O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (15466 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 856
Czas czytania:
3 819 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
aragorn136 (15466 pkt)
Dodano:
416 dni temu

Data dodania:
2021-10-11 19:38:12

Aby znaleźć odpowiedź, trzeba wygodnie usiąść przed telewizorem lub laptopem, zalogować się na popularną platformę streamingową i wcisnąć play. Powiada się, że dobry serial poznaje się już po pilotowym odcinku. Jeżeli ten „kupi” abonenta, to znak, że warto odpalić kolejne epizody. W przypadku, „Squid Game” zjawisko binge-watchingu sprawdza się doskonale. Drugi, trzeci… dziewiąty. Nie da rady się zatrzymać. I nieważne, że po drodze czekają na widza pewne niedostatki w warstwie scenariuszowej logiki i nieraz należy przymknąć oko na rozwiązania fabularne. Mniejsza z tym, że niektóre kwestie pozostaną bez wyjaśnienia, a finał wydaje się być nieco sztampowy. Autorskie dzieło Dong-hyuk Hwanga i tak zaskakuje, tym bardziej, że to żadna, jak mogłoby się wydawać z racji na pastelową kolorystykę i głównego, naiwnego, ciapowatego bohatera, komedia, a trzymający w napięciu thriller wymieszany z dusznym dramatem.

 

Kadr z serialu "Squid Game" (materiały prasowe/Netflix)

 

Przy owym koreańskim, wyprodukowanym przez Netlixa, serialu, taki np. amerykański, uwielbiany „Stranger Things” jest bardzo dziecinny. Zaraz! Przecież to w tym drugim jest pełno mroku, stworów z innego wymiaru i dreszczy na ciele. Obejrzyjcie historię, którą wymyślił Hwang. Zmienicie zdanie. Szybko zauważycie np. podobieństwa do filmowej serii pt. „Piła”. Bo jak się okazuje, tytułowe gry zamieniają się w krwawe pułapki. Co tu dużo pisać – już na sygnał/słowo „czerwone” sporo uczestników odpada w sensie dosłownym i ostatecznym. Wyglądający niczym „agenci Playstation”, landrynkowi strażnicy nie znają litości, a ja siedzę na krawędzi fotela, obgryzając paznokcie. Mózg na ścianie, kula w nodze. Nie pękam, nie odwracam wzroku. Tak, jak wszyscy zawodnicy, również jestem skuszony nagrodą (milion w popularnym teleturnieju to przy niej kropla w morzu), choć zdaje sobie sprawę, że stawka jest zbyt wysoka. Że to, co pokazuje mi reżyser, nie powinno bawić i intrygować, bo nic wspólnego z moralnością nie ma. A jednak płacę za takie brutalne igrzyska, czując się jak Cezar w starożytnym Rzymie, który obserwując walczących gladiatorów, podnosi kciuk w dół lub w górę.

 

Squid Game” oparty jest na prostym przepisie. Oto kilkuset spłukanych przegrywów ma szansę odbić się od dna. Uciekinierka z Korei Północnej; okradający szefa, członek gangu; biedny Pakistańczyk, na którego w domu czeka żona i małe dziecko; ścigany za defraudację inteligent czy wreszcie pechowy, mieszkający z matką rozwodnik Gi-hun Seong (Jung-Jae Lee). Tego ostatniego śledzimy już w początkowych scenach, zanim przyjmuje zaproszenie od tajemniczego człowieka – bilet w jedną stronę. Seong to jednak dość irytująca postać – wrzód na tkance narodu, pasożyt, wieczny lekkoduch, hazardzista. Ale jednocześnie ojciec kochający córeczkę i człowiek o gołębim sercu, dlatego mu kibicujemy. Reszta, tych najważniejszych bohaterów nie ma tak rozwiniętego back story. Ich charakter jest narysowany jedną kredką, ale mimo to za nich także trzyma się kciuki (nawet za kryminalistę). Zresztą serial wygrywa na poziomie relacji między nimi. A najmocniej targa bebechami w momencie, kiedy muszą oni podjąć niełatwe, przyprawiające o gęsią skórkę, decyzje. Wtedy zastanawiam się, co ja bym zrobił, będąc w takiej sytuacji. Czy byłbym egoistą? Czy zgodziłbym się zagrać we wszystkie gry, wiedząc o tym, co grozi za przegraną? Ogromna szklana kula wypchana banknotami może być bramą do lepszej, wymarzonej rzeczywistości, ale może też spełnić funkcję grobu. Ciekawe refleksje i pytania kłębią się w głowie po obejrzeniu 50- minutowych odcinków (tylko jeden trwa 30). Ale to nie one głównie decydują o fenomenie „Squid Game” (pierwszy człon tytułu jest nieprzypadkowy), a kontrast, który wybrzmiewa w tej całej, szalonej, odważnej produkcji.

 

Kadr z serialu "Squid Game" (materiały prasowe/Netflix)

 

Chodzi o to, jak Dong-hyuk Hwang łączy przymiotniki: infantylny z dramatycznym, cukierkowy z krwawym, czerwony z zielonym. I choć ktoś powie, że były już zbliżone pod względem takiej kreatywności w budowaniu filmowego świata historie; a na Netflixie pojawił się wcześniej inny serial, w którym niebezpieczne gry napędzały fabułę, czyli japoński „Alice in Borderland”; to trudno nie zgodzić się z wieloma głosami, że ten koreański hit jest bardzo oryginalny. Dzięki niemu wspominałem dawne dziecięce zabawy, które sprawiały kupę radochy. Jednak szybko budziłem się z tego uczucia tęsknoty. Stres i dziwny dyskomfort brały górę nad nostalgią.

 

Kadr z serialu "Squid Game" (materiały prasowe/Netflix)

 

Podobno w brytyjskich szkołach uczniowie naśladują gry z serialu, wymierzając przegranym surową karę. Z kolei tysiące innych dzieciaków już zamawia przez internet kostiumy i maski z kółkiem, trójkątem oraz kwadratem. Oby tylko „Squid Game” z rozrywkowej produkcji, w której nie brakuje też krytyki ekonomicznej przepaści w Korei Południowej, nie zamienił się w „broń masowej zagłady” trzeźwych umysłów oraz sumień.

 

Ocena: 7,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
415 dni temu

Dzieci nie powinny tego oglądać. Jakieś blokady należy założyć. Coś. Serial ok. Ale nie rozumiem jego sukcesu.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Aragorn136
414 dni temu

Netflix podał właśnie, że "Squid Game" w ciągu pierwszych 28 dni na platformie był oglądany na 111 mln kont. Pobił więc rekord należący do "Bridgertonów" aż o 29 mln!

Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Fan
409 dni temu

Warto też wspomnieć o świetnej, budowanej od podstaw scenografii do każdej z gier.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 127

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1899" – Choroba morska zagwarantowana - Seriale

Pisać długą, zawiłą, filozoficzną recenzję czy stworzyć krótszy tekst do połknięcia w pigułce. Oto narodziło się pytanie w głowie po seansie (niemalże spirytystycznym) serialu „1899”. Reklamowany jako skrzyżowanie horroru z dramatem historycznym dawał duże nadzieje na coś ponadprzeciętnego, a wyszło niestety przeciętnie, choć są tu sceny przyprawiające o gęsią skórkę i powodującą opad szczeny. Ale nie, to nie to samo, co niemieckie „Dark” od tych samych twórców. Lepiej zatem zapomnieć o recenzji na tysiące słów (taką warto poświęcić „Pierścieniom Władzy”), a skupić się na ogólnych wadach i kilku zaletach.

 -

Odwiedzin: 178

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Cyberpunk: Edgerunners" – Ostrożnie z tymi implantami chłopaku! - Seriale

Seriale animowane odrodziły się w chwale. Do tego stopnia, że śmiało mogą konkurować z wysokobudżetowymi filmami, a nawet przewyższać je pod pewnymi względami. Wiadomo przecież, że twórcy mają szansę na większą swobodę i kreatywność, kiedy przelewają własną wyobraźnię najpierw na papier, a następnie na mały ekran. Dzięki temu powstał chociażby „Niezwyciężony” – komiksowa w duchu opowieść o nastolatku odkrywającym potężne moce oraz „Arcane” – jedna z lepszych growych adaptacji. Do tej dwójki dołącza „Cyberpunk: Edgerunners”, a więc polsko-japońskie anime bardzo powiązane z grą studia CD Projekt RED. Nie jest może aż tak udane jak tamte dzieła, ale w oddzielnej kategorii na Nettlixie zalicza się do najsmaczniejszych kąsków. Wyróżnia go brutalność i szaleństwo oraz ważny, choć znany od lat, morał.

 -

"The Return" Palais Noire – Pełen relaks, pełne zanurzenie - Recenzje płyt

Sławek Semeniuk zabrał mnie jakiś czas temu na wycieczkę na Księżyc statkiem w kształcie saksofonu, by tam dać instrumentalny koncert w futurystycznym jazzowym klubie, gdzieś obok najgłębszego krateru. A teraz wręcza złoty bilet na jedną z rajskich plaż. Popijam więc drinka, siedzę na leżaku, czuję ciepły piasek pod nogami i widzę, jak tajemniczy, szczelnie ubrany nurek, wyławia z dna oceanu skarb – połączenie muzyki improwizowanej z teksturami elektronicznymi i rytmami takich gatunków, jak chociażby house i lounge. Słyszę też m.in. głos Patrycji Zarychty, która sprawia, że pobyt w Palais Noire jest niezapomnianym doświadczeniem.

 -

Odwiedzin: 139

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Ród Smoka" – Ach rodzina… - Seriale

Bolesne porody, zdrady, spiski, gwałty, zmiany frontu, kazirodcze zapędy, chwalenie się, kto ma większego… smoka. W tej rodzinie to norma. Nic zatem dziwnego, że prędzej czy później u Targaryenów dojdzie do chwytania za noże i gardła. Jeżeli jednak ktoś liczy także na wielkie bitwy i akcje jak z najbardziej widowiskowych odcinków „Gry o tron”, ten może się srogo zawieść. „Ród smoka” to kameralna telenowela rozpisana na wiele lat, ale jakże obfitująca w gęste dialogi i ciekawe postaci. To prequel wspomnianego hitu HBO, który można śmiało obejrzeć bez znajomości tego drugiego. Ze swoimi wadami, leczy koniec końców satysfakcjonujący.

 -

Odwiedzin: 293

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

SLAVE KEEPER zostawiają wyraźny "Ślad"! - Recenzje płyt

Fani TSA i Turbo nie będą spać spokojnie. W 2014 roku narodził się bowiem w Lublinie zespół SLAVE KEEPER, który gra hard rocka i heavy metal w najlepszym, melodyjnym wydaniu. Ostre gitarowe riffy, mocna perkusja, ciekawe teksty i świetnie pasujący do takiej muzy głos Marty Biernackiej (która radzi sobie równie dobrze jak męscy wokaliści). Czego chcieć więcej? Koniecznie podążajcie ich „Śladem” – polskojęzycznym debiutanckim albumem, a przez jesienny mrok poprowadzi Was tajemniczy, zakuty łańcuchami mnich z barwnej okładki.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 3562

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Stranger Things 3" – Czerwony świt - Seriale

W miasteczku Hawkins w stanie Indiana bez zmian. Niby lato, niby słońce, niby dorastanie i pierwsze miłosne zauroczenia. Ale co z tego, skoro licho nie śpi i czeka na odpowiedni moment, aby raz jeszcze wyleźć z nory i zakłócić ten czas beztroski. A czy widzowie, tj fani kultowej już serii „Stranger Things” mogą spać spokojnie, zadowoleni z poziomu najnowszego sezonu, czy raczej będą mieć koszmary, gdyż bracia Duffer odwalili fuszerkę?

 -

Odwiedzin: 5801

Autor: Filmaniak01Seriale

Komentarze: 3

"Dom z papieru: sezon 3" – Gran ruido - Seriale

„To wojna przeciwko systemowi. Jesteśmy Ruchem Oporu” – tymi słowami Profesor, główny inicjator wcześniejszego napadu na Mennicę Królewską zachęca ludzi do walki. Walki przeciwko państwu. Ale nie za pomocą karabinów czy kłamstw, a ponownego… skoku. I to nie byle na co, bo na znajdujący się w Madrycie Główny Bank Hiszpanii. Mówiąc jednak o samych napadach, nie da się tu nie zauważyć, że tematyka ta raczej nie oferuje zbyt dużego pola do popisu dla filmowców. Bo kradzież pieniędzy, czy przetrzymywanie zakładników… samo w sobie nie jest niczym unikatowym, a w Hollywoodzie jest wręcz tym samym w kółko odtwarzanym schematem. Sęk w tym, że „Dom z papieru” nie jest wcale serialem produkcji amerykańskiej, a hiszpańskiej. Na czym polega różnica?

 -

Odwiedzin: 3658

Autor: pjRecenzje gier

"WaveRun" – zręcznościowa gra na Androida - Recenzje gier

Gra, którą można bezpłatnie pobrać w sklepie internetowym Google Play, została zaprojektowana przez małe, niezależne studio SoftKiwi – ekipę trzech młodych, kreatywnych i utalentowanych Polaków – grafików i programistów z Bielska-Białej i okolic (najmłodszy ma 24 lata, najstarszy 26). Przetestowałem ją na tablecie i szczerze polecam.

 -

Odwiedzin: 14430

Autor: PaMArtykuły o grach

Komentarze: 2

Stare gry: "Jazz Jackrabbit 2" - Artykuły o grach

Fantastyczna platformówka wydana w 1998 roku na komputery klasy PC. Wszyscy fani gier komputerowych zapewne pamiętają wspaniałą grafikę i oprawę audio ciekawej gry, w której główną rolę odgrywają wspaniałe króliki.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 2856

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

 -

Odwiedzin: 60382

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 1

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 2235

Autor: pjTechnologie

Komentarze: 1

Elon Musk chce połączyć ludzki mózg z maszyną! - Technologie

Elon Musk. Miliarder, wizjoner, marzyciel, człowiek, który nie przestaje zaskakiwać swoimi pomysłami i innowacyjnymi rozwiązaniami. Zbudował super rakietę Falcon Heavy, wysłał w kosmos samochód Teslę Roadster, pracuje nad pociągiem próżniowym HyperLoop. A podczas niedawnej konferencji w San Francisco zdradził, że jego kolejna, założona w 2016 roku firma NeuraLink, intensywnie dopracowuje interfejs, dzięki któremu… nasz mózg połączy się z komputerem.

 -

"Jak wytresować smoka 2" – Pokochać smoka - Recenzje filmów

Wybaczcie, że nie zapoznałem Was z nowym Robocopem, nie przedstawiłem ulepszonego Kapitana Amerykę i nie opisałem przygód Emmeta - żółtego ludzika z klocków Lego. W ramach rekompensaty zachęcam do spojrzenia w oczy herosowi, który co prawda jest niemową, ale przewyższa wyżej wymienionych urokiem osobistym, siłą i sprytem. Co więcej, posiada skrzydła, zionie ogniem i lubi, gdy łechce się go za uchem. Dzieci już wiedzą, jaki to gagatek i radośnie krzyczą: smok Szczerbatek!

 -

Odwiedzin: 18064

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 2

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? - Sygnał WOW - Kosmos

15 sierpnia 1977 roku Jerry R Ehman za pomocą radioteleskopu The Big Ear Uniwersytetu Stanowego Ohio w USA odebrał tajemniczy sygnał mający pochodzenie spoza naszego Układu Słonecznego. Trwał 72 sekundy i miał charakter modulowany. Czy pochodził od obcych cywilizacji?

Nowości

 -

"Dusk Tiil Down" – gdy ta dziewczyna śpiewa i zabiera nas w podróż, wierzymy w siłę bezgranicznej miłości! - Muzyczne Style

Pewna dziewczyna wsiadła za kierownicę, odpaliła silnik i pojechała w siną dal, śpiewając „Dusk Till Down”. Nie, nie chodzi o przestraszoną, młodą bohaterkę „From Dusk Till Down”. Mowa o uśmiechniętej Klaudii Trzepizur. Nie dajcie się zwieść. Ma drapieżny głos, ale i romantyczne serce, co udowodniła już w balladzie „Hold On”, a teraz robi to w kolejnym utworze i powstałym do niego teledysku – autorskiej propozycji grupy Clödie (nazwa od imienia wokalistki). Tytuł podobny jak horroru z lat 90., oraz identyczny jak kawałek z filmu „Ciemniejsza strona Greya”, jednak tu żadne wampiry nie atakują i mroczny kochanek nie jest przypadkowym pasażerem. Klaudia wciska gaz do dechy, pragnąc szybko dotrzeć do mety – prawdziwej, wymarzonej, pięknej miłości.

 -

Poronin, Zakopane, Kraków – czym późną jesienią zachwyca ta południowa trójca? - Ciekawe miejsca

Listopadowy mrok. Pobudka o 4.00 nad ranem. Prawie 6 godzin jazdy. Ale i tak młodzież z Kujaw była zachwycona wycieczką na południe Polski. Być może nie jest to najlepszy czas, aby odwiedzić Poronin, Zakopane i Kraków – grudzień czy styczeń byłyby lepszymi miesiącami, ze względu na zimową aurę i większy mroźny „survival”. Jednak, jak pokazują zdjęcia zaprzyjaźnionego z naszym portalem nauczyciela, nawet w połowie listopada, tamtejsze tereny i zabytki prezentują się przepięknie – górski, południowy klimat aż się z nich wylewa!

 -

Lika i Antek Smykiewicz razem? "Nie pytaj". Posłuchaj! - Zespoły i Artyści

Czasem w świecie muzyki dojdzie do ciekawego spotkania. Zaiskrzy. I wtedy dwoje artystów spłodzi fajne „dziecko”. Oczywiście to muzyczne, jak w przypadku Liki oraz Antka Smykiewicza. Angelika Wdowczyk, laureatka Szansy na Sukces zaprosiła tego popularnego wokalistę, aby nagrać z nim utwór pt. „Nie pytaj”. O czym wspólnie śpiewają? Dobre pytanie. Poniżej znajdziecie odpowiedź na nie.

 -

Odwiedzin: 142

Autor: adminSeriale

"Jak tu ciemno" i klimatycznie, w tym trzecim "Kruku"! - Seriale

Jak najlepiej wypromować serial, który opowiada mroczną historię rozgrywającą się na Podlasiu? I to taką, która przedstawia trudne śledztwo dotyczące porwania chłopca i jednocześnie osobistą zemstę. Odpowiedź może być tylko jedna. Nagrać utwór, który w pełni odda emocje kłębiące się w głowie bohatera i zajrzeć głęboko w jego duszę, aby przekonać się „Jak tu ciemno”. Tak zrobiono przy okazji zbliżającej się wielkimi krokami, a raczej rozłożystymi skrzydłami premiery trzeciej serii „Kruka” w Canal+.

 -

"Koniec" nowym początkiem Szymona Pejskiego! - Zespoły i Artyści

Wydaje się, że jak ktoś nazwie swój singiel „Koniec” to będzie oznaczać tylko jedno – koniec kariery. W przypadku Szymona Pejskiego nawet nie ma o tym mowy. Artysta ten wyznacza bowiem nowy początek. Robi to dwa lata pod wydaniu „Piosenek i miłości”, czyli pierwszej płyty. Co ważne i ciekawe, singiel jeszcze przed premierą zdobył uznanie szefów stacji muzycznych w całej Polsce!

 -

Magda Steczkowska w szczerej rozmowie z portalem Altao.pl - Zespoły i Artyści

Wydała 6 solowych albumów. Wykonuje zarówno własne, autorskie piosenki, jak i znane i lubiane covery. Jest matką trzech córek i kochającą żoną. A niedawno wyczarowała „Deszcz”, czyli najnowszy, jakże otulający duszę singiel. Można zatem powiedzieć, że Magda Steczkowska to kobieta spełniona i szczęśliwa, jeżeli chodzi o życie artystyczne oraz rodzinne. Czy faktycznie tak jest, a może wokalistka ma jakieś marzenia? O czym jeszcze opowiedziała Portalowi dla ludzi z pasją? Odkryjcie sami!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 500

Autor: GieHaSeriale

"Peacemaker" – "It’s the franchise, boy, I'm shining now" - Seriale

Być może mój głos znajduje się w mniejszości, wszak uważam, że zdecydowanie bardziej faworyzowany przez krytyków ubiegłoroczny „The Suicide Squad” Jamesa Gunna cierpiał na zasadniczo ten sam problem co „Legion Samobójców” zaproponowany niegdyś przez Davida Ayera, czyli formalną nielogiczność. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku mamy finalnie do czynienia z nadprzyrodzonym zagrożeniem o gigantycznej skali, więc jakim cudem lekiem na takie kabały ma być świruska z kijem baseballowym, gość z zestawem linek wspinaczkowych czy człowiek o wyglądzie łasicy – zamiast, no nie wiem, boga z odległej planety strzelającego laserami z oczu i rozwijającego w powietrzu prędkość czterech machów albo multimiliardera z technologią wyprzedzającą o dekady wszelki znany militarny know-how i tłukącego do nieprzytomności przestępców w pancerzu ze spiczastymi uszami?

 -

Odwiedzin: 8323

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

Dexter Morgan – seryjny morderca, którego podziwiamy! - Seriale

Przeczytaliście tytuł i zastanawiacie się zapewne jak to możliwe, by kibicować komuś, kto z zimną krwią zabija innych? Wystarczy zrozumieć i poznać fenomen amerykańskiego serialu, który obiegł cały świat. Oryginalność, ciekawy scenariusz, nagłe zwroty akcji i On – Dexter!

 -

Odwiedzin: 3164

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

Odwiedzin: 14001

Autor: AnimeholikSeriale

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.705

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję