O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Nerve" – Graj lub giń - Recenzje filmów

Żyjemy w dobie wielkich możliwości. Kto jeszcze parę lat temu mówił o zakupach przez Internet lub konwersacjach z użyciem kamerki? O takich luksusach naszym przodkom się nie śniło. Co jednak, kiedy świat wirtualny przenika do rzeczywistego? Czy to nie szaleństwo? „Nerve” pokazuje, że tak. Duet Joost – Schulman kreuje świat bez zasad. Uczestnicy rozgrywki dla pieniędzy nie cofną się przed niczym.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
paulinakinga97 (317 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 268
Czas czytania:
1 471 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
paulinakinga97 (317 pkt)
Dodano:
1285 dni temu

Data dodania:
2016-09-24 20:21:12

Żyjemy w dobie wielkich możliwości. Kto jeszcze parę lat temu mówił o zakupach przez Internet lub konwersacjach z użyciem kamerki? O takich luksusach naszym przodkom się nie śniło. Co jednak, kiedy świat wirtualny przenika do rzeczywistego? Czy to nie szaleństwo? „Nerve” pokazuje, że tak. Duet Joost – Schulman kreuje świat bez zasad. Uczestnicy rozgrywki dla pieniędzy nie cofną się przed niczym.

 

Świat zwariował na punkcie Nerve. Venus (Emma Roberts) należy jednak do mniejszości, która nie zarejestrowała się na platformie. Nawet jej najlepsza przyjaciółka Sydney (Emily Meade) od dawna jest graczem. Dzięki szalonym wyzwaniom stawianym przez obserwatorów znajduje się w czołówce nowojorskiego rankingu. Im bardziej lekkomyślne i wymagające zadanie do wykonania, tym więcej pieniędzy zarabiają gracze. Czyż nie jest to łatwa forsa? Któż by się nie skusił? Oferta ta wydaje się wkrótce kusząca dla samej Venus, która już na początku swojej przygody spotyka przystojnego Iana (Dave Franco). Na polecenie obserwatorów łączą siły i stają się ich ulubieńcami. Na życzenie będą musieli zaryzykować własne życie.

 

Na pierwszy rzut oka „Nerve” wydaje się kolejną nudną amerykańską produkcją młodzieżową. Trzeba zresztą przyznać, że z początku wszystko na to właśnie wskazuje. Akcja co drugiego współczesnego filmu opiera się na internetowej komunikacji i działaniu sieci bezprzewodowej. Pierwsze sceny filmu to właśnie zbliżenie na monitor głównej bohaterki. Ci jednak, którzy drżą ze strachu przed zmarnowaniem 96 minut swojego życia, mogą odetchnąć z ulgą. Obiecuję, że fabuła wkrótce przyspieszy i będzie naprawdę ciekawie. 

 

Od razu widać, że całe przedsięwzięcie było dokładnie przemyślane. W tym filmie gra wszystko – poczynając od świetnie dobranej obsady, a na zapierających dech w piersiach zdjęciach i klimatycznym soundtracku kończąc. Nasze zmysły zostają odpowiednio pobudzone, a my sami czujemy się, jakbyśmy byli w samym środku akcji. Jesteśmy w stanie utożsamić się z graczami. Denerwujemy się zupełnie, jak gdybyśmy to my mieli do wykonania niebezpieczne zadania. Na ekranie wyraźnie widać chemię między Emmą Roberts i Dave'em Franco. Nigdy nie miałam jednoznacznie wyrobionego zdania na temat ich aktorstwa, jednak obiektywnie stwierdzam, iż ich duet wypadł świetnie. Na drugim planie znajdziemy Juliette Lewis i Emily Meade, a pojawia się także raper Machine Gun Kelly, który w roli zawziętego Tya sprawdził się rewelacyjnie. Wszyscy zakochani w Nowym Jorku będą absolutnie zachwyceni. Zdjęcia oświetlonego nocą miasta przy akompaniamencie muzyki autorstwa MØ, BØRNS, Alex Winston czy Melanie Martinez z pewnością przypadną do gustu każdemu. W moim przypadku taki dobór utworów był strzałem w dziesiątkę. Mocne elektroniczne brzmienia przeplatane subtelnymi nutami absolutnie mnie zachwyciły. Zapewniam, że niejeden widz po powrocie z kina od razu zabierze się do poszukiwania listy piosenek z filmu.

 

Chociaż „Nerve” koncepcją opiera się na kilku utartych w Hollywood schematach, absolutnie nie jest kopią żadnego z powstałych wcześniej filmów. To pomysł świeży i zaskakujący. O młodych dla młodych, ale nie tylko. Warto się zastanowić, czy pieniądze naprawdę dają szczęście? I czy nie czujemy się w sieci zbyt bezkarni? Gdy jesteśmy anonimowi, tracimy wszelkie hamulce. Chyba czas wyznaczyć swoje własne granice.

 

„Nerve” szokuje i naprawdę daje do myślenia. W sposób przystępny i dobitny śle przekaz tak potrzebny w dwudziestopierwszowiecznym, zdominowanym przez media społecznościowe świecie. Oprócz aktualnego przekazu i bezbłędnego wykonania „Nerve” zasługuje na pochwałę, bo zwyczajnie jest naprawdę dobrym thrillerem. Właściwie do końca nie wiadomo, jaki będzie finał tej historii. Napięcie dozowane jest oszczędnie, do ostatniej sekundy. Trudno jest przewidzieć, co się wydarzy. Kto wygra? Jakie będzie kolejne wyzwanie? Na to właśnie trzeba cierpliwie czekać.

 

Podczas seansu cały czas nurtowało mnie jednak jedno pytanie. W erze wielkoekranowych smartfonów naszym nieodłącznym kompanem okazuje się tak niezbędna do życia ładowarka. Telefony głównych bohaterów były więc chyba zaopatrzone w nieśmiertelne baterie, bowiem odnieść można wrażenie, jakoby cała zabawa odbywała się na jednym ładowaniu! Czekałam, aż bohaterowie zaczną panikować i nerwowo szukać swoich powerbanków, ale nic takiego nie nastąpiło. Czyżby było to niedopatrzenie ze strony twórców?

 

Jeżeli poszukujecie czegoś, czego jeszcze wcześniej nie widzieliście, jesteście koneserami dobrej muzyki, chcecie przejść się ulicami Nowego Jorku lub najzwyczajniej w świecie kochacie adrenalinę, „Nerve” to dobry wybór. Nie będziecie zawiedzeni. I pamiętajcie, że liczba obserwujących nie definiuje tego, jakimi ludźmi jesteście. Nie pozwólcie, by świat wirtualny zdominował Waszą rzeczywistość.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autorka recenzji publikuje też na swoim blogu: 

http://kulturalnapaulina.blogspot.com/ oraz www.gloskultury.pl i Filmweb.pl pod nickiem Miss_Joker

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Nerve" – Graj lub giń

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora paulinakinga97

"Heaven. Miasto elfów" – Kradzież w Londynie - Recenzje książek
"Heaven. Miasto elfów" – Kradzież w Londynie -

Kiedy myśleliśmy, że na rynku nie pojawi się już żaden oryginalny reprezentant gatunku fantasy, na półki wkroczyła powieść "Heaven. Miasto elfów" autorstwa niemieckiego pisarza Christopha Marzi. Okazała się ona niespotykaną dotychczas historią o elfach dziejącą się w malowniczych zakątkach współczesnego Londynu. Brzmi ciekawie? Tak właśnie jest.

"Krąg" – Magii czas - Recenzje książek
"Krąg" – Magii czas -

Swego czasu, będąc w wieku typowo młodzieńczym, książki należące do kategorii młodzieżowych wręcz pochłaniałam. Jako zaprawiony w boju mól książkowy jestem przygotowana na niemal każdą papierową ewentualność. Tym razem padło na „Krąg” autorstwa skandynawskiego duetu – Matsa Strandberga i Sary B. Elfegren. W tym przypadku powiedzenie „co dwie głowy to nie jedna”, nie z

"Garść popiołu" – Morderstwo w Legionowie - Recenzje książek
"Garść popiołu" – Morderstwo w Legionowie -

Powszechnie mówi się, że to skandynawscy pisarze sprawują się najlepiej w pisaniu mrocznych i trzymających w napięciu kryminałów. Polacy chwalą twórców z północy i zapominają o dziełach, które powstają tuż pod ich nosem. Kto mówi, że polscy pisarze nie potrafią wykrzesać z siebie przyprawiającej o gęsią skórkę intrygi? Wojciech Wójcik w „Garści popiołu” dowodzi, że pr

"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć - Recenzje filmów
"Zanim się pojawiłeś" – Miłość, życie i śmierć -

Powieść autorstwa Jojo Moyes światło dzienne po raz pierwszy ujrzała w 2012 roku. Wielu osobom klimatem przypominać może twórczość Nicholasa Sparksa lub Cecelii Ahern. Ich książki również doczekały się własnych, lepszych bądź gorszych ekranizacji. Po czterech latach oczekiwania „Zanim się pojawiłeś” doczekała się własnego miejsca w kinematografii. Co więcej, na plakac

Odwiedzin: 5578

Autor: paulinakinga97Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Avengers versus Avengers - Recenzje filmów
"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Avengers versus Avengers -

Na to starcie wszyscy fani Marvela czekali od miesięcy. Nowy „Kapitan Ameryka” miał być inny niż wszystkie. Nawet zwiastuny zapowiadały coś, z czym do tej pory nie mieliśmy do czynienia. Każdy z widzów spodziewał się jednak czegoś innego. Pomimo odmiennych oczekiwań, chyba nikt nie wyszedł z kina rozczarowany. „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” powstały we współpracy

Polecamy podobne artykuły

"Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany? - Recenzje filmów
"Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany? -

Jeśli uważacie, że wyrażenie ambitny film młodzieżowy jest idealnym przykładem oksymoronu, to po „Nerve” z pewnością zmienicie swoje zdanie. Oczywiście kino ostatnimi czasy zdominowane jest przez liczne adaptacje przeróżnych powieści dedykowanych osobom znajdującym się w przedziale wiekowym od 15 do 20 lat, szczególnie gdy mówimy o nurcie Young Adult Science Fiction (

Teraz czytane artykuły

"Nerve" – Graj lub giń - Recenzje filmów
"Nerve" – Graj lub giń -

Żyjemy w dobie wielkich możliwości. Kto jeszcze parę lat temu mówił o zakupach przez Internet lub konwersacjach z użyciem kamerki? O takich luksusach naszym przodkom się nie śniło. Co jednak, kiedy świat wirtualny przenika do rzeczywistego? Czy to nie szaleństwo? „Nerve” pokazuje, że tak. Duet Joost – Schulman kreuje świat bez zasad. Uczestnicy rozgrywki dla pieniędzy

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 411

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? -

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda
Domowe sposoby na bolące gardło -

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbę

Odwiedzin: 11636

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy
Placki na sodzie babci Marysi -

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Odwiedzin: 22183

Autor: pjPrzepisy
Tajemnicze i straszne stworzenia - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Tajemnicze i straszne stworzenia -

„Mamusia zawsze powtarzała, że potwory nie istnieją. Nie prawdziwe. Ale one istnieją…” (z filmu „Aliens”, mała Newt w rozmowie z Ripley). I nie trzeba lecieć w odległe zakamarki kosmosu, by je spotkać. One są tu, na Ziemi. Ukryte w głębinach oceanu, górskich jaskiniach i w leśnej głuszy. Nie mówimy tylko o znanych ludziom drapieżcach, lecz również o tajemniczych niezb

Odwiedzin: 33435

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Daniken i Starożytni Astronauci - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Daniken i Starożytni Astronauci -

Podobno naszą planetę, od tysięcy lat, odwiedzają przybysze z kosmosu? Czy to oni stworzyli na niej życie? Wielu ludzi wierzy w tę, spopularyzowaną przez szwajcarskiego pisarza Ericha von Danikena, teorię. Mit, bajka, a może fakt? Osądźcie sami

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Czy wampiry są wśród nas? -

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

Odwiedzin: 17438

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 3

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim -

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwart

"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! - Recenzje filmów
"Kapitan Marvel" – O Captain! My Captain! -

Dawno temu, w czasach właściwie zaskakująco odległych, MCU nabierało kształtów z pomocą swoich solowych filmów. Dość schematyczne origin story, ale zgrabnie oparte na charyzmie głównych bohaterów, później stopniowo stawały się bazą do eksperymentów. Gdyby "Kapitan Marvel" wyszła wtedy, mogłaby powalczyć o zaszczytne miano jednego z lepszych marvelowskich widowisk, rea

"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie - Recenzje filmów
"Ghostland" – On dziś zepsuje ciebie -

Dziesięć lat po kontrowersyjnym „Martyrs. Skazani na strach” (2008), Pascal Laugier powrócił. I to wcale nie z byle czym, jak to niestety miało miejsce w 2012, kiedy na ekrany kin wszedł nieszczęsny „Człowiek z Cold Rock”. Dzięki „Ghostland” możemy więc wszyscy odetchnąć z ulgą: francuski reżyser i scenarzysta nie jest filmową gwiazdą jednego przeboju. Ale czy udało m

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów
"Assassin

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury pon

Odwiedzin: 1496

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część pierwsza - Autorzy/pisarze
Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część pierwsza -

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część pierwsza.

Odwiedzin: 2528

Autor: aragorn136Autorzy/pisarze

Komentarze: 1

Kamil Jakubowski i jego gitarowy "Breakthrough" - Zespoły i Artyści
Kamil Jakubowski i jego gitarowy "Breakthrough" -

Nazywa się Kamil Jakubowski. Mieszka w Poznaniu. To uzdolniony gitarzysta i kompozytor oraz cierpliwy nauczyciel przekazujący wiedzę nie tylko na temat gitarowego grania, ale też rytmiki i obycia scenicznego. Z ciężką muzą rockową i black metalową jest za pan brat (zalicza europejskie trasy m.in. z polskim Behemothem). Obecnie nagrywa demo ze swoim bandem, a także pra

Galeria Kujawska w Kowalu – Królestwo Minionego Czasu - Ciekawe miejsca
Galeria Kujawska w Kowalu – Królestwo Minionego Czasu -

Na budynku, w którym mieści się owo prywatne muzeum, przeczytamy piękną sentencję: „Szanując przeszłość, budujemy przyszłość”. Tacy są właśnie państwo Antoni Benedykt i Halina Łukaszewiczowie – właściciele tegoż Królestwa Minionego Czasu.

Odwiedzin: 5774

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style
Rosyjska muzyka ludowa -

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

Odwiedzin: 19750

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Boruta i Twardowski, a może Ciri i Geralt? Jakie imiona otrzymają polska planeta i jej gwiazda? - Kosmos
Boruta i Twardowski, a może Ciri i Geralt? Jakie imiona otrzymają polska planeta i jej gwiazda? -

Uwaga! Jest konkurs, a raczej jego kolejny etap. Ale to nie my go ogłosiliśmy, a Międzynarodowa Unia Astronomiczna. Do 31 października będziecie mogli zagłosować na nazwę dla planety BD+14 4599 b, którą w 2009 roku odkrył prof. Andrzej Niedzielski wraz ze swoją drużyną badaczy z Centrum Astronomii UMK. Dodatkowo dokonacie wyboru imienia dla gwiazdy, wokół której owa p

Odwiedzin: 331

Autor: adminKosmos
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1866

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

Nowości

Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! - Zabawne
Prima aprilis – uśmiechnij się, bo śmiech to zdrowie! -

Niesamowite! Tysiące zajęcy przyszło pod sejm. Protestują. Nie chcą już być kojarzone z Wielkanocą. A pani Jadzi spod szóstki urodziły się bliźniaki - jeden czarny, drugi biały. Nie wierzycie? 1 kwietnia może zdarzyć się wszystko.

Odwiedzin: 1866

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie - Recenzje płyt
"Trippin’dog" – Psychodeliczne psy atakują. Słuchacze są w transie -

Muzyka może mieć różne oblicza, może być miksem wielu gatunków. I jak udowadniają Kacper, Jakub i Piotr, przekraczać granice. Łączy ich jeden zespół o nazwie Trippin’dog. Ten sam muzyczny gust. Ta sama „wrażliwość”. Podobne dźwiękowe „szaleństwo” w głowie. Podobny „węch”. Jedno miasto. No i jedna wydana niedawno, debiutancka EPka, a na niej trzy utwory. Słuchanie jej

Koronawirus: COVID19 - SARS – Wykład profesora Krzysztofa Pyrcia - Genetyka i Biologia
$nazwa

Godzinny wykład profesora Krzysztofa Pyrcia na temat koronawirusa. Profesor Pyrć bardzo ciekawie przedstawia wszystkie cechy koronawirusów. Zapraszamy do oglądania!

Odwiedzin: 127

Autor: adminGenetyka i Biologia

Komentarze: 2

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek
"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu -

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych,

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina
Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! -

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziw

Odwiedzin: 411

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! - Recenzje płyt
Kwiat Jabłoni wykonuje "Niemożliwe", a świat staje się piękniejszy! -

„Niemożliwe nam się dostało. Nie ma powodów do łez. A każdy mówi, że mało. Musisz więcej niż chcesz” – śpiewa, w refrenie tytułowego, drugiego, singla debiutanckiego albumu, duet Kwiat Jabłoni. Faktycznie niemożliwe się im przydarzyło – mogą płakać, ale tylko ze szczęścia i osiągnęli to, co bardzo chcieli. Są młodym rodzeństwem. Zaczynali w marcu 2018 roku na YouTubie

Artykuły z tej samej kategorii

"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! - Recenzje filmów
"W lesie dziś nie zaśnie nikt" – Biegnij Julek, biegnij! -

Polski slasher – przecież to brzmi, jak przerażający oksymoron. I gdyby ktoś kilka lat temu stwierdził, że zostanie zrealizowany, to bym mu powiedział, by więcej nie ćpał. A nawet, jeśli uwierzyłbym w te słowa, to na pewno jedyną obroną przed tą produkcją byłaby ucieczka, gdzie pieprz rośnie. Tymczasem nie dość, że slasher (towar deficytowy) się narodził, to jeszcze –

Odwiedzin: 278

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą - Recenzje filmów
"Psy 3. W imię zasad" – "Pieski" już tak mocno nie gryzą  -

Zdecydowanie najważniejsza polska premiera stycznia już za nami. Mowa tu oczywiście o filmie „Psy 3. W Imię zasad” Władysława Pasikowskiego. Koniec trylogii, która swój początek miała w pierwszej połowie lat 90. XX wieku, zdobył bardzo skrajne recenzje. Wielu krytyków oceniło kontynuację legendy jako totalną szmirę, są też tacy, dla których to bardzo porządne kino sen

Odwiedzin: 241

Autor: bonopasiakRecenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 949

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.200

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję