O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Onyks" – Życie i pasja zaklęte w muzyce - Recenzje płyt

Jest pewien minerał, który symbolizuje siłę i determinację. Nosząc go przy sobie, można stać się panią własnego losu, mimo licznych przeciwności spotykanych pod drodze. To onyks – kamień złożony z warstwy białej i czarnej. Nic dziwnego, że tak też nazywa się drugi album Karoliny Lizer. Ta artystka, o której nieraz już mogliście przeczytać i dowiedzieć się chociażby, że jej koncerty są niezwykłym doświadczeniem dla wrażliwych osób. Cieszę się, że portal Altao objął patronat nad „Onyksem”, bo to jeszcze lepszy krążek od poprzedniego!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (16096 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
250
Czas czytania:
328 min.
Kategoria:
Recenzje płyt
Autor:
aragorn136 (16096 pkt)
Dodano:
45 dni temu

Data dodania:
2022-12-16 15:21:34

Na początku września 2021 roku wydała swoje debiutanckie dzieło pt. „Lśniąca. Łąkowe historie”. Była to spokojna, inspirowana naturą i ludowością, przepełniona harmonią i nadzieją opowieść. A więc nie propozycja dla ludzi szukających w muzyce czegoś do szalonego tańca i skakania pod sceną. Jednak jest spora część słuchaczy, którym tego rodzaju melodie i autorskie, niebanalne teksty ubrane w kompozycje na pograniczu alternatywy i folku, przyniosą ukojenie. Ja przeniosłem się na łąkę, poczułem zapach trawy i kwiatów, zachwycając się pięknem otaczającej przyrody. Przy okazji niemal każdy z utworów pozwolił mi wyciszyć się na chwilę, zatrzymać się, odpocząć od trosk i głośnego „wyścigu szczurów”. Przyznam, że co prawda nie obdarzyłem całej płyty miłością bezgraniczną (może przez to, że nie zapamiętałem zbyt wielu refrenów), ale doceniłem jej intymny nastrój i naturalność. Pojawiło się też zaskoczenie w postaci bluesowego elementu w wykonaniu Maćka Czemplika. Dzięki niemu „Lśniąca” pokazała „ostrzejszy” charakterek, mimo odniesień do bajkowych źródeł. Na koniec zaśpiewała „Kiedy zniknę”...

 

Karolina Lizer (fot. materiały promocyjne)

 

Na szczęście nie zniknęła. Jest wśród nas i nadal wykonuje to, co jej przeznaczone. Jak po upłynięciu roku na tle poprzedniczki wypada druga płyta Karoliny? Czy „Onyks” świeci tym samym blaskiem? Nie. On mieni się kolorytami, które jeszcze mocniej hipnotyzują wrażliwe ucho słuchacza. Mało tego, piosenki i pieśni przeszywają duszę… Jest ich więcej i na dłużej zostają w człowieku. Nie byłoby tak, gdyby nie podarowany przez Boga cudowny głos wokalistki, ciekawe aranżacje, wspomagające chórki oraz wytworzona, dzięki różnym instrumentom, energia. Wydaje się, że o kolejach losu ukrytych w słowach można śpiewać tylko smutno i delikatnie, gdy w tle przygrywają skrzypce. To mylne założenie. Składający się z 13 utworów (liczba pechowa? nie tutaj!) „Onyks” jest oczywiście poetycką, wręcz metaforyczną historią o życiu – jego cieniach i blaskach, ale nie oznacza to, że wydobywają się z niego jakieś „smęty”. Żadna grobowa atmosfera. Zresztą już sama, jakże barwna, „namalowana” jak obraz, okładka sugeruje, że będziemy mieć do czynienia z muzyką obfitującą w energiczne brzmienia, budzącą pozytywne skojarzenia. Widać przecież na niej Karolinę Lizer – radosną, uśmiechniętą, z rozwichrzonymi włosami. Widać też towarzyszących jej, utalentowanych wirtuozów z Folk Orkiestra: Mateusza Wachowiaka z akordeonem w dłoniach, Oliwiera Andruszczenka (mistrza klarnetu i saksofonu), Kazimierza Nitkiewicza na trąbce, Jaremę Jarosińskiego uderzającego w bęben, gitarzystę Krzysztofa Łochowicza oraz – uwaga! – Zuzannę Lenkiewicz, którą również można usłyszeć na płycie jako głos wspomagający. Co zaskakujące, owi instrumentaliści również prezentują swoje możliwości wokalne, głównie pełniąc funkcję chórków.

 

 

Ulalala! Nie będzie zatem jednostajnie i czarno-biało (choć taki jest minerał). Ta „Czysta woda” będzie zabarwiona chyba wszystkimi kolorami tęczy. Faktycznie! Bo poza tradycyjną, polską muzyką ludową (m.in. pochodzenia kurpiowskiego) można tu odnaleźć liczne inspiracje zaczerpnięte z twórczości mniejszości etnicznych. Nie łatwo jest odkryć, skąd dokładnie pochodzi każde muzyczne nawiązanie w poszczególnych kompozycjach, bowiem poza kulturą żydowską i cygańską, mieszają się tutaj dźwięki serbskie, greckie, a nawet arabskie.

 

Już w pierwszej na trackliście „Chateńce”, do której słowa napisała Karolina Lizer, a muzykę skomponował wspomniany Mateusz Wachowiak, można dać się porwać energicznemu wstępowi i nucić wspólne lalala. Jeszcze nie słychać tylu brzmień reszty mniejszości narodowych. Te nadejdą później. Zanim to nastąpi, najpierw jednak Karolina zabierze Was tam, gdzie czuje się najlepiej. Do ciepłego domu, w którym odpocznie po ciężkich dniach. Klarnet i mandolina ukołyszą do snu. Akordeon da radość, a męski chórek w tle otuli bezpiecznie kołderką. Kolejny numer, czyli „Czysta woda” z tekstem Tomasza Kordeusza i melodią Marcina Partyki pozwoli natomiast wstać z łóżka… lewą nogą. Żartuję. Dzięki tej pieśni, nagrodzonej statuetką im. Karola Musioła na 59. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole 2022, żwawo można podnieść się i tupać nóżką. Atmosfera jak u Bregovica albo na żydowskim uroczystości oraz zmiana tempa nie przykrywają tego, co ważne – pamięci o bliskich i ujrzenia siebie w studni życia (ach te piękne rymy!). Nie ma mowy o klapnięciu na stołku, bo oto przybywają „Muzykanci” ze swoim kontrolowanym chaosem – świetnie połączonym instrumentarium, gdzie czarują złociste saksofony. Przynoszą wspomnienie wesołej chwili z dawnych lat. Też zapragnąłem za nimi iść i nieść radość światu!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Onyks" – Życie i pasja zaklęte w muzyce

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Muzykoholik
44 dni temu

Piękna płyta! Piękne teksty! Energia, pasja, mądrość! Gratuluję.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

 -

Odwiedzin: 56

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Pokora" – Syn górnika w kleszczach polityki i namiętności - Recenzje książek

Ten Szczepan to jednak potrafi jak mało kto pokazać świat, którego już dawno nie ma. Zrobił to w „Królu”. Czyni to również w „Pokorze”. Czujemy niemalże zapach unoszący się nad Berlinem roku 1918, podobnie jak czuliśmy podskórnie ciemne sprawki dwudziestolecia międzywojennego. To istny wehikuł czasu – przenoszący na ulice, po których jeżdżą automobile, zapraszający do zadymionej knajpy, do miejsca pełnego napięć, niepokojów, żalu, podłości, ale i wielkich miłości. Niestety, „Pokora” to ta słabsza powieść, gdyż jej bohater – Ślązak Alois, nie jest tak skomplikowany i fascynujący jak gangster i bokser – Jakub Szapiro.

 -

Z Kardamonem w "Innym Wymiarze" – kraina emocji i remedium na wszystko! - Recenzje płyt

Uwaga! Uwaga! Nadal z niezwykłego peronu odjeżdża pociąg do innego wymiaru. Jeżeli jeszcze się kupiliście biletu, to koniecznie to zróbcie. Dlaczego? Bo dotrzecie do pięknego miejsca, gdzie poczujecie zapach przyprawy o intensywnym, lekko słodkim smaku, mającej właściwości zdrowotne. Oczywiście w wyobraźni. Kardamon w tym przypadku to zespół z Siedlec, który dzięki swojej niesamowicie doprawionej emocjami płycie o nazwie „Inny Wymiar”, zabiera słuchaczy w podróż po 11 autorskich utworach z pogranicza popu, rocka i bluesa. Warto wsiąść do tej muzycznej retro kolejki.

 -

"Kot w Butach: Ostatnie życzenie" – Emerytura? O nie! - Recenzje filmów

Ponad dekada – tyle czasu minęło od ostatniej misji pewnego Latynosa. Łamacza damskich serc. Doskonałego szermierza. Bohatera wielbionego przez tłumy. Ryzykanta. Banity. Znanego jako… Puszek Okruszek. Wszak to nie człowiek, a kot. Nie jakiś tam mruczek futrem okryty. Bo w butach na miarę szytych, w kapeluszu wytwornym, z językiem do chłeptania mleka i układania refrenów. Kumplował się z zielonym ogrem, szukał gęsi znoszącej złotej jaja z pomocą gadającego… Jaja. Choć starszy, nadal żądny jest szalonych przygód i uwagi fanów. Ale przychodzi wreszcie pora, aby zwinąć interes i uśpić widza kocim narzekaniem…

 -

Odwiedzin: 148

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Willow" – Wyczaruj nastoletniego focha, zabij dziecięcą nostalgię - Seriale

Rzecz to niebywała! Tak bardzo, że aż głowa się kurczy i robi się za mała. Bo jak to pojąć rozumem, że amerykańcy krytycy niemalże pokochali serial pt. „Willow” (patrzcie: oceny na RT i Metacritic), nie idąc za rozwścieczonym tłumem. Że filmu z lat 80. nie lubią, a historię w odcinkach hołubią. Produkcja Disneya, której premiera odbyła się pod koniec listopada 2022, jest przecież czymś, o czym zapomnieć trzeba, mimo że jest kilka zalet, unoszących się z dymem do nieba.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 217

Autor: adminKultura

Altao.pl jednym z patronów medialnych wielkiego koncertu Karoliny Lizer! - Kultura

Kochani. Niezmiernie nam miło, że możemy podzielić się z Wami pewną informacją. Otóż portal Altao.pl znalazł się wśród dziesięciu wybrańców, którzy objęli patronat medialny nad koncertem niezwykle uzdolnionej artystki. Mowa o Karolinie Lizer, o której już na łamach strony dla ludzi z pasją nieraz pisaliśmy. Karolina z grupą Folk Orkiestra wystąpi przed szeroką publicznością 26 listopada w unikatowej, nowoczesnej, jednej z najlepszych akustycznie sal Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie! W ten sposób pochwali się swoim drugim albumem pt. „Onyks”, którego recenzję przeczytacie wkrótce, zaglądając do działu Muzyka.

 -

Karolina Lizer prezentuje klimatyczny teledysk do utworu "Jeszcze parę chwil" - Muzyczne Style

"Jeszcze parę chwil"? Nie. Teledysk pojawił się 7 października! W ten sposób Artystka – Karolina Lizer zamknęła etap swoich łąkowych historii z płyty „Lśniąca…” (wydanego na początku września 2021 roku, debiutanckiego albumu inspirowanego naturą, ludowością, spokojem, harmonią i nadzieją). Muzykę do utworu skomponował Maciej Czemplik, a piękne, refleksyjne, podnoszące na duchu słowa napisała sama Karolina.

 -

Odwiedzin: 969

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Witalna "Czysta woda" Karoliny Lizer w konkursie opolskich PREMIER! - Zespoły i Artyści

Zanim Karolina Lizer – utalentowana wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów zagra 1 lipca w Węgorzewie (w woj. warmińsko-mazurskim) klimatyczny, duży koncert w folkowym stylu, nad którym mamy zaszczyt objąć patronat medialny, najpierw pokaże się od najlepszej strony na Festiwalu w Opolu. 18 czerwca będzie konkurować z dziewięcioma innymi artystami w konkursie PREMIER ze swoim pełnym radości i słowiańskiej energii utworem pt. „Czysta woda”!

 -

Odwiedzin: 494

Autor: adminKultura

Karolina Lizer i Jej Folk Orkiestra z nowym materiałem na koncercie w Węgorzewie! - Kultura

1 lipca 2022 roku w Węgorzewie Karolina Lizer zaprezentuje premierowe utwory, zapowiadające jej nachodzący album. Wspomagać ją będzie Folk Orkiestra. Koncert odbędzie się na Placu Wolności o godz. 21:00. Co, jako jeden z patronów medialnych, wiemy o artystce i utalentowanych wspaniałych muzykach, którzy z nią współpracują?

 -

"Leć głosie" i wychwalaj ową pieśń! - Muzyczne Style

Najpierw rozbiła bank w Opolu, a 10 października dała przedsmak tego, jak będzie prezentować się jej kolejny album. Karolina – co za dziewczyna! Nazywa się Lizer. Warto czekać na płytę „Onyks”, która jest coraz bliżej. „Leć głosie”. Porwij słuchaczy w ogień jak w baśniowym śnie. Niech biorą przykład z Jasieńka, niech ich serce rośnie z miłości i przygody się nie lęka!

 -

Uczta dla miłośników muzyki żydowskiej – premiera singla i koncert Niny Stiller! - Zespoły i Artyści

Już 31 sierpnia o godzinie 20:00 w Teatrze Kwadrat Nina Stiller zagra wyjątkowy koncert „Kesher“ w ramach Festiwalu Warszawa Singera. Również w tym dniu będzie miała swoją premierę płyta artystki pod tym samy tytułem. Wspomniane wydawnictwo promuje singiel „Hine Ma Tov Umanaim“ dostepny (od 15-08) we wszystkich serwisach cyfrowych. Co wiemy o Ninie? Dlaczego warto być na tym koncercie?

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 250

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"Onyks" – Życie i pasja zaklęte w muzyce - Recenzje płyt

Jest pewien minerał, który symbolizuje siłę i determinację. Nosząc go przy sobie, można stać się panią własnego losu, mimo licznych przeciwności spotykanych pod drodze. To onyks – kamień złożony z warstwy białej i czarnej. Nic dziwnego, że tak też nazywa się drugi album Karoliny Lizer. Ta artystka, o której nieraz już mogliście przeczytać i dowiedzieć się chociażby, że jej koncerty są niezwykłym doświadczeniem dla wrażliwych osób. Cieszę się, że portal Altao objął patronat nad „Onyksem”, bo to jeszcze lepszy krążek od poprzedniego!

 -

Odwiedzin: 4366

Autor: pjSprzęt

Xbox One S All-Digital Edition – konsola bez napędu z usługą Game Pass - Sprzęt

Pamiętacie czasy, kiedy na rynku pojawiły się pierwsze konsole z serii Xbox? Ludzie kupowali je jak ciepłe bułeczki. Z roku na rok producenci prześcigali się w coraz to nowszych, odpicowanych sprzętach, które służyły nie tylko do gier. Aż wpadli na pewien szalony pomysł – napęd optyczny odstawić do lamusa. Jak postanowili, tak zrobili. I wydali w maju 2019 roku Xbox One S All-Digital Edition – konsolę z dyskiem o pojemności 1 TB, do której płyty nie włożymy.

 -

"Tak sobie myślę" – Jasność widzę, jasność - Recenzje książek

„Tak sobie myślę …” to bardzo osobisty dziennik, popularnego aktora Jerzego Stuhra, w którym m.in. przedstawia zmagania z chorobą nowotworową. Napisany głównie w jednym celu: aby dawać nadzieję!

 -

Odwiedzin: 355

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Krótko o "Pinokiu" od Del toro. Czaruje i wzrusza! - Recenzje filmów

Na Netflixa trafiła ekranizacja klasycznej powieści dla dzieci autorstwa Carla Collodiego. Odgrzewany kotlet – ktoś stwierdzi. Spróchniałe drewno – ktoś inny dopowie. Głosy krytyczne mają prawo się pojawić, wszak Pinokio ożywał już wiele razy, a ostatnio niestety w mało udanych produkcjach – ani Tom Hanks na pokładzie, ani powracający do tego świata Roberto Benigni – tym razem jako Geppetto nie sprawili, że widzowie pokochali te filmy. W tym przypadku jest jednak inaczej – zarówno dzieciaki, jaki i dorośli mogą co najmniej polubić ową wersję Pinokia. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 5366

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Nowości

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

 -

Odwiedzin: 56

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Pokora" – Syn górnika w kleszczach polityki i namiętności - Recenzje książek

Ten Szczepan to jednak potrafi jak mało kto pokazać świat, którego już dawno nie ma. Zrobił to w „Królu”. Czyni to również w „Pokorze”. Czujemy niemalże zapach unoszący się nad Berlinem roku 1918, podobnie jak czuliśmy podskórnie ciemne sprawki dwudziestolecia międzywojennego. To istny wehikuł czasu – przenoszący na ulice, po których jeżdżą automobile, zapraszający do zadymionej knajpy, do miejsca pełnego napięć, niepokojów, żalu, podłości, ale i wielkich miłości. Niestety, „Pokora” to ta słabsza powieść, gdyż jej bohater – Ślązak Alois, nie jest tak skomplikowany i fascynujący jak gangster i bokser – Jakub Szapiro.

 -

Dlaczego poezja? Bo "Jestem tym, kim jestem"! - Autorzy/pisarze

Nigdy nie dziękowałam jej, a więc teraz nadeszła na to pora... DZIĘKUJĘ poezji za to, że pojawiła się w moim życiu, za to, że stała się dla mnie światłem w domu, który zbudowała dla niej moja dusza we współpracy z sercem, umysłem oraz ciałem.

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Jaki jest najlepszy album Coldplay i dlaczego jest to "X and Y"? - Recenzje płyt

Okej, zdaję sobie sprawę, że tytuł jest trochę kontrowersyjny i manipulacyjny. Ja to wszystko wiem. Jednak wszystko wyjaśnię. Spokojnie. Dziś zamienię się w osobistego adwokata tej płyty wydanej przez zespół Coldplay, który chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.

 -

Z Kardamonem w "Innym Wymiarze" – kraina emocji i remedium na wszystko! - Recenzje płyt

Uwaga! Uwaga! Nadal z niezwykłego peronu odjeżdża pociąg do innego wymiaru. Jeżeli jeszcze się kupiliście biletu, to koniecznie to zróbcie. Dlaczego? Bo dotrzecie do pięknego miejsca, gdzie poczujecie zapach przyprawy o intensywnym, lekko słodkim smaku, mającej właściwości zdrowotne. Oczywiście w wyobraźni. Kardamon w tym przypadku to zespół z Siedlec, który dzięki swojej niesamowicie doprawionej emocjami płycie o nazwie „Inny Wymiar”, zabiera słuchaczy w podróż po 11 autorskich utworach z pogranicza popu, rocka i bluesa. Warto wsiąść do tej muzycznej retro kolejki.

 -

Odwiedzin: 6479

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 7

"III" – Hanysy z Oberschlesien znowu dają ognia, ale z łagodnością anioła! - Recenzje płyt

Był rok 2012, kiedy zdobyli drugie miejsce w finale czwartej edycji „Must Be the Music. Tylko Muzyka”. Mowa o Hanysach tworzących zespół Oberschlesien. Panowie na czele z założycielem i perkusistą Marcelem Różanką oraz ówczesnym wokalistą Michałem Stawiński rozwalili polsatowską scenę. I udowodnili, że można w w nietuzinkowy sposób łączyć ciężkie brzmienia industrial metalu z rodzimym dziedzictwem gwary śląskiej. Niedawno, już w nowym składzie, wydali trzeci krążek. Czy „III” jest także godny postawienia na półce i odsłuchiwania go godzinami?

 -

"Solum" – Samotny człowiek w krainie gitar - Recenzje płyt

„Non est bonum esse hominem solum” – głosi łacińska sentencja. Muzycy z pewnego alt-metalowego bandu wzięli sobie ją głęboko do serca. Tak bardzo, że na swojej, wydanej w maju, debiutanckiej płycie prezentują utwory, w których poza ostrymi dźwiękami gitar, wybrzmiewa krzyk. Wołanie zranionego. Zagubionego. Poszukującego lepszego miejsca. „Solum” to opowieść o tym, że nie jest dobrze człowiekowi być samemu, a jeszcze gorzej, gdy jego życiem kierują inni. Niewiele tu skomplikowanego i długiego tekstu, ale za to sporo symbolicznej treści.

 -

Ninja Episkopat: z jazzem w dłoni i hasłem w sercu: "God save the queer"! - Recenzje płyt

Niedawno wydany podręcznik do historii głosi kontrowersyjne tezy, jakoby tylko większość rockowych i metalowych bandów oraz raperów z Eminemem na czele tworzyło muzykę, którą młodzież powinna omijać z daleka. Aż boję się spytać autora niniejszej książki, co sądzi o nazwie pewnego nowego zespołu – Ninja Episkopat. Uuu… Będzie ostro. Będzie się działo. Nocy będzie mało, gdy biskup pójdzie na całość. Ale ale. EPka „God save the queer” to nie rockowa jazda bez trzymanki, choć okładka może mówić coś innego. To dzieło trojga polskich, młodych muzyków – dwóch chłopaków i jednej dziewczyny, którym jazz i elektroniczne brzmienia płyną we krwi. Tak. Dobrze przeczytaliście. Recenzowany przeze mnie, dostępny póki co w streamingu (m.in. na YouTube) album, to nieślubne dziecko pandemii, social mediów i wszechogarniającej nudy. Instrumentalny, działający na wyobraźnię, mogący się spodobać nawet ludziom unikającym kontaktu z saksofonem oraz muzyczną improwizacją.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.754

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję