O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"La La Land" – Wytańczyć marzenia - Recenzje filmów

Damien Chazelle ponownie udowadnia, że jest jednym z tych twórców, którzy mogą sporo jeszcze namieszać w filmowym świecie. Już w „Whiplash” pokazał widzom swój autorski sznyt. Potrafił sprzedać emocje, uderzając w samo podbrzusze. W kolejny projekcie też pozostaje blisko dźwięków, ale bardziej stonowanych, otulających, już nie tak drapieżnych, jak ostatnio. Filmem „La La Land” powraca bowiem do klasycznego musicalu, łącząc go ze współczesnym melodramatem. Czy wielki hype na to dzieło nie jest przesadą?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10965 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 628
Czas czytania:
1 832 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (10965 pkt)
Dodano:
1550 dni temu

Data dodania:
2017-01-18 16:56:29

Zdobywca siedmiu Złotych Globów, a zarazem zapewne murowany kandydat do Oscara musi mieć w sobie coś, co zachwyca wielu widzów i krytyków. Wszak to nie przypadek, że wszyscy chcą go obsypywać deszczem nagród. Nawet ja, do tej pory niepałający miłością do musicali, podczas seansu chciałem tańczyć. Co więcej, przestała mnie boleć głowa i nareszcie – może nie pokochałem – ale polubiłem ten gatunek. A jeśli dodać do tego fakt, że podobnie jak Mia – bohaterka „La La Land”, zacząłem odkrywać uroki jazzu (wcześniej go unikałem), to moja ocena końcowa nie może być negatywna.

 

Pozornie „La La Land” to typowy musical. Z prostą, łzawą, słodko-gorzką historią i setkami klisz. A jednak wybija się ponad przeciętność i czaruje niczym najlepszy magik, maluje niczym najbardziej utalentowany malarz. Tyle tu pastelowych barw, nęcącej zmysły muzyki i chemii między bohaterami, że aż chce się krzyknąć z nadmiaru przyjemności.

 

Ona – Mia, baristka, początkująca aktorka. On – Sebastian, pianista jazzowy. Mieszkają w pełnym blichtru Hollywood. Dzieli ich charakter, łączą podobne marzenia. Pragną osiągnąć perfekcję w tym, w czym są dobrzy, dojść na szczyt. I choć pierwsze spotkanie tych dwojga do miłych nie należy, to już wkrótce połączy ich coś więcej – nieposkromione, głębokie uczucie. Przez rok, przez wszystkie jego pory, od zimy poczynając, oglądamy ten związek. Początkowo jest w nim sporo przekomarzania, później nabiera rumieńców. Wszystko rozgrywa się współcześnie, choć w specjalnie wystylizowanym na lata 60. czy 70. XX wieku Los Angeles (ciekawy zabieg). Jednak Damien Chazelle ma większe ambicje niż baśniowe opowiadanie o relacjach damsko-męskich na tle kolorowej scenografii.

 

Reżyser i scenarzysta w jednej osobie to reformator. Reanimuje, a zarazem dokonuje odważnej rekonstrukcji musicalu, do którego przyzwyczaiła widzów złota era Hollywood. O tym może już świadczyć pierwsze scena obrazu – na ruchliwej autostradzie kierowcy nagle zatrzymują auta i zaczynają tańczyć oraz śpiewać, a nawet grać na… bębnach. Niby pachnie klasyką, ale jest tak intensywna, pełna pasji, że będzie prawdopodobnie kopiowana przez innych twórców. A im dalej w las i „niebo” Miasta Aniołów, tym… no właśnie, tym więcej tutaj nutki melancholii, gorzkiej podróży, oraz elementów kina indie. Chazelle pokazuje, ile czasami trzeba poświęcić, i czy warto poświęcić związek dla marzeń bądź odwrotnie. Tak, bo to film o marzeniach, o sytuacji patowej, o tym, co jest najważniejsze w życiu. Pogoń za perfekcją i pełne zadowolenie z siebie, a może szczęśliwa miłość do grobowej deski?

 

W „La La Land” szczerość bije z niemal każdej sceny. Nawet w grze głównej lśniącej pary: Ryana Goslinga („Drive”) i Emmy Stone („Służące”) nie dostrzeżemy choćby cienia fałszu. Młody 31-letni Damien Chazelle (facet jest niemal w moim wieku, a już ma na swoim koncie dwie tak niezwykłe produkcje) wie, jak prowadzić aktorów. Wierzymy w te postacie. Kibicujemy im. Dzięki tym, kim są na ekranie, jeszcze bardziej wchodzimy w ten musicalowy świat, który nie razi sztucznością. Muzyka świetnie spaja się z fabułą. To przecież naturalne, że aktorka śpiewa, a muzyk gra. Bardzo przekonująco wypada też wcielający się w czarnoskórego frontmana grupy jazzowej, znany piosenkarz R&B, John Legend – laureat Oscara za piosenkę do „Selmy”.

 

„La La Land” to dzieło z sercem. Kino, w którym bohaterowie dzielą się swoimi smutkami i radościami. I przede wszystkim kino, które stanowi odtrutkę na współczesny show-biznes, idealnie wiążące tradycję z nowoczesnością. Bo przecież nie zawsze trzeba niszczyć coś starego, aby powstało coś świeżego, a powrót do korzeni może przynieść wiele korzyści. Wymowna jest tu np. scena rozmowy Sebastiana ze wspomnianym wyżej Keithem o jakości muzyki jazzowej i jej przeznaczeniu. Trudno nie przyznać racji reżyserowi, że nostalgia wcale nie musi działać na niekorzyść sztuki. Chazelle na bazie szacunku dla tradycji buduje własne spojrzenie na tę kwestię.

 

Ale nie każdemu jego film przypadnie do gustu. Znajdzie się widz, który pójdzie pod prąd. Nie wejdzie emocjonalnie w tę historię. Nie przekona go gorzki posmak całości, jednak jest szansa, że zauroczy go formalna strona produkcji: gra świateł, długie ujęcia, feeria barw i melodyjny utwór „City of Stars”, który już staje się klasyką zbliżoną do „Singin’ In The Rain”. Posłuchaj więc i otwórz szeroko oczy. Zobacz jak Mia i Sebastian tańczą i marzą. Zobacz, czym jest magia kina w najczystszej postaci!

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Recenzja ukazała się również na portalu Centrum Sceny.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "La La Land" – Wytańczyć marzenia

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Odwiedzin: 115

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

"Michael" – jeden album, wielka pasja, dużo energii! - Recenzje płyt

Uwielbiam ludzi, dla których muzyka stanowi ważną część życia. Jeszcze bardziej cenię osoby, które tworzą autorskie utwory z mądrym przekazem. Sława, kasa, koncerty dla setek tysięcy słuchaczy – to jest ważne, owszem, ale zanim ktokolwiek spełni swoje marzenia, najpierw powinien udowodnić, że ma wielką muzyczną pasję, a to co robi, nie jest wypadkiem przy pracy. Takim artystą jest MicHAeL, a właściwie Michael Radomski. To człowiek, który właśnie wydał swój pierwszy album. I wiecie co? To cholernie dobra rzecz!

 -

"Kajko i Kokosz" – Pokroić na plasterki i nakarmić Swaroga - Seriale

Na wieść, że polskie studio filmowe EGoFILM (kto zna ich produkcje, ręka do góry) przygotowuje animowaną adaptację kultowego komiksu pt. „Kajko i Kokosz” Janusza Christy, wiele osób (głównie fanów papierowej historii) uśmiechnęło się, choć gdzieś podskórnie miało obawy. Ale, kiedy do tej informacji dodano fakt, że pomocną dłoń wyciągnie także Netflix, wiara, że oto wreszcie przygody słowiańskich wojów ożyją na ekranie, spełniając oczekiwania, wzrosła. I co? I wyszło takie lelum polelum psiamać! Nie. Oczywiście, żartuję. Co więc wykluło się z tego jaja?

Teraz czytane artykuły

 -

"La La Land" – Wytańczyć marzenia - Recenzje filmów

Damien Chazelle ponownie udowadnia, że jest jednym z tych twórców, którzy mogą sporo jeszcze namieszać w filmowym świecie. Już w „Whiplash” pokazał widzom swój autorski sznyt. Potrafił sprzedać emocje, uderzając w samo podbrzusze. W kolejny projekcie też pozostaje blisko dźwięków, ale bardziej stonowanych, otulających, już nie tak drapieżnych, jak ostatnio. Filmem „La La Land” powraca bowiem do klasycznego musicalu, łącząc go ze współczesnym melodramatem. Czy wielki hype na to dzieło nie jest przesadą?

 -

Odwiedzin: 236665

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 57

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 21489

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

"Kraina lodu 2" – Odgrzejemy dziś kotleta - Recenzje filmów

Jestem chyba jednym z nielicznych widzów, który stanowczo krzyczał: Nie!, gdy tylko dowiedział się o planach realizacji kolejnej odsłony mroźnej opowieści. I nie chodzi tutaj o głośną wrzawę wokół orientacji seksualnej Elsy. Od lat jestem fanem wytwórni Disneya i znam mnóstwo jej produkcji. W związku z powyższym, zauważyłem przez lata pewną niepokojącą tendencję. Disney tworzy piękne, oryginalne animacje. Przykładem mogą być klasyki, jak też ostatnie jej dzieła, do których zaliczają się „Zwierzogród”, „Zaplątani” czy właśnie „Kraina Lodu”. Czego nie robiła fabryka Myszki Miki od dawna, to kontynuacji swoich wielkich i kasowych animowanych przebojów. Nie zastanawialiście się, dlaczego?

 -

Odwiedzin: 23167

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

 -

Odwiedzin: 9751

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

 -

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który po ukończeniu trzynastu lat zostaje przekazany pod skrzydła wzbudzającego mieszane uczucia rycerza, określanego mianem Stracharza.

 -

Odwiedzin: 17340

Autor: PaMTechnologie

Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? - Technologie

Polska od wielu lat próbuje wdrożyć plany budowy elektrowni jądrowej. Często czynnikiem odrzucającym pomysł jest bezpieczeństwo. Czy elektrownia jądrowa może być niebezpieczna? Boimy się tego, czego nie znamy – zatem spójrzmy na temat z naukowego punktu widzenia.

 -

Odwiedzin: 518

Autor: adminReligia

Komentarze: 1

Wielki sukces opowieści o św. Faustynie w USA! - Religia

W poniedziałek, 28 października, odbyła się amerykańska premiera filmu „Miłość i miłosierdzie”. Pokazy polskiej, biograficznej produkcji o św. Faustynie, pod angielskim tytułem „Love and Mercy”, zorganizowano w niemal 800 kinach. Sukces frekwencyjny okazał się tak wielki, że film trafił do czołówki dziennego, amerykańskiego box office’u, zajmując 2. pozycję, tuż za „Jokerem”. Tego dnia polska produkcja zostawiła w tyle m.in. „Czarownicę 2” i „Rodzinę Addamsów”.

 -

Odwiedzin: 1233

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"To My" – Adelaide po drugiej stronie lustra - Recenzje filmów

Jordan Peele znów to zrobił! Wyreżyserował film, o którym będą dyskutować wszyscy. I udowodnił nielicznym niedowiarkom, że obok Ariego Astera („Hereditary”), Davida Roberta Mitchella („Coś za mną chodzi”) czy Roberta Eggersa („Czarownica: Bajka ludowa z Nowej Anglii”) jest wizjonerem redefiniującym gatunek horroru, wspinającym go na całkiem nowy poziom. Już w poprzednim, nagrodzonym Oscarem za scenariusz, „Uciekaj!” zaskoczył widzów – łącząc niepokojący dreszczowiec z satyrą i czarną komedią, stworzył mieszankę wybuchową. W swoim drugim, jeszcze ciekawszym obrazie pt. „To My” idzie o krok dalej…

 -

"Dzień Niepodległości: Odrodzenie" – Dzień Niepodległości: Przebudzenie Mocy - Recenzje filmów

Ogólnie rzecz biorąc, cenię Rolanda Emmericha jako twórcę filmowego, choćby za dostarczanie widzowi w większości swoich dzieł niespożytych pokładów niczym nieskrępowanej rozrywki. Oczywiście niekoronowany mistrz kina katastroficznego ma w swoim résumé większe bądź mniejsze wpadki, jednak takie tytuły jak „Uniwersalny żołnierz”, „Pojutrze” czy pierwszy „Dzień Niepodległości” właśnie potrafią bawić po dziś dzień.

 -

Odwiedzin: 34492

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 3

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 1241

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

"Powidoki" polskim kandydatem w wyścigu po Oscara! - Artykuły o filmach

Nie „Wołyń” ani nie „Ostatnia rodzina”, a „Powidoki” Andrzeja Wajdy będą walczyć o oscarową nominację. To osadzona w stalinowskich latach 50. opowieść o charyzmatycznym, niepełnosprawnym malarzu Władysławie Strzemińskim, który pozostaje wierny swoim przekonaniom, nie godząc się z odgórnie narzuconym socrealizmem. Reakcje krytyków na informację, że Komisja Oscarowa wybrała właśnie ten tytuł, są mieszane. To dobre kino, z niezłą rolą Bogusława Lindy, ale mające pewne wady (m.in. stereotypowość). Czy „Powidoki” zdobędą sukces?

 -

Odwiedzin: 1060

Autor: pjLudzie kina

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

 -

Odwiedzin: 376035

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok” stał się moją ulubioną częścią MCU (zaraz po „Avengers: Endgame” oczywiście). Po tym udanym filmie dowiedziałem się, że Waititi pracuje nad produkcją, która swoją tematyką zadziwi cały świat. Myślałem, że będzie to dzieło tylko prześmiewczo-kontrowersyjne. Jednak ostatecznie dostałem coś więcej.

 -

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Nowości

 -

Dacia Spring – tani i nowoczesny rumuński "elektryk" - Nowinki motoryzacyjne

Dacia to rumuński producent aut osobowych i dostawczych, którego początki sięgają 1966 roku. W tamtych czasach projektanci samochodów z tej firmy nawet nie wyobrażali sobie, że za kilkadziesiąt lat po drogach będzie jeździł SUV z napędem elektrycznym. A my Polacy, że zasiądziemy (przynajmniej niektórzy) za jego kierownicą. Model Spring wjechał bowiem w kwietniu do naszego kraju, a konkretniej do Warszawy, debiutując w carsharingu. Jak na swoje ciekawe funkcje i budowę, pojazd ten zaskakuje swoją ceną.

 -

"Prime Time" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Polski film będzie pokazywany na słynnym festiwalu w Sundance”. Kiedy przeczytałem ten nagłówek w jednym z artykułów, wzmocniła się moja wiara w rodzime i niezależne kino gatunkowe. Już sam tytuł produkcji sugerował, że być może będzie mieć ona wysoką oglądalność. „Prime Time” nie wszedł jednak do kin (jak było to pierwotnie planowane), a na platformę Netflix, co akurat w tym przypadku nie ma większego znaczenia. Faktycznie, obraz obejrzy więcej widzów (nie tylko Polaków), ale nie jest on na tyle udany, aby stał się pierwszorzędnym towarem eksportowym.

 -

Czego pragniesz, człowieku? - Człowiek

Czego człowiek pragnie w życiu najbardziej? „Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym” – mówi George Orwell w swej książce „Rok 1984”. Kiedy patrzę na otaczający mnie świat, wydaje mi się, że wartością, o którą wszyscy zabiegamy jest akceptacja oraz miłość.

 -

Odwiedzin: 544

Autor: sebastiandziudaMuzyczne Style

Komentarze: 1

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 942

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1272

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1480

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3836

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

 -

Odwiedzin: 4781

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.544

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję