O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie. W postaci „Mindhuntera” otrzymaliśmy ostatecznie produkt solidny i intrygujący (zdaniem niżej podpisanego – ocena subiektywna), ale bardziej zbliżony do mniej emocjonującego, acz klimatycznego „Zodiaka” niż porywającego, przeszywającego filmu z Pittem i Freemanem. A jak wypada „Mindhunter 2”?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (10965 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 784
Czas czytania:
2 398 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
aragorn136 (10965 pkt)
Dodano:
596 dni temu

Data dodania:
2019-08-28 08:59:19

Recenzja może zawierać spoilery!

 

Na szczęście jest lepszy, bardziej spójny, a fabuła się nie rwie. Bo mam problem z pierwszym sezonem. Cóż poradzić na to? 8, 9, 10 – widząc takie oceny moich znajomych i czytając o zachwytach krytyków, chyba miałem zbyt wygórowane oczekiwania albo nie do końca wiedziałem, co mi Fincher oraz producentka wykonawcza Charlize Theron chcieli zaserwować. Ale ci znający materiał źródłowy, tj. książkę Marka Olshakera i Johna Douglasa pt. „Mindhunter. Tajemnice elitarnej jednostki FBI zajmującej się ściganiem seryjnych przestępców” wiedzieli. Nie żadnych strzelanin, pościgów ciasnymi zaułkami za szczególnie niebezpiecznymi przestępcami; a mięsistych, błyskotliwych dialogów; nieśpiesznego tempa i wniknięcia w umysł seryjnego zabójcy (może nie dosłownie jak w thrillerze pt. „Cela”, jednak psychologia to element istotny). No i taka właśnie okazała się ta produkcja z 2017 roku. Ale…

 

W tej trwającej 10 odcinków długiej ekspozycji, w której brakowało głównego przyciągającego wątku, przekonujący jak diabli Holt McCallany w roli agenta/twardziela – Billa Tencha (czy tylko mi się kojarzył z Hankiem z „Breaking Bad”?) był jedynym pozytywnym bohaterem, którego polubiłem, i na którym w jakiś sposób mi zależało. Dobrze była wygrana jego relacja z młodszym partnerem – Holdenem Fordem. W drugim sezonie ten wątek wygląda nawet jeszcze ciekawiej. Jednak co, z tego, jak wzorowany na wspomnianym w poprzednim akapicie Douglasie – jednym z pierwszych profilerów w historii FBI, Ford jest bohaterem irytującym. Oczywiście wiarygodnie zagranym przez Jonathana Groffa, lecz na tyle sztywnym i odpychającym (te jego pedantyczne podejście do każdego aspektu życia – nie dziwię się, że jego narzeczona powiedziała mu pa pa i spakowała torbę), że każdą scenę z jego udziałem najchętniej bym przewinął. Brawo za to, że w drugiej serii zrobiono z niego postać, która wprowadza do mrocznej historii trochę humoru. Mogący w każdej dostać ataku paniki Holden, który próbuje zaimponować wyższym rangom agentom, opowiadając o swojej pracy i rozmowach z psychopatami w tak poważnym tonie, że ci najchętniej daliby nogę ze znużenia – bezcenne! Nie lepsza jest doktor Wendy Carr. Zapięta na ostatni guzik w stylowej koszuli, dumna, często strzelająca focha i rozstawiająca resztę po kątach, lubi swoją pracę, ale niekoniecznie widz musi polubić ją. W Wendy wciela się znana z serialu „Fringe: Na granicy światów” Anna Torv. To trafiony casting. Anna z jednej strony gra zimną jak lód kobietę, z drugiej potrafi na szczęście pokazać też ludzką stronę. Pani psycholog skrywa bowiem przed kolegami pewną tajemnicą. Kocha kobiety! A wiadomo, jak to było z tą zakazaną miłością w latach 70 i 80. w USA. Udawaj hetero, wtedy kariera stanie prze tobą otworem. Wyjaw swoją orientacją – zostajesz skreślony.

 

Kadr z serialu "Midhunter 2" (źródło: materiały prasowe)

 

Zresztą w mającym premierę 16 sierpnia „Midhunterze 2” ten aspekt jest jeszcze bardziej podkręcony. Wendy poznaje barmankę. Szkoda tylko że ich wspólne sceny zajmują aż tak dużo czasu ekranowego, wybijając widza z tego, co tu jest najważniejsze. Mianowicie ociekających napięciem „randkach” z panami, których nikt nie chciałby spotkać na swej drodze, zarówno nocą, jak i w dzień. W trakcie tych spotkań agenci FBI z rozbudowującego się Wydziału Behawiorystyki próbują odnaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego, stworzyć profil seryjnego mordercy przez duże M i następnie wykorzystać pozyskaną wiedzę do zamknięcia nierozwiązanych spraw. W pierwszej serii to właśnie te sceny budziły największe zainteresowanie i kładły fundamenty pod kolejny sezon. I co może szokować, większość tych prawdziwych psycholi zamiast wówczas budzić wstręt, budziło fascynację. „Winny” jest świetny casting (podobieństwo uderzające!), gra aktorska, no i to, że filmowe złole zawsze cieszyły się większą popularnością niż praworządni bohaterowie. Cameron Britton w roli wielokrotnego zabójcy studentek Eda Kampera – mistrzostwo świata! Kawał groźnego chłopa w okularach, ale gdy z nim pogadasz, to w sumie... „fajny” gość.

 

Ed w drugim sezonie też odegra pewną rolę, ale dojdą też całkiem nowi przestępcy. Wśród nich szczególnie zwrócicie uwagę na Dawida Berkowitza (Oliver Cooper) i Charlesa Mansona. Moment rozmowy z tym drugim trzyma za jaja. Jestem pełen podziwu dla australijskiego aktora Damona Herrimana. Nie dość, że wcielił się w szalonego, brodatego guru „rodziny” tak przekonująco, że aż włosy stają dęba, to jeszcze zrobił to już drugi raz w tym samym roku (rzadki przypadek). Tak. Herriman był także nieco młodszym, epizodycznym Mansonem u Tarantino w „Pewnego razu w… Hollywood”. Ale dopiero w serialu „Mindhunter” mógł pokazać cały wachlarz swoich aktorskich umiejętności. Jego Charles jako jedyny z osadzonych kryminalistów wyprowadzi z równowagi opanowanego Tencha… Natomiast warto wspomnieć, że na drugim planie i przeciwległym biegunie praworządności pojawia się nowy szef Wydziału – Ted Gunn (Michael Cerveris). Shepard odszedł na emeryturę (jaki był powód, zobaczycie!). I dobrze, bo Ted jest znacznie sympatyczniejszym jegomościem, który będzie nadzorował trudne śledztwo.

 

Kadr z serialu "Midhunter 2" (źródło: materiały prasowe)

 

W dojrzalszym sezonie drugim, który nie dłuży się jak poprzedni, nie same nagrywane na taśmę rozmowy w czterech więziennych ścianach mają znaczenie, bo jest tu wreszcie jedna złożona sprawa, wokół której kręci się fabuła większości z 9 epizodów. Chodzi o serię morderstw w Atlancie na początku lat 80., kiedy to w ciągu roku zamordowano ponad 20 czarnoskórych chłopców. Jeśli nigdy o tej kryminalnej sprawie nie słyszeliście i nie znacie żadnych publikacji na ten temat, to będziecie w bezustannym napięciu trzymać kciuki za agentów FBI. Jeżeli natomiast czytaliście o niej wszystko, to i tak zachwyci Was to, jak Fincher i spółka pokazali ówczesne złożone tło społeczno-polityczne, te wszystkie niuanse i niejasności czy podział rasowo/klasowy. Osobnym, mniej ważnym, acz istotnym w rozwoju postaci Billa Tencha, elementem scenariusza jest ten dotyczący adaptowanego synka – Briana. Zamknięty w sobie chłopiec stanie się bowiem jeszcze bardziej cichy, gdy… Stop! Nie będę spoilował.

 

„Mindhunter 2” to kawał mocnego serialu, w którym aktorskie popisy idą pod rękę z technicznymi walorami. Zdjęcia uwiarygadniają fakt, że akcja dzieje się na początku lat 80. XX wieku (raz zastosowano nawet filtr jak z filmu dokumentalnego/reportażu). Opening w połączeniu z motywem muzycznym Jasona Hilla ponownie przyprawia o gęsią skórkę. A pojawiający się na początku każdego odcinka okularnik z dziwacznym seksualnym fetyszem (nazwany jako BTK) nadal intryguje i tylko pozornie wydaje się zupełnie niepołączony z główną osią fabularną.

 

Kadr z serialu "Midhunter 2" (źródło: materiały prasowe)

 

Nie ma co się dalej rozpisywać. Dawać mi tu sezon trzeci!

 

 

Ocena: 8/10

 

Oficjalny zwiastun:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Podobieństwo aktorów do prawdziwych postaci morderców jest uderzające:

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Odwiedzin: 110

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"WandaVision" – Ożeniłem się z czarownicą! - Seriale

Nie mam żadnych mocy. Nie przesuwam przedmiotów siłą umysłu. Z kontrolą otaczającej mnie rzeczywistości także u mnie kiepsko. A jednak, mimo niedostępności serwisu streamingowego Disney+ w Polsce, udało mi się wreszcie obejrzeć dziewięć odcinków serialu, który już na etapie zwiastunów intrygował bardziej niż wiele innych rozrywkowych produkcji Mavela. Tak. Dobrze myślicie. To „WandaVision”. Czy faktycznie jest to obowiązkowa pozycja dla fanów oryginalnych pomysłów i bohaterów w przyciasnych strojach. Czy to bardzo udany serial?

 -

"Michael" – jeden album, wielka pasja, dużo energii! - Recenzje płyt

Uwielbiam ludzi, dla których muzyka stanowi ważną część życia. Jeszcze bardziej cenię osoby, które tworzą autorskie utwory z mądrym przekazem. Sława, kasa, koncerty dla setek tysięcy słuchaczy – to jest ważne, owszem, ale zanim ktokolwiek spełni swoje marzenia, najpierw powinien udowodnić, że ma wielką muzyczną pasję, a to co robi, nie jest wypadkiem przy pracy. Takim artystą jest MicHAeL, a właściwie Michael Radomski. To człowiek, który właśnie wydał swój pierwszy album. I wiecie co? To cholernie dobra rzecz!

 -

"Kajko i Kokosz" – Pokroić na plasterki i nakarmić Swaroga - Seriale

Na wieść, że polskie studio filmowe EGoFILM (kto zna ich produkcje, ręka do góry) przygotowuje animowaną adaptację kultowego komiksu pt. „Kajko i Kokosz” Janusza Christy, wiele osób (głównie fanów papierowej historii) uśmiechnęło się, choć gdzieś podskórnie miało obawy. Ale, kiedy do tej informacji dodano fakt, że pomocną dłoń wyciągnie także Netflix, wiara, że oto wreszcie przygody słowiańskich wojów ożyją na ekranie, spełniając oczekiwania, wzrosła. I co? I wyszło takie lelum polelum psiamać! Nie. Oczywiście, żartuję. Co więc wykluło się z tego jaja?

 -

Odwiedzin: 1248

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"365 dni" – Mało namiętności, widz się złości - Recenzje filmów

Przeprowadziłem „eksperyment”. Chcąc „osłodzić” sobie życie w ponurych czasach zarazy, postanowiłem naprawić „błąd”, jakim była rezygnacja z kinowego seansu „365 dni” – polskiego erotyka na podstaw bestsellerowej powieści. Cóż, po pierwsze nie miałem kogo zaprosić, mimo że zbliżały się walentynki; a po drugie naczytałem się, jak słaba to produkcja. Wybaczycie mi? Przyjmiecie wytłumaczenie? Super. No więc pewnego ranka…

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 1032

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Prawo Ulicy" – Blaski i cienie Baltimore - Seriale

Rok 2002. Stacja HBO wyświetla w USA pierwszy z 13 odcinków serialu „The Wire”. Jego twórca – David Simon, były reporter policyjny, nie spodziewa się aż tak pozytywnej reakcji krytyków. Pisze więc scenariusze do kolejnych sezonów. I czyta jeszcze więcej pochwał. Produkcja jest bowiem porównywana do książkowych dzieł Dostojewskiego czy Dickensa, określana jako niezwykle głęboka, ambitna, smakowana przez nielicznych, jedyna w swoim rodzaju. Mało tego, większość jest zgodna – to najlepszy serial kryminalny w historii telewizji.

Teraz czytane artykuły

 -

"Mindhunter: sezon 2" – M jak morderca - Seriale

Zapowiadany jako mroczny kryminał połączony z thrillerem psychologicznym pierwszy sezon serialu „Mindhunter” od Netflixa miał być tym dla świata telewizji, tudzież platformy streamingowej, tym, czym był „Siedem” dla świata kina. Nic dziwnego. Za obydwa tytuły odpowiadał David Fincher – reżyser i scenarzysta, który umysł psychopaty zna jak własną kieszeń. I faktycznie. W postaci „Mindhuntera” otrzymaliśmy ostatecznie produkt solidny i intrygujący (zdaniem niżej podpisanego – ocena subiektywna), ale bardziej zbliżony do mniej emocjonującego, acz klimatycznego „Zodiaka” niż porywającego, przeszywającego filmu z Pittem i Freemanem. A jak wypada „Mindhunter 2”?

 -

Odwiedzin: 236338

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 57

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 3007

Autor: paulinakinga97Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Earl i ja, i umierająca dziewczyna" – Rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać - Recenzje filmów

Na co dzień raczej unikamy tematu śmierci. Po co zawracać sobie nim głowę? Wiadomo, że kiedyś nadejdzie nieunikniony koniec. Nikt nie mówił, że świat jest sprawiedliwy. „Earl i ja, i umierająca dziewczyna” to opowieść o olbrzymiej niesprawiedliwości. Choć dzieło Gomeza-Rejona wydaje się z pozoru lekką i przyjemną historyjką, z czasem nietrudno dostrzec, że jej wydźwięk niekoniecznie jest tak pozytywny, jak moglibyśmy się spodziewać.

 -

Odwiedzin: 2795

Autor: pjKultura

Oscary! - Kultura

24 luty 2013 to ważna data w świecie kina. To już 85. edycja rozdania najbardziej prestiżowych nagród: Oscarów. Niestety całość kolejny raz będzie transmitować płatna telewizja Canal+, a godzina rozpoczęcia (2:00 naszego czasu) zachęci jedynie najwytrwalszych koneserów, którzy wzięli wolne od pracy lub szkoły. Emocje opadną, gdy statuetki odjadą wraz ze zwycięzcami do domu. Dla wszystkich kinomanów Multikino przygotowało specjalny całonocny pokaz kilku oscarowych filmów. Odbędzie się on 1 marca.

 -

Odwiedzin: 2223

Autor: aragorn136Artykuły o filmach

Komentarze: 2

Skazani na seans 3D - Artykuły o filmach

Ludzie na zdjęciu raczej nie wyglądają na poirytowanych. Wręcz przeciwnie, choć mają poważnej miny, rozkoszują się w myślach majestatycznym widokiem kosmosu w 3D (fotografia pochodzi z profilu NASA Goddard Space Flight Center z portalu flickr.com). Faktycznie w filmach stricte przyrodniczych i naukowych technologia ta sprawdza się, gdyż stanowi ważny element magiczny – możemy bardziej namacalnie wsiąknąć w świat mikro i makro, badając go i poznając „od podszewki”. Ale czy w opowieściach fabularnych to 3D jest aż tak niezbędne? Czy to aby nie przede wszystkim chwyt marketingowy mający na celu wyciągnięcie od zahipnotyzowanych kinomanów więcej zaoszczędzonej gotówki?

 -

"Na Noże" – Pączek z dziurką - Recenzje filmów

Pewien belgijski detektyw o niskim wzroście, jajowatej głowie i wielkich wąsach, rzekł niegdyś, że: „Gdziekolwiek jest ludzka natura, tam jest i dramat”. I zapewne nie byłoby w tym zdaniu nic dziwnego, gdyby nie fakt, że akcja jego przygód działa się w latach 30 XX wieku, a mimo to wciąż jego słowa trafnie opisują nas samych i nasze rodziny. Co ma jednak wspólnego zła natura ludzka z familią? Otóż odpowiadając na tą z gruntu rzeczy prostą zagadkę, słowa te wypowiedział kultowy bohater wielu historii Agathy Christie, Herkules Poirot. A z kolei fabuła najnowszego filmu Riana (znanego także szerzej pod pseudonimem artystycznym „Ruin”) Johnsona, w którym czuć echo dawnych powieści kryminalnych, koncentruje się właśnie… na zepsutej rodzinie.

 -

Odwiedzin: 34267

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

 -

Odwiedzin: 15137

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 13

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

Odwiedzin: 9448

Autor: PaMKosmos

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

 -

Odwiedzin: 375978

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Zagadka gwiezdnych szybów Wielkiej Piramidy w Gizie – część 3 - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oto trzecia i ostatnia część artykułu. Ciekawi starożytnych zagadek? Wsiadajcie na pokład. Płyniemy do Egiptu. A później na wielbłądach ruszamy na płaskowyż Giza, aby ostatecznie odkopać „zasypane piaskiem” tajemnice – istotę, która zbudowała piramidy.

 -

Efekt Mandeli – czym jest i dlaczego może dopaść i Ciebie? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Często miewamy w swoim życiu tzw. deja vu. Jest to odczucie, że dana sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, już nam się kiedyś przydarzyła. Ale ten artykuł będzie poświęcony innemu, chyba jeszcze bardziej niezwykłemu i ciekawszemu pojęciu, czyli efektowi Mandeli. Cóż to takiego?

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 1348

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Orły 2016 – laureaci! - Kultura

18. edycja rozdania „polskich Oscarów” za nami. W poniedziałkowy wieczór poznaliśmy zwycięzców. Najważniejsze nagrody zdobyły „Body/Ciało” oraz „Moje córki krowy”. Ten pierwszy wybrano najlepszym filmem roku 2015, a drugi doceniono za scenariusz oraz otrzymał nagrodę publiczności. O ile większość decyzji szacownej Polskiej Akademii Filmowej (zrzeszającej ponad 600 przedstawicieli filmowej branży) była trafna, o tyle sama gala była niestety dość nużąca.

 -

Wizja Lokalna – klasyczny rock im w duszy gra! - Zespoły i Artyści

Uwaga! Musieliśmy przeprowadzić wizję lokalną. Pewien polski poznański zespół od trzech lat nieźle „łobuzuje” na scenie, i sprawia, że publika zarażana jest klasycznym rockiem i gitarowym graniem pamiętającym lata 90. Jest ich pięciu. I nazwali się nomen omen Wizją Lokalną. Mamy nadzieję, że po lekturze wywiadu, jaki przeprowadziliśmy z gitarzystą Bartoszem Boguszem, ta grupa rockowa zdobędzie też fanów spoza Wielkopolski.

 -

"Star Trek: W nieznane" – W jedności siła! - Recenzje filmów

Trzecia część „Star Treka” zagościła na ekranach polskich kin 22 lipca. Kapitan James T. Kirk wraz ze swoją oddaną załogą zaprasza Was na kolejną, pełną niebezpieczeństw wyprawę, w której przyjaźń, wierność oraz jedność ekipy przejdą przez wymagający test. Czy i tym razem w obliczu samej śmierci wieloletni towarzysze zachowają zimną krew i zdołają położyć kres knowaniom tajemniczego wroga ukrytego w niezbadanej i rozległej mgławicy maniącej swym pięknem? Przekonacie się o tym podczas seansu trzeciej części nowej serii osadzonej w tym kultowym uniwersum.

 -

"The End of the F***ing World 2" – James i Alyssa poza światem - Seriale

Dwa lata temu światło dzienne ujrzał pewien brytyjski serial telewizji Channel 4, który stał się sporym hitem i powiewem świeżości wśród młodzieżowych produkcji. Nic w tym dziwnego. Miał także premierę na Netflixie i był wierną adaptacją szalonego, dość mrocznego komiksu Charlesa Forsmana o przedziwnej parze nastolatków. Pierwszy, zapowiadany jako zamknięta całość, sezon „The End of the F***World” nieoczekiwanie jednak dostał zielone światło na kontynuację. Czy jest jest równie udany?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

Nowości

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1120

Autor: bonopasiakSeriale

Komentarze: 1

"Gambit królowej" – Kasparow bije brawo - Seriale

Czy serial o szachach może być ciekawy nawet dla osób uważających tę dyscyplinę sportu za nudną? Netflix udowadnia, że tak! „Gambit królowej”, czyli adaptacja powieści Waltera Tevisa o młodej, osieroconej dziewczynie – Beth Harmon, która zmaga się z nałogiem i próbuje zostać najlepszą szachistką świata, to fascynująca produkcja.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 985

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

Odwiedzin: 3138

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych głów, smoków ziejących ogniem ani Białych Wędrowców. Bo to po pierwsze inny gatunek, a po drugie historia oparta na faktach. Ale poziom napięcia, strachu i mroku, jaki wylewa się z małego ekranu jest znacznie powyżej normy i znacznie bardziej namacalny niż w „Grze o tron”!

 -

Odwiedzin: 11200

Autor: AnimeholikSeriale

10 seriali anime z sezonu letniego 2019, na które warto zwrócić uwagę - Seriale

Tegoroczne lato przyniosło kilkadziesiąt premier nowych seriali anime – kontynuacji znanych tytułów, serii opartych na znanych mangach i lekkich powieściach, a także dzieł opartych na oryginalnych scenariuszach. Po które z nich warto sięgnąć? W rozwinięciu artykułu znajdziecie dziesięć seriali anime, które do tej pory zgromadziły wokół siebie dużą widownię, uzyskując przy tym bardzo wysokie noty po emisji pierwszych odcinków.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.817

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję