O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki - Recenzje filmów

Dawno żaden film nie wywołał tak skrajnych opinii, nie otrzymywał tak różnych ocen. Wraz z premierą, a nawet nieco wcześniej, utworzyły się dwa obozy, zarówno widzów, jak i krytyków. Dla jednych fantastyczno-naukowe dziecko Christophera Nolana to porażka roku, inni z kolei będą wszem wobec wieścić, że jest objawieniem gatunku. Znajdą się i neutralni, niewiedzący, jaki wydać werdykt.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10228 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 341
Czas czytania:
4 231 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (10228 pkt)
Dodano:
2269 dni temu

Data dodania:
2014-11-08 15:39:48

I właśnie, ja, niżej podpisany, tuż po opuszczeniu sali kinowej znalazłem się wśród tych ostatnich. Mętlik w głowie narastał, potrzebowałem wielu godzin, by ochłonąć, by na spokojnie przemyśleć to, co ujrzałem. Kilka miesięcy temu Nolan – nazywany w środowisku filmowym, wizjonerem i mistrzem opowiadania nieprzeciętnych historii, przyśnił mi się i obiecał: „Przemku, nie martw się, „Interstellar” zachwyci cię i nie pozwoli o sobie zapomnieć”. No i nie zachwycił. Tym razem reżyser zwyczajnie przedobrzył.

 

Sam pomysł wyjściowy jest bardzo intrygujący. Rzecz dzieje się w nieokreślonej dokładnie przyszłości. Na Ziemi zaczyna brakować pożywienia. Chorują… rośliny, polom uprawnym grozi krajobraz pustynny. Dodatkowo znienacka atakują coraz potężniejsze burze piaskowe. Głód i pesymistyczna perspektywa, że wkrótce cała ludzkość może wyginąć, sprawiają, że najwyższa pora na podjęcie środków zapobiegawczych. Trzeba spojrzeć w gwiazdy. Wyruszyć z misją odnalezienia „nowej Ziemi” i jej kolonizacji. Poznajemy Coopera. To rolnik, były pilot wahadłowców, mieszkający z dziećmi i ojcem, na wiejskiej farmie. Dla ratowania dorastającej córki i syna jest w stanie zrobić wszystko. Nawet powtórnie przywdziać kombinezon kosmonauty i poprowadzić ekipę w kierunku odległej galaktyki. 

 

Niestety, szybko pojawia się pierwsza rysa w tej z założenia lśniącej, zmajstrowanej za grube miliony dolarów „maszynie”. Nie przekonuje bowiem przedstawienie sytuacji na naszej planecie. Całość jest ledwo nakreślona, ukazana oczami Coopera i jego rodziny. To za mało, by namacalnie odczuć to, co nieuniknione. Niegdyś, choćby w „Znakach” to się sprawdziło, tutaj nie. Dalej jest raz lepiej, raz gorzej, ale ostatecznie, z powodu „czarnych dziur logicznych” i przeintelektualizowania, fabuła wychodzi na niekorzyść Nolana, który przecież potrafi zamaskować scenariuszowe niedostatki (np. w „Incepcji”, ale tam wpadek broniła konwencja snu i klimat).

 

Do czego dążył twórca „Mrocznego Rycerza”? Zrealizować coś odmiennego niż dotychczasowe hollywoodzkie (w złym znaczeniu tego słowa) hity science fiction? Zapewne tak, ale oczekujący przygodowej opowieści o eksploracji obcych światów i porywającej, widowiskowej, międzygwiezdnej podróży mogą mieć zawiedzione miny. Filmowi bliżej do „Kontaktu” Zemeckisa wymieszanego z sentymentalnym Spielbergiem. Co więcej, reżyser zapragnął iść na intymną randkę z Tarkowskim („Solaris”, „Zwierciadło”), wejść w dyskurs z Kubrickiem („2001 Odyseja kosmiczna” – to jeden z jego ulubionych obrazów), dołożyć nieco filozofii Malicka („Cienka czerwona linia”) i równocześnie oddać hołd oldschoolowej fantastyce.

 

Jak się tyle naraz planuje, to można się pogubić. Niektórzy wybaczą Nolanowi górnolotne, banalne dialogi o życiu, kontrastujące na przemian z naukowymi wykładami, które zrozumieją głównie fizycy. Ja, na tę chwilę, nie jestem ku temu skłonny. Nie ma także szans nawiązać z postaciami, prócz Coopera (Matthew McConaughey, który w serialu „Detektyw”, dramacie „Witaj w klubie” i w barwnym epizodzie w „Wilku z Wall Street”, zaskoczył kunsztem i tu daje radę, choć niebezpiecznie ociera się o granicę autoparodii), więzi, bliżej ich poznać. Oni po prostu tam są i raczej nic ponadto. Jednak wizualnie, co było do przewidzenia, „Interstellar” wypada bez zarzutu. Szwajcar Hoyte Van Hoytema („Ona”) i spece od efektów, wykonali kawał doskonałej roboty. Parę ujęć powodujących opad szczęki, nie sposób wymazać z pamięci (kosmos odwzorowali niemal bezbłędnie). Scenografia, szczególnie wnętrza statku, to wypisz wymaluj „Obcy: 8 pasażer Nostromo” (świecące diody, archaiczne ekrany itp.), a dźwięki czasem zamieniają się w złowróżbną ciszę. Również Hans Zimmer zatriumfował. Wreszcie skomponował oryginalną, prawdziwie galaktyczną muzykę, która jest jak wybuch Supernovej i „szum” Drogi Mlecznej.

 

Część widzów zarzuciła zeszłorocznej „Grawitacji”, że była prostą, nic nie wnoszącą, opowieścią, w ładnym opakowaniu. Faktycznie nie posiadała głębokiej treści, ale dzięki symbolice, wyraźnemu przesłaniu i budowaniu napięcia, przeobraziła się w kwintesencję tzw. magii kina. „Interstellar” cierpi, w moim subiektywnym odczuciu na jej brak (za to pompatyczności ma w nadmiarze). Każdy musi więc odebrać go osobiście, w swojej sferze wrażliwości. To bardziej historia nieskrępowanej ojcowskiej miłości i pytania o człowieczeństwo niż space opera. Istnieje jeszcze taka ewentualność, że zgodnie z syndromem „Łowcy androidów”, jeśli nie teraz, to może dopiero za ileś lat, przez obecnych malkontentów zostanie oficjalnie ogłoszony dziełem wybitnym (mimo że szanse na to są malutkie).

 

Ocena: 5,5/10 (lekko naciągnięte)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Przy okazji zapraszam do komentowania recenzji i wyrażania swojego, także odmiennego zdania o tym filmie. 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

7 (11)

Lukke
2258 dni temu

Ten film jest głęboki. Szczególnie te między wymiarowe istoty ( ludzie ) i sceny w czarnej dziurze. Trzeba jednak ogarniać tematykę innych wymiarów itd. żeby zrozumieć, lub chociaż poczuć o co chodzi tak naprawdę w tym filmie.
Dodaj opinię do tego komentarza

1 (5)

kinda
2266 dni temu

zgadzam się:-) dla mnie to był dziecięco - katastroficzny dzień niepodlegości. Z dokładnie takim samym, pompatycznym zadęciem. Si-fi tu na lekarstwo, chociaż rzeczywiście scena z wirującą stacją dokującą i ogólnie środek Osobliwości z 5 wymiarem pokazane OK, nawet wizja nieprzyjaznych planet jest dość abosrbująca. Cała reszta - od katastroficznej wizji Ziemi, przez puste dialogi, po samo dość absurdalne zakoczenie - słabe. Dobry, amerykański, familijny film katastroficzny, bardzo kiepski, naciągany film SF. (ja miałam nadzieję na SF - stąd ocena niska 4/10). Aktorzy, muzyka, scenografia - zgadzam sie z recenzją.
Dodaj opinię do tego komentarza

-2 (6)

Kinomaniak
2268 dni temu

Faktycznie film nie dla każdego, film, który jednych zahipnotyzuje, a innych wkurzy.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"O północy w Czarnobylu" – Niewidzialny wróg wychodzi z klatki - Recenzje książek

26 kwietnia 1986 roku miał być taki jak zwykle. Ot kolejny, typowy dzień pracy w „ultrabezpiecznej” Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Ufano radzieckim naukowcom i budowniczym, więc nikt nie myślał o koszmarnym scenariuszu. W pobliskim miasteczku Prypeć także nie zaprzątano sobie głowy, że coś może „się zepsuć”; tym bardziej, że widoczny z daleka slogan, głosił, że „atom będzie robotnikiem, nie żołnierzem”. A jednak doszło do wielkiej katastrofy. Jaki miała wpływ na otoczenie? Jak sobie radzono z jej następstwami? Dlaczego nie oswojono niewidzialnego potwora? Między innymi o tym opowiada w swoim reportażu Adam Higginbotham.

 -

Odwiedzin: 751

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

"Paradoks" – To My: Chorobliwi Perfekcjoniści - Recenzje książek

Po lekturze, dziejącego się na Suwalszczyźnie, „Inkuba”, zostałem fanem Artura Urbanowicza. To pisarz, który zna zasady gatunku. Wie, jak zmrozić czytelnikowi krew w żyłach. Jak stworzyć gęstą atmosferę (też pogodową aurę), którą można kroić siekierą. Wykreować postaci, którym się po prostu kibicuje. I najważniejsze – ułożyć fabułę w taki sposób, aby intrygowała od pierwszej do ostatniej strony. Zamiast jednak nadrobić wcześniejsze powieści Urbanowicza, postanowiłem najpierw sięgnąć po jego najnowszą, wydaną przez Vesper, książkę pt. „Paradoks”.

 -

"Post Mortem" – horror punk, czyli kołysanka dla wampira! - Recenzje płyt

Znacie zespół Ich Troje? Retoryczne pytanie. Któż nie słyszał ich popowo-rockowej twórczości, która raczej nie jest postrzegana jako coś wybitnie udanego (w sensie artystycznym). Jednak to nie Michał Wiśniewski i spółka będą bohaterami niniejszego artykułu, a inne trio. Moim celem jest zachęcenie polskich melomanów – także tych, którzy stronią od ostrzejszych brzmień, do zapoznania się z utworami Hrabiego. Aby to zrobić, najlepiej zacząć od wydanej pod koniec listopada 2020 roku płyty pt. „Post Mortem”. Już sam przetłumaczony z łaciny tytuł powoduje ciary na plecach…

 -

"Diuna" – Na pustynnej planecie, gdzie strach zabija duszę - Recenzje książek

Grudzień roku 2020 – mój plan nie wypali. A cóż takiego chciałem wtedy zrealizować? To oczywiste. Polecieć na planetę Arrakis, czyli po kolei: przeczytać (pierwszy raz w życiu!) powieść Franka Herberta, odświeżyć sobie adaptację Davida Lyncha oraz odwiedzić kino, aby rozkoszować się wizją Denisa Villeneuve'a. Kiedy przekazano informację, że premiera „Diuny” zostaje przesunięta na październik 2021, przyśpieszyłem dwie pierwsze misje. Niniejszy tekst nie jest jednak recenzją filmu z lat 80., tylko kultowej książki science fiction, uznanej za arcydzieło gatunku. Zanurzmy więc wspólnie stopy w piaskach pustyni…

Polecamy podobne artykuły

 -

"Interstellar" – Z sercem na dłoni w międzygalaktycznych ciemnościach - Recenzje filmów

Gdy życie na Ziemi zaczyna stawać się coraz trudniejsze z powodu kurczących się z roku na rok zapasów żywności, ludzie porzucają swoje dotychczasowe zajęcia i zajmują się rolą. Jednak to nie wystarcza. Błękitna planeta, która przez tyle lat dawała gatunkowi ludzkiemu schronienie oraz pożywienie, powoli zaczęła wypraszać go ze swojej powierzchni. W takich ciężkich czasach przyszło żyć głównemu bohaterowi produkcji, Cooperowi, byłemu pilotowi NASA.

 -

"Ad Astra" – Daleko od Ziemi, blisko serca - Recenzje filmów

Jak daleko posunie się człowiek jako rasa i jednostka w ucieczce przed grzechami ojców? Ile gniewu i miliardów kilometrów potrzeba, żeby docenić to, co na wyciągnięcie ręki? Wiele filmów z gatunku science-fiction podejmuje tematy transcendentalne i egzystencjalne, bo otoczenie kosmosu, jego pustka, świetnie oddają ten medytacyjny nastrój. Szczególnie, jeśli kręci się je w sposób, jaki robi to James Gray w filmie „Ad Astra”, zostawiając pole do popisu aktorowi, którego monolog i dziennik podróży zabiera widzów tym głębiej ludzkiego serca, im dalej od Ziemi.

 -

Odwiedzin: 797

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 3341

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki - Recenzje filmów

Dawno żaden film nie wywołał tak skrajnych opinii, nie otrzymywał tak różnych ocen. Wraz z premierą, a nawet nieco wcześniej, utworzyły się dwa obozy, zarówno widzów, jak i krytyków. Dla jednych fantastyczno-naukowe dziecko Christophera Nolana to porażka roku, inni z kolei będą wszem wobec wieścić, że jest objawieniem gatunku. Znajdą się i neutralni, niewiedzący, jaki wydać werdykt.

 -

"Tyler Rake: Ocalenie" – Odporny na ból, gdy wokół świst kul! - Recenzje filmów

Ostatnio zaczepił mnie starszy sąsiad i rzekł tak: „Na Netflixie to tylko seriale i seriale panie Przemku, a ja to bym chciał jakiś porządny film akcji obejrzeć; taki wie, pan, w stylu >>Johna Wicka<< czy >>Commando<< na odstresowanie w tych pokręconych czasach, a tu nic – martwota, same ochłapy kiepskiej jakości”. No to ja od razu wypaliłem jak z armaty: „Jest jeden mocarny, który wszedł na Netflixa pod koniec kwietnia, a jego tytuł to >>Tyler Rake: Ocalenie<<”. Kolejnego dnia dzwonek do drzwi…

 -

Odwiedzin: 1684

Autor: pjKultura

Wręczono Orły 2015 - Kultura

W poniedziałek 2 marca poznaliśmy nazwiska artystów ze świata filmu, którzy zostali nagrodzeni Orłem – odpowiednikiem amerykańskiego Oscara, przyznawanym od 1999 roku. Galę, który odbyła się w Teatrze Polskim, poprowadziła Grażyna Torbicka. W najważniejszych kategoriach, w tym najlepszy film, co było do przewidzenia, zwyciężyli „Bogowie”. Opowieść o profesorze Zbigniewie Relidze otrzymała łącznie 7 statuetek.

 -

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

 -

Odwiedzin: 9375

Autor: lukasz_kulakHistoria

Komentarze: 1

Tajemnice prehistorycznej Turcji - Historia

Historia cywilizacji na Ziemi wciąż pozostaje niejasna. Oficjalnie przyjmuje się, że najstarszą kulturą jest sumeryjska, która liczy 6 000 lat. W przeciągu ostatnich lat poczynione zostały jednak nowe odkrycia, które całkowicie rujnują przyjmowane przez dekady schematy naukowe. Kluczem, a przynajmniej bardzo ważnym ogniwem w dziejach rodzaju ludzkiego były tereny dzisiejszej Turcji.

 -

X Jubileuszowy Raciborski Piknik Modelarski na wałach Odry za nami - Piloci/Akrobacje

Pokazy spadochroniarzy, prezentacja niezwykłych latających modeli i wielka bitwa powietrzna. Między innymi takie atrakcje czekały na fanów podniebnego show z całej Polski i Czech, którzy w sobotę 10 września zawitali do Raciborza na X Jubileuszowy Piknik Modelarski na wałach Odry przy kanale Ulga.

 -

Odwiedzin: 20032

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

 -

Odwiedzin: 797

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

"Zrobiłabyś to dla mnie?" – niezwykły wiersz - Autorzy/pisarze

Co można zrobić dla ukochanej osoby? Czy pójdzie się za nią w ogień, zdobędzie na odwagę? O tym opowiada kolejny wiersz młodego poety, regularnie publikującego na łamach portalu Altao.pl

 -

Top 10 najlepszych filmów wojennych rozgrywających się podczas II wojny światowej - Artykuły o filmach

Z okazji niedawnej premiery „Dunkierki” (21 lipca 2017) postanowiłem stworzyć listę najlepszych filmów ukazujących ważne operacje wojskowe lub po prostu przedstawiających zmagania i traumę zwykłych młodych szeregowców, partyzantów czy snajperów w trakcie trwania II wojny światowej. Oparte na faktach lub zrealizowane na podstawie książek. Jedne poetyckie, kameralne, inne widowiskowe.

 -

Golub - Dobrzyń – zamek, rycerze i zjawa - Ciekawe miejsca

Wicher z ponurym świstem przelatywał przez opustoszałe komnaty. Pod osłoną mroku rabusie przeszukiwali niszczejące zamczysko. Nim jednak zdołali napełnić wory, ze ściany przy kominku wyłoniła się Ona. Wystraszeni mężczyźni porzucili łupy i uciekli. Zjawa jak zawsze czuwała …

 -

"Konwój" – "Supermarket" na kółkach - Recenzje filmów

Trudno do końca przytaknąć malkontentom twierdzącym, iż polskie kino bezsprzecznie umarło. Na rodzimy rynek raz po raz trafiają perełki i ciche hity, które wybijają się z morza przeciętnych produkcji. Owszem, duża część tych filmowych niespodzianek cierpi na mniejsze bądź większe niedostatki, mimo wszystko drobne potknięcia nie powinny przekreślać danego tytuły w oczach widzów.

 -

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

 -

Odwiedzin: 3130

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

 -

Odwiedzin: 15902

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 3

Przemiana przy pełni Księżyca - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jest ranek. Środek lasu. Młody mężczyzna siedzi pod drzewem z opuszczoną głową. Nie ma na sobie ubrania. Jego ciało pokrywa zaschnięta krew. Obok leżą kości sarny. Nie wie, co się stało. Nie pamięta, że o północy, przy pełni księżyca, zamienił się w wilka.

 -

Odwiedzin: 12039

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 1

Szachy – królewska gra - Tradycje

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

 -

Odwiedzin: 373381

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Zatajona Prawda" – Otwórz umysł, a ujrzysz prawdę - Recenzje książek

W jednym z fragmentów książki pt. „Zatajona Prawda”, a konkretniej w przytoczonym tam cytacie możemy odnaleźć następującą myśl: „Jesteśmy siłą życiową wszechświata z dwoma poznawczymi umysłami. W każdej chwili możemy wybierać, kim i jak chcemy być”. Tak, drodzy czytelnicy, to dotyczy Was wszystkich, choć nie wszyscy będziecie debiutem literackim Łukasz Kulaka zachwyceni

Nowości

 -

Odwiedzin: 37

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1981

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 223

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 797

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 982

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1178

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1394

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3645

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.627

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję