania w Polsce, tym razem prezentujemy Wam Szymbark na Kaszubach. Miejsce to niezwykłe, przypominające o tragicznych losach ludzi stąd pochodzących, ale mimo to tętniące życiem. Dlaczego warto się tam udać?

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, jak wmawiają nam naukowe autorytety. Według dawnych mieszkańców Ziemi, człowiek stworzony został przez bogów z nieba ...

Odwiedzin: 3683

Autor: PaMCzłowiek

Jak zarabiać na własnym blogu? - Człowiek

Opiszemy kilka porad związanych z możliwością zarabiania na własnym blogu, oraz realnie przedstawimy koszty prowadzenia bloga i możliwości zarabiania na nim.

Odwiedzin: 1807

Autor: PaMIntrygujące

Czy e-booki wygrają, będziemy czytać na papierze czy ekranie? - Intrygujące

Od kilkunastu lat na świecie za sprawą znanych i wielkich korporacji internetowych tj Amazon lub Google możemy spotkać e-booki. Czy te elektroniczne książki zmienią nas samych i czy wygrają z tradycyjną formą papierową?

"Predator" – Drapieżca z… jajami - Recenzje filmów

To miał być powrót króla. Nowa jakość. Nowe otwarcie. Tak zapewniali producenci kolejnej części serii o Predatorze. Uwierzyłem im. Uwierzyłem, że słynny myśliwy raz jeszcze wywoła ciarki na moich plecach. Fakt. Jest krwawo. Jest ostro. Tylko co z tego, skoro sporo tu bzdur i ekranowego chaosu oraz zero mistyki i mało klimatu klasyki Johna McTiernana. Więc „Predator 2018” to zły film, zapytacie? I tak i nie.

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

Mezoterapia igłowa – fakty i mity - Zdrowie i uroda

Jednym z największych sekretów współczesnej medycyny estetycznej jest mezoterapia igłowa. Jest to zabieg, dzięki któremu można zachować na długo młodość i cieszyć się z pięknej skóry bez żadnych zmarszczek.

"Mateusz i Kamienny krąg" – Witajcie w Wislandii chłopcy! - Recenzje książek

„Polacy nie gęsi, swoje książki fantasy dla dzieci mają” – można sparafrazować słynne słowa Mikołaja Reja. I trzeba zaznaczyć, iż są to nie byle jakie książki. Wymienię tu m.in. „Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego (jej ekranizację mogliśmy w listopadzie tego roku oglądać na ekranach kin) czy choćby wielopokoleniową „Akademią Pana Kleksa” Brzechwy. Do grona najlepszych baśniowych powieści dla najmłodszych bez chwili wahania zaliczę też debiut urodzonego w Skępem na Kujawach Krzysztofa Niedziałkowskiego.

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

Długowieczni królowie Sumeru - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Istnieje wiele podań na temat legendarnych władców w starożytności. Żyli oni i panowali nawet przez setki, a nawet tysiące lat. Konwencjonalna nauka odrzuca tego typu źródła, choć nie ma do tego najmniejszych podstaw.

Kolejny film o geniuszu? – Steve Jobs - Artykuły o filmach

Steve Jobs - geniusz, wizjoner, fanatyk, a może odmieniec. Nic dziwnego, że to kolejny film o nim. Tym razem film nakręcono po jego śmierci. Czy przedstawi go w dobrym, czy złym świetle? Zobaczcie trailer.

"Exodus: Bogowie i królowie" – Mojżesz niczym Maximus... - Recenzje filmów

Widzowie wybierający się do kina na „Exodus: Bogowie i królowie” w celu obejrzenia filmu dokumentalnego przedstawiającego historię jednej z największych biblijnych postaci, a mowa tu o izraelskim przywódcy Mojżeszu, mogą ponownie przejrzeć styczniowy repertuar w poszukiwaniu innego obrazu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta… Nowa produkcja Ridley’a Scotta to nic innego jak kolejny film przygodowy, czyste kino rozrywkowe z Bogiem w tle.

Odwiedzin: 9006

Autor: PaMDom i ogród

Żywa choinka na święta Bożego Narodzenia - Dom i ogród

Czym należy się kierować podczas zakupu żywej choinki na Boże Narodzenie?

Odwiedzin: 473

Autor: pjKultura

Za nami Jubileuszowe Gdyńskie Kolosy 2018! - Kultura

Od 9 do 11 marca odbywały się w Gdyni Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Była to już 20. jubileuszowa edycja, podczas której przez trzy dni na zwiedzających czekało niemal 100 prelekcji podróżniczych, pasjonujących opowieści słynnych obieżyświatów, pokazów, przedstawień, seminariów, wystaw, czy projekcji filmów. Jak co roku przyznano oczywiście Kolosy – nagrody za najlepsze dokonania za rok poprzedni, m.in. w alpinizmie, żeglarstwie i eksploracji jaskiń.

Tajemnice prehistorycznej Turcji - Historia

Historia cywilizacji na Ziemi wciąż pozostaje niejasna. Oficjalnie przyjmuje się, że najstarszą kulturą jest sumeryjska, która liczy 6 000 lat. W przeciągu ostatnich lat poczynione zostały jednak nowe odkrycia, które całkowicie rujnują przyjmowane przez dekady schematy naukowe. Kluczem, a przynajmniej bardzo ważnym ogniwem w dziejach rodzaju ludzkiego były tereny dzisiejszej Turcji.

Odwiedzin: 9516

Autor: PaMTradycje

Szachy – królewska gra - Tradycje

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2220 dni temu

liczba odwiedzin: 21199

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 204

autor:admin(5293 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 87

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 459

autor:Ahyrion(18 pkt)

utworzony: 36 dni temu

liczba odwiedzin: 201

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 298 dni temu

liczba odwiedzin: 1572

autor:aragorn136(4763 pkt)

utworzony: 452 dni temu

liczba odwiedzin: 2288

autor:Ahyrion(18 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 156

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.220

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję