O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2325 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 398
Czas czytania:
4 522 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2325 pkt)
Dodano:
1596 dni temu

Data dodania:
2016-06-18 18:18:43

Muszę przyznać, że miałem spore wymagania, jednak po dwugodzinnej, mrożącej krew w żyłach rozrywce wyszedłem z kina niezmiernie usatysfakcjonowany. Nowy film Wana zdecydowanie zaprzecza teorii, że we współczesnym świecie nie można nakręcić obrazu grozy, który faktycznie nas przerazi – jemu się to bezapelacyjnie udało… Nie wierzycie? To zapraszam do przerażającego i mrocznego placu zabaw Jamesa Wana. Wchodzicie tutaj jednak na własną odpowiedzialność. 

 

Obecność 2” przybliża widzom jedną z najstraszniejszych (zdaniem głównej protagonistki obrazu – zdecydowanie najbardziej przerażającą) spraw państwa Warrenów, która stała się najgłośniejszym udokumentowanym przypadkiem zaobserwowania zjawisk paranormalnych. Mowa tutaj o wydarzeniach mających miejsce w 1977 roku w stolicy Anglii, czyli deszczowym Londynie. Przesławni badacze musieli tym razem wspomóc nękaną przez poltergeista rodzinę Hodgsonów, która wystawiona na działanie paranormalnych zjawisk oraz nieszczędzona przez niesprawiedliwy los stanęła pod ścianą, znajdując się niemalże na skraju załamania nerwowego. Oczywiście w przypadku ducha z Enfield narosło wiele komplikacji oraz kontrowersji. Niektóre z pozornie niewytłumaczalnych zjawisk paranormalnych udało się wyjaśnić w racjonalny sposób, inne wzbudzają dreszcze oraz przerażenie, do dziś nie znajdując naukowego podłoża. Jak było naprawdę? Trudno stwierdzić, lecz powyższa historia zainspirowała Wana do wyreżyserowania drugiej części „Obecności”. 

 

Zatem film rozpoczyna się od krótkiego monologu bohaterki obrazu – Lorraine Warren, która pełni tutaj funkcję narratora opowieści. Dzięki temu otrzymujemy stwarzające pozory wrażenie relacji z pierwszej ręki. Taki zabieg dodaje nadużywanemu ostatnio przez twórców sloganowi oparty na prawdziwych wydarzeniach wiarygodności, a cała historia angażuje zaraz od pierwszych minut seansu. Trzeba jednak tutaj zaznaczyć, że tym razem reżyser poszedł w nieco odmiennym kierunku niż poprzednio. „Obecność 2” stawia przede wszystkim na grozę. Zatem opowieść kontynuacji schodzi nieco na drugi plan – dalej trzyma przyzwoity poziom, potrafiąc zaskoczyć w końcowych minutach filmu (scenarzyści chowają niejednego asa w rękawie) – tracąc odrobinę na klimacie tajemniczości i niepokoju. Tutaj mamy do czynienia z czystą grozą. Od początku do końca (z wyłączeniem jednego dłuższego przestoju) twórcy trzymają nas w napięciu, a tempo praktycznie wcale nie zwalnia. Zanim jednak skupię się na zabiegach straszących, pochylę jeszcze nieco głowę nad scenariuszem. 

 

Kinomani dostają w swoje ręce początkowo dwie opowieści. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku pierwowzoru, obserwujemy równocześnie historię państwa Warrenów, zmagających się z własnym brzemieniem dotyczącym mediów i udokumentowanych przez nich spraw (za co należą się Jamesowi Wanowi ogromne brawa; twórca bowiem w udany sposób przemycił prawdziwe problemy rzeczonego państwa na srebrny ekran, co dodaje obrazowi dokumentalnego posmaku), jak i znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej rodziny Hodgsonów. Obie są równie absorbujące i dopiero w połowie seansu scalają się w jedną całość dążącą do niezwykle pomysłowego, jak również przerażającego i pełnego emocji rozwiązania. Nie będziecie zawiedzeni, mimo iż nie było się tutaj, szczególnie na początku, bez znanych schematów – skrzywdzona przez los rodzina podatna na działanie duchów, gdzie rolę medium pełnią dzieci. Trzeba też wspomnieć o umiejętnie stopniowanym napięciu. Reżyser James Wan jedynie w jednym fragmencie produkcji zmienia ton swojego filmu, usypiając skutecznie naszą uwagą. Zabieg ten nie jest oczywiście bezcelowy. Dzięki niemu pozwala się widzom oswoić z bohaterami, zbliżyć do nich i zżyć z nimi, co, jak niejednokrotnie podkreślał w udzielanych niedawno na temat produkcji wywiadach, jest absolutnie koniecznym wymogiem niezbędnym do osiągnięcia sukcesu każdego obrazu grozy. Dostajecie więc pozory spokojnego rodzinnego życia. Jest to chwila wytchnienia potrzebna zarówno bohaterom, jak i obserwującym wydarzenia widzom. Otrzymujemy tutaj szanse zgłębienia historii poszczególnych postaci, poznania ich dusz, obaw oraz podejścia do życia; przy okazji zostaje też nieznacznie rozbudowana relacja państwa Warrenów. Oczywiście nie brakuje również ważnej, acz bardzo subtelnie zarysowanej wymowy, traktującej o potędze więzi rodzinnej. Razem możemy więcej, jesteśmy w stanie dokonać niemożliwego. Mowa tu więc o wsparciu, zaufaniu i wierze. 

 

Zachwyca niesamowita pomysłowość Wana. Zastosowane przez niego filmowe zabiegi i mistrzowskie wręcz opanowanie reżyserskiego ABC klasycznego horroru wzbudza niewątpliwy podziw. Wan miesza ze sobą podręcznikowe straszaki, a także korzysta ze swojej bujnej i chorej (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu) wyobraźni, uzyskując mrożące krew w żyłach efekty. Już od samego początku reżyser popisuje się ogromnym doświadczeniem i niebywałym warsztatem, wzbudzając w okamgnieniu odpowiedni klimat oraz napięcie, jak również poczucie ciągłego niepokoju, które przechodzi w uzasadniony strach, a nawet przerażenie – genialna robota. Wirtuoz grozy kolejny raz afiszuje się świetnym prowadzeniem kamery, pozwalającym poczuć emocje oraz uczucie bohaterów. Ta bowiem zawieszona jest zazwyczaj blisko zza ich plecami, co dodaje produkcji dreszczyku. Nastrój grozy potęguje odpowiednia scenografia. Przestronne, ciemne lub słabo oświetlone pomieszczenia, obowiązkowy – antyczny, nakręcany zegar, a także specyficzne przedmioty – lustra, plansza ouija czy krzyże i krucyfiksy. Wan dokładnie wie, jak wykorzystać te charakterystyczne dla horroru rekwizyty, aby uzyskać wymaganą, pełną niepokoju atmosferę. Trzeba tutaj dodać, że im bliżej finału filmu, tym większe napięcie, które po prostu sięga zenitu, a w powietrzu wisi czyhająca na bohaterów produkcji demoniczna postać i wizja niechybnej śmierci. Czy istnieje zatem szansa na pozytywny finał obserwowanych wydarzeń? Jaki los spotka bohaterów? Tego dowiedziecie się podczas kinowego seansu. 

 

Wszystkie powyższe elementy byłyby niestety bez znaczenia, gdyby nie rewelacyjne wręcz aktorstwo całej obsady filmu Jamesa Wana. Na szczególne wyróżnienie zasługuje młoda Madison Wolfe wcielająca się w Janet Hodgson. Była niesamowicie prawdziwa. Z jednej strony upiorna, niemal demoniczna, a drugiej słodka oraz niewinna. Jestem pod ogromnym podziwem jej aktorstwa i wróżę dziewczynie świetlaną przyszłość. Oby więcej tak udanych ról powiło się w przyszłej filmografii Madison Wolfe. Reszta zaprezentowała równie wysoki poziom. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że Vera Farmiga i Patrick Wilson spisali się nawet lepiej, niż w pierwszej odsłonie. 


„Obecność 2” to kino dla ludzi uwielbiających się bać. Jeśli więc szukasz mocnych wrażeń, a także filmu, w którym poczynania bohaterów nie przyprawią Cię o zawrót głowy, a fabularne twisty zaskoczą oryginalnością, to trafiłeś w dobre miejsce. James Wan zaprasza… tylko nie wybiegnijcie z krzykiem z sali.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Obecność 2" – Uwierz w poltergeista!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 4406

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Obecność" – Bliskie spotkania z demonami - Recenzje filmów

Mam dobrą wiadomość dla wszystkich miłośników horrorów. „Obecność” to film, który śmiało można nazwać jednym z najlepszych (czyt. najstraszniejszych) w tym gatunku w ciągu kilku ostatnich lat. Choć do arcydzieła trochę mu brakuje, to i tak warto zanurzyć się w świecie opanowanym przez tajemnicze zło.

 -

Odwiedzin: 370156

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Teraz czytane artykuły

 -

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

 -

"Bridget Jones 3" – Sposób na tatusia - Recenzje filmów

Bridget Jones znają chyba wszyscy. Jej życiowe perypetie oraz miłosne rozterki na przemian bawiły i wzruszały przez kolejne lata coraz to nowsze pokolenia. Jednakże historia postaci wydawała się na dobre skończona; on się jej oświadczył, a ona złapała bukiet podczas odnowienia więzów małżeńskich swoich rodziców – cóż za piękna opowieść, wypada jeszcze dodać, iż żyli długo i… zaraz, to nie ta bajka, ponieważ wyśnione, idealne przecież zakończenie, okazało się singielką po czterdziestce!

 -

Odwiedzin: 370156

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Niezwykły megalit w Arabii Saudyjskiej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oaza Tajma w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej to bardzo ciekawe miejsce na Ziemi, ponieważ istnieją tam rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Najwcześniejsze świadectwa zasiedlenia oazy pochodzą z końca II tys. p.n.e., jednak wiele wskazuje na to, że w nieznanych bliżej nam czasach pustynne dzisiaj tereny zasiedlone były przez wysoko rozwiniętą cywilizację.

 -

Odwiedzin: 8912

Autor: lukasz_kulakHistoria

Komentarze: 1

Tajemnice prehistorycznej Turcji - Historia

Historia cywilizacji na Ziemi wciąż pozostaje niejasna. Oficjalnie przyjmuje się, że najstarszą kulturą jest sumeryjska, która liczy 6 000 lat. W przeciągu ostatnich lat poczynione zostały jednak nowe odkrycia, które całkowicie rujnują przyjmowane przez dekady schematy naukowe. Kluczem, a przynajmniej bardzo ważnym ogniwem w dziejach rodzaju ludzkiego były tereny dzisiejszej Turcji.

 -

Odwiedzin: 41050

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 3

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

 -

"Hymn do Nikkal", czyli najstarsza melodia świata! - Muzyczne Style

XX wiek, roku 1972. Pani profesor Anne Kilmer z Uniwersytetu Kalifornijskiego, pełniąca również funkcję kuratora Muzeum Antropologii w Berkeley, jest szczęśliwa. Właśnie udaje się jej sfinalizować trwające 15 lat badania: rozszyfrować jeden z najstarszych znanych fragmentów notacji muzycznej na świecie, który znajdował się na jednej z 20 tys glinianych tablic wykopanych przez archeologów we wczesnych latach 50.

 -

Odwiedzin: 11820

Autor: PaMFotografia/Malarstwo

Komentarze: 1

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Fotografia/Malarstwo

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

 -

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

 -

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

 -

Odwiedzin: 1783

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Oscary 2018. "Kształt wody" najlepszym filmem! - Kultura

Z 4 na 5 marca 2018 roku czasu polskiego zostały przyznane Oscary. To była już 90. jubileuszowa gala rozdania tychże najbardziej prestiżowych nagród w świecie kina. Szacowna Akademia Filmowa za najlepszy obraz roku uznała „Kształt wody”. Tytuł ten zdobył jeszcze trzy wyróżnienia – dla najlepszego reżysera, za muzykę oraz scenografię. Gratulacje!

 -

Pliozaury z Mazowsza. Znaleziono kości morskich drapieżników sprzed 150 mln lat! - Intrygujące

W malowniczym mieście Iłża położonym nad rzeką Iłżanką w południowej części województwa mazowieckiego, Zamek biskupi wzniesiony w roku 1340 się znajduje. Dawno temu prawda? Ale nie aż tak. Od 25 października 2019 roku miasto słynne jest z innego powodu. W jego bliskich okolicach odkryto szczątki pliozauarów – prehistorycznych potężnych, morskich gadów! Żyły one na tym terenie znacznie dawniej niż duchowni we wspomnianym zamku, bo w Jurze – drugim okresie ery mezozoicznej, czyli 150 mln lat temu!

 -

Odwiedzin: 196

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Odwiedzin: 20135

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 5

Sondy kosmiczne Voyager i Pioneer najdalej od Ziemi - Kosmos

Wysłane w latach 1972, 1973 i 1977 sondy kosmiczne Voyager 1 i 2 oraz Pioneer 10 i 11 przekraczają kres naszego Układu Słonecznego. Voyager 1 i 2 nadal działają i wysyłają sygnały na Ziemię.

 -

Odwiedzin: 8103

Autor: matusiakReligia

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Religia

W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną. W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu.

 -

Flaki wołowe - Przepisy

Flaki łączą w sobie dwie ulubione przeze mnie kategorie potraw. Dania mięsne i zupy. Jednocześnie, patrząc na aktualnie panującą za oknem aurę, doskonale nadają się na obiad w chłodniejsze dni. Nie tylko rozgrzewają, ale również pozostawiają uczucie sytości przez dłuższy czas. Mało kto jednak wie, że flaki są bogatym źródłem białka, wapnia, żelaza i witamy B12. Dodatkowo zawierają znikomą ilość tłuszczu – około 2 gramy w 100 g flaków.

 -

Odwiedzin: 6597

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Hotel Transylwania 2" – Troskliwy dziadzio Dracula - Recenzje filmów

Czego można się spodziewać, oglądając kolejną część animowanego „Hotelu Transylwania”? Dokładnie tego samego, co wcześniej: tony zwariowanego humoru, znanych i świetnie zdubbingowanych postaci z horrorów ukazanych w krzywym zwierciadle oraz nauki, o tym, jak ważne są w naszym życiu więzi rodzinne i akceptacja wszelkich „odstępstw od normy”.

 -

Odwiedzin: 19120

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

Nowości

 -

Odwiedzin: 61

Autor: pjKosmos

SOFIA potwierdza: woda po słonecznej stronie Księżyca! - Kosmos

Przed weekendem w internecie pojawiły się informacje, że NASA ma coś ważnego do przekazania. Że na poniedziałek 26 października szykuje jakąś rewelację związaną z Księżycem. Czyżby ślady życia, a może odkryto tajną bazę obcej cywilizacji? Nic z tych rzeczy. Okazało się, że w rozległych, oświetlonych przez Słońce obszarach Srebrnego Globu natrafiono na wodę. Brzmi niesamowicie, ale warto nieco ostudzić emocje.

 -

Odwiedzin: 6100

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 1

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Co to będzie, co to będzie? - Religia

Początek listopada to tradycyjnie czas, w którym nasze myśli wędrują ku tym, których nie ma między nami. Ich czas na ziemskim padole dobiegł końca, a nam pozostały zdjęcia, wspomnienia i mogiły...

 -

"Soma 0,5 mg" – Żarło, żarło i zdechło - Recenzje płyt

W komiksowym świecie DC, zacięty bój o miano tego lepszego, popularniejszego toczy Batman i Superman, którzy w 2016 roku pojawili się razem na jednym ekranie. W uniwersum „rapowym” bohaterowie pod postacią Taco Hemingwaya i Quebonafide nie toczyli ze sobą wojen, jednakże połączyli siły i stworzyli wspólny album. Duże nazwiska i duże oczekiwania w jednym i drugim przypadku. Ostatecznie film z udziałem obu herosów („Batman v Superman: Świt Sprawiedliwości”) spotkał się z mieszanym odczuciem krytyków, jednak komercyjnie okazał się być ogromnym sukcesem. Dokładnie tak jak krążek „Soma 0,5 mg”, wydany 13 kwietnia 2018 roku pod szyldem Taconafide.

 -

Odwiedzin: 73

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Prawo Ulicy" – Blaski i cienie Baltimore - Seriale

Rok 2002. Stacja HBO wyświetla w USA pierwszy z 13 odcinków serialu „The Wire”. Jego twórca – David Simon, były reporter policyjny, nie spodziewa się aż tak pozytywnej reakcji krytyków. Pisze więc scenariusze do kolejnych sezonów. I czyta jeszcze więcej pochwał. Produkcja jest bowiem porównywana do książkowych dzieł Dostojewskiego czy Dickensa, określana jako niezwykle głęboka, ambitna, smakowana przez nielicznych, jedyna w swoim rodzaju. Mało tego, większość jest zgodna – to najlepszy serial kryminalny w historii telewizji.

 -

Tomik "Esencja" – Ziarno zasiano - Recenzje książek

Czego poszukuję w poezji? Niebanalnej obserwacji i krytyki (samokrytyki również). Uwielbiam, gdy poeta bawi się słowem i emocje stają się słowami. Tych wszystkich cech można szukać u mistrzów: Szymborskiej, Miłosza, Herberta czy Verleine’a. Ich już z nami nie ma, ale ich twórczość trwa i trwa. Zasadzili ziarno, które dzisiaj również kiełkuje w postaci młodych twórców.

 -

Odwiedzin: 101

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Wojciech Pszoniak – wybitny, pełen energii aktor i skromny człowiek! - Ludzie kina

„Dziś o 6:08 zmarł Wojciech Pszoniak. Przeżył 78 lat. Jeden z tych największych! Jeden z kolosów powojennego polskiego teatru i filmu. Wspaniały aktor i artysta” – taką smutną informację na łamach czasopisma „Więź” przekazał ksiądz Andrzej Luter. Pan Wojciech niestety przegrał swoją długą walkę z nowotworem.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 622

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 739

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 1036

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby wskrzeszenia wyświechtanej, niegdyś przecież legendarnej marki. I tak powstał „Terminator: Mroczne przeznaczenie”, w którym za kamerą zasiadł sam Tim Miller, człowiek odpowiedzialny za „Deadpoola”. Z kolei w obsadzie znaleźli się starzy znajomi: Arnold Schwarzenegger, co chyba nikogo nie dziwi, a także, i tu miłe zaskoczenie, odtwórczyni Sarah Connor z dwóch pierwszych odsłon, Linda Hamilton.

 -

Odwiedzin: 1070

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.355

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję