O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! - Recenzje filmów

Można by powiedzieć, że powstanie sequela „Mamma Mia!” było jedynie kwestią czasu, lecz w tym wypadku, trwało to naprawdę długo – aż całą dekadę! Zatem, czy odgrzewanie kasowego, muzycznego widowiska sprzed dziesięciu lat miało sens? Przecież gorąca atmosfera po premierze oryginału dawno zdążyła oziębnąć, a jej fani zdobyć znaczne filmowe doświadczenie i wyrobić sobie gust.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1842 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
488
Czas czytania:
643 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1842 pkt)
Dodano:
203 dni temu

Data dodania:
2018-07-30 11:06:45

Czy kolejna wizyta na wyspie Kalokairi będzie nostalgiczną podróżą pełną prawdziwych wzruszeń oraz śmiechu? A może to tania wycieczka po szczątkach niegdyś kultowej muzycznej produkcji porywającej do tańca tłumy widzów, a więc bezczelne odcinanie kuponów od pierwowzoru? Po odpowiedzi zapraszam do lektury poniższego tekstu spod pióra kinomana, który skutecznie wzbraniał się przed seansem pierwowzoru do czasu, gdy jego ukochana posadziła go przed telewizorem i zmusiła do zapoznania się z omawianym widowiskiem, pragnąc potem wyciągnąć do kina na kontynuację muzycznego show.

 

Historia „Mammia Mia: Here We Go Again!” całkowicie mnie zaskoczyła, unikałem bowiem jakichkolwiek zapowiedzi, aby nie psuć sobie zabawy z samodzielnego poznawania fabuły muzycznego widowiska. Zatem produkcja rozpoczyna się od dość smutnej, zarówno dla filmowych postaci, jak i zagorzałych zwolenników pierwowzoru, informacji. Mianowicie nie żyje Donna, a zaradna Sophie postanowiła przejąć po matce hotel i spełnić jej największe marzenie, w czym dzielnie wspiera ją jeden z jej potencjalnych ojców – Sam. Niestety młodej protagonistce nie układa się zbyt dobrze w życiu. Chcąc uszanować pamięć po swojej matce, niezamierzenie popada w konflikt z własnym mężem – przystojnym i uzdolnionym Sky'em, który wyjechał w ogromny świat, mając na uwagę poszerzenia kompetencji i pomoc ukochanej. Jednakże to nie koniec problemów Sophie. Przyjęcie z okazji otwarcia hotelu już tuż-tuż, lecz nad wyspą znienacka pojawiają się czarne chmury. Nadciąga sztorm, który niweczy przygotowania bohaterki oraz z pewnością utrudni zaproszonym gościom przybycie na miejsce. Czyżby impreza miała się zakończyć porażką? Przecież na litość boską, nie w taki sposób Sophie chciała uszanować pamięć po swojej matce… Jednakże, od czego ma się przyjaciół(ki) i aż trzech, jedynych w swoim rodzaju, ojców, czyż nie?

 

Moim zdaniem uśmiercenie jednej z głównych bohaterek oryginału dało twórcom ogromne pole do popisu, co skutecznie wykorzystali. Mimo iż nie jestem zwolennikiem pozbywania się lubianych i szanowanych przez widzów postaci, to tym razem potrafię to zrozumieć, a nawet usprawiedliwić podjęte przez scenarzystów działania. Brak charakterystycznej i charyzmatycznej bohaterki pozwolił na dokładniejsze przybliżenie znanej jedynie z kart wyświechtanego dzienniczka, barwnej historii rezolutnej kobiety, która całe swoje życie, polegając jedynie na samej sobie, przeżyła w taki sposób, aby niczego nie żałować i osiągnąć sukces oraz spełnienie. Zatem razem z filmowymi postaciami zagłębiamy się we wspomnieniach dotyczących Donny, poznając najważniejsze fragmenty jej przeszłości. Dzięki temu nowa odsłona „Mamma Mia!” stała się zdecydowanie bardziej refleksyjna. Nie zrozumcie mnie źle, to dalej zabawna komedia, jednakże z głębszym przesłaniem niż poprzednio i mocniejszym emocjonalnym wydźwiękiem, co tylko dodaje jej kolorytu. Muszę się przyznać, iż naprawdę nie wierzyłem w udany powrotu starego przeboju. Jednak twórcy nie tylko uszanowali oryginał, tworząc sequel w zgodzie z jego duchem, oni też wzbogacili bohaterów poprzez rozbudowanie i przybliżenie widzom ich historii, a także nieco wyśmiali pierwowzór, często w bardzo zabawny sposób do niego nawiązując. Dosłownie wszystko tutaj zagrało tak, jak należy. Mogę nawet stwierdzić, iż „Mamma Mia: Here We go Again!” jest idealnym przykładem dobrze zrealizowanej kontynuacji, która niemal pod każdym względem bije swojego protoplastę na głowę.

 

Zatem dużo w sequelu śmiechu, wzruszeń, nostalgii oraz szczerych łez. Emocje i uczucia wylewające się z ekranu są prawdziwe, niemalże namacalne. Ich nośnikiem jest nie tylko doskonała gra aktorska obsady, o czym przeczytacie w następnym akapicie, lecz również świetny soundtrack. Cóż za boskie wokalne występy, można by je słuchać godzinami. Twórcy zgodnie z obietnicami wprowadzili mnóstwo nowych piosenek (dla niezaznajomionych z tematem – wszystkie piosenki występujące w filmie są przeróbkami największych przebojów szwedzkiego zespołu popularnego w latach 70. XX wieku, a mowa tutaj oczywiście o Abbie), które w niczym nie ustępują tym z pierwowzoru. Ponadto wykorzystali również najbardziej pamiętne piosenki z oryginału. Nie sądźcie jednak, iż kompozytorzy bezczelnie sobie skopiowali utwory, nic z tych rzeczy. Różni się ich tekst, chociażby kilkoma detali, tonacja i sam nastrój utworów. Pod tym względem twórcy nie poszli na łatwiznę. Na szczególną uwagę zasługuje wokalny popis Cher, która powaliła mnie na kolana. Ten utwór jeszcze długo po seansie chodził mi po głowie, wywarł na mnie aż tak mocne wrażenie. To właśnie wokalne popisy aktorów świadczą o sile kontynuacji, budując niezapomniany klimat i niezwykłe doświadczenia słuchowe. W parze z soundtrackiem idą znakomita scenografia. Wyspa Kalokairi to zupełnie inny dla nas świat. Odległy, piękny, wręcz bajeczny. Któż z Was nie chciałby mieszkać w tak urokliwym miejscu? Jeśli dodać do tego równie udane pomysły inscenizacyjne – zręczne przejścia pomiędzy bohaterami produkcji lub teraźniejszością oraz przeszłością i doprawdy znakomitą reżyserię – Ol Parker doskonale panuje nad ekranowym chaosem, a dzieje się tutaj sporo, zarówno na pierwszym, jak i drugim planie, to otrzymamy muzyczne przedstawienie pełną gębą. To po prostu musicie zobaczyć i już!

 

Widowisko tym razem kradnie Lili James, która jako młoda Donna jest wyrazista i sympatyczna, dzięki czemu nietrudno ją polubić. Aktorka dwoi i troi się na ekranie. Gdy tylko wchodzi na scenę, od razu dominuje nad resztą obsady. Jej charyzma, osobisty urok i ekranowy wdzięk potrafią onieśmielić oraz zachwycić. Do tego Lily to całkiem ładna kobieta, co niewątpliwie będzie kolejną zaletą dla wszystkich panów, będą mieć na kim zawiesić oko. Poświęćmy jednak chwilę pozostałym aktorom. Nie wiem, jakim cudem udało się twórcom po tylu latach zebrać oryginalną obsadę w komplecie… to po prostu niebywałe. Na ekranie ponownie goszczą znani i lubiani bohaterowie z jedynki, którzy, mimo iż nieco się postarzeli – posiwieli i przybyło im zmarszczek – wciąż równie mocno przyciągają uwagę widza. Ich chyba chwalić nie muszę, kto bowiem oglądał pierwszą część, ten dokładnie wie, czego spodziewać się po dwójce. Stara gwardia zatem utrzymała, a może nawet nieco podwyższyła swój aktorski poziom – doświadczenie robi swoje. Warto natomiast pochwalić młodych odtwórców trzech tatusiów Sophie. Trzeba przyznać, że Colin Firth, Pierce Brosnan i Stellan Skarsgård wykreowali naprawdę zabawnych oraz całkowicie odmiennych bohaterów. Zatem zaprezentowanie młodych wersji tychże postaci, wcale nie było proste, zarówno dla scenarzystów, jak i aktorów. Niemniej efekt jest znamienity. Szczególnie w wypadku w Harry’ego, gdzie widać największy kontrast pomiędzy różnymi wersjami tego bohatera. Oczywiście zadbano, aby charakterystyka postaci pokrywała się z tym, czego się już widzowie o nich dowiedzieli w pierwowzorze, jednakże kilka detali, miło Was zaskoczy, a na pewno szczerze rozśmieszy.

 

„Mamma Mia: Here We Go Again!” to film godny polecania każdego widza, niezależnie od jego wieku i filmowego stażu. Tutaj znajdziecie wszystko, co najbardziej pożądane w letnim kinie rozrywkowym. Mianowicie sympatycznych bohaterów, przepiękne kadry pełne słońca, porywające do tańca utwory, lekkostrawną, acz momentami zaskakującą historię, a także ogromny ładunek pozytywnych emocji. Czegóż można chcieć więcej na upalne lipcowe dni? Serdecznie polecam, na pewno się nie rozczarujecie nieco spóźnioną kontynuacją wielkiego, muzycznego przeboju.

 

Ocena: 8/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Galeria zdjęć - "Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1842 pkt)

utworzony: 302 dni temu

liczba odwiedzin: 629

autor:bartoszkeprowski(1842 pkt)

utworzony: 422 dni temu

liczba odwiedzin: 1218

autor:bartoszkeprowski(1842 pkt)

utworzony: 437 dni temu

liczba odwiedzin: 1005

Teraz czytane artykuły

"Mamma Mia 2: Here We Go Again!" – I znowu się zaczyna! - Recenzje filmów

Można by powiedzieć, że powstanie sequela „Mamma Mia!” było jedynie kwestią czasu, lecz w tym wypadku, trwało to naprawdę długo – aż całą dekadę! Zatem, czy odgrzewanie kasowego, muzycznego widowiska sprzed dziesięciu lat miało sens? Przecież gorąca atmosfera po premierze oryginału dawno zdążyła oziębnąć, a jej fani zdobyć znaczne filmowe doświadczenie i wyrobić sobie gust.

Tanecznym krokiem przez życie - Wolny czas, przygoda

Tańca uczyli się pod okiem mistrzów. Mogli występować w najsłynniejszych polskich teatrach tańca, uczyć w szkołach najlepszych tancerzy znanych z telewizyjnych talent show. Mogli podbijać Europę, a nawet walczyć o Broadway. Postanowili jednak zostać w rodzinnym Raciborzu, tu założyli zespół Skaza, który skupia 238 osób. Manuela Krzykała i Denis Chory działają przy Raciborskim Centrum Kultury i odnoszą sukcesy na skalę Europy.

"Knock, Knock" – Who is it? Cheating Evan! - Recenzje filmów

Najnowszy film Eliego Rotha z pewnością wzbudzi mieszane uczucia. „Knock, Knock” na pierwszy rzut oka stwarza wrażenie standardowego kina klasy B mieszczącego się w szerokim gronie obrazów grozy typu „torture horror movies”, w których składzie znajdziemy całe sagi takie jak: „Piła”, „Hostel” i „Teksańska masakra piłą mechaniczna”, oraz pojedyncze produkcje, czyli „Ostatni dom po lewej” oraz „Dziewczyna z sąsiedztwa”.

Odwiedzin: 5414

Autor: pjKultura

Światowy Dzień Książki we Włocławku - Kultura

Miejska Biblioteka Publiczna im. Z. Arentowicza zaprasza do udziału w imprezach organizowanych w ramach obchodów Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich. Miłośnicy literatury nie mogą przegapić tych atrakcji. Przygotowano niezwykle interesujący program.

Odwiedzin: 627

Autor: adminKultura

Juwenalia 2017 w wybranych miastach w Polsce - Kultura

Początek maja nie był zbyt ciepły. Mimo to majówkowe imprezy i koncerty przyciągnęły tłumy ludzi. Jaka będzie pogodowa aura podczas studenckiego święta, które najczęściej przypada na środek i koniec miesiąca? Oby jak najpiękniejsza. Tradycyjnie wybieramy dla Was kilka miast i przedstawiamy krótki opis programu juwenaliowego w każdym z nich. Jedno jest pewne. Nawet jeśli nawali pogoda, to i tak nie zbraknie świetnej muzyki!

"Harry Potter i Więzień Azkabanu" – Ukryta perełka roku 2004 - Recenzje gier

Gra ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu” została wydana w roku 2004 i jak wszystkie poprzedniczki, oparto ją na podstawie słynnej książki Joanne Kathleen Rowling o tym samym tytule. Ten produkt, a także większość gier z tej serii stworzono za pośrednictwem ,,EA Games” i gdyby nie dwie części wydane na rynek przez ,,Warner Bros Interactive Entertainment”, mówiono by wówczas o absolutnej wyłączności do owego dzieła. Nasza perełka była bowiem ostatnią przygodą Pottera w bardziej bajkowym Hogwarcie, ponieważ graficy i projektanci z innych studiów nie obijali się (czyt. ciągle wprowadzali nowe standardy, tym samym podwyższając poprzeczkę), co było najpewniejszym powodem słabej sprzedaży gry.

"W poszukiwaniu źródła - korzenie cywilizacji na Ziemi" – Wehikuł czasu - Recenzje książek

Druga książka Łukasza Kulaka jest niczym wehikuł, którym można udać się w podróż do starożytności, a nawet jeszcze dalej – do zamierzchłej prehistorii. To zarazem przyprawiająca o szybsze bicie serca przygoda i opowieść z morałem.

"Czerwony głód" – Powolny "pochód" milionów szkieletów... - Recenzje książek

„Wszystkie podobne: o głowach jak ciężkie kłosy, szyjach chudych jak u bociana, pod skórą rąk i nóg było widać ruszające się kości, a sama skóra przypominała żółtą gazę naciągniętą na szkielet. Twarze tych dzieci były stare, wyczerpane, jakby przeżyły na ziemi siedemdziesiąt lat. A ich oczy, o Boże!”. To nie żaden opis z powieści grozy, to prawdziwa, bardzo poruszająca, relacja świadka Hołodomoru – Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33, którą możemy znaleźć w najnowszej książce Anne Applebaum. Książce niezwykle ważnej, bardzo potrzebnej i na zawsze pozostającej w pamięci.

Odwiedzin: 3584

Autor: PaMIntrygujące

Pirackie radio MAX z Włocławka - Intrygujące

Dziś przypomnę Wam pirackie radio MAX z Włocławka - w późniejszym okresie znane jako radio MNS (Muzyka Non Stop).

Odwiedzin: 461

Autor: adminKultura

Międzynarodowy Dzień Teatru 2018 – orędzia - Kultura

27 marca przypadł kolejny 57. Międzynarodowy Dzień Teatru – święto bardzo szlachetne, dzięki któremu teatr nie jest tylko rozrywką dla wybrańców, ale też ważną dziedziną kultury dla całego społeczeństwa. O samej idei i jego początkach już pisaliśmy. Przekazywaliśmy też informacje o tym, jak ów dzień był w poprzednich latach celebrowany w poszczególnych miastach. Tym razem skupimy się na towarzyszących orędziach – polskim i światowym, jakie przygotowują i wygłaszają wybitne osoby „teatralnego świata”.

"Happy!" – Niebieski jednorożec w mieście grzechu - Seriale

Kiedy bohaterem serialu jest niebieski animowany jednorożec, to wydaje się, że ów produkt skierowano do najmłodszych widzów. Tymczasem omawiana tu produkcja, mająca premierę w grudniu na kanale telewizyjnym SyFy, a pod koniec kwietnia 2018 roku wyświetlana u nas na Netflixie, nie powinna być oglądana przez dzieci.

"Kamienie na szaniec" – Zośka, Rudy i … Alek do boju! - Recenzje filmów

Moje serce raduje się, kiedy myślę o niezłomnych harcerzach – patriotach czasów niemieckiej okupacji. Ci młodzi chłopcy z Szarych Szeregów swoją postawą: wiarą w zwycięstwo i miłością do ojczyzny po dziś dzień stanowią przykład dla Polaków. Robert Gliński, twórca znakomitego filmu pt. „Cześć Tereska” również wierzy i jest odważny. Jego adaptacja znanej, patetycznej lektury Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec” to dla wielu porywanie się z motyką na słońce i szarganie świętości.

"Niepamięć" – Tańczący z dronami - Recenzje filmów

Czy najnowszy film z boskim Tomem Cruisem ma szansę na wieczną chwałę w świecie kina science fiction? Czy raczej zniknie w bezkresnej kosmicznej pustce? "Oblivion" (przetłumaczony jako: Niepamięć) to już trzecia produkcja z tego gatunku, w której aktor wciela się w dzielnego, gotowego na wszelkie poświęcenia, bohatera. Tutaj cel jest oczywisty: uratować bliskich i całą planetę.

Magazyn Motowizja - Piękno motoryzacji - Ludzie Youtuba

Magazyn Motowizja to prowadzony przez Szymona Chwaliszewskiego wraz z charyzmatycznym Jackiem Tobolskim kanał, który skutecznie zaraża motoryzacją minionego wieku.

Czy on mnie zdradza? - Erotyka, towarzyskie

Czasami w naszych głowach rodzi się pytanie – czy nasz partner jest wobec nas wierny? Jak często zdradzamy? Jakie są objawy zdrady, a może jesteśmy po prostu zazdrośni, a zdrada jest naszą pożywką zazdrości?

"John Wick" – On nie wybacza nigdy - Recenzje filmów

Po niemal pięcioletnim okresie nieurodzajów na polu aktorskich osiągnięć, zmęczony ciągłymi niepowodzeniami, Keanu Reeves powraca zebrać należyte mu krwawe żniwo. Nic w tym dziwnego, ekranowy John Wick żądny jest zemsty na filmowych producentach za oferowanie mu godzących w jego dumę nieprzyzwoitych scenariuszy, przez co zmuszony jest zakasać rękawy i powrócić do swojej dawnej profesji (czytaj aktorstwa za czasów świetności, a zatem wyśmienitych ról typu Neo w „Matriksie” czy oficer Jack Traven w „Speed: Niebezpieczna prędkość”) eliminowania konkurencji. Zainteresowani? To zapraszam do dalszej lektury.

Zagłada Jerycha. Katastrofa naturalna czy obca technologia? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jerycho to nazwa starożytnego miasta położonego blisko Morza Martwego w Palestynie - znane z biblijnej opowieści, w której Bóg nakazuje Jozuemu zniszczyć miasto z powodu nieposłuszeństwa jego mieszkańcom wobec Boga.

"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość - Recenzje książek

Podróże w czasie od dawna pobudzają wyobraźnię milionów widzów i czytelników. Pamiętacie słynną mroczną serię „Terminator” czy przygodowy „Podróż do przyszłości”? Ten motyw był tam szczególnie wyeksponowany. Zarówno dzielna Sarah Connor, jak i młodzieniec Marty McFly robili wszystko, co w ich mocy, by zapobiec pewnym wydarzeniom. W pierwszym przypadku stawka była wysoka - uratować syna i świat, w drugim - ocalić przyjaciela, ekscentrycznego naukowca. W powieści Stephena Kinga „Dallas ‘63”, nauczyciel angielskiego, Jake Epping cofa się do lat 60. XX wieku. Cel - udaremnić zamach na prezydenta Kennedy’ego. Czy przeszłość jest ustępliwa i łatwo można w nią ingerować?

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 1104 dni temu

liczba odwiedzin: 4428

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2176 dni temu

liczba odwiedzin: 17727

autor:lukasz_kulak(963 pkt)

utworzony: 29 dni temu

liczba odwiedzin: 161

autor:PaM(597 pkt)

utworzony: 2190 dni temu

liczba odwiedzin: 5650

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 1832 dni temu

liczba odwiedzin: 4395

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 299

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 233 dni temu

liczba odwiedzin: 1250

autor:aragorn136(4375 pkt)

utworzony: 387 dni temu

liczba odwiedzin: 2035

autor:Filmaniak01(356 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 41

autor:Filmaniak01(356 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 211

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.374

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję