O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Fallout 4" – Welcome to the new age, I’m radioactive - Recenzje gier

Powszechnie uważa się, że rok 2011 był jednym z najlepszych dla miłośników gier komputerowych, a to ze względu na wysyp znakomitych tytułów. Może się okazać, że i bieżący rok zostanie zapamiętany podobnie. W minionych miesiącach doczekaliśmy się premier wielu świetnych gier, w tym m.in. „Batmana: Arkham Knight”, „Wiedźmina: Dzikiego Gonu”, „Metal Gear Solid V: Phantom Pain”, „Rise of the Tomb Raider”, „Life is Strange” czy wreszcie „Fallout 4”, który jeszcze przed premierą typowany był jako kandydat do miana gry roku. Czy najnowsza produkcja Bethesdy ma szansę na ten tytuł? Serce fana serii mówi mi, że tak, ale zdrowy rozsądek podpowiada inaczej.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pottero (558 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 322
Czas czytania:
3 731 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
pottero (558 pkt)
Dodano:
1658 dni temu

Data dodania:
2015-11-21 11:46:24

W „Falloutach” często powtarza się, że „wojna nigdy się nie zmienia”. Tak samo, jak wojna, nie zmieniają się założenia odnośnie serii. Gracz po raz kolejny animuje samotnego wędrowca, który przemierza postapokaliptyczne pustkowia, rozwiązując problemy różnych osób i grup, a jednocześnie dążąc do swojego celu. Pozwolę sobie całkowicie pominąć zarysowywanie fabuły w celu uniknięcia spojlerów. Dość powiedzieć, że akcja rozpoczyna się jeszcze przed wojną nuklearną, która doprowadziła świat do ruiny, tak więc przez kilkanaście minut prologu można zasmakować życia, które wcześniej w grach znane było tylko z opowieści i filmików, potem zaś wyruszyć na dobrze znane fanom serii pustkowia. Temat fabuły niech wyczerpie stwierdzenie, że na pewno nie jest to najlepiej napisana gra, w jaką grałem – scenariusz jest średni, a większość wyborów, jakie podejmuje gracz, nie ma znaczącego przełożenia na historię. Zdecydowaną zaletą jest jednak zatrzęsienie zadań i aktywności pobocznych – pod tym względem Bethesda ponownie spisała się na medal, a niektóre nieobowiązkowe zadania to istne perełki, wyłamujące się ze schematu „idź tam i zabij”.

 

„Fallout 4” to pod wieloma względami dokładnie to samo, co znamy z poprzednich odsłon serii stworzonych po przejęciu marki przez Bethesdę. Jeżeli ktoś się od nich odbił, także i ta część będzie dla niego udręką. Tych, którym się spodobały, ponownie czeka świetna zabawa z kilkoma nowościami i usprawnieniami. Jednym z takich elementów jest rozbudowany system rzemiosła, dzięki któremu można budować i ulepszać własne osady, jak również zmieniać posiadane przez postać bronie i zbroje oraz tworzyć rozmaite chemikalia – tak wspomagacze, jak i chociażby miny. Dochodzi jeszcze możliwość przerabiania pancerza wspomaganego, w którym można paradować po pustkowiach, o ile posiada się do niego zasilanie. O ile jednak rzemiosło związane z wyposażeniem jest satysfakcjonujące, tego samego nie można niestety powiedzieć o budowaniu osad – element ten nie został wykonany tak, jak można by się spodziewać. Przede wszystkim zakładanie osad jest monotonne i zawsze wygląda tak samo, a liczba elementów, które można wytworzyć, nie jest przesadnie duża. Niemiłosiernie irytujące jest również to, że budowanie nie należy do najwygodniejszych, głównie przez problemy z detekcją kolizji – nikogo nie powinien dziwić widok, chociażby lewitującego kilkanaście centymetrów nad ziemią dywanu, który z sobie tylko znanych powodów układa się nad podłogą, a nie na niej. Elementy dołączają się do już istniejących w sposób wygodny dla nich, a nie dla gracza, co niekiedy może doprowadzić do białej gorączki wywołanej niemożliwością ułożenia czegoś tak, jak się to zaplanowało. Dodać do tego należy jeszcze brak jakiejkolwiek fizyki – bez problemu można wyburzyć parter, wskutek czego piętro będzie spokojnie lewitowało sobie nad ziemią, albo dokładać kolejne elementy do już istniejących, tworząc unoszące się w powietrzu konstrukcje. Zakładanie społeczności byłoby pewnie bardziej wciągające, gdyby nie fakt, że jest ich kilkadziesiąt, a w każdej robi się dokładnie to samo. Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby rozbudowywanie wyłącznie pierwszej osady, Sanktuarium, żeby ostatecznie stworzyć z niej niewielkie, ale prężnie działające miasteczko.

 

Dość wyraźnie widać zmianę w systemie walki, który Bethesda zaprojektowała od podstaw przy współpracy z id Software, twórcami takich nieśmiertelnych szlagierów jak „Doom”, „Wolfenstein 3D” czy „Quake”. Korzystanie z broni palnej w najnowszym „Falloucie” rzeczywiście jest jak w rasowym shooterze, nie oznacza to jednak, że – tak jak, chociażby w „Mass Effect 3” – strzelaniem zastąpiło elementy gry fabularnej. Z jednej strony dlatego, że „Fallout 4” to w dalszym ciągu RPG z otwartym światem, z drugiej dlatego, że o amunicję – w przeciwieństwie do broni, w tym strzelającymi miniatomówkami grubasów – nie potykamy się na każdym kroku, bez modów nie możemy jej też wytwarzać samodzielnie, więc rozsądniej jest zostawiać broń palną na supermutantów, szpony śmierci i innych potężniejszych przeciwników, zaś tych słabszych traktować nożami, kijami baseballowymi czy kluczami francuskimi. Te z kolei, w przeciwieństwie do poprzednich dwóch odsłon, nie niszczą się w miarę używania, tak więc nie trzeba martwić się o konieczność ciągłego ich naprawiania.

 

Galeria zdjęć - "Fallout 4" – Welcome to the new age, I’m radioactive

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pottero

 -

Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak homoseksualistów postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

 -

"Transformers: Ostatni Rycerz" – Psorka z Brazzers i wielkie roboty - Recenzje filmów

Nie jestem jak te tępe bubki z superpoważanych gazet i stron internetowych, które wszystkie filmy oceniają tą samą miarką. Nie wychodzę z założenia, że kino ma dostarczać przeżyć duchowych – jego zadaniem jest również dostarczanie rozrywki. Dlatego zarówno „Obywatelowi Kane’owi”, jak i letniemu blockbusterowi mogę wystawić taką samą ocenę – nie oceniam ich przecież w jednej tylko skali. W przeciwieństwie do Wielce Poważnych Recenzentów, którzy z miażdżenia kina rozrywkowego uczynili swoje hobby, miałem nadzieję dostarczyć Wam pozytywną recenzję „Transformers: Ostatniego Rycerza”. Co prawda dalej mógłbym to zrobić, ale musiałbym kłamać, a tego robić nie chcę.

 -

Odwiedzin: 1826

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Wonder Woman" – Kapitan Stara Batmana kontra Niemcy - Recenzje filmów

Warner Bros. przegrywał jak dotąd z Disneyem na każdej linii, przynajmniej jeśli mowa o uniwersach na podstawie komiksów o superbohaterach. Znośny „Człowiek ze stali”, żenująco słaby „Batman v Superman”, „Legion Samobójców” ogromnie zawodzący oczekiwania. Po tym wszystkim „Wonder Woman” była jedną wielką niewiadomą, tym bardziej, że według różnych przecieków film ponoć rodził się w bólach i miał skończyć jak dwa poprzednie, a dodatkowo budził bardzo silne skojarzenia z genezą pewnego superbohatera w niebieskich rajtkach, rozbijającego się w konkurencyjnym uniwersum.

 -

Odwiedzin: 2150

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

 -

Odwiedzin: 2036

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Kubo i dwie struny" – Chłopiec i zaczarowany shamisen - Recenzje filmów

Piętnaście lat temu najczęściej bywało tak, że do Polski duże hollywoodzkie premiery trafiały ze sporym opóźnieniem. W ubiegłym roku oburzenie wywołał fakt, że na „Przebudzenie Mocy” będziemy musieli czekać dwa tygodnie dłużej, chociaż piętnaście lat temu na „Władcę Pierścieni: Drużynę Pierścienia” czy „Harry’ego Pottera i Kamień Filozoficzny” czekaliśmy ponad dwa miesiące. Jeżeli piractwo uczyniło coś dobrego, to tyle, że przez nie otrzymujemy premiery znacznie szybciej – czasem przed Amerykanami, niekiedy równo z nimi, a czasem trochę później, różnica z reguły mieści się jednak w akceptowalnej normie.

Teraz czytane artykuły

 -

"Fallout 4" – Welcome to the new age, I’m radioactive - Recenzje gier

Powszechnie uważa się, że rok 2011 był jednym z najlepszych dla miłośników gier komputerowych, a to ze względu na wysyp znakomitych tytułów. Może się okazać, że i bieżący rok zostanie zapamiętany podobnie. W minionych miesiącach doczekaliśmy się premier wielu świetnych gier, w tym m.in. „Batmana: Arkham Knight”, „Wiedźmina: Dzikiego Gonu”, „Metal Gear Solid V: Phantom Pain”, „Rise of the Tomb Raider”, „Life is Strange” czy wreszcie „Fallout 4”, który jeszcze przed premierą typowany był jako kandydat do miana gry roku. Czy najnowsza produkcja Bethesdy ma szansę na ten tytuł? Serce fana serii mówi mi, że tak, ale zdrowy rozsądek podpowiada inaczej.

 -

Odwiedzin: 1317

Autor: adminZdrowie i uroda

Komentarze: 1

Masażysta Darek Roszyk – człowiek, który dłońmi czyni cuda! - Zdrowie i uroda

Pochodzi z Poznania. I ma zdolności będące jednocześnie ogromną pasję. Darek Roszyk jest bowiem masażystą. Jako Masu-Masu zaczął pomagać ludziom i ich kręgosłupom. Jedna z jego zadowolonych klientek napisała, że „ma ręce, które leczą i ciało, i duszę!”. Nawet sama rozmowa z tym pozytywnym jegomościem, jak się przekonaliśmy, jest bardzo relaksująca i odstresowująca.

 -

Odwiedzin: 208926

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 50

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 7686

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 9

Jak i na czym warto oszczędzać? Oszczędności na energii elektrycznej - Dom i ogród

Na czym możemy zaoszczędzić? Co możemy zrobić, aby zmniejszyć wydatki i zwiększyć oszczędności? Dziś skupimy się na oszczędnościach elektrycznych.

 -

MotoBieda czyli stara tandetna motoryzacja - Ludzie Youtuba

Hej, dziś przedstawiamy fajny kanał na Youtube związany z motoryzacją czyli MotoBieda.

 -

Odwiedzin: 4176

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Quentin Tarantino i jego miłość do kina - Ludzie kina

Facet jest doskonałym przykładem na to, że dzięki determinacji i pewności siebie, spełniają się marzenia. Konkretniej mówiąc - pasja, jaką jest miłość do filmów, może przerodzić się w coś więcej. W tworzenie opowieści w swoim własnym, wypracowanym, specyficznym stylu.

 -

Odwiedzin: 17266

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

 -

Odwiedzin: 2377

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Kler" – Ksiądz też człowiek… - Recenzje filmów

I nic co ludzkie nie jest mu obce. W szczególności grzechy. Najnowszy – długo oczekiwany – kontrowersyjny film Wojciecha Smarzowskiego jak na dłoni pokazuje owe złe postępki mężczyzn w sutannach. Reżyser – zadeklarowany ateista – miał misję, aby wejść za kulisy Kościoła katolickiego i w swoim stylu przybliżyć widzom patologię trawiącą tę instytucję niczym wirus. Patologię, o której każdy z nas słyszał, a która dość często zamiatana jest pod dywan. Czy ze swojego zadania wywiązał się w stu procentach?

 -

Odwiedzin: 2817

Autor: pjKosmos

Komentarze: 1

Czym są fale grawitacyjne? - Kosmos

Niedawno naukowy świat obiegła informacja, że po raz pierwszy udało się zaobserwować tzw. fale grawitacyjne. Albert Einstein miał więc rację. Teraz jego teoria ma już namacalne dowody i przekonany będzie największy sceptyk. Czym są te fale? Skąd się biorą? Zapraszam do przeczytania artykułu na ten temat.

 -

"Kopciuszek" – Magia dzieciństwa - Recenzje filmów

Najnowsze dzieło Disneya to prawdziwa bajka, nostalgiczna podróż do świata pełnego czarów, gdzie spełniają się marzenia i sny, chwilowe kłopoty oraz problemy uszlachetniają, a każda historia odznacza się szczęśliwym zakończeniem. Mogłoby się wydawać, że kolejna próba ekranizacji starej baśni braci Grimm, która została opowiedziana już przecież ze sto razy i na wszystkie możliwe sposoby, jest bezcelowa i ewidentnym skokiem na kasę kinomanów. Szczęśliwie to tylko pozory.

 -

Freddie Mercury – Nieśmiertelny król sceny i artysta nie do zastąpienia - Zespoły i Artyści

Nie ma na świecie człowieka interesującego się muzyką rockową, który nie nigdy nie słyszał piosenek brytyjskiego zespołu Queen. Mało tego, nawet zwykły laik, zakochany po uszy w disco polo, zna i szanuje takie utwory jak: „The Show Must Go On” czy „We Will Rock You”. To świadczy o legendzie Queen. Zapewne, gdyby nie charyzmatyczny, wyjątkowy wokalista Freddie Mercury, grupa ta nigdy nie osiągnęłaby tak oszałamiającego sukcesu. Jemu zatem będzie poświęcony niniejszy artykuł. Na początku września 2016 roku obchodziliśmy 70. rocznicę urodzin artysty, a 24 listopada 25 rocznicę śmierci.

 -

"Wendigo" – Pakt z leśnym demonem - Recenzje książek

Temat duchów i demonów jest ostatnio bardzo popularny. Przyczynił się do tego, oparty na faktach, film pt. „Obecność”. Pojawiająca się w tam para głównych bohaterów i ich badania zafascynowały wielu miłośników zjawisk paranormalnych. Tym bardziej, że nie są to postacie fikcyjne. By nadal pozostać w tajemniczej i strasznej atmosferze, tym razem opowiem o pewnym leśnym indiańskim demonie. Opowiem wam o Wendigo…

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

 -

Odwiedzin: 4161

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Wydarzenie dla miłośników Disco Polo! - Kultura

Muzyka disco polo ma zarówno wielu zwolenników, jak i przeciwników. Ci pierwsi już 28 lutego 2014 roku będą wniebowzięci, gdyż do Włocławka zbliża się festiwal tego muzycznego nurtu.

 -

Odwiedzin: 124702

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

"Wojny Klonów": finałowy 7. sezon – Mroczny świt - Seriale

Pamiętam, gdy jako młody chłopiec, który chodził do szkoły, co piątek w zniecierpliwieniu wyczekiwałem chwili, gdy skończą się lekcje i wrócę do domu, by o 19.00 usiąść przed telewizorem. Wówczas na ekranie pojawiały się charakterystyczne żółte napisy, główny motyw muzyczny, motto odcinka, wspólnie oznajmiające jedno – nadejście nowego odcinka „Wojen Klonów”. Odkąd pamiętam, zawsze byłem fanem „Star Wars”. Z czego to wynika? Nie wiem, ale na pewno, że duży udział w tym mieli moi rodzice, którzy zabrali mnie do kina na „Zemstę Sithów”. Od tamtej pory zacząłem interesować się odległą Galaktyką i właśnie „Wojny Klonów” sprawiły, że moja początkowa pasja przerodziła się w miłość. A teraz razem z finałowym 7 sezonem nadszedł czas na koniec serialu, który zapewne dla wielu też był wspomnieniem dzieciństwa.

 -

Wiersz pt. "Zmysły" - Autorzy/pisarze

Daniel Drozdek ponownie wkracza w świat miłości. Przedstawia zakochanego mężczyznę, który nie potrafiłby istnieć bez kobiety swojego życia. I który pragnie, aby była przy nim do końca jego dni. Czytajcie, bo warto.

 -

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

Nowości

Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! - Fotografia/Malarstwo
Lustrzanki cyfrowe – poznaj trzy parametry, zrób piękne zdjęcie! -

Oto nasz poradnik na temat podstawowych ustawień i opcji aparatów cyfrowych i lustrzanek. Poznaj trzy główne funkcje i śmiało fotografuj, bez obaw, że zdjęcie będzie kiepskiej jakości!

84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! - Intrygujące
84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! -

Nazywał się Christo Wladimirow Jawaszew. 31 maja 2020 roku w wieku 84 lat odszedł z przyczyn naturalnych w swoim nowojorskim domu. Pochodził z Bułgarii. Był wrażliwym człowiekiem z pasją, artystą przez duże A. Znanym na całym świecie po prostu jako Christo. Czym dokładnie się zajmował? Wspólnie z żoną, tworzył spektakularne projekty – opakowywał słynne budowle oraz za

Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. - Kosmos
Misja Crew Dragon Demo-2 kompletna! Bez odbioru. -

Sobota, 30 maja 2020 roku – świat astronautyki wstrzymał oddech. Uda się, czy nie. Pogoda dopisze, czy nie. Na szczęście rakieta Falcon 9 Elona Muska bez problemów wystartowała z Przylądka Canaveral na Florydzie. Misja Crew Dragon Demo-2 zakończyła się więc pełnym sukcesem, przechodząc do historii. Oto bowiem rozpoczęła się nowa era. Era podróży w komos!

Odwiedzin: 57

Autor: adminKosmos
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina
Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! -

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodn

Odwiedzin: 1866

Autor: pjLudzie kina
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia - Recenzje książek
"Strażnik Czasu. Początek" – W poszukiwaniu Zielonego Kamienia -

Niby dawno, dawno temu, a pamiętam ten dzień, jakby to było wczoraj. Jako, zainspirowany dziesiątkami przeczytanych książek i obejrzanych filmów, 13-latek, wyjąłem z szuflady kilka kartek, zapaliłem fajkę (w wyobraźni oczywiście) i napisałem kilka zdań mojego pierwszego opowiadania fantasy. Czy przeobraziło się ono w dłuższą historię? Nie. Następnego dnia kartki wyląd

Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie - Autorzy/pisarze
Zmarł nagradzany pisarz Jerzy Pilch. Wspomnijmy jego życie -

„Z pewnością nie żyjemy w czasach przereklamowania mózgu” – odpowiedział niegdyś w na pytanie dziennikarki (w wywiadzie dla WysokichObsasów.pl), czy uważa biust za przereklamowany. Ale Jerzy Pilch mimo ironicznego sposobu widzenia świata, nie był złośliwy. Kochał ludzi i życie. Dlatego 29 maja 2020 roku tak zasmuciła literacki świat informacja o jego śmierci. Miał dop

Artykuły z tej samej kategorii

"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic - Recenzje gier
"Oxenfree" – Wyspa Tajemnic -

Poniższe słowa, pisane są ze swoistego „poczucia obowiązku”. Mam na względzie, iż opisuję tytuł, który swą premierę miał przeszło 3 lata temu – jednak odnoszę wrażenie, że odkryło go wciąż niewystarczająco wielu pasjonatów ambitnych przygodówek. Sam zapoznałem się z nim przecież niedawno (poleciła go bliska osoba) i chociaż nie zrobił na mnie aż tak ogromnego wrażenia

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier
"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora -

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budż

"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza - Recenzje gier
"Apocalipsis: Harry at the End of the World" – Zrobili nam z gry jesień średniowiecza -

Gra małego studia Punch Punk Games stawia mnie, jako gracza, w rozterce. Od dłuższego czasu nie widziałem point & clicka z taką klimatyczną oprawą czy udźwiękowieniem i jednocześnie banalną, niekiedy do granic możliwości, króciutką rozgrywką.

Odwiedzin: 424

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą - Recenzje gier
"Star Wars Jedi: Fallen Order" – To, co na drodze, staje się drogą -

„Gwiezdne Wojny” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych franczyz Świata. W 1977 roku George Lucas, przedstawiając widzom pierwszą część oryginalnej trylogii, zmienił nie tylko oblicze fantastyki naukowej (prawda, że niezbyt „naukowej” w tym przypadku), ale i całego kina. To wówczas zaczął się rozkręcać boom na wszelkie teasery, plotki czy spekulacje odnośnie kolejnych

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier
"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne -

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

Odwiedzin: 1128

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.820

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję