O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Star Trek: W nieznane" – W jedności siła! - Recenzje filmów

Trzecia część „Star Treka” zagościła na ekranach polskich kin 22 lipca. Kapitan James T. Kirk wraz ze swoją oddaną załogą zaprasza Was na kolejną, pełną niebezpieczeństw wyprawę, w której przyjaźń, wierność oraz jedność ekipy przejdą przez wymagający test. Czy i tym razem w obliczu samej śmierci wieloletni towarzysze zachowają zimną krew i zdołają położyć kres knowaniom tajemniczego wroga ukrytego w niezbadanej i rozległej mgławicy maniącej swym pięknem? Przekonacie się o tym podczas seansu trzeciej części nowej serii osadzonej w tym kultowym uniwersum.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1824 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 505
Czas czytania:
1 765 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1824 pkt)
Dodano:
906 dni temu

Data dodania:
2016-07-28 22:13:54

Po pierwsze rzuca się w oczy zmiana reżysera, która zaowocowała poważnymi skutkami. Mianowicie „Star Trek” stał się bogatszy w widowiskowe sekwencje akcji oraz nabrał dynamiki, co jest niewątpliwą zaletą trzeciej części serii. Jednakże coś za coś… Podrasowana oprawa audiowizualna oraz cztery długie i imponujące sceny akcji odcisnęły swoje piętno na fabule widowiska, która tym razem została spłycona i zeszła na drugi plan. Nie zrozumcie mnie źle, historia wciąż wciąga i bawi. Mimo użycia znanych klisz i ogromnej przewidywalności, to ciągle pełna przygód kosmiczna wyprawa, którą śledzi się z nieukrywaną przyjemnością. Brakuje po prostu nieco oryginalności i elementu zaskoczenia – owszem, parę rozwiązań fabularnych wzbudziło moje uznanie dla twórców, lecz większość z nich mogliśmy podziwiać już w dwóch poprzednich odsłonach. Jeśli zaś chodzi o nawiązania do serialu oraz całego uniwersum „Star Treka”, to z całą pewnością mamy do czynienia z najlepszą wydaną dotąd częścią z najnowszej serii osadzonej w tym bogatym przecież świecie. Na szczególną uwagę zasługuje odniesienie twórców do Spocka z alternatywnej linii czasowej, stanowiące godne pożegnanie odgrywającego bohatera Leonarda Nimoya. Zatem twórcy po krótkim wprowadzeniu nas w sytuację zaistniałą po zakończeniu drugiej części, niemal od razu przechodzą do głównego punktu programu, czyli widowiskowego zniszczenia legendarnego statku USS Enterprise. Trzeba przyznać, że jednym z najlepszych pomysłów scenarzystów dotyczących omawianego dzieła było rozdzielenie załogi wspomnianego promu kosmicznego, która zdana na własne siły i umiejętności musi sobie poradzić w nieprzyjaznym otoczeniu. Dzięki temu na przemian śledzimy poczynania różnych bohaterów, co w ogromnym stopniu wpływa na fabułę, która wciąga i angażuje – nie ma mowy o żadnym znużeniu. 

 

W filmie został też ukryty pewien morał. Na przykładzie Kapitana Kirka twórcy ukazują, że każdy z nas szuka swojej drogi w życiu, celu, któremu mógłby się bez reszty poświęcić. Pada tutaj od scenarzystów komentarz, dający jasno do zrozumienia, że w pogoni za swoimi marzeniami lub w obliczu niepowodzeń, możemy się łatwo zagubić, zatracić. To ciekawe spostrzeżenie, nad którym warto się dłużej zastanowić.


Ogromną zaletą produkcji jest nowa bohaterka Jaylah, w którą wciela się Sofia Boutella. Wzbudzająca zainteresowanie już samym swoim wyglądem postać pewnym krokiem wkroczyła w świat „Star Treka”, niemal od samego początku pozyskując sympatię widzów. To silna, zaradna i prostolinijna dziewczyna z przykrym bagażem doświadczeń, która kieruje się własnym kodeksem moralnym. Razem z Montgomerym Scottym tworzy zapadającą w pamięć parę ekranową, której dialogi niejednokrotnie potrafią rozśmieszyć. Szkoda, że wraz z rozwojem akcji postać schodzi na dalszy plan. Moim zdaniem zasługiwała na znacznie więcej ekranowego czasu. Scenarzyści, tworząc kontury postaci, skutecznie mnie zaintrygowali, lecz później pozostawili z poczuciem niedosytu, zapominając dodać bohaterce kolorytu. Jak się ma z kolei sprawa z głównym złoczyńcą obrazu? Zaskakująco dobrze. Wszyscy mamy jeszcze w głowie rewelacyjnego Benedicta Cumberbatcha z poprzedniej części, którego niejednoznaczna oraz nieobliczalna postać kradła show. Krall w wykonaniu Idrisa Elby nie jest tak intrygujący, jak Khan, lecz jako rasowy badass sprawdza się w stu procentach. Wykreowana przez aktora postać to pałający zemstą do Federacji okrutnik, który w imię swoich przekonań jest w stanie zabijać, torturować oraz wykorzystywać niewinnych obywateli wspomnianej organizacji. Ogromna mściwość oraz nienawiść Kralla została podszyta wiarygodnymi przyczynami, a te dodają postaci głębi. Trzeba przyznać, że odgrywany przez Idrisa Elbę bohater nie jest do końca jednowymiarowy, jakby się mogło na pozór wydawać. Reszta obsady utrzymała wysoki poziom z poprzedniczek.   

 

Owszem, jest też kilka mankamentów, które mogą negatywnie wpłynąć na odbiór obrazu. Dla przykładu umowna brutalność, która nieco odbiera Krallowi pazura, czy polityczna poprawność w postaci wepchniętej wręcz na siłę homoseksualnej orientacji Sulu – szczęśliwie to tylko kilka mało znaczących kadrów. Jednakże wspomniane niedogodności giną w humorystycznej otoczce dzieła, która niejednokrotnie sprawi na waszych twarzach szeroki uśmiech. Oczywiście kolejny raz prym w tym aspekcie wiedzie postać odgrywana przez Zachary'ego Quinto (Komandor Spock), któremu w trzeciej części partneruje Karl Urban (Doktor „Bones” McCoy). Pomocą rzeczonej dwójce służą Chris Pine w roli Kapitana Kirka, a także Simon Pegg jako Scotty i wspomniana już wcześniej Sofia Boutella – Jaylah. Razem dodają omawianemu dziełu humorystycznego posmaku, dzięki czemu twórcom udaje się do minimum zniwelować nieznośny patos. Mogę zapewnić, że produkcja rozbawi was lepiej niż niejedna współczesna komedia, a to zasługa przede wszystkim inteligentnych, często podszytych ironią dialogów i osobowości kultowego Spocka.  

 

Oprawa wizualna to prawdziwy majstersztyk. Upadek statku USS Enterprise zrealizowano z ogromnym rozmachem, muszę przyznać, że przyglądając się nieprzygotowanej na atak załodze promu kosmicznego próbującej dzielnie stawić czoła międzygalaktycznym najeźdźcom, miałem ciarki na plecach. Jednakże na tym reżyser nie poprzestaje. Liczne, pełne napięcia sceny strzelanin, potyczki na bronie białe, grawitacyjny pościg kapitana Kirka za złoczyńcą obrazu, czy w końcu rajd motocyklowy po skalistej powierzchni planety w stylu „Szybkich i wściekłych” to kolejne atrakcje, które oferuje Wam omawiany przeze mnie obraz. Widać tutaj ogromne doświadczenie Justina Lina, długoletniego twórcy wspomnianej przed momentem, niezwykle popularnej serii. Reżyser doskonale operuje kamerą, pozwalając widzom w pełni cieszyć się obserwowaną akcją. Płynne przejścia pomiędzy kolejnymi kadrami, nagłe przybliżenia i oddalenia czy też dynamiczne obroty – naprawdę jest co podziwiać. Ostatecznego szlifu dodaje filmowi przepiękna scenografia. Już sama planeta, na której rozbija się USS Enterprise, położona pośrodku bliżej nieokreślonej mgławicy, dostarcza wyraźnych kontrastów. Z jednej strony mamy wilgotne dżungle, a z drugiej skaliste i piaszczyste szczyty planety. Do tego dodajmy futurystyczną bazę Federacji i robiące piorunujące wrażenia ujęcia z kosmosu dotyczące przelatywania statku USS Enterprise przez mgławicę, a na różnorodność narzekać nie będziecie mogli. 

 

„Star Trek: W nieznane” w przeciwieństwie do swojego tytułu oferuje kinomanom znaną historię ubraną w szaty ze spektakularnych efektów specjalnych oraz przezabawnego humoru, które w połączeniu z charyzmatycznymi, a co najważniejsze lubianymi przez widzów bohaterami owocują solidnym kinem rozrywkowym idealnym na upalne dnia lata. Nie jest to dzieło wiekopomne, o którym mówić się będzie przez kolejne dekady, lecz w tym roku trudno znaleźć lepszą produkcję akcji. Prezentowane przez Justina Lina widowisko od samego początku nie udawało czegoś, czym nie jest. To rzemieślnicze dzieło skrojone z solidnie wykonanych podzespołów, które dedykowane jest do ludzi pragnących przeżyć niezobowiązującą, pełną przygód, międzygalaktyczną wyprawę.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

 

Galeria zdjęć - "Star Trek: W nieznane" – W jedności siła!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 273 dni temu

liczba odwiedzin: 578

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 393 dni temu

liczba odwiedzin: 1163

autor:bartoszkeprowski(1824 pkt)

utworzony: 408 dni temu

liczba odwiedzin: 949

Teraz czytane artykuły

"Star Trek: W nieznane" – W jedności siła! - Recenzje filmów

Trzecia część „Star Treka” zagościła na ekranach polskich kin 22 lipca. Kapitan James T. Kirk wraz ze swoją oddaną załogą zaprasza Was na kolejną, pełną niebezpieczeństw wyprawę, w której przyjaźń, wierność oraz jedność ekipy przejdą przez wymagający test. Czy i tym razem w obliczu samej śmierci wieloletni towarzysze zachowają zimną krew i zdołają położyć kres knowaniom tajemniczego wroga ukrytego w niezbadanej i rozległej mgławicy maniącej swym pięknem? Przekonacie się o tym podczas seansu trzeciej części nowej serii osadzonej w tym kultowym uniwersum.

Gromee i Lukas Meijer z piosenką "Light Me Up" jadą na Eurowizję 2018! - Festiwale muzyczne

Festiwal w Eurowizji to dzisiaj dziwny twór. Nasza Margaret ma szansę reprezentować Szwecję, a z kolei szwedzki wokalista Lukas Meijer (znany z rockowego zespołu No Sleep For Lucy) wygrał polskie preselekcje i pojedzie w maju na 63. edycję do Lizbony. Oczywiście będzie go wspierał polski producent i DJ Gromee (Andrzej Gromala), ale czyż nie lepiej jakby reprezentował nas polski piosenkarz? No może. Najważniejsze jednak, że ich wygrana piosenka pt. „Light Me Up” zdobyła serca widzów (jury typowało „Don’t Let Go” duetu Happy Prince). Co by nie mówić, to kawałek wpadający w ucho. Bardzo energetyczny, lekki i taneczny. Co Wy o nim sądzicie? Czy podoba Wam się teledysk? Czy panowie mają szansę na wysoką pozycję?

Odwiedzin: 2284

Autor: pjPrzepisy

Placuszki z makaronu - Przepisy

Szukacie przekąski, czegoś łatwego w przygotowaniu, idealnego do podania gościom na prywatce lub zabawie karnawałowej? Nie macie pomysłu? Jest na to rada. Jeśli w lodówce został się Wam makaron z poprzedniego dnia i obiadu, to można go wykorzystać, przyrządzając z niego smaczne placuszki.

Odwiedzin: 354

Autor: adminKultura

Srebrny Niedźwiedź dla "Twarzy" Małgorzaty Szumowskiej na 68. MFF w Berlinie! - Kultura

Małgorzata Szumowska ponownie zdobyła Srebrnego Niedźwiedzia na prestiżowym festiwalu filmowym Berlinale. Tym razem nie dla najlepszego reżysera (jak na 65. edycji festiwalu za „Body/Ciało”), a w kategorii najlepszy film. Jej „Twarz” była mocnym konkurentem dla rumuńskiego filmu „Touch Me Not” w wyścigu po najważniejsze wyróżnienie – Złotego Niedźwiedzia. Ostatecznie zachwycone jury przyznało produkcji Grand Prix, a reżyserka ugruntowała swoją pozycję jednego z najlepszych europejskich filmowców. „Twarz” to historia mężczyzny, który stracił twarz w wypadku. Po operacji (inspiracją scenariusza był pierwszy Polsce, ratujący życie przeszczep twarzy) powraca do rodzinnej miejscowości, ale staje się tam kimś obcym. W roli głównej Mateusz Kościukiewicz. Premiera 6 kwietnia. Zobaczcie sugestywny zwiastun, bo jest na co czekać (podobno obraz ten to udana satyra na prowincjonalną polskość).

"Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist" – Cichociemny - Recenzje gier

„Tom Clancy’s Splinter Cell: Blacklist” należy do gatunku skradanek z widokiem trzecio-osobowym (momentami pierwszoosobowym). Za jej stworzenie odpowiedzialne jest francuskie studio Ubisoft, które stworzyło takie wielkie serie jak „Assassin’s Creed”, „Prince of Persia”, czy „Far Cry". Po niezbyt udanych poprzednich odsłonach wielu oczekiwało powrotu serii na właściwe tory. Czy się udało ?

"Mass Effect: Andromeda" – Andromeda 90210 - Recenzje gier

Wiedząc o zbliżającej się wielkimi krokami premierze „Andromedy”, zdecydowałem się na zapoznanie z trylogią „Mass Effect”. Nie dowierzałem samemu sobie, dlaczego pomijałem ją tak długo, gdyż okazała się dla mnie przeżyciem niemalże dorównującym trzeciemu „Wiedźminowi”.

"Outlast" – Straszna perspektywa - Recenzje gier

Strach, szaleństwo i opętanie - witamy w Mount Massive Asylum, a dokładniej w grze "Outlast". Pierwszoosobowy survival horror od studia Red Barrels to jedna z niewielu w tym roku gier z tego gatunku. Według zapowiedzi miała być najlepszą, a zarazem najstraszniejszą. Czy debiut kanadyjskiej ekipy spełnia pokładane w nim nadzieje?

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

Odwiedzin: 6139

Autor: matusiakReligia

Pieśni maryjne – wyraz kultu Matki Bożej - Religia

Maj jest tradycyjnie w kościele katolickim miesiącem poświęconym Matce Bożej. Wówczas przy kapliczkach i krzyżach mieszkańcy wielu polskich miejscowości spotykają się na tzw. nabożeństwie majowym i odśpiewują oprócz Litanii Loretańskiej wiele pieśni poświęconych Niepokalanej.

"Obcy: Przymierze" – "Wielki" kreator - Recenzje filmów

Groza, tajemnica i krwawa łaźnia. To właśnie te podstawowe elementy napędzały fabułę i budowały klimat serii o najbardziej przerażającym, fascynującym kosmicznym potworze w historii kina. Niestety, w oczekiwanym (raczej przez najwierniejszych fanów) sequelu „Prometeusza” i jednocześnie prequelu „Obcego – 8. pasażera Nostromo” najwięcej jest tego trzeciego – tryskającej litrami na lewo i prawo posoki. A wspomniana groza i enigmatyczność dość szybko rozpływają się w próżni…

Królestwa, które nigdy nie upadną! - Artykuły o filmach

Siedząc w wiejskiej tawernie Pod kulawym psem, położonej na rozstaju dróg, sącząc piwo z wielkiego kufla i wsłuchując się w otaczający mnie gwar oraz ożywione dyskusje rolników na temat upraw zbóż, postanowiłem opowiedzieć wam wszystkim, moi drodzy maniacy kina, o czymś dużo bardziej interesującym od rosnących na polach kłosów żyta.

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

Majówka z BMW 2014 – nasza mała fotorelacja - Fotorelacje

3 maja w Toruniu odbyła się kolejna, coroczna, impreza plenerowa organizowana przez BMW M-POWER CLUB. Po dotarciu na miejsce około godziny 12.30 na własne oczy i uszy ujrzeliśmy i usłyszeliśmy ryk silników oraz pisk opon.

Odwiedzin: 556

Autor: pjSprzęt

Konsola Nintendo Switch - Sprzęt

Na początku marca 2017 roku na rynku zadebiutowała nowa konsola od japońskiego giganta Nintendo, czyli Nintendo Switch. Co sądzą gracze? Czy następca Wii U jest jedynie przereklamowaną zabawką, czy może jednak rewolucyjnym sprzętem?

Teotihuacán – miasto stworzone przez „kosmitów”? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kultury starożytnych ludów zamieszkujących dawniej naszą planetę od zawsze stanowią tajemnicę – w większym lub mniejszym stopniu. Jedną z największych zagadek świata stanowi miasto Teotihuacan. Bardzo prawdopodobnym jest, iż przy wznoszeniu tego ośrodka miejskiego ingerowali przybysze z kosmosu.

Pyrkon – wejdź do świata fantastyki! - Organizacje

Pod koniec sierpnia 2016 roku na łamach portalu Altao.pl ukazał się artykuł o Polconie. Tym razem nadszedł czas na jego „bratnią duszę” – jeszcze bardziej popularny Pyrkon z Poznania, czyli Festiwal Fantastyki przez duże F. Od 28 do 30 kwietnia odbywała się jego siedemnasta już edycja, który ponownie przyciągnęła rzesze fanów komiksów, gier, filmów i książek gatunku science fiction i fantasy.

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 204 dni temu

liczba odwiedzin: 1099

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 1906

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.538

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję