O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Knurowiec" – Jeden Naczelnik, Jedna Partia, Jedno Eldorado! - Recenzje książek

Nie wiem, jakie mają przekonania i sympatie polityczne mieszkańcy prawdziwego Knurowca na Mazowszu, ale Ci żyjący od wieki wieków w fikcyjnej osadzie o takiej samej, niezbyt pięknie brzmiącej nazwie, są raczej szczęśliwi. Odcięci od wielkiego świata wielkim lasem. Pracowici. Solidarni wobec siebie. Oddani tradycji. Bezpieczni (wszak granicy wsi strzeże skuteczny stróż prawa, który lubi żuć tytoń i wygląda niczym meksykański rewolwerowiec). Czy tym ludziom do szczęścia jest coś więcej potrzebne? Przedstawicielka jedynej, słusznej partii uważa, że TAK! Czas zatem na rewolucję. Ostrzegam jednak Ciebie czytelniku – „Knurowiec” to powieść na wskroś groteskowa, inteligentnie ironiczna i dość bezpośrednio krytykująca obecną władzę.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (12215 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
323
Czas czytania:
421 min.
Autor:
aragorn136 (12215 pkt)
Dodano:
93 dni temu

Data dodania:
2021-07-15 15:55:05

Któż to odważył się napisać taką, wydaną w 2021 roku przez Oficynkę książkę, idealnie trafiając w aktualną rzeczywistość? Odpowiadam: Marek Czestkowski – podróżnik urodzony w Wyszkowie. Już od pierwszych stron udowadnia, że ma talent do kreowania charakterów specyficznych postaci i ich nazwisk, a także operowania elastycznym językiem. Akcja płynie wartko. Dialogi wypluwane są z ust bohaterów z szybkością karabinu maszynowego. I oczywiście bywa śmiesznie. Ale ostrzegam ponownie – to śmiech przez łzy. Czestkowski-debiutant zaprasza do miejsca, w którym wszystkie chwyty są dozwolone. Jego „Knurowiec” to oczywiście udana satyra. Widać, że bardzo przemyślana. Pisana, aby wyrazić swój sprzeciw. Pewien Jarosław i kochający go (nie w sposób dosłowny) inni panowie (panie także) z Prawicy raczej nie sięgną po tę publikację, z góry zakładając, że jest kiepska i godna potępienia. A szkoda. Może po lekturze przemyśleliby, czy Polska faktycznie idzie w dobrym kierunku, a stwierdzenia: „Nie czytałem, a się wypowiem” nie używaliby tak często.

 

Okładka (źródło: oficynka.pl)

 

„Uchodź Czym Prędzej” – głosi przestrzelona tablica przy wjeździe do wioski. Dla mnie to znak zachęcający do sprawdzenia, co kryje się w środku książki. Nigdzie nie uciekam. Chcę tam się znaleźć. Lecz nie po to, by odwiedzić ośrodek zdrowia, gdzie stuletni lekarz będzie otwierać głowę za pomocą dłuta. Wolę poznać sołtysa Andrzeja Potyraja, który od 30 lat sprawuje tam rządy i nie zmienia swoich poglądów politycznych. Posmakować drożdżowych pampuchów jego żony – Grażynki oraz pójść z wnukiem – Sebastianem na piwo albo bibkę. I najważniejsze – dokładnie sprawdzić razem z Habanero każdego desperado, który chce przedostać się do tego niewielkiego pueblo. Szczególnie, gdy przybywa z samej stolicy i wygląda jak długonoga piękność głosząca słowo Boże… Wróć. Słowo Proroka. To znaczy Naczelnika. Zołzanna Kłamczyńska została wysłana z misją. Musi przekonać sołtysa, a później resztę wiejskiej elity do „Socjalistycznego Programu Rozdawniczego Eldorado”. Z samymi mieszkańcami w liczbie 250 nie powinno być dużych problemów, mimo że Knurowiec jest od dawien dawna ich Eldoradem – krainą mleka i miodem płynącą. Listonosz zagląda tu rzadko, internetu brak, prasa to tylko ta miejscowa (Balbina Męczywór pisuje głównie artykuły o corocznym Dniu Knurowca i meczach Ekstraklapy), więc skąd niby dowiedzieć się na temat zalet narodowego socjalizmu. A skoro – jak zapewnia panna Zołzannna – można być jeszcze bardziej szczęśliwym, to dlaczego nie skorzystać na tej dojnej zmianie? Andrzej Potyraj początkowo nie widzi jednak w przebiegłej wysłanniczce partii i wybitnej szantażystce zagrożenia. Dziewucha gada o tym, że tylko Knurowiec (przyszły Krzyżowiec – jak sobie wymyśliła) jako jedyna osada w całej Polszewii nie przeszła jeszcze na „jasną stronę mocy”. A niech sobie klekocze. „Ja sołtys Andrzej nie ulegnę propagandzie! Nie zadłużę Knurowca, nic nie podpiszę!”. I może nadal siedziałby sobie spokojnie na swoim stołeczku, gdyby nie wiadomość, że Kłamczyńska będzie jego kontrkandydatem w wyborach samorządowych. Pora zatem podnieść tyłek i ruszyć do walki, bo „Terminarz jest napięty jak skóra na baranich jajach”.

 

W trakcie czytania tej zbyt krótkiej (chciałoby się, aby czas akcji został rozszerzony na więcej dni niż piątek, sobota i niedziela, a autor jeszcze mocniej i głębiej wszedł do polskiej rzeczywistości, opisując również bardziej szczegółowo miejscowe i kontrowersyjne zwyczaje) zaśmiałem się kilka razy i jednocześnie posmutniałem – że tak łatwo trzymać większość obywateli w ryzach, obiecując im gruszki na wierzbie. Pod płaszczykiem groteski i lekkiego pióra kryje się tu bowiem celna diagnoza sytuacji, w jakiej znajduje się nasz naród. Co ciekawe, Czestkowski stworzył książkę trochę w stylu… komiksu. Używa np. wyrazów dźwiękonaśladowczych, a konkretne sceny buduje tak, że przed oczami mam rozrysowane postacie i chmurki, w których pojawiają się dialogi. To fajny zabieg. Dodatkowo wprowadza klimat jak na Dzikim Zachodzie – porównuje polską wieś do rządzącego się twardymi prawami puebla, gdzie zażyłość społeczna ma duże znaczenie. Kinową adaptację powinien zrobić Maciej Bochniak. Twórca „Disco Polo” i „Magnezji” dobrze wie, jak współczesną polskość połączyć z surrealizmem i karykaturą oraz ubrać ją w kowbojskie spodnie.

 

Wioska (źródło: planpoland.com)

 

„Knurowiec” to nie jest powieść dla ludzi starszych, kłótliwych i ślepo wierzących w nieomylność Jarosława I. To oryginalna, choć nie aż tak bardzo szalona i ostra, jak oczekiwałem książka krytykująca także drugą stronę „polskiego medalu”. Coś dla osób z otwartym umysłem, dystansem do siebie i świata, lubujących się w czarnych humorze. Okładkę ma tak barwną i pobudzającą wyobraźnię, iż ma się wrażenie, że siedzący na płocie kogut za chwilę głośno zapieje, a nawet wygłosi swoje zdanie na temat „Socjalistycznego Programu Rozdawniczego Eldorado”. Szkoda, że nie pogoni Kłamczyńskiej (ale bez obaw, kara okaże się dużo gorsza!).

 

PS Taka refleksja na koniec: „Skoro nie może być normalnie, to niech przynajmniej będzie wesoło”!

 

Ocena: 7/10

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Knurowiec" – Jeden Naczelnik, Jedna Partia, Jedno Eldorado!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 51

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Wesele" – Łopata, stodoła, pamięć, szklanka - Recenzje filmów

Wydaje się, że to Patryk Vega ma od lat zawieszony na szyi medal z tytułem idealnego marketingowca. Jednak zapowiedź drugiego „Wesela” spowodowała, że Wojtek Smarzowski depcze wspomnianemu Patrykowi po piętach. Zrobił to już przed premierą „Pod Mocnym Aniołem”, a teraz powtórzył z jeszcze większym skutkiem. Ludzie myśleli, że pójdą 8 października na śmieszną, czasem gorzką, tragikomedię o Polakach, a dostali dramat pełną gębą. Smarzowski wywija siekierą, uderza obuchem i ciągnie za nogi po gorącym żwirze. To film ważny i odważny, ale czy wielki jak sądzi chociażby Tomasz Raczek?

 -

Odwiedzin: 134

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

 -

"Diamentowy cierń" – Na zewnątrz uśmiech, w środku smutek - Recenzje książek

Zalęknione dziwadła, ludzie palcami wytykani i dzień w dzień upokarzani, nieustannie stygmatem przykryci, strachem podszyci. Niełatwe mają życie, o nie! Cierpią każdego dnia. Nie budzą się rankiem jak wiosna za oknem. Są jesienią, mglistą, deszczową, pozbawioną nadziei. Niektórzy jednak nie oddają się w objęcia depresji i próbują zawalczyć o lepsze jutro. Takim człowiekiem jest nastoletni Dominik. Jego losy opisuje w swojej pierwszej (wydanej w wersji papierowej) książce niewiele starszy Dawid Hałajda. I robi to w taki sposób, że ma się ściśnięte gardło i serca, a nogi jak z waty.

 -

Odwiedzin: 103

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Nie czas umierać" – Spotkania i pożegnania - Recenzje filmów

Liczba 5 jest kluczowa w przypadku filmu pod znamiennym tytułem „Nie czas umierać”. Mamy bowiem do czynienia z piątą odsłoną przygód Jamesa Bonda o twarzy Daniela Craiga i jednocześnie z dwudziestą piątą produkcją związaną bezpośrednio z postacią agenta Jej Królewskiej Mości. Ale czy ten obraz zasługuje na szkolną ocenę 5 z plusem albo chociaż 5 z minusem? Tu już mam wątpliwości, mimo że seans zaliczam do udanych. Szczegóły poniżej.

 -

"Wrednoczas" – Buntownicy, growl i gitary! - Recenzje płyt

Kiedyś mój znajomy stwierdził, że ciężki rock, metalcore oraz death metal to gatunki muzyczne, których nie jest w stanie słuchać na trzeźwo. Wystarczy, że raz spojrzał na „szatańskie” tytuły utworów Behemotha, aby twardo trzymać się swoich poglądów. I to kręcenie włosami, pogo pod sceną i ryki spoconych facetów, którym nie wiadomo, o co chodzi. Nie, to zbyt wiele jak na fana popu. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się ze śląskim zespołem Moleskin i ich debiutanckim krążkiem pt. „Wrednoczas” Tomek zmieni swoje zdanie. Niekoniecznie stanie się nagle miłośnikiem growlu i ostrych jak żyleta gitarowych brzmień, ale już same teksty (tysiąckrotnie ciekawsze od popowej nijakości) trafią w niego i przeszyją na wylot spokojną, wrażliwą duszę!

Polecamy podobne artykuły

 -

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

 -

Odwiedzin: 2553

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Niebezpieczne związki Mariana Klepki" – Miłość do ojczyzny w wersji hard - Recenzje książek

Muszę się Wam z czegoś zwierzyć. Już dawno nie śmiałem się tak głośno, czytając polską powieść. Ale był to raczej śmiech przez łzy… Bo debiut Krzysztofa Jarząbka, choć zabawny jest, to wzbudza dość smutne uczucia i zmusza do niewesołych refleksji („Polak Polakowi wilkiem”). Dodatkowo przewrotny tytuł „Niebezpieczne związki Mariana Klepki” może sugerować, że mam do czynienia z historią o niespełnionej miłości lub o seksownym donżuanie łamiącym serca naiwnych pań.

Teraz czytane artykuły

 -

"Knurowiec" – Jeden Naczelnik, Jedna Partia, Jedno Eldorado! - Recenzje książek

Nie wiem, jakie mają przekonania i sympatie polityczne mieszkańcy prawdziwego Knurowca na Mazowszu, ale Ci żyjący od wieki wieków w fikcyjnej osadzie o takiej samej, niezbyt pięknie brzmiącej nazwie, są raczej szczęśliwi. Odcięci od wielkiego świata wielkim lasem. Pracowici. Solidarni wobec siebie. Oddani tradycji. Bezpieczni (wszak granicy wsi strzeże skuteczny stróż prawa, który lubi żuć tytoń i wygląda niczym meksykański rewolwerowiec). Czy tym ludziom do szczęścia jest coś więcej potrzebne? Przedstawicielka jedynej, słusznej partii uważa, że TAK! Czas zatem na rewolucję. Ostrzegam jednak Ciebie czytelniku – „Knurowiec” to powieść na wskroś groteskowa, inteligentnie ironiczna i dość bezpośrednio krytykująca obecną władzę.

 -

Odwiedzin: 1210

Autor: pjKultura

Przyznano Węże 2018: "Botoks" filmowym królem żenady! - Kultura

5 kwietnia 2018 roku (wyjątkowo nie w prima aprilis, bo przypadła wtedy Wielkanoc) kolejny raz rozdano Węże, czyli polskie odpowiedniki Złotych Malin. Czy ktokolwiek z Was będzie zdziwiony informacją, że wielkim triumfatorem gali był film „Botoks”? Raczej nie. Obraz zdobył aż 9 z 13 statuetek, co czyni go bez wątpienia rekordzistą w siedmioletniej historii przyznawania Węży (pokonał „Kac Wawę” i „Smoleńsk”).

 -

Odwiedzin: 7152

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i literatura XX wieku. Niektórzy są od niedawna przekonani, że Graal znajduje się w ... Hiszpanii.

 -

"Hello" pobił rekord wyświetleń! - Muzyczne Style

22 października po kilku latach ciszy angielska wokalistka Adele powróciła na muzyczny rynek w iście perfekcyjnym stylu. Teledysk do singla pt. „Hello” promującego jej trzeci album studyjny „25” osiągnął w ciągu doby od momentu opublikowania w serwisie YouTube, 25 milionów wyświetleń! Tym samym artystka pokonała m.in. Taylor Swift. Wynik ciągle rośnie, przekraczając już grubo 100 milionów. Laureatka Oscara za piosenkę do filmu o Bondzie pt. „Skyfall” ma więc powody do radości. Utwór opowiada o jej byłych chłopakach, przyjaciołach, a także o niej samej. Wideoklip wyreżyserowany przez Xaviera Dolana – twórcę m.in. „Mamy” rozgrywa się w rustykalnej scenerii, co podkreślają szare kolory. Jak się Wam podoba?

 -

Odwiedzin: 1315

Autor: pjLudzie kina

Rutger Hauer – pożegnanie charyzmatycznego Holendra - Ludzie kina

„Widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary. Statki szturmowe w ogniu sunące nieopodal ramion Oriona. Oglądałem promieniowanie skrzące się w ciemnościach blisko wrót Tannhausera. Wszystkie te chwile zostaną stracone w czasie jak łzy w deszczu. Pora umierać” – tym improwizowanym monologiem Holender Rutger Hauer zapisał się złotymi zgłoskami w historii kina, a rola replikanta Roya Batty’ygo w „Łowcy androidów” przyniosła mu nieśmiertelność. Ale to nie jego jedyna charakterystyczna kreacja, jaką stworzył. W niemal co drugiej, nawet przeciętnej produkcji klasy B, świecił blaskiem Oriona. Niestety, w środę 24 lipca media obiegła smutna informacja o śmierci 75-letniego aktora. Podsumujmy 50 lat jego pracy w zawodzie.

 -

Odwiedzin: 1555

Autor: adminKultura

"Prowadź swój pług przez kości umarłych" na liście 100 najlepszych książek według Guardiana! - Kultura

Super wiadomość dla miłośników twórczości Olgi Tokarczuk. Jej wydana w 2009 roku powieść „Prowadź swój pług przez kości umarłych” została uznana przez poważany dziennik „Guardian” jedną z najlepszych 100 książek XXI wieku! Znalazła się na 75 miejscu.

 -

Odwiedzin: 2845

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Parasite" – Kto jest pasożytem? - Recenzje filmów

Kto jest pasożytem w skali rodziny? Kto jest pasożytem w skali budynku? Kto jest pasożytem w skali całego systemu ekonomicznego? Nad tymi pytaniami rozważa Bong Joon-ho w swoim najnowszym filmie „Parasite” genialnej hybrydzie balansującej na granicy czarnej komedii, kryminału i horroru.

 -

Odwiedzin: 925

Autor: pjLudzie kina

Gary Oldman – hipnotyzujący socjopata numer 1 - Ludzie kina

Zawsze w grudniu tuż po świętach widzowie i dziennikarze robią filmowe podsumowania – układają topki najlepszych tytułów i tych produkcji, które okazały się najsłabsze. Ja postanowiłem nie iść tą drogą. Po pierwsze nie widziałem aż tylu nowych filmów (premiery zostały przesunięte), a po drugie owa lista byłaby zbyt subiektywna. Rok 2020 to jakieś szaleństwo, dlatego stworzyłem ten artykuł, aby podzielić się z Wami zachwytem nad najnowszą twórczością... pana Vegi oraz obrazem pt. „Tenet”. To oczywiście żart. Tekst poświęcam pewnemu mistrzowi aktorstwa, który na drugie imię ma Leonard, i którego (anty)bohaterowie świetnie czuliby się w trakcie kwarantanny. Mowa o Garym Oldmanie!

 -

Odwiedzin: 2052

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 4

10 najlepszych i najgorszych filmów z premierą w roku 2020! - Artykuły o filmach

Mamy już styczeń roku 2021, czas więc wybrać najlepsze i najsłabsze filmy, które można było obejrzeć przez 12 poprzednich miesięcy. Nie działo się za wiele ze względu na pozamykane przez całe miesiące kina, widzowie mieli jednak alternatywę w postaci serwisów streamingowych. Wiadomo, że numerem jeden wśród „złoli” był koronawirus, natomiast odwagą zabłysnął… Borat (zagościł nawet na jednej z list; ciekawi jesteście, na której?). A jakim tytułom filmowym można dać złoty medal, a które strącić na dno przepaści? Selekcji dokonali wspólnie recenzenci: Przemysław Jankowski (Aragorn136) i Bartłomiej Pasiak (bonopasiak).

 -

Odwiedzin: 2739

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – W pelerynach na poważnie - Recenzje filmów

Oto wreszcie jest, a raczej są, zdałoby się rzec. Dwóch najsłynniejszych herosów z kart DC Comics – Superman i Batman spotyka się pierwszy raz w pełnometrażowym, zrealizowanym za grube pieniądze hollywoodzkim filmie. Jeszcze kilka miesięcy temu niemal wszyscy fani i przynajmniej część krytyków trzymała kciuki, aby ten superbohaterski pojedynek ikon popkultury przeszedł do historii kina komiksowego i wbił widza w fotel. Tymczasem…

 -

Odwiedzin: 4544

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Tom Hardy – łagodne spojrzenie wściekłego wilka - Ludzie kina

Grywa głównie świrów, socjopatów, więźniów, gangsterów, twardzieli z krwi i kości. Tom Hardy jest jak magnes. Przykuwa uwagę widza, nawet gdy coś mruczy pod nosem. I te jego oczy. Wzrok niby spokojny, ale w środku duszy czają się… wilk i mrok. Oczywiście mam na myśli głównie wykreowane postacie. Bo w rzeczywistości Hardy to sympatyczny, przyjaźnie nastawiony do ludzi i świata gość, z którym śmiało można napić się piwka.

 -

Clödie prezentuje klip do nowego singla "Hold On" - Zespoły i Artyści

13 października 2021 roku, zespół rockowy Clödie wydał nowy singiel wraz z utrzymanym w czerni i bieli teledyskiem. „Hold On” to spokojny utwór o kimś zagubionym, nieszczęśliwym, przygnębionym. Warto go posłuchać, warto obejrzeć klip. Tym bardziej, że mądry tekst śpiewany jest przez utalentowaną wokalistkę Klaudię Trzepizur, która niczym współczesna, samotna amazonka hipnotyzuje, galopując na koniu wzdłuż plaży!

 -

Odwiedzin: 2637

Autor: PaMFotorelacje

Mistrzostwa świata FAI modeli śmigłowców 2013 - Fotorelacje

20 lipca 2013 roku we Włocławku na lotnisku w Kruszynie odbyło się uroczyste rozpoczęcie mistrzostw świata FAI modeli śmigłowców dla seniorów i juniorów w konkurencjach F3C i F3N. Mistrzostwa odbędą się w dniach 19-28 lipca 2013 - relacja z otwarcia.

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

Odwiedzin: 6470

Autor: PaMSprzęt

Domowy symulator kierownicy do gier w Oplu Astrze - Sprzęt

Zobaczcie sami jak można wykorzystać standardową kierownicę gier komputerowych w Oplu Astrze i zbudować domowy symulator gier samochodowych.

 -

Odwiedzin: 869

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Wymazane" – Piękny Damian w krainie trujaków i księżniczek 60 plus - Recenzje książek

Biję się w pierś. Klękam na grochu… Co takiego zrobiłem? Miałem swój pierwszy raz z Michałem Witkowskim. Było mi bardzo przyjemnie. Nie żałuję. Jedynie mi wstyd, że zrobiłem to tak późno, dopiero po 30-stce. Tylko bez skojarzeń proszę. Witkowski to pisarz. Bardziej… heretyk, niż heteryk. A jego wydanej przez ZNAK w 2017 roku powieści „Wymazane” nie wymażę z pamięci. Bo książka to śmieszna i gorzka, odważna i biegnąca pod prąd przyjętym obyczajowym normom.

 -

Odwiedzin: 3528

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Sex Education" – Gdy nastoletnie hormony buzują - Seriale

Netlflix nie próżnuje. Robi seriale dla różnych grup docelowych. I robi to naprawdę dobrze. Można by w tym miejscu wymienić wiele tytułów, ale skupić należy się tylko na dwóch. Są to: brytyjski „The End of he F***ing World” i animowane, kontrowersyjne„Big Mouth”. Dlaczego akurat te? Ano dlatego, że recenzowana przeze mnie 8-odcinkowa produkcja „Sex Education” jest wypadkową tamtych. Łączą je nieśmiały, wyobcowany bohater; specyficzny humor, oraz przełamywanie tematów tabu.

 -

Odwiedzin: 3785

Autor: pjDom i ogród

Rododendron-Garden w Międzylesiu – witajcie w krainie pięknych kwiatów - Dom i ogród

Różne są w życiu pasje. Najważniejsze, by je mieć. Wtedy to życie wygląda lepiej, ciekawiej, kolorowo. To ostatnie słowo idealnie określa to, czym zajmuje się pani Beata Duszkiewicz z Międzylesia. Cóż jest jej pasją? Od lat pielęgnuje i hoduje kwiaty, głównie rododendrony i azalie. Obecnie poza szkółką, posiada także gospodarstwo ogrodnicze o nazwie „Mandragora”. Nie tylko można tam kupić piękne rośliny, ale też dowiedzieć się, jak należy się nimi zajmować, aby długo cieszyć oko ich widokiem i czuć wspaniały zapach.

Nowości

 -

Odwiedzin: 51

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Wesele" – Łopata, stodoła, pamięć, szklanka - Recenzje filmów

Wydaje się, że to Patryk Vega ma od lat zawieszony na szyi medal z tytułem idealnego marketingowca. Jednak zapowiedź drugiego „Wesela” spowodowała, że Wojtek Smarzowski depcze wspomnianemu Patrykowi po piętach. Zrobił to już przed premierą „Pod Mocnym Aniołem”, a teraz powtórzył z jeszcze większym skutkiem. Ludzie myśleli, że pójdą 8 października na śmieszną, czasem gorzką, tragikomedię o Polakach, a dostali dramat pełną gębą. Smarzowski wywija siekierą, uderza obuchem i ciągnie za nogi po gorącym żwirze. To film ważny i odważny, ale czy wielki jak sądzi chociażby Tomasz Raczek?

 -

Clödie prezentuje klip do nowego singla "Hold On" - Zespoły i Artyści

13 października 2021 roku, zespół rockowy Clödie wydał nowy singiel wraz z utrzymanym w czerni i bieli teledyskiem. „Hold On” to spokojny utwór o kimś zagubionym, nieszczęśliwym, przygnębionym. Warto go posłuchać, warto obejrzeć klip. Tym bardziej, że mądry tekst śpiewany jest przez utalentowaną wokalistkę Klaudię Trzepizur, która niczym współczesna, samotna amazonka hipnotyzuje, galopując na koniu wzdłuż plaży!

 -

Stashka zmysłowo tańczy i śpiewa "W blasku księżyca" - Muzyczne Style

Za oknem jesienne klimaty, ale nowy singiel Stashki pozwala na chwilę zapomnieć o coraz krótszych dniach i coraz dłuższych nocach, zabierając nas tam, gdzie szumią fale i wieje ciepły wiatr. Mowa o piosence pt. „W blasku księżyca”, pochodzącej z drugiego albumu artystki – „Historie”.

 -

Odwiedzin: 102

Autor: pjKultura

Nobliści 2021: wyprawa po złoty medal! - Kultura

Od 4 do 11 października trwał Tydzień Noblowski. Wtedy stopniowo poznawaliśmy wszystkich laureatów prestiżowej nagrody. Kto zdobył ów laur? Czy były jakieś zaskoczenia? Co zdecydowało o tym, że akurat takie, a nie inne osoby dotarły na szczyt góry, gdzie czekał na nich złoty medal oraz kaligrafowany dyplom? Odpowiedzi znajdziecie w niniejszym, podsumowującym artykule.

 -

Odwiedzin: 134

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

 -

Odwiedzin: 101

Autor: pjZabawne

Corden i Craig parodiują sceny z popularnych filmów! - Zabawne

James Corden to aktor, komik, scenarzysta, piosenkarz oraz producent filmowy. A przede wszystkim gospodarz amerykańskiego talk-show „The Late Late Show with James Corden”. Ostatnio mogliśmy oglądać m.in. jako śpiewającego jegomościa, ukrytego pod warstwą kociego „komputerowego” futra w kiepsko przyjętym musicalu. Nie był to udany występ, ale to nie znaczy, że James nie ma talentu. Kiedy popisuje się zdolnościami komediowymi, to można się uśmiechnąć. Brytyjczyk jest także prawdziwym fanem i znawcą kina. Na początku października z pomocą swojego krajana – Daniel Craiga postanowił połączyć te dwie pasje. Zadanie, jakie razem wykonali, bawi i budzi podziw. W ciągu 10 minut, bez przerwy, wcielili się w postacie z 24 słynnych filmów. Wystarczyły proste przebranie i scenografia, aby sparodiować m.in.: „Gladiatora”, „Godfather”, „Powrót do przyszłości”, a także ostatnie części Bonda. Jako cameo pojawili się nawet Christopher Lloyd oraz Geena Davis. Szkoda tylko, że każda ze scen została podpisana. W ten sposób Corden zabrał widzom możliwość zgadywania tytułu.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 2793

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

 -

"Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki" – Honor a przetrwanie narodu - Recenzje książek

Żyjąc dziś w wolnej Polsce, niełatwo oceniać decyzje ludzi sprzed kilkudziesięciu lat. Co innego, kiedy owe decyzje podejmowali nie zwykli mieszkańcy naszego kraju, a ludzie pełniący ważne funkcje, zasiadający na rządowych stołkach w czasach bardzo niepewnych. Ich czyny podlegają głębszej analizie. Weźmy chociażby pod uwagę Józefa Becka – ministra spraw zagranicznych, ucznia Piłsudskiego. W swojej historycznej książce Piotr Zychowicz nie przedstawia go jednak jako zbawcę narodu, a jako antybohatera, który nie przyjął propozycji Hitlera i naraził miliony ludzi na cierpienia…

 -

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

 -

"Diamentowy cierń" – Na zewnątrz uśmiech, w środku smutek - Recenzje książek

Zalęknione dziwadła, ludzie palcami wytykani i dzień w dzień upokarzani, nieustannie stygmatem przykryci, strachem podszyci. Niełatwe mają życie, o nie! Cierpią każdego dnia. Nie budzą się rankiem jak wiosna za oknem. Są jesienią, mglistą, deszczową, pozbawioną nadziei. Niektórzy jednak nie oddają się w objęcia depresji i próbują zawalczyć o lepsze jutro. Takim człowiekiem jest nastoletni Dominik. Jego losy opisuje w swojej pierwszej (wydanej w wersji papierowej) książce niewiele starszy Dawid Hałajda. I robi to w taki sposób, że ma się ściśnięte gardło i serca, a nogi jak z waty.

 -

Odwiedzin: 954

Autor: bonopasiakRecenzje książek

Komentarze: 1

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.703

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję