O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki - Recenzje filmów

Dawno żaden film nie wywołał tak skrajnych opinii, nie otrzymywał tak różnych ocen. Wraz z premierą, a nawet nieco wcześniej, utworzyły się dwa obozy, zarówno widzów, jak i krytyków. Dla jednych fantastyczno-naukowe dziecko Christophera Nolana to porażka roku, inni z kolei będą wszem wobec wieścić, że jest objawieniem gatunku. Znajdą się i neutralni, niewiedzący, jaki wydać werdykt.

Strona
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły


aragorn136 (1931 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 234
Czas czytania:
3 019 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (1931 pkt)
Dodano:
1136 dni temu

I właśnie, ja, niżej podpisany, tuż po opuszczeniu sali kinowej znalazłem się wśród tych ostatnich. Mętlik w głowie narastał, potrzebowałem wielu godzin, by ochłonąć, by na spokojnie przemyśleć to, co ujrzałem. Kilka miesięcy temu Nolan – nazywany w środowisku filmowym, wizjonerem i mistrzem opowiadania nieprzeciętnych historii, przyśnił mi się i obiecał: „Przemku, nie martw się, „Interstellar” zachwyci cię i nie pozwoli o sobie zapomnieć”. No i nie zachwycił. Tym razem reżyser zwyczajnie przedobrzył.

 

Sam pomysł wyjściowy jest bardzo intrygujący. Rzecz dzieje się w nieokreślonej dokładnie przyszłości. Na Ziemi zaczyna brakować pożywienia. Chorują… rośliny, polom uprawnym grozi krajobraz pustynny. Dodatkowo znienacka atakują coraz potężniejsze burze piaskowe. Głód i pesymistyczna perspektywa, że wkrótce cała ludzkość może wyginąć, sprawiają, że najwyższa pora na podjęcie środków zapobiegawczych. Trzeba spojrzeć w gwiazdy. Wyruszyć z misją odnalezienia „nowej Ziemi” i jej kolonizacji. Poznajemy Coopera. To rolnik, były pilot wahadłowców, mieszkający z dziećmi i ojcem, na wiejskiej farmie. Dla ratowania dorastającej córki i syna jest w stanie zrobić wszystko. Nawet powtórnie przywdziać kombinezon kosmonauty i poprowadzić ekipę w kierunku odległej galaktyki. 

 

Niestety, szybko pojawia się pierwsza rysa w tej z założenia lśniącej, zmajstrowanej za grube miliony dolarów „maszynie”. Nie przekonuje bowiem przedstawienie sytuacji na naszej planecie. Całość jest ledwo nakreślona, ukazana oczami Coopera i jego rodziny. To za mało, by namacalnie odczuć to, co nieuniknione. Niegdyś, choćby w „Znakach” to się sprawdziło, tutaj nie. Dalej jest raz lepiej, raz gorzej, ale ostatecznie, z powodu „czarnych dziur logicznych” i przeintelektualizowania, fabuła wychodzi na niekorzyść Nolana, który przecież potrafi zamaskować scenariuszowe niedostatki (np. w „Incepcji”, ale tam wpadek broniła konwencja snu i klimat).

 

Do czego dążył twórca „Mrocznego Rycerza”? Zrealizować coś odmiennego niż dotychczasowe hollywoodzkie (w złym znaczeniu tego słowa) hity science fiction? Zapewne tak, ale oczekujący przygodowej opowieści o eksploracji obcych światów i porywającej, widowiskowej, międzygwiezdnej podróży mogą mieć zawiedzione miny. Filmowi bliżej do „Kontaktu” Zemeckisa wymieszanego z sentymentalnym Spielbergiem. Co więcej, reżyser zapragnął iść na intymną randkę z Tarkowskim („Solaris”, „Zwierciadło”), wejść w dyskurs z Kubrickiem („2001 Odyseja kosmiczna” – to jeden z jego ulubionych obrazów), dołożyć nieco filozofii Malicka („Cienka czerwona linia”) i równocześnie oddać hołd oldschoolowej fantastyce.

 

Jak się tyle naraz planuje, to można się pogubić. Niektórzy wybaczą Nolanowi górnolotne, banalne dialogi o życiu, kontrastujące na przemian z naukowymi wykładami, które zrozumieją głównie fizycy. Ja, na tę chwilę, nie jestem ku temu skłonny. Nie ma także szans nawiązać z postaciami, prócz Coopera (Matthew McConaughey, który w serialu „Detektyw”, dramacie „Witaj w klubie” i w barwnym epizodzie w „Wilku z Wall Street”, zaskoczył kunsztem i tu daje radę, choć niebezpiecznie ociera się o granicę autoparodii), więzi, bliżej ich poznać. Oni po prostu tam są i raczej nic ponadto. Jednak wizualnie, co było do przewidzenia, „Interstellar” wypada bez zarzutu. Szwajcar Hoyte Van Hoytema („Ona”) i spece od efektów, wykonali kawał doskonałej roboty. Parę ujęć powodujących opad szczęki, nie sposób wymazać z pamięci (kosmos odwzorowali niemal bezbłędnie). Scenografia, szczególnie wnętrza statku, to wypisz wymaluj „Obcy: 8 pasażer Nostromo” (świecące diody, archaiczne ekrany itp.), a dźwięki czasem zamieniają się w złowróżbną ciszę. Również Hans Zimmer zatriumfował. Wreszcie skomponował oryginalną, prawdziwie galaktyczną muzykę, która jest jak wybuch Supernovej i „szum” Drogi Mlecznej.

 

Część widzów zarzuciła zeszłorocznej „Grawitacji”, że była prostą, nic nie wnoszącą, opowieścią, w ładnym opakowaniu. Faktycznie nie posiadała głębokiej treści, ale dzięki symbolice, wyraźnemu przesłaniu i budowaniu napięcia, przeobraziła się w kwintesencję tzw. magii kina. „Interstellar” cierpi, w moim subiektywnym odczuciu na jej brak (za to pompatyczności ma w nadmiarze). Każdy musi więc odebrać go osobiście, w swojej sferze wrażliwości. To bardziej historia nieskrępowanej ojcowskiej miłości i pytania o człowieczeństwo niż space opera. Istnieje jeszcze taka ewentualność, że zgodnie z syndromem „Łowcy androidów”, jeśli nie teraz, to może dopiero za ileś lat, przez obecnych malkontentów zostanie oficjalnie ogłoszony dziełem wybitnym (mimo że szanse na to są malutkie).

 

Ocena: 6/10 (lekko naciągnięte)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Przy okazji zapraszam do komentowania recenzji i wyrażania swojego, także odmiennego zdania o tym filmie. 

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Interstellar" – Zagubiona droga do odległej galaktyki

Temat / Nick:

Treść komentarza:

2 (4)

kinda
1134 dni temu

zgadzam się:-) dla mnie to był dziecięco - katastroficzny dzień niepodlegości. Z dokładnie takim samym, pompatycznym zadęciem. Si-fi tu na lekarstwo, chociaż rzeczywiście scena z wirującą stacją dokującą i ogólnie środek Osobliwości z 5 wymiarem pokazane OK, nawet wizja nieprzyjaznych planet jest dość abosrbująca. Cała reszta - od katastroficznej wizji Ziemi, przez puste dialogi, po samo dość absurdalne zakoczenie - słabe. Dobry, amerykański, familijny film katastroficzny, bardzo kiepski, naciągany film SF. (ja miałam nadzieję na SF - stąd ocena niska 4/10). Aktorzy, muzyka, scenografia - zgadzam sie z recenzją.
Dodaj opinię do tego komentarza

2 (6)

Lukke
1125 dni temu

Ten film jest głęboki. Szczególnie te między wymiarowe istoty ( ludzie ) i sceny w czarnej dziurze. Trzeba jednak ogarniać tematykę innych wymiarów itd. żeby zrozumieć, lub chociaż poczuć o co chodzi tak naprawdę w tym filmie.
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (5)

Kinomaniak
1135 dni temu

Faktycznie film nie dla każdego, film, który jednych zahipnotyzuje, a innych wkurzy.
Dodaj opinię do tego komentarza

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 55

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Dawid Ogrodnik;medalista;aktor;złoty;kino;talent;wszechstronny;hipnotyzuje;wrażliwy;Złote Lwy;Orzeł;role;Chce się żyć;Cicha noc;Jesteś Bogiem;Disco Polo;Obietnica
Dawid Ogrodnik – złoty medalista polskiego kina! - Ludzie kina

Gdy obserwuję kolejne wcielenia i metamorfozy Dawida Ogrodnika, to jestem przekonany, że ten młody Polak z łatwością mógłby stawać w szranki z najlepszym aktorami z Hollywood. Ma w sobie charyzmę i tajemnicę. I hipnotyzuje. W każdym filmie, w każdej, nawet drugoplanowej roli.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 15 dni temu

liczba odwiedzin: 73

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Cicha Noc;film;polski;obyczajowy;komediodramat;Piotr Domalewski;Dawid Ogrodnik;Arkadiusz Jakubik;Tomasz Ziętek;opowieść;wigilia;uniwersalna;relacje;rodzina;tajemnica;emigracja
"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 20 dni temu

liczba odwiedzin: 365

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - przyroda;matematyka;tajemnica;ciąg Fibonacciego
Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 1960 dni temu

liczba odwiedzin: 37506

Polecamy podobne artykuły

"Interstellar" – Z sercem na dłoni w międzygalaktycznych ciemnościach - recenzja;Interstellar;science fiction;Christopher Nolan;Matthew McConaughey;emocje;świetny;kosmos;galaktyka;czarna dziura;Hans Zimmer
"Interstellar" – Z sercem na dłoni w międzygalaktycznych ciemnościach - Recenzje filmów

Gdy życie na Ziemi zaczyna stawać się coraz trudniejsze z powodu kurczących się z roku na rok zapasów żywności, ludzie porzucają swoje dotychczasowe zajęcia i zajmują się rolą. Jednak to nie wystarcza. Błękitna planeta, która przez tyle lat dawała gatunkowi ludzkiemu schronienie oraz pożywienie, powoli zaczęła wypraszać go ze swojej powierzchni. W takich ciężkich czasach przyszło żyć głównemu bohaterowi produkcji, Cooperowi, byłemu pilotowi NASA.

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 1130 dni temu

liczba odwiedzin: 2105

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 55

Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza  - raciborza;800-lecia;obchodów;podsumowanie
Podsumowanie obchodów 800-lecia Raciborza - Kultura

Kapsuła czasu, imprezy sportowe, kulturalne, spotkania autorskie, wystawy, jarmarki, koncerty gwiazd polskiej estrady – to tylko niektóre z atrakcji jakie odbyły się z okazji 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Dodatkowo miłośnicy złotego trunku mogli nabyć jubileuszowe piwo raciborskie, kolekcjonerzy - pocztówki, a łasuchy - czekoladki.

autor:admin(1492 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 22

 "Król" – Warszawa jego twierdzą - Szczepan Twardoch;Król;powieść;sensacyjna;Warszawa;1937;Jakub Szapiro;Kum Kaplica;Mojżesz Bernsztajn;gangsterzy;świat;przedwojenny;lata 30;środowisko;dorastanie;morderstwa;zgnilizna;półświatek;boks;przemoc;Żydzi;falangiści;socjaliści;polityka
"Król" – Warszawa jego twierdzą - Recenzje książek

Najnowsza, wydana w 2016 roku, powieść uznanego pisarza Szczepana Twardocha przenosi czytelników w burzliwe lata 30. XX wieku, do wielokulturowej, podzielonej Warszawy. Niepokojącego świata u progu II wojny światowej, targanego konfliktami na tle zarówno narodowym, jak i politycznym. „Król” to odważna i zaskakująca książka, którą pochłania się w całości.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 52 dni temu

liczba odwiedzin: 85

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 70

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - recenzja;Liga Sprawiedliwości;akcja;science fiction;komiks;DC;Batman;Wonder Woman;Flash;Cyborg;Aquaman;drużyna;chemia;Zack Snyder
"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 50

Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Szlachetna Paczka;inicjatywa;piękna;dobroczynność;pomoc;prezenty;paczka;Boże Narodzenie;święta;biedni;rodzina;Stowarzyszenie Wiosna
Grudniowa Szlachetna Paczka – pomoc dla biednych rodzin - Organizacje

Są w naszym kraju inicjatywy, o których warto, a nawet trzeba mówić. Jedną z nich jest Szlachetna Paczka. To projekt pomocy bezpośredniej dla tych rodziców, którzy z powodu trudnej sytuacji materialnej nie są w stanie sprawić świątecznych prezentów sobie i swoim pociechom. Na szczęście, dzięki działaniom setek tysięcy wolontariuszy i licznych darczyńców spełnianie marzeń jest możliwe. Nie ma nic piękniejszego niż namalować uśmiechy na twarzach zarówno dzieci, jak i dorosłych będących w potrzebie.

autor:pj(271 pkt)

utworzony: 747 dni temu

liczba odwiedzin: 970

 "Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - recenzja;Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi;epizod VIII;Rian Johnson;science fiction;przygodowy;galaktyka;saga;Star Wars;Luke Skywalker;powrót;Mark Hamill;Carrie Fisher;Leia;Daisy Ridley;Rey;Adam Driver;Kylo;klimat;nierówny;dziwny;moc;zaskakujący
"Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi" – Tylko w tobie nadzieja Luke! - Recenzje filmów

Jestem rozdarty niczym Kylo Ren, ale nie wybucham gniewem. Po opuszczeniu kinowej sali siadam w pobliskim barze, sącząc piwo. I zastanawiam się, co przed chwilą obejrzałem. Serce podpowiada mi, abym był zadowolony, abym zaufał jasnej stronie mocy. Z kolei umysł (po jednym piwie nadal trzeźwy) powoli wpycha mnie na ciemną stronę, nie pozwalając na bycie rozpromienionym. Nie. To nie jesienno-zimowa chandra. Tak podziałał na mnie „Ostatni Jedi” – ósmy epizod kultowej kosmicznej sagi.

autor:aragorn136(1931 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 55

"Coco" – Marzenia bywają złudne - 
recenzja;Coco;animacja;przygodowa;familijna;Pixar;dubbing;Miguel;Święto Zmarłych;Meksyk;marzenia;morał;urok;piękna;zaświaty;tajemnice;legenda
"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 70

"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - recenzja;Volta;komedia;kryminalna;Juliusz Machulski;Andrzej Zieliński;Michał Żurawski;Jacek Braciak;Cezary Pazura;Olga Bołądź;intryga;znalezisko;drogocenne;korona;lekcja;historia;Bruno Volta
"Volta" – Lekcja historii wg Machulskiego - Recenzje filmów

Nie na darmo Juliusza Machulskiego zwykło się kiedyś nazywać „najbardziej hollywoodzkim polskim reżyserem”. Za czasów PRL-u bowiem wspomniany twórca był niezwykłym wizjonerem dziesiątej muzy, który nie bał się eksperymentować z kinem zarówno pod względem treści jak i formy.

autor:kulak4(468 pkt)

utworzony: 154 dni temu

liczba odwiedzin: 384

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - 
recenzja;Transformers: Ostatni Rycerz;akcja;science fiction;seria;Transformers;Michael Bay;roboty;Mark Wahlberg;Anthony Hopkins;efekciarski;akcja;profesorka;Autoboty;blockbuster;Cade Yeager
"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

autor:pottero(405 pkt)

utworzony: 174 dni temu

liczba odwiedzin: 774

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe
"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

autor:bartoszkeprowski(1331 pkt)

utworzony: 548 dni temu

liczba odwiedzin: 1719

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.250

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję