O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany? - Recenzje filmów

Jeśli uważacie, że wyrażenie ambitny film młodzieżowy jest idealnym przykładem oksymoronu, to po „Nerve” z pewnością zmienicie swoje zdanie. Oczywiście kino ostatnimi czasy zdominowane jest przez liczne adaptacje przeróżnych powieści dedykowanych osobom znajdującym się w przedziale wiekowym od 15 do 20 lat, szczególnie gdy mówimy o nurcie Young Adult Science Fiction (YA), które powolutku zaczynają zjadać własny ogon, będąc kalkę samych siebie.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2497 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 808
Czas czytania:
2 068 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2497 pkt)
Dodano:
1599 dni temu

Data dodania:
2016-09-10 11:44:32

Szczęśliwie „Nerve” wybija się z tego bezkresnego morza jednolitych i tendencyjnych projektów, stanowiąc błyskotliwe i krytyczne spojrzenie na współczesną młodzież i szeroko pojęte media społecznościowe. Nie wierzycie? Zapraszam zatem do cyfrowego systemu rozrywki, zabawy naśladującej popularną w ubiegłych dekadach grę „prawda czy wyzwanie”, lecz tym razem skoncentrowanej jedynie na jej drugim członie. Czeka Was ogrom zabawy, pieniądze, popularność i uznanie wśród znajomych, jak również odrobina adrenaliny. Zatem, czym wobec chwilowego splendoru jest realne zagrożenie skrywające się w cieniu bogactwa i chwały, konieczność zabicia kogoś lub możliwość utraty życia. Jesteście gotowi? Wystarczy, że wybierzecie odpowiedni przycisk. Jesteś więc graczem, czy może obserwatorem, czas ucieka… pora na decyzję…

 

Witajcie w Nerve… to Wasze pierwsze zadanie… W dobie telefonów komórkowych, iPhone'ów, tabletów oraz komputerów ogromną popularność zyskuje prosta w założeniach gra oparta na systemie wyzwań, która właśnie uruchomiła nową edycję w Nowym Jorku, z biegu zyskując sporo nowych fanów i angażując do rozgrywki ogrom spragnionych wrażeń dzieciaków. W to całe cyfrowe szaleństwo zostaje uwikłana młoda, ambitna i inteligentna dziewczyna, sprawiająca pozory nieśmiałej oraz wycofanej ze społeczeństwa osoby. Stanowiąca cień swojej wyszczekanej oraz niezwykle popularnej przyjaciółki, nie dostaje okazji, aby zaistnieć w towarzystwie, co zresztą nie bardzo jej przeszkadza… do czasu, gdy za sprawą kumpeli zostaje publicznie ośmieszona. Mając dość ciągłych ocen swojej osobowości i zaszufladkowania jako przeciętna dziewczyna bez wyrazu, decyduje się dołączyć do gry Nerve. Od tej pory przewraca do góry nogami całe swoje życie, które przeobraża się w śledzone przez tysiące internautów przedstawienie spontanicznych wydarzeń okraszone wątkiem romansowym oraz sporą dawką adrenaliny, zmierzające do przerażającego epilogu, w którym Vee zmuszona będzie podjąć najodważniejszą i najbardziej odpowiedzialną z dotychczasowych swoich decyzji. Czy wytrzyma presję i zniszczy kontrolujący umysły nastolatków system?

 

Fabuła filmu jest niezwykle pomysłowa, chociaż została uszyta grubymi nićmi. Muszę przyznać, że już od pierwszych minut twórcy skutecznie potrafią przyciągnąć uwagę widza za pośrednictwem tajemniczego programu Nerve. Razem z bohaterką zostajemy wciągnięci do mamiącego pięknymi obrazami oraz satysfakcjonującymi nagrodami cyfrowego świata, skrupulatnie manipulującego naszym życiem. Umiejętnie poprowadzona historia nie pozwala się nudzić i nabiera coraz większego tempa wraz z każdą kolejną minutą seansu. Obserwowane przez widzów widowisko to napędzająca się kula tocząca z wysokiej góry. Napięcie i adrenalina nie opuszczają widzów od połowy filmu ani na krok, dlatego też z przejęciem i zapartym tchem obserwuje się dziejące na ekranie wydarzenia, a w końcowym akcie show twórcy dosłownie ściskają kinomanów za gardło. Taki stan rzeczy zawdzięczamy przede wszystkim efektownym scenom akcji, w których biorą udział ryzykujący życiem nastolatkowie, nie do końca zdający sobie sprawę z wiszącego nad nimi niebezpieczeństwa, jak również muzyce, do czego niebawem jeszcze wrócimy… Poza tym historia wymyślona przez scenarzystkę obrazu, Jessicę Sharzer, potrafi niejednokrotnie zaskoczyć, szczególnie podwójnie przewrotny finał młodzieżowego spektaklu. 

 

Początkowo wiemy jedynie strzępki informacji o Nerve czy charyzmatycznym Ianie, bowiem twórcy starają się związać widzów z Vee, tak aby patrzyli na świat przez pryzmat jej doświadczeń. Dopiero z czasem dowiadujemy się coraz ciekawszych informacji na temat bohaterów oraz prawdziwych zasad „niewinnej” gierki na telefony. Fabuła okazuje się więc znacznie bardziej skomplikowana, postaci są wyraźne i cechują się ciekawym bagażem doświadczeniem, a co za tym idzie, intrygującą osobowością, której zgłębianie sprawia wiele przyjemności. Oczywiście można się tutaj doszukać kilku drażniących elementów związanych z kreacją świata – filmowcy niekiedy mocno naciągają fabułę, chodzi mi tutaj o sam program Nerve i nietykalność ich twórców, lecz zabieg ten wydaje się usprawiedliwiony ze względu na podjęty przez nich temat i konkluzję całego widowiska.

 

Na uwagę zasługuje dojrzały oraz niezwykle trafny przekaz, będący jednoznaczną krytyką wymierzoną nie tylko w serwisy internetowe, co w samo społeczeństwo. Owszem, wszelkiego rodzaju takie portale, których przedstawicielami są Instagram, Twitter czy chociażby Facebook stanowią potężne i niebezpieczne narzędzie, kreujące mentalność młodych ludzi. Są wylęgarnią rozmaitych problemów, między innymi zaniżonej samooceny, zaszufladkowania, a także braku własnej woli. Młodzież jest więźniem mediów społecznościowych, podporządkowanym opiniom internautów. „Nerve” doskonale obrazuje zagrożenia wynikające z owych portali. Gdy współcześnie odcinamy się od serwisów internetowych, lądujemy na marginesie społeczeństwa, podobnie jak bohaterka obrazu. Chcąc zdobyć sławę i uznanie, musimy aktywnie uczestniczyć w internetowym szaleństwie, dzieląc się na obserwatorów i graczy. Drudzy zrobią wszystko, aby zaistnieć i trudno się temu dziwić, czy ich za to osądzać. Dla pieniędzy, gdy jest się biednym, lub akceptacji, w przypadku klasowego błazna, każda okazja, nawet najbardziej niebezpieczna i absurdalna, na odmianę swojego życia wydaje się zbawieniem. Zdecydowanie gorsi są ci pierwsi, którzy pociągają za sznurki całego show, podglądają i decydują o losie obcych im osób bez mrugnięcia okiem. Dla nich gracze to tylko pionki, których poświęcenie przecież nic nie kosztuje. Wystarczy tutaj przywołać pojawiające się komentarze na temat rozbierającej się bohaterki, do których żaden z obserwatorów nie posunąłby się w realnym życiu. To szokująca refleksja uderzająca we współczesne społeczeństwo i nie mam tutaj na myśli jedynie nastolatków, przecież o życiu Vee decydują w filmie również kilkuletnie dziewczynki czy kochający tatuś. Warto też wspomnieć, że twórcy jawnie dają do zrozumienia, że nie jesteśmy w sieci anonimowi, często dobrowolnie i nieświadomie udostępniając o sobie ogrom prywatnych informacji, a te mogą zostać użyte przeciwko nam. Warto o tym pamiętać. Ponadto przekaz został zrealizowany w bardzo prostej formie, odmiennie od „Igrzysk Śmierci”, gdzie za pośrednictwem brutalności i symboliki starano się ukazać degradację społeczeństwa. Tutaj mamy zwyczajną gierkę, na której podstawie zobrazowano największą plagę XXI wieku – media społecznościowe – i jej wymierny wpływ na ludzi oraz daleko idące konsekwencje. 

 

„Nerve” zachwyca przede wszystkim pod względem oprawy audiowizualnej. Inscenizacyjne pomysły twórców związane z naniesieniem na realny świat nakładki w postaci mobilnych aplikacji oraz cyfrowych programów komputerowych doprawdy imponują. Ponadto dobra dynamika sekwencji akcji, czyli odpowiednie prowadzenie kamery i nieskazitelny montaż, w połączeniu z hipnotyzującą wręcz muzyką nie pozwala się nudzić, idealnie stopniując napięcie. Wykorzystane przez filmowców zabiegi pozwalają doświadczyć przeżyć biorących udział w wyzwaniach bohaterów. Mamy więc np. sceny przedstawione z oczu danych postaci, co dodaje produkcji jedynie widowiskowości. Wracając do muzyki… Soundtrack jest zdecydowanie elementem wyróżniającym „Nerve” i ma niebotyczne znacznie dla produkcji, budując jej niecodzienny klimat i zapewniając widzom emocjonalną sinusoidę. W doskonały wręcz sposób obrazuje uczucia bohaterów w każdej ze scen filmu i próżno szukać tak niecodziennego zestawienia kawałków na płytach promujących inne młodzieżowe dzieła. Uzupełnieniem całości jest dobre aktorstwo opierające się na dwójce głównych bohaterów odgrywanych przez Emmę Roberts i Dave’a Franco. Wspomniana dziewczyna jest na wskroś naturalna, a jej ekranowy partner – pełen tajemnic i zniewalającego uroku. Razem tworzą przekonującą parę, której przygody i rozkwitający romans śledzi się z dużą przyjemnością.

 

„Nerve” to porywające młodzieżowe kino spełniające funkcje zarówno absorbującego kina rozrywkowego, jak i ciekawego, a co najważniejsze, krytycznego spojrzenia na współczesne społeczeństwo oraz media internetowe. Sam nieco się dziwię własnym słowom, ponieważ spodziewałem się przeciętnego widowiska dla nastolatków z obowiązkowym wątkiem romansowym na pierwszym planie. Tymczasem otrzymałem pełen napięcia i przemyśleń obraz, warty uwagi każdego kinomana.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

 -

"Wyprawa na Księżyc" – W drodze do własnego serca - Recenzje filmów

Jestem naprawdę ogromnym fanem wytwórni Disney, lecz muszę też przyznać, że ostatnie animacje będące dziełem platformy Netflix stanowią silną konkurencję dla rodziców myszki Miki. Takim przykładem jest „Wyprawa na Księżyc”, która pod wieloma względami, wręcz miażdży przereklamowany sequel „Krainy Lodu”. Nie wierzycie? Cóż, wystarczy sięgnąć po wspomniany obraz, aby szybko wyjść z błędnego przekonania.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Polecamy podobne artykuły

 -

"Nerve" – Graj lub giń - Recenzje filmów

Żyjemy w dobie wielkich możliwości. Kto jeszcze parę lat temu mówił o zakupach przez Internet lub konwersacjach z użyciem kamerki? O takich luksusach naszym przodkom się nie śniło. Co jednak, kiedy świat wirtualny przenika do rzeczywistego? Czy to nie szaleństwo? „Nerve” pokazuje, że tak. Duet Joost – Schulman kreuje świat bez zasad. Uczestnicy rozgrywki dla pieniędzy nie cofną się przed niczym.

Teraz czytane artykuły

 -

"Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany? - Recenzje filmów

Jeśli uważacie, że wyrażenie ambitny film młodzieżowy jest idealnym przykładem oksymoronu, to po „Nerve” z pewnością zmienicie swoje zdanie. Oczywiście kino ostatnimi czasy zdominowane jest przez liczne adaptacje przeróżnych powieści dedykowanych osobom znajdującym się w przedziale wiekowym od 15 do 20 lat, szczególnie gdy mówimy o nurcie Young Adult Science Fiction (YA), które powolutku zaczynają zjadać własny ogon, będąc kalkę samych siebie.

 -

Odwiedzin: 1328

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Odwiedzin: 1916

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Oscary 2018. "Kształt wody" najlepszym filmem! - Kultura

Z 4 na 5 marca 2018 roku czasu polskiego zostały przyznane Oscary. To była już 90. jubileuszowa gala rozdania tychże najbardziej prestiżowych nagród w świecie kina. Szacowna Akademia Filmowa za najlepszy obraz roku uznała „Kształt wody”. Tytuł ten zdobył jeszcze trzy wyróżnienia – dla najlepszego reżysera, za muzykę oraz scenografię. Gratulacje!

 -

Odwiedzin: 226649

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 52

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia - Artykuły o filmach

"Gwiezdne wojny" to kosmiczna saga, która na stałe wpisała się w annały kina popularnego. Co ma takiego w sobie, że była i nadal jest tak wielkim fenomenem kulturowym?

 -

"Halloween" – Szybciej, krwawiej, nowocześniej - Recenzje filmów

Czterdzieści lat minęło, odkąd John Carpenter i Debra Hill – poprzez jeden prosty jak budowa cepa scenariusz – raz na zawsze zdefiniowali kino slash. Morderca w krzakach, błysk ostrza w ciemności, krzyk przyłapanych na kopulacji nastolatków oraz jedyna ocalona, czyli final girl. Później nadeszły rzesze nie tyle naśladowców, co kontynuatorów tradycji; niektórym udało się nawet doścignąć sławą fantastyczne „Halloween” (1978) – weźmy chociażby kultowy „Piątek trzynastego” (1980).

 -

Odwiedzin: 1548

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

 -

Odwiedzin: 33139

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

"Siedmiu wspaniałych" – Trafienie, ale nie w dziesiątkę - Recenzje filmów

Remake. W kontekście filmowym to słowo kojarzy nam się najczęściej z brakiem oryginalności, żerowaniem na sukcesie uszanowanych twórców i wyciąganiu od widzów pieniędzy za coś, co już i tak wcześniej widzieli. Dobrze wiemy, że ideą takich produkcji jest zapewnienie nam powtórki z lubianej rozgrywki. Czasem jednak powrót do tego, co już widzieliśmy, nie jest niczym złym, zwłaszcza, jeśli się nam to spodobało.

 -

"Cloverfield Lane 10" – Wybawca czy oprawca? - Recenzje filmów

Michelle poznajemy w momencie rozstania. Kobieta pakuje swoje rzeczy, a na blacie w mieszkaniu pozostawia jedynie klucze i pierścionek. Nietrudno jest więc zrozumieć, że koniec jest ostateczny. Główna bohaterka zamyka pewien etap swojego życia. Wyrusza więc w poszukiwaniu kolejnego. Nie wie jeszcze, że nadchodzące wydarzenia odmienią jej dotychczasowe życie o 180 stopni.

 -

Odwiedzin: 4388

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 7

"Django" – Galopujący przez prerię w imię sprawiedliwości - Recenzje filmów

Jest wkurzony, pragnie zemsty, nic ani nikt nie stanie mu na drodze. To On - czarnoskóry niewolnik Django, bohater najnowszego filmu Quentina Tarantino. Teraz nadszedł jego czas. Szturmem, bez cienia wątpliwości, zdobywa kina w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1262

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty 2019 – z takim programem będzie ucztą dla koneserów kina artystycznego! - Kultura

25 lipca we Wrocławiu rozpocznie się 19. edycja Międzynarodowego Festiwalu Nowe Horyzonty, na którym prezentowane są filmy bezkompromisowe, niekonwencjonalne, na swój sposób oryginalne, mówiące o ważnych sprawach. Obrazy dla widza wymagającego, pragnącego nowych doświadczeń, nowych przeżyć. Poznaliśmy jego program. Trzeba przyznać, że jest naprawdę ciekawy i różnorodny!

 -

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

 -

"Snajper" – W moim sercu ojczyzna - Recenzje filmów

W roku 2014 w amerykańskich i brytyjskich kinach pojawiły się co najmniej dwie biografie o ludziach czynu, wybitnych jednostkach w swojej dziedzinie, którzy na stałe przeszli do annałów historii. Wystarczy wspomnieć filmy: „Grę tajemnic”, „Teorię wszystkiego”, a także „Selmę” i ich główne postaci, czyli naukowców Alana Turinga, Stephena Hawkinga oraz działacza na rzecz praw czarnoskórych – Martina Luthera Kinga. „Snajper” wpisuje się w ten biograficzny nurt.

 -

Kaskaderzy Hollywood - do krwi ostatniej - Artykuły o filmach

Biją się, nurkują, skaczą z wieżowców, pędzą samochodami prosto w przepaść. Dzięki nim mogliśmy oglądać wiele karkołomnych i trzymających w napięciu scen akcji. Ten artykuł odda im należny szacunek.

 -

Nowy album studyjny zespołu IRA i Szczęśliwa piosenka - Muzyczne Style

Singiel prezentujący nowy album studyjny zespołu IRA. Premiera nowej płyty IRY przewidziana jest na jesień 2012 roku.

 -

Odwiedzin: 134768

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic - Recenzje gier

Poniższe słowa, pisane są ze swoistego „poczucia obowiązku”. Mam na względzie, iż opisuję tytuł, który swą premierę miał przeszło 3 lata temu – jednak odnoszę wrażenie, że odkryło go wciąż niewystarczająco wielu pasjonatów ambitnych przygodówek. Sam zapoznałem się z nim przecież niedawno (poleciła go bliska osoba) i chociaż nie zrobił na mnie aż tak ogromnego wrażenia, to z całą pewnością jest wciągający i zachęca do delikatnej refleksji.

Nowości

 -

Odwiedzin: 75

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1991

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 233

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 802

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 994

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1180

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1396

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3651

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.640

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję