O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Niepamięć" – Tańczący z dronami - Recenzje filmów

Czy najnowszy film z boskim Tomem Cruisem ma szansę na wieczną chwałę w świecie kina science fiction? Czy raczej zniknie w bezkresnej kosmicznej pustce? "Oblivion" (przetłumaczony jako: Niepamięć) to już trzecia produkcja z tego gatunku, w której aktor wciela się w dzielnego, gotowego na wszelkie poświęcenia, bohatera. Tutaj cel jest oczywisty: uratować bliskich i całą planetę.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (13005 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 927
Czas czytania:
3 271 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (13005 pkt)
Dodano:
3196 dni temu

Data dodania:
2013-04-28 18:22:59

W 2012 roku wszyscy miłośnicy sagi „Obcy” z drżeniem serca wyczekiwali premiery „Prometeusza” – filmu, który, jak głosili mędrcy – „będzie czymś więcej niż zwykłym blockbusterem”.  Jaka była ich mina, kiedy okazało się, że „wybitny” reżyser Ridley Scott, nie spełnił pokładanych w nim nadziei - tego nie wiem. Ale jestem pewny jednego: z kinem science fiction jest jak z niedzielnym obiadem u mamusi. Odliczamy dni i godziny do upragnionej wizyty i posmakowania dania, które przygotowała. Aż nagle, zasiadając do stołu, okazuje się, że znowu będą schabowe z kurczaka. Niby jesteśmy zadowoleni, jednak liczyliśmy na coś więcej. Wniosek w przypadku kina nasuwa się jeden: nie oczekuj cudów, lepiej nastaw się na niezłą rozrywkę, a wówczas może będziesz mile zaskoczony. Kilka lat temu takim filmem był „Dystrykt 9” debiutanta Neilla Blomkampa, który wcześniej został zauważony, dzięki krótkometrażowce pt. „Alive in Joburg”. Oryginalna i bezpretensjonalna, i jednocześnie widowiskowa i brutalna opowieść o kosmitach wegetujących w zamkniętym „afrykańskim getcie” zachwyciła krytyków i widzów.

 

Joseph Kosinski jest kolejnym przykładem twórcy, kiedyś prawie nikomu nieznanym, który dość zgrabnie porusza się w świecie fantastycznej wyobraźni. Udowodnił to, realizując sequel nowatorskiego „Trona”. Obraz „Tron: Dziedzictwo”, przepiękny wizualnie i klimatyczny (za sprawą muzyki zespołu Daft Punk), miał pewną wadę: nie dostarczał emocji. Aczkolwiek niektórzy, szczególnie fani cyberpunku byli usatysfakcjonowani.

 

„Niepamięci” zdecydowanie bliżej do klasycznych opowieści science fiction. Kosinski zabiera nas tym razem w podróż w przyszłość. W wyniku długiej i wyczerpującej, wygranej  wojny z obcymi, został zniszczony księżyc. Konsekwencje dla Ziemi były przykre: brak naturalnego satelity (wielkie fale tsunami i liczne wstrząsy)  i użycie jądrowego arsenału spowodowało,  że garstka ocalałych musiała się ewakuować na Tytana (księżyc Saturna). Jack Harper i jego partnerka Vica wykonują ostatnią ważną misję. On naprawia uszkodzone drony, ona jest łącznikiem między ziemską bazą i stacją kosmiczną (stanowiskiem dowodzenia). Tylko przywrócenie funkcjonalności robotom może spowodować, że kiedyś planeta będzie znowu zdatna do zamieszkania.

 

Już w pierwszych sekwencjach czujemy niezwykły sterylny klimat (skojarzenia z grą „Deus Ex”), podziwiamy szerokie ujęcia z lotu ptaka oraz zachwycamy się stroną wizualno-plastyczną (perfekcyjne efekty i scenografia ). Pojawia się pierwsza myśl: „jest szansa, ze oto mamy przed sobą równie oryginalny i rewizjonistyczny, jak wcześniej wspomniany „Dystrykt 9”, film”. Nadzieje bywają płonne. Im dalej, tym przekonanie, że mamy do czynienia z dziełem wybitnym, lub przynajmniej ocierającym się o wybitność, maleje. Do pełni szczęścia zabrakło bowiem… większych emocji, ale i tak jest lepiej niż w „Tronie: Dziedzictwie”. Mimo to „Niepamięci” nie należy skazywać na wieczne zapomnienie. Jest to kawał bardzo solidnego kina science fiction. Scenariusz jest spójny, fabuła przewrotna i zaskakująca. Tylko ma się nieodparte wrażenie permanentnego deja vu, gdyż całość składa się ze znanych, utartych klisz. Dla jednych to minus, innym nie będzie to zbytnio przeszkadzać w ogólnym odbiorze.

 

Jest jeszcze jedna kwestia. Mianowicie wiele kultowych filmów z tego gatunku, stało się takimi dzięki protagonistom, o których można było pisać oddzielne eseje. Sarah Connor, Ellen Ripley czy Neo Anderson - ich  losy nie były nam obojętne. Charyzma i sypanie jak z rękawa pamiętnymi one-linerami - te cechy dały im stałe miejsce na liście najciekawszych bohaterów kina science fiction. Oczywiście, niebywała w tym zasługa aktorów, którzy wcielili się w wymienione wyżej postacie.

 

Jack Harper nie ma szans, by dołączyć do tej grupy. Kreacja Toma Cruisa jest, owszem poprawna, ale daleko mu do stania się bohaterem na miarę wspomnianej Ellen Ripley. W scenach z dronami, to one przykuwają większą uwagę widza, niż  Tom. Ciekawy design oraz dźwięki, które z siebie wydają (przez chwilę miałem wrażenie, że to kuzyni R2-D2) sprawiają, że to właśnie drony grają pierwsze skrzypce w tej opowieści. O reszcie aktorskiej drużyny można rzec tyle, że każdy gra z typowym dla siebie schematem. Olga Kurylenko (dziewczyna Bonda z „Quantum of Solace”) ponownie przyciąga zgrabnym ciałem i zjawiskową urodą, a Morgan Freeman znowu jest Morganem Freemanem – tajemniczym mędrcem. Jedynie Andrea Riseborough w roli Victorii, wyróżnia się, pokazując specyficzny powiew świeżości.

 

Summa summarum, zestawiając wszystkie za i przeciw, „Niepamięć” jest filmem godnym polecenia. Mało tego, na tle wielu wiosenno-letnich komercyjnych mainstreamowych „akcyjniaków”, stara się być czymś więcej niż kolejnym rozrywkowym hitem. To film , któremu daleko do sagi „Obcy” czy pierwszej części „Matrixa”,  ale nieoczekiwane zakończenie oraz skomponowana przez grupę M83 muzyka powoduje, że trudno wymazać go z pamięci. Ktoś zarzucił, że jest przegadany i zbyt nudny. Jeśli ktoś oczekiwał nieustającej adrenaliny, to rzeczywiście może być zawiedziony, ale prawdziwy fan „Łowcy androidów” i „Moona” na pewno wpisze go na listę ulubionych filmów science fiction.

 

Ocena: 8/10 (mimo wad)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Niepamięć" – Tańczący z dronami

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (12)

kriswolf
3196 dni temu

Byłem w kinie, oglądałem, film bardzo dobry choć rzeczywiście czasem ma się wrażenie jakby już kiedyś coś podobnego się widziało. Jednak seansu w kinie nie mogę uznać za czas stracony. Z recenzją w pełni się zgadzam.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (12)

Mistrzu
3194 dni temu

Bardzo dobra recenzja, na pewno obejrzę ten film niebawem!
Trochę się czepiam, ale napisanie "schabowe z kurczaka" mnie irytuje. Schab jest to mięso z wieprzowiny, a NIGDY z ptaków! Fakt, teraz różnie nazywają wędliny w sklepach i kto wie co za mięso się w nich kryje, ale to o co tutaj chodziło, to po prostu kotlet z piersi kurczaka.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (12)

eco
3194 dni temu

Ja na to mówię filet z kurczaka i zawsze zamawiam go z frytkami. Mistrzu ma racje o schabowych ale to pewnie szczegół. Film za to dla lubiących gatunek, obiecujący. Popieram, dobra recenzja.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 141

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Dexter: New Blood" – Tata, obywatel, morderca - Seriale

Moda na kontynuacje i powroty po latach trwa. Nostalgia wydaje się kluczem do sukcesu, ale nie zawsze przykrywa wszystkie wady (patrz: „El Camino: Film Breaking Bad”). W tym przypadku ów przepis okazuje się jednak udany, choć w trakcie seansu dziesięciu odcinków nie tylko śnieg zgrzyta pod stopami – błędy logiczne także czekają na widza niczym ukryte miny. Trzeba kroczyć ostrożnie, chcąc spotkać się z Dexterem. Nie tym okularnikiem, co miał swoje laboratorium, tylko z byłym, policyjnym analitykiem krwi. Czy po tak długim rozstaniu ze swoimi fanami ten (anty)bohater ma jeszcze w sobie sporo ikry i sprytu?

 -

"Na wodach północy" – Zmarznięte ciało, zimna dusza - Seriale

Po pierwszych fotosach z planu brytyjskiego miniserialu BBC pt. „Na wodach północy” można było pomyśleć, że dostaliśmy, pokrzepiającą przygodową opowieść o XIX-wiecznych wielorybnikach. Taką, w której pożeglujemy z grupą odważnych mężczyzn w rejony Arktyki, śpiewając szanty i pijąc grzane piwo. Nic bardziej mylnego. Pierwszy odcinek zaczyna się bowiem od słów niemieckiego filozofa – Arthura Schopenhauera: „Świat jest piekłem, w którym ludzie są zarówno udręczonymi duszami, jak i diabłami”. Takie motto powoduje, że aż strach zanurzyć się w tych wodach. Mimo to warto podjąć to wyzwanie!

 -

Odwiedzin: 220

Autor: aragorn136Artykuły o filmach

Komentarze: 2

20-lecie "Drużyny Pierścienia" – rewolucyjne fantasy - Artykuły o filmach

Z czym może kojarzyć się zima oraz grudzień? Jedni odpowiedzą, że ze śniegiem. Jeszcze inni, że z prezentami? Jednak znajdą się także osoby, które stwierdzą, że dla nich owa pora roku to czas, w którym z mgły i mroku wychodzą strachy. W „Grze o tron” padało nawet sformułowanie: „nadchodzi zima”. Skoro już przywołałem tytuł słynnego serialu fantasy, to dodam, z czym mi się kojarzy mroźny miesiąc. Otóż, moi drodzy przyjaciele z seansem pierwszej części „Władcy Pierścieni”. Horror? Nie. Było to przeżycie tak piękne, magiczne i tak intensywne, że zapamiętam je do końca życia. Aż trudno uwierzyć, że od tamtych chwil minęło 20 lat!

 -

Odwiedzin: 465

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"IDEOLOGIAMOZILA" – Jego i nasz smuteczek! - Recenzje płyt

Był kiedyś taki czas. Jakby piękniejszy. Ludzie bardziej przyjaźni. Uśmiechów więcej. Bez zarazy. Bez tysięcy oskarżeń. Wtedy właśnie pierwszy raz przesłuchałem dwa utwory o jakże znamiennych tytułach. Jeden Czesław, co z Dani pochodzi, nie tylko moje życie posłodził. Wynalazł „Maszynkę do świerkania”, a później zaśpiewał pieśń o dzielnym, małym wojowniku. Dla lubiących muzykę alternatywną, wrażliwych ludzików. 26 listopada 2021 roku powrócił z kolejną płytą – najdojrzalszą i najbardziej osobistą, taką, przy której serduszko może ścisnąć. Oto #IDEOLOGIAMOZILA.

 -

"Wszystkie nasze strachy" – Krzyż LGBT - Recenzje filmów

Noc. Przez łąkę biegnie zapłakany chłopak. Tuż za nim z pochodniami i kijami podążają miejscowe osiłki, krzycząc: „Ty pedale, nie dożyjesz do świtu”. Tak być może wyglądałby film opowiadający o geju żyjącym na polskiej rozmodlonej wsi, gdyby zrealizował go Wojtek Smarzowski. Z kolei Patryk Vega temat homofobii spotęgowałby tak mocno, że ludzie zamykaliby oczy i uszy, będąc w szoku przez nadmiar scen gwałtu, prześladowań czy niesmacznych żartów. Na szczęście „Wszystkie nasze strachy”, mimo porażającego, sugestywnego tytułu, to obraz, w którym żaden z powyższych twórców nie maczał palców. Jest subtelny, wzruszający, symboliczny, krzyczący ciszą!

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 2927

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Niepamięć" – Tańczący z dronami - Recenzje filmów

Czy najnowszy film z boskim Tomem Cruisem ma szansę na wieczną chwałę w świecie kina science fiction? Czy raczej zniknie w bezkresnej kosmicznej pustce? "Oblivion" (przetłumaczony jako: Niepamięć) to już trzecia produkcja z tego gatunku, w której aktor wciela się w dzielnego, gotowego na wszelkie poświęcenia, bohatera. Tutaj cel jest oczywisty: uratować bliskich i całą planetę.

 -

Wiersz pt. "Żar namiętności" - Autorzy/pisarze

Pisanie jest moją pasją i odskocznią. Zawsze staram się w pełni oddawać emocje, jakie goszczą w moim sercu, dlatego motywem przewodnim moich wierszy są takie uczucia, jak: zraniona miłość, szczęście, nadzieja i szacunek. Są one również widoczne w tym moim utworze pt. „Żar namiętności”. Zapraszam więc do zapoznania się z jego treścią.

 -

"The Boys" – Na zewnątrz Supki, a wewnątrz Bubki - Seriale

Kiedy pojawił się pierwszy zwiastun „The Boys” – serialu od stacji Amazon, zamarłem. Czy to możliwe, aby jakakolwiek telewizja wyprodukowała coś tak szalonego, tak odważnego, tak krwistego? Ok. Pora wyłożyć karty na stół. Po obejrzeniu 8 odcinków okazuje się, że level hard nie jest może ustawiony na maximum, ale to nadal oryginalny obraz z kategorią R. Tylko dla widza o wytrzymałym żołądku – rozrywane części ciała i wypływające jelita są tu na porządku dziennym.

 -

Odwiedzin: 1450

Autor: pjKultura

Literacka Nagroda Nike 2016 dla debiutantki – Bronki Nowickiej! - Kultura

2 października 2016 roku po raz dwudziesty wybrano laureata najważniejszej nagrody literackiej w Polsce. Została nim Bronka Nowicka. Jury zachwyciło się jej książką pt. „Nakarmić kamień” (wydawnictwo Biuro Literackie). Ten tytuł to przedstawiciel prozy poetyckiej – trudnego i rzadko uprawianego gatunku.

 -

Odwiedzin: 4355

Autor: pjLudzie kina

Sylvester Stallone – wieczny chłopiec - Ludzie kina

Idol, pasjonat, człowiek spełniony, szczęściarz, młody i ciałem (!) i duchem – takimi słowami można określić tego gwiazdora, który nieuchronnie zbliża się do siedemdziesiątki. Choć do najwybitniejszych artystów nigdy się nie zaliczał, to filmy z jego udziałem stały się kamieniem milowym w historii kina akcji. Złośliwi twierdzą, że już dawno powinien przejść na emeryturę, jednak Sly nie przejmuje się takimi lub innymi negatywnymi opiniami. Nadal robi swoje. Kręci „wybuchowe” produkcje i dobrze się przy tym bawi.

Nowości

 -

"Rówieśnicy" – licealiści z Krakowa świętują 18 lat Polski w UE! - Organizacje

Komisja Europejska ogłosiła 2022 rok Europejskim Rokiem Młodzieży. Jest to także rok, w którym członkostwo Polski w Unii Europejskiej osiąga pełnoletniość. W związku z tym troje uczniów liceum postanowiło stworzyć kampanię o nazwie „Rówieśnicy/Peers”. Marysia, Wojtek i Oliwia chcą przy tej okazji edukować i uświadamiać młodzież w całej Polsce, jak duże znaczenie ma słowo wspólnota i przynależność do UE.

 -

Odwiedzin: 50

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

T.Love powracają – w ich dłoniach "Pochodnia", a u boku Kasia Sienkiewicz! - Zespoły i Artyści

Blisko 100 tysięcy wyświetleń w serwisie YouTube w momencie, kiedy publikowany był ten artykuł. Taką liczbą, która będzie wzrastać, może się pochwalić Muniek Staszczyk. Muzyk wraz ze swoim zespołem T.Love wraca po sześciu latach przerwy i pod koniec stycznia 2022 roku prezentuje singiel pt. „Pochodnia”. Mimo choroby, jaką przeszedł, nadal jest w formie, co bardzo cieszy wszystkich fanów. Nic więc dziwnego, że promujący nowy album „Hau! Hau!” (plus za oryginalny tytuł), utwór i zrealizowany do niego clip, wzbudzają spore zainteresowanie. Słuchacze tęsknili za klasycznym składem grupy, magnetyzmem Muńka i wpadającym w ucho refrenem. I to otrzymali, a nawet jeszcze więcej! Gościnnie wystąpiła bowiem Kasia Sienkiewicz.

 -

Odwiedzin: 263

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Marta i jej "Bulldog in Yellow Submarine". Nostalgiczny rejs dla fanów The Beatles! - Ludzie Youtuba

„Więc żeglowaliśmy w stronę słońca. Aż znaleźliśmy morze zieleni. I żyliśmy poniżej fal. W naszej żółtej łodzi podwodnej” – śpiewali wiele lat temu Beatlesi. To samo chciał zrobić Peter Jackson. Zrealizował zatem trzyczęściowy film dokumentalny pt. „The Beatles: Get Back”. Niestety owa produkcja nie jest u nas jeszcze oficjalnie dostępna. To kiepska wiadomość. Ale jest też dobra. Marta Pawlikowska, młoda, również wielka miłośniczka muzyki Czwórki z Liverpoolu, jakiś czas temu założyła kanał na YouTubie, gdzie płynie żółtą łodzią podwodną, publikując materiały typu podcast. Opowiada z pasją o piosenkach „Żuczków”, przedstawia ciekawostki z nimi związane itd. Warto wsiąść na ten pokład i popłynąć na wyspę nostalgii.

 -

Odwiedzin: 145

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Co do obejrzenia w kinie w roku 2022? Wybieramy Top 10! - Artykuły o filmach

Ostatnie lata dały się we znaki producentom i dystrybutorom. Wiele premier było przekładanych, kina były zamknięte. Ludzie siedzieli w domach i oglądali seriale na serwisach streamingowych, mając z tyłu głowy jedną myśl – wreszcie pomaszerować do multipleksu, usiąść przed wielkim ekranem i dopiero tam poczuć magię. Wszak dźwięk dochodzący z głośników domowych oraz obraz pojawiający się nawet na 50-calowym telewizorze nigdy nie zastąpią tego, co daje nam sala kinowa. Dlatego, kiedy obostrzenia zelżały, a do repertuaru zawitała „Diuna” czy nowy „Spider-Man” i „James Bond”, w kolejce po bilet stanęły tłumy kinomanów. Można zatem powiedzieć, że końcówka roku 2021 była owocna pod względem filmowych propozycji (szczególnie tych wysokobudżetowych). A jakie prezenty przyniesie dla widzów obecny, 2022 rok? Tytułów będzie cała chmara, ale my wybraliśmy dla Was 10, jeżeli nie najlepszych, to chyba najciekawiej zapowiadających się produkcji.

 -

Odwiedzin: 2476

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Odwiedzin: 100

Autor: adminKultura

Paszporty Polityki za rok 2021 – Terpińska, Kamiński, Barys! - Kultura

Był rok 1993, kiedy dziennikarz i krytyk filmowy – Zdzisław Pietrasik (nieżyjący już niestety) zainicjował przyznawanie pewnej nagrody kulturalnej. Mowa oczywiście o Paszporcie „Polityki”, czyli poczytnego tygodnika. Jaka idea przyświecała temu pomysłowi? Odpowiadamy – „nieuleganie modom i środowiskowym naciskom, uważne wysupływanie najbardziej wartościowych dokonań, ale i przekonanie, że młoda kultura jest dobrem, które należy wspierać i promować”. Ważne, piękne słowa. Tym bardziej cieszy fakt, że ową nagrodę przyznano 29. raz. Kto został laureatem Paszportów za rok 2021? Sami fantastyczni ludzie!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

"Dziewczyny z Dubaju" – Plastiki z DODAbaju - Recenzje filmów

Seks, kokaina, Karl Urban, Kształt wody, Profesor X, lustra, Metamorfozy oraz seks. Co łączy te wszystkie słowa? Otóż są to części składowe pewnego filmu, będącego kolejnym szczytem polskiej kinematografii. Chciałbym teraz wprowadzić jakiś element zaskoczenia, stopniować napięcie, ale niestety – grafika wszystko zdradza. Co tu dużo „dodzić” – czas na nieco spóźnioną recenzję „Dziewczyn z Dubaju”.

 -

"Resident Evil: Witajcie w Raccoon City" – Shitty, Pasty - Recenzje filmów

Są takie dni w życiu, gdy od samego już przebudzenia wiemy, że nie będą to dobre dni: za oknem paskudna poniedziałkowa pogoda z zacinającym deszczem, głowa trochę pobolewa, ponieważ poprzedniego wieczoru przyszło nam wychylić o jeden kieliszek za dużo na spotkaniu ze znajomymi, woda w czajniczku gotuje się tyle czasu, że aż sprawdzamy czy się przypadkiem nie przypala, woda pod prysznicem z kolei, w zależności od regulacji, albo parzy nasze plecy niczym iskry z kuźni Hefajstosa, albo zamraża naszą skórę niczym cios od Sub-Zero. Mimo to, przygotowujemy się dzielnie do wyjścia, choć wiemy doskonale, że w pracy już ostrzą sobie na nas kły kierownicy wyższego szczebla czy brygadziści...

 -

Odwiedzin: 1422

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1789

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1912

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.473

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję