O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2121 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 183
Czas czytania:
4 283 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2121 pkt)
Dodano:
1449 dni temu

Data dodania:
2016-06-18 18:18:43

Muszę przyznać, że miałem spore wymagania, jednak po dwugodzinnej, mrożącej krew w żyłach rozrywce wyszedłem z kina niezmiernie usatysfakcjonowany. Nowy film Wana zdecydowanie zaprzecza teorii, że we współczesnym świecie nie można nakręcić obrazu grozy, który faktycznie nas przerazi – jemu się to bezapelacyjnie udało… Nie wierzycie? To zapraszam do przerażającego i mrocznego placu zabaw Jamesa Wana. Wchodzicie tutaj jednak na własną odpowiedzialność. 

 

Obecność 2” przybliża widzom jedną z najstraszniejszych (zdaniem głównej protagonistki obrazu – zdecydowanie najbardziej przerażającą) spraw państwa Warrenów, która stała się najgłośniejszym udokumentowanym przypadkiem zaobserwowania zjawisk paranormalnych. Mowa tutaj o wydarzeniach mających miejsce w 1977 roku w stolicy Anglii, czyli deszczowym Londynie. Przesławni badacze musieli tym razem wspomóc nękaną przez poltergeista rodzinę Hodgsonów, która wystawiona na działanie paranormalnych zjawisk oraz nieszczędzona przez niesprawiedliwy los stanęła pod ścianą, znajdując się niemalże na skraju załamania nerwowego. Oczywiście w przypadku ducha z Enfield narosło wiele komplikacji oraz kontrowersji. Niektóre z pozornie niewytłumaczalnych zjawisk paranormalnych udało się wyjaśnić w racjonalny sposób, inne wzbudzają dreszcze oraz przerażenie, do dziś nie znajdując naukowego podłoża. Jak było naprawdę? Trudno stwierdzić, lecz powyższa historia zainspirowała Wana do wyreżyserowania drugiej części „Obecności”. 

 

Zatem film rozpoczyna się od krótkiego monologu bohaterki obrazu – Lorraine Warren, która pełni tutaj funkcję narratora opowieści. Dzięki temu otrzymujemy stwarzające pozory wrażenie relacji z pierwszej ręki. Taki zabieg dodaje nadużywanemu ostatnio przez twórców sloganowi oparty na prawdziwych wydarzeniach wiarygodności, a cała historia angażuje zaraz od pierwszych minut seansu. Trzeba jednak tutaj zaznaczyć, że tym razem reżyser poszedł w nieco odmiennym kierunku niż poprzednio. „Obecność 2” stawia przede wszystkim na grozę. Zatem opowieść kontynuacji schodzi nieco na drugi plan – dalej trzyma przyzwoity poziom, potrafiąc zaskoczyć w końcowych minutach filmu (scenarzyści chowają niejednego asa w rękawie) – tracąc odrobinę na klimacie tajemniczości i niepokoju. Tutaj mamy do czynienia z czystą grozą. Od początku do końca (z wyłączeniem jednego dłuższego przestoju) twórcy trzymają nas w napięciu, a tempo praktycznie wcale nie zwalnia. Zanim jednak skupię się na zabiegach straszących, pochylę jeszcze nieco głowę nad scenariuszem. 

 

Kinomani dostają w swoje ręce początkowo dwie opowieści. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku pierwowzoru, obserwujemy równocześnie historię państwa Warrenów, zmagających się z własnym brzemieniem dotyczącym mediów i udokumentowanych przez nich spraw (za co należą się Jamesowi Wanowi ogromne brawa; twórca bowiem w udany sposób przemycił prawdziwe problemy rzeczonego państwa na srebrny ekran, co dodaje obrazowi dokumentalnego posmaku), jak i znajdującej się w trudnej sytuacji materialnej rodziny Hodgsonów. Obie są równie absorbujące i dopiero w połowie seansu scalają się w jedną całość dążącą do niezwykle pomysłowego, jak również przerażającego i pełnego emocji rozwiązania. Nie będziecie zawiedzeni, mimo iż nie było się tutaj, szczególnie na początku, bez znanych schematów – skrzywdzona przez los rodzina podatna na działanie duchów, gdzie rolę medium pełnią dzieci. Trzeba też wspomnieć o umiejętnie stopniowanym napięciu. Reżyser James Wan jedynie w jednym fragmencie produkcji zmienia ton swojego filmu, usypiając skutecznie naszą uwagą. Zabieg ten nie jest oczywiście bezcelowy. Dzięki niemu pozwala się widzom oswoić z bohaterami, zbliżyć do nich i zżyć z nimi, co, jak niejednokrotnie podkreślał w udzielanych niedawno na temat produkcji wywiadach, jest absolutnie koniecznym wymogiem niezbędnym do osiągnięcia sukcesu każdego obrazu grozy. Dostajecie więc pozory spokojnego rodzinnego życia. Jest to chwila wytchnienia potrzebna zarówno bohaterom, jak i obserwującym wydarzenia widzom. Otrzymujemy tutaj szanse zgłębienia historii poszczególnych postaci, poznania ich dusz, obaw oraz podejścia do życia; przy okazji zostaje też nieznacznie rozbudowana relacja państwa Warrenów. Oczywiście nie brakuje również ważnej, acz bardzo subtelnie zarysowanej wymowy, traktującej o potędze więzi rodzinnej. Razem możemy więcej, jesteśmy w stanie dokonać niemożliwego. Mowa tu więc o wsparciu, zaufaniu i wierze. 

 

Zachwyca niesamowita pomysłowość Wana. Zastosowane przez niego filmowe zabiegi i mistrzowskie wręcz opanowanie reżyserskiego ABC klasycznego horroru wzbudza niewątpliwy podziw. Wan miesza ze sobą podręcznikowe straszaki, a także korzysta ze swojej bujnej i chorej (w jak najlepszym tego słowa znaczeniu) wyobraźni, uzyskując mrożące krew w żyłach efekty. Już od samego początku reżyser popisuje się ogromnym doświadczeniem i niebywałym warsztatem, wzbudzając w okamgnieniu odpowiedni klimat oraz napięcie, jak również poczucie ciągłego niepokoju, które przechodzi w uzasadniony strach, a nawet przerażenie – genialna robota. Wirtuoz grozy kolejny raz afiszuje się świetnym prowadzeniem kamery, pozwalającym poczuć emocje oraz uczucie bohaterów. Ta bowiem zawieszona jest zazwyczaj blisko zza ich plecami, co dodaje produkcji dreszczyku. Nastrój grozy potęguje odpowiednia scenografia. Przestronne, ciemne lub słabo oświetlone pomieszczenia, obowiązkowy – antyczny, nakręcany zegar, a także specyficzne przedmioty – lustra, plansza ouija czy krzyże i krucyfiksy. Wan dokładnie wie, jak wykorzystać te charakterystyczne dla horroru rekwizyty, aby uzyskać wymaganą, pełną niepokoju atmosferę. Trzeba tutaj dodać, że im bliżej finału filmu, tym większe napięcie, które po prostu sięga zenitu, a w powietrzu wisi czyhająca na bohaterów produkcji demoniczna postać i wizja niechybnej śmierci. Czy istnieje zatem szansa na pozytywny finał obserwowanych wydarzeń? Jaki los spotka bohaterów? Tego dowiedziecie się podczas kinowego seansu. 

 

Wszystkie powyższe elementy byłyby niestety bez znaczenia, gdyby nie rewelacyjne wręcz aktorstwo całej obsady filmu Jamesa Wana. Na szczególne wyróżnienie zasługuje młoda Madison Wolfe wcielająca się w Janet Hodgson. Była niesamowicie prawdziwa. Z jednej strony upiorna, niemal demoniczna, a drugiej słodka oraz niewinna. Jestem pod ogromnym podziwem jej aktorstwa i wróżę dziewczynie świetlaną przyszłość. Oby więcej tak udanych ról powiło się w przyszłej filmografii Madison Wolfe. Reszta zaprezentowała równie wysoki poziom. Zaryzykuje nawet stwierdzenie, że Vera Farmiga i Patrick Wilson spisali się nawet lepiej, niż w pierwszej odsłonie. 


„Obecność 2” to kino dla ludzi uwielbiających się bać. Jeśli więc szukasz mocnych wrażeń, a także filmu, w którym poczynania bohaterów nie przyprawią Cię o zawrót głowy, a fabularne twisty zaskoczą oryginalnością, to trafiłeś w dobre miejsce. James Wan zaprasza… tylko nie wybiegnijcie z krzykiem z sali.

 

Ocena: 8,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Obecność 2" – Uwierz w poltergeista!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

 -

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskomplikowanych, miłych dla oka, radosnych w odbiorze obrazów, które mnie rozbawią, może czasem wzruszą, ale przede wszystkim zapewnią dobrą, niewymagającą myślenia rozrywkę. A jeśli do tego natchną do zrobienia czegoś albo zmienią nieco mój dotychczasowy pogląd na dane sprawy, to już w ogóle będę usatysfakcjonowany. Takim obrazem okazał się „Last Christmas” z Matką Smoków w roli głównej.

 -

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał się dla mnie „Le Mans ‘66” – ponadprzeciętny dramat twórcy „Spaceru po linie” i „Logana”, czyli Jamesa Mangolda.

Polecamy podobne artykuły

"Obecność" – Bliskie spotkania z demonami - Recenzje filmów
"Obecność" – Bliskie spotkania z demonami -

Mam dobrą wiadomość dla wszystkich miłośników horrorów. „Obecność” to film, który śmiało można nazwać jednym z najlepszych (czyt. najstraszniejszych) w tym gatunku w ciągu kilku ostatnich lat. Choć do arcydzieła trochę mu brakuje, to i tak warto zanurzyć się w świecie opanowanym przez tajemnicze zło.

Odwiedzin: 4268

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione
Ed i Lorraine na tropie złych duchów -

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Odwiedzin: 362869

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 129

Teraz czytane artykuły

 -

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

 -

Odwiedzin: 31035

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

"Pan Lodowego Ogrodu" – Obcy na „Nowej Ziemi” - Recenzje książek

Ludzka wyobraźnia nie zna granic. Szczególnie gdy włada nią pisarz kreujący światy fantasy. Wówczas słowo „niemożliwe” nie istnieje. Takim twórcą jest Jarosław Grzędowicz i szczerze trzeba przyznać, że obok Andrzeja Sapkowskiego należy do najoryginalniejszych mistrzów swojej dziedziny, a jego „Pan Lodowego Ogrodu” Tom I (łącznie są cztery części, ostatnia trafiła do księgarń w 2012 roku) może śmiało stawać w szranki z „Wiedźminem”.

 -

Daniel Day-Lewis – Aktor jeden na milion … - Ludzie kina

Daniel Day-Lewis to przedziwny aktor. Typ ekscentryka i perfekcjonisty. Nie występuje często. Między poszczególnymi filmami potrafi zniknąć na kilka lat. Swoim rolom oddaje się bez reszty. Niewielu w świecie kina może z nim konkurować.

 -

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok” stał się moją ulubioną częścią MCU (zaraz po „Avengers: Endgame” oczywiście). Po tym udanym filmie dowiedziałem się, że Waititi pracuje nad produkcją, która swoją tematyką zadziwi cały świat. Myślałem, że będzie to dzieło tylko prześmiewczo-kontrowersyjne. Jednak ostatecznie dostałem coś więcej.

 -

Odwiedzin: 1872

Autor: pjLudzie kina

Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodnym i chwalonym reżyserem. Czego dowodem jest m.in. film pt. „Snajper”, o którym szerzej możecie poczytać w dziale Recenzje Filmów.

 -

"Assassin’s Creed: Liberation HD" – Zniewolona - Recenzje gier

„Assassin’s Creed: Liberation HD” miał już swoją premierę w październiku 2012 roku. Był to tzw. exclusive na konsole przenośne PlayStation Vita. Teraz doczekaliśmy się konwersji tej gry na komputery stacjonarne w wyższej jakości graficznej. Niestety, nad czym pewnie większość ubolewa, nie została wydana polska wersja językowa. Co ma zatem do zaoferowania stara, a jednocześnie nowa odsłona złotego dziecka Ubisoftu?

 -

"Król tygrysów" – Szalony Joe i jego kociaki - Seriale

Ta dziwna, patologiczna Ameryka i jej mieszkańcy chciałoby się rzec. Z łatwością kupujący broń i hodujący, nie zawsze zgodnie z prawem, dzikie zwierzęta. Taką właśnie rzeczywistość pokazują Eric Goode i Rebecca Chaiklin w swoim „Królu tygrysów”. I mimo że nie jest to produkcja fabularna, to ogląda się ją jak najlepsze seriale Netflixa, w których intryga goni intrygę. Nie wierzycie? Zapraszam więc na głębokie południe Stanów Zjednoczonych, gdzie fascynacja miesza się z obrzydzeniem, a ludzie to skurczybyki zadzierający z Matką Naturą. Tu jedynymi istotami, którym się współczuje są zamknięte w klatkach wielkie koty z martwą „duszą” i smutnymi oczami.

 -

Odwiedzin: 1035

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 2

Grafy w podróży – rodzina obieżyświatów i ich niezwykły przewodnik po Polsce! - Ciekawe miejsca

On – dziennikarz i fotoreporter. Ona – nauczycielka matematyki w szkole podstawowej. Przemek i Kinga. Para, którą poza miłością do siebie i swego synka Maksymiliana, łączy też zamiłowanie do wspólnej pasji. A jest nią podróżowanie. I to w miejsca takie, które nie zawsze znajdziecie w przewodnikach. W myśl stwierdzenia „cudze chwalicie, swojego nie znacie”, pokazują, jak wiele jest szlaków turystycznych, starych zabytków i pięknych pejzaży tu u nas w Polsce, które w niczym nie ustępują tym zagranicznym, a nawet egzotycznym. Zanim więc wyruszycie na podbój świata, warto poznać własny kraj i jego skarby.

 -

Odwiedzin: 7944

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 5

Eleni – Niezwykle zwykła - Zespoły i Artyści

Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek. Doświadczona przez los bardzo boleśnie, nie utraciła wiary. Wybaczyła. Jej piosenki powiewają optymizmem. Również całkowicie zawierzyła się Bogu.

 -

Odwiedzin: 1479

Autor: adminFotografia/Malarstwo

Komentarze: 3

Rozmowa z malarką Joanną Dyląg-Faliszek: "Z pędzlem w dłoni, z głową w chmurach" - Fotografia/Malarstwo

Poznajcie Joanną Dyląg-Faliszek. To młoda, skromna artystka, absolwentka Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od trzech lat mieszka w Jedliczu. I tam też oddaje się swojej pasji – maluje na płótnie przestrzeń, która ją otacza. Swoją twórczość prezentuje na Facebooku, a także w formie filmików na YouTubie na kanale Aś Maluje. W czerwcu tego roku jej zorganizowany w Starej Kuźni wernisaż mogli podziwiać wszyscy miłośnicy sztuki.

 -

Odwiedzin: 724

Autor: pjKultura

Literacka Nagroda Nike 2018 – "Rzeczy, których nie wyrzuciłem" najlepszą książką minionego roku - Kultura

Już od ponad 20 lat przyznawana jest Nagroda Nike – najbardziej prestiżowe wyróżnienie literackie w Polsce. O tytuł najlepszej książki mogą ubiegać się tytuły z każdego gatunku: od tomu poezji po powieść historyczną. 7 października w trakcie finałowej gali w Warszawie poznaliśmy zwycięską publikację za rok poprzedni. To esej pt. „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy.

 -

Odwiedzin: 428

Autor: adminCzłowiek

Kobe Bryant: "Droga Koszykówko" byłaś dla mnie życiem i pasją! - Człowiek

26 stycznia 2020 roku świat sportu zapłakał. W katastrofie helikoptera zginął 41-letni Kobe Bryant – amerykański koszykarz NBA, jeden z najlepszych w historii tego sportu. Jego prywatna maszyna rozbiła się 65 kilometrów na północny-zachód od Los Angeles. Powodem mogła być gęsta mgła. Na pokładzie znajdowało się jeszcze 8 osób, w tym 13-letnia, także grająca w koszykówkę, córka Kobe’go – Gianna. Wszyscy lecieli na trening i niestety wszyscy zginęli. Urodzony w Filadelfii i mierzący 1,98 m wzrostu Bryant był osiemnastokrotnie wybierany do meczu gwiazd NBA i czterokrotnie zostawał najlepszym graczem tych spotkań. Kochany przez fanów, szanowany przez kolegów, wymagający nauczyciel, udzielający się charytatywne. W 2017 roku spełnił jeszcze jedno wielkie marzenie. Na podstawie swojego wiersza napisanego do „The Players Tribune” z pomocą reżysera Glena Keane’a zrealizował, trwający kilka minut, film pt. „Dear Basketball”. Jak sama nazwa wskazuje, to obraz o pasji, jaką darzył koszykówkę i o jego drodze do sukcesu. Na oscarowej gali 2018 przyznano Bryantowi statuetkę w kategorii najlepsza krótkometrażowa animacja. „Droga koszykówko. Pozwoliłaś sześcioletniemu chłopcu marzyć o Lakersach. I oboje wiemy, że cokolwiek zrobię, zawszę będę tym sześcioletnim chłopcem ze zrolowanymi skarpetkami i koszem stojącym w rogu pokoju” – opowiadał jako narrator, wielka osobowość i legendarny koszykarz z nr 24! Niestety, film nie jest w całości, legalnie i w dobrej jakości dostępny na YouTubie, stąd przypominamy tylko jego niezwykły zwiastun!

 -

Odwiedzin: 10283

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 3

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

 -

"Rogi" – W szponach Szatana - Recenzje filmów

Długo wyczekiwana ekranizacja książki „Rogi” autorstwa Joe’ego Hilla, syna niekwestionowanego mistrza grozy Stephena Kinga, opowieść o żądzach i pragnieniach oraz wyrównywaniu rachunków nareszcie wkracza na ekrany kin. Jednak czy produkcja Alexandre’a Aji chociaż w połowie zaspokoi wymagania fanów? A może podzieli los wielu nieudolnie wykonanych ekranizacji genialnych powieści Stephena Kinga?

 -

"Rise of the Tomb Raider" – Narodziny hieny cmentarnej - Recenzje gier

Są takie produkcje, które uznaje się za idealne bądź prawie idealne, a kiedy zapowiedziana zostaje ich kontynuacja, zastanawiamy się, czy twórcy staną na wysokości zadania i dostarczą produkt jeszcze lepszy albo przynajmniej równie dobry. Dla mnie taką idealną produkcją był „Tomb Raider” z 2013 roku, który tchnął nowe życie w skostniałą serię i okazał się być znakomitą, piekielnie wciągającą i dynamiczną grą akcji. Czy jego kontynuacji, „Rise of the Tomb Raider”, udało się przebić część pierwszą? No cóż – i tak, i nie.

 -

Odwiedzin: 2676

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Vin Diesel – Twardziel o gołębim sercu - Ludzie kina

Muskuły, chrypa i łysina – oto znaki rozpoznawcze tego popularnego aktora. Dla części widzów jego występy są drewniane (był nawet drzewem i to w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu; patrz Groot w „Strażnikach Galaktyki”) i pozbawione krztyny talentu. Vin Diesel, a właściwie Mark Sinclair Vincent krytyką się jednak nie przejmuje. Wie, że ma oddanych fanów uważających, że nie brakuje mu ogromnej charyzmy. Produkcje, w których gra, dostarczają wielu godzin adrenaliny.

Nowości

"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? - Seriale
"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? -

Ludzie od zawsze dążą do doskonałości. To jest jak kod wpisany w naszych rozumach: Chcemy ciągle zwyciężać. Jak tego dokonać? Coraz częściej właśnie poprzez udoskonalanie się i budowanie porządku, który by przewidział możliwe porażki. I to nie tylko w pracy, czy w rodzinie, ale też w całym społeczeństwie. Ten porządek ma na celu utrzymywanie kontroli nad chaosem, tak

Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! - Fotografia/Malarstwo
Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! -

Oto nasz poradnik na temat podstawowych ustawień i opcji aparatów cyfrowych i lustrzanek. Poznaj trzy główne funkcje i śmiało fotografuj, bez obaw, że zdjęcie będzie kiepskiej jakości!

84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! - Intrygujące
84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! -

Nazywał się Christo Wladimirow Jawaszew. 31 maja 2020 roku w wieku 84 lat odszedł z przyczyn naturalnych w swoim nowojorskim domu. Pochodził z Bułgarii. Był wrażliwym człowiekiem z pasją, artystą przez duże A. Znanym na całym świecie po prostu jako Christo. Czym dokładnie się zajmował? Wspólnie z żoną, tworzył spektakularne projekty – opakowywał słynne budowle oraz za

Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. - Kosmos
Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. -

Sobota, 30 maja 2020 roku – świat astronautyki wstrzymał oddech. Uda się, czy nie. Pogoda dopisze, czy nie. Na szczęście rakieta Falcon 9 Elona Muska bez problemów wystartowała z Przylądka Canaveral na Florydzie. Misja Crew Dragon Demo-2 zakończyła się więc pełnym sukcesem, przechodząc do historii. Oto bowiem rozpoczęła się nowa era. Era podróży w komos!

Odwiedzin: 68

Autor: adminKosmos
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! -

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodn

Odwiedzin: 1872

Autor: pjLudzie kina
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia -

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wyląd

Artykuły z tej samej kategorii

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów
"The Lighthouse" – Morskie opowieści  -

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Mids

"Dwóch papieży" – Habemus papam! - Recenzje filmów
"Dwóch papieży" – Habemus papam!  -

Netflix szaleje, jeśli chodzi o końcówkę 2019 roku. W listopadzie dostaliśmy „Irlandczyka”, fenomenalną gangsterską opowieść Martina Scorsese. Na początku grudnia natomiast w pakiecie platformy znalazł się dramat o rozwodzącej się parze, czyli „Historia małżeńska”, który również został świetnie odebrany. A 20 grudnia na Netflixie swoje premiery miały także dwie bardzo

"Pół wieku poezji później" – Zaraza! - Recenzje filmów
"Pół wieku poezji później" – Zaraza! -

Niegdyś krótką historyjką miał się stać, ale ostatecznie w długi metraż się przeobraził. 30 listopada pojawić się miał, ale ostatecznie, „ulepszony”, 7 grudnia przybył. „Coś się kończy, coś się zaczyna” – takowy był tytuł pewnego opowiadania. Jakże trafna to sentencja w przypadku „Pół wieku poezji później”, w którym wydarzenia rozgrywają się ćwierć wieku po tych z sag

Odwiedzin: 1093

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów
"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! -

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby

Odwiedzin: 766

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Legiony" – "Na stos, na stos!" - Recenzje filmów
"Legiony" – "Na stos, na stos!" -

Do polskich filmów historycznych zawsze podchodziłem z pewną dozą niechęci. Mój pogląd na ich temat bardzo ustatkowało „widowisko” pt. „303. Bitwa o Anglię”. Ten rok przyniósł kolejne tego typu, gatunkowe, rodzime produkcje. Starałem się je omijać w kinie szerokim łukiem, ale na jedną postanowiłem wydać ciężko zarobione pieniądze. Chodzi o „Legiony”, czyli nakręcone z

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.382

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję