O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Niepamięć" – Tańczący z dronami - Recenzje filmów

Czy najnowszy film z boskim Tomem Cruisem ma szansę na wieczną chwałę w świecie kina science fiction? Czy raczej zniknie w bezkresnej kosmicznej pustce? "Oblivion" (przetłumaczony jako: Niepamięć) to już trzecia produkcja z tego gatunku, w której aktor wciela się w dzielnego, gotowego na wszelkie poświęcenia, bohatera. Tutaj cel jest oczywisty: uratować bliskich i całą planetę.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (2105 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 857
Czas czytania:
2 151 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (2105 pkt)
Dodano:
1731 dni temu

Data dodania:
2013-04-28 18:22:59

W 2012 roku wszyscy miłośnicy sagi „Obcy” z drżeniem serca wyczekiwali premiery „Prometeusza” – filmu, który, jak głosili mędrcy – „będzie czymś więcej niż zwykłym blockbusterem”.  Jaka była ich mina, kiedy okazało się, że „wybitny” reżyser Ridley Scott, nie spełnił pokładanych w nim nadziei - tego nie wiem. Ale jestem pewny jednego: z kinem science fiction jest jak z niedzielnym obiadem u mamusi. Odliczamy dni i godziny do upragnionej wizyty i posmakowania dania, które przygotowała. Aż nagle, zasiadając do stołu, okazuje się, że znowu będą schabowe z kurczaka. Niby jesteśmy zadowoleni, jednak liczyliśmy na coś więcej. Wniosek w przypadku kina nasuwa się jeden: nie oczekuj cudów, lepiej nastaw się na niezłą rozrywkę, a wówczas może będziesz mile zaskoczony. Kilka lat temu takim filmem był „Dystrykt 9” debiutanta Neilla Blomkampa, który wcześniej został zauważony, dzięki krótkometrażowce pt. „Alive in Joburg”. Oryginalna i bezpretensjonalna, i jednocześnie widowiskowa i brutalna opowieść o kosmitach wegetujących w zamkniętym „afrykańskim getcie” zachwyciła krytyków i widzów.

 

Joseph Kosinski jest kolejnym przykładem twórcy, kiedyś prawie nikomu nieznanym, który dość zgrabnie porusza się w świecie fantastycznej wyobraźni. Udowodnił to, realizując sequel nowatorskiego „Trona”. Obraz „Tron: Dziedzictwo”, przepiękny wizualnie i klimatyczny (za sprawą muzyki zespołu Daft Punk), miał pewną wadę: nie dostarczał emocji. Aczkolwiek niektórzy, szczególnie fani cyberpunku byli usatysfakcjonowani.

 

„Niepamięci” zdecydowanie bliżej do klasycznych opowieści science fiction. Kosinski zabiera nas tym razem w podróż w przyszłość. W wyniku długiej i wyczerpującej, wygranej  wojny z obcymi, został zniszczony księżyc. Konsekwencje dla Ziemi były przykre: brak naturalnego satelity (wielkie fale tsunami i liczne wstrząsy)  i użycie jądrowego arsenału spowodowało,  że garstka ocalałych musiała się ewakuować na Tytana (księżyc Saturna). Jack Harper i jego partnerka Vica wykonują ostatnią ważną misję. On naprawia uszkodzone drony, ona jest łącznikiem między ziemską bazą i stacją kosmiczną (stanowiskiem dowodzenia). Tylko przywrócenie funkcjonalności robotom może spowodować, że kiedyś planeta będzie znowu zdatna do zamieszkania.

 

Już w pierwszych sekwencjach czujemy niezwykły sterylny klimat (skojarzenia z grą „Deus Ex”), podziwiamy szerokie ujęcia z lotu ptaka oraz zachwycamy się stroną wizualno-plastyczną (perfekcyjne efekty i scenografia ). Pojawia się pierwsza myśl: „jest szansa, ze oto mamy przed sobą równie oryginalny i rewizjonistyczny, jak wcześniej wspomniany „Dystrykt 9”, film”. Nadzieje bywają płonne. Im dalej, tym przekonanie, że mamy do czynienia z dziełem wybitnym, lub przynajmniej ocierającym się o wybitność, maleje. Do pełni szczęścia zabrakło bowiem… większych emocji, ale i tak jest lepiej niż w „Tronie: Dziedzictwie”. Mimo to „Niepamięci” nie należy skazywać na wieczne zapomnienie. Jest to kawał bardzo solidnego kina science fiction. Scenariusz jest spójny, fabuła przewrotna i zaskakująca. Tylko ma się nieodparte wrażenie permanentnego deja vu, gdyż całość składa się ze znanych, utartych klisz. Dla jednych to minus, innym nie będzie to zbytnio przeszkadzać w ogólnym odbiorze.

 

Jest jeszcze jedna kwestia. Mianowicie wiele kultowych filmów z tego gatunku, stało się takimi dzięki protagonistom, o których można było pisać oddzielne eseje. Sarah Connor, Ellen Ripley czy Neo Anderson - ich  losy nie były nam obojętne. Charyzma i sypanie jak z rękawa pamiętnymi one-linerami - te cechy dały im stałe miejsce na liście najciekawszych bohaterów kina science fiction. Oczywiście, niebywała w tym zasługa aktorów, którzy wcielili się w wymienione wyżej postacie.

 

Jack Harper nie ma szans, by dołączyć do tej grupy. Kreacja Toma Cruisa jest, owszem poprawna, ale daleko mu do stania się bohaterem na miarę wspomnianej Ellen Ripley. W scenach z dronami, to one przykuwają większą uwagę widza, niż  Tom. Ciekawy design oraz dźwięki, które z siebie wydają (przez chwilę miałem wrażenie, że to kuzyni R2-D2) sprawiają, że to właśnie drony grają pierwsze skrzypce w tej opowieści. O reszcie aktorskiej drużyny można rzec tyle, że każdy gra z typowym dla siebie schematem. Olga Kurylenko (dziewczyna Bonda z „Quantum of Solace”) ponownie przyciąga zgrabnym ciałem i zjawiskową urodą, a Morgan Freeman znowu jest Morganem Freemanem – tajemniczym mędrcem. Jedynie Andrea Riseborough w roli Victorii, wyróżnia się, pokazując specyficzny powiew świeżości.

 

Summa summarum, zestawiając wszystkie za i przeciw, „Niepamięć” jest filmem godnym polecenia. Mało tego, na tle wielu wiosenno-letnich komercyjnych mainstreamowych „akcyjniaków”, stara się być czymś więcej niż kolejnym rozrywkowym hitem. To film , któremu daleko do sagi „Obcy” czy pierwszej części „Matrixa”,  ale nieoczekiwane zakończenie oraz skomponowana przez grupę M83 muzyka powoduje, że trudno wymazać go z pamięci. Ktoś zarzucił, że jest przegadany i zbyt nudny. Jeśli ktoś oczekiwał nieustającej adrenaliny, to rzeczywiście może być zawiedziony, ale prawdziwy fan „Łowcy androidów” i „Moona” na pewno wpisze go na listę ulubionych filmów science fiction.

 

Ocena: 8/10 (mimo wad)

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Niepamięć" – Tańczący z dronami

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (12)

kriswolf
1731 dni temu

Byłem w kinie, oglądałem, film bardzo dobry choć rzeczywiście czasem ma się wrażenie jakby już kiedyś coś podobnego się widziało. Jednak seansu w kinie nie mogę uznać za czas stracony. Z recenzją w pełni się zgadzam.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (12)

Mistrzu
1729 dni temu

Bardzo dobra recenzja, na pewno obejrzę ten film niebawem!
Trochę się czepiam, ale napisanie "schabowe z kurczaka" mnie irytuje. Schab jest to mięso z wieprzowiny, a NIGDY z ptaków! Fakt, teraz różnie nazywają wędliny w sklepach i kto wie co za mięso się w nich kryje, ale to o co tutaj chodziło, to po prostu kotlet z piersi kurczaka.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (12)

eco
1729 dni temu

Ja na to mówię filet z kurczaka i zawsze zamawiam go z frytkami. Mistrzu ma racje o schabowych ale to pewnie szczegół. Film za to dla lubiących gatunek, obiecujący. Popieram, dobra recenzja.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(2105 pkt)

utworzony: 88 dni temu

liczba odwiedzin: 137

autor:aragorn136(2105 pkt)

utworzony: 51 dni temu

liczba odwiedzin: 126

autor:aragorn136(2105 pkt)

utworzony: 56 dni temu

liczba odwiedzin: 690

Teraz czytane artykuły



autor:aragorn136(2105 pkt)

utworzony: 1731 dni temu

liczba odwiedzin: 1857

autor:pj(479 pkt)

utworzony: 1629 dni temu

liczba odwiedzin: 296123

autor:pj(479 pkt)

utworzony: 1664 dni temu

liczba odwiedzin: 19681

autor:pj(479 pkt)

utworzony: 847 dni temu

liczba odwiedzin: 3780

autor:lukasz_kulak(501 pkt)

utworzony: 1076 dni temu

liczba odwiedzin: 3521

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1785 dni temu

liczba odwiedzin: 15333

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1771 dni temu

liczba odwiedzin: 3330

autor:PaM(509 pkt)

utworzony: 1707 dni temu

liczba odwiedzin: 12169

autor:kulak4(521 pkt)

utworzony: 190 dni temu

liczba odwiedzin: 455

autor:bartoszkeprowski(1404 pkt)

utworzony: 584 dni temu

liczba odwiedzin: 1766

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.270

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję