O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem! - Seriale

Joł! Opowiem wam o pewnym belfrze, który z dobrego zmienił się w złego, wkraczając w świat biznesu narkotykowego. W mieście Albuquerque mieszkając, tworzył najmocniejszą metamfetaminę, niczym budujący sieć pająk. Na imię miał Walter, ale Heisenbergiem go zwali, był ciągle na fali.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (3038 pkt)
Ilość odwiedzin:
2 738
Czas czytania:
3 061 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
pj (3038 pkt)
Dodano:
1984 dni temu

Data dodania:
2013-11-13 15:29:42

Spokojnie, to tylko fikcja -  krótki zarys fabuły „Breaking Bad”, jednego z najlepszych amerykańskich seriali ostatnich lat. Telewizja AMC udowodniła, że mając błyskotliwy scenariusz, można zrealizować produkcję, która zachwyci wszystkich: od widzów po krytyków.

 

Powstało wiele seriali, które stały się fenomenem. Wystarczy wspomnieć o gangsterskiej „Rodzinie Soprano” czy wojennej „Kompanii Braci”.  Jednak, niektóre, mimo że do dziś kultowe, nie utrzymały wysokiego poziomu pierwszego sezonu. Przytoczę tu trzy tytuły: „Prison Break”, „Lost:Zagubieni” i „Dexter”. Ich początek ocierał się o arcydzieło, później bywało różnie. Widać, że twórcy nie mieli ciekawych i oryginalnych pomysłów, aby „z przytupem” doprowadzić do finału, po którym wspólnie z innymi widzami, miałem z wrażania i emocji zbierać z podłogi własną szczękę. Zamiast tego zapamiętałem scenariuszowe dziury i przedziwne zbiegi okoliczności.

 

Z „Breaking Bad” (chwała, że w Polsce pozostawiono taki tytuł, nie tłumacząc go. „Stając się złym” lub „Przełamać zło” brzmią co najmniej nieciekawie) było inaczej. Co prawda, też wkradło się tu kilka kuriozalnych rozwiązań fabularnych, ale ogólna ocena może być tylko jedna. „Breaking Bad” - najbardziej wciągający, serial jaki widziały moje oczy. Od pierwszego do piątego sezonu (choć są tacy ,którzy uważają, że powinien skończyć się na czwartym) przecierałem oczy. Serial wzruszał i rozśmieszał, a przede wszystkim bezustannie zaskakiwał. Nominowano go do Złotych Globów i wyróżniono prestiżowymi nagrodami Emmy.

 

Gdzie zatem kryje się ta wybitność? Odpowiedź jest oczywista. W osobie pomysłodawcy i jednego z głównych scenarzystów, a także dzięki głównemu aktorowi.

 

Vince Gilligan – człowiek z ogromnym talentem

 

Vince urodził się w 1967 roku. Po ukończeniu szkoły średniej im. Lloyda C. Birda, rozpoczął studia w Tisch School of the Arts, należącej do Uniwersytetu Nowojorskiego, gdzie poznawał tajniki produkcji filmowej. Podczas pobytu na uczelni napisał scenariusz pt. "Home Fries" (zekranizowany po kilku latach), za który otrzymał w 1989 roku nagrodę od samego gubernatora Virginii.

 

Zapewne nie wszyscy z wiedzą, że Gilligan odpowiadał m.in. za sukces „Z Archiwum X”. Jako fan tegoż serialu, pokazał telewizji Fox własny skrypt i 1995 roku dołączył do ekipy Chrisa Cartera. Owocem ich pracy, oprócz wielu odcinków znakomitego drugiego sezonu przygód Muldera i Scally, był również serial „Samotni strzelcy”, czyli tzw. spin-off „Z Archiwum X”.

 

Niestety później nadeszły chude lata. Na szerokie wody Vince wypłynął ponownie w roku 2008. Powrócił w iście wielkim stylu. To był jego moment. To był jego triumf. To był czas serialu „Breaking Bad”.

 

Doskonałe dialogi, wyraziste postaci, zarówno pierwszo jak i drugoplanowe, humor, muzyka, nagłe zwroty akcji i specyficzny klimat Nowego Meksyku – te elementy nadały narracyjnej witalności  i skierowały serial na drogę do chwały.

 

Być jak Walter White

 

Bryan Cranston wystąpił wcześniej w kilku znanych filmach, m.in. „ W operacji Argo” i kultowym „Drive”, ale większość widzów pamięta go z roli ojca w serialu „Zwariowany świat Malcolma”. Pokazał tam niezwykły talent komediowy. Jednak dopiero jako Walter White – chory na raka nauczyciel chemii, zawojował małym ekranem, wznosząc się na wyżyny aktorstwa. Niebywale, wręcz brawurowo wcielił się w tą postać. Z zapartym tchem śledziłem na ekranie przemianę jego bohatera. W jednej scenie śmieszył, w innej był poważny, raz denerwujący (typowy pantoflarz), innym razem bardzo mu kibicowałem.

 

Walt to bohater quasi pozytywny. Warto go podziwiać za wytrwałość, dążenie do celu, ale czy można brać z niego przykład? Kiedy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory, postanawia wykorzystać pozostałe mu miesiące życia i robić to co najlepiej potrafi – „pichcić” czyście krystaliczną metamfetaminę. Robi do dla rodziny, chcąc zapewnić jej godną przyszłość. Umiejętnie ukrywa swój fach przed żoną i nastoletnim niepełnosprawnym synem. Z pomocą miejscowego, byłego ucznia uzależnionego od trawki, szybko zarabia miliony. Tym samym wikła się w coraz większe problemy. Podziemny świat, mafia, szwagier pracujący w DEA – to wszystko sprawia, że Walt musi stąpać bardzo ostrożnie.  

 

Podsumowanie

 

„Breaking Bad” to trzymający za gardło, serial dramatyczny, w którym najważniejsze są dylematy moralne. Wszystko jest tu umiejętnie i odpowiednio wyważone, a praca kamery (długie ujęcia) sprawiała, że miałem  wrażenie bezpośredniego w nim udziału. I jeszcze jedno. Potencjał zabaw chemią – magiczną i jedną z najważniejszych nauk – wykorzystano tu do maksimum (umiejętność pozbycia się niepotrzebnych ludzkich zwłok w domostwie lub trucizna z fasoli - bezcenne).

 

Ostrzeżenie!

 

Na koniec ważne info dla młodzieży. Osobiście mam nadzieję, że serial ten nie zachęci was do brania jakichkolwiek narkotyków.  Jeśli jednak, chcielibyście spróbować np. metamfetaminy (obojętnie w jakiej formie), to poniżej odnajdziecie skutki jakie może wywołać:

 

  • Jako potężny stymulant, met amfetamina (nawet w małych ilościach), może podnieść zdolność czuwania, fizyczną aktywność i zmniejszyć apetyt;

  • Przypuszcza się, że ogromny wyrzut dopaminy w wyniku działania metamfetaminy jest odpowiedzialny za szkodliwy wpływ tej substancji na zakończenia nerwowe w mózgu;

  • Wysokie jej dawki mogą niebezpiecznie podnieść temperaturę ciała, czasem ze skutkiem śmiertelnym, a także doprowadzić do napadów drgawkowych;

  • Zażywanie metamfetaminy wywołuje długotrwałe skutki organiczne, włączając w to uzależnienie (przewlekła, nawracająca choroba charakteryzująca się przymusem szukania i brania narkotyku);

  • Osoby nadużywające nie tylko są uzależnione, ale również mogą agresywnie się zachowywać, wykazywać niepokój oraz cierpieć na bezsenność;

  • Mogą się u nich również pojawić zmiany psychotyczne, włączając w to paranoję, halucynacje słuchowe, zaburzenia nastroju czy omamy. A taka paranoja może doprowadzić do pojawienia się myśli samobójczych lub morderczych.

 

Uwaga! Poniższy klip (hołd dla serialu „Breaking Bad”) zawiera spoilery. Kto jeszcze nie widział wszystkich sezonów, niech uruchomi telewizyjne dekodery lub inne internetowe bajery. A jeśli już fanem jesteś, wciskaj play śmiało. Na sto procent zrelaksujesz mózg i ciało.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 


 

 

Galeria zdjęć - "Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

3 (11)

PITER
1981 dni temu

Artykuł znakomity czujesz te napływające bity, idealna forma i treść to dla Breaking Bad dobra wieść, bo znów produkcja Gilligana zyskała kolejnego fana, Przemek opisał to perfekcyjnie a Bryan zagrał to wybitnie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 75

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 91

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 19 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 41 dni temu

liczba odwiedzin: 146

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 2738

Autor: pjSeriale

"Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem! - Seriale

Joł! Opowiem wam o pewnym belfrze, który z dobrego zmienił się w złego, wkraczając w świat biznesu narkotykowego. W mieście Albuquerque mieszkając, tworzył najmocniejszą metamfetaminę, niczym budujący sieć pająk. Na imię miał Walter, ale Heisenbergiem go zwali, był ciągle na fali.

Odwiedzin: 14076

Autor: pjZdrowie i uroda

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

Odwiedzin: 11082

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

"Hobbit: Niezwykła podróż" – Wyprawę po złoto czas zacząć - Recenzje filmów

Długo oczekiwany film pt. "Hobbit" pojawił się na ekranach polskich kin. Czy jesteście gotowi na pełną przygód wyprawę z panem Bagginsem? Bez chwili wahania zapakujcie plecak i przenieście się do Śródziemia, by poczuć magię. Warto!

Odwiedzin: 103968

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Za niebieskimi drzwiami" – W krainie dziecięcej wyobraźni - Recenzje filmów

„Za niebieskimi drzwiami” to polski film fantasy, który jeszcze przed wejściem na ekrany kin został okrzyknięty przez media rodzimym odpowiednikiem popularnych „Opowieści z Narnii”. Obie produkcje są bowiem adaptacjami książek dla najmłodszych, zawierają element charakterystyczny w postaci bajkowego świata, a także opierają się na przeżyciach i doświadczeniach nikogo innego, jak dzieci. Czyżbyśmy doczekali się stającego na wysokim poziomie obrazu fantasy made in Poland? Zainteresowanych odpowiedzią na zadane pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

Gwiezdne Wojny – magia, fenomen, religia - Artykuły o filmach

"Gwiezdne wojny" to kosmiczna saga, która na stałe wpisała się w annały kina popularnego. Co ma takiego w sobie, że była i nadal jest tak wielkim fenomenem kulturowym?

Wreszcie jest! Pierwsza zapowiedź "Star Wars: The Rise of Skywalker" - Artykuły o filmach

No i jest. Czekaliśmy i się doczekaliśmy. Oto pierwszy teaser (ale nie taki krótki, bo aż 2 minutowy) do IX, ostatniego epizodu najnowszej trylogii "Gwiezdnych wojen" od Disneya i ponownie w reżyserii J. J. Abramsa. O ile zapowiedź ma klimat i czującego się jak ryba w wodzie, podstarzałego Billy'ego Dee Williamsa, który powraca do roli Lando, to już podtytuł budzi raczej... mieszane uczucia. Ciekawe jak go przetłumaczy polski dystrybutor? Uwaga! W filmie zobaczymy archiwalne materiały z udziałem zmarłej w grudniu 2016 roku Carrie Fisher, a wydarzenia będą się rozgrywać rok po "Ostatnim Jedi". Trzymamy kciuki, aby ta część była lepsza! Premiera 19 grudnia.

"Służąca" – Służę pani mojej - Recenzje filmów

Po „Stokerze”, czyli bardzo udanym debiucie Chan-wooka Parka w Hollywood, południowokoreański reżyser powrócił do ojczyzny i ponownie udowodnił, że niepotrzebna mu etykietka „made in USA”, aby z wielką pewnością siebie wyjść naprzeciw oczekiwaniom międzynarodowego widza... A widz ten jest zgoła wymagający, jako że Park, odkąd jego trylogia zemsty zatrzęsła zachodnim rynkiem filmowym, konsekwentnie i z uporem podnosił sobie poprzeczkę w oczach świata. „Służąca”, będąca adaptacją powieści Sarah Waters pt. „Złodziejka”, jest niczym innym, jak kolejnym etapem tejże ambitnej kariery – kariery rozpędzającej się do zawrotnej prędkości.

Strażnicy Galaktyki Vol.2 – Space Operetka - Recenzje filmów

Wyobraźmy sobie, że „Strażnicy Galaktyki” to nie filmy, ale cyrkowe sztuczki. Część pierwszą widzę jako próbę skoku przez płonące salto: większość widzów była pod takim wrażeniem tego, że James Gunn doszczętnie nie spłonął, że mało kto zwracał uwagę na ślady osmalenia. „Vol. 2” przypomina bardziej spacer po linie – nadal jest ryzykownie, choć z innych powodów, a spektakularne wygibasy (czy inaczej; akcja, przygody, humor i nostalgia) skutecznie odwracają uwagę od niebezpiecznych chwil utraty równowagi.

Odwiedzin: 6338

Autor: pjTechnologie

Grafen – rewolucja, wytrzymałość i szybkość - Technologie

Pod koniec grudnia 2013 roku premier Donald Tusk ogłosił wszem i wobec : „Polska jako pierwsza na świecie zacznie prowadzić produkcję grafenu na skalę przemysłową”. Powinniśmy być z tego powodu dumni. Co zatem kryje się pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą?

"Szybcy i wściekli 8" – Z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu - Recenzje filmów

Dominic Toretto zaprasza na kolejne globalne tournée, podczas którego zwiedzicie lodowe pustkowia Islandii, skąpane w słońcu nowojorskie ulice i rozpaloną do czerwoności wysokimi temperaturami i skąpo odzianymi, przepięknymi Latynoskami, Kubę. Zainteresowani? Pora więc zapiąć pasy… wróć, wyzwolić w sobie żądną prędkości bestię i wcisnąć gaz do dechy. Liczy się przecież jedynie te kilka minut pomiędzy startem a metą, towarzyszące tym chwilom uczucie wolności, przy którym bledną wszystkie wartości i ideały… nawet rodzina.

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 2 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Druga część obszernego artykułu na temat starożytnego Egiptu, Wielkiej Piramidy i jej tajemnic. To bezpośrednia kontynuacja poprzedniego tekstu. Gotowi na odkrywanie i rozwiązywanie zagadek sprzed tysięcy lat? Zapraszam więc na pustynię w Gizie.

Odwiedzin: 1245

Autor: pjKultura

Oscary 2015: Triumf "Idy"! - Kultura

Radość ogromna. Wreszcie, pierwszy raz w historii polska produkcja otrzymała Oscara w kategorii najlepszy nieanglojęzyczny. Czy „Ida” zasłużyła na tę najważniejszą, prestiżową nagrodę? O tym będą zapewne toczyć się zażarte dyskusje. Wielkim zwycięzcą był „Birdman”, którego wyróżniono za najlepszy film, scenariusz oryginalny, reżyserię oraz zdjęcia. Doceniono również zwariowany „Grand Budapest Hotel”.

"Glass" – Szklanka rozbita na tysiące kawałków - Recenzje filmów

Wydawało się, że oczekiwany „Glass” utrzyma tendencję wzrostową w kategorii: kino autorskie M. Nighta Shyamalana. Niestety, recenzje krytyków zza oceanu nie napawały optymizmem. Jakąś nadzieję dawały przeciwstawne opinie fanów reżysera, którzy w większości mniej lub bardziej chwalili owe dzieło. Ja – jak to ja – ponownie zagubiony, jestem gdzieś pośrodku. Z łatwością mogę mu przyznać zarówno ocenę 1 na 10, jak i 10 na 10. Bo to jednocześnie świetny i słaby thriller. Paradoks…

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

Odwiedzin: 13998

Autor: pjSavoir Vivre

Królewska etykieta dzisiaj - Savoir Vivre

Jakiś czas temu miałem sen. W stroju kamerdynera podaję na tacy szampana w brytyjskiej komnacie. Przy długim stole siedzi rodzina królewska: Elżbieta II, jej małżonek, syn, wnuki. I byłby to sen niezwykle nudny, ale „na szczęście” śliska podłoga i trzęsące się ze stresu nogi „pomogły”. Trunek rozlany, a ja leżę pod nogami królowej. Nie uświadczyłem jej reakcji, gdyż w tym momencie otworzyłem oczy. Siedząc na łóżku, zastanowiłem się, jak obecnie wyglądają dworskie konwenanse i czy faktycznie jest bardzo „sztywno”?

"Terminator: Genisys" – Robodziadek i dziewczynka z jajami - Recenzje filmów

„Idź do kina, jeśli chcesz przeżyć… zawód roku” – taki slogan reklamowy idealnie pasuje do filmu „Terminator: Genisys”. Gdyby potraktować go, jako ot kolejny letni blockbuster, to bawić się można na nim zupełnie nieźle, ale gdy weźmie się pod uwagę, iż jest częścią kultowej dla kina science fiction serii i garściami czerpie z oryginalnej jedynki i dwójki, mina robi się niewesoła.

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21139

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 177

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:GieHa(666 pkt)

utworzony: 407 dni temu

liczba odwiedzin: 1092

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 378 dni temu

liczba odwiedzin: 10817

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 122 dni temu

liczba odwiedzin: 746

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.201

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję