O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem! - Seriale

Joł! Opowiem wam o pewnym belfrze, który z dobrego zmienił się w złego, wkraczając w świat biznesu narkotykowego. W mieście Albuquerque mieszkając, tworzył najmocniejszą metamfetaminę, niczym budujący sieć pająk. Na imię miał Walter, ale Heisenbergiem go zwali, był ciągle na fali.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (14175 pkt)
Ilość odwiedzin:
4 872
Czas czytania:
5 423 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
pj (14175 pkt)
Dodano:
3844 dni temu

Data dodania:
2013-11-13 15:29:42

Spokojnie, to tylko fikcja - krótki zarys fabuły „Breaking Bad”, jednego z najlepszych amerykańskich seriali ostatnich lat. Telewizja AMC udowodniła, że mając błyskotliwy scenariusz, można zrealizować produkcję, która zachwyci wszystkich: od widzów po krytyków.

 

Powstało wiele seriali, które stały się fenomenem. Wystarczy wspomnieć o gangsterskiej „Rodzinie Soprano” czy wojennej „Kompanii Braci”.  Jednak, niektóre, mimo że do dziś kultowe, nie utrzymały wysokiego poziomu pierwszego sezonu. Przytoczę tu trzy tytuły: „Prison Break”, „Lost:Zagubieni” i „Dexter”. Ich początek ocierał się o arcydzieło, później bywało różnie. Widać, że twórcy nie mieli ciekawych i oryginalnych pomysłów, aby „z przytupem” doprowadzić do finału, po którym wspólnie z innymi widzami, miałem z wrażania i emocji zbierać z podłogi własną szczękę. Zamiast tego zapamiętałem scenariuszowe dziury i przedziwne zbiegi okoliczności.

 

Z „Breaking Bad” (chwała, że w Polsce pozostawiono taki tytuł, nie tłumacząc go. „Stając się złym” lub „Przełamać zło” brzmią co najmniej nieciekawie) było inaczej. Co prawda, też wkradło się tu kilka kuriozalnych rozwiązań fabularnych, ale ogólna ocena może być tylko jedna. „Breaking Bad” - najbardziej wciągający, serial jaki widziały moje oczy. Od pierwszego do piątego sezonu (choć są tacy ,którzy uważają, że powinien skończyć się na czwartym) przecierałem oczy. Serial wzruszał i rozśmieszał, a przede wszystkim bezustannie zaskakiwał. Nominowano go do Złotych Globów i wyróżniono prestiżowymi nagrodami Emmy.

 

Gdzie zatem kryje się ta wybitność? Odpowiedź jest oczywista. W osobie pomysłodawcy i jednego z głównych scenarzystów, a także dzięki głównemu aktorowi.

 

Vince Gilligan – człowiek z ogromnym talentem

 

Vince urodził się w 1967 roku. Po ukończeniu szkoły średniej im. Lloyda C. Birda, rozpoczął studia w Tisch School of the Arts, należącej do Uniwersytetu Nowojorskiego, gdzie poznawał tajniki produkcji filmowej. Podczas pobytu na uczelni napisał scenariusz pt. "Home Fries" (zekranizowany po kilku latach), za który otrzymał w 1989 roku nagrodę od samego gubernatora Virginii.

 

Zapewne nie wszyscy z wiedzą, że Gilligan odpowiadał m.in. za sukces „Z Archiwum X”. Jako fan tegoż serialu, pokazał telewizji Fox własny skrypt i 1995 roku dołączył do ekipy Chrisa Cartera. Owocem ich pracy, oprócz wielu odcinków znakomitego drugiego sezonu przygód Muldera i Scally, był również serial „Samotni strzelcy”, czyli tzw. spin-off „Z Archiwum X”.

 

Niestety później nadeszły chude lata. Na szerokie wody Vince wypłynął ponownie w roku 2008. Powrócił w iście wielkim stylu. To był jego moment. To był jego triumf. To był czas serialu „Breaking Bad”.

 

Doskonałe dialogi, wyraziste postaci, zarówno pierwszo jak i drugoplanowe, humor, muzyka, nagłe zwroty akcji i specyficzny klimat Nowego Meksyku – te elementy nadały narracyjnej witalności  i skierowały serial na drogę do chwały.

 

Być jak Walter White

 

Bryan Cranston wystąpił wcześniej w kilku znanych filmach, m.in. „ W operacji Argo” i kultowym „Drive”, ale większość widzów pamięta go z roli ojca w serialu „Zwariowany świat Malcolma”. Pokazał tam niezwykły talent komediowy. Jednak dopiero jako Walter White – chory na raka nauczyciel chemii, zawojował małym ekranem, wznosząc się na wyżyny aktorstwa. Niebywale, wręcz brawurowo wcielił się w tą postać. Z zapartym tchem śledziłem na ekranie przemianę jego bohatera. W jednej scenie śmieszył, w innej był poważny, raz denerwujący (typowy pantoflarz), innym razem bardzo mu kibicowałem.

 

Walt to bohater quasi pozytywny. Warto go podziwiać za wytrwałość, dążenie do celu, ale czy można brać z niego przykład? Kiedy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory, postanawia wykorzystać pozostałe mu miesiące życia i robić to co najlepiej potrafi – „pichcić” czyście krystaliczną metamfetaminę. Robi do dla rodziny, chcąc zapewnić jej godną przyszłość. Umiejętnie ukrywa swój fach przed żoną i nastoletnim niepełnosprawnym synem. Z pomocą miejscowego, byłego ucznia uzależnionego od trawki, szybko zarabia miliony. Tym samym wikła się w coraz większe problemy. Podziemny świat, mafia, szwagier pracujący w DEA – to wszystko sprawia, że Walt musi stąpać bardzo ostrożnie.  

 

Podsumowanie

 

„Breaking Bad” to trzymający za gardło, serial dramatyczny, w którym najważniejsze są dylematy moralne. Wszystko jest tu umiejętnie i odpowiednio wyważone, a praca kamery (długie ujęcia) sprawiała, że miałem  wrażenie bezpośredniego w nim udziału. I jeszcze jedno. Potencjał zabaw chemią – magiczną i jedną z najważniejszych nauk – wykorzystano tu do maksimum (umiejętność pozbycia się niepotrzebnych ludzkich zwłok w domostwie lub trucizna z fasoli - bezcenne).

 

Ostrzeżenie!

 

Na koniec ważne info dla młodzieży. Osobiście mam nadzieję, że serial ten nie zachęci was do brania jakichkolwiek narkotyków.  Jeśli jednak, chcielibyście spróbować np. metamfetaminy (obojętnie w jakiej formie), to poniżej odnajdziecie skutki jakie może wywołać:

 

  • Jako potężny stymulant, met amfetamina (nawet w małych ilościach), może podnieść zdolność czuwania, fizyczną aktywność i zmniejszyć apetyt;

  • Przypuszcza się, że ogromny wyrzut dopaminy w wyniku działania metamfetaminy jest odpowiedzialny za szkodliwy wpływ tej substancji na zakończenia nerwowe w mózgu;

  • Wysokie jej dawki mogą niebezpiecznie podnieść temperaturę ciała, czasem ze skutkiem śmiertelnym, a także doprowadzić do napadów drgawkowych;

  • Zażywanie metamfetaminy wywołuje długotrwałe skutki organiczne, włączając w to uzależnienie (przewlekła, nawracająca choroba charakteryzująca się przymusem szukania i brania narkotyku);

  • Osoby nadużywające nie tylko są uzależnione, ale również mogą agresywnie się zachowywać, wykazywać niepokój oraz cierpieć na bezsenność;

  • Mogą się u nich również pojawić zmiany psychotyczne, włączając w to paranoję, halucynacje słuchowe, zaburzenia nastroju czy omamy. A taka paranoja może doprowadzić do pojawienia się myśli samobójczych lub morderczych.

 

Uwaga! Poniższy klip (hołd dla serialu „Breaking Bad”) zawiera spoilery. Kto jeszcze nie widział wszystkich sezonów, niech uruchomi telewizyjne dekodery lub inne internetowe bajery. A jeśli już fanem jesteś, wciskaj play śmiało. Na sto procent zrelaksujesz mózg i ciało.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

3 (11)

PITER
3842 dni temu

Artykuł znakomity czujesz te napływające bity, idealna forma i treść to dla Breaking Bad dobra wieść, bo znów produkcja Gilligana zyskała kolejnego fana, Przemek opisał to perfekcyjnie a Bryan zagrał to wybitnie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

 -

Odwiedzin: 207

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

O zwycięstwie Szwajcarii na Eurowizji 2024. Czy zachwyt jest uzasadniony? - Festiwale muzyczne

„Pozwól mi posmakować nizin i wyżyn. Pozwól mi poczuć ten palący strach. Ta historia jest moją prawdą”. Śpiewa Nemo – reprezentant Szwajcarii. No i pięknie – bo tekst osobisty, historia bliska dla wielu osób niebinarnych mierzących się z życiem codziennym, słowa motywujące do działania, dające dużo pozytywnej energii. Ale czy na pewno „The Code” to najlepsza piosenka?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

 -

Odwiedzin: 141

Autor: pjKultura

"Blef doskonały", tak "doskonały", że w kieszeni ma Wielkiego Węża! - Kultura

Jeden kolega opowiedział niedawno świetny dowcip. Brzmiał on następująco: „Do baru wchodzi Niemiec, Rusek i Covid, a tam Węgrzyn”. Kto nie widział żadnego filmu twórcy/twórców/braci o takim nazwisku, to nie załapie sensu, ale reszta zakuma. Bo o ile jeszcze pierwsze dzieło – „Proceder”, opowiadające o życiu i śmierci znanego rapera, było niezłe, tak już kolejne obrazy stały niebezpiecznie blisko CV Patryka Vegi. „Blef doskonały” jest najgorszy. Niestety. Pierwotnie miał pojawić się w kinach w 2021 roku. Od tamtego czasu Węgrzynowie próbowali chyba naprawić dźwięk i montaż. Nie udało się… Ale nie samo udźwiękowienie sprawiło, że film ten otrzymał Wielkiego Węża, czyli antynagrodę dla najsłabszej produkcji. Przecież miał konkurencję w postaci Mariusza Pujszo i Pana Samochodzika!

 -

Odwiedzin: 247

Autor: pjIntrygujące

Synteza, czyli Internetowe Radio prowadzone przez… AI! - Intrygujące

Uwaga! Uwaga! Drodzy czytelnicy, a raczej słuchacze. Właśnie wystartowało w Polsce nowe radio. Rozgłośnia ta jest jednak nietypowa. Nie chodzi o transmisję na żywo – taka opcja to żadna rewelacja. Radio Synteza różni się natomiast puszczanymi kawałkami oraz komentatorami/prezenterami. Całość to bowiem wytwór Sztucznej Inteligencji! Ciekawy eksperyment, ale i pewna obawa, że przyszłość dla prawdziwych piosenek, lektorów, spikerów nie brzmi za wesoło.

Polecamy podobne artykuły

"El Camino: Film Breaking Bad" – Demony Jessego - Recenzje filmów

Nie będę ukrywał, że jako wierny widz amerykańskiego serialu „Breaking Bad”, czekałem na jego pełnometrażowy epilog bardziej niż na swoje urodziny. Czy było warto? Czy film mający 11 października premierę na Netlixie zachwyci fanów kultowej serii telewizji AMC? Na obydwa pytania już na wstępie mogę udzielić odpowiedzi: tak i raczej tak.

 -

"Better Call Saul: sezon 5" – Jestem Goodman i rozwiążę Twój problem człowieku! - Seriale

„Ale kto rozwiąże moje problemy?”. Pomyśli zapewne Jimmy, który wreszcie, oficjalnie przemianował się z „grzecznego” jegomościa o nazwisku McGill w ekscentrycznego, bardziej „agresywnego”, praktykującego prawnika w barwnej koszuli i w jeszcze bardziej pstrokatym aucie – Goodmana. Jego biznes idzie świetnie i szybko buduje reputację wśród lokalnej klienteli spod ciemnej gwiazdy. Każdego drobnego kryminalistę czy nałogowego palacza trawki wyciągnie z dołka. Ale… Saul sam wpadnie w nie lada kłopoty. Czy się jakoś z nich wykaraska. O tym m.in. opowiada najnowszy, piąty sezon serialu „Better Call Saul”, spin-offu słynnego, kultowego „Breaking Bad”.

"Better Call Saul: sezon 6" – Czyny i konsekwencje - Seriale

14 lat – aż tyle czasu przebywaliśmy w uniwersum stworzonym przez dwóch panów: Vince'a Gilligana oraz Petera Goulda. Najpierw przez pięć sezonów, z wypiekami na twarzy i z nogami jak z waty, śledziliśmy losy chorego nauczyciela fizyki Waltera White’a i jego ucznia Jessego Pinkmana (producentów niebieskiej mety) w serialu „Breaking Bad”, aby następnie otrzymać oficjalny, zgodny z przepisami dostęp do historii o pomagającym im w rozkręceniu biznesu, prawniku – Saulu Goodmanie. Jakim fenomenem stał się ten pierwszy serial nikomu nie trzeba tłumaczyć – liczne nagrody i nominacje mówią same za siebie. Wydawało się, że „Better Call Saul” – spin off oraz prequel mu nie dorówna, będąc przysłowiowym piątym kołem u wozu. Nic bardziej mylnego. Choć początkowe sezony tego nie zapowiadały, tak już dwa ostatnie udowodniły, że w kategorii: intrygujące produkcje telewizyjne w odcinkach, ów tytuł jest czym ponadprzeciętnym. O przedostatniej serii mogliście już poczytać, teraz pora na recenzję tej szóstej, finałowej, rozdzielonej i jakże przemyślanej!

 -

Odwiedzin: 965

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Sukcesja" – O tym, jak dysfunkcyjna rodzina miliarderów "przejęła" HBO i rozkochała miliony widzów! - Seriale

Armstrong. Czy to nazwisko Wam coś mówi? Oczywiście! Z szybkością drukarki laserowej jeszcze do niedawna odpowiedzielibyście, że chodzi o słynnego Amerykanina, który jako pierwszy zszedł na powierzchnię Księżyca. Od tamtej chwili minęło wiele dekad, aż tu niespodziewanie na całej planecie Ziemia znany stał się kolejny Armstrong. W roku 2023 uliczna sonda nie okaże się zatem już tak oczywista, mimo że ten człowiek to żaden sportowiec ani tym bardziej astronauta. Lecz nadal śmiało określę go mianem Człowieka-Rakiety. Dlaczego? Gdyż napisał i stworzył w swej głowie serial, który jest jest prawdziwą bombą wśród wielu produkcji stacji HBO. „Sukcesja” to dzieło realistyczne, wciągające niczym czarna dziura, powodujące szybsze bicie serca. Wiecie, taki tam dramat, trochę satyra i saga o rodzinie bogaczy, gdzie raczej nie ma komu kibicować. A mimo to sypią się nagrody, a Jesse Armstrong skacze z radości.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 4872

Autor: pjSeriale

Komentarze: 1

"Breaking Bad" – Nie zadzieraj z chemikiem! - Seriale

Joł! Opowiem wam o pewnym belfrze, który z dobrego zmienił się w złego, wkraczając w świat biznesu narkotykowego. W mieście Albuquerque mieszkając, tworzył najmocniejszą metamfetaminę, niczym budujący sieć pająk. Na imię miał Walter, ale Heisenbergiem go zwali, był ciągle na fali.

Broadway Camp Polska – niezapomniana przygoda na obozie artystycznym! - Ciekawe miejsca

Jeżeli Nick Sinckler – artysta, który tryska optymizmem, mówi o tym miejscu, że jest to „bomba energetyczna!”, to oznacza, że warto! Warto się tam udać i przeżyć świetne chwile. Gdzie dokładnie, zapytacie? Do jedynego, tak profesjonalnego obozu artystycznego w Polsce. Broadway Camp został stworzony dla młodych osób, które kochają muzykę, lubią śpiewać, tańczyć, a także grać na instrumentach. Ludzi pragnących ukończyć szkołę artystyczną i związać swoją przyszłość ze światem muzyki. 27 sierpnia w okolicach Zakopanego odbędzie się trzecia, letnia edycja tego wydarzenia. Co dokładnie oferują organizatorzy? Jakie jeszcze czekają na uczestników atrakcje?

Kinga Talarek ze swoją pierwszą piosenką! Tak się spełniają muzyczne marzenia! - Zespoły i Artyści

Jest pasjonatką śpiewu rozrywkowego. Jakiś czas temu zajęła się nagrywaniem muzyki i właśnie wydała pierwszą autorską piosenkę, która z dnia na dzień zyskuje na popularności! O kim mowa? O Kindze Talarek! Dziewczynie o dźwięcznym nazwisku i zmysłowym wokalu.

 -

Odwiedzin: 3514

Autor: bonopasiakSeriale

Komentarze: 1

"Gambit królowej" – Kasparow bije brawo - Seriale

Czy serial o szachach może być ciekawy nawet dla osób uważających tę dyscyplinę sportu za nudną? Netflix udowadnia, że tak! „Gambit królowej”, czyli adaptacja powieści Waltera Tevisa o młodej, osieroconej dziewczynie – Beth Harmon, która zmaga się z nałogiem i próbuje zostać najlepszą szachistką świata, to fascynująca produkcja.

 -

Odwiedzin: 559

Autor: pjLudzie kina

Cillian Murphy – ekranowa hipnoza w oparach papierosowego dymu! - Ludzie kina

Wyobraźcie sobie taką sytuację: „nigdy mieliście papierosa w ustach, nawet sam jego zapach Was odpycha, a jednak praca wymaga od Wad, abyście wypalili mnóstwo fajek”. Co robicie? Odpowiedź jest prosta: przeobrażacie się w Cilliana Murphy’ego. Wielkie, bladoniebieskie oczy tego jegomościa mówią wszystko, ale i zakrywają wiele. Sam stroni od nikotyny, ale na ekranie często widać go, jak ćmi fajkę albo zwykłego szluga. Bo Wiecie – Cillian to utalentowany irlandzki aktor, który osiągnął międzynarodową sławę. On już dobrze wie, ja czynić coś, by wyglądało na prawdziwe!

Nowości

Piękny hołd dla Jana A.P. Kaczmarka od Artura Pietrasa! Najlepsze utwory zmarłego kompozytora - Ludzie kina

"Finding Neverland"... "Unfaithful"... "Total Eclipse"... "Hachi"... "Washington Square"... "Quo vadis"... "Lost Souls"... Dziękujemy za wspaniałą, subtelną, melancholijną, poruszającą muzykę do niezwykłych filmów! I dziękujemy za tak piękny hołd, jaki na swoim kanale zmontował i przygotował Artur "Kinomaniak" Pietras dla Jana A.P. Kaczmarka!

Kinga Talarek ze swoją pierwszą piosenką! Tak się spełniają muzyczne marzenia! - Zespoły i Artyści

Jest pasjonatką śpiewu rozrywkowego. Jakiś czas temu zajęła się nagrywaniem muzyki i właśnie wydała pierwszą autorską piosenkę, która z dnia na dzień zyskuje na popularności! O kim mowa? O Kindze Talarek! Dziewczynie o dźwięcznym nazwisku i zmysłowym wokalu.

Ach ta niespodziewana miłość... - Erotyka, towarzyskie

A może dziś puścimy wodze fantazji i pomarzymy o miłości jak z bajki? Proponuję partnera przystojnego, elokwentnego i szarmanckiego. I niech będzie bogaty i sławny. I… dajmy na to… niech to będzie gwiazda boysband’u. My jesteśmy czterdziestoletnią kobietą, świeżo po bolesnym rozwodzie. Fajna bajka? To nie bajka, tylko film „Na samą myśl o Tobie”.

"Poranek Tillie K." Opowiadanie o kobiecie, która miała dość! - Autorzy/pisarze

„Kiedy widzicie kobietę i mężczyznę w urzędzie stanu cywilnego, zastanówcie się, które z nich stanie się mordercą” – Éric-Emmanuel Schmitt ("Małe zbrodnie małżeńskie")

Żyj jak najlepiej potrafisz. Żyj komfortowo! - Zdrowie i uroda

Obecne tempo życia wymaga od nas skuteczności, wytrzymałości i do tego końskiej psychiki. Od kiedy zaczęliśmy mieć tyle rzeczy na głowie? Od kiedy nie mamy chwili dla siebie? Mimo tylu udogodnień, nadal brakuje czasu. Jak więc sobie poradzić w tym zwariowanym świecie? Poniżej kilka podpowiedzi, jak żyć bardziej komfortowo.

Brutalny metal w najlepszym wydaniu! Prawdziwe "Degeneration"! - Muzyczne Style

Co połączyło trzech facetów z warszawskiego Grochowa? Pasja do ciężkiego, szybkiego grania okraszonego melodią oraz pisania tekstów mrocznych i życiowych, choć nieoczywistych. Dlatego wspólnie założyli kapelę o nazwie NITOA. A niedawno wydali nagrany w JNS Studio utwór skomponowany przez Tomasza Luberta, zatytułowany ‘Degeneration’.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1015

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1670" – To jest mój chłop, mój serial i mój rok! - Seriale

Takiego serialu jeszcze nie było! W Polsce rzecz jasna. No bo wiecie – mieszanka to iście wybuchowa. Kostiumowe danie główne z satyrycznym mięchem, szczyptą ostrej przyprawy i żyd… żytem. A w tym kotle chłopów szlachcice gotują i tą chochlą w lewo i prawo, pod nosem wąsy poprawiając i się szczerze uśmiechając. Bo „1670” to czas, gdy Rzeczpospolita była terytorialną potęgą, a panowie na włościach musieli bardzo ciężko nie pracować, by godnie żyć.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 8961

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

Dexter Morgan – seryjny morderca, którego podziwiamy! - Seriale

Przeczytaliście tytuł i zastanawiacie się zapewne jak to możliwe, by kibicować komuś, kto z zimną krwią zabija innych? Wystarczy zrozumieć i poznać fenomen amerykańskiego serialu, który obiegł cały świat. Oryginalność, ciekawy scenariusz, nagłe zwroty akcji i On – Dexter!

 -

Odwiedzin: 214

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Szōgun" – Toranaga sama, co skrywasz w swoich oczach? - Seriale

Bezlistna gałąź na wietrze. Niezbadane ścieżki przede mną. Ostrze śmierci tak blisko. Takimi oto słowami, a raczej haiku można by określić „przygodę”, jaką jest seans nowej adaptacji „Szoguna” Jamesa Clavella. Bo to serial „otulający” barwami i zapachami kwitnącej wiśni, a jednocześnie przerażający dla zachodniego widza ze względu na brutalne obyczaje i rytuały. Gdzie bardziej od widowiskowości liczy się to, co siedzi w głowach lordów. Japonia przełomu XVI i XVII wieku chyba nigdy nie była tak ukazana na małym ekranie, choć przecież jeden „Szogun” już do nas zawitał dekady temu. Ale czy nowsza wersja faktycznie wygrywa, będąc dziełem wybitnym na każdym poziomie?

 -

Odwiedzin: 15019

Autor: AnimeholikSeriale

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.566

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję