O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Silos" – Czyść i o nic nie pytaj! - Seriale

Data nieznana. Tysiące ludzi stłoczonych w jednym silosie, który mało przypomina elewator zboża. Podzielonych na klasy społeczne. Żyjących według wpajanych od ponad stu lat nienaruszalnych zasad. Głęboko pod ziemią. Nie buntują się. Nie są zmartwieni. Czasem tylko przestraszeni, gdy ktoś, kto głośno powie, że „chce wyjść”, zostaje skazany na „czyszczenie”. Trzeba przyznać, że ów koncept prezentuje się bardzo intrygująco. Najpierw pojawia się na kartach powieści, a w roku 2023 Graham Yost przenosi go na mały ekran, a dokładniej do Apple TV+. Czy „Silos” to serial wciągający niczym ruchomy piasek? Gorący jak ogniwa napędzające całą konstrukcję? Prawda leży gdzieś pośrodku, choć bliżej odpowiedzi, że to produkt warty uwagi widza, szczególnie fana dobrego science fiction.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (21487 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
756
Czas czytania:
878 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
aragorn136 (21487 pkt)
Dodano:
311 dni temu

Data dodania:
2023-07-12 17:37:55

Nie miałem pojęcia, że istnieje książka, a raczej seria książek pod takim samym tytułem, autorstwa Hugh Howeya. Ale może to i lepiej, gdyż odbiór serialowej adaptacji jest bardziej zaskakujący. Już pierwszy odcinek przyśpiesza tętno, choć brak w nim scen akcji: pościgów (tam tylko po schodach biegają), strzelanin, walki wręcz. „Silos” to przecież inna para kaloszy. Dystopijny klimat przypominający dzieła Orwella powoduje samo ponure miejsce, w którym koniecznością było wprowadzenie obostrzeń, mających ochraniać wszystkich mieszkańców. Wnętrza ich „domostw” wyglądają jeszcze nieźle, ale im schodzimy niżej, tym warunki mniej przyjazne. Ściany odrapane, podłogi smarem zalane. Głośno, duszno, dość niebezpiecznie ze względu na pracę, jaką wykonują mechanicy. Jedną z takich osób jest protagonistka serialu, czyli Juliette. Przekonująca kreowana przez Rebeccę Ferguson (Lady Jessika z „Diuny”), z twarzą, na której da się wyczytać siłę charakteru, ale też pewien rodzaj wrażliwości. O dziwo, zanim ją poznajemy, upływa trochę czasu. Bo pilot poświęcony jest innym bohaterom – szeryfowi i jego planującej zajść w ciążę żonie (oddelegowana tu z wydziału „Parków i Rekreacji” Rashida Jones). I kończy się tak, że podejmuję jedną poważną decyzję – „oglądać dalej!”.

 

Kadr z serialu "Silos" (materiały prasowe/Apple TV)

 

To nie jest jedyny serial, którym w ostatnich latach mogła pochwalić się platforma Apple TV+. Wystarczy wspomnieć recenzowane przeze mnie „Rozdzielenie”. Obywa tytuły łączy coś jeszcze – intrygujący scenariusz i próba rozkminiania, odkrywania tego, co zakryte; rozwiązywania zagadki samodzielnie. Jednak o ile w tym pierwszym projekcie mózg widzów został niemalże zainfekowany mnogością możliwych interpretacji, tak już drugi, mimo że stopniowo rzuca pod nogi i oczy wskazówki, charakteryzuje się przewidywalnością (na trzy moje przypuszczenia, co do, i tak satysfakcjonującego, finału, dwa okazały się w 90% trafne). Jednak do ostatniego, dziesiątego odcinka, należy uzbroić się w cierpliwość. Ma się bowiem wrażenie, że Yost (scenarzysta hitu „Speed”, a także klasycznych wojennucj seriali, m.in. „Kompani braci”) i jego ludzie rozciągnęli fabułę jak gumę. Bywa nużąco, tempo siada, by nagle, dość nieoczekiwanie uderzyć za pomocą scenariuszowego fikołka.

 

Na szczęście Feguson wraz z resztą doskonale obsadzonych aktorów robią, co mogą, aby nie pozwolić nikomu zasnąć albo nacisnąć na pilocie czerwonego guzika. Jest więc Tim Robbins, który po wielu latach nie jest już skazany na Shawshank, a na życie w wielopiętrowym silosie (jako szef IT nie kręci jednak nosem z niezadowolenia). Z kolei Common zamienia raperski mikrofon na skórzaną kurtkę, by groźną miną i zachrypniętym głosem wzbudzać strach u „maluczkich”. Jego charyzmatyczny Sims – człowiek Sędziny faktycznie nie daje o sobie zapomnieć. A Harriet Walter po porzuceniu Logana Roya od dawna siedzi w czterech ścianach na dolnym poziomie wśród setek mechanicznych przedmiotów. To też postać będącą w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie, rozumiejąca, jak „niebezpieczne”, ale jednocześnie fascynujące są tzw. relikty.

 

Kadr z serialu "Silos" (materiały prasowe/Apple TV)

 

Kadr z serialu "Silos" (materiały prasowe/Apple TV)

 

W tym serialu nie ma przypadków. Strzelba Czechowa prędzej czy później wystrzeli, a set-upy otrzymają swoje pay-offy. Od każdego widza zależeć jednak będzie, czy rana po takim wystrzale okaże się głęboka. Moich wnętrzności krew nie zalała, ale po ostatniej scenie wstrzymałem oddech na tyle, by być zainteresowanym (sterowanym) losem bohaterów. Przyłączam się więc do tych nielicznych i zahipnotyzowany openingiem owej produkcji, zadaje pytania: Co my tu robimy?! Dlaczego tu tkwimy? Jaki jest zewnętrzny świat? Co się z nim stało? Dlaczego tak nas mało? Co uczynić z tym, kto zakończenie zaspoileruje? A niech wyjdzie stąd i czyści!

 

Kadr z serialu "Silos" (materiały prasowe/Apple TV)

 

Ocena: 7,5/10

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Silos" – Czyść i o nic nie pytaj!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

re
166 dni temu

A jaki polecacie płynny węgiel aktywny do samodzielnej produkcji alkoholu?
Czy to jest w porządku - https://alembik.eu/915-wegiel-aktywny-plynny.html

A może szukać innego? Interesuje mnie sensowne połączenie ceny i jakości.
Podpowiedzi?
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

 -

Odwiedzin: 398

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 2

"The Kada" – Na taki punk rock czekałem dekadę! - Recenzje płyt

„Co ja tu robię, na co jeszcze czekam? Co ja tu robię, dlaczego nie uciekam?”. Odpowiadam więc. Już nie czekam, bo dostałem, co chciałem. Nie uciekam, bo na ten album nie można narzekać. „The Kada” od punkrockowej grupy The Bill to jedna z najlepszych płyt ostatnich lat. Na niej nie ma słabego kawałka. Nie ma żadnej „lipy”. To dzieło w pełni profesjonalne, z mocnymi brzmieniami, wokalami i przekazem. I tak wydane, że sama obrazowa okładka (czacho-klepsydra wygenerowana przy pomocy AI) jest wstępem do tego, co wewnątrz.

 -

Odwiedzin: 206

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Szōgun" – Toranaga sama, co skrywasz w swoich oczach? - Seriale

Bezlistna gałąź na wietrze. Niezbadane ścieżki przede mną. Ostrze śmierci tak blisko. Takimi oto słowami, a raczej haiku można by określić „przygodę”, jaką jest seans nowej adaptacji „Szoguna” Jamesa Clavella. Bo to serial „otulający” barwami i zapachami kwitnącej wiśni, a jednocześnie przerażający dla zachodniego widza ze względu na brutalne obyczaje i rytuały. Gdzie bardziej od widowiskowości liczy się to, co siedzi w głowach lordów. Japonia przełomu XVI i XVII wieku chyba nigdy nie była tak ukazana na małym ekranie, choć przecież jeden „Szogun” już do nas zawitał dekady temu. Ale czy nowsza wersja faktycznie wygrywa, będąc dziełem wybitnym na każdym poziomie?

 -

Odwiedzin: 270

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

Polecamy podobne artykuły

Wydawnictwo Altobook informuje: 26 marca zejdziecie do "SILOSU"! - Autorzy/pisarze

Uwaga miłośnicy klimatów postapo! W tym roku nakładem Wydawnictwa Altobook (jakże podobna nazwa do naszego portalu) ukaże się wyczekiwane wznowienie kultowej trylogii „SILOS” autorstwa Hugh Howeya, która w zeszłym roku doczekała się serialowej adaptacji (kolejny sezon w przygotowaniu). Tom pierwszy już 26 marca trafi do księgarń!

"Silos" – Pogrzebani, ale żywi. Bez słońca, ale ze światłem w sercu - Recenzje książek

„Gdy Holston wspinał się ku swojej śmierci, dzieci bawiły się w najlepsze”. Wystarczy to pierwsze zdanie, aby uderzył w czytelnika potężny kontrast. Bo w „Silosie”, jak to w powieści dystopijnej, utrzymanej w klimacie postapo, nowa rzeczywistość ponura jest, choć ludzie starają się wieść „normalne” życie. Pod warunkiem, że będą przestrzegać ustalonych setki lat wcześniej nakazów i zakazów. W innym przypadku zostaną wysłani na zewnątrz, pod karą „czyszczenia”. Taki porządek rzeczy jednak nie może trwać wiecznie… Bunt wisi w powietrzu jak gęste toksyny, a kłamstwo musi wyjść z mroku. Czy jednak projektant tej przyszłości – Hugh Howey, potrafi na tyle przykuć naszą uwagę, abyśmy zechcieli odkrywać prawdy ukryte w zakamarkach podziemi?

 -

Odwiedzin: 1443

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Rozdzielenie" – W cyferki klikaj i o nic nie pytaj! - Seriale

Nie wiem, jak jest w USA, ale u nas „pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro firmy, chronić jej mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić właściciela na szkodę”. Czworo rafinerów makrodanych Lumon Industries raczej nie czytało polskiego kodeksu, a mimo to i tak wprowadzają te słowa w biurowe życie. I robią to w stu procentach. Mark, Irving, Dylan i „świeża” Helly siedzą więc wygodnie na krzesłach przed małymi, białymi, podłużnymi monitorami, gapiąc się w ekran i używając niebieskiej klawiatury do niszczenia „złych” liczb. To bohaterowie nowego serialu Apple Tv+, „thrillera korporacyjnego” skrzyżowanego z dramatem obyczajowym i wyraźnym elementem science fiction. „Rozdzielenie” sprawia, że mózgi widzów przez 9 odcinków też ulegną rozszczepieniu. Twórcy chowają asy w rękawie i tak zapętlają fabułę, że nie da się wyplątać.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 756

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Silos" – Czyść i o nic nie pytaj! - Seriale

Data nieznana. Tysiące ludzi stłoczonych w jednym silosie, który mało przypomina elewator zboża. Podzielonych na klasy społeczne. Żyjących według wpajanych od ponad stu lat nienaruszalnych zasad. Głęboko pod ziemią. Nie buntują się. Nie są zmartwieni. Czasem tylko przestraszeni, gdy ktoś, kto głośno powie, że „chce wyjść”, zostaje skazany na „czyszczenie”. Trzeba przyznać, że ów koncept prezentuje się bardzo intrygująco. Najpierw pojawia się na kartach powieści, a w roku 2023 Graham Yost przenosi go na mały ekran, a dokładniej do Apple TV+. Czy „Silos” to serial wciągający niczym ruchomy piasek? Gorący jak ogniwa napędzające całą konstrukcję? Prawda leży gdzieś pośrodku, choć bliżej odpowiedzi, że to produkt warty uwagi widza, szczególnie fana dobrego science fiction.

 -

Odwiedzin: 1385

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Witalna "Czysta woda" Karoliny Lizer w konkursie opolskich PREMIER! - Zespoły i Artyści

Zanim Karolina Lizer – utalentowana wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów zagra 1 lipca w Węgorzewie (w woj. warmińsko-mazurskim) klimatyczny, duży koncert w folkowym stylu, nad którym mamy zaszczyt objąć patronat medialny, najpierw pokaże się od najlepszej strony na Festiwalu w Opolu. 18 czerwca będzie konkurować z dziewięcioma innymi artystami w konkursie PREMIER ze swoim pełnym radości i słowiańskiej energii utworem pt. „Czysta woda”!

Niezwykły megalit w Arabii Saudyjskiej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oaza Tajma w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej to bardzo ciekawe miejsce na Ziemi, ponieważ istnieją tam rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Najwcześniejsze świadectwa zasiedlenia oazy pochodzą z końca II tys. p.n.e., jednak wiele wskazuje na to, że w nieznanych bliżej nam czasach pustynne dzisiaj tereny zasiedlone były przez wysoko rozwiniętą cywilizację.

 -

Odwiedzin: 105073

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 19

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

Odwiedzin: 9323

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 1

Księżycowe wpływy - Intrygujące

W poprzednim artykule na temat Księżyca wykazałem, że Srebrny Glob jest wyrafinowaną, pozaziemską konstrukcją zbudowaną przez istoty z innego świata. Tym razem, zamierzam przyjrzeć się wpływowi Księżyca na ludzi i zwierzęta.

Nowości

"Po drugiej stronie…" - Autorzy/pisarze

„Wolał patrzeć na drugą stronę Wisły, gdzie za wapiennym wzgórzem raz na raz pokazywało się coś wysokiego i czarnego”. – Bolesław Prus, "Antek".

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

"Kobieta (nie)wyzwolona" - Prywatne - Mój Blog

„Strażniczka domowego ogniska, kapłanka, kura domowa…” któż nie zna tych jakże poetyckich określeń kobiety zajmującej się domem. I choć wydawać by się mogło, że odeszły już do lamusa, to wciąż tkwią w podświadomości zbiorowej milionów Polek i Polaków niczym cierń.

Maryjka mówi "dobranoc", ale to dopiero początek! - Zespoły i Artyści

„Maryjka”, czyli Marika Bocewicz, zaprezentowała swój pierwszy, solowy projekt kobiecy. Działa on na zasadzie kontrastu. Łączy go delikatność z psychodelią, miłość z lękiem. To ogólnie jeden wielki „bezwstyd”. A zatem dziękujemy, i „dobranoc”!

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

 -

Odwiedzin: 179

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

O zwycięstwie Szwajcarii na Eurowizji 2024. Czy zachwyt jest uzasadniony? - Festiwale muzyczne

„Pozwól mi posmakować nizin i wyżyn. Pozwól mi poczuć ten palący strach. Ta historia jest moją prawdą”. Śpiewa Nemo – reprezentant Szwajcarii. No i pięknie – bo tekst osobisty, historia bliska dla wielu osób niebinarnych mierzących się z życiem codziennym, słowa motywujące do działania, dające dużo pozytywnej energii. Ale czy na pewno „The Code” to najlepsza piosenka?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1011

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1670" – To jest mój chłop, mój serial i mój rok! - Seriale

Takiego serialu jeszcze nie było! W Polsce rzecz jasna. No bo wiecie – mieszanka to iście wybuchowa. Kostiumowe danie główne z satyrycznym mięchem, szczyptą ostrej przyprawy i żyd… żytem. A w tym kotle chłopów szlachcice gotują i tą chochlą w lewo i prawo, pod nosem wąsy poprawiając i się szczerze uśmiechając. Bo „1670” to czas, gdy Rzeczpospolita była terytorialną potęgą, a panowie na włościach musieli bardzo ciężko nie pracować, by godnie żyć.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 8959

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

Dexter Morgan – seryjny morderca, którego podziwiamy! - Seriale

Przeczytaliście tytuł i zastanawiacie się zapewne jak to możliwe, by kibicować komuś, kto z zimną krwią zabija innych? Wystarczy zrozumieć i poznać fenomen amerykańskiego serialu, który obiegł cały świat. Oryginalność, ciekawy scenariusz, nagłe zwroty akcji i On – Dexter!

 -

Odwiedzin: 5441

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 2

"The Frankenstein Chronicles" - "Czerwonogardły gil, zamknięty. W klatce, wściekłością niebios sięga" - Seriale

Serial „The Frankenstein Chronicles”, który zbierał dobre recenzje od czasu pojawienia się na antenie brytyjskiej telewizji (ITV Encore) w 2015 roku, dał się poznać kilka miesięcy temu szerszej publiczności za sprawą (jakżeby inaczej) dystrybucji poprzez platformę Netflix. Czy odświeżona i reklamowana twarzą Seana Beana historia o rzuceniu wyzwania Bogu, mając za oręż nieugiętą wiarę w naukę, jest rzeczywiście tak dobra jak na Wyspach się uważa?

 -

Odwiedzin: 206

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Szōgun" – Toranaga sama, co skrywasz w swoich oczach? - Seriale

Bezlistna gałąź na wietrze. Niezbadane ścieżki przede mną. Ostrze śmierci tak blisko. Takimi oto słowami, a raczej haiku można by określić „przygodę”, jaką jest seans nowej adaptacji „Szoguna” Jamesa Clavella. Bo to serial „otulający” barwami i zapachami kwitnącej wiśni, a jednocześnie przerażający dla zachodniego widza ze względu na brutalne obyczaje i rytuały. Gdzie bardziej od widowiskowości liczy się to, co siedzi w głowach lordów. Japonia przełomu XVI i XVII wieku chyba nigdy nie była tak ukazana na małym ekranie, choć przecież jeden „Szogun” już do nas zawitał dekady temu. Ale czy nowsza wersja faktycznie wygrywa, będąc dziełem wybitnym na każdym poziomie?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.559

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję