O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
dbania (81 pkt)
Ilość odwiedzin:
7 924
Czas czytania:
9 007 min.
Autor:
dbania (81 pkt)
Dodano:
3789 dni temu

Data dodania:
2014-11-18 11:05:15

Zamiast tego jest kolejne zadanie, kolejna misja. Trzeba uratować przyjaciela zatraconego w grze w „rosyjską ruletkę”, trzeba odszukać i zabić szalonego pułkownika. Nieważne co – najważniejsze, aby działać, aby wrócić. Wiedział to Willard, mający pełną świadomość popełnionych czynów: „Każdy dostaje to, czego chce. Chciałem misji i dostałem – jako karę za grzechy.” A jego misja, to nic innego jak wyprawa w głąb siebie, zmierzenie się z własnymi demonami. Każda kolejna mila pokonana w górę rzeki, każdy przeżyty dzień sprawiały, że głębiej zanurzał się w pokładach swojej świadomości. I coraz lepiej rozumiał pułkownika Kurtza. Czy szalonego? A może takiego, który dostrzegł już całe kulisy wojennego interesu. Rządzące nim zakłamanie reprezentowane przez dowódców - „Uczymy młodych, palić ludzi żywcem, a nie pozwalamy napisać słowa „pieprzyć” na samolotach bo to nieprzyzwoite.” Poznał i pokochał prawdziwe oblicze wojny. Doznał porażającego odczucia, że tylko pełną bezwzględnością można zwyciężać. Zwyciężać można tylko po odrzuceniu kłamstw, półprawd i moralnych obciążeń. A może to niespotykany poziom okrucieństwa i zwyrodnienia, bezmiar kłamstwa i oszustwa, który obserwował sprawił, że zapragnął uciec i uratować się, nawet za cenę zatracenia się w totalnym obłędzie. Zanurzenia w poszukiwaniu prawdziwej wolności - wolnej od osądów. Bo od chwili, gdy ujrzał stos odrąbanych rączek zaszczepionych dzieci jego czara goryczy przelała się. Aby to udźwignąć musiał, albo o tym próbować zapomnieć, albo zaakceptować jako przejaw doskonałości, geniuszu wojennego, zdolności do ponadprzeciętnego poświecenia. I spojrzeć w twarz Grozie… bo od tego momentu towarzyszyła mu ona, aż do śmierci:

 

„Widziałem koszmary… Ty też je widziałeś. Ale nie masz prawa nazywać mnie mordercą. Masz prawo mnie zabić. To tak. Ale nie osądzać. Nie da się opisać słowami jak to jest… Ci, co nie widzą, nie pojmą czym jest groza. Groza. Groza ma twarz. I musisz się z nią zaprzyjaźnić. Groza, moralny terror to twoi przyjaciele albo wrogowi, których musisz się bać. Najwięksi wrogowie.”

(„Czas Apokalipsy”)

                                                             

Kadr z filmu "Czas Apokalipsy" (źródło: www.flickr.com/photos/ronin691)

 

Doświadczenia te sprawiły, że powrót do domu był niemożliwy. Że musiał zdobyć się na poświęcenie i na wybór, który skreślał go w oczach rodziny. Skazywał na potępienie i na zerwanie z samym sobą – „Nigdy nie spotkałem nikogo tak rozbitego, tak rozdartego.” Zamiast wrócić do domu, wybrał samotność w głębi dżungli, otoczony przez tłumy wyznawców, ślepo wykonujących każdy jego najbardziej absurdalny i bestialski rozkaz. Pozostał tam patrząc z tej perspektywy na świat i ludzi próbując zaakceptować i oswoić Grozę. Otoczony czystym surrealizmem, kształtując świat na wzór koszmarnego snu spoglądał na ludzi jako na istoty ułomne, opanowane przez mrok i kalekie. Mając świadomość, że jest taki sam…  Słuchając jak czyta „Wydrążonych ludzi” T.S. Eliota, Willard wchłaniał jego percepcję, wczuwał się w ten sposób widzenia, który był mu coraz bliższy. I chłonął Cień, który rozpostarł się też nad nim.

 

„Jesteśmy próżnymi ludźmi. Wypchane kukły wsparte o siebie. Głowy wypełnione słomą. Kiedy szepczemy, nasze suche głosy są ciche i nieważne jak wiatr pośród traw, jak kroki szczurów w naszej zaschłej celi. Nie z tego świata. Kształty bez formy, cień bez koloru, zamarła siła, gesty bez ruchu.”

 

Wyprawa w głąb szaleństwa, zanurzenie się parnych otchłaniach obłędu ukazuje zarówno w przypadku Kurtza jak i Willarda dwoistość ich natury. Dualizm natury ludzkiej, owo pragnienie dążenia do ideału oraz uleganie mrokowi. Ciemności, która powoli pochłania każdego… Mgle, która zaciera granice i oddziela – jak moskitiera, poprzez której mglistą powłokę Willard próbował resztką swej delikatności chłonąć ciało Roxanne, poczuć je pod dłonią. W ten sposób pożegnać się z tym co pozostało w nim jeszcze dobrego, nim całkowicie pochłonie go mrok i mgła. Doskonale rozumiała ona tkwiący w nim, tkwiący w każdym żołnierzu, dysonans „Zawsze jest was dwóch. Jeden, który zabija… drugi, który kocha.”

 

Kadr z filmu "Czas Apokalipsy" (źródło: www.flickr.com/photos/brtsergio)

 

Wewnętrznie rozdarci pogrążali się w owym „jądrze ciemności”, ich serca opanowywał Cień i Groza. Doznali ran o wiele głębszych niż fizyczne. Każdy z nich doznawał cierpień i obrażeń, których nie był w stanie zaleczyć czas. Blizny znaczące ich dusze, nakazujące w szaleństwie znaleźć odtrutkę na chorą rzeczywistość. Poznali wojnę i próbowali dorównać jej w absurdzie, aby oswoić przepełniającą ich Grozę. Każdy na inny sposób, na własny indywidualny sposób – jak Kilgore paradujący w kapeluszu kawalerii z czasów podboju Dzikiego Zachodu i prowadzący o świcie szarżę śmigłowców do wtóru Walkirii Wagnera. Rozdający „karty śmierci” zabitym wrogom, palący połacie dżungli, aby umożliwić sobie swobodne surfowanie. Jednocześnie potrafili podać lekarstwo dziewczynie, którą mieli zabić; zastanawiać się nad lekarzem dla dopiero co postrzelonych… Tak jakby zapomnieli, że to nie uleczy ich, nie złagodzi ich wewnętrznego bólu, nie zmniejszy Cienia, w mroku którego się pogrążali. Rozdarci pozostawali pomiędzy tym co jeszcze ludzkie i należące do „światła”, a tym co stanowiło nieokiełznaną stronę ich natury. 

 

„Jak zagłuszyć sumienie? Tniesz kogoś serią na pół, a potem dajesz mu plaster. Jedno wielkie kłamstwo.”                      

(„Czas Apokalipsy”)

 

źródło: www.flickr.com/photos/ringhio666

 

Wojna skończyła się. Niektórzy mieli szczęście powracać, ale ich powrót przypominał sen, z którego już nigdy mieli się nie obudzić… Bo walcząc, tak naprawdę nie walczyli z wrogiem – walczyli ze sobą nawzajem, ze swoimi uprzedzeniami… zmagali się z wewnętrznym nieprzyjacielem, który był w każdym z nich i domagał się ich dusz. W rozpaczy mogli szukać tylko zapomnienia, usprawiedliwienia, a może zrozumienia dla tego co ich spotkało. Walczyć tylko o odnalezienia głębszego sensu:

 

„Ale pomimo wszystkiego ci z nas, którym się udało, mają obowiązek budowania od nowa, uczenia innych tego, co wiemy i w tym, co pozostało z naszego życia, szukania dobra i sensu w tym życiu.”                                                           

(„Pluton”)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora dbania

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3846 dni temu

liczba odwiedzin: 10463

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 2716 dni temu

liczba odwiedzin: 4552

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3802 dni temu

liczba odwiedzin: 7014

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3756 dni temu

liczba odwiedzin: 8280

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3699 dni temu

liczba odwiedzin: 7412

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3666 dni temu

liczba odwiedzin: 5818

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3569 dni temu

liczba odwiedzin: 9536

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3828 dni temu

liczba odwiedzin: 6968

Teraz czytane artykuły

autor:dbania(81 pkt)

utworzony: 3789 dni temu

liczba odwiedzin: 7924

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 758 dni temu

liczba odwiedzin: 963

autor:bartoszkeprowski(3430 pkt)

utworzony: 1956 dni temu

liczba odwiedzin: 4680

autor:lukasz_kulak(2047 pkt)

utworzony: 3698 dni temu

liczba odwiedzin: 5860

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1821 dni temu

liczba odwiedzin: 5429

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 2377 dni temu

liczba odwiedzin: 4394

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 766 dni temu

liczba odwiedzin: 3652

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 797 dni temu

liczba odwiedzin: 606

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 3437 dni temu

liczba odwiedzin: 6283

Nowości

Artykuły z tej samej kategorii

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 1544 dni temu

liczba odwiedzin: 4122

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 3050 dni temu

liczba odwiedzin: 15613

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 3972 dni temu

liczba odwiedzin: 24766

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 328 dni temu

liczba odwiedzin: 1770

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 3439 dni temu

liczba odwiedzin: 9286

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 3382 dni temu

liczba odwiedzin: 9837

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.251

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję