O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Złe mamuśki" – Co to u licha, Rosja? Mamuśki w ataku! - Recenzje filmów

Udając się na „Złe mamuśki” do kina, nie miałem wygórowanych wymagań, spodziewając się kolejnej, zarówno zabawnej, jak i żenującej komedii (ze znacznym naciskiem na drugi z zastosowanych epitetów), zrealizowanej w typowym, amerykańskim stylu. Jednakże po seansie nie mogłem wyjść z podziwu dla twórców, którzy zupełnie mnie zaskoczyli, otrzymałem bowiem ciepłą, przyjemną w odbiorze, a także wypełnioną życiowymi i trafnymi refleksjami produkcję, oferującą pełną humoru rozrywkę.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2202 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 482
Czas czytania:
2 868 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2202 pkt)
Dodano:
1456 dni temu

Data dodania:
2016-08-19 12:04:06

Nie wierzycie? Sam bym pewnie z niedowierzaniem i powątpiewaniem przyjął powyższe słowa jeszcze przed seansem dzieła, dlatego zapraszam do lektury poniższego tekstu. Zobaczycie, jak łatwo można się pomylić w odbiorze filmu, oceniając go jedynie na podstawie słabych w gruncie rzeczy zwiastunów.  

 

Fabuła „Złych mamusiek” to w rzeczywistości kumpelska komedia w żeńskim wydaniu, co jest pewnego rodzaju powiewem świeżości, ponieważ współcześnie rzeczony podgatunek zdominowany jest przez męskich bohaterów, gdzie kobiety często sprowadzane są jedynie do atrakcyjnego dodatku. Jednakże oprócz tej drobnej zmiany, film uderza w znane tony i zawiera charakterystyczne elementy dla tego rodzaju produkcji. Zatem historia koncentruje się na jednej z wielu mam, zwyczajnej, zapracowanej kobiecie próbującej sprostać natłokowi obowiązków, jak również wywiązać się ze złożonych obietnic i zapewnić rodzinie szeroki uśmiech na twarzy. Takie panie znajdziecie w każdym domu, przygotowujące obiad, przeżywające wraz z dzieckiem wszystkie jego osiągnięcia lub porażki, a także robiące zakupy. Brzmi znajomo? To przedstawienie pozycji i funkcji dobrej mamy w rodzinie jest szczere wręcz do bólu, pozbawione jakiejkolwiek ironii. Twórcy podczas wymownego wstępu wyraźnie na przykładzie głównej bohaterki ukazują, jak bardzo nie doceniamy własnych matek, które żyją w ciągłym stresie, starając się za wszelką cenę sprostać wszystkim naszym wymaganiom. Nikogo nie powinno więc dziwić, że przesympatyczna Amy po najgorszym dniu w całym swoim życiu – bohaterka przeżyła prawdziwą serię niefortunnych zdarzeń – podczas jednego z kolejnych, obowiązkowych, lecz oburzająco niepoważnych spotkań rodziców, pęka i postanawia zdecydowaniem ruchem odciąć pępowinę, czyli wykopać męża darmozjada za drzwi, olać szefa debila, a także zmusić do usamodzielnienia się wykorzystujących ją niemiłosiernie, wiecznie niezadowolonych dzieciaków. Pora zatem zrobić coś szalonego i się zabawić, przecież wszyscy w gruncie rzeczy pragniemy szczęścia i odrobiny czasu dla siebie, czyż nie?

 

Historia jest więc prosta oraz przeważnie przewidywalna, jednak posiada swój urok, który zawdzięcza trójce zróżnicowanym, tytułowym złym mamuśkom. Twórcy wiedzieli, jak rozpędzić produkcję i dodać jej kolorytu, posługując się jednocześnie wyświechtanymi rozwiązaniami fabularnymi. Zatem Amy to silna kobieta zupełnie poświęcająca się swojej rodzinie. Kiki z kolei jest nieśmiałą, zahukaną przez męża oraz mamuśki alfa dziewczyną, która nie potrafi odnaleźć się w otaczającym ją świecie, a ze względu na brak pewności siebie i odwagi sprowadzana jest często roli służącej i popychadła. Jej zupełne przeciwieństwo stanowi przebojowa Carla, skandaliczna, występująca często przed szereg, dominująca, jak również niewymownie wulgarna dla wielu osób kobieta, o własnym zdaniu i niedająca sobie w kaszę dmuchać. Rzeczone bohaterki o skrajnie odmiennych osobowościach nagle się ze sobą zderzają, łączy ich wspólny cel, a ten w konsekwencji pozwoli im uświadomić sobie wiele rzeczy. Dodać tutaj należy, że świetnie rozpisane bohaterki nie czarowałaby widzów tak dobrze, gdyby nie rewelacyjne aktorstwo Mili Kunis, Kathryn Hahn i Kristen Bell. Szczególnie pierwsza z rzeczonych pań udowadnia, że nawet w zwyczajnej komedii można się popisać bogatym wachlarzem umiejętności. Na ekranie towarzyszą im również Jada Pinkett Smith, Annie Mumolo i Christina Applegate, ale tylko ostatnia z nich (filmowa Gwendolyn) ma jakąś wartość dla dzieła – to stereotypowa mamusia alfa, czyli główna rywalka wspomnianej wcześniej trójki, reszta bowiem stanowi tło. Wracając do Amy, Kiki i Carly… W zasadzie rozwijająca się pomiędzy nimi relacja jest najlepszym elementem filmu. Nie chodzi tutaj bowiem o samą przyjaźń, twórcy zgrabnie pokazują, jak wiele możemy się nauczyć od innych osób, a co za tym idzie, przewrócić własne życie do góry nogami. Zachodzące zmiany w charakterystyce postaci, będące wynikiem poznania nowych koleżanek, zostały tutaj świetnie uchwycone, a puenta zamykająca obraz jest zaskakująco świeża, jak na amerykańskie komedie. 

 

Zadziwić może również nieoczekiwany wydźwięk dzieła. Po zwiastunach spodziewałem się ostrej komedii dla dorosłych, gdzie zabawom nie ma końca. Tutaj chodzi o coś zupełnie innego. Twórcy mówią w swoim dziele o wolności, możliwości realizacji własnych pragnień, szacunku i docenieniu czyjegoś trudu i pracy. Cała humorystyczna otoczka obrazu to jedynie dodatek do pouczającego morału traktującego o sile rodziny i więzi matki z dziećmi, co naprawdę potrafi wzruszyć. Nasze rodzicielki bowiem to nie niezawodne maszyny, lecz zwyczajni ludzie o własnych zmartwieniach, potrzebach i pragnieniach. Czasem warto je wyręczyć, powiedzieć dobre słowo i docenić wszystko, co dla nas robią. Często tego nie dostrzegamy, widzimy tylko wzrastające z każdym rokiem wymagania odnośnie naszej osoby oraz reprymendy, zapominając, że nieważne, jacy dla mam jesteśmy, te wskoczyłyby za nami w ogień, gdyby w taki sposób mogły uratować nam życie. To właśnie pragną powiedzieć twórcy omawianego filmu. Dla nich wychowanie dzieci przypomina błądzenie po omacku w ciemnościach, szukanie właściwej drogi, która zapewni pociechom jak najlepsze życie. Oczywiście w takim wypadku popełnia się również błędy, to przecież ludzka rzecz i nie powinniśmy się za nie gniewać na nasze kochane rodzicielki.

 

Całość udekorowano posypką z często wulgarnego, lecz udanego humoru. Oczywiście produkcja utrzymana została w poprawnym tonie. Nie ma tutaj niczego gorszącego lub obraźliwego, a wykorzystanie utartych w społeczeństwie stereotypów i znanych z życia codziennego wydarzeń, które niejednokrotnie podkoloryzowano oraz wyolbrzymiono, miało na celu jedynie rozbawienie widzów, co w większości przypadków twórcom się udało. Muszę przyznać, że scena w supermarkecie zwaliła mnie z nóg, a kilka innych w połączeniu ze zjawiskowym soundtrackiem (znajdują się na nim nie lada przeboje, przede wszystkim współczesne, takie jak „Cake By The Ocean” w wykonaniu DNCE czy „I Love It” będący wynikiem współpracy zespołów Icona Pop i Charli XCX, lecz również nie zabrakło klasyka w postaci legendarnego kawałku Foreignera pt. „I Want To Know What Love Is”) spowodowało u mnie wybuch niekontrolowanego śmiechu. Zatem żarty często są zabawne. Twórcy uwielbiają w swojej produkcji odwoływać się do aktorów i innych filmów, jak również drwić ze społeczeństwa, a ich krytyka jest niekiedy bardzo trafna. Jednakże czasem zbyt wulgarne słownictwo czy łóżkowe ekscesy bohaterek wzbudzają mieszane uczucia, dobrze więc, iż w produkcji takich niedogodności jest raptem kilka.

 

Jak nietrudno domyślić się z powyższych słów, swawolę uciśnionych mam oglądałem z ogromną przyjemnością. „Złe mamuśki” to pełna śmiechu i ciekawych spostrzeżeń komedia, będąca prawdziwym hymnem pochwalnym naszych rodzicielek, skupiającym się na ukazaniu ich wkładu w nasze życie. Ponadto twórcy dają do zrozumienia, że ono samo oparte jest na kompromisach i współpracy, a także obustronnej tolerancji. „Złe mamuśki” to wielki zastrzyk pozytywnej energii, który nastraja optymizmem na kolejne kilka dni. Jeśli więc macie ochotę na zabawną i przy tym niegłupią komedię o życiu w rodzinie, która została przefiltrowana przez wrażliwość przemęczonej, wieczne zestresowanej i przepracowanej do granic możliwości młodej mamusi, to lepiej nie mogliście trafić.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:






Galeria zdjęć - "Złe mamuśki" – Co to u licha, Rosja? Mamuśki w ataku!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

 -

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskomplikowanych, miłych dla oka, radosnych w odbiorze obrazów, które mnie rozbawią, może czasem wzruszą, ale przede wszystkim zapewnią dobrą, niewymagającą myślenia rozrywkę. A jeśli do tego natchną do zrobienia czegoś albo zmienią nieco mój dotychczasowy pogląd na dane sprawy, to już w ogóle będę usatysfakcjonowany. Takim obrazem okazał się „Last Christmas” z Matką Smoków w roli głównej.

 -

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał się dla mnie „Le Mans ‘66” – ponadprzeciętny dramat twórcy „Spaceru po linie” i „Logana”, czyli Jamesa Mangolda.

Teraz czytane artykuły

 -

"Złe mamuśki" – Co to u licha, Rosja? Mamuśki w ataku! - Recenzje filmów

Udając się na „Złe mamuśki” do kina, nie miałem wygórowanych wymagań, spodziewając się kolejnej, zarówno zabawnej, jak i żenującej komedii (ze znacznym naciskiem na drugi z zastosowanych epitetów), zrealizowanej w typowym, amerykańskim stylu. Jednakże po seansie nie mogłem wyjść z podziwu dla twórców, którzy zupełnie mnie zaskoczyli, otrzymałem bowiem ciepłą, przyjemną w odbiorze, a także wypełnioną życiowymi i trafnymi refleksjami produkcję, oferującą pełną humoru rozrywkę.

 -

"Klub dla wybrańców" – Pieniądze dają wszystko - Recenzje filmów

„Klub dla wybrańców” w kategoryczny sposób pokazuje wszystkie najgorsze cechy, jakimi człowiek może być obdarzony. Uważając się za lepszych, klubowicze pozwalają sobie na czyny uważane powszechnie za niedopuszczalne. Rujnują, burzą i krzywdzą bez najmniejszych nawet konsekwencji. Wiedzą, że pieniądze i wpływy i tak wyciągną ich ze wszystkich opresji.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 1 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Stare egipskie przysłowie mówi – „Człowiek lęka się czasu, a czas lęka się piramid”. Od wieków piramidy wywołują burzę w środowisku naukowym. Egiptolodzy, archeolodzy czy paleoastrolodzy wciąż poszukują jednoznacznej odpowiedzi na to: jak zbudowano piramidy, kiedy je wzniesiono oraz do czego miały służyć. Lecz najbardziej trapiącym pytaniem jest jednak to, kto wzniósł te kolosalne budowle na płaskowyżu w Gizie z taką precyzją około 2500 roku p.n.e. w czasach kiedy to panował drugi faraon IV dynastii Chufu (gr. Cheops).

 -

Odwiedzin: 4172

Autor: PaMNowinki motoryzacyjne

Komentarze: 1

Samochód na gaz – cena instalacji - Nowinki motoryzacyjne

Autogaz – czy się opłaca? Czy warto wykonać instalację gazową w nowym samochodzie? Jakie są generacje instalacji gazowych? Sprawdź ceny założenia autogazu do samochodu.

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

Targi Motor Show 2015 w Poznaniu - Targi motoryzacyjne

Jeżeli jesteście fanami motoryzacji, kochacie piękne i szybkie auta, to nie możecie przegapić kolejnych targów Motor Show. Jest to największa taka impreza w Polsce i jednocześnie największa w Europie Środkowo Wschodniej. Organizatorzy jak zawsze przygotowali tematyczne atrakcje. Miejsce: Poznań, czas: od 10 do 12 kwietnia 2015.

 -

"Furia" – Z pamiętnika czołgisty - Recenzje filmów

David Ayer, sprawny rzemieślnik z Hollywood, dowiódł, że potrafi jak mało kto, opowiadać o skorumpowanej policji. To właśnie on napisał „Dzień próby” z oscarową rolą Denzela Washingtona i przedstawił stróżów prawa jako „Bogów ulicy” w stylizowanym na paradokument filmie. A teraz zmienia front i towarzyszy żołnierzom. „Furia” to, co prawda, nie pierwsze jego starcie z kinem wojennym (patrz skrypt do „U 571”), ale dopiero tu przejmuje nad całością pełne dowodzenie – i jako reżyser, i scenarzysta. Rezultat?

 -

Nightwish ożywia senne marzenia - Zespoły i Artyści

Opisaliśmy fenomen grupy Sabaton. Czas na Nightwish - fiński zespół, który swoją muzyką zawładnął sercami ludzi na całym świecie. Uwodnił tym samym, że metal może wyjść spod strzechy i stać się równie popularny jak pop czy rap.

 -

Arrinera Hussarya GT – Pierwsze polskie superauto wyścigowe! - Nowinki motoryzacyjne

Nie wiem, jak Wy, ale kiedy ja pierwszy raz zobaczyłem to auto w telewizji, to byłem nie tylko dumny, że u nas zostało wyprodukowane, ale też zostałem wręcz zahipnotyzowany jego designer: od kształtu po kolorystykę. I zazdrościłem ministrowi Morawieckiemu, że na chwilę zasiadł za jego kierownicą. Oto przed państwem Arrinera Hussarya (nazwa w hołdzie dla słynnej polskiej jazdy konnej), zbudowany ze stali lotniczej, kevlaru i włókna węglowego pojazd wyścigowy klasy GT.

 -

"Aquaman" – Król Arthur - Recenzje filmów

Atlantydę jako mityczną krainę rządzoną przez Króla Atlana, obecnie uznaje się za zwykłą legendę. Nie zmienia to jednak faktu, że ta „baśń” przez miała wielu swoich zwolenników i przez stulecia prowadzone były wykopaliska w celu odkrycia jej istnienia i prawdziwego położenia. Pierwsze zapiski pojawiły się wraz ze śmiałą, ale przyjętą teorią Platona, wedle której miała to być ziemia obfitująca we wszelkie skarby. Niestety, wkrótce „przyszły straszne trzęsienia ziemi i potopy, a wyspa Atlantyda zanurzyła się pod powierzchnią morza i zniknęła”. A przynajmniej tak się wydawało, bo w 1941 roku Mort Weisigner powołał do życia nowego władcę Atlantydy. A nazywał się on… Aquaman.

 -

Latające samochody przyszłości - Nowinki motoryzacyjne

Jak będzie wyglądała przyszłość motoryzacji? Samochody prawdopodobnie staną się pojazdami latającymi, lecz zanim to będzie możliwe, proponujemy pojazd który już powstał i być może nie będzie bardzo drogi.

 -

Odwiedzin: 12643

Autor: pjZdrowie i uroda

Komentarze: 2

Domowe sposoby na bolące gardło - Zdrowie i uroda

Pogoda ostatnimi czasy jest bardzo nieprzewidywalna. Listopad na wysokim plusie, jesień niby złota, ale deszczowa i przyprawiająca o chandrę. To idealna aura dla rozmnażających się zarazków, przed którymi niełatwo się uchronić. Szczególnie narażone jest nasze gardło. Oczywiście, kiedy już jest bardzo zaczerwienione i grozi nam angina, to wizyta u lekarza będzie niezbędna. Ale w początkowej fazie można spróbować wyleczyć je domowymi sposobami.

 -

Odwiedzin: 3214

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bartłomiej Topa – Od Zenka do Twardziela - Ludzie kina

Niezbadane są ścieżki aktorskiej kariery. Bywa tak, że jedna rola może zaszufladkować na długie lata. Wydawało się, że to spotka właśnie Bartłomieja Topę, który niegdyś stał się znany w Polsce jako Zenek z serialu „Złotopolscy” (od 1999 roku). Niezbyt rozgarnięty, zarzucający grzywką mieszkaniec małej wsi zjednał sobie sympatię widzów. Nie było jednak mowy, aby wówczas ktokolwiek wyobraził sobie Topę brylującego na dużym ekranie, a już na pewno nie w rolach prawdziwych twardzieli.

 -

(Nie)laurka, czyli o biograficznym "The Doors" Olivera Stone’a - Artykuły o filmach

Dziś powrót do klasyki. Zaczął się wrzesień, a to właśnie w tym miesiącu, a dokładniej 25 września 1967 roku zespół The Doors wydał swój drugi album pt. „Strange Days”. Krążek w 2003 roku trafił na listę 500 najlepszych albumów według magazynu Rolling Stone. A z kolei prawie 30 lat temu miał swoją premierę film biograficzny z Valem Kilmerem w roli charyzmatycznego Jima Morrisona. Przeczytajcie, co chcę Wam o tej produkcji opowiedzieć.

 -

"Chromatica" Lady Gagi – U la la - Recenzje płyt

Oczekiwanie dobiegło końca i wreszcie na półkach sklepowych i w streamingu pojawiła się płyta jednej z najpopularniejszej artystek obecnego wieku. Stefani Germanotta, czyli Lady Gaga wróciła z nową muzyką. Jaka jest jej „Chromatica”?

 -

Największe warzywa w Polsce rosną na działce w Raciborzu! - Dom i ogród

Piotr Holewa, mieszkaniec Raciborza hoduje największe warzywa w Polsce. Jest jedyną osobą, która zdobyła 19 tytułów Mistrza Polski w hodowli gigantycznych marchewek, buraków, dyń, kabaczka czy kalarepy. Co najważniejsze, jego okazy nie zawierają chemii, są wolne od GMO, odżywiane tylko naturalnym obornikiem i kompostem. Takich działkowców pasjonatów jak pan Piotr nie ma wielu w Europie, jego pasja wymaga cierpliwości, poświęcenia i dużej wiedzy na temat roślin.

 -

Odwiedzin: 3433

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Amy Adams – od uroczego kaczątka po lśniącego łabędzia - Ludzie kina

To amerykańska aktorka o niebywałym szczęściu. Dlaczego? Zagrała dwa razy z Meryl Streep, była dziewczyną Supermana, uwodziła wdziękiem w „American Hustle”, a jako skromna dziewczyna z sąsiedztwa w oryginalnym filmie pt. „Ona” roztaczała ciepłą i subtelną aurę. I najważniejsze - mimo młodego wieku - ma na swoim koncie pięć nominacji do Oscara.

 -

Cywilizacja sumeryjska i jej kosmiczne pochodzenie - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Cywilizacja sumeryjska oraz jej kontynuatorki uchodziły za niezwykle rozwinięte pod wieloma względami. Sumerowie, a raczej bogowie wnieśli ogromną wiedzę do świata ludzkiego, przyczyniając się do rozkwitu nauki: architektury, astronomii, astrologii, budownictwa, matematyki, geografii, geometrii, a także zagadnień dotyczących metafizyki.

Nowości

Wywiad z Iryną Vikyrchak – ukraińską poetką i asystentką Olgi Tokarczuk - Autorzy/pisarze
Wywiad z Iryną Vikyrchak – ukraińską poetką i asystentką Olgi Tokarczuk -

10 grudnia 2019 roku w Sztokholmie odbyła się ceremonia wręczenia Pani Oldze Tokarczuk Literackiej Nagrody Nobla. Trochę wcześniej pisarka ogłosiła, że zatrudniła asystentkę. Została nią ukraińska poetka i menadżer kultury – Iryna Vikyrchak. Miałem okazję porozmawiać z tą pięknie utalentowaną, pochodzącą z Ukrainy, kobietą. Zapraszam więc do lektury ciekawego wywiadu.

"VHYes" z Nagrodą Publiczności na 3. edycji Octopus Film Festival! - Kultura
"VHYes" z Nagrodą Publiczności na 3. edycji Octopus Film Festival! -

Po raz pierwszy w trzyletniej historii gdańskiego Octopus Film Festival przyznano nagrodę w Konkursie Głównym. Widzowie nie mieli wątpliwości i docenili szaleństwo oraz absolutną bezkompromisowość filmu „VHYes” w reżyserii Henry'ego Robbinsa.

Odwiedzin: 52

Autor: adminKultura
Gulasz z indyka z nutą pomarańczy - Przepisy
Gulasz z indyka z nutą pomarańczy -

Niby gulasz z indyka, a jednak nieco inny. Jak ktoś lubi ciekawe, oryginalne smaki, to polecam żeby spróbować w takiej wersji. Do tego domowa pita i sałatka z pomidora. Przepis na całość poniżej.

"Babyteeth" – Australijska szczepionka - Recenzje filmów
"Babyteeth" – Australijska szczepionka -

Kiedy na stronie internetowej Multikina pojawiła się informacja, że od 7 sierpnia w jego repertuarze nie zabraknie skromnej, docenionej na festiwalu w Wenecji, produkcji z dalekiej Australii, aż serducho zabiło szybciej. Nie dość, że duże sieci wreszcie ruszyły, to nie obawiają się wyświetlać filmów ambitnych. Choć z drugiej strony zastanawiam się, czy „Babyteeth” nie

Odwiedzin: 96

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! - Recenzje płyt
"Wspólnota Brudnych Sumień" – Głośno i szczerze o pedofilii w Kościele! -

33 minuty i 32 sekundy. Tyle trwa najnowszy, wydany jesienią 2019 roku, album grupy Faust, na przesłuchanie którego namówił mnie kolega. Nie żałuję tego czasu, bo to naprawdę mocny krążek! Ale nie tylko z powodu ciężkich trash metalowych brzmień, a przede wszystkim dzięki zaprezentowanym tekstom. Powstały bowiem w 1996 roku w Wyszkowie zespół, tym razem opowiada o ped

Trzy kubki – magiczny efekt czy narzędzie oszustów? - Intrygujące
Trzy kubki – magiczny efekt czy narzędzie oszustów?  -

Zdaniem jednego z najsłynniejszych iluzjonistów Harrego Houdiniego osoba, która nie opanowała triku z trzema kubkami, nie może uważać się za iluzjonistę. Iluzja oparta na kubkach i kulkach towarzyszy ludzkości od tysięcy lat. Nikt chyba nie jest w stanie odpowiedzieć na pytania: kto i kiedy wymyślił jej pierwszą wersję i czy rozpowszechniła się ona wraz z migracją l

Artykuły z tej samej kategorii

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów
"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong -

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które p

Odwiedzin: 347

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 905

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów
"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo -

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie

Odwiedzin: 961

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów
Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? -

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Odwiedzin: 1184

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.355

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję