O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Chrstian Bale – Mieszanka wybuchowa - Ludzie kina

Christian Bale to gwiazda, o której zawsze jest głośno. Widać, że jego sława nie opiera się tylko na dobrym aktorstwie, ale również na skandalach. Mimo to nadal ma wiernych fanów, a propozycje nowych ról sypią się jak z rękawa.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (9920 pkt)
Ilość odwiedzin:
3 509
Czas czytania:
3 923 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (9920 pkt)
Dodano:
3341 dni temu

Data dodania:
2013-03-26 13:13:47

Jest jednych z tych aktorów, którzy swoją karierę zaczynali w dzieciństwie. Ale jest jednym z niewielu, którzy nadal ją rozwijają (w porównaniu z m.in. M. Culkinem).

 

Utalentowany chłopak

 

Christian urodził się w 1974 roku, jako najmłodsze dziecko pilota Davida Bale oraz tancerki cyrkowej Jenny James. Ze względu na specyficzny charakter pracy rodziców, dorastał wraz z trzema starszymi siostrami Erin, Sharon i Louise w różnych miejscach, m.in. w Anglii, Portugalii i stanie Kalifornia.

 

W 1976 roku jego rodzina pozostawiła Walię i przez cztery lata mieszkała w miasteczku Bournemouth. Tutaj młody Bale uczęszczał do szkoły i grał w rugby, a także zainteresował się cyrkiem Jednak to nie występy na cyrkowej arenie interesowały go najbardziej.

 

W 1983 roku wystąpił w reklamie płatków śniadaniowych Pac-Man. To był jego debiut ekranowy. W wieku 12 lat pojawił się w telewizyjnych w filmach „Mio mój Mio” oraz „Anastazja: Tajemnica Anny”.  Ale prawdziwy wybuch talentu nastąpił rok później. Został wybrany spośród 4 tysięcy chłopców, przez samego Stevena Spielberga, do roli w „Imperium słońca”. Krytycy byli zachwyceni, czego dowodem były nagrody przyznawane dla młodych artystów: National Board of Review i Young Artist Award. Wówczas wszyscy byli pewni, że oto pojawiła się nowa dziecięca gwiazda, a jej światło szybko nie zgaśnie.  

 

Profesjonalista

 

Szybko wspinał się po drabinie aktorstwa. Do nowych ról przygotowywał się bardzo starannie. By nie być zaszufladkowanym, wcielał się w bardzo odmienne i różniące się od siebie postacie.

 

Na scenie teatralnej debiutował w wystawianej na londyńskim West Endzie komedii "The Nerd", z Rowanem Atkinsonem w roli głównej. W 1989 roku wystąpił w adaptacji filmowej dramatu Williama Szekspira „Henryk V” (reż. Kenneth Branagh), gdzie zagrał giermka. Na potrzeby filmów” „Gazeciarze” oraz „Dzieci swinga” przez 3 miesiące ćwiczył taniec i sztuki walki. W filmie zatytułowanym „Małe kobietki” zmienił swój akcent na amerykański.

 

Później wystąpił m.in. w takich filmach jak: „Portret damy” (1996), „Idol” (1998), „Maria, Matka Jezusa” (1999) – dla wielu jedna z najlepszych kreacji Jezusa, „Shaft” (2000) - gdzie pierwszy raz pokazał, że potrafi wcielić się też w negatywną postać oraz „Equilibrium” (2002), w którym udowodnił jak bardzo jest wyćwiczony fizycznie.  

 

W 2000 roku zagrał w filmie, który okazał się dla jego kariery przełomowy. W „American Psycho” wcielił się w postać Patricka Batemana – nowojorskiego yuppie, który nocami zabija młode kobiety i konkurentów. Od tej pory stał się gwiazdą światowego formatu.

 

Na potrzeby zagrania roli Trevora Reznika w filmie "Mechanik" (2004) schudł ponad 28 kilogramów! Tylko raz skorzystał z konsultacji specjalisty od żywienia w kwestii witamin. Natomiast przez większość diety jadł tylko sałaty i jabłka, żuł gumę, palił papierosy i pił beztłuszczową kawę.

 

Christian kocha zwierzęta. Ma 2 psy i 3 koty. Często wspiera finansowo organizacje Greenpeace i World Wildlife Foundation. Jest wegetarianinem. Jego pasją jest pływanie i surfowanie.

 

Gdzieś tam jednak, w zakamarkach duszy, skrywa swoją ciemną stronę natury, która co jakiś czas da o sobie znać.

 

Tak powiedział o roli Batmana w filmie „Batman: Początek” (2005): Bądźmy szczerzy, Batman to świr, nie? Dawno temu, kiedy dostałem do przeczytania scenariusz "Początku", pomyślałem sobie: albo ten facet jest skończonym idiotą, albo podchodzi do sprawy poważnie. Może nawet za poważnie. Bruce Wayne z pewnością nie jest zdrowy psychicznie. Można nawet powiedzieć, że ma rozdwojenie jaźni: jedna to spokojny biznesmen i playboy, a druga to wściekły, przerażający potwór. Bruce stworzył tego potwora celowo, żeby ulokować w nim całą swoją furię i usunąć ją ze swego normalnego życia”.(źródło: pl.wikiquote.org)

 

Natomiast na pytanie dlaczego został aktorem odpowiedział: „Bo tak naprawdę nie wiem, co – u licha – innego mógłbym robić.(...) Aktorstwo przyszło do mnie dość wcześnie i teraz mam do niego stosunek mieszany – od miłości do nienawiści”.

 

Ciemna strona natury

 

Kiedy da o osobie znać ta wspomniana ciemna strona, okazuje się, że Bale to furiat, który nie liczy się z cudzymi emocjami, przez co do płaczu doprowadza nawet małe dziewczynki. I ma jedną zawodową obsesję: Leonardo DiCaprio!

 

Wieloletni współpracownik i kolega aktora, Harrison Cheung napisał o nim książkę. Zdradza w niej największe sekrety Bale.

 

Kiedyś małoletnie fanki aktora rozpoznały go w pewnej restauracji. Odmówił dania im autografu, gdy o to poprosiły. Dał im taki wykład na temat bycia niegrzecznym i napastliwym, że na koniec się popłakały.

"Bale to jedna z najbardziej skrytych i utalentowanych gwiazd Hollywood, słynąca z niesamowicie chwiejnego charakteru i licznych ekscentryzmów" - ocenia aktora Cheung.

 

Po roli w filmie „Imperium słońca” młody Bale zamieszkał w Los Angeles w brudnym, obskurnym domu wraz z ojcem (który notabene zmusił go do przeprowadzki). W swoim pokoju młody aktor trzymał kolekcję zwierzęcych płodów w słoikach. Cheung opisuje zarówno syna, jak i ojca, jako "nadwrażliwych". "Obaj przesadzali w reakcjach na każdą krytykę lub atak. Christian syczał i pluł niczym jadowity wąż" .

 

Pewnego dnia w wypożyczalni samochodów Bale pouczał kobietę i był na nią tak wściekły, że zaczęła drżeć i wezwała ochronę. Zdarzyło się też, że wpadł w szał na planie filmu "Terminator: Ocalenie" i przez prawie 5 minut krzyczał na osobę, która mu weszła w kadr (oczywiście co drugie słowo było niecenzuralne).

 

Nawet dla swojej rodziny aktor nie miał litości. W miarę zdobywania sławy, stawał się coraz bardziej zamknięty w sobie. W 2002 roku matka Bale"a, Jenny, przywiozła do Los Angeles jego babcię na pierwszą zagraniczną podróż. Odtwórca roli Batmana nie poświęcił im nawet 5 minut, nie chciał w ogóle spotkać się ze swoją rodziną. Na napady złego humoru nie pomógł mu ani ślub w 2005 roku z Sibi Blazic ani narodziny córeczki. Z matką przestał definitywnie utrzymywać kontakty w 2008 roku, kiedy aresztowano go w londyńskim hotelu za atak właśnie na nią i drugą siostrę - Sharon. Nie postawiono mu jednak zarzutów, ale wtedy Bale przestał odzywać się do swojej rodzicielki.

 

Takie silne huśtawki nastrojów mogły być spowodowane jednym, czyli  wiecznym zamartwianiem się o karierę. Za swoje zawodowe niepowodzenia Bale oskarżał… Leonarda DiCaprio! Boski Leo ciągle zgarniał mu sprzed nosa role. Działo się to na przestrzeni lat. Christian nie dostał angażu  w "Chłopięcym świecie" i "Co gryzie Gilberta Grape"a" na rzecz właśnie DiCaprio. Pragnął zagrać w adaptacji "Romeo i Julii", ale znowu w walce o rolę pokonał go DiCaprio. Kolejny cios zadał mu James Cameron, odrzucając jego kandydaturę do głównej roli w "Titanicu". Dopiero w 1999 roku  aktorowi udało się prześcignąć DiCaprio, gdy reżyserka Mary Harron szukała kogoś do zagrania w "American Psycho". Leonardo propozycję odrzucił, ale Bale znowu o mały włos nie zostałby na lodzie. Harron bowiem wolała Ewana McGregora. Ten jednak - na prośbę Christiana - nie przyjął  roli i w ten sposób Bale wreszcie zwyciężył!

Rola ta bez reszty pochłonęła aktora. Cały czas szkolił swój angielski, by mieć idealny akcent amerykańskiego yuppie. W swoją postać wczuwał się także w relacjach ze znajomymi, których potrafił wystraszyć telefonami.  „To było naprawdę przerażające jak syczał mi do słuchawki” – opowiadał jeden z kolegów aktora.

 

A jakie jest wasze, widzowie i kinomani, zdanie na temat tego słynnego aktora? Czy jest to genialny artysta czy wybuchowy choleryk, rozmieniający swój talent na drobne?

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Chrstian Bale – Mieszanka wybuchowa

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 113

Autor: pjLudzie kina

Kamera, akcja! Wchodzi Nicolas Cage! - Ludzie kina

Jest pewien gwiazdor, którego życie i kariera płynie sobie „drogą mleczną”. Bogactwo. Sława. Uwielbienie tłumów. Intrygujące role u znakomitych reżyserów. Jeden Oscar. Ale wraz z nadejściem nowego, XXI wieku coś się zaczęło psuć. Mleko się wylało. Dobre aktorstwo skonało. Nominacjami do Złotych zgniłych Malin zaśmierdziało. Gdy miliony dolarów z kieszeni uciekły, znany wujek nie pomógł bratankowi. Co zatem było czynić bankrutowi? Grać w filmach klasy B i C. Na szczęście jeszcze tliła się iskierka gdzieś, jeszcze miał się w pozytywnym świetle pokazać nam Nicolas „Wężowa Kurtka” Cage. Wystarczyło, że zaopiekował się świnią i zagrał samego siebie. Co sprawiło, że zadowolił widza w potrzebie.

 -

Odwiedzin: 141

Autor: pjKultura

Fryderyki 2022 – Kaśka Sochacka z dwiema statuetkami! - Kultura

29 kwietnia w piątkowy wieczór poznaliśmy laureatów 28. edycji Fryderyków, czyli najbardziej prestiżowych, polskich nagród muzycznych. Ceremonia rozdania statuetek odbyła się drugi raz w Szczecinie, jednak bez kontrowersyjnych czynności (pamiętacie pewien pocałunek?). Było wzruszająco, klimatycznie i bardzo artystycznie. Wykonująca pop alternatywny Kaśka Sochacka miała szczególny powód do szczęścia. Była bowiem nominowana w czterech kategoriach, a ostatecznie wręczono jej dwie nagrody – za fonograficzny debiut minionego roku oraz za najlepszy album indie pop (mowa o płycie pt. „Ciche dni”). Co wiemy o tej wokalistce? Kto jeszcze cieszył się, odbierając znakomite laury?

 -

Odwiedzin: 183

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Węże 2022: To po prostu "Ściema po polsku"! - Kultura

Co prawda nie był to piątek trzynastego, tylko środa, ale Mariusz Pujszo i tak miał pecha. Zabrał bowiem do domu pięć węży. Czy syczały i kąsały? Na szczęście nie, bo to polskie gady były, Mowa oczywiście o statuetkach w kształcie węży, które niekoniecznie dumnie można postawić na półce. Są to przecież antynagrody dla najgorszych twórców filmowych i ich dzieł. Najsłabszą produkcją roku 2021 okazała się zatem komedia pt. „Ściema po polsku”. Sprawdźcie, za co jeszcze ją doceniono i kto także znalazł się wśród laureatów.

 -

Odwiedzin: 188

Autor: pjKultura

Grammy 2022: Jon Batiste nagrodzony pięcioma statuetkami! - Kultura

Za nami już 64. ceremonia wręczenia Grammy. Z nagród tych, zwanych w także „muzycznymi Oscarami”, szczególnie cieszy się w tym roku amerykański piosenkarz, gwiazda telewizyjna i aktywista w jednym, czyli Jon Batiste. Jego płytę pt. „We Are” wybrano najlepszym albumem. Poza tym, artysta ten pokonał swoich rywali w czterech, innych kategoriach. Jakich dokładnie? I kto jeszcze otrzymał statuetki? Odpowiedzi znajdziecie poniżej.

 -

Odwiedzin: 315

Autor: pjKultura

Komentarze: 3

Oscary 2022: "CODA", czyli opowieść o głuchoniemej rodzinie, najlepszym filmem! - Kultura

W Hollywood kochają filmy o ludzkiej odmienności. To przecież uniwersalny temat. Nic zatem dziwnego, że w najważniejszej kategorii wygrała kameralna „CODA”, którą można oglądać na platformie Apple TV+. Część krytyków co prawda zarzuca produkcji, że za dużo w niej lukru i klisz, ale pozytywny wydźwięk powoduje, że więcej jest jednak dobrych opinii. Jak powiedział Tomasz Raczek: „to cichy film o muzyce, która towarzyszy ludzkiej dobroci nawet wtedy, gdy się jej nie słyszy”. Największym przegranym 94. ceremonii oscarowej okazały się natomiast „Psie pazury” (na 12 nominacji tylko jedna nagroda za reżyserię). Polska „Sukienka”, której mocno kibicowaliśmy, nie zdobyła statuetki za najlepszy krótki metraż. Z kolei „Diuna” rozbiła bank w kategoriach technicznych, a Will Smith uderzył w twarz Chrisa Rocka. Co jeszcze działo się na gali? Kto jeszcze otrzymał Oscary?

Polecamy podobne artykuły

 -

"Le Mans ‘66" – Challenge accepted! - Recenzje filmów

Od czasu przeniesienia na srebrny ekran rywalizacji Nikiego Laudy i Jamesa Hunta, zacząłem z większym zainteresowaniem wyglądać filmów o tematyce wyścigów samochodowych. I nie mam tu na myśli będącej na topie serii „Szybcy i wściekli”, o nie. Po głowie krążą mi obrazy ukazujące sportową rywalizację i wielkie ikony światowej sceny współzawodnictwa. Takim filmem okazał się dla mnie „Le Mans ‘66” – ponadprzeciętny dramat twórcy „Spaceru po linie” i „Logana”, czyli Jamesa Mangolda.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 3509

Autor: pjLudzie kina

Chrstian Bale – Mieszanka wybuchowa - Ludzie kina

Christian Bale to gwiazda, o której zawsze jest głośno. Widać, że jego sława nie opiera się tylko na dobrym aktorstwie, ale również na skandalach. Mimo to nadal ma wiernych fanów, a propozycje nowych ról sypią się jak z rękawa.

 -

Odwiedzin: 9242

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Walerij Meladze i VIA Gra – niekwestionowane gwiazdy w krajach rosyjskojęzycznych - Zespoły i Artyści

Валерий Меладзе i ВИА Гра to bez wątpienia jedni z najpopularniejszych artystów w rosyjskojęzycznych państwach. Bardzo często występują w duecie, stąd moje połączenie w jednym artykule.

 -

Odwiedzin: 2580

Autor: pjTechnologie

Perowskit w rękach Polki Świętym Graalem dla nauki - Technologie

Większość posłów wchodzących w skład Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii na pytanie dziennikarza: „z czym panom kojarzy się perowskit?”, zrobiła wielkie oczy i bezradny gest rękoma. Nie czytają naukowych artykułów, mają problem z pamięcią, czy są zbyt zajęci rozmyśleniem nad własnym ego? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Pewne za to jest, że owy perowskit, dzięki Oldze Malinkiewicz może odmienić oblicze energii elektrycznej.

 -

Lil Masti powraca z nowym singlem i subtelnością godną Królowej Kontrowersji! - Zespoły i Artyści

Uległa? Nic bardziej mylnego! Masti jest silna. Niezależna. Zdeterminowana. Nie ulega w oktagonie, nie ulega presjom, nie ulega stereotypom, nie ulega z zasady. Sama sobie dyktuje warunki. Sama jest sobie sterem i okrętem. Ona nie goni za trendami, ona je wyznacza. Piękna i bestia w jednym ciele. Nie odcina się od przeszłości, lecz czerpie z niej dumnie pełnymi garściami. Mentorka prawie miliona obserwatorów na instagramie, motywatorka, sportsmenka, wojowniczka i artystka. Kobieta żywioł. Legenda internetu – Lil Masti.

 -

Odwiedzin: 3939

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Emmanuel Lubezki – Czarodziej z kamerą - Ludzie kina

Jego pełne nazwisko to Emmanuel Lubezki Morgenstern. Kim jest? Jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym operatorem filmowym w historii kina. To śmiałe stwierdzenie, ale żadna przesada. Nikomu bowiem do tej pory i z tej branży nie udało się zdobyć z rzędu, rok po roku 3 Oscary! Za zdjęcia do „Grawitacji”, „Birdmana” i „Zjawy”. Pora zajrzeć za kulisy biografii tegoż rekordzisty.

Nowości

 -

Odwiedzin: 34

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Punkt wrzenia" – Z kamerą wśród kucharzy - Recenzje filmów

„Punkt wrzenia” kipi od emocji, intensywnie gotuje się „tabaką” w kuchni, doprowadza to mniejszych poparzeń, jak i wylewa garnek wrzącej wody prosto na twarz. Nowa pozycja w bibliotece HBO MAX pochłonęła mnie bez reszty. Jest to świetnie zrealizowane kino od strony technicznej. Praca kamery, która sprawia, że mamy wrażenie, że całość jest nakręcona na jednym ujęciu. Totalnie żywe kino – dosłownie i w przenośni jesteśmy świadkami jak wygląda praca w gastronomii „od kuchni”. Jesteśmy cichymi obserwatorami – przyglądamy się wizycie sanepidu, otwarciu restauracji, przyjęciu pierwszych klientów, przyjmowaniu zamówień, tempie wykonywanych posiłków, pierwszym i kolejnym problemom oraz rozmowom między pracownikami, którzy stoją na różnych stopniach w hierarchii restauracyjnej.

 -

Odwiedzin: 64

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Rozdzielenie" – W cyferki klikaj i o nic nie pytaj! - Seriale

Nie wiem, jak jest w USA, ale u nas „pracownik jest zobowiązany w szczególności dbać o dobro firmy, chronić jej mienie oraz zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić właściciela na szkodę”. Czworo rafinerów makrodanych Lumon Industries raczej nie czytało polskiego kodeksu, a mimo to i tak wprowadzają te słowa w biurowe życie. I robią to w stu procentach. Mark, Irving, Dylan i „świeża” Helly siedzą więc wygodnie na krzesłach przed małymi, białymi, podłużnymi monitorami, gapiąc się w ekran i używając niebieskiej klawiatury do niszczenia „złych” liczb. To bohaterowie nowego serialu Apple Tv+, „thrillera korporacyjnego” skrzyżowanego z dramatem obyczajowym i wyraźnym elementem science fiction. „Rozdzielenie” sprawia, że mózgi widzów przez 9 odcinków też ulegną rozszczepieniu. Twórcy chowają asy w rękawie i tak zapętlają fabułę, że nie da się wyplątać.

 -

"Stefania" najlepsza, czyli przewidywalny finał Eurowizji 2022 - Festiwale muzyczne

14 maja późnym wieczorem zakończył się 66. Konkurs Piosenki Eurowizji w Turynie. Najwięcej, bo aż 631 punktów zdobyła Ukraina. Grupa Kalush Orchestra, która miesza folk z rapem, zdeklasowała zatem wszystkich rywali. Utwór pt. „Stefania” napisany dla matki jednego z członków, stał się alternatywnym hymnem ich ojczyzny, dedykowanym każdej matce. Gdyby decydowało samo jury, to pierwsze miejsce zająłby reprezentant Wielkiej Brytanii – Sam Ryder, ale widzowie oraz internauci zdecydowali inaczej. Piosenka nie jest kiepska, można nawet stwierdzić, że wpada w ucho (szczególnie część folkowa, gorzej z hip-hopowymi wstawkami), ale nie da się ukryć, że jak zawsze znaczenie miała polityka, sympatie, a tutaj dodatkowo wsparcie dla kraju ogarniętego wojną. Da się to zrozumieć. Jednak z tym, że ukraińskie jury nie przyznało Krystianowi Ochmanowi żadnego punktu, mimo że nasi eksperci sprezentowali „Stefanii” maksymalną notę, trudno się pogodzić. Polak, wnuk słynnego tenora, zajął dopiero 12. pozycję na liście, a jego kawałek pt. „River” zdobył tylko (albo aż) 151 punktów. A tak się chłopak starał, tak posługiwał się operowym głosem, walczył z rzecznymi demonami, lecz porwał go nurt. Znana tancerka – Ida Nowakowska uśmiechnięta w trakcie przekazywania wyników, powiedziała, że „kochamy Eurowizję, bo pokazuje siłę muzyki”. W przypadku 66. edycji tego konkursu bardziej chodziło jednak o siłę ludzkich serc.

 -

Odwiedzin: 113

Autor: pjLudzie kina

Kamera, akcja! Wchodzi Nicolas Cage! - Ludzie kina

Jest pewien gwiazdor, którego życie i kariera płynie sobie „drogą mleczną”. Bogactwo. Sława. Uwielbienie tłumów. Intrygujące role u znakomitych reżyserów. Jeden Oscar. Ale wraz z nadejściem nowego, XXI wieku coś się zaczęło psuć. Mleko się wylało. Dobre aktorstwo skonało. Nominacjami do Złotych zgniłych Malin zaśmierdziało. Gdy miliony dolarów z kieszeni uciekły, znany wujek nie pomógł bratankowi. Co zatem było czynić bankrutowi? Grać w filmach klasy B i C. Na szczęście jeszcze tliła się iskierka gdzieś, jeszcze miał się w pozytywnym świetle pokazać nam Nicolas „Wężowa Kurtka” Cage. Wystarczyło, że zaopiekował się świnią i zagrał samego siebie. Co sprawiło, że zadowolił widza w potrzebie.

 -

Edzio Rap ambasadorem projektu "Niebieskie Trampki – kroki ku życiu" - Zespoły i Artyści

Piotr Bylina, znany jako Edzio Rap, został ambasadorem projektu „Niebieskie Trampki – kroki ku życiu” Fundacji Oparcia Społecznego Aleksandry FOSA. Poprzez twórczość muzyczną będzie wspierać działania na rzecz dzieci i młodzieży z chorobami i zaburzeniami psychicznymi!

 -

Odwiedzin: 123

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Pierwsza zapowiedź "Avatara: Istoty wody"! - Artykuły o filmach

Miał się pojawić nieco później w Internecie, ale jednak trafił tam 9 maja. Mowa o teaserze drugiej części „Avatara”, czyli najbardziej kasowego filmu w historii kina (dzięki ponownemu wyświetlaniu w Chinach). Wcześniejsze kadry sugerowały, że woda faktycznie będzie odgrywać w nim dużą rolę. Poza tym sam tytuł, który poznaliśmy w trakcie panelu Cinemacon również potwierdził, że bohaterowie przeprowadzą się w miejsce bardzo mokre, z dala od lądu w centrum księżyca Pandora. Jake (Sam Worthington), Neytiri (Zoe Saldana) i ich dzieci zamieszkają bowiem na rafie. Czy przyzwyczają się do specyficznego środowiska i poradzą sobie w walce z najeźdźcą? Odpowiedź odkryjemy 16 grudnia 2022 roku. Wydaje się jednak, że „The Way of Water” wejdzie na duże ekrany zbyt późno, po ponad dekadzie od premiery jedynki. Pierwsza zapowiedź zaprezentowana przed blockbusterem Marvela pt. „Doktor Strange w multiwersum obłędu”, zapewne wyglądała lepiej niż na YouTubie, ale nadal, nawet w sieci robi wrażenie (magiczna muzyka), choć mniejsze niż zwiastun filmu z 2009 roku. Mimo to James Cameron przekonuje, że przesunął granicę tego, co kino może zrobić. Czy jednak w erze komiksowych adaptacji i kolejnych „Gwiezdnych wojen”, kosztujący 250 mln dolarów „Avatar 2” będzie budził jeszcze ciekawość i zachwyt? Czy 3D na nowo rozpali wyobraźnię i przyniesie sukces? Czy obecność Kate Winslet podwyższy jakość fabularną? Pytania się mnożą…

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 652

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

 -

Odwiedzin: 5727

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 1708

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 6244

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 3455

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.461

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję